isoxazolidine 13.07.02, 00:27 Tak jak obiecalem zakladam taki watek. Do dziela ... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
millennik1 Re: Opowiesci Millenika .... 15.07.02, 00:36 ...no w koncu dotarlem do postow i wiem o co chodzi..byla przerwa...z przyczyn niezaleznych(nie mozna bylo wejsc na forum)...ale ja tu gadu-gadu a tu jakos zaczac trzeba...proponuje cos takiego...taka mala interaktywna historia(zyjaca wlasnym zyciem,pobudzajaca wyobraznie,cieszaca zmysly((nawet ten szosty)),wymagajaca koncentracji((i sprawnego dostepu do forum-a nie jakis awarii)) i przebiegajaca na wielu plaszczyznach(i wielu kierunkach)...no to zaczynam...dwie osoby(nie ukrywam,ze wole osoby plci przeciwnej) czekaja nastacji kolejowej (obojetnie na jakiej) na pociag w bieszczady(rok obojetny,sloneczko,piwko jeszcze zimne(z domu),moga czekac na kumpli(nie ukrywam ,ze wole towarzystwo mieszane)..ale wszystko jest mozliwe...zar leje sie z nieba...pociag ma opoznienie...para(jeszcze nie znamy imion((ksywek)) rozglada sie po peronie...pot leje sie po ramionach dziewczyny...czekaja na reszte ludzi...chlopakowi po glowie chodza kosmate mysli(oj bedzie sie w namiotach dzialo),ale na razie nie ma pociagu...co dalej...to zalezy czy bedziemy kontynuowac... Odpowiedz Link Zgłoś
isoxazolidine Re: Opowiesci Millenika .... 17.07.02, 18:15 czy pot leje sie tylko po ramionach tej laski ? blondynka ?? ladna ??? jakie majteczki - typu "mercedes" ???? wiecej szczegółów poprosze .... Odpowiedz Link Zgłoś
millennik1 Re: Opowiesci Millenika .... 17.07.02, 19:39 ...to zalezy od koncepcji...jakie sie komu podobaja...najlepiej stringi(chociaz zle sie chyba w nich podrozuje)...no i jakas powiewna sukieneczka... Odpowiedz Link Zgłoś
isoxazolidine Re: Opowiesci Millenika .... 18.07.02, 02:10 dlaczego źle ???? ale nie odbiegajmy od meritum .... jak to było lejter ?????? .... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jepat Re: Opowiesci Millenika .... 18.07.02, 07:03 Chłopak pierwszy raz wyjeżdżał sam na wakacje,wyrwawszy sie spod opieki przybranych rodziców ,obcował z wolnością chłonąc ją każdym centymetrem swego młodego 17-ego ciała.Szczególnie podatnym organem na te pieszczote był jego "mały" który nie wiedząc czemu stanął na baczność ,jakby chciał rozejrzeć sie po peronie ,przechylając małą główke w stronę nienadjezdżającego pociągu.Tak się akurat złożyło że na linii chłopak-pociąg siedziała nowo poznana towarzyszka podróży Emilka. Chłopak czuł że coś dziwnego dzieje z jego ciałem ,ale nie potrafił sobie tego wytłumaczyć.Nigdy dotad w obecnosci innych kobiet nie miał takich odczuć,a przecież bardzo kochał mame i babcie.Chłonac obecność tej niesamowitej istoty chłopak usłyszał w oddali kroki Odpowiedz Link Zgłoś
isoxazolidine Re: Opowiesci Millenika .... 18.07.02, 13:28 ... i obudził sie zlany potem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jepat Re: Opowiesci Millenika .... 19.07.02, 06:32 Wszędzie czuł zapach gryzącego,twardego potu rozbudzonego mężczyzny.postanowił coś z tym zrobić,kątem oka spostrzegł córke drużnika która szła z konewką pełną wody podlać przytorowy rabarbar.odebrał jej konewke polał się chłodną woda ,poczuł wielką ulgę.z tylnej kieszeni wyjął podróżny zestaw rexony i zwilżył sobie kłaki pod pachami.uff czuł się lepiej ale z drugiej strony żal mu było rabarbaru. Odpowiedz Link Zgłoś
millennik1 Re: Opowiesci Millenika .... 19.07.02, 16:30 ...oczywiscie corka droznika(przasna dziewczyna,sredniego wzrostu,lekko opalona oraz osmalona dymami przejezdzajacych pociagow) wygladajaca jak boginka ze starogermanskich opowiesci:blond wlosy,gietkie cialo,kragle piersi i sterczace sutki(oczywiscie zapomniala zalozyc biustonosz-taka mala prowokacja w stosunku do naszego bohatera) i umiesnione nogi(opalone i osmalone) powiedziala wprost:"facet,moze jest upal,ale jak mi zaraz nie przyniesiecie ze swoja laska dwoch wiader wody to macie przejeb..."(chyba ma slabosc do rabarbaru)... Odpowiedz Link Zgłoś
jepat Re: Opowiesci Millenika .... 20.07.02, 06:23 Dobrze ,przyniose sam te dwa wiaderka i to nie ze swoją laską a na swojej "pałce".Eryk (tak ma na imie większość pozytywnych bohaterów) pobiegł do emilki ipoprosił ją o pomoc.Emilka pomogła mu na ,tyłach peronu,przygotować "pałke" do tego wzmożonego wysiłku.Nie wzieła jednak pod uwage ,mimo skończonej 40-tki ,że eryk ma 17 lat i nie wytrzymuje długo "prac" przy swoim instrumencie...... .Tak więc eryk i emilka mimo szczerych chęci musieli ratować się ucieczka z nieszczęsnego dworca kolejowego,niemniej jednak wspomnienia jakie ma z tego miejsca eryk ,są nadwyraz miłe. Odpowiedz Link Zgłoś
millennik1 Re: Opowiesci Millenika .... 21.07.02, 08:09 moze byly mile przez chwile...potem Eryk zaczal myslec:"cos bylo nie tak z moja pala ,Emilka sie starala ,ale cos nie wyszlo,i jeszcze ta corka droznika,ktora sie nabijala ze mnie gdy wiadro spadlo na peron,mokra plama na peronie i na honorze"...i ta ucieczka z dworca...w poszukiwaniu jakiegos autobusu(bo nasi bohaterowie to odwazni ludzie)...albo jakiegos kierowcy ,ktory podwiezie pare km (czym zaplaca,nie wiem ale emilka dobrze odrabia prace reczne)... Odpowiedz Link Zgłoś
isoxazolidine Re: Opowiesci Millenika .... 18.08.02, 18:34 czekam sobie tak nie z zapartym tchem nie, no na ten no nie dalej i nic ... Odpowiedz Link Zgłoś
millennik1 Re: Opowiesci Millenika .... 20.08.02, 20:51 ...wybacz ale nie bede kontynuwal watku...poniewaz miejscowi purytanie(nomen omen)...nie zycza sobie tego...bedziemy rozmawiac sobie o...osiagnieciach burmistrzow,o fajnych miejscach,super dziewczynach(chlopakach)...i odlotowych pizzerniach... Odpowiedz Link Zgłoś
georghe Re: Opowiesci Millenika .... 20.08.02, 23:06 Millenik, tu jest demokracja. Każdy pisze co chce, co lubi i na co ma ochotę ! Kto nie chce nie czyta. W najgorszym wypadku można wylądować w oslej ławie albo dostać bana. Tak się składa, że z naszego forum jeszcze zaden temat w Oślej nie wylądował i oby tak zostało. pozdrówko. :) Odpowiedz Link Zgłoś
isoxazolidine Re: Opowiesci Millenika .... 20.08.02, 23:08 no to może kontynuujmy .... a jeszcze był tu taki temat .... jakos tak to leciało ... cos o whisky, jaga etc. ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
millennik1 Re: Opowiesci Millenika .... 30.08.02, 21:51 ...moze purytanie nie beda interweniowac jak ten watek bedzie kontynuowany... Odpowiedz Link Zgłoś
isoxazolidine Re: Opowiesci Millenika .... 31.08.02, 20:58 To moze zacznijmy opowiesc namber 2. Niektórzy z tytułu mogli już wypaśc z obiegu ... Odpowiedz Link Zgłoś
isoxazolidine Re: Opowiesci Millenika .... 31.08.02, 20:58 ...ups z tytułu urlopu - miało być Odpowiedz Link Zgłoś
millennik1 Re: Opowiesci Millenika .... 01.09.02, 09:19 ...osobiscie jestem za...trzeba znalezc osoby,miejsce,czas... Odpowiedz Link Zgłoś
isoxazolidine Re: Opowiesci Millenika .... 04.09.02, 22:59 No to co jest Stary ? Ja chetnie wejde w ten temat, ale to miały byc "opowiesci MILLENIKA" ... poloneza czas zacząć Odpowiedz Link Zgłoś
wook Re: Opowiesci Millenika .... 07.09.02, 21:18 Autobus nie dojechał, przed zakrętem stali w kominiarkach i z giwerami, okazało się, że Eryk mimo młodego wieku jest poszukiwanym przez organa ścigania niedoszłym amantem 40 latek:) Musiał coś wykombinować! mokra plama na peronie mogła go zdradzić, tym bardziej ze Emilka była tuż, tuż, zabezpieczenia okazały się za słabe, pewnie trzeba będzie zastosować coś solidniejszego - pomyślał. Emilka ma doswiadczenie, ale młodzieńcza werwa zaćmiewa jej umysł, poddaje się całkowicie woli Eryka, za budynkiem dworca, na bocznym torze stoi drezyna, tory prowadzą w las, w nieznane, Eryk nie ma juz czasu na zastanawianie się, Emilka pełna wiary, poddaje się bez wachania, jest szczęśliwa, już sobie wyobraża co będzie się działo w tych leśnych ostępach, Eryk już wie, doskonale wszystko planuje, chociaż policja stąpa mu po piętachy .... Odpowiedz Link Zgłoś
isoxazolidine Re: Opowiesci Millenika .... 08.09.02, 19:10 ... a komary gryzą go bezlitosnie w opasłe d..sko. Nagle dostrzega skradajaca sie anakonde - nie zastanawiajac sie nawet chwile wyciaga zza paska potezne magnum i oddaje trzy strzały do wijacego sie tuz tuz cielska gada. Niestety okazuje sie ze to stara detka rowerowa przywiana wiatrem halnym az z dalekiego zakopca .... Odpowiedz Link Zgłoś
isoxazolidine Re: Opowiesci Millenika .... 07.09.02, 20:37 NO i dalej cisza w eterze .... Odpowiedz Link Zgłoś
millennik1 Re: Opowiesci Millenika .... 09.09.02, 18:00 ...blokada zostala na rogatkach...ale Eryk nie jest z tych co od razu uciekaja (z tych jest niestety Emilka...) wiec odwaznie podchodzi do detki...przypatruje sie uwaznie i mysli rozwaznie(" o kurwa przeciez to zabytkowa detka z XVII wieku-z rybich pecherzy polaczonych z wolowymi jelitami cienkimi-po prostu unikat-jakies 10000 euro((za metr detki)),chyba mnie sasiad hobbysta powiesi za jaja jak mu to powiem )...wiec mysli dalej,bo zbliza sie Emilka ktora opoznila pogon(chyba wiecie jak-trzeba uzyc wyobrazni((wiecie o co chodzi))...a Emilka zbliza sie nieublaganie... Odpowiedz Link Zgłoś
isoxazolidine Re: Opowiesci Millenika .... 22.09.02, 23:17 und was waiter ???? cholera my tu w Radomiu usychamy z niepewności co do dalszych losów głównych bohaterów .... poprosze o kontynuejszyn. Odpowiedz Link Zgłoś
millennik1 Re: Opowiesci Millenika .... 25.09.02, 17:23 ...nie nalezy usychac...tylko sie dolaczyc ...i kontynuowac... Odpowiedz Link Zgłoś