Dodaj do ulubionych

strama się zapobiec końcu świata...

21.05.09, 19:50
a zaczęło sie tak : polaki nie zasłużyli na medale Yad Vashem
i nie myślcie , że ustąpię , chyba że zostanę ubity przez
admina...ale wtedy to koniec świata ...

I love Israel and Dayan...

ratunek w ostatnim momencie…
krótko przez wysoko zakrojoną akcją nacjonalistycznych okupantów ,
udało się jesienią 1943 tysiącom duńskich Żydów ucieczka przez
morze do Szwecji.
Ludność pomagała prześladowanym - mimo, że wiele Duńczyków byli
nazi.
Jest piątek 1.pazdziernika 1943 . To drugi dzień żydowskiego święta
nowego roku.
O godz. 21.45 Kopenhaga została wysprzęglona z zewnętrznego świata.
Telefony zamilkły , sieć zamarła.
Duńska agencja prasowa Ritzau zostaje obsadzona mundurowanymi , TV
wyłączona.
Na ulicach śródmieścia huk motorów kolumn ciężarówek , które
słychać z portu.
W Købmagergade , dzielnicy handlowej ,policjanci otaczają domy.
I to jest dzień , w którym okupacyjne władze radykalnie
zmieniają „wzorcowy protektorat” Dania .
Duńscy Żydzi mają być „wyłączeni” i zahamowani w „ciągłym
zatruwaniu atmosfery” , tak potem podawała cenzurowana prasa.
Cyniczna peryfraza , czy eufemizm dla faktu , który
Hitler „Ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej” opóźnił na
północy.

Tzw żołnierze policji , okupanci w swych zielonych mundurach ,
niektórzy ubrani na czarno gestapo dzwonią i pukają do drzwi z
nazwiskami żydowskimi , drogę wskazują im duńscy nacjonaliści .
Ale ta wysoce założona akcja jest mocno nie skuteczna.
Większość mieszkań jest pusta.

7000 ludziom udała się ucieczka.

Tylko 202 Żydów wpadło tej nocy w ręce oprawców, przeważnie starych
i niedołężnych .
Ale 7000 mogło o czasie uciec.
Byli ukryci przez sąsiadów , przyjaciół , znajomych albo
nieznajomych .
W następnych kilku dniach rybacy i ochotnicy przeprawili ich w
łodziach wiosłowych, jolkach i kutrach rybackich do Szwecji -
most przez Øresund , który stał się mostem do wolności.
„Znak o wielkości“ całego narodu nazywa ten czyn , później sędzia
najwyższego sądu izraelskiego który przeżył holocaust Moshe Bejski.
Historycy jak Weiß , pytają , dlaczego sąsiedzi z pół nocy – inaczej
jak w innych europejskich krajach - tak zadecydowali o 90
procentach ich żydowskich współkrajanów i dlaczego mogli ich
ratować przed KZ i tym ustanowić jedyny przykład ?
Jak by nie było w Danii istniała silna partia nacjonalistyczna i
jeszcze więcej współbiegaczy.

Tysiące , blond młodych mężczyzn , meldowało się jako
prototypy „aryjczyków” , ochotników w SS.
dlatego także Duńczycy mają swojego Demjanjuk’a.
Sören Kam, dzisiaj 87, był Obersturmbannführer SS i kierował dla
ochotników SS w 1943 roku w Kopenhadze szkołą SS Schalburg
Ratunek dla Żydów to jednakże były tragiczne wyjątki .
Regułą były udane masowe ucieczki którymi Adolf Eichmann w procesie
w 1961 r w Jerusalem się denerwował : „Dania sprawiła nam więcej
trudności niż jakikolwiek inny kraj”.

Chrześcijańscy księża ukrywali żydowskie rodziny , ale tez prywatni
ludzie , poprostu chłopi , rybacy , taxi-kierowcy nie wahali się
narażać swoje życie dla dobra innych.
To co było jednostkową inicjatywą , stało się masowa akcją.
Do tego ratującym niekiedy sprzyjała pewna pobłażliwość niemieckich
okupantów.

Miriam Yaari mając w 1939 17 lat udało się w „ostatnim momencie”
opuścić Berlin.
Przez Sjælland (Dania) uciekła przed swoimi prześladowcami do
Kopenhagii i ukryła się z swoim mężem i dwuletnią córeczką w
mieszkaniu obcego pomocnika , do czasu gdy w blaszance w porcie
czekała na swój przejazd.
Mała łódka motorowa , która była ciasna i prawie nie miała kajuty do
ukrycia jej i jej rodziny zażeglowała ją do wolności.
To było południe , promieniujące promienie słoneczne i „ani jednej
chmury na niebie” gdy ta orzeszkowa skorupka w porcie kopenhaskim ,
quasi pod oczyma niemieckich wartowniczych żołnierzy odbiła od
brzegu.
Nie było problemu by nas złapać , z pewnością umyślnie odwrócili
oczy. Mówi Miriam Yaari, która dzisiaj (88) żyje w kibucu Neot
Mordechai na północy Israel’a .
----------------
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Raczej strama sie 21.05.09, 19:52
      wywolac wojne polsko-izraelska.

      Gdzie sie podziali madrzy Zydzi?

      PF
      • cyborg.jr Re: Raczej strama sie 21.05.09, 19:57
        tu na forumie , oczywiście ja ....drugi po mnie to albert ...ten
        einstein czy jak mu tam od relawistyki ...
        co wy france o nas wiecie ,? gowno , wy kolaborali z hitlermacht ...
        nie ma tematu , spier'dalaj ....
    • marksistowski każda polska kutwa kuter se zbudowac powinna..... 21.05.09, 20:40
      ..... aby do szwecji przemycic narod wybrany
    • marksistowski To nie dunczycy a SS uratowało zycie żydom...... 21.05.09, 20:45
      ...... przymykając oczy na masowy exodus tysiecy zydow z Danii.
      Chwała semitofilom SS. Na pohybel polskim antysemitom.
    • marksistowski Kriegsmarine wybawcą żydow dunskich 21.05.09, 20:52
      Zwykle wybrzeże dunskie było tak pilnowane, ze żaden angielski
      cichociemny dywersant nie mial szans przedosttania sie przez blokade
      wybrzeża dunskiego. A tu nagle tego pamietnego miesiąca 1943 setki
      łodzi z tysiącami zydow w myckach na pokładach ,było przyjażnie
      konwojowane przez nazistowskie okręty do szwecji.
      Chwała Kriegsmarine - wybawicielce żydow.
      Na pohybel polskim antysemitom
    • marksistowski Polscy Sprawiedliwi odbierają chwałę...... 21.05.09, 20:57
      ..... Niemcom i Dunczykom za uratowanie zydow z holocaustu.
      Dlatego Polscy Sprawiedliwi powinni być powieszeni na drzewkach Yad
      Vashem. Niech żyje historyczna prawda.
    • rycho7 polaki uratowaly 300 tysiecy zbyt wielu 21.05.09, 21:05
      cyborg.jr napisał:

      > polaki nie zasłużyli na medale Yad Vashem

      Zgadzam sie. Gdyby uratowali 7000 to by zasluzyli. Uratowali 293 000 za duzo.
      Frajerom doj.bac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka