03.04.05, 00:56
"Modliłem się za Niego, tak jak on modlił się za mnie, za pokój. (...) Ze
wzruszeniem wspominam moje spotkania z Ojcem Świętym, a zwłaszcza to, kiedy
siedzieliśmy razem w Jego prywatnych apartamentach dyskutując o tym, co
zrobić w Kosowie. Bardzo troszczył się o świat, w którym żyjemy".

Sekretarz generalny ONZ Kofi Annan
Obserwuj wątek
    • cuski Re: O Papiezu 03.04.05, 00:58
      "Papież Jan Paweł II (...) okazywał nie tylko wielkiego, ale i pełnego dobroci
      ducha. Nawet jeśli reprezentował katolicyzm, udało mu się dzięki talentowi i
      swojej osobowości reprezentować globalne partnerstwo".

      Wicepremier Izraela Szimon Peres
    • cuski Re: O Papiezu 03.04.05, 00:59
      "W pewnym sensie Papież był Amerykaninem. Lubił ludzi. Miał wielkie poczucie
      humoru. Miał też w sobie wielką pokorę, to wszystko, co Ameryka lubi w swoich
      przywódcach, i jak sądzę, właśnie to w Nim widzieliśmy i dlatego był nam
      bliski".

      Kardynał Theodore Mccarrick, arcybiskup Waszyngtonu
    • cuski Re: O Papiezu 03.04.05, 01:00
      "Zastanawiam się, czy doszłoby do tych wszystkich zmian we Wschodniej Europie,
      gdyby nie było go tu przez ćwierć wieku. Myślę, że nie doszłoby. Papież miał
      wielki wpływ na te zmiany".

      Premier Irlandii Bertie Ahern
    • cuski Re: O Papiezu 03.04.05, 01:02
      "Silny w słabości, potężny w cierpieniu, potężny w dawaniu przykładu, gdy życie
      jego zmierzało do kresu".

      Kardynał Cormac Murphy-O'Connor, arcybiskup Westminsteru, prymas Anglii i Walii
      • cuski Re: O Papiezu 03.04.05, 01:03
        "Nie jestem jedynym, który twierdzi, że powinien być nazywany Janem Pawłem
        Wielkim. (...) Niewielu papieży miało tytuł +Wielki+."

        Arcybiskup Ottawy, Marcel Gervais
    • cuski Re: O Papiezu 03.04.05, 01:05
      "Świat stracił prawdziwego przyjaciela, jednego z najbardziej szanowanych
      przywódców religijnych naszych czasów. W naszym trapionym problemami świecie
      był postacią górującą. Przez całe życie dawał przykład moralnej odwagi,
      zdecydowania i stał się źródłem natchnienia dla milionów ludzi".

      Sekretarz generalny Wspólnoty Narodów (skupiającej 53 kraje, głównie byłe
      kolonie brytyjskie) Don McKinnon
    • cuski Re: O Papiezu 04.04.05, 15:04
      Odszedł Ojciec Święty. Odszedł do innego życia, ale nie jest
      tak, jak mówią dziennikarze w czarnych garniturach i sztywnych
      garsonkach - On nas nie osierocił. Miłość bowiem nigdy nie
      umiera ... Ale też od nas zależy, czy będzie coraz bardziej
      potężna, czy będzie rosnąć w nas i czy będziemy "zarażać" nią
      innych ... Kochaliśmy ... przepraszam, kochamy Ojca Świętego?
      Niech więc Jego nauka, Jego miłość i Jego uśmiech żyją w nas i w
      naszych czynach ...
    • cuski Re: O Papiezu 04.04.05, 15:15
      To dziwne, jak proste jest dla ludzi wyrzucić Boga, a potem dziwić się,
      dlaczego świat zmierza do piekła.

      To śmieszne, jak bardzo wierzymy w to, co napisane jest w gazetach, a podajemy
      w wątpliwość to, co mówi Pismo Święte.

      To dziwne, jak bardzo każdy chce iść do nieba pod warunkiem, że nie będzie
      musiał wierzyć, myśleć, mówić ani też robić czegokolwiek, co mówi Słowo Boże.

      To dziwne, jak ktoś może powiedzieć: "Wierzę w Boga" i nadal iść za szatanem,
      który tak a propos również wierzy w Boga.

      To dziwne, jak łatwo osądzamy, ale nie chcemy byc osądzeni.

      To dziwne, jak ktoś może być zapalony dla Chrystusa w niedzielę, a przez resztę
      tygodnia jest niewidzialnym chrześcijaninem.

      To śmieszne, jak bardzo mogę być przejęty tym, co inni ludzie pomyślą o mnie,
      zamiast tym, do czego wzywa mnie Bóg !!!

      Człowiek wyszeptał: Boże, przemów do mnie !
      I oto słowik zaśpiewał.
      Ale człowiek tego nie usłyszał, więc krzyknął: Boże, przemów do mnie !
      I oto błyskawica przeszyła niebo ... Ale człowiek tego niedostrzegł,
      rzekł: Boże, pozwól mi się zobaczyć.
      I oto gwiazda zamigotała jaśniej. Ale człowiek jej nie zauważył, więc
      zawołał: Boże, uczyń cud !
      I oto urodziło się dziecko. Ale człowiek tego nie
      spostrzegł. Płacząc w rozpaczy, powiedział:
      Dotknij mnie, Boże, niech wiem, że jesteś tu.
      Bóg schylił się więc i dotknął człowieka. Ale człowiek
      strzepnął motyla ze swego ramienia i poszedł dalej.
      Bóg jest wśród nas. Także w małych i prostych rzeczach.
    • cuski Re: O Papiezu 05.04.05, 14:59
      Jan Pawel II w anegdocie.

      Kiedys, podczas wizytacji jednej z podhalanskich parafii przejeta z wrazenia
      gazdzina pomylila przygotowany tekst powitania Kardynala Karola Wojtyly i
      zamiast zatytulowac go "Najdostojniejszym", powiedziala "Witojcie nom
      Najpsystojniejsy Ksieze Karynale".
      On zas spojrzal na nia z filuternym blyskiem w oku i odparl: "No, cos w tym
      jest".
    • cuski Re: O Papiezu 08.04.05, 02:23
      Papiez byl bardzo niezadowolony z tego, ze obwozi sie go w szklanej klatce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka