Dodaj do ulubionych

hasz znawco historii , pwowiedz mi :

13.07.09, 19:05
Zastanawia mnie dlaczego nazi usprawiedliwiają atak na Polskę w 1939
r ?
Często z tezą , że polaky masakrowali Niemców , tak że Hitler
MUSIAŁ zaatakować …
Nie mogę się pogodzić z tą przewrotną tezą…
Czy ktoś przede wszyskim ty historyku haszu (wiedza ktorą
pogardzam , jam matemat) wie coś bliższego albo dysponuje
historycznym materiałem informacyjnym?
Chciałbym usłyszeć specjalistów i z góry dziękuję za wejście w
dyskusje…
Mówi się o napaści na radiostację Gliwice , co dopiero zostało
ogłoszone po wojnie.
Hitler w swoim przemówieniu 1.wrzesnia nie wspomniał o Gliwicach.
Pamiętajmy , że polaky po nieudanej próbie w 1933 prewencyjnej akcji
przeciw centrum zbrojeniowym mieli "Plan West" (Plan Zachód)....
Dewizą było marsz na Berlin (Auf, gegen Berlin)…
Obserwuj wątek
    • nutka.pl Re: nie wyreczam hasza.... 13.07.09, 19:36
      cyborg.jr napisał:

      > Zastanawia mnie dlaczego nazi usprawiedliwiają atak na Polskę w
      1939r ?

      popatrzyla ja dzis na polski atlas na sciane wschodnia i...czemu
      granica Polski nie dochodzi na polnoc-wschod przy rzeka Niemen?
      az sie prosi o przemarsz wojsk w kierunek na Grodno i dalej na
      polnoc.
      a teraz...jak nazi niemiec mial patrzec na mape zachod-wschod wzdluz
      baltik? jakis korytarz?
      a zmieniajac polozenie i idac bardziej na poludnie ku BW?
      znowuz mowa o jakims korytarz?
      i co tu sie nazi dziwic...
      • marksistowski szkoda że w 1932 Polacy nie zaatakowali Berlina 13.07.09, 22:33
        ... i ie uwięzili Hitlera, Goeringa, Hessa i Himlera w Berezie
        Kartuskiej.
        • szach0 pobłażanie Bandera skazany na śmierć ułaskawiony 13.07.09, 23:36
          Stepan Andrijowicz Bandera skazany w 1936 r. na karę śmierci,
          zamieniono mu ją na dożywocie!
          EFEKT:
          _________50.000 - 200.000 Polaków do piachu!
          ...Następny pomnik Stepana Bandery stanie w Buczaczu pod Tarnopolem!
          W Polsce stają pomniki UPA.

          Darowano Beginowi karę za zdradę dezercji...efekt?
          Bagsik Gąsiorowski mieli gdzie uciec....
          .......
          Darowano Hitlerowi...mamy opolskie....kaszubskie

          Wg tej metody polecam:

          niepodległość dla Gdańska!
          uznać niepodległość Sląska!
          uznać niepodległość ludu Basków
          uznać niepodległość Iraku!
          uznać niepodległość Afganistanu.
          uznać niepodległość Czeczeni!
          uznać niepodległość Palestyny!
          Niepodległość Teksasu!
          Niepodległość Grenlandii.
          Krymu! itd.

          Wyjątek z Kosowem to jakby Kraków z okolicą
          Yusk powinien uznać tak jak Krakowskie za niepodzielną i integralną
          cześć Serbii!
          Ale przede wszystkim uznać Wrocław jako Wolny Mikrokosmos
          niezalezny od Brukseli!!!!!!
          • pan.scan Mieciu, województwo wołyńskie zamieszkiwało 13.07.09, 23:43
            przed 1939 rokiem 2.100tys ludności, z tego 17 procent to Polacy.
            W 1942/3 roku Polaków było tam nie więcej niż 7 procent. Niech ci
            cyborg obliczy ile to było w tysiącach.
            Meldunki AK z okresu rzezi wołyńskiej mówiły o 15tysiącach
            zamordowanych.

            szach0 napisał:
            EFEKT:
            > _________50.000 - 200.000 Polaków do piachu!
            • haszszachmat wiem Podole i Wołyń... Rosja zamiast ZSRR w GW 100 14.07.09, 01:11
              piszesz tylko o W...
              .......
              Sikorski tylko o 100 ......nic o tym ze zerwała z obyczajem
              konsultacji...

              ..
              Rądzenie PijaRem...!!!!!!!!!!!!!!!!________???efekety? kto by tam...

              min. Kopacz gra w siatkę na koloniach ...
              a co NIK kontroluje nieistotne...
              ...
              Co innego gdy trzeba miarkę przykladac do...
              a wtedy się zmienia wzorzec metra!

              Jedwabne! Tu nie stosujemy tej miarki ...
              forum.gazeta.pl/forum/w,13,97806437,,_dysharmonia_ocen_zbrodni_my_wy_i_dysonans.html?v=2
            • pro100 Re: Mieciu, województwo wołyńskie zamieszkiwało 14.07.09, 11:15
              pan.scan napisał:

              > przed 1939 rokiem 2.100tys ludności, z tego 17 procent to Polacy.
              > W 1942/3 roku Polaków było tam nie więcej niż 7 procent.

              źródło, please!
          • piq nie piszcie, tarzyszu, jak nie wiecie,... 14.07.09, 04:02
            ...bo się znowu potykacie o własny kretynizm (IQ=?), niekompetencję i niewiedzę.
            Odzywam się wyjątkowo, ponieważ usiłujecie obrzucić góvvnem człowieka o
            wyjątkowej lojalności wobec Państwa Polskiego, łżąc swoim zwyczajem bezczelnie i
            bez żadnych zahamowań.

            Albowiem w kwestii Menachema Begina naprawdę było tak: po uwięzieniu i skazaniu
            na łagier w sowietach, po układzie Sikorski-Majski wyszedł z armią Andersa do
            Palestyny. Służył w stopniu kaprala podchorążego. Po wydaniu poufnej instrukcji
            przez Andersa dla żołnierzy żydowskiego pochodzenia, że jeśli chcą, to mogą
            odejść i nie będą ścigani przez żandarmerię, Menachem Begin stwierdził: "Armia,
            której mundur noszę i której składałem przysięgę wojskową, walczy ze śmiertelnym
            wrogiem narodu żydowskiego, faszystowskimi Niemcami. Nie można opuścić takiej
            armii, nawet po to, aby walczyć o wolność we własnym kraju" (cyt. za
            Korbońskim). Przedwojenny dyrektor departamentu MSZ Wiktor Drymmer, który miał
            dobre kontakty z syjonistami, załatwił m.in. w Palestynie druk gazetki
            żołnierskiej w drukarni Irgunu. Za jego pośrednictwem Irgun zwrócił się do gen.
            Tokarzewskiego, żeby zwolnić Begina, bo jest im potrzebny (był to b. dobry
            żołnierz, wyróżniany u Andersa za służbę; organizował szkolenia wojskowe dla
            młodzierzy syjonistycznej jeszcze w Polsce przed wojną). Przy okazji Żydzi z
            Irgunu potajemnie doradzili, by Polacy oznakowali swoje pojazdy i sprzęt
            biało-czerwonymi barwami, by uniknąć ataku bojówek żydowskich, które dobierały
            się do Anglików. W ten sposób Begin został osobiście przez Andersa zwolniony z
            polskiej przysięgi wojskowej i stanął na czele Irgunu.

            Menachem nigdy nie był zdrajcą, tarzyszu haszeńku, pupilku prlu. Lepiej zróbcie
            sobie porządek we własnym życiorysie. IQ=?

            PS. Begin często powoływał się na myśl Dmowskiego, tarzyszu. Może zatem i do
            Dmowskiego się dobierzecie ze swoją głupotą?
            • nutka.pl Re: nie piszcie, tarzyszu, jak nie wiecie,... 14.07.09, 04:19
              piq napisał:

              > PS. Begin często powoływał się na myśl Dmowskiego, tarzyszu. Może
              zatem i do
              > Dmowskiego się dobierzecie ze swoją głupotą?

              no tak,
              juz od samego switu
              prowokacja prowokacji
              na to nie ma mocnych...
            • hasz0 wiem, ze Zyda będziesz bronił a hw'nem i hno'jówka 14.07.09, 10:36
              obrzygasz Polaka i\a isynuacja jakobym był piewcą i beneficjentem
              PRL i PZPR...dobitnie swiadczy z jakim IQ mamy do czynienia.
              Szkoda na takiego słowa...

              Jesli tak było to co przysięgą wojskową w czasie wojny?
              .....
              Mamy zgadzac sie na oddawanie uzbrojenia i żołnierzy dla żydowskich
              celów? IQ=? Wyszkolonych z pieniądze obywateli polskich?
              Tak szkolimy i dziś marynarzy słodkich wód, lekarzy, inż.
              pielegniarki, górnikó hutników, stoczn., naukowców i nawet rolników
              IDIOT wyzwiskowy......
              • haszszachmat "zapłatę" Anglików i Żydów z Izraela znasz? Durniu 14.07.09, 10:49
                W 1945 roku, po konerenji jałtańskiej, dochodzi do dramatycznego
                spotkania między Andersem a Winstonem Churchillem, premierem
                brytyjskim. Polak ostro krytykuje ustalenia konferencji i wyraża
                myśl, iż lepiej by było, gdyby w formowanym Rządzie Tymczasowym
                znaleźli się sami komuniści, ponieważ wtedy świat dowiedziałby się o
                ich intencjach. Churchill z kolei atakuje Andersa za jego
                nieprzejednaną postawę i stwierdza, iż żołnierze 2. Korpusu
                Polskiego nie są mu już potrzebni.
                www.sww.w.szu.pl/postacie//post_polska/anders.html
                • piq widzicie, tarzysz haszmat, mnie nie interesuje... 14.07.09, 17:25
                  ...czy ktoś jest Żydem, Polakiem, chrześcijaninem, katolikiem, Grekiem czy też
                  ateistą. Jest to zresztą zapisane w Piśmie świętym, a dokładnie w liście do
                  Galatów św. Pawła: "nie ma więcej Żyda ni Greka, ni niewolnika ni człowieka
                  wolnego, ani też mężczyzny ni kobiety, ponieważ wszyscy jesteście jedno w
                  Jezusie Chrystusie". Jest tylko jedna kwestia - czy to człowiek przyzwoity.

                  Jeśli chodzi o historię czy politykę interesują mnie fakty. Wytłumaczę wam,
                  tarzyszu haszmat, co to są fakty. Fakt to takie coś, co wydarzyło się w
                  określonym miejscu i czasie, i jest bez wątpliwości potwierdzone źródłowo.
                  Zmartwychwstanie św. Stanisława nie jest faktem. Wasze zmyślenia też nie są
                  faktami. Np. zmyślenia na temat Begina to ewidentne łgarstwo, podobnie zresztą
                  jak wiele waszych, haszmat, bzdur, że wspomnę nigdy przez was, haszmat,
                  niesprostowane, a udowodnione wam ponad wszelką wątpliwość kłamstwo o waszym
                  "szlachectwie" i herbiku blazono_lazar_enorma.jpg.

                  Widzicie, haszmat, wy nie prostujecie swoich łgarstw. Dlatego muszę przed wami
                  obronić nieżyjącego już Menachema Begina, jedynego z Żydów, którzy przyszli do
                  ruchu mającego opanować Palestynę, który z armii Andersa został honorowo
                  zwolniony, a nie zwiał. Gdyż, jako posiadacz IQ=?, jesteście swołocz świadoma,
                  czy nieświadoma, obojętne; efekt jest taki sam.
                  • szach0 ____gnojówa stawia e-pomnik dla Begina na Szambie? 14.07.09, 20:22
                    .......a co mnie to obchodzi miernoto dow-ci'pa-sowa?...
                    wytrzyj po sobie podłogę w e-szambie.
                    • szach0 ____________________Przytoczę samego Andersa______ 14.07.09, 20:33
                      Gen. Władysław Anders, Bez ostatniego rozdziału napisał(a):
                      W Palestynie zaczęły się tłumne dezercje żołnierzy żydowskiego
                      pochodzenia zagwarantowanych przez organizacje żydowskie. Ponad 3000
                      Żydów opuściło szeregi Korpusu. Około 1000 pozostało i brało udział
                      w późniejszych walkach. Dezercje tak wielkiej ilości Żydów częściowo
                      dobrze wyszkolonych, spowodowały znaczne luki w oddziałach. Nie
                      zezwoliłem na poszukiwanie dezerterów, i ani jeden dezerter nie
                      został przez nas aresztowany. Postanowiłem nie stosować ściśle wobec
                      mniejszości narodowych ustawy o Powszechnym obowiązku służby
                      wojskowej (…wink Nie chciałem mieć pod dowództwem żołnierzy, którzy bić
                      się nie chcą. Uprzedziłem władze brytyjskie, że mogą mieć trudności
                      z tak wielką liczbą dezerterów żydowskich. Nie myliłem się. Gdyż, o
                      ile mi wiadomo, na czele akcji terrorystycznej w Palestynie stał
                      dezerter z 2 go Korpusu, kapral 5-ej dywizji piechoty, Begin
                      • piq brakuje ci wiedzy, ćwoczusiu,... 14.07.09, 23:19
                        ...książka została napisana i wydana w Londynie (I wydanie 1949, II 1950). W tym
                        czasie za napisanie, że sam osobiście dał zgodę Beginowi na odejście z armii (na
                        podstawie tajnych polskich ustaleń) mógł, będąc w UK, zostać oskarżonym i
                        skazanym przez brytyjski sąd. Tym bardziej, że Begin miał na sumieniu np.
                        powieszenie dwóch brytyjskich żołnierzy w odwecie za powieszenie trzech swoich
                        ludzi, co wywołało antysemickie demonstracje w Wlk. Brytanii. Anders, gdy dawał
                        Beginowi wolność, podlegał brytyjskiemu prawu wojskowemu.

                        I to jest powód, dla którego twierdził, że "jakiś" Begin, kapral (a nie kapral
                        podchorąży, co jest znaczną różnicą), "dezerter", atakował angielską
                        administrację i wojsko. Wszystkie poważne źródła twierdzą, że wszystko odbywało
                        się za jego cichą zgodą, na podstawie absolutnie utajonego przed Brytyjczykami
                        układu.

                        A teraz Podziękuj i Spadaj, haszmateńku, dzięki mnie twój półradianowy horyzont
                        umysłowy powiększył się właśnie o cenną wartość. Ale i tak pozostajesz pocieszną
                        ofiarą własnej głupoty. IQ=? to pytanie w stosunku do ciebie retoryczne.
                        • hasz0 szmatko krótkim kursie odnieś się do korzysci 15.07.09, 00:07
                          Uchwalona przez Sejm nowelizacja ustawy o obywatelstwie pilotowana
                          przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji

                          przewiduje szerokie możliwości przywrócenia obywatelstwa m.in.
                          dezerterom z Wojska Polskiego którzy zostali w Palestynie w 1942
                          roku. Środowiska kresowe są oburzone, tysiące Polaków
                          zamieszkujących Litwę, Białoruś czy Ukrainę czeka na przywrócenie
                          obywatelstwa posiadanego przed wojną.
                          • hasz0 Anders "zaufał" dezerterom ryzykując Polskę? 15.07.09, 00:20
                            fajna hucpa na grobie Andersa. .....Chyba, ze kochal Stalina i
                            chciał mu się odwdzięczyć popierając jego plan...
                            i ryzykując utratę jedynego koalicjanta. IQ=?

                            gdybyście nie skakali wirtualnie po grobach mojej rodziny
                            nie bezcześcili pamięci przezacnych Polek i nie deprawowali
                            haniebnie czytelników wulgarnym pedofilskim nieśmiesznym i żałosnym
                            rozpasaniem wobec zdolnej sierotki - ... moze jakiś naiwniak
                            uwierzyłby manipulantom historii absurdalnej


                            "wszystkie międzynarodowe organizacje żydowskie były aktywnie
                            przeciwne niepodległości Polski, Polacy ofiarna walka i przy dużych
                            stratach w ludziach, odzyskali niepodległość Państwa Polskiego,
                            która to niepodległość, ogłosili światu 11go listopada 1918
                            roku.Trzeba pamiętać, ze wcześniej Żydzi przekonali Niemców do
                            zwerbowania Lenina, w celu likwidacji frontu wschodniego z Rosja.
                            Niemcy wydali na ten cel ze skarbu państwa niemieckiego równoważnik
                            10 ton złota. Ponad 20 lat później, w 1940 roku, Hitler pertraktował
                            z Mussolinim w sprawie transportu Żydów na Madagaskar. W czasie tych
                            pertraktacji Hitler wstrzymał budowę getta w Warszawie. Starania
                            Hitlera o deportacje Żydów na Madagaskar nie udały się. Po klęsce
                            Niemców pod Moskwa, z końcem stycznia 1942 roku, Niemcy przenieśli
                            pierwszeństwo w masowych mordach niemieckiego aparatu terroru, z
                            inteligencji i patriotów polskich, na Żydów, których to Żydów,
                            dopiero wtedy zaczęli wtedy masowo zabijać w obozach zbudowanych w
                            celu mordowania Polaków, takich obozach jak, na przykład,
                            Oświęcim.Sowieci odegrali kluczowa role w powstaniu państwa Izrael
                            po Drugiej Wojnie Światowej, z początkiem Zimnej Wojny. Wówczas
                            Sowiety popierały stworzenie państwa Izrael w Palestynie w celu
                            wywołania konfliktu na Bliskim Wschodzie bogatym w ropę naftowa.
                            Sowieci uruchomili konflikt amerykańsko-islamski za pomocą
                            niekończących się walk żydowsko-arabskich w Palestynie. Na długą
                            metę potrzebowali oni strategicznego zarzewia konfliktu miedzy USA i
                            światem islamu. Do dziś i w następnych latach Izrael był, jest i
                            będzie kością niezgody nawet po upadku Związku Sowieckiego.Sowieci
                            pierwsi wnieśli wniosek w ONZ o uznanie państwa Izrael.
                            Jednocześnie, żeby zaludnić tworzące się państwo Izrael, Sowieci,
                            wypędzili przez Żelazną Kurtynę 711,000 Żydów z państw satelickich w
                            latach 1945-7. Sowieci dokonali tego za pomocą kilkunastu pogromów,
                            w samym Budapeszcie były cztery pogromy. Sowieci dopuścili do prasy
                            światowej jedynie pogrom kielecki, z 4go lipca 1946. Pogrom ten był
                            zainscenizowany i kontrolowany przez NKWDSSSR z pomocą syjonistów.
                            Wkrótce po pogromie, sad NDWDSSSR-PUBPRP w Kielcach skazał na śmierć
                            i nakazał natychmiastowa egzekucje dziewięciu niewinnych Polaków, z
                            których żaden w ogóle nie był na miejscu zbrodni.Wśród Żydów
                            wypędzonych z krajów satelickich, było dużo specjalnie
                            zorganizowanych weteranów armii komunistycznych z czasów Drugiej
                            Wojny Światowej. Ludzie w izraelskich silach zbrojny byli wyposażeni
                            przez Sowiety, za darmo, w broń czechosłowacką. Z chwila uznania
                            Izraela przez ONZ, Sowieci zaczęli uzależniać od siebie Arabów.
                            Sowiety były głównym źródłem broni i pomocy politycznej dla Arabów
                            przeciwko chronionemu przez USA Izraelowi."
                            Ivo Pogonowski
                            • hasz0 Cz.@Anders "zaufał" dezerterom ryzykując Polskę?@ 15.07.09, 00:22
                              Tu też sie szmatko wyzwiskowo-hucpiarska
                              skompromituj lizodu'pstwem gminu scanowskiego
                            • piq coś ty tu za śmieci, ćwoczusiu niedouczony,... 15.07.09, 00:54
                              ...wkleił? O ruchu syjonistycznym w Polsce i jego wspieraniu przez państwo
                              polskie przed wojną możesz sobie poczytać w necie choćby, bo jest (wiem, że
                              książek się brzydzisz). O twoim IQ świadczy oczywista nieumiejętność doboru źródeł.

                              Ponadto jak chcesz zrozumieć, co się działo w Izraelu od czasu podboju przez
                              Żydów Palestyny po wojnie i dlaczego związek sowiecki popierał Izrael - doczytaj
                              sobie o syjonizmie socjalistycznym, lewicowości państwa Izrael przez długie
                              lata. Begin, syjonista "integralny", był pierwszym prawicowym premierem Izraela,
                              dopiero od roku 1977.

                              Trzeba mieć, haszmateńku, inteligencję, wiedzę i argumenty, a nie to byle co, co
                              się wylewa z twojej kompromitująco pustej głowy.

                              Jak zwykle, kiedy dostajesz po zadzie, usiłujesz uciekać w maliny, jak z twoim
                              herbikiem blazono_lazar_enorma.jpg, którym się "piczętując" nawet nie potrafiłeś
                              podać jego nazwy. Jak tam krewni na Atlantydzie, haszmatku? Pozdrów ich ode
                              mnie. I tych w starożytnym Egipcie takoż.

                              A teraz możesz już iść leżeć i płakać.
                              • rycho7 Tatiana/Natasza nadaje z Atlantydy 15.07.09, 15:51
                                piq napisał:

                                > Jak tam krewni na Atlantydzie, haszmatku?

                                www.vesti7.ru/news?id=4995
                                www.vvz.ru/page_n.php?uid=133
                                развалины легендарной Фанагории - второй столицы Боспорского царства.

                                W koncu jego lze-cyganscy przodkowie musieli jakos z Indii przywedrowac.
    • nutka.pl Re:prowokacja "idiotow"? 14.07.09, 04:54
      wolna444 napisała:

      > podaj odsetek scanowych idiotow, czy moze ich w procentach
      obliczyc
      > to zakazne jest czy sie rozszerza po kadzieli czy mieczu.
    • rycho7 Re: hasz znawco historii , pwowiedz mi : 14.07.09, 10:27
      cyborg.jr napisał:

      > Zastanawia mnie dlaczego nazi usprawiedliwiają atak na Polskę w
      > 1939 r ?

      Widze, ze Pan militarysta nie rozumie roli psychologii w wojnie. Defekuje defetyzm.

      Propagandowo zawsze wygodniej jest sie bronic. Byc biednym skrzywdzonym. Adolf
      musial bronic Narodu przed zydowska zaraza.

      > Hitler w swoim przemówieniu 1.wrzesnia nie wspomniał o Gliwicach.

      Prowokacja nie do konca byla udana. Lepiej bylo nie wdepnac w g.wno.

      > Pamiętajmy , że polaky po nieudanej próbie w 1933 prewencyjnej
      > akcji przeciw centrum zbrojeniowym

      Mozesz to pomowienie jakos rozwinac. Bedzie duzo smiechu!!!
      • szach0 pomnik Bandery, Schapera, Wasersteina, Begina staw 14.07.09, 16:04
        iam wzorując sie na PiQ-u
        dorzucę jeszcze brata A.M. stalinowskiego oprawcy w todze!
        I paru innych polconych mi przez Scana, PiQ-a i R7 może Bismarcka
        albo Katarzynę II i Fryderyka Wilhelma III
        który w roku 1811 w Królewcu wydał rozkaz by dokonano zniszczenia
        insygniów koronacyjnych królów polskich, wykradzionych w 1796 roku
        ze skarbca na Wawelu, które następnie przetopiono na monety.
        ###############################################3
        Dam Wam "patrioci" tekst miły dla kaprawych Waszych oczu:
        www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/exclusive/___________dziedzictwo-polski-zwierzecej,41348,2___________
        "jesteśmy potomkami także tych, którzy mordowali, sprzedawali Żydów
        albo ucinali im głowy i grali nimi w piłkę. Oczywiście, okupanci
        podsycali tłum, podsycali nienawiść, ale ta demoralizacja trafiała
        na podatny grunt. PRL też zrobiła swoje. Moim zdaniem najgorszym
        okresem w dziejach Polski Ludowej były czasy Gierka. Bo za
        stalinizmu, za Gomułki czy w stanie wojennym były wyraziście
        zarysowane granice systemu represyjnego. Natomiast w latach 70.
        zostały kompletnie rozmiękczone różnice pomiędzy „nimi” a „nami”,
        między władzą komunistyczną a społeczeństwem, które dało się kupić
        za plastikowe kubeczki i małe fiaty. I w tamtych latach przyzwolenie
        na korupcję dotyczyło nie tylko ministra czy sekretarza, lecz także
        zwykłego Kowalskiego, który po cichu wynosił papier toaletowy,
        gwoździe albo cement z zakładu pracy. To był wielki system korupcji,
        dramatyczne doświadczenie nas wszystkich – znacznie bardziej
        dramatyczne niż opisywane tak skwapliwie polskie Marce, Grudnie czy
        Październiki. Wtedy dokonywała się taka codzienna, cicha destrukcja
        granic pomiędzy dobrem a złem, prawdą a fałszem. I tworzyła się
        obrzydliwa schizofrenia połączona z zakłamaniem. Dlatego uważam, że
        polską historię społeczną trzeba napisać na nowo.

        W świetle tego, co pan mówi, byłaby to historia straszna.
        – Nie tylko straszna, mieliśmy przecież także piękne i bohaterskie
        karty w historii. A oprócz tego – ogromne królestwo nieszczęścia.
        Przecież chłopi pańszczyźniani byli sprzedawani na wagę i na sztuki,
        nie mieli żadnych praw, łącznie z prawem do życia. Nie wolno im się
        było żenić bez zgody właściciela ani porzucić miejsca zamieszkania.
        Ich los nie różnił się od losu afrykańskich niewolników. Chodzi
        jednak o to, żeby spojrzeć prawdzie w oczy. Bo prawda – jak powiada
        Pismo – nas wyzwoli.

        Znajdziemy Ci najniższą ratę kredytu mieszkaniowego w 5 minut!

        www.OpenFinance.pl

        Jednak próby włączenia do debaty publicznej tych przemilczanych,
        ciemnych stron historii kończą się zazwyczaj awanturami. Najbardziej
        jaskrawym przykładem są dyskusje wokół książek J.T. Grossa. Przy
        okazji ich wydania opinia publiczna podzieliła się na dwa
        symetryczne obozy. Jedni krzyczeli, że to, co napisał Gross, to
        kłamstwa, bo Polacy są szlachetni i ratowali Żydów podczas wojny.
        Drudzy – że panował powszechny antysemityzm, szmalcownictwo, agresja
        i nic więcej.
        – I pomiędzy tymi obozami, co najgorsze, nie było i nie ma do dziś
        żadnego porozumienia. Bardzo cenię pierwszą książkę Grossa, tę o
        Jedwabnem. Znacznie mniej cenię jednak „Strach”, bo uważam, że zbyt
        mocno zaakcentowany został tam dysonans pomiędzy Polakami a Żydami.
        Brutalny antysemityzm polski został ukazany przez autora przede
        wszystkim jako skrajny wyraz dwóch odrębnych bytów zbiorowych,
        rzekomo z istoty obcych. To oczywiście niezwykle ważny aspekt
        sprawy, ale tak naprawdę powinniśmy zacząć od uporania się z naszą
        własną historią, z winami Polaków wobec Polaków, szlachty wobec
        chłopów, chłopów wobec szlachty, powstańców wobec chłopów, chłopów
        wobec powstańców, kolaborantów wobec tych, na których donosili.
        Dopóki nie uporamy się z naszą własną, wewnętrzną historią, dopóty
        nie będziemy w stanie rozliczyć się z winami, które mamy wobec
        innych narodów. Oczywiście, sprawa Jedwabnego wstrząsnęła wieloma
        ludźmi, duża część społeczeństwa zobaczyła, co się tam działo, ale
        spór został ustawiony na zasadzie: my – obcy, swoi – nie swoi. I
        Gross niestety wzmocnił w dużym stopniu to rozdwojenie. To nie jest
        jego wina, ale raczej tego, że my sami nigdy porządnie nie
        pomyśleliśmy, co to znaczy być obcym w Polsce. Nie pomyśleliśmy
        choćby o tym, dlaczego własne trwogi, nawet indywidualny strach
        przed śmiercią i zniszczeniem, wpisujemy tak ochoczo w zbiorowy
        strach przed obcym, najchętniej zresztą najsłabszym z obcych. Ale
        dopóki nie uporamy się z własną tożsamością i jej trudnymi
        przygodami, nie będziemy w stanie ruszyć z miejsca. Będziemy tkwić w
        żelaznym uścisku tego dziedzictwa – archaicznego, pełnego utajonej,
        niewypowiedzianej i nienazwanej przemocy, która cały czas daje o
        sobie znać. Także dzisiaj.
    • bywszy1 Re:Zdrajca?+ 14.07.09, 11:13

      Jako szeregowiec podchorazy(a nastepnie kapral podchorazy)Ludowego
      Wojska Polskiego skladalem przysiege na wiernosc Partii,Rzadu
      Polszkiej Rzeczpospolitej Ludowej oraz wiernosci i przyjazni z
      silami zbrojnymi ZSRR.
      Podobna przysiege razem ze mna,przedemna i po mnie, skladalo mase
      obywateli PRL
      robotnicy,chlopi,inzynierowie,oficerowie,generalowie,zlodzieje itp.
      Czy oni teraz sa wszyscy zdrajcy?
      Sluza innemu panstwu.
      A tamtego nie bronili.
      Czy ja jestem sam tylko wierny przysiedze.
      Pod warunkiem,ze Jaruzelki mego kapralstwa nie uniewaznil.
      Podobno Zydom wszystkie stopnie pozabieral.

      Bywszy? Kapral podchorazy rezerwy Ludowego Wojska Polskiego.
      Przysiege skladalem w Jaroslawiu przy obecnosci ministra obrony
      gen.broni(a nastepnie marszalka)tow.Mariana Spychalskiego.
      Z przysiegi mnie nikt nie uwolnil.
      • szach0 __ja składałem w 1963(4?) ale nie na wierność ZSRR 14.07.09, 16:27
        to było pózniej po 1976 r.

        Dziwne...czytałem Pamiętniki Władysława Andersa i o ile mnie pamieć
        nie myli zupelnie inaczej przedstawił dezercję Begina.
        --------------------------------
        Jeśli trzeba jednak terroryscie zbudowac pomnik za "wierną" służbę
        polskiej ojczyźnie...to biorę kielnię i obalam z Wami pomniki
        naszych bohaterów!

        łatwo pójdzie pomnik Dmowskiego jest tylko jeden. Pomnika obcego
        przyjaciela i wyzwoliciela Polski - prezydenta Reagana -
        nie ma wcale.

        Będa puste WOLNE cokoły na pomniki PO-leconych przez Scana
        PiQ-a i R7
        • szach0 _______________________tylko błagam Was nie pijcie 14.07.09, 16:34
          _________wody ani nie jedzcie chleba__________

          ostrzegam...piq i tacy szkoleni w ...gdzieś to był ostatnio piczku?
          wyznają sprawiedliwość nawet nie "oko za oko ząb za ząb
          ale "OKO za dobre słowo" i "ząb za PRAWDĘ w oczy!
          -----------
          "
          Inaczej Szimon Avidan z Haganah (podziemna organizacja wojskowa,
          później stała się zaczątkiem armii Izraela). Avidan poparł zemstę.
          ..Tak czy siak Kovner usłyszał odpowiedź późniejszego pierwszego
          prezydenta Izraela: - Gdybym był tobą, zrobiłbym to.

          ...
          Pojechałem tam z Lebke Distelem i Mańkiem, Żydem spod Krakowa, który
          cudem przeżył Auschwitz. Zamieszkaliśmy pod Norymbergą, we wsi
          Fürth. Udawaliśmy Polaków, którzy czekają na wizę emigracyjną do USA
          i Kanady. Żeby u gospodyni nie wzbudzić podejrzeń, dawaliśmy jej
          wódkę, papierosy i czekoladę. Ona była antysemitką, a ja w lewych
          dokumentach miałem imię Chaim. Spytała mnie, co to za imię. "Ch"
          było niewyraźne, więc powiedziałem, że mam na imię Maim, że to
          bardzo stare arystokratyczne polskie imię. Nie wiem, czy uwierzyła,
          ale to oszustwo do dziś mnie bawi. Przez pięć miesięcy pracowaliśmy
          nad planem A. Potrzebowaliśmy dobrze wyglądającego i mówiącego po
          niemiecku inżyniera. Wybrałem Wilka z Krakowa, z rabinackiej
          rodziny. Zatrudnił się w wodociągach i pracował nad akcją. Później
          okazało się, że Wilek tak dobrze poznał te rury, że po wojnie w
          Izraelu pracował w wodociągach - wybucha śmiechem Harmatz. - Byliśmy
          perfekcyjnie przygotowani, czekaliśmy na truciznę - nazywaliśmy ją w
          listach "lekarstwem" albo "materiałem". Potem już tylko rozkaz.

          W tym czasie w pobliskim Monachium działała już grupa pod dowództwem
          Kazika Ratajzera, jednego z bohaterów powstania w warszawskim
          getcie. To on po aryjskiej stronie przygotował i przeprowadził
          ewakuację ocalałych po walkach żołnierzy Żydowskiej Organizacji
          Bojowej, m.in. Marka Edelmana. Teraz przygotowywał zemstę.

          W innych miastach organizacja akcji szła jak po grudzie. Witka
          potwierdza: - Najlepiej zorganizowani byli chłopcy w Norymberdze i w
          Monachium. Reszta była z przygotowaniami w polu. Tracili nerwy,
          pracując ramię w ramię z Niemcami, których w dodatku musieli udawać.

          Także dla Harmatza była to najtrudniejsza strona zadania: - Pamiętam
          Niemki na ulicach rozgoryczone tym, że dostają od Amerykanów zbyt
          chude mleko w proszku dla swych dzieci. A ich mężowie niedawno
          wrzucali nasze dzieci za nogi do pieców i rozbijali ich główki o
          mur. Byliśmy wściekli, także przebiegiem procesu norymberskiego,
          który toczył się obok nas. Wszystko szło tak powoli, zbrodnie nie
          były osądzone.

          W końcu przyszedł rozkaz, ale nie do ataku. Paryż odwołał akcję.
          Powód - aresztowanie Abby Kovnera.

          Kto nas zdradził?

          Statek, którym płynął Kovner, był już u wybrzeży Francji, gdy przez
          megafony wezwano Abbę do kapitana jego nazwiskiem z fałszywych
          dokumentów. Przywódca Mścicieli domyślił się, że został zdradzony.
          Truciznę natychmiast wylał za burtę. Złoto i kilka słów dla Witki
          przekazał towarzyszącemu mu żydowskiemu żołnierzowi.

          U kapitana czekała brytyjska żandarmeria, która bez żadnego zarzutu
          zakuła go w kajdanki i wsadziła na statek do Egiptu - tam osadzono
          go w kairskim więzieniu.

          Witka: - Do dziś tak naprawdę nie wiemy, kto w Palestynie zdradził
          Abbę i rozbił nasz plan. Mojego męża nurtowało to pytanie aż do
          śmierci w 1987 roku. Jeszcze teraz, gdy spotykamy się z Józkiem
          Harmatzem i Kazikiem Ratajzerem, zadajemy sobie pytanie: "kto nas
          zdradził?".

          Lata po wojnie jeden z weteranów Haganah opowiadał Mścicielom, że
          decyzja o aresztowaniu Abby zapadła na najwyższym szczeblu,
          prawdopodobnie podjął ją sam Ben Gurion, późniejszy pierwszy premier
          Izraela.

          Kiedy bowiem żydowscy liderzy uświadomili sobie, że Abba zdobył
          truciznę i płynie z nią do Europy, poprosili dyskretnie
          Brytyjczyków, by go zatrzymali. Powodów prośby nie wskazali. Abba
          był wyłączony z gry, następne miesiące przesiedział w więzieniach,
          najpierw w Kairze, potem w Jerozolimie.

          - Byłem, byliśmy za to wściekli na Ben Guriona przez wiele lat.
          Wtedy byłem gotów go zabić - wyznaje Harmatz i szybko dodaje: -
          Żartuję. On chciał stworzyć państwo, ściągać Żydów do Palestyny.
          Nasza akcja mogła zaszkodzić, spowodować reakcję świata. Dziś myślę,
          że Ben Gurion mimo wszystko miał rację.

          Witka: - Ben Gurion był nam bardzo przeciwny, Uważał, że realizacja
          planu zaszkodzi powstaniu państwa żydowskiego. Na jego miejscu
          pewnie też bym tak myślała. Ale byłam na swoim.

          Do Paryża do Witki dotarł po zajściu na statku posłaniec z notatką
          Abby: "Przechodzimy do planu B".

          Plan B zakładał wytrucie wyłącznie nazistowskich zbrodniarzy.

          Chleb przyniesie śmierć

          Plan B to chleb. Czarny, bo taki dostawali naziści osadzeni po
          wojnie w obozach, w których jeszcze niedawno czekały na śmierć ich
          ofiary. Mściciele mieli przedostać się do piekarni, które
          dostarczały pieczywo dla obozów, zatruć chleb i tak zabić nazistów.

          Po klęsce "planu wodnego" zostały w Niemczech dwie grupy Mścicieli.
          Jedna - Józefa Harmatza - w Norymberdze i druga - Kazika Ratajzera -
          w Monachium. Pierwsza miała wytruć esesmanów ze Stalagu 13 w
          Langwasser pod Norymbergą. Celem ataku drugiej grupy byli naziści
          osadzeni w byłym obozie koncentracyjnym Dachau.

          Harmatz: - Byliśmy strasznie rozczarowani, że tyle naszej pracy w
          wodociągach poszło na marne. Ale tym silniej zaangażowaliśmy się w
          plan B. Mieliśmy gdzieś nasze życie, wiedzieliśmy tylko, że coś w
          końcu tym Niemcom, mordercom naszego narodu, trzeba zrobić!

          Opracowano misterny plan. Pieczywo dla 15 tysięcy esesmanów ze
          Stalagu 13 dostarczała największa w Norymberdze niemiecka piekarnia
          przy ul. Schleifweg. Tam też Mściciele wysłali do pracy
          niebieskookiego blondyna Lebke Distela.

          - Szefowi piekarni sprzedaliśmy historyjkę o wujku w Kanadzie, po
          którym nasz kolega ma przejąć wkrótce piekarnię i teraz musi szybko
          nauczyć się fachu. Może nawet pracować za darmo - opowiada Harmatz. -
          To go nie przekonało, przekonały go papierosy z amerykańskiej
          kantyny i wódka. Lebke na drugi dzień zaczął pracę.

          Uczył się rozpalać piece i wyrabiać ciasto, a niedługo potem trafił
          do pracy bezpośrednio przy wypieku chleba. Jednocześnie zastanawiał
          się, jak najskuteczniej zatruć pieczywo. Dodanie trucizny do
          ugniecionego ciasta lub zmieszanie jej z mąką odrzucono - Mściciele
          bali się, że wysoka temperatura pieca zneutralizuje truciznę. W
          końcu ustalono, że bojownicy posmarują nią spody upieczonych
          bochenków chleba.

          Harmatz: - Trucizna dotarła kilka dni przed akcją. Nasi ludzie w
          Paryżu kupili 20 kg arszeniku od garbarzy. Kurier obwiązał sobie
          butelki dookoła ciała, pod ubraniem. Przyszedł do nas, zdjął z
          siebie towar i zemdlał ze zmęczenia.

          Datę ataku wyznaczono na 13 kwietnia 1946 roku. W Norymberdze i w
          Dachau.

          Noc w piekarni
          • szach0 ____________Chaimek Moczar? jak Wasze IQ to godzi? 14.07.09, 16:36
            Udawaliśmy Polaków, którzy czekają na wizę emigracyjną do USA
            i Kanady. Żeby u gospodyni nie wzbudzić podejrzeń, dawaliśmy jej
            wódkę, papierosy i czekoladę. Ona była antysemitką, a ja w lewych
            dokumentach miałem imię Chaim
            • szach0 __mam wierzyć piczkowi i Beniaminowi Majerczakowi? 14.07.09, 16:46
              Wśród pierwszych żołnierzy Armii Polskiej formującej się w Związku
              Radzieckim pod dowództwem gen. Andersa znalazło się tak wielu Żydów,
              że już w 1941 roku zrodził się pomysł uformowania legionu
              żydowskiego.

              Szeroki napływ Żydów był efektem wielu czynników, ale głównym była
              polityka Rosjan, którzy specjalnie uwalniali z więzień i łagrów w
              pierwszej kolejności Żydów, aby wprowadzić ferment w szeregi wojska
              polskiego. Dowództwo tworzącej się armii w obronie przed nadmiernym
              w niej udziałem mniejszości narodowych wprowadziło zasadę, że
              odsetek mniejszości narodowych nie może przekraczać 10 procent.
              Niechętnie patrzono przede wszystkim na Żydów z dwóch powodów:
              podejrzewano, że jest w nich sporo agentów sowieckich, oraz
              obarczano ich odpowiedzialnością za antypolską postawę w 1939 roku.
              W pomyśle utworzenia legionu żydowskiego niemały udział miały
              nastroje antysemickie, panujące w polskich kręgach. Zwolennicy
              powołania legionu byli zdania, że dzięki temu można uniknąć
              konfliktów polsko-żydowskich wśród żołnierzy. Za utworzeniem legionu
              opowiadali się też polscy narodowcy, którzy widzieli w tym szansę na
              pozbycie się Żydów z Armii Polskiej i z państwa polskiego.

              Żydzi zgłaszający się do armii polskiej reprezentowali przeróżne
              kierunki ideowe obecne w przedwojennej Polsce - od Bundu po
              chasydów. 7 X 1941 r. zdecydowano się wydzielić na próbę żołnierzy
              Żydów w odrębne jednostki. Utworzony z nich batalion pod nazwą
              Trzecia Grupa Techniczna liczył okresowo od 600 do 900 osób i
              znajdował się pod dowództwem kpt. Holtzmana. Po spotkaniu w
              październiku 1941 roku, które odbyło się w polskiej ambasadzie w
              Kujbyszewie, gen. Anders wydał rozkaz, w którym nakazał traktowanie
              Żydów na równi z innymi żołnierzami Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR i
              zwalczanie antysemityzmu. Batalion żydowski został jednak
              rozformowany, a decydujący wpływ na status Żydów w Armii Polskiej
              miało stanowisko Wielkiej Brytanii, która nie godziła się na
              wprowadzenie jednostek żydowskich do Palestyny. Żydzi się z tym
              pogodzili.

              Na przełomie marca i kwietnia 1942 roku nastąpił pierwszy etap
              ewakuacji wojsk polskich do Iranu, w tym większości Żydów. W tym też
              czasie działająca w Palestynie Rada Żydów, zrzeszająca głównie
              przedwojennych emigrantów żydowskich z Polski, zajęła się nimi,
              ułatwiając kontakty z osadnikami i pomagając tym, którzy chcieliby
              opuścić wojsko. W czasie stacjonowania armii Andersa na Bliskim
              Wschodzie zaczęło dochodzić do masowych dezercji Żydów. Powodów było
              wiele: brak nadziei na ułożenie sobie po wojnie przyszłości w
              Polsce, chęć włączenia się do walki o Palestynę i wciąż obecny
              antysemityzm w armii. Zdezerterowało co najmniej 2,5 tys. Żydów (ok.
              3/4 służących w armii). Dezercje Żydów generalnie były tolerowane
              przez polskie dowództwo, gdyż dzięki nim kontrowersyjny problem
              obecności przedstawicieli mniejszości żydowskiej w polskich
              szeregach rozwiązywał się niejako sam. Gen. Anders wydał nawet
              żandarmerii wojskowej rozkaz ignorowania opuszczania armii na własną
              rękę przez Żydów, czym ułatwiał im podjęcie decyzji.

              CYTAT
              W Palestynie szeregi 2 Korpusu opuściło (zdezerterowało ) kilkuset
              żołnierzy (wg H. Sarnera ok. 2,5 tys[3]) ? Żydów z bronią w ręku,
              którzy stali się bojownikami Hagany w walce o niepodległe państwo
              Izrael.

              Jednym z takich żołnierzy był Menachem Begin, który służył w
              stopniu kaprala - jednakże, w przeciwieństwie do większości, nie
              zdezerterował z bronią, lecz uzyskał zwolnienie z Armii. Generał
              Władysław Anders

              _______zakazał w poufnym rozkazie___________


              żandarmerii polskiej ścigania tych dezerterów (mimo, iż ich
              działalność była faktycznie do roku 1948 skierowana przeciw Wielkiej
              Brytanii, której terytorium mandatowym była wówczas Palestyna)

              Ten post został edytowany przez leonard: 08.08.08 - 12:37
              leonard
              Zobacz profil 08.08.08 - 13:05 Post #8
              ________________obywatel wszechswiata_________________

              Grupa: Osiol
              Postów: 1017
              Dołączył: 04.06.04
              Skąd: Teraz gdzies w gorach przedtem Warszawa a tak naprawde
              obywatel wszechswiata Użytkownik nr: 20

              Na podstawie "Żydzi - żołnierze Wojsk Polskich polegli na
              frontach II wojny światowej". Beniamin Majerczak.



              Opublikowana została w Warszawie w 2001 roku przez Dom Wydawniczy
              Bellona. Jest to jednotomowy skrót rozbudowanej edycji angielskiej.
              Ta składała się aż z pięciu tomów i ukazała się w Tel Awiwie.

              Inż. Beniamin Majerczak urodził się w 1917 roku we Włocławku. W 1939
              roku służył w Wojsku Polskim. Brał udział m.in. w obronie Warszawy.
              Z czasem został jeńcem sowieckim. Więziony był w obozach pracy. Na
              terenie Związku Radzieckiego wstąpił do tworzonego tam Ludowego
              Wojska Polskiego. Walczył na szlaku Lenino-Budziszyn. Beniamin
              Majerczak został ranny. Wielokrotnie był odznaczony za męstwo na
              polu walki.


              A po II wojnie światowej wyjechał do Izraela.

              Tam powierzono mu różne funkcje. Kojarzony jako sekretarz generalny
              Związku Żydów Polskich w Izraelu, przewodniczący Związku Weteranów
              Wojsk Polskich, prezydent Stowarzyszenia Żydowskich Weteranów
              Wojennych Walczących z Jednostkach Wojska Polskiego w Izraelu.

        • rycho7 Re: __ja składałem w 1963(4?) ale nie na wierność 14.07.09, 17:21
          szach0 napisał:

          > Będa puste WOLNE cokoły na pomniki PO-leconych przez Scana PiQ-a i R7

          Zalinkuj, podaj cytat mojego polecania na pomniki.

          Dotychczas jedynie pieje przy Twoich propozycjach Ognia, Lupaszki, Bandery,
          Petlury, Mengele, Bermana i Begina.
      • bywszy1 Re:a ja skladalem w 1961?Wiec kto jest zdrajca?+ 14.07.09, 17:08
        Ja,czy ci co skladali przysiege 2 razy?
        A byli,prawdopodobnie,i tacy,co skladali ja razy trzy!!!
        • szach0 ja raz ale na obronę Polski (granice zmienił gen.J 14.07.09, 17:12
          aruzel (+ski).

          W roku 1811 w Królewcu z jego rozkazu dokonano zniszczenia
          insygniów koronacyjnych królów polskich, wykradzionych w 1796 roku
          ze skarbca na Wawelu, które następnie przetopiono na monety.

          "Wśród pierwszych żołnierzy Armii Polskiej formującej się w Związku
          Radzieckim pod dowództwem gen. Andersa znalazło się tak wielu Żydów,
          że już w 1941 roku zrodził się pomysł uformowania legionu
          żydowskiego.

          Szeroki napływ Żydów był efektem wielu czynników, ale głównym była
          polityka Rosjan, którzy specjalnie uwalniali z więzień i łagrów w
          pierwszej kolejności Żydów, aby wprowadzić ferment w szeregi wojska
          polskiego. Dowództwo tworzącej się armii w obronie przed nadmiernym
          w niej udziałem mniejszości narodowych wprowadziło zasadę, że
          odsetek mniejszości narodowych nie może przekraczać 10 procent.
          Niechętnie patrzono przede wszystkim na Żydów z dwóch powodów:
          podejrzewano, że jest w nich sporo agentów sowieckich, oraz
          obarczano ich odpowiedzialnością za antypolską postawę w 1939 roku.
          W pomyśle utworzenia legionu żydowskiego niemały udział miały
          nastroje antysemickie, panujące w polskich kręgach. Zwolennicy
          powołania legionu byli zdania, że dzięki temu można uniknąć
          konfliktów polsko-żydowskich wśród żołnierzy. Za utworzeniem legionu
          opowiadali się też polscy narodowcy, którzy widzieli w tym szansę na
          pozbycie się Żydów z Armii Polskiej i z państwa polskiego.

          Żydzi zgłaszający się do armii polskiej reprezentowali przeróżne
          kierunki ideowe obecne w przedwojennej Polsce - od Bundu po
          chasydów. 7 X 1941 r. zdecydowano się wydzielić na próbę żołnierzy
          Żydów w odrębne jednostki. Utworzony z nich batalion pod nazwą
          Trzecia Grupa Techniczna liczył okresowo od 600 do 900 osób i
          znajdował się pod dowództwem kpt. Holtzmana. Po spotkaniu w
          październiku 1941 roku, które odbyło się w polskiej ambasadzie w
          Kujbyszewie, gen. Anders wydał rozkaz, w którym nakazał traktowanie
          Żydów na równi z innymi żołnierzami Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR i
          zwalczanie antysemityzmu. Batalion żydowski został jednak
          rozformowany, a decydujący wpływ na status Żydów w Armii Polskiej
          miało stanowisko Wielkiej Brytanii, która nie godziła się na
          wprowadzenie jednostek żydowskich do Palestyny. Żydzi się z tym
          pogodzili.

          Na przełomie marca i kwietnia 1942 roku nastąpił pierwszy etap
          ewakuacji wojsk polskich do Iranu, w tym większości Żydów. W tym też
          czasie działająca w Palestynie Rada Żydów, zrzeszająca głównie
          przedwojennych emigrantów żydowskich z Polski, zajęła się nimi,
          ułatwiając kontakty z osadnikami i pomagając tym, którzy chcieliby
          opuścić wojsko. W czasie stacjonowania armii Andersa na Bliskim
          Wschodzie zaczęło dochodzić do masowych dezercji Żydów. Powodów było
          wiele: brak nadziei na ułożenie sobie po wojnie przyszłości w
          Polsce, chęć włączenia się do walki o Palestynę i wciąż obecny
          antysemityzm w armii. Zdezerterowało co najmniej 2,5 tys. Żydów (ok.
          3/4 służących w armii). Dezercje Żydów generalnie były tolerowane
          przez polskie dowództwo, gdyż dzięki nim kontrowersyjny problem
          obecności przedstawicieli mniejszości żydowskiej w polskich
          szeregach rozwiązywał się niejako sam. Gen. Anders wydał nawet
          żandarmerii wojskowej rozkaz ignorowania opuszczania armii na własną
          rękę przez Żydów, czym ułatwiał im podjęcie decyzji.

          CYTAT
          W Palestynie szeregi 2 Korpusu opuściło (zdezerterowało ) kilkuset
          żołnierzy (wg H. Sarnera ok. 2,5 tys[3]) ? Żydów z bronią w ręku,
          którzy stali się bojownikami Hagany w walce o niepodległe państwo
          Izrael. Jednym z takich żołnierzy był Menachem Begin, który służył w
          stopniu kaprala - jednakże, w przeciwieństwie do większości, nie
          zdezerterował z bronią, lecz uzyskał zwolnienie z Armii. Generał
          Władysław Anders zakazał w poufnym rozkazie żandarmerii polskiej
          ścigania tych dezerterów (mimo, iż ich działalność była faktycznie
          do roku 1948 skierowana przeciw Wielkiej Brytanii, której terytorium
          mandatowym była wówczas Palestyna)

          Ten post został edytowany przez leonard: 08.08.08 - 12:37


          leonard
          Zobacz profil 08.08.08 - 13:05 Post #8


          obywatel wszechswiata


          Grupa: Osiol
          Postów: 1017
          Dołączył: 04.06.04
          Skąd: Teraz gdzies w gorach przedtem Warszawa a tak naprawde
          obywatel wszechswiata
          Użytkownik nr: 20



          Na podstawie "Żydzi - żołnierze Wojsk Polskich polegli na frontach
          II wojny światowej". Beniamin Majerczak. Opublikowana została w
          Warszawie w 2001 roku przez Dom Wydawniczy Bellona. Jest to
          jednotomowy skrót rozbudowanej edycji angielskiej. Ta składała się
          aż z pięciu tomów i ukazała się w Tel Awiwie.

          Inż. Beniamin Majerczak urodził się w 1917 roku we Włocławku. W 1939
          roku służył w Wojsku Polskim. Brał udział m.in. w obronie Warszawy.
          Z czasem został jeńcem sowieckim. Więziony był w obozach pracy. Na
          terenie Związku Radzieckiego wstąpił do tworzonego tam Ludowego
          Wojska Polskiego. Walczył na szlaku Lenino-Budziszyn. Beniamin
          Majerczak został ranny. Wielokrotnie był odznaczony za męstwo na
          polu walki.


          ___________A po II wojnie światowej wyjechał do Izraela.________

          Tam powierzono mu różne funkcje. Kojarzony jako sekretarz generalny
          Związku Żydów Polskich w Izraelu, przewodniczący Związku Weteranów
          Wojsk Polskich, prezydent Stowarzyszenia Żydowskich Weteranów
          Wojennych Walczących z Jednostkach Wojska Polskiego w Izraelu.

          • nutka.pl Re: ja raz 14.07.09, 17:28
            "Dowództwo tworzącej się armii w obronie przed nadmiernym
            w niej udziałem mniejszości narodowych"
            ----------------------------------------
            czy ktos mi wyjasni jak sobie USA czy Australia radza
            z mniejszosciami narodowymi?
            bo nie uwierze,ze u nich tych mniejszosci,poza aborygenami i
            czerwonoskurymi to juz nie ma wcale
            • hasz0 czarny generał -> czarny prezydent -> czarną przys 14.07.09, 19:47
              złość dla białej mniejszości.
              • nutka.pl Re: czarny generał -> czarny prezydent -> 14.07.09, 19:53
                hasz0 napisał:

                > złość dla białej mniejszości.

                a wystarczyloby splodzic potomka w kratkei sie do niego
                przyznac
        • bywszy1 Re:a ja skladalem w 1961?Wiec kto jest zdrajca?+ 15.07.09, 14:27
          Czy ci kaprale podchorazi Brgin.np a i ja na koncu?
          O co tyle wrzasku?
          Porownaj facetow z rodzin zacnych:
          Przysiegi carowi ruskiemu,cerarzowi austriackiemu,krokowi pruskiemu
          skladali.
          Za to nawet tytuly hrabiowskie nawet podostawali.
          A jeden taki jeden za forse Katarzynie banana dawal.
          I nikt ich za zdrajcow nie uwaza.
          A potem przy pierwszej okazji dobroczyncow swoich zdradzili.
          I robili to nie raz.
          A moze kapral Zyd wiecej znaczy niz cala ta holota tytularna?
          Glatego wrzasku tyle?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka