Dodaj do ulubionych

Kim jest cs137?

04.01.04, 13:05
Nigdy nie spotkałem cs137 na forum. Ktoś (z kim wdałem się w "dyskusję")
ostatnio stwierdził że ja nim jestem.
A dziś dostałem od tajemniczego cs137 pocztę z "solidnym" załącznikiem.
Wykasowałem to oczywiście. Ale chcę wiedzieć kim jest ten tajemniczy cs137.
(przeczytałem kilka jego wątków - nie najlepiej to oceniam)
Obserwuj wątek
    • pollak Re: Kim jest cs137? 04.01.04, 13:24
      abstrakt2003 napisał:

      > Nigdy nie spotkałem cs137 na forum. Ktoś (z kim wdałem się w "dyskusję")
      > ostatnio stwierdził że ja nim jestem.
      > A dziś dostałem od tajemniczego cs137 pocztę z "solidnym" załącznikiem.
      > Wykasowałem to oczywiście. Ale chcę wiedzieć kim jest ten tajemniczy cs137.
      > (przeczytałem kilka jego wątków - nie najlepiej to oceniam)

      Heh, zależy kogo się spytasz taką odpowiedź uzyskasz. Ja osobiście nic do niego
      nie mam (mimo dosyć znacznej różnicy w poglądach). Nie sądzę też abyś miał
      obawiać się załączników od ceesa. Cees ma dosyć charakterystyczny (ja bym to
      określił jako 'belferski' a czasem nawet kontrowersyjny) styl wypowiadania się
      i prezentowania poglądów, niektórych może to drażnić. Pozatym panuje tutaj dosyć
      skomplikowany układ (tu: na Forum Aktualności). Ogólnie cees jest tolerantem
      (Ty pewnie też wink).

      pzdr

      PS. Znasz angielski? wink hihihi
    • ada08 Skoro chcesz wiedzieć 04.01.04, 13:41
      kim jest ''tajemniczy cees137'' to może najprościej byłoby
      zapytać o to jego samego ? Dlaczego nas pytasz ? smile
      a.


      abstrakt2003 napisał:

      > Nigdy nie spotkałem cs137 na forum. Ktoś (z kim wdałem się w "dyskusję")
      > ostatnio stwierdził że ja nim jestem.
      > A dziś dostałem od tajemniczego cs137 pocztę z "solidnym" załącznikiem.
      > Wykasowałem to oczywiście. Ale chcę wiedzieć kim jest ten tajemniczy cs137.
      > (przeczytałem kilka jego wątków - nie najlepiej to oceniam)
      • pollak Re: Skoro chcesz wiedzieć 04.01.04, 13:47
        ada08 napisała:

        > kim jest ''tajemniczy cees137'' to może najprościej byłoby
        > zapytać o to jego samego ? Dlaczego nas pytasz ? smile

        Ale on kontakt mailowy od razu wyklucza. Chociaż ogólnie słuszna uwaga.
        I być może narażę się tutaj niektórym, ale napiszę - szkoda mimo wszystko że już
        nie pisuje, mimo iż praktycznie wygnał się stąd na własne życzenie. smile
        • ada08 Re: Skoro chcesz wiedzieć 04.01.04, 13:50
          pollak napisał:

          > I być może narażę się tutaj niektórym, ale napiszę - szkoda mimo wszystko że
          ju
          > ż
          > nie pisuje, mimo iż praktycznie wygnał się stąd na własne życzenie. smile

          Mnie się nie naraziłeś smile Ja też żałuję smile
          a.
      • abstrakt2003 Re: Skoro chcesz wiedzieć 04.01.04, 13:50
        ada08 masz rację.
        Po co, właściwie ja się pytam. Nie znam gościa. Pierwszy raz zetknąłem się z
        jego nickiem. A taką pocztę kasuję z zasady.
        Pozdrawiam.
        • januszcz Re: Skoro chcesz wiedzieć 04.01.04, 14:54
          Chcesz rozwiać wątpliwości sceptyków? Pokaż swoje IP i wszystko bedzie jasnesmile)
          cs 137 pisał z USA. Lubiałem go czytać.

          Pozdrawiamsmile)

          janusz
          • gini Re: Skoro chcesz wiedzieć 04.01.04, 15:02
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=5603106&a=5603106
            Rozpoczal od tego powinienes sie z nim dogadac, zalaczniki mozesz otwierac
            wszystkie ,ja bynajmniej je otwieram.
    • Gość: sp;lit Re: cs137 ,... To przeszlosc ! IP: *.nas27.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 04.01.04, 18:21
      Za ktora troszke tesknie ,... Nie mam po kim poskakac smile

      uklony
      • Gość: Glen Podskakiwac jak menda na jajach mogles IP: *.netlandia.pl 05.01.04, 02:13
        • Gość: sp;lit Re: Podskakiwac jak menda na jajach mogles IP: *.nas27.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 05.01.04, 18:18
          Na twoich niestety niemozliwe , lubie cos solidnego pod nogami i troche
          przestrzeni , a u ciebie z metrazem krucho bo Bozia pozalowala ,... Aha ,
          cieply prysznic od czasu do czasu nie zaszkodzi , u ciebie trzeba czekac jak
          lod na rzece stopnieje i wymoczysz te malenstwa ,... Brrrrr nie cierpie zimnej
          wody smile I towarzystwa obcych niedomytych mend nie znosze smile

          uklony
    • cs137 Kim jest cs137? Ależ moge sam powiedzieć! 05.01.04, 00:57
      abstrakt2003 napisał:

      > Nigdy nie spotkałem cs137 na forum. Ktoś (z kim wdałem się w "dyskusję")
      > ostatnio stwierdził że ja nim jestem.
      > A dziś dostałem od tajemniczego cs137 pocztę z "solidnym" załącznikiem.
      > Wykasowałem to oczywiście. Ale chcę wiedzieć kim jest ten tajemniczy cs137.
      > (przeczytałem kilka jego wątków - nie najlepiej to oceniam)

      >--
      >Mente et malleo!

      ======= OK, odpowiadam: =========

      Zobaczyłem łacińska dewizę „Mente et malleo” (dobrze, że nie „Mente et malleo
      falcemque” – ta dewiza też bywa jeszcze gdzieniegdzie stosowana aż do dziś,
      niesterty!), więc pomyślałem sobie: „Po łacinie facet mówi, pewnie bratnia
      dusza zeń”. No i napisałem e-mail.

      Niezorientowanym wyjaśniam: "Mente et malleo!", czyli "Umysłem oraz młotem" to
      profesjonalna dewiza geologów, archeologów, oraz naszego dobrego forumowego
      znajomego Institorisa1. Moja trawestacja, "Mente et malleo falcemque" znaczy
      zaś "Umysłem oraz sierpem i młotem", czyli jest to profesjonalne motto całkiem
      innej grupy zawodowej...

      Otóż, Abstrakcie, kim jestem? Ego sum vir maturus et pater familiae. Uxorem et
      duae filiae habeo. In occidentalem partem Terrae Novae habito, in urbem
      parvulum apud Villamette fluminem vallem. Ex Forum fugi, propterea quod hostes
      mei apud Forum vitam meam miseram fecerunt.

      W szczególności, ci rzeczeni „hostes”, wrogowie moi (którym sie naraziłem
      głównie za to, że wytykałem im antysemityzm) w ramach nękania mnie
      opublikowali na Forum nie tylko wszystkie moje dane osobowe, adresy, telefony,
      ale tez i komplet danych osobowych mojej zony, osoby Bogu ducha winnej, nie
      majacej w ogóle z Forum nic wspólnego. Były równiez różnego typu podszywania
      się pode mnie. Pojawiły się liczne posty sygnowane nielogowanym
      nickiem „cs137” (IP podawane przy tych nielogowanych postach mogłyby
      sugerowac, że nadawane były z tego samego serwera, z którego nadaje ów pan
      podejrzewajacy, że my dwaj jesteśmy jedną i tą samą osobą). Jak również i
      logowane posty sygnowane „csl37”, co jest innym nickiem, ale żeby to zobaczyć,
      to trzeba go napisac dużymi literami: CSL37. Ponieważ małe „l” i jedynka
      wyglądają bardzo podobnie, wiec logowany nick CSL37 wygląda niemal
      identycznie, jak CS137.

      Kosztem sporego wysiłku i znacznej liczby e-maili udało mi sie dopiero
      przekonać administratorów Forum, by pousuwali te posty z moimi i żony danymi
      osobowymi, oraz te podszywkowe posty. Nie było jednak żadnej gwaracji, ze cała
      ta „zabawa” nie zacznie się od nowa. Więc nie pozostawało mi nic innego, jak
      tylko „zmyć się” na dobre z Forum. Nadal jednak mam ten nick i używam go do
      korespondencji e-mailowej z osobami, z którymi zdołałem sie zaprzyjaźnić w
      czasie siedmiu mięsiecy forumowania. A jest takich osób wcale niemało.

      Co zaś do załącznika do mojego e-mailu: nie miałeś powodu, by się go obawiać!
      O ile bowiem wiem, wszystkie pliki doczepiane do maili wysyłanych z adresów
      @gazeta.pl są sprawdzane na obecność wirusów. Ponadto, nie słyszałem jeszcze,
      by w plikach formatu JPG można było wysyłać wirusy!

      Plik dołączony do mailu, który Ci wysłałem, był całkiem niewinna kartką
      noworoczną. Jednym z moich hobby jest fotografia. Akurat w dzień sylwestrowy
      udało mi się zrobić zdjęcie ładnej młodej sosenki z gatunku Pinus Ponderosa,
      opatulonej w puszystą śnieżną pierzynkę, która spadła poprzedniej nocy. Na
      tym zdjęciu dopisałem jeszcze czerwonymi literami „Dosiego Roku” i to było
      wszystko. Żadna bomba! Ania-Gini może zresztą zaświadczyć, bo tę samą kartke
      wysłałem do niej – i, jak widzisz, Ania żyje w najlepsze i zdrowa jest!

      No, to już wiesz, kto to jest ten „tajemniczy Cs137” i co zawierała ta
      doczepiona do mailu elektroniczna bomba nuklearna, którą, na szczęście,
      przezornie usunałeś, zanim rozerwała na strzępy Twój komputer.

      To tyle – a ponieważ piszesz, że nisko oceniasz moje teksty, to ja solennie
      obiecuję, że już nie bedę Cię więcej zaczepiał.

      Z poważaniem,

      Cs137
      • Gość: canuk Re: Kim jest cs137? Ależ moge sam powiedzieć! IP: 5.1.* / 204.101.196.* 05.01.04, 01:35
        Witam cs137,

        Ja też opuściłem forum z tego samego powodu.

        Pozdr, canuk
        • cs137 Wielkie nieba! Canuku! Jak sie cieszę! 05.01.04, 02:48
          Gość portalu: canuk napisał(a):

          > Witam cs137,
          >
          > Ja też opuściłem forum z tego samego powodu.
          >
          > Pozdr, canuk


          Canuk! Oczom nie wierzę! Kopę lat, chłopie! Jest jakis sposób, by się z Tobą
          kontaktować poza Forum, tak, by wszyscy nie czytali? Do mnie, oczywiście,
          można napisać na cs137@gazeta.pl.

          Ja juz Ciebie uznałem za "bezpowrotnie straconego". Podobnie jak Cheecha,
          który też nagle zniknął z początkiem lipca. Niestety, on się już nigdy nie
          odezwał od tamtej pory....

          O ile mnie pamiec nie myli, jesteś z Toronto?
          Ja tam będę chyba z końcem marca. Jakis lunchyk razem może?....

          Serdeczności, Cees
      • Gość: Krzys52 Czy to Twoi Bracia w Wierze, Cie zalatwili, Ceesie IP: *.proxy.aol.com 05.01.04, 01:55
        Toz to jest wprost nie do wiary. Ale nie przejmuj sie - zawsze to przyjemniej
        byc zalatwionym przez swoich, bez wzgledu na brud ich bandyckich metod, niz
        przez (powiedzmy) przez czysto grajacego ateiste. Co swoi to swoi. surprised))

        O ile mnie pamiec nie myli, to, zwalczany przez Ciebie antysemityzm stanowil
        najmniejsza z kosci niezgody. Te intelektualne i moralne miernoty nie mogly po
        prostu scierpiec Twojej wyzszosci, miazdzacej przewagi Twojej inteligencji,
        gorowania wykszalceniem i oglada, oraz przekladania sie powyzszych na
        prezentowane przez Ciebie racje. Wobec ktorych raz po raz znajdowali siebie
        bezradnymi, niczym dzieci we mgle.
        Oczywiscie nie mozesz zapomniec o materialno bytowym powodzeniu, ktore zalalo
        im krwia oczy - niczym plachta bykowi. Za dobrze sie miales, Cees, jak na
        jednego faceta. Po prostu musiales zostac wyszczuty. Tutejsi kretyni bardzo sa
        wrazliwi oraz ambitni, przy czym nie wybaczaja takim jak Ty mondralom, co to
        nie maja zamiaru przylaczyc do koltunerii. No wiec cierp sobie Cees, teraz -
        cierp. surprised))
        .
        Z powazaniem
        K.P.
        • Gość: Krzys52 Jeszcze jedno CS - gdybys mial klopoty z pamiecia IP: *.proxy.aol.com 06.01.04, 23:11
          - na ktore liczy ten katolicki klamca Septyk.
          Otoz prawda jest taka, ze po wsparciu mnie, przeciwko 20 wiszacym u moich
          nogawek karzelkom, otrzymales od nich ostrzezenie bys lepiej nie rozmawial ze
          mna, albo... Nawiasem mowiac po podobnym ostrzezeniu z mojej strony - w trosce
          by Ciebie nie zagryzli. Po tych to ostrzezeniach konsekwentnie nie zamieniles
          za mna ani slowa. Ignorowales mnie - co jest oczywiscie OK.
          Mimo to wyszczuwanie bylo kontynuowane. Pomimo dostosowania sie zalecen
          kretynow. Ten Septyk klamie prawie tak jak jakis biskup czy papiez. Takie gowno
          jak on robi zawsze kariere w tym waszym kosciolku.
          .
          K.P.
          • sceptyk Lepiej zgubic wszystkie wloski 06.01.04, 23:58
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            (...) Nawiasem mowiac po podobnym ostrzezeniu z mojej strony - w trosce
            > by Ciebie nie zagryzli.
            --------------------------

            niz Kretynskiej zaznac troski
            • Gość: Krzys52 a jak tam twoj stygmat na hemoroidach, Gnido? IP: *.proxy.aol.com 07.01.04, 00:12
              slyszalem, ze to podobno nie stygmat lecz rezultat dobrego wspolzycie z innymi
              swietymi mezami. Az sie wierzyc nie chce... surprised))
      • sceptyk Re: Kim jest cs137? Ależ moge sam powiedzieć! 05.01.04, 02:14
        Ceesie, w krotkiej charakterystyce swej dzialalnosci na Forum zdecydowales sie
        polozyc nacisk na akcenty martyrologiczne. Przeoczyles jednakze, zapewne przez
        nieuwage, swe aktywa, a w tym posty, w ktorych wyraznie sympatyzowales z
        Kretynem52, udzielajac mu polemicznego wsparcia.

        Chcialbym tu przypomniec, ze ow Kretyn zaslynal na Forum jako autor dosc
        oryginalnego okreslenia symbolu religii chrzescijanskiej - Krzyza - slowem
        Gowno, zmodyfikowanym nastepnie jako [G...o]. Jest on rowniez tworca takich
        bardzo dowcipnych watkow, jak 'czy mozna trzymac zaby w kropielnicy', 'czy
        mozna puscic baka do tabernakulum' etc. Specjalizuje sie on rowniez w cytowaniu
        artykulow z NIE, w tym prowokacyjnych pornograficznych historii, ktorych
        bohaterami sa polscy ksieza. Oraz, generalnie - w bluzganiu na religie. Byc
        moze zgodzisz sie z opinia, ze wyznawany system wartosci, jak i poczucie humoru
        czesci dyskutantow odstawalo co nieco od Twego i to moglo spowodowac, ze nie
        wszyscy uznali w Tobie osobe zaslugujaca na forumowe braterstwo.

        Zas Twe skargi na ataki przeciw Twej zonie mialyby zapewne wieksza sile
        moralna, gdyby nie fakt, ze sam nie byles chyba calkiem bez winy wobez zon
        innych forumowiczow.

        zasylajac pozdrowienia noworoczne chcialbym Ci zyczyc mniej wybiorczosci w
        pamieci, co jednakze - zwazywszy na klimat panujacy na portalu wlasnie
        Wybiorczej - wydaje sie byc wymogiem trudnym do spelnienia.

        sc-k
        • Gość: Glen W obronie Krzysia. Dosiego Roku cs! IP: *.netlandia.pl 05.01.04, 02:25
          Jest on rowniez tworca takich
          > bardzo dowcipnych watkow, jak 'czy mozna trzymac zaby w kropielnicy', 'czy
          > mozna puscic baka do tabernakulum' etc. Specjalizuje sie on rowniez w cytowaniu

          To byla odpowiedz i argument przeciw wczesniejszym postom jakiegos
          nienawistnika, ktory uporczywie pytal w stylu: czy mozna sie odlac pod Sciana
          Placzu. Czy mozna tam sie wysrac itd itp. To byla reakcja majaca uswiadomic
          katolowi jego glupote.
          Widzisz slomke w oku blizniego a.... Pamietaj ze szereg watkow jest tylko
          reakcja na prowokacje czy bezdenna glupote innych.
          • Gość: Krzys52 Przeciez mowisz do zlodzieja Septyka, Glen IP: *.proxy.aol.com 05.01.04, 02:40
            ten Septyk jest zwolennikiem integryzmu i podgryza kazdego kto atakuje owo
            intelektualne osiagniecie Wojtyly, znane jako "trzecia droga". Ten syf i
            korupcja to sa wlasnie nieodlaczni towarzysze neo-integryzmu - przepchnietego w
            Polsce przez Wojtyle. Oczywiscie mial on na celu zapewnienie kosciolowi
            katolickiemu finansowania swiatowego katolicyzmu przez polskiego podatnika, a
            wiec tacy pyskacze jak ja postrzegani sa wyjatkowo zlym i nienawistnym okiem
            katola.
            Prawda jest jednak taka ze Gnida atakuje kazdego wroga integryzmu - bez wzgledu
            na piekno formy danej wypowiedzi. Tu o ich zlodziejskie interesy idzie a nie o
            forme - jak nie o gowno na scianie podnosiliby wrzask to o co innego. Czy np. w
            NIE albo FiM uzywaja mojej mysli o zdejmowaniu tego gowna ze sciany? Retoryczne
            to pytanie - oczywiscie, ze nie uzywaja. A jednak nienawidzeni sa przez te
            bande zlodziei tak samo jakby nawolywali do zdjecia tego gowna ze sciany. Tak
            prosta jest ta prawda.
            Gnida napadl tu takze na Polaka za podrzucanie linkow do NIE, jakby to bylo
            zabronione - w ktorym nie dociakaja przeciez czy mozna utopic jakas czarna
            mende w kropielnicy.
            Na pohybel Nierobom.
            .
            K.P.
            .
            • Gość: Glen Dosiego Roku Krzysiu. Aby glupota ludzka IP: *.netlandia.pl 05.01.04, 02:54
              nas omijala szerokim lukiem
              • sceptyk Re: Dosiego Roku Krzysiu. Aby glupota ludzka 05.01.04, 02:57
                Rozumiem, ze jestesmy swiadkami historycznego podzialu ludzkosci na madrych -
                Kretyn z Glenem i Polakiem/Pytakiem, a z drugiej strony glupie masy.
        • Gość: Glen sceptyku! Tu jest towarzystwo wybiorcze wiec IP: *.netlandia.pl 05.01.04, 02:32
          spadaj na strone IEN, ND lub Radia Rydzyka. Tam znajdziesz intelekt i system
          wartosci odpowiedni dla Ciebie.
          • sceptyk Re: sceptyku! Tu jest towarzystwo wybiorcze wiec 05.01.04, 02:35
            Ale ja tu jestem m.in. po to, aby zblakanym tolerantom i postempakom droge do
            prawdy pokazywac. Wiaze z Toba pewne nadzieje. Prosze nie zawiedz mnie. Pracuj
            nad soba.
            • Gość: Glen Re: sceptyku! Tu jest towarzystwo wybiorcze wiec IP: *.netlandia.pl 05.01.04, 02:41

              sceptyk napisał:

              > Ale ja tu jestem m.in. po to, aby zblakanym tolerantom i postempakom droge do
              > prawdy pokazywac. Wiaze z Toba pewne nadzieje. Prosze nie zawiedz mnie. Pracuj
              > nad soba.

              Ale ja nie lubie jak czarny czy czerwony mowi mi jak mam zyc i co myslec. Czy
              "droga do PRAWDY" bylo spalenie domu wydawcy ksiazki "Zycie seksualne ksiezy"?
              Nie chce widziec w mojej Ojczyznie takich drog. A ksiazke przeczytaj.
              • sceptyk Re: sceptyku! Tu jest towarzystwo wybiorcze wiec 05.01.04, 02:51
                Ale czy sugerujesz, moj ponad norme rozwiniety polemisto, ze jestem czarny badz
                czerwony i ze to ja podpalilem wille jakiegos faceta, ex-ubeka, ktory dorobil
                sie na pornografii antykoscielnej?

                Natomiast ksiazke moge przejrzec. Zwlaszcza jesli sa ciekawe zdjecia. Nie musza
                byc dowodami (no bo takich nie ma). Ot, jakis pan z panienka na wsi polskiej, w
                ciekawych sytuacjach etc. Podrzuc. Po obejrzeniu zdjec zwroce.
                • Gość: Glen Re: sceptyku! Rzniesz glupa IP: *.netlandia.pl 05.01.04, 03:04
                  • sceptyk Re: sceptyku! Rzniesz glupa 05.01.04, 03:09
                    Moglbys moze nieco rozwinac swoja cenna uwage poczyniona pod moim adresem?
                    Zgodzisz sie, mam nadzieje, ze nie do konca jest zrozumiala. Zapewne poczyniles
                    ja w pospiechu. Pamietaj jednakze, ze ilosc przemienia sie w jakosc przy
                    wielkosciach o wiele wyszych niz liczba Twych nieporadnych postow w tym watku.
                    • Gość: Glen Re: sceptyku! Rzniesz glupa IP: *.netlandia.pl 05.01.04, 03:11
                      Przecenilem Cie.
                  • Gość: Krzys52 He he, przeciez Gnida jest glup I religijny czub. IP: *.proxy.aol.com 05.01.04, 03:11
                    no i raczej inne glupy rzna jego
                    • Gość: Glen Krzysiu. Blagam! IP: *.netlandia.pl 05.01.04, 03:14
                      Niepisz he,he. To mi przypomina Jozia ha,ha. Serdecznie pozdrawiam
                      • sceptyk Re: Krzysiu. Blagam! 05.01.04, 03:20
                        No dobrze. Juz mu zyczyles szcz. Nowego Roku, teraz go serdecznie pozdrawiasz,
                        przy okazji troskliwie korygujac. Pocalujcie sie, a co tam. Krecio lubi takie
                        karesy.
                      • gini Re: Krzysiu. Blagam! 05.01.04, 11:59
                        Gość portalu: Glen napisał(a):

                        > Niepisz he,he. To mi przypomina Jozia ha,ha. Serdecznie pozdrawiam
                        Blagasz na kolankach?
                        To i dobrze .
                        hihihi
        • cs137 Re: Kim jest cs137? Ależ moge sam powiedzieć! 05.01.04, 02:39
          Sceptyku, a propos tego, co piszesz: Może masz rację? A może nie masz racji?
          Ale ponieważ już stąd sobie na dobre poszedłem i nie chcę już za nic tu
          wracać, to nie bedę się wdawał w roztrząsanie tego dylematu, i już! Jeszcze
          bym na nowo "wsiunkł", a po co mi to?

          Twój, prawda, tego, z wyrazami, etc.,

          Cees





          sceptyk napisał:

          > Ceesie, w krotkiej charakterystyce swej dzialalnosci na Forum zdecydowales
          sie
          > polozyc nacisk na akcenty martyrologiczne. Przeoczyles jednakze, zapewne
          przez
          > nieuwage, swe aktywa, a w tym posty, w ktorych wyraznie sympatyzowales z
          > Kretynem52, udzielajac mu polemicznego wsparcia.
          >
          > Chcialbym tu przypomniec, ze ow Kretyn zaslynal na Forum jako autor dosc
          > oryginalnego okreslenia symbolu religii chrzescijanskiej - Krzyza - slowem
          > Gowno, zmodyfikowanym nastepnie jako [G...o]. Jest on rowniez tworca takich
          > bardzo dowcipnych watkow, jak 'czy mozna trzymac zaby w kropielnicy', 'czy
          > mozna puscic baka do tabernakulum' etc. Specjalizuje sie on rowniez w
          cytowaniu
          >
          > artykulow z NIE, w tym prowokacyjnych pornograficznych historii, ktorych
          > bohaterami sa polscy ksieza. Oraz, generalnie - w bluzganiu na religie. Byc
          > moze zgodzisz sie z opinia, ze wyznawany system wartosci, jak i poczucie
          humoru
          >
          > czesci dyskutantow odstawalo co nieco od Twego i to moglo spowodowac, ze nie
          > wszyscy uznali w Tobie osobe zaslugujaca na forumowe braterstwo.
          >
          > Zas Twe skargi na ataki przeciw Twej zonie mialyby zapewne wieksza sile
          > moralna, gdyby nie fakt, ze sam nie byles chyba calkiem bez winy wobez zon
          > innych forumowiczow.
          >
          > zasylajac pozdrowienia noworoczne chcialbym Ci zyczyc mniej wybiorczosci w
          > pamieci, co jednakze - zwazywszy na klimat panujacy na portalu wlasnie
          > Wybiorczej - wydaje sie byc wymogiem trudnym do spelnienia.
          >
          > sc-k
          • Gość: Glen i nie tylko Nie odchodz! Prosze! IP: *.netlandia.pl 05.01.04, 02:44
            • cs137 Re: Nie odchodz! Prosze! 05.01.04, 02:53
              Glen, dzięki za tak miłe słowa!

              Mam to samo pytanie do ciebie, które przed chwilą zadałem Canukowi: czy można
              sie z Toba porozumiewać e-mailowo "za kulisami"? Mój e-mail jest, oczywiście,
              cs137@gazeta.pl.

              Serdeczności,

              Cees
              • institoris1 witam ponownie na forum 05.01.04, 05:49
                choc, jak czytam, jedynie przejsciowo...

                pozdrawiam
                i.
              • Gość: siedem Re: Nie odchodz! Prosze! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.04, 10:51
                > Mam to samo pytanie do ciebie, które przed chwilą zadałem Canukowi: czy można
                > sie z Toba porozumiewać e-mailowo "za kulisami"? Mój e-mail jest, oczywiście,
                > cs137@gazeta.pl.

                nie badz kutas czy tez czerstwy wafel i pisz tu. prawdziwa cnota cesiek sie nie
                boi. daj ludziom radość

                5040
          • Gość: XXL Zapomniał wół (cs137) jak świnką był...... IP: *.echostar.pl 05.01.04, 13:10
            I co jako "świnia" wypisywał.
            • Gość: Krzys52 Ty ciagle jestes. Jak kazdy smierdzacy katol :O)) IP: *.proxy.aol.com 07.01.04, 01:26
              n/t
      • gini Ceesiek 05.01.04, 12:26
        cs137 napisał:

        > abstrakt2003 napisał:
        >
        > > Nigdy nie spotkałem cs137 na forum. Ktoś (z kim wdałem się w "dyskusję")
        > > ostatnio stwierdził że ja nim jestem.
        > > A dziś dostałem od tajemniczego cs137 pocztę z "solidnym" załącznikiem.
        > > Wykasowałem to oczywiście. Ale chcę wiedzieć kim jest ten tajemniczy cs137
        > .
        > > (przeczytałem kilka jego wątków - nie najlepiej to oceniam)
        >
        > >--
        > >Mente et malleo!
        >
        > ======= OK, odpowiadam: =========
        >
        > Zobaczyłem łacińska dewizę „Mente et malleo” (dobrze, że nie „
        > ;Mente et malleo
        > falcemque” – ta dewiza też bywa jeszcze gdzieniegdzie stosowana aż
        > do dziś,
        > niesterty!), więc pomyślałem sobie: „Po łacinie facet mówi, pewnie bratni
        > a
        > dusza zeń”. No i napisałem e-mail.
        >
        > Niezorientowanym wyjaśniam: "Mente et malleo!", czyli "Umysłem oraz młotem"
        to
        > profesjonalna dewiza geologów, archeologów, oraz naszego dobrego forumowego
        > znajomego Institorisa1. Moja trawestacja, "Mente et malleo falcemque" znaczy
        > zaś "Umysłem oraz sierpem i młotem", czyli jest to profesjonalne motto
        całkiem
        > innej grupy zawodowej...
        >
        > Otóż, Abstrakcie, kim jestem? Ego sum vir maturus et pater familiae. Uxorem
        et
        > duae filiae habeo. In occidentalem partem Terrae Novae habito, in urbem
        > parvulum apud Villamette fluminem vallem. Ex Forum fugi, propterea quod
        hostes
        > mei apud Forum vitam meam miseram fecerunt.
        >
        > W szczególności, ci rzeczeni „hostes”, wrogowie moi (którym sie n
        > araziłem
        > głównie za to, że wytykałem im antysemityzm) w ramach nękania mnie
        > opublikowali na Forum nie tylko wszystkie moje dane osobowe, adresy,
        telefony,

        Cesiu to opublikowales Ty sam , o czym juz Ci pisalam.Prosilam o argumenty
        slonko, ale napisales, ze na argumenty dyskutowal nie bedziesz, zalozyles nawet
        stronke...
        Post mam skopiowany jakby co.
        Druga sprawa, ze atakujesz ludzi a nie ich poglady, jednym wytykasz, ze pisza
        za dlugie posty innym, ze za krotkie.
        Antysemityzmu nikomu tu nie wytknales, jezeli juz.Ani mnie ani nikomu innemu.


        > ale tez i komplet danych osobowych mojej zony, osoby Bogu ducha winnej, nie
        > majacej w ogóle z Forum nic wspólnego. Były równiez różnego typu podszywania
        > się pode mnie. Pojawiły się liczne posty sygnowane nielogowanym
        > nickiem „cs137” (IP podawane przy tych nielogowanych postach mogł
        > yby
        > sugerowac, że nadawane były z tego samego serwera, z którego nadaje ów pan
        > podejrzewajacy, że my dwaj jesteśmy jedną i tą samą osobą).

        Nie placz tak rzewnie, bo opublikowales to co podalam Ci na priwie, i nie
        uslyszalam nawet slowa przepraszam.
        Twoje dane podajesz sam, wiec sie nie czepiaj bardzo prosze.
        Jest archiwum sa posty.



        Jak również i
        > logowane posty sygnowane „csl37”, co jest innym nickiem, ale żeby t
        > o zobaczyć,
        > to trzeba go napisac dużymi literami: CSL37. Ponieważ małe „l” i je
        > dynka
        > wyglądają bardzo podobnie, wiec logowany nick CSL37 wygląda niemal
        > identycznie, jak CS137.
        >
        > Kosztem sporego wysiłku i znacznej liczby e-maili udało mi sie dopiero
        > przekonać administratorów Forum, by pousuwali te posty z moimi i żony danymi
        > osobowymi, oraz te podszywkowe posty. Nie było jednak żadnej gwaracji, ze
        cała
        > ta „zabawa” nie zacznie się od nowa.


        Kto sie za Ciebie podszywal i kiedy?Chyba Kasia , o ktorej <szyscy pamietamy.
        Przypomnij sobie jej post, przypomnij sobie w ogole watek, zobaczysz jak Cie
        Bykk bronil, i przypomnij sobie swoje pozniejsze posty do Bykka..
        Zenada panie profesur



        Więc nie pozostawało mi nic in
        > nego, jak
        > tylko „zmyć się” na dobre z Forum. Nadal jednak mam ten nick i uży
        > wam go do
        > korespondencji e-mailowej z osobami, z którymi zdołałem sie zaprzyjaźnić w
        > czasie siedmiu mięsiecy forumowania. A jest takich osób wcale niemało.
        >
        > Co zaś do załącznika do mojego e-mailu: nie miałeś powodu, by się go
        obawiać!

        Otwieram wszystkie zalaczniki tyle , ze nie u siebie w domu.
        Jestem glupia ale nie az tak.Lubie kwiatki ale w maju, a kwiatkow trojankow
        wprost nie cierpie.Moj komputer tez.Mam naprzeciwko domu, cos w rodzaju kafejki
        internetowej, a ze czlowiek uczy sie cale zycie, wiec za 0.50euro chodze sobie
        tam i otwieram zalaczniki.



        > O ile bowiem wiem, wszystkie pliki doczepiane do maili wysyłanych z adresów
        > @gazeta.pl są sprawdzane na obecność wirusów. Ponadto, nie słyszałem jeszcze,
        > by w plikach formatu JPG można było wysyłać wirusy!
        >

        Ty nie slyszales a ja mialam pare razy zawirusowany komputer, raz sie zdarzylo,
        ze osoba nie wytrzymala, i sie przyznala, ze wie co w danej chwili robie ,
        wiedziala, ze szukalam czegos w googlach.Od tej pory otwieram wszystko co
        dostaje na innym komputerku i dana osoba moze sobie sledzic...


        > Plik dołączony do mailu, który Ci wysłałem, był całkiem niewinna kartką
        > noworoczną. Jednym z moich hobby jest fotografia. Akurat w dzień sylwestrowy
        > udało mi się zrobić zdjęcie ładnej młodej sosenki z gatunku Pinus Ponderosa,
        > opatulonej w puszystą śnieżną pierzynkę, która spadła poprzedniej nocy. Na
        > tym zdjęciu dopisałem jeszcze czerwonymi literami „Dosiego Roku” i
        > to było
        > wszystko. Żadna bomba! Ania-Gini może zresztą zaświadczyć, bo tę samą kartke
        > wysłałem do niej – i, jak widzisz, Ania żyje w najlepsze i zdrowa jest!

        Pewnie, ze Ania zyje, bo zmadrzala , otwiera e-maile nie u siebie w domciu.
        Sosenki jeszcze nie widzialam, widzialam tecze i porcelanke,.



        >
        > No, to już wiesz, kto to jest ten „tajemniczy Cs137” i co zawierała
        > ta
        > doczepiona do mailu elektroniczna bomba nuklearna, którą, na szczęście,
        > przezornie usunałeś, zanim rozerwała na strzępy Twój komputer.
        >
        > To tyle – a ponieważ piszesz, że nisko oceniasz moje teksty, to ja sole
        > nnie
        > obiecuję, że już nie bedę Cię więcej zaczepiał.
        >
        > Z poważaniem,
        >
        > Cs137
        Napisz koniecznie do Danusi bo bede miala przechlapane do konca.
        • rycho7 antysemityzm Polakow nie zablokowany plynem Lugola 06.01.04, 10:35
          gini napisała:

          > Antysemityzmu nikomu tu nie wytknales, jezeli juz.Ani mnie ani nikomu innemu.

          Widocznie zapomnialas Aniu jeden z pierwszych postow Cs137. Opisywal jakimi to
          Polacy sa antysemitami. Gdy Cs137 byl w Warszawie to na plocie obok Wydzalu
          Chemii byl antysemicki napis. No i ani Ty Aniu ani ja nie zrobilismy nic aby
          ten napis usunac. Natomiast jego zona bohatersko i martyrologicznie
          doprowadzila do zamalowania tego napisu. Cs137 nie odpowiedzial na moje
          antysemickie pytanie ile glodnych dzieci nie dostalo w szkole mleka bo
          pieniadze poszly na malowanie. Cs137 oczywiscie filosemicko nie wylozyl nic ze
          swojej kieszeni.

          > > ale tez i komplet danych osobowych mojej zony, osoby Bogu ducha winnej, ni
          > e
          > > majacej w ogóle z Forum nic wspólnego.

          Zona byla wszak bohaterem postu Cs137 o antysemitysmie Polakow. Propagowanie
          postaw pozytywnych nie jest chyba naganne. Mlodz powinna miec wzor osobowy
          razem z adresem i historia chorob.
      • Gość: jaski Re: Kim jest007 IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 07.01.04, 02:20
        Nasz bohater napisal:
        > w ramach nękania mnie
        > opublikowali na Forum nie tylko wszystkie moje dane osobowe, adresy,
        telefony,
        > ale tez i komplet danych osobowych mojej zony

        OOPs, szkoda, ze przeoczylem. Chetnie bym Cie nekal, wiesz, zawsze lepeiej z
        madrym zgubic, niz .......

        (Z calym szcunkiem dla Twojej Zony, to juz Twoj problem).
      • Gość: jaski Re: Kim jest cs137? Ależ moge sam powiedzieć! IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 07.01.04, 02:34
        Cees, z czystej sympatii.
        Napisales
        > Ponadto, nie słyszałem jeszcze,
        > by w plikach formatu JPG można było wysyłać wirusy!

        foto.jpg - taki att. jest ok? a moze jak popatrzysz blizej to jest po prostu
        foto.jpg.exe?
    • d_nutka Re: cs137? 05.01.04, 11:48
      to ty tu jesteś?
      naprawdę ty?
      kartkę do Gini wysłałeś a do mnie nie?
      zgubiłeś adres?
      przecież wiesz gdzie mieszkam

      wszystkiego najlepszego subtelny ty mój

      d_nutka
      • gini Re: cs137? 05.01.04, 11:57
        d_nutka napisała:

        > to ty tu jesteś?
        > naprawdę ty?
        > kartkę do Gini wysłałeś a do mnie nie?
        > zgubiłeś adres?
        > przecież wiesz gdzie mieszkam
        >
        > wszystkiego najlepszego subtelny ty mój
        >
        > d_nutka

        No i znow podpadlam.Ja to mam pecha jak chorera jasna.
        • Gość: Pacynka Re: cs137? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.04, 12:22
          Jak bym miał coś tak ten teges wybierać miedzy Danusią a Gini to bym se wybrał
          Gini tak jak Cesiek. Powiedzcie same - być w nawet w tych sprawach nad Żydówką
          toć to czysty antysemityzm i moze ona nawet by się czuła wykorzystana. Z Gini
          inna bajka. Dziewczyna jest konkretna, taka do tańca i różańca. A ta Danka
          rozmawia z Bogiem i takie górnolotne mysli prezentuje. Odpadasz Danuś niestety
          • Gość: Glen Ja gini nielubie bo oszukuje. Danke z innych powod IP: *.netlandia.pl 05.01.04, 12:28
            • gini Re: Ja gini nielubie bo oszukuje. Danke z innych 05.01.04, 12:39
              Prosze mi wytknac gdzie oszukuje.Jakies przyklady prosze , nic na oko, nic na
              ucho , nic na gebe.
              • Gość: Glen Re: Ja gini nielubie bo oszukuje. Danke z innych IP: *.netlandia.pl 05.01.04, 12:46
                Odpowiem Ci Twoim sposobem. Nie chce. Juz mi sie nie chce.
                • gini Re: Ja gini nielubie bo oszukuje. Danke z innych 05.01.04, 12:50
                  Gość portalu: Glen napisał(a):

                  > Odpowiem Ci Twoim sposobem. Nie chce. Juz mi sie nie chce.

                  Ale dlaczego, jest archiwum sa moje posty, mozesz cos zacytowac, jakies moje
                  klamstwo.
                  Stara metoda, gini, jest glupia, gini jest antysemitka gini klamie.
                  Jak prosze o jeden post na potwierdzenie to go nie ma...
                  KJlamstwo powtorzone sto razy staje sie prawda, z tym, ze nie napewno.
                  • gini Re: Gdzie te przyklady na moje oszustwa 05.01.04, 13:57
                    I na moj antysemityzm.
                    Bardzo prosze szybciutko podawac bo sie w Jozka zabawie i zaczne spamowac.
                    Dawaj szybciutko przyklady, nic na gebe, nic na oko, nic na ucho.
              • rycho7 Jak gini oszukuje. 06.01.04, 10:42
                gini napisała:

                > Prosze mi wytknac gdzie oszukuje.Jakies przyklady prosze , nic na oko, nic na
                > ucho , nic na gebe.

                Zapamietalem sobie watek o Powstaniu Warszawskim. Gini starala sie wsadzic w
                moje usta to czego nie powiedzialem. Czy to nie klamstwo. Gini chyba jednak to
                zapamietala bo od tego czasu raczej sie nie lubimy, nie dyskutujemy z soba i
                omijamy sie z daleka.
        • d_nutka Re: cs137? 05.01.04, 12:40
          gini napisała:

          > No i znow podpadlam.Ja to mam pecha jak chorera jasna.

          mnie podpadł tym razem cs137
          wszak zapewniał mnie, że jestem jego jedyną VDS-ką
          oj nietrwałe te forumowe związki sad

          d_nutka
          • gini Re: Danusiu!! 05.01.04, 12:44
            d_nutka napisała:

            > gini napisała:
            >
            > > No i znow podpadlam.Ja to mam pecha jak chorera jasna.
            >
            > mnie podpadł tym razem cs137
            > wszak zapewniał mnie, że jestem jego jedyną VDS-ką
            > oj nietrwałe te forumowe związki sad
            >
            > d_nutka

            Danusiu , nigdy nie wierz mezczyznie bo to cukierek maczany w truciznie .
            • d_nutka Re: Danusiu!! 05.01.04, 12:57
              gini napisała:

              > Danusiu , nigdy nie wierz mezczyznie bo to cukierek maczany w truciznie .

              trucizny nie lubię, bo...itd
              chyba jednak kobiety więcej mają jej zapasu i ciągle uzupełniają, takie są
              zapobiegliwe przy całej innej rozrzutności innych swoich dóbr

              a mężczyzny nie "smakuję" podłóg jego cukierkowej mowy
              już tu pisałam o tym nie raz
              mężczyźni mi nie dziwni jak im damska d...a

              d_nutka
              • gini Re: Danusiu!! 05.01.04, 13:06
                d_nutka napisała:

                > gini napisała:
                >
                > > Danusiu , nigdy nie wierz mezczyznie bo to cukierek maczany w truciznie .
                >
                > trucizny nie lubię, bo...itd
                > chyba jednak kobiety więcej mają jej zapasu i ciągle uzupełniają, takie są
                > zapobiegliwe przy całej innej rozrzutności innych swoich dóbr
                >
                > a mężczyzny nie "smakuję" podłóg jego cukierkowej mowy
                > już tu pisałam o tym nie raz
                > mężczyźni mi nie dziwni jak im damska d...a
                >
                > d_nutka

                Danusiu prawda jest taka, ze mezczyzna potrzebuje dupeczki od czasu do czasu.
                Jedyne czego nie potrzebuje mezczyzna to baby stale sie zalacej stekajacej
                itd...
                Przestan jeczec i narzekac, bo zaden mezczyzna tego nie wytrzyma.
                Nikt nie lubi jak mu cieknie woda z kranu, a Ty jestes jak niedokrecony
                kran,kapiesz i kapiesz, a to jest denerwujace.
                • d_nutka Re: Danusiu!! 05.01.04, 18:27
                  gini napisała:

                  > Danusiu prawda jest taka, ze mezczyzna potrzebuje dupeczki od czasu do czasu.
                  > Jedyne czego nie potrzebuje mezczyzna to baby stale sie zalacej stekajacej
                  > itd...
                  > Przestan jeczec i narzekac, bo zaden mezczyzna tego nie wytrzyma.
                  > Nikt nie lubi jak mu cieknie woda z kranu, a Ty jestes jak niedokrecony
                  > kran,kapiesz i kapiesz, a to jest denerwujace.

                  Gini
                  wyobraź sobie, że ja na forum nie poszukuję faceta do dupcenia
                  a raczej fachowca do naprawy cieknącego kranu
                  ty chyba Gini jeszcze nie wiesz w czym faceci najlepiej się sprawdzają jako
                  fachowcy
                  ale nie tylko ty tego nie wiesz
                  żony naszych polityków też tego nie wiedzą i nawet zaapewnienia pani Jolanty
                  nic nowego nie wnoszą do sprawy fachowości Prezydenta oprócz jego umiejetnosci
                  zarobienia na jej futro i dorobienia Pani Joli aureoli.
                  ale jak widzę ten model faceta tobie odpowiada, bo w aureoli już tu paradujesz.

                  d_nutka
                  • gini Re: Oj danuska danuska 05.01.04, 21:31
                    d_nutka napisała:

                    > gini napisała:
                    >
                    > > Danusiu prawda jest taka, ze mezczyzna potrzebuje dupeczki od czasu do cza
                    > su.
                    > > Jedyne czego nie potrzebuje mezczyzna to baby stale sie zalacej stekajacej
                    >
                    > > itd...
                    > > Przestan jeczec i narzekac, bo zaden mezczyzna tego nie wytrzyma.
                    > > Nikt nie lubi jak mu cieknie woda z kranu, a Ty jestes jak niedokrecony
                    > > kran,kapiesz i kapiesz, a to jest denerwujace.
                    >
                    > Gini
                    > wyobraź sobie, że ja na forum nie poszukuję faceta do dupcenia
                    > a raczej fachowca do naprawy cieknącego kranu
                    > ty chyba Gini jeszcze nie wiesz w czym faceci najlepiej się sprawdzają jako
                    > fachowcy
                    > ale nie tylko ty tego nie wiesz
                    > żony naszych polityków też tego nie wiedzą i nawet zaapewnienia pani Jolanty
                    > nic nowego nie wnoszą do sprawy fachowości Prezydenta oprócz jego
                    umiejetnosci
                    > zarobienia na jej futro i dorobienia Pani Joli aureoli.
                    > ale jak widzę ten model faceta tobie odpowiada, bo w aureoli już tu
                    paradujesz.
                    >
                    > d_nutka

                    Nawet ironii nie lapiesz o czym z toba rozmawiac.
    • cs137 Do d_nutki 05.01.04, 21:33
      D_nutko, przecież, na Boga, kartke noworoczną
      • gini Re: Do d_nutki 05.01.04, 21:45
        cs137 napisał:

        > D_nutko, przecież, na Boga, kartke noworoczną
      • d_nutka Re: mea culpa i...skleroza 05.01.04, 22:19
        cs137 napisał:

        > D_nutko, przecież, na Boga, kartke noworoczną
        • rycho7 stan permanentny 06.01.04, 10:51
          d_nutka napisała:

          > widać ja już bardzo poświąteczna jestem

          To wiele wyjasnia. Dziekuje.
          • rolotomasi Re: stan permanentny 07.01.04, 01:17
            Wszyscy się sobie poprzedstawiali
            co poniektórzy po-przypominali
            Tylko CeeSowego pytacza nie widać
            Abstrakta? < zniknął w realu..
    • Gość: Krzys52 Czy czytaliscie juz "Ojciec Chrzestny IV"? IP: *.proxy.aol.com 07.01.04, 00:14
      www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=3034
      • Gość: diabelek "Ojciec Chrzestny" w Warszawie kolo Pruszkowa. IP: *.sympatico.ca 07.01.04, 02:03
        ajgrozniejszy polski gang jest tylko filia rosyjskiej mafii (fragment).

        Gdy wiosna 1996 r. Leszek Danielak (Wanka) opuszczal areszt w Bialolece,
        orkiestra grala na jego powitanie melodie z "Ojca chrzestnego" Francisa Forda
        Coppoli. Na Wanke czekal komitet powitalny zlozony z bossów lokalnych gangów,
        którzy po kolei calowali Danielaka w reke. Tylko jedna osoba uscisnela mu dlon
        i przygladala sie ceremonii z rozbawieniem. Byl to rezydent najgrozniejszej
        rosyjskiej mafii - "Solncewa" (nazwa pochodzi od podmoskiewskiej miejscowosci
        bedacej centrala gangu). Mógl sobie na to pozwolic, bo dla niego Leszek
        Danielak, czlonek zarzadu "Pruszkowa", a wlasciwie przywódca tego gangu, byl
        tylko szefem jednego z ogniw europejskiej siatki "Solncewa". Te role "Pruszków"
        odgrywa od poczatku lat 90.(...)

        "Pruszków" pod Moskwa
        Tygodnik "Wprost", Nr 1098 (14 grudnia 2003)
    • Gość: s Re: Kim jest cs137? IP: *.bchsia.telus.net 07.01.04, 07:10
      szpiegiem z Ulan Bator ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka