Dodaj do ulubionych

Trzeba wierzyc w wygrana

30.06.09, 20:44
mowi Radwanski o swojej corce, Agnieszce:

tinyurl.com/n9t99v
Ale to jest o wiele wazniejszy apel. Dotyczy on Polakow w ogolnosci. Trzeba
chciec byc NAJLEPSZYM na swiecie.

PF
Obserwuj wątek
    • nutka.pl Re: Trzeba wierzyc w wygrana 30.06.09, 20:47
      polski_francuz napisał:

      > Ale to jest o wiele wazniejszy apel. Dotyczy on Polakow w
      ogolnosci. Trzeba
      > chciec byc NAJLEPSZYM na swiecie.
      >
      > PF

      a po co?
      zeby wzbudzac zazdrosc?
      moze podziw?
      rodzic nienawisc?
      stadiony to nie ...real zycie
      • polski_francuz Nie ma po co 30.06.09, 20:50
        nutko.

        Tak juz jest.

        Trzeba chciec byc najlepszym. A potem sie moze okaze, zes tylko w srodku
        peletonu. Ale trzeba chciec byc najlepszym.

        PF
        • nutka.pl Re: Nie ma po co 30.06.09, 21:04
          polski_francuz napisał:

          > nutko.
          >
          > Tak juz jest.
          >
          > Trzeba chciec byc najlepszym. A potem sie moze okaze, zes tylko w
          srodku
          > peletonu. Ale trzeba chciec byc najlepszym.
          >
          > PF

          ...mam chyba braki w testosteronie smile

          bo w IQ=? ich nie odczuwam smile
          • polski_francuz Re: Nie ma po co 30.06.09, 21:07
            Estrogen wolniej opada. Nie masz brakow. Masz nawyki.

            PF
            • nutka.pl Re: Nie ma po co 30.06.09, 21:15
              polski_francuz napisał:

              > Estrogen wolniej opada. Nie masz brakow. Masz nawyki.
              >
              > PF

              mistrzem lekarskim tez jestes?
              wiesz lepiej ode mnie czy i kiedy rozrozniam swoje nawyki od swoich
              wyborow?
              • polski_francuz Re: Nie ma po co 30.06.09, 21:21
                "mistrzem ... tez jestes?"

                O to to...zaczynamy sie rozumiecsmile

                PF
    • hasz0 ______________________Przyjacielu z boliska Polska 30.06.09, 20:52
      piszesz banały...trywialne banały...może od kilku dni nie czytając
      nic innego prócz wąłsnych PO-stów...
      w ramach kuracji odpolaczkowskiej Cię krzywdze tym spostzreżeniem.

      Ale przyjaciel ma prawo zwrócić uwage na trywializowanie problemów
      polskich...

      ....nie tędy droga...

      NIE TĘDY! Qrde Belek!!!!!!!!!!!!!!! Nie tędy......
      Trezba DIAGNOZĘ ..............w konsylium...na 100% pewną
      postawić ...
      Burzę! Tak burzę z PIORUNAMI ... oIQ...... spowodować....
      Pan Bóg sam gromi Polaków....patrzcie jak sobie ne radzicie......
      ........
      patrzcie ..........nakupiliście złomu ZZŁOMUUUuuuuuuuuuuuu!

      ZŁOMU kurde Belek Felek! O d helmutów....rury Wy.......

      najpierw infarastruktura potem ściągac DROŻDŻE.........
      a Wy Polaczki polaczkowate na
      odwrót...złomowisko...śmietnisko...trucizny z €...py
      .......

      drożdże wypłukujecie tandetą i wyzwiskami.....
      zohydzaniem i obciachowywaneim.......

      IQ=?
      .......
      Oczywiscie do sedna sparwy mi daleko...nawet nei
      zaczynam...bo .......najpierw IQ!!!!!!!!
      • polski_francuz Re: ______________________Przyjacielu z boliska 30.06.09, 20:54
        "piszesz banały...trywialne banały"

        Wiem.

        Ale co zrobisz jak to do lbow ciagle nie wchodzi?

        PF
    • jaceq Re: Trzeba wierzyc w wygrana 30.06.09, 20:57
      I wreszcie Radwański mówi jak prawdziwy treneiro, a nie jak troki od kaleson. Za
      ten serwis powinien jej złoić tyłek już dawno, a teraz pewnie boi się, że odda.
      • polski_francuz Znam to 30.06.09, 21:02
        bo od jakis 2 lat temu pilki przy lancement zaczely mi latac ciut w lewo,
        ciut w prawo i serwis, ktory byl moja silna strona stal sie tylko podaniem.

        I czuje, ze jak chce zniszczyc przeciwnika to pilki, jakims cudem, ida tam gdzie
        trzeba.

        Tenis to jest bowiem mind game!

        I mind, trzeba miec wlasnie strong!

        PF

        • jaceq Re: Znam to 30.06.09, 21:10
          Zgadzam się. Jak chcę wkurzyć mojego przeciwnika, to mu mówię: "no co ty,
          serwujesz jak Radwańska".

          > I czuje, ze jak chce zniszczyc przeciwnika to pilki, jakims cudem, ida tam
          gdzie trzeba.

          Właśnie tak. Ja sobie mówię: "albo trafię mu w ten pusty łeb i znokautuję piłką,
          albo piłka pęknie, albo naciąg". I wychodzi.
        • marksistowski Trzeba być najmądrzejszym 30.06.09, 21:10
          A madrosc nam powie co olac a o co sie starac.
          Swiat jest pełen durnych szczurow w wyscigu a ja się z nich smieje.
          ha,ha,ha,has
          • polski_francuz Wenn ich sagen darf 30.06.09, 21:14
            ty wlasnie przeszczepiasz ten durno-amerykanski wyscig szczurow na polski teren.

            Pala wielka, rodzina liczna, wakacje dlugie, krzyki na forum do ogluchniecia...

            Madrosc nie krzyczy mate!

            PF
            • nutka.pl Re: Wenn ich sagen darf 30.06.09, 21:16
              polski_francuz napisał:

              > Madrosc nie krzyczy mate!
              >
              > PF

              to po co ten wykrzyknik?
              • polski_francuz Re: Wenn ich sagen darf 30.06.09, 21:18
                Bo cisza krzyczy: AAAAAAAAA

                tinyurl.com/lss6gb
                PF
                • nutka.pl Re: Wenn ich sagen darf 30.06.09, 21:21
                  polski_francuz napisał:

                  > Bo cisza krzyczy: AAAAAAAAA
                  >

                  jest internet...przeciez smile
                  • polski_francuz Re: Wenn ich sagen darf 30.06.09, 21:27
                    Internet jak tele: zlodziej czasu.

                    Ale spotyka sie, from time time, przyjemne osoby...

                    PF
                    • nutka.pl sterowny czlowieku PF 30.06.09, 21:42
                      polski_francuz napisał:

                      > Internet jak tele: zlodziej czasu.

                      tak pisze tylko czlowiek sterowny

                      >
                      > Ale spotyka sie, from time time, przyjemne osoby...
                      >
                      > PF

                      to skutek uboczny?

                      na twoim miejscu juz bym sie poddala...
                      • polski_francuz Re: sterowny czlowieku PF 30.06.09, 21:56
                        Brak dyscypliny?

                        Moze, wyrzucam to sobie. Wage moglbym zmniejszyc, indeed.

                        Ale tu i tam jeszcze ja mam.

                        PF
            • marksistowski Wyscig wakacyjnego szczy\ura... 30.06.09, 21:22
              ... to 9 miesięcy w roku niespiesznego zwiedzania w motor home,
              czytania,medytacji, byczenia sie i w ogole życ nie umierac.
              Zycze ci tego samego amigo.

              • polski_francuz Grazie milla 30.06.09, 21:25
                "Zycze ci tego samego amigo"

                Wole juz moja droge krzyzowa. Czuje, ze prowadzi szybciej do nirwany.

                PF
        • nutka.pl Re: Znam to 30.06.09, 21:11
          polski_francuz napisał:

          > I czuje, ze jak chce zniszczyc przeciwnika to pilki, jakims cudem,
          ida tam gdzie
          > trzeba.
          >

          zniszczyc przeciwnika?
          ty to nazywasz sportem?
          • polski_francuz Re: Znam to 30.06.09, 21:16
            "ty to nazywasz sportem?"

            Taki jest odpowiedni stan psychiczny nutko.

            PF
            • nutka.pl Re: Znam to 30.06.09, 21:25
              polski_francuz napisał:

              > "ty to nazywasz sportem?"
              >
              > Taki jest odpowiedni stan psychiczny nutko.
              >
              > PF

              na ringu bokserskim...to rozumiem,ze taki stan psychiczny...
              ale na korcie?
              a wyobrazasz sobie,zeby taki stan psychiczny dominowal na
              planszy do gry w szachy?
              • polski_francuz Dzieki za porownanie 30.06.09, 21:28
                tenis to jest boks na odleglosc.

                Masz te same sensacje jeno szczeke nienaruszona.

                PF
                • jaceq Re: Dzieki za porownanie 30.06.09, 21:30
                  > jeno szczeke nienaruszona.

                  Chyba, że Cię przeciwnik trafi piłką...
                  • polski_francuz Re: Dzieki za porownanie 30.06.09, 21:31
                    Raczej rakieta...ale potem juz boks.

                    PF
                    • jaceq Re: Dzieki za porownanie 30.06.09, 21:36
                      polski_francuz napisał:

                      > Raczej rakieta...ale potem juz boks.

                      Eee, po fechtunku na rakiety boks już nie ma sensu. Potem to już tylko szable
                      albo pistolety o świcie. W krzakach, za kortem... wink
                      • polski_francuz Najczestsza walka 30.06.09, 21:40
                        na korcie jest z wlasna slaboscia. jak ze slabym serwem Radwanskiej.

                        Ale w turnieju ma sie czesto do czynienia z oszustami liniowymi. I tu boks
                        faktycznie sie by przydal.

                        Chociaz oszukiwanie lines' calls mozna oduczyc wlasna uczciwoscia.

                        Ale trzeba sie opanowywac.

                        PF
          • jaceq Re: Znam to 30.06.09, 21:24
            nutka.pl napisała:
            > zniszczyc przeciwnika?
            > ty to nazywasz sportem?

            Dokładnie tak.
            O ileż przyjemniej wygrywa się 6:0, 6:0 niż 6:4, 4:6, 11:9.
            W każdą grę. To jest sport. Tabele, rekordy, ale i odrobina osobistej
            przyjemności. Doskonale to rozumiał np. śp. Stanisław Królak, gdy pierwszy
            wyjeżdżał z tunelu na Stadion X-lecia, chowając pompkę pod ramę, a za nim swoje
            rowery wynosili z tunelu kolarze enerdowscy.
            • nutka.pl Re: Znam to 30.06.09, 21:31
              jaceq napisał:

              > nutka.pl napisała:
              > > zniszczyc przeciwnika?
              > > ty to nazywasz sportem?
              >
              > Dokładnie tak.
              > O ileż przyjemniej wygrywa się 6:0, 6:0 niż 6:4, 4:6, 11:9.
              > W każdą grę. To jest sport. Tabele, rekordy, ale i odrobina
              osobistej
              > przyjemności.

              Jacqu
              nie zalamuj sie smile
              bywają chwile,ze jakas pomrocznosc jasna...
              nie zauwazyles roznicy?
              zniszczyc przeciwnika a z nim wygrac?
              i jeszcze dodatkowo slowo 'przeciwnik' zamykam w zawias
              • jaceq Re: Znam to 30.06.09, 21:34
                > zniszczyc przeciwnika a z nim wygrac?

                Gdy chcę zniszczyć, wtedy łatwiej się wygrywa. I nie jest to bynajmniej coś z kategorii tzw. łatwych zwycięstw.
                • nutka.pl Re: Znam to 30.06.09, 21:46
                  jaceq napisał:

                  > > zniszczyc przeciwnika a z nim wygrac?
                  >
                  > Gdy chcę zniszczyć, wtedy łatwiej się wygrywa
                  . I nie jest
                  > to bynajmniej coś z kategorii tzw. łatwych zwycięstw.
                  >
                  >

                  no,tu juz jestesmy...po jednej stronie kortu smile
                  • hasz0 TO_______________________________ ______i TamTO 30.06.09, 22:10

                    To:

                    " Doskonale to rozumiał np. śp. Stanisław Królak, gdy pierwszy
                    wyjeżdżał z tunelu na Stadion X-lecia, chowając pompkę pod ramę, a
                    za nim swoje rowery wynosili z tunelu kolarze enerdowscy."
                    ###########

                    - się podoba! Niezawodnie! Wzbudza podziw. Syci. ...
                    ale ...pobudza do eskalacji. Nie daje PRAWDZIWEJ SYTOŚCI.

                    .
                    .
                    .
                    .
                    .
                    .
                    .
                    TamTO;
                    ......naprawdę jest czymś innym.....to uczucie towarzyszyło mi w
                    odtępach czaoswych ...ale wchodziłem w głab siebie............nie
                    widziałem na zewnątrz wrogów..nic ..nie istniało......
                    i wylaniała sie moment idealny w ktorym wszystko jest tak proste i
                    mżliwe...że czy to sprawdzisz w realu empirią czy nie ...
                    NIE MIAŁO JUŻ ŻADNEGO ZNACZENIA.
                    Opisze przykąłdy z mego zycia...kiedyś....w obrym nastroju......
                    dziś poświęcam czas NOBLISTCE.
                    • nutka.pl Re: ______i TamTO 30.06.09, 22:20
                      hasz0 napisał:

                      > TamTO;
                      > ......naprawdę jest czymś innym.....
                      > ...że czy to sprawdzisz w realu empirią czy nie ...
                      > NIE MIAŁO JUŻ ŻADNEGO ZNACZENIA.

                      ciekawi mnie skad to znasz?
                      • hasz0 całe życie taki byłem_____dziś myślę, że po mamie 30.06.09, 22:42
                        chodziła tylko 3 miesiące do szkół...
                        a i tak kierownik gdy pozwolili jej wyjść do szkoły
                        od zajęć domowych gonił ją do rozpalania pieca w kuchni
                        albo sprzątania.

                        ...ukradkiem zaglądała do klasy w której kierownik sam uczył na
                        jednej tablicy wszystkie 4 klasy równocześnie ...
                        uczniowie spisywali zadania ze swojej klasy do tabliczek woskowych
                        rysikami.

                        Po 10 klasie zacząłem zauważać że posiada inną NIESKAZONĄ wiedzę,
                        którą zawstydza wykształconych
                        .......... a już kilka lat po studiach
                        ni dziwło mnie gdy imponowała zaskoczonym i zdumionym profesorom
                        przenikliwymi spostrzeżeniami, ciepłem i niekończoną doborocią.

                        Nie uznawała np. słów negatywnie ocennych w stosunku do ludzi.
                        Widziała i znała na wylot przyczyny prawie wszystkich zachowań
                        ludzkich.

                        Pisła, czytała i liczyła jak niewielu z wykształconych dzisiaj
                        po płatnych studiach.
                        • nutka.pl Re: całe życie taki byłem_____dziś myślę, że po 30.06.09, 22:49
                          hasz0 napisał:

                          > chodziła tylko 3 miesiące do szkół...
                          > Pisła, czytała i liczyła jak niewielu z wykształconych dzisiaj
                          > po płatnych studiach.
                          >
                          >

                          zdolniacha byla smile
                          • hasz0 więcej mi szło o tę część mądrości, która zabija z 01.07.09, 09:14
                            więcej mi szło o tę część mądrości, która zabija zła szkoła,
                            ktoś nie tego stale nie widział i nie obcował na codzień
                            z zaskakującą kompromitacja bucowatej wiedzy, nawet nie podejrzewa
                            jak to może wyglądać...

                            Teraz są najlepsze czasy do obserwaacji
                            • rycho7 wystarczy sama katecheza 01.07.09, 09:29
                              hasz0 napisał:

                              > więcej mi szło o tę część mądrości, która zabija zła szkoła

                              Hasz szczuje aby budynki szkolne oddac sukienkowym. 1000 przekretow na 1000-lecie.
                            • nutka.pl Re: więcej mi szło o tę część mądrości, która zab 01.07.09, 09:31
                              hasz0 napisał:

                              > więcej mi szło o tę część mądrości, która zabija zła szkoła,

                              ok
                              zrozumialam juz wczoraj...ten wymiar 3 miesiecy...

                              > ktoś nie tego stale nie widział i nie obcował na codzień
                              > z zaskakującą kompromitacja bucowatej wiedzy, nawet nie podejrzewa
                              > jak to może wyglądać...

                              no tak
                              bucowata wiedza...

                              >
                              > Teraz są najlepsze czasy do obserwaacji

                              bingo!
                              • rycho7 Hasz wiecznie zywy 01.07.09, 09:41
                                nutka.pl napisała:

                                > hasz0 napisał:
                                > >
                                > > Teraz są najlepsze czasy do obserwaacji
                                >
                                > bingo!

                                Zawsze beda.

                                Juz sobie wyobrazam zielonego Hasza w oleju z myszy (jak Lenin w Maus Oleum).
                                • nutka.pl Re: Hasz wiecznie zywy... 01.07.09, 09:53
                                  ...z Haszem za pan brat....

                                  widzisz Rychu
                                  rzeczy i sprawy niesmiertelne...poki my zyjemy...oj dana...smile
    • rycho7 miara lepciejszosci 01.07.09, 09:23
      polski_francuz napisał:

      > Trzeba chciec byc NAJLEPSZYM na swiecie.

      Akurat ojciec Radwanski zainwestowal i ma zwrot inwestycji (ROI).

      Natomiast "ogol" Polakow ma oglad zamieszany przez kartoflizm. Ten destylowany
      takze.

      Kasa glupcze, kasa.
      • nutka.pl Re: miara lepciejszosci 01.07.09, 09:34
        rycho7 napisał:

        > "ogol" Polakow ma oglad zamieszany przez kartoflizm. Ten
        destylowany
        > takze.
        >
        > Kasa glupcze, kasa.

        Kasa to ten zespol spiewaczy?
        no tak...zdobyl i kase i popularnosc
      • polski_francuz Re: miara lepciejszosci 01.07.09, 11:25
        "Kasa glupcze, kasa."

        Ambicja glupcze, ambicja!

        PF

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka