Dodaj do ulubionych

parzę kawę

04.10.04, 15:12
chce ktoś nesci?
Obserwuj wątek
    • elp1 wypiłam sama 04.10.04, 15:51
      i poklikałam też sama, a teraz koniec przyjemności, czas się z radością do
      pracy dalszej zabrać.
      Życzcie mi wytrwałości, bo dzisiaj okrutny leń mnie dopada
      • ellenai Re: wypiłam sama 04.10.04, 16:53
        zycze wyrwalosci i dopijam twoja kawe,druga zmiana wlasnie przyszla cmok
        • aleks44 Re: wypiłam sama 04.10.04, 17:58
          ja to chyba trzecia zmiana,ale jestem,kawa zrobiona,gulasz z zoladkow
          spalony,smrod w calym bloku he he ,ale jaja ,ja sie nie przyznalem
          • ellenai Re: wypiłam sama 04.10.04, 18:17
            hehe cos ty nie przyznawaj sie,uwazaj zeby straz pozarna nie przyjechala gasic
            tych spalonych zoladkow!
            • aleks44 Re: wypiłam sama 04.10.04, 20:57
              Ty Wiesz jak capi,wyszedlem na korytarz i jak uslyszalem ze ktos z chodzi z
              gory to zamknalem drzwi i patrzylem przez wziernik,a tu dwie sasiadki szly z
              zatkanymi nosami i mowily ,ze taki smrod na gorze,nie wiadomo z czego.
              postawilem zaladki i mpojechalem na dzialke ,ale bylo duzo orzechow to
              pozbieralem i troszke mi zeszlo,wiec jak wrocilem to syn wrocil ze szkoly i
              troche przewietrzyl,ale i tak w mieszkaniu jeszcze troche czuc.
              Acha ,ale fasolka po bretonsku jest OK,ona byla wczesniej zrobiona i nic sie
              jej nie stalo,jest pycha,tyle tylko ,ze ja jej nie jem bo sie odchudzam he he
              • elp1 no to nieźle narozrabiałeś Aleks hihihi :-) 04.10.04, 23:15
                Pochwalcie się tego typu rekordami, jeśli tego typu rekordy macie na swoich
                kontach.
                Ja mam sporo różnych tego typu "grzechów" jak np. gotowane jajka, które
                z garnka uciekły na sufit, ale to drobiazg w porównaniu z tym gdy gotowana
                golonka "ściekała" z kuchennych ścian i wszystkiego co tam wówczas było.
                A jaki smród! Mówię Wam okropieństwo. Wierzcie mi na słowo bez własnego
                doświadczenia w myśl postawy "nie uwierzę, póki nie dotknę" ehehehe ;-)
                • aleks44 Re: no to nieźle narozrabiałeś Aleks hihihi :-) 04.10.04, 23:26
                  tak smierdzi,ze jeszcze wietrze ,nawet cebule smazylem,zeby zapach zmienic i
                  troszke pomoglo,ale i tak ja czuje caly czas.
                  latajaca golonka ?????,takiej nie widzialem
                  • elp1 pogotuj trochę taką prawdziwą kawę 05.10.04, 15:37
                    to dość skuteczny sposób by niemiłe zapachy przepędzić z kuchni.

                    aleks44 napisał:

                    > latajaca golonka ?????,takiej nie widzialem

                    Jeśli chcesz zobaczyć, to podam Ci recepturę. Kup golonkę, wstaw do garnka,
                    zalej wodą, poprzyprawiaj i nastaw do gotowania. Dzrwi do kuchni zamknij
                    szczelnie i okno także niech zamknięte będzie.
                    Sam zaś, weż swój rower i pojedź swoją ulubioną trasą na leśną wycieczkę na
                    taki jak zazwyczaj Twoj wycieczkowy czas.

                    Zobaczysz. Gwarantuje, że zobaczysz i nie zapomnisz tego co wówczas zobaczysz,
                    poczujesz i doświadczysz chcąc się później tego pozbyć ;-)
    • ellenai Re: parzę kawę 05.10.04, 15:43
      no to ja prosze o kawe,wlasnie wstalam i nie calkiem kumam !
      • elp1 proszę bardzo - nesca mocna, gorzka i czarna 05.10.04, 16:30
        jak smoła

        ellenai napisała:

        > no to ja prosze o kawe,wlasnie wstalam i nie calkiem kumam !

        jeśli Cie nie zwali to Cię na nogi postawi ehehehe :-)
        • ellenai Re: proszę bardzo - nesca mocna, gorzka i czarna 05.10.04, 16:40
          ale przy tym musi mi oczy otworzyc ehhehe cmok
          • aleks44 Re: proszę bardzo - nesca mocna, gorzka i czarna 05.10.04, 18:04
            rezygnuje,wole zapach parzonej czarnej kawy swiezo zmielonej,a tak na prwade to
            pije rozpuszczalna i ten zapach wraz z ziarenkami gdzies zniknal he he
            dodaje jeszcze smietanke ,wiec to juz chyba nie jest kawa,ale jej namiastka
            • ellenai Re: proszę bardzo - nesca mocna, gorzka i czarna 05.10.04, 18:09
              ja tak naprawde to kawy pic nie moge,zle sie po niej czuje,!eh,a lubie zapach i
              smak!
    • ellenai Re: parzę kawę 06.10.04, 16:49
      ja prosze o kubek kawy!
      • elp1 proszę bardzo 06.10.04, 17:27
        śmietanki? cukru? pomedrać? a może jeszcze wypić by Tobie lżej było ehehehe ;-)
        • aleks44 Re: proszę bardzo 08.10.04, 16:39
          ja wlasnie tak sobie popijam ,zrobilem sobie mala przerwe w malowaniu i teraz
          wykorzystuje ja na klikanie i picie
          • aleks44 Re: proszę bardzo 09.10.04, 09:33
            teraz tez ja pije,za oknem pada,malowac chyba nie bede, zostal komp i forum,ale
            w miedzy czasie zrobie troszke porzadkow,moze jakis gosci przyniesie i bedzie
            wstyd,ze mam b..... w mieszkaniu he he
    • elp1 parzę kawę 09.10.04, 14:04
      i częstuję jabłkami pieczonymi w piekarniku w aluminiowej folii.
      Kto się da zaprosić?
      • aleks44 Re: parzę kawę 09.10.04, 14:12
        bo ja wiem,nie chce mi sie jechac,a jablka mialem kupic,ale jakos tak zeszlo ze
        zapomnialem,taki to juz wiek he he
        • elp1 jak nie to nie ;-) 09.10.04, 14:52
          zapraszałam, nie chcesz, to zjem sama ehehehe :-)
          • aleks44 Re: jak nie to nie ;-) 09.10.04, 17:12
            teraz to ja kawka popijam,bo strasznie mi cisnienie spadlo,mam duzy kubek to na
            pol godzinki mi wystarczy
            • ellenai Re: jak nie to nie ;-) 09.10.04, 18:12
              a ja tym razem herbatke popijam!
              • aleks44 Re: jak nie to nie ;-) 10.10.04, 09:20
                wlasnie sie przywitalem na forum i zrobilem sobie kawke,
                jak tu bez niej dzien zaczynac,czy to uzaleznienie ???? czy przyzwyczajenie
                Fachowcy wypowiadaja sie ,ze kawa nie podnosi cisnienia,jedynie przy stresie
                moze go potegowac.Jak jest u Was z cisnieniem przed i po wypiciu filizanki
                malej czarnej???
                • elp1 nie zauważam żadnej różnicy w moim ciśnieniu 10.10.04, 17:42
                  ale owszem w samopoczuciu zauważam.
                  Nie jestem jednak pewna czy to zasluga kawy czy może raczej to kwestia mojego
                  własnego nastawienia.
                  Przyzwyczaiłam się ze piję kawe o określonej porze dnia i gdy jej wypić z
                  jakiegoś powodu nie moge to mi się wyrażnie pogarsza samopoczucie ;-)
                  • aleks44 Re: nie zauważam żadnej różnicy w moim ciśnieniu 10.10.04, 19:03
                    mam to samo,ale zdarzaja mi sie skoki cisnienia i w tedy kawy nie pije
                    • elp1 mnie skacze ciśnienie zwłaszcza jak mnie 10.10.04, 19:19
                      ktoś porządnie wkurzy. To wiem napewno jednak nie uważam bym w takich
                      sytuacjach miała się dodatkowo karać rezygnacją z wypicia małej czarnej ehehehe
                      • aleks44 Re: mnie skacze ciśnienie zwłaszcza jak mnie 10.10.04, 19:33
                        odwazna Jestes he he ,o zdrowie trzeba dbac,zreszta i tak najczesciej bywa,ze
                        na jedno sie choruje ,a na co innego umiera
                        • elp1 najwyraźniej nie tylko życie 11.10.04, 16:47
                          lubi robic ludziom niespodzianki, ale śmierć także.
                          Co się dziwić, że i ludzie niespodzianki sobie wzajemnie robią i to
                          naprzemiennie: raz miłe, innym razem wcale?
    • elp1 Re: parzę kawę 11.10.04, 16:43
      sobie fusiastą a dla Aleksa, rozpuszczalną ze śmietanka i słodzikiem

      Czy Ktoś tu jeszcze jest? Jeśli tak to proszę o sprecyzowanie zamówienia.
      Nie będę na raty kawy parzyć ehehehe ;-)
      • aleks44 Re: parzę kawę 11.10.04, 16:44
        ide i ja po kawke,a przy okazji wylacze piekarnik,zeby sie kurczak nie skurczyl
        • elp1 albo by Ci po kuchni latać nie zaczął 11.10.04, 16:49
          to by dopiero było ehehehe smród jak diabli, a na ząb węgielek czarny ;-)
          • aleks44 Re: albo by Ci po kuchni latać nie zaczął 11.10.04, 16:58
            mam zrobiona kawke i kurczak podzielony i teraz jest zjadany przez moje
            malenstwo ktore wrocilo glodne ze szkoly
            kurczaki moga latec widzialem takowe,u mnie na dzialce jak moj pies chcial sie
            do nich dobrac
            • elp1 a mówią, że 11.10.04, 17:02
              "kurak to taki ptok, co mo skrzydła a nie furgo" ;-)
              • aleks44 Re: a mówią, że 11.10.04, 20:15
                mowia tez"ze krowa to piekny ptak ,tylko jej skrzydel brak" ale mnie sie wydaje
                ze ona by nie latala he he ,no chyba, ze za bykiem hi hi
    • elp1 Re: parzę kawę 12.10.04, 11:59
      wypije kawę ktoś ze mną?
      • aleks44 Re: parzę kawę 12.10.04, 18:12
        ja teraz wlasnie sobie zrobilem i delektuje sie jej smakiem,
        moze komus filzaneczke,zapraszam ???
        • aleks44 Re: parzę kawę 13.10.04, 09:11
          teraz poklikalem sobie i napije sie dobrej kawki,zapraszam na kawke
    • elp1 Re: parzę kawę 14.10.04, 11:20
      dla siebie a może ktoś też kawy spragniony się zjawi aromatem zwabiony?
      • elp1 źle pachnie czy katar macie i nie czujecie 14.10.04, 11:47
        jak się niesie kawowym aromatem że nikt się nie przypina do kawkowania?
        • ellenai dzisiaj ja sie przypinam 14.10.04, 16:47
          do kawkowania! wlsnie pije kubas kawy! cmok
          • elp1 to się "stuknijmy" kubasiami ehehehe :-) 14.10.04, 17:00
            na zdróweczko Ellenai
            • ellenai Re: to się "stuknijmy" kubasiami ehehehe :-) 14.10.04, 17:03
              zdroweczko kochana,zdroweczko ,chyba pojde pobiegac 10 min na biezni! cmok
              • elp1 miłego biegania hihihi kawki nie wychlap! :-) 14.10.04, 17:08
                cieszę się, że wreszcie mamy w jakiejś konkretnej sprawie odmienne zdanie
                Ellenai ;-)
                • ellenai Re: miłego biegania hihihi kawki nie wychlap! :-) 14.10.04, 17:45
                  no to cmok,wlasnie pobiegalam,teraz druga dziesiecio minutowa runda!trzymaj
                  kciuki!cmok
                  • aleks44 Re: pije kawke i jem rogalika z czekolada 15.10.04, 11:35
                    troszke chlodno na dworze,w domu tez, bo wymieniaja rury gazowe i nie mam
                    centralnego,ale chyba nie dlugo skoncza
                    • elp1 kawki Ci siorbnę za rogalika z czekolada dziękuję 15.10.04, 11:37
                      zimna w mieszkaniu współczuję Ci bardzo, bo dla mnie to coś okropnego gdy
                      w domu zimno. Nic robić nie umiem i niemalże czuję jak wówczas mi nawet mózg
                      zamarza i tylko ciepłe łóżko mnie ratuje w takich razach.
                      • aleks44 Re: kawki Ci siorbnę za rogalika z czekolada dzię 15.10.04, 11:42
                        oooo, a dlaczego nie rogalika,ja sobie od czasu do czasu lubie poszalec,paczki
                        je tylko syn,corka rogaliki z kokosem,ja z czekolada,jak cos zostanie to zona
                        • elp1 hihihi :-) 15.10.04, 12:12
                          dobrze się musi mieć żona, skoro jada tylko to co zostanie, bo jak mówią "kto
                          zjada ostatki ten ładny bo gładki" ehehehe :-)

                          A ja nie wiem czemu, jakoś mi wypieki z czekoladą nie podchodzą.
                          Próbowałam w siebie włożyć i nawet jak się udało, to niezbyt dobrze mi z tym
                          czymsik było, więc już nie wsadzam.
                          Wolę witaminki np. w winogronach, jabłkach i w czym popadnie tego typu
                          • ellenai Re: hihihi :-) 15.10.04, 16:42
                            ale rozpusta u was! kurcze,ja to o rogalikach moge zapomniec! cholera nic nie
                            chudne,choc tyle cwicze i malo jem,zero chleba i pieczywa w ogole,zero
                            ziemniakow,kurcze!jakie to niesprawiedliwe! kawke sobie popijam!cmok
    • elp1 Re: parzę kawę 16.10.04, 11:51
      fusiastą. Chce ktoś?
      • aleks44 Re: parzę kawę 16.10.04, 19:11
        ja tylko rozpuszczalna,ale dziekuje,bo wlasnie sobie teraz zrobilem,Zona jak
        wiekszosc kobiet spozywajac jakies danie pierwsze zastanawia sie ile to ma
        kalorii,wiec ja w trosce o jej zdrowie poswiecam sie zjadajac rogaliki z
        czekolada.
        wcale nie ma zle
        • aleks44 Re: parzę kawę 17.10.04, 14:58
          moze ktos ma ochote na mala czarna ze smietanka, to zapraszam ,adres podam
          chetnym hehehe Teraz ide wlaczyc czajnik
          • ellenai Re: parzę kawę 17.10.04, 19:08
            no to ja przyniose smietanke do tej kawy!
            • aleks44 Re: parzę kawę 17.10.04, 19:38
              trzeba bylo wpasc, he he sam sie meczylem z wypiciem
              • aleks44 Re: ja ją pije 19.10.04, 17:51
                moze ktos sie przylaczy,samemu to sie nie chce
                • myszka82 :))) 31.10.04, 14:56
                  a ja biegna do kuchni po kawke:))) mmmm... pychota...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka