polski_francuz
07.07.09, 20:21
Obamy na wielu szachownicach. Tak ocenia dzialnosc prezydenta USA byly
sekretarz Stanu Henry Kissinger, w wywiadzie dla Der Spiegel 28/2009 str. 54-56.
Okazja dla wywiadu byla cover story Spiegla o pokoju w Wersalu, ktory
(mimo ze dla nas Polakow wazny bo nam ojczyzne zwrocil) zasial ziarno 2ws.
Kissinger ocenil tak mowe Obamy w Kairze dla swiata islamu. Ocenil tez, ze
Obama powinien bardziej pchac do negocjacji w sprawie osadnikow, tak by dac
szanse powstania panstwa dla Palestynczykow.
Jako poparcie tej tezy o symultanie mozna zobaczyc skorygowanie pozycji Bidena
w sprawie mozliwosci bombardowania przez Izrael Iranu. Korekcja Bidena
nastapila z Rosji.
www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,634852,00.html
Obama nie zgadza sie na bombardowanie.
Kissinger twierdzi, ze Obame jeszcze trudno ocenic. Moze, jak i Wilson w
Wersalu okazac sie naiwniakiem.
Badzmy jednak optymistami. Moze to prawdziwy lider swiata?
PF