jarmulka
26.03.05, 14:23
Czlowiek jak mysz w laboratorim.Zamknieta przestrzen ,korytarze i
sciany;pozory wolnosci.Czlowiek to jak jaslanin na ulicy;przejscia dla
pieszych w najbardziej absurdalny sposob wkomponowane w przestrzen ciasnego
mozgu architekta dla ktorego najcenniejszym narzedziem jest kreska -
stad ,dotad.Forum to swoboda wypowiedzi ale to tez pozory swobody bo raz po
raz piszacy wali lbem w niewidoczna jak dla myszy sciany
zakazow ,nakazow,moderatorow i prokuratorow.Nie pokazuj,nie
pisz,poprawnie,niepoprawnie itd;okazuje sie ze stworzono mini boga -
moderatora ktory w pozornej zgodzie z "przepisami" moze wyplukac "tworczosc"
z wszelkich rodzaju wrogich klasowo i obyczajowo popluczyn,to tak jakby
pozbawic zupe soli,pieprzu,kucharka ,zieleniny i pomaranczowo polyskujacych
grubasnych jak meskie przyrodzenie kuszacych swa tezyzna
marchwi...smacznego....