Dodaj do ulubionych

Już wkrótce...

21.06.05, 07:07
Już za momencik...
Już tylko za ok. 90 minut...
Obserwuj wątek
    • teklat Re: Już wkrótce... 21.06.05, 08:20
      No - Qwerty - czas powoli mija... I co? jeszcze jakieś 15 minut...
      • caro333 Re: Już wkrótce... 21.06.05, 08:37
        8.47???
        • caro333 Re: Już wkrótce... 21.06.05, 08:40
          8.46! Sprawdziłem! Ale to oznacza,że mamy już "z górki".Dni coraz krótsze...
          • teklat Re: Już wkrótce... 21.06.05, 08:46
            Oj.... okropnie nie lubię tego momentu, kiedy po długim czekaniu coś się
            okazuje zmieniać na gorsze... Zawsze jak straszny skąpiec odliczałam kolejne
            przeżyte dni wakacji:)))
            • caro333 Re: Już wkrótce... 21.06.05, 09:08
              Kiedyś też to bardzo przeżywałem.Dzisiaj po prostu sie poddaję.Ot,płynie ten
              czas,tak samo od początku i kręci się wokół wszystko...A my możemy tylko łapać
              piękne chwile...Zimą wiosną jesienia i latem.:))
              • teklat Re: Już wkrótce... 21.06.05, 09:22
                Nie można tak do końca, bo za chwilę bedzie nam naprawdę wszystko jedno, czy
                jest zima, czy lato, czy pada, czy wieje...Czy mamy na sobie szpilki, czy
                skarpetki i ciepły szlafrok...
                • teresa50 Re: Już wkrótce... 21.06.05, 09:56
                  Podobno barchany też są seksowne :-)
                  • teklat Re: Już wkrótce... 21.06.05, 09:58
                    Podobno. Ja tam wolę szpilki, choć bywają czasem niewygodne :)))
                    • teresa50 Re: Już wkrótce... 21.06.05, 10:00
                      Tak.. jakoś Cię nie widzę w wyciągniętym swetrze z kubkiem dziurawca w ręku. :-)
                      • caro333 Re: Już wkrótce... 21.06.05, 13:12
                        A te szpilki są po to, żeby się spodobać innej feministce...:)))
                        • teklat Re: Już wkrótce... 21.06.05, 13:37
                          Oczywista! Rzeczą powszechnie wiadomą, że kobieta ubiera się:
                          1, Dla siebie
                          2. Dla innych kobiet
                          3. Dla mężczyzn.
                          Kolejność ważności nie jest przypadkowa. :)))
                          --
                          Co trzyma nas na tym globie prócz siły ciążenia?
                          • caro333 Re: Już wkrótce... 21.06.05, 14:13
                            Ergo - feminizm = 1.masochizm,2.agresja,3.rezygnacja.Kolejność
                            nieprzypadkowa!:)) (Szpilki niewygodne i obcierają,ale,co tam! Ta zołza
                            Kwapiszewska z przeciwka niedawno dostała od kochanka nowy kapelusz!...Że też
                            on nawet na mnie nie spojrzy,kiedy mijamy się na schodach...I co on wogóle
                            widzi w tej starej pudernicy?!)Ocena ad hoc, niepełna,nieprzemyślana,na
                            gorąco,pół żartem,pół serio..itd...
                            • teklat Re: Już wkrótce... 21.06.05, 14:26
                              Przypinasz feminizmowi jakieś zupełnie bure i brzydkie łatki.
                              Feminizm = 1. zadowolenie z siebie, 2. a) świadomość swojej płci, b) radość - z
                              tego, że się jest kobietą (Szpilki - może i niewygodne i czasem obcierają, ale
                              za to jak świetnie w nich wyglądam - kostka szczuplejsza jeszcze, łydka
                              wydłużona... cierp i bądź piekną... :)) )Kwapiszewska, ciągle zdradzana przez
                              swojego męża patafiana, wreszcie znalazła sobie kochanka, który docenił jej
                              urodę i klasę - i obsypuje ją prezentami, ostatnio kupił jej nowy kapelusz i
                              jest w nią tak zapatrzony, że nawet nie widzi innych kobiet mijanych na
                              schodach.
                              • caro333 Re: Już wkrótce... 21.06.05, 14:34
                                Brrrrrrrr...Uwielbiam kobiety z całym tym ich entourage'em -
                                szpilkami,szmatkami,kwiatkami,zapachami i tajemnicami...Nienawidzę
                                feminizmuuuuuuuuuuuuu!!!!!!!
                                • kuczman Re: Już wkrótce... 22.06.05, 05:01
                                  Caro, spokojnie... nie jest tak zle;) kobiet statystycznie jest coraz wiecej i
                                  seksisci staja sie pozadanym i poszukiwanym towarem!
                                  Ze juz nie wspomne jak kompletnie i tragicznie przepadaja zakochane kobiety:D
                                  • caro333 Re: Już wkrótce... 22.06.05, 09:39
                                    Ciiiiiiii...:)))))))
                                    • teresa50 Re: Już wkrótce... 23.06.05, 20:05
                                      Tylko, że kochanek Kwapiszewskiej jest żonaty i wcale nie jest tak jak on
                                      opowiada, że żona go nie rozumie, że wcale ze sobą nie śpią... Kwapiszewska się
                                      o tym w końcu dowie i okaże się, że lepiej stary znany patafian niż patafian
                                      ciągle nowy :-)
                                      • teklat Re: Już wkrótce... 23.06.05, 20:50
                                        Dla ekspatafiana Kwapiszewskiej drzwi są już od dawna zamknięte... A
                                        Kwapiszewska rozkwita... Będzie w odpowiedniej gotowości bojowej, jak jej się
                                        trafi fajniejszy ( i bez zobowiązań) fatygant. Tylko, qrde, skąd takich
                                        brać? :)) Ale wierzę, że Kwapiszewskiej sie uda. Po siedmiu latach chudych z
                                        ekspatafianem teraz pora mna lata tłuste :))
                                        • qwerty.tarnow Re: Już wkrótce... 23.06.05, 21:03
                                          teklat napisała:

                                          > teraz pora mna lata tłuste :))

                                          Tzn. panowie przy kości (i z mięśniem piwnym) - DO DZIEŁA!!! :-D
                                          • teklat Re: Już wkrótce... 23.06.05, 21:09
                                            Bibli.ę se poczytaj... Kwapiszewska pięknie odchudzona, więc za byle tłuściocha
                                            i trunkowca nie będzie się brać. Przy kochanku nabrała poczucia własnej
                                            wartości. Przynajmniej na to sie przydał, kłamca jeden, paskud. :))
                                            • qwerty.tarnow Re: Już wkrótce... 23.06.05, 21:14
                                              Aaa, to on Józef ma na imię! O to chodziło - trzeba było tak od razu. :-)
                                              • teklat Re: Już wkrótce... 23.06.05, 21:37
                                                Józef - jako imię dla nowego superhiperowego, ekstraordynaryjnego fatyganta
                                                Kwapiszewskiej?
                                                Może być. Pachnie chryzantemą nieco, ale niech będzie. Może oprócz
                                                staroświeckiego imienia ma staroświeckie dobre maniery, choć w ogóle wyglada
                                                jak młody bóg....
                                                Więc ten Józef.....
                                                • qwerty.tarnow Re: Już wkrótce... 23.06.05, 21:41
                                                  teklat napisała:

                                                  > choć w ogóle wyglada jak młody bóg.... Więc ten Józef.....

                                                  Z mięśniem piwnym (zwanym też trzecim biodrem) - no bo miał być tłusty przecież
                                                  (chyba że tylko we czwartek?).
                                                  • teklat Re: Już wkrótce... 23.06.05, 21:49
                                                    Qwerty, psujesz opowieść, która wreszcie, po przejściach, ma szansę stać się
                                                    romantyczmna...
                                                    Żadnych trzecich bioder, żadnych mięśni piwnych. I wyłącznie w pozostałe dni
                                                    tygodnia.
                                                  • qwerty.tarnow Re: Już wkrótce... 23.06.05, 21:57
                                                    Dobra. Hasło brzmi: "W czwartek Józek nie pije".
                                                    Odzew: "Przez co mu w brzuchu nie wyje".
                                            • caro333 Re: Już wkrótce... 24.06.05, 08:30
                                              teklat napisała:
                                              > Bibli.ę se poczytaj... Kwapiszewska pięknie odchudzona, więc za byle
                                              tłuściocha
                                              >
                                              > i trunkowca nie będzie się brać. Przy kochanku nabrała poczucia własnej
                                              > wartości. Przynajmniej na to sie przydał, kłamca jeden, paskud. :))

                                              To nie mam żadnych szans...:(((((
                                              • teklat Re: Już wkrótce... 24.06.05, 09:30
                                                Kwapiszewska, po swych kiepskich doświadczeniach z opowiadających niecałą
                                                prawdę absztyfikantami, będzie teraz dokładniej sprawdzać status cywilny i
                                                rodzinny kandydatów. Nie masz szans...
                                                A Kwapiszewska coraz bardziej ponętna... :)))
                                                • caro333 Re: Już wkrótce... 24.06.05, 09:37
                                                  Nawet na "bidulka"?...Żona mnie nie rozumie,dzieci mnie nie lubią,już nie
                                                  pamiętam,kiedy ostatni raz... Fakt - do "młodego boga" daleko...Qrde,trzeba by
                                                  organoleptycznie sprawdzić tę ponętność Kwapiszewskiej!:)))A może ją wstępnie
                                                  trochę upić?:))
                                                  PS.Kwapiszewska w pierwszej opowieści to była sąsiadka feministki,posiadająca
                                                  kochanka i nowy kapelusik,którego jej feministka zazdrościła.Kochanka zresztą
                                                  też!:))
                                                  • teklat Re: Już wkrótce... 24.06.05, 09:56
                                                    Na "bidulka" zwłaszcza nie. Kwapiszewska ewoluuje. Nawet zaprzyjaźniła się z
                                                    feministką. Już nie jest tą dawną Kwapiszewską czekającą na męża-patafiana z
                                                    ciepłymi papuciami i ciepłym obiadem...
                                                    Dlatego fatygant, którego wybierze, będzie musiał się jakoś dostosować do jej
                                                    nowego (lepszego) stylu życia. :))
                                                  • caro333 Re: Już wkrótce... 24.06.05, 10:06
                                                    Tu się przypomina piosenka z Kabaretu Starszych Panów "Bez ciebie..." w
                                                    wykonaniu Michnikowskiego...Bez ciebie - jak piesek,co wypadł z sań...Przy
                                                    tobie będę podobny strukturą torsu do skał...Pewnie tak Kwapiszewska wpłynie na
                                                    nowego fatyganta.(BTW,znacie powiedzenie "obśtryfikant"?)No ale,czy ta skalna
                                                    (skalista?) struktura torsu nie przeszkodzi aby we wzajemnych bliskościach?Jak
                                                    tu się do tego przytulać?:))A tego przecież Kwapiszewka nie wyklucza?:)
                                                  • teklat Re: Już wkrótce... 24.06.05, 10:32
                                                    Kwapiszewska nie wyklucza. Wykluczała przez całe życie przy ekspatafianie.
                                                    To ekspatafian niedługo stanie sie pieskiem, co to wypadł z sań. Wszelki
                                                    obśtryfikant tylko zyska przy Kwapiszewskiej. Szczytową formą rozwoju fatyganta
                                                    będzie, jak stanie się (szczęśliwym) feministą:)))))
                                                  • caro333 Re: Już wkrótce... 24.06.05, 10:33
                                                    Acha!Chyba 2 metry pod ziemią...:)))
                                                  • teklat Re: Już wkrótce... 24.06.05, 10:43
                                                    No cóż... Było, minęło... :))) Faceci to jakieś słabe istotki...
                                                  • caro333 Re: Już wkrótce... 24.06.05, 10:47
                                                    Więc,jeśli się chce mieć z nich jakiś pożytek, trzeba
                                                    pielęgnować,chuchać,dmuchać,całować,głaskać,przytulać...A nie - przerabiać na
                                                    feministów(czytaj - gonady im do omdlałości doprowadzać)!!!:)
                                                  • teklat Re: Już wkrótce... 24.06.05, 10:56
                                                    Różne sa szkoły... Tę z chuchaniem i pielęgnacją Kwapiszewska już przerobiła -
                                                    i na ekspatafianie nie wyszło.
                                                    Teraz bedzie survival :)))
                                                  • caro333 Re: Już wkrótce... 24.06.05, 11:09
                                                    Wow!!! Liczę na częste raporty!:))))Będzie pouczająco i podniecająco pewnie!:))
                                                  • caro333 Re: Już wkrótce... 24.06.05, 11:10
                                                    PS.Tylko - żeby,biedaczek przeżył,no,ale jak survival,to SURvival.Daj mu Boże
                                                    zdrowia dużo...:)))
                                                  • teklat Re: Już wkrótce... 24.06.05, 11:32
                                                    No cóż... zwykły seksista by nie przeżył. Ale Kwapiszewska w czasach
                                                    postpatafiańskich stawia facetom spore wymagania. Wybiera tych, którzy potrafią
                                                    dotrzymać jej kroku :)))))
                                                  • caro333 Re: Już wkrótce... 24.06.05, 12:34
                                                    Ten proces trwa,czy już jest jakiś szczęśliwiec??? Może na forum by zajrzał?:))
                                                  • teklat Re: Już wkrótce... 24.06.05, 13:03
                                                    A - to już jest słodka tajemnica Kwapiszewskiej :))
                                                  • caro333 Re: Już wkrótce... 24.06.05, 13:05
                                                    hmmmmm...by zajrzał,by sie mu pomogło...przeżyć...:))
                                                  • teresa50 Re: Już wkrótce... 25.06.05, 01:10
                                                    Kurczę, czy ja coś przeoczyłam ? To Kwapiszewska odeszła od męża patafiana? Bo
                                                    ten pierwszy kochanek jakoś nie rokował najlepiej.. Teraz pewnikiem samotna i
                                                    sfrustrowana pije samotnie co wieczór. :-)
                                                  • kuczman Re: Już wkrótce... 25.06.05, 03:00
                                                    Well, bo to tak wlasnie jest!
                                                    Zmiany wychodza wszystkim na dobre:P
                                                    Ogolnie sie znaczy i czasem trzeba odcierpiec jakis czas aby zobaczyc ze jednak
                                                    tak wlasnie jest. Uzbrojeni w nowe doswiadczenia zyciowe jak i obskubani ze
                                                    skorupek naiwnosci, ludzie szukaja korzeni swoich wartosci zyciowych i wybieraja
                                                    lepiej. Nie ci wskakujacy od razu w nowe zwiazki. Ci ktorzy przemysleli, dojrzeli.
                                                    Tak ja mysle.
                                                  • teklat Re: Już wkrótce... 27.06.05, 08:46
                                                    No właśnie!
                                                    O ile dojdą do wniosku, że jakikolwiek związek jest im do czegoś potrzebny. Bo
                                                    może przemyśleli i dojrzeli do tego, że już nigdy w życiu :)))
                                                    Nie mówię oczywiście o Kwapiszewskiej:))
                                                  • caro333 Re: Już wkrótce... 27.06.05, 13:52
                                                    No,odetchnąłem,Kwapiszewska okazała się rozsądną kobitą...Jeszcze jakiś
                                                    seksista będzie miał z niej pożytek:)))Oczywiście - nie "zwykły",tylko jakiś
                                                    ekstraordynaryjny skrojony na miarę Kwapiszewskiej...(a czy ona mie mogłaby
                                                    nazywać się np.Nowak,bo ta K..... strasznie długo się pisze?:))
                                                  • teklat Re: Już wkrótce... 27.06.05, 13:55
                                                    Tys stworzył Kwapiszewską, więc reklamacje na temat nazwiska przyjmuj do
                                                    siebie :)) Kwapiszewska (Nowakowa?) seksistów wyklucza. Miała już jednego
                                                    takiego. Na drugie miał Patafian.
                                                  • caro333 Re: Już wkrótce... 27.06.05, 14:01
                                                    .....wiesz,ja jakoś bardziej tego seksistę bym widział,jako faceta,dla którego
                                                    seks sporo znaczy w życiu.No nie mogę za cholerę przyjąć,że seksista to taki
                                                    potwór,który nie szanuje kobiet...Wolałbym już określenie macho i takiego
                                                    właśnie macho życzyłbym Kwapiszewskiej.( aaa..trochę pisanie potrenuję,a co!)
                                                  • teklat Re: Już wkrótce... 27.06.05, 14:22
                                                    :))))))))żebyś se tylko nie pomylił seksisty z seksoholikiem:))))))) Bo widzę
                                                    jakieś dziwne zbliżanie znaczeniowe...
                                                  • caro333 Re: Już wkrótce... 27.06.05, 14:32
                                                    Z ust mi wyjęłaś!!!:)))Od zawsze tak to rozumiałem!:) No,popatrz,po polsku
                                                    rozmawiamy...Vivat seksoholicy!!!:))
                                                  • teklat Re: Już wkrótce... 27.06.05, 22:30
                                                    To się teraz podobno leczy. U psychiatry chyba...
                                                  • lubona Re: Już wkrótce... 28.06.05, 12:01
                                                    Oby tylko nir u doktora S. :(
                                                  • lubona Re: Już wkrótce... 28.06.05, 12:02
                                                    Tam miało być NIE, a nie nir :D
                                                  • caro333 Re: Już wkrótce... 28.06.05, 13:07
                                                    Ale ten seksoholizm nie boli,mam nadzieje.:)A poza tym - psychiatrzy są drodzy
                                                    i nieskuteczni.Nie skorzystam!:))
                                                  • caro333 Re: Już wkrótce... 28.06.05, 13:16
                                                    PS.A w ogóle - kto miałby postawić diagnozę?:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka