Gość: doku
IP: 81.18.201.*
23.12.03, 21:06
Jak można dyskutować z ludźmi, którzy nie rozumieją podstaw ekonomii. Znów
muszę zacząć od najprostszych przykładów.
Wyobraźmy sobie kraj1 gdzie jest tylko szewc1 i rolnik1, a obok kraj2 gdzie
jest też tylko szewc2 i rolnik2. Wyobraźmy sobie teraz, że szewc1 za jedną
parę butów1 dostanie od szewca2 dwie pary butów2 albo dwa worki zboża2.
Podobnie rolnik1 za worek zboża1 dostaje od szewca2 dwie pary butów2 albo dwa
worki zboża2. Oznacza to, że w kraju1 wszystko jest dwa razy droższe niż w
kraju2. Szewc1 i rolnik1 byliby idiotami, gdyby kupowali u siebie, bardziej
opłaca im się kupować od frajerów z kraju2, skoro tak tanio sprzedają.
Bez rozumienia takich podstaw nie da się nic zrozumieć z ekonomii.