Gość: maspeth
IP: *.cable.mindspring.com
30.12.03, 19:53
Czemu geje tak sie upieraja przy malzenstwach? Ja rozumiem konsekwencje
prawne wynikajace z malzenstwa, ale w wiekszosci krajow rozwinietych sa inne
formy prawne wspolzycia, ktore zapewniaja homoseksualnym partnerom prawa
podobne do wspolmalzonkow.
Od ponad 30 lat zakichani liberalowie amerykanscy (i, podejrzewam,
europejscy), ktorych baza wyborcza sa miedzy innymi geje, na rozne sposoby
podwazaja instytucje rodziny, zwalczaja ulgi podatkowe dla normalnych rodzin
dajac ulgi samotnym rodzicom, podwazaja idee wartosci pelnej rodziny w
porownaniu z niepelna, udowadniaja, ze dzieci z rodzin rozbitych rozwijaja sie
tak samo jak dzieci z rodzin z dwojgiem rodzicow, itd, itd.
Co sie teraz stalo? Po latach zwalczania instytucji malzenstwa i wspierania
rozwodow na zyczenie nagle geje chca sie pobierac? Gdzie tu jest logika? Ja
podejrzewam, ze po kilku homoseksualnych rozwodach wedlug praw opracowanych
przez liberalnych aktywistow, gejom odejdzie ochota do malzenstw szybciej niz
moda na krecone peruczki i rozowe mokasynki.
Z drugiej strony, ciekawe jak sedziny aktywistki beda rozwazaly rozwody i
prawa rodzicielskie dwoch kobiet? Ja mysle, ze kiedy nie da sie jednego z
rodzicow dyskryminowac z powodu plci, to prowadzenie rozwodow stanie sie nudne.