Dodaj do ulubionych

Jasielskie menu

24.07.04, 02:15
Gdzie w Jaśle można /dobrze/ zjeść. Niekoniecznie mam na myśli pizzerie,
których mamy coś około 15 z tego ze cztery normalne, chciaż gdy ktoś lubi,
czemu nie.
Moim skromnym zdaniem nie ma w centrum naszego miasta restauracji ładnej,
takiej w którj podają smaczne dania, takiej w której nie ma dresów, kiboli i
innej maści chołoty.
Może się mylę.
Obserwuj wątek
    • vfv Re: Jasielskie menu 26.07.04, 16:54
      Dobrze zjeść w Jaśle można tylko we własnym domu o ile się ma dobrze gotujacą
      żonę.
      • 0kowita Re: Jasielskie menu 01.08.04, 06:07
        vfv napisał:

        > Dobrze zjeść w Jaśle można tylko we własnym domu o ile się ma dobrze gotujacą
        > żonę.



        A gdyby tak ......dobrze gotujący mąż ????
        Taki co by gotował, piekł, smażył .... i pytał "kochanie co byś dzisiaj
        zjadła ?" I to nie od święta lecz na codzień.
        Podobno tacy są ...... ale gdzie ??????
        • ellenai ani nie mowcie 02.08.04, 01:53
          ze nie ma w jasle dobrej restauracji,no bo gdzie sie umowie z okowita na
          spotkanie jak przyjade do ojczyzny?no to chyba bede musiala sie wprosic do niej
          do domu na kapuche,no bo skoro nie gotuja jej w restauracjach...............
          • 0kowita Re: ani nie mowcie 02.08.04, 19:21
            Elle, jak do Jasła przyjedziesz to po żadnych knajpach chodzić nie będziemy.
            Przyjdziesz do mnie do domu..... ugotuję co tam umiem i tak Cię okowitą spoję,
            że do łóżka to trzeba będzie Cię zaturlać bo nawet na czworakach sama rady
            dojść nie dasz.
            Trza przestrzegać zasady.. "pij tam gdzie bedziesz spać".
            • ellenai Re: ani nie mowcie 02.08.04, 21:25
              zebys nie zalowala tego co tu napisalas! bo ja cie naprawde nawiedze! cmoki!
              ale bedzie nam fajnie razem!hehehehhe cmok
            • ouimet Re: ani nie mowcie 03.08.04, 01:22
              0kowita napisała:
              > Trza przestrzegać zasady.. "pij tam gdzie bedziesz spać".

              a nie powinno brzmiec to tak:"pij tam,gdzie bedziesz/ mial pozniej z
              kim/spac..."?hi,hi...
              Mnie ta wersja bardziej odpowiada...ale to takie mlodziencze
              przeblyski,zachcianki itepe...
              • ouimet Re: ani nie mowcie 03.08.04, 01:25
                Elle-taz Ty jeszcze powinnas wylegiwac sie pod palmami,czy jakos tak....ale juz
                po "swietach"?
                Jeszce raz wszystkiego naj,naj...lepszego!
                • ellenai a co ty ouimet ,jakie palmy!! 03.08.04, 03:51
                  palmy to ja moge obejrzec jedynie na obrazku! milo to upal jak w tropiku mamy!
                  wczoraj bylo 45 stopni celsjusza,usmazyc sie mozna na zywo!cmoki,i dzieki za
                  zyczenia,zaczynam powoli wciagac sie w zycie rodzinne,kurka wodna!ze mnie takie
                  cos dopadlo cmok!
              • 0kowita Re: ani nie mowcie 03.08.04, 05:32
                ouimet napisał:

                > 0kowita napisała:
                > > Trza przestrzegać zasady.. "pij tam gdzie bedziesz spać".
                >
                > a nie powinno brzmiec to tak:"pij tam,gdzie bedziesz/ mial pozniej z
                > kim/spac..."?hi,hi...


                Absolutnie NIE !
                Z KIMŚ to należy iść "spać" po jednym drineczku (wypitym celem ośmielenia i
                lepszego ukrwienia organów ) natomiast bedąc uchlanym w trupa należy ..
                samotnie zwalić się na najbliższe posłanie.
                • vfv Re: ani nie mowcie 06.08.04, 10:10
                  0kowita napisała:

                  > Absolutnie NIE !
                  > Z KIMŚ to należy iść "spać" po jednym drineczku (wypitym celem ośmielenia i
                  > lepszego ukrwienia organów ) natomiast bedąc uchlanym w trupa należy ..
                  > samotnie zwalić się na najbliższe posłanie.


                  Okowita Ty naprawdę jesteś kobietą ? Chyba nie .
                  • ouimet Re: ani nie mowcie 06.08.04, 14:10
                    vfv napisal
                    > Okowita Ty naprawdę jesteś kobietą ? Chyba nie .

                    vfv-Jest!I krew plynie w Jej zylach/wzburzona"?-krew oczywiscie/
                    • 0kowita Re: ani nie mowcie 06.08.04, 14:37
                      ouimet napisał:

                      > vfv napisal
                      > > Okowita Ty naprawdę jesteś kobietą ? Chyba nie .
                      >
                      > vfv-Jest!I krew plynie w Jej zylach/wzburzona"?-krew oczywiscie/


                      Łymet, w moich żyłach płynie wyłącznie wzburzony alkohol....... i jakiś tam
                      procent nikotyny........

                      VFV, urodziłam się płci żeńskiej ale na skutek nieustannego przebywania z
                      facetami(w pracy , w domu itd nawet pies to on ) zatraciłam kobiecość.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka