Dodaj do ulubionych

ALeks sprawa Lwowa

10.03.05, 01:26
Głębiej na wschodzie urządzali swoje stolice książęta Czerwonej Rusi:
najprzód w Trembowli a potem w Haliczu. Gdy Polska podupadła, nawet w
Przemyślu powstało udziałowe ruskie księstewko — bo tam jest San — ale o
jakiejkolwiek, chociażby mniejszej, osadzie u źródeł Pełtwi nie słychać nic
ani za Mieszka i Włodzimierza, ani za czasów Nestora, ani nawet o dalszych
lat 130 później. Przesuwają się wojska nad Żubrzą i nad Szczerzycą, pod
Dźwinogrodem i Gródkiem — lecz o kotlinie nad Pełtwią milczą kroniki.

Obserwuj wątek
    • dunajec1 Re: ALeks sprawa Lwowa 10.03.05, 01:32
      Heniu,przyznaj sie ,myslalem kiedys zemialas cos wspolnego z geografia,a teraz
      mysle o histori,prawda to?
      • henia_bochenek Re: ALeks sprawa Lwowa 10.03.05, 01:35
        To znaczy, historia byla moim najwiekszym zainteresowaniem zawsze od kiedy
        pamietam ale nie jestem z wyksztalcenia historykiem
        pozdrawiam
        • henia_bochenek Re: ALeks sprawa Lwowa 10.03.05, 01:38
          Widząc to spustoszenie król ruski Daniło, który właśnie nad Rusią Czerwoną i
          nad Wołyniem panował, postanowił pomyśleć o nowych osadach. Nie można już teraz
          było dobierać dogodnych warunków — chodziło właśnie o trudno dostępne
          schronienia. Daniło przeniósł swoją stolicę do Chełmu; a gdy pomyślał o
          połączeniu Chełma z Haliczem, zauważył właśnie u źródeł Pełtwi najwyższą na tej
          przestrzeni górę, a przy niej miejsce odludne, jarami i moczarami
          poprzerzynane, a gęsto zarosłe lasem. Takie miejsce właśnie było trudno
          dostępne dla jazdy; tu więc zbudował Daniło gród i oddał go swemu synowi,
          któremu na imię było Lew. A tak się „Lwi gród", czyli Lwów narodził, co się
          zdarzyło około roku 1250 po narodzeniu Chrystusa Pana.
          Miejsce odludne i trudno dostepne zostalo wybrane na Lwow dlatego, ze Tatarzy
          nekali nie tylko Rus ale i Polske Wegry i inne kraje, a bylo powiedzenie, ze
          zywi zazdroscili umarlym spokoju takie spustoszenie niesli za soba Tatarzy

          • henia_bochenek Re: ALeks sprawa Lwowa 10.03.05, 01:40
            na dzisiaj starczy - jak bedzie trzeba to jeszcze cos dopisze
            pozdrawiam
            • dunajec1 Re: ALeks sprawa Lwowa 10.03.05, 01:45
              Ha, mysle ze Aleks to tutaj nic nie dolozy,co o tym myslisz Aleks.
              • ellenai Re: ALeks sprawa Lwowa 10.03.05, 05:02
                nie stopujcie mi tu heni panowie,bo ona bardzo ciekawie pisze!
                • aleks44 Re: ALeks sprawa Lwowa 10.03.05, 16:26
                  >któremu na imię było Lew. A tak się „Lwi gród", czyli Lwów narodził, co się
                  zdarzyło około roku 1250 po narodzeniu Chrystusa Pana.

                  acha,a to ????

                  >Rus Czerwona nalezala w polowie X wieku do panstwa Polan ksiecia Mieszka I,
                  Wyprawa ksiecia ruskiego Wlodzimierza w (981)roku,przylaczyla Grody
                  Czerwienskie do Rusi kijowskiej,potem jeszcze kilka razy Lwow przechodzil.....

                  widzisz,ktos kiedys powiedzial,ze polityka to k....,bo .....,ale teraz dochodze
                  do tego ,ze podobnie jest z historia,kazdy historyk bedzie mial swoj wlasny
                  punkt widzenia na dany temat.

                  milego dnia
                  • henia_bochenek Re: ALeks sprawa Lwowa 11.03.05, 01:09
                    Ja tez tak mysle, ze kazdy historyk bedzie mial wlasne zdanie ale....
                    Ciężka zbrodnia popełniona przez bojarów na księciu Bolesławie-Jerzym krwawe i
                    długoletnie pociągnęła za sobą wojny. Polska, Litwa, Tatarzy, a wreszcie i
                    Węgrzy — wszystkie te potęgi wystąpiły teraz do walki o opróżniony tron
                    książęcy na Rusi.
                    Najbliższe prawa dziedziczne (obok Lubarta) mieli bracia zabitego księcia: te
                    same co i on, bo byli synami tej samej co Bolesław ruskiej księżniczki. Ale
                    jako książęta mazowieccy byli oni za słabi aby urzeczywistnić te prawa. Za
                    zgodą ich podjął się zatem obrony praw tych Kazimierz, król polski, jako
                    naczelnik rodu Piastów, który zresztą i przez dawniejsze związki rodzinne
                    spokrewniony był z książętami Rusi. To prawo dziedziczne nie było jednak
                    jedynym motywem, którym się powodował Kazimierz.

                    Kazimierz Wielki działał w poczuciu, że obejmuje ziemie „po przodkach
                    odziedziczone", że mści zbrodnię popełnioną na bratanku, że bierze w obronę
                    katolików przeciw fanatyzmowi, a Ruś całą w obronę przeciw Tatarom i pogańskiej
                    Litwie, aby ją ocalić dla chrześcijaństwa i dla cywilizacji Zachodu. Miał za
                    sobą poparcie stolicy apostolskiej, która wówczas przedstawiała opinię
                    zachodniej Europy. Mieszkańcy zaś Rusi Czerwonej, z wyjątkiem partji bojarów-
                    spiskowców, nie stawiali żadnego oporu, owszem w znacznej części byli mu
                    przychylni, pragnąc pokoju i ładu.



                    • aleks44 Re: ALeks sprawa Lwowa 11.03.05, 17:41
                      Henia kiepski ze mnie historyk,dlatego przyznam ,ze nie bardzo sie w tym
                      wszystkim lapie.Piszesz o czasach panowania Kazimierza Wielkigo tj.1333-1320 a
                      mnie chodzi o poczatki,czyli Mieszko I tj.okolo roku 960 do 992,i to wydarzenie:

                      "W 981 r. utracił Mieszko Grody Czerwieńskie na rzecz księcia kijowskiego
                      Włodzimierza Wielkiego. Ok. 990 r. wspomagany posiłkami cesarskimi odebrał
                      zbrojnie Czechom Śląsk i ziemię Wiślan. Przed śmiercią w 992 r....."
                      pozdrawiam
                      • henia_bochenek Re: ALeks sprawa Lwowa 11.03.05, 23:12
                        Wiem ale chcialam napisac, ze jezeli nawet kiedykolwiek te ziemie nalezaly do
                        Polan i, ze im je zabrano co roznie podaja rozne zrodla to dopiero wlasnie
                        Kazimierz Wielki wzial je pod swoje panowanie ale tylko po to by wspolnie
                        odeprzec najazdy Tatarow
                        pozdrawiam - nie bede juz o tym pisac
                        • ellenai PISZ henia!!!! 12.03.05, 00:20
                          kocham ludzi z pasja jak twoja,pisz!!!!!!!!!!!!
                        • dunajec1 Re: ALeks sprawa Lwowa 12.03.05, 03:19
                          Heniu,a Ty pisalas prace dyplomowa,czy magisterska z histori?Pozdr.
                          • aleks44 Re: ALeks sprawa Lwowa 12.03.05, 18:47
                            tak,dyskusje sa wlasnie dlatego, bo chodzi o te rozne zrodla.
                            czytalas ostatnio o Katyniu,tam tez sa rozne zrodla,nie zdziwie sie jak jakis
                            historyk stwierdzi, ze to bylo samobojstwo,bo teraz juz wszystkiego mozna sie
                            spodziewac.Pozdrawiam.
                            • henia_bochenek Re: ALeks sprawa Lwowa 13.03.05, 03:01
                              Nie pisalam pracy dyplomowej z historii, pisalam ja z ekonomii.
                              Pozdrawiam
                              • henia_bochenek Re: ALeks sprawa Lwowa 13.03.05, 03:06
                                O Katyniu czytalam wiele tak Solzycynina - Archipelag gulag jak i mnostwo
                                innych opracowan na ten temat, osobiscie w tym akurat miejscu nie mam zadnych
                                watpliwosci to prawda i tylko prawda z mojej rodziny tez tam zostali
                                zamordowani.
                                • henia_bochenek Re: ALeks sprawa Lwowa 13.03.05, 03:09
                                  Wszystko zalezy kto pisze historie, tutaj czesto sie slyszy - polskie obozy
                                  koncentracyjne -
                                  • aleks44 Re: ALeks sprawa Lwowa 13.03.05, 06:14
                                    moze ktos ma w tym swoj cel ,coraz bardziej jestem o tym przekonany
                                    • dunajec1 Re: ALeks sprawa Lwowa 13.03.05, 06:59
                                      Zydzi uszy do gory podnosza.
                                      • aleks44 Re: ALeks sprawa Lwowa 13.03.05, 18:03
                                        u nas z duzymi uszami ,to tylko zajace hehe,ale i tak ciezko zobaczyc
                                        • aleks44 Re: ALeks sprawa Lwowa 29.03.05, 11:42
                                          tygodnik.onet.pl/1547,1221224,dzial.html
                                          mialem nadzieje, ze sie wreszcie dogadaja,ale teraz ????
                                          pozdrawiam
                                          • dunajec1 Re: ALeks sprawa Lwowa 29.03.05, 23:17
                                            Znaczy sie wracaja do punktu wyjscia?Jednemu pachnie,drugiego meczy,eh.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka