Dodaj do ulubionych

Droga przez ... światła

05.08.05, 08:07
Mam bardzo mieszane uczucia. Przejechałem się wczoraj nową drogą. Tzn.
bardziej przećwiczyłem manewry stawania i ruszania. 4 światła na tak krótkim
odcinku + pewnie dojdą na skrzyżowaniu Kościuszki koło spichlerza i chyba przy
stacji benzynowej koło 10-piętrowców. Jakoś dziwna ta obwodnica - postojnica.
Obserwuj wątek
    • inny.obserwator Re: Droga przez ... światła 05.08.05, 11:17
      Chyba za bardzo nie było wyboru. Jest moda na ronda, ale to by dopiero
      wprowadziło zamieszanie. Jak tam mają jeździć tiry, to ronda musiałyby być
      szerokie...

      Gdyby świateł nie było, to olbrzymie ciężarówki mogłyby nie zdążyć wyjechać z
      dzielnic przemysłowych. Już teraz tam jest duży ruch, niczym taki tir by się
      wygrzebał mogłoby dojść do wypadku.

      Warto podkreślić, że zielone dla obwodnicy świeci się dłużej niż dla dróg
      obwodnicę przecinających.
      • laura_diaz Re: Droga przez ... światła 30.08.05, 11:04
        Prawdę mówiąc to przez tę obwodnicę jedzie się dłużej, niż normalnie, jeszcze
        gdy za każdym razem trafi się na czerwone światło,to już całkiem.
        Poza tym nie wiem, czy ktoś zauważył, że autobus 6.20 do Krosna po niewiadomo
        jaką cholerę skręca w Towarową i wyjeżdża obwodnicą. To dodatkowe 5 minut, a
        nie ma tam żadnego przystanku. Wolałabym być w pracy na 7mą, a nie 7.05.
        • apolityczny Re: Droga przez ... światła 30.08.05, 14:01
          Popatrzcie na to z innej strony... po tylu latach mamy obwodnicę ;-)
    • georghe Re: Droga przez ... światła 30.08.05, 14:28
      A ja nie mam większych zastrzeżeń, no może poza tym, że według mnie przy
      skręcie na Hankówkę (koło żółtych budynków poczty) powinien byc dodatkowy pas
      ruchu w prawo.
      Co do świateł na obwodnicy to też fiksowałem na czym świat stoi, ale dla
      spokoju sumienia spróbowałem przejechac cały odcinek zgodnie z przepisami tj.
      maksymalnie 50/h i wyobraźcie sobie, że udało sie nie stawać ani razu !!
      No chyba, że to był przypadek.
      Pozostaje więc albo jeździć 50/h albo 100/h albo kląć... :)
      Koło "spichlerza" będzie rondo, więc świateł pewnie "niet".
      • georghe mapa 30.08.05, 14:53
        I tak mi sie jeszcze przypomniało, że wszelkie dostepne w sieci mapy miasta są
        obecnie nieaktualne, włącznie z tą prezentowaną na oficjalnej stronie Urzędu
        Miasta.
        Coś tu chyba nie jest nie tak.
        • 0kowita Re: mapa 31.08.05, 06:39
          Mapa... hmmmm, na to pewnie czasu trochę trzeba by ją "przerysowac" ale z tą
          ulicą Florjańską (z nazwą jej) to rajcy miejscy powinni coś już dawno
          zadecydowac. Trudno wytłumaczyc komuś kto dojechał do przejścia koło huty od
          strony miasta, że aby się dostac na dalszą częśc Floriańskiej musi jechac tam,
          tam i jeszcze tam.... dziwaczne to.
          • georghe Re: mapa 31.08.05, 07:32
            To rzeczywiście chore, tylko wytłumacz teraz ludziom zamieszkałym przy
            Floriańskiej żeby zmienili wszystkie papiery. Nie dość że koszt, to jeszcze
            łażenia od cholery.
            Mimo wszystko na dłuższą metę sytuacja jest nienormalna.
      • aleks44 Re: Droga przez ... światła 03.09.05, 20:18
        fajna macie obwodnice,mialem przyjemnosc wczoraj pierwszy raz nia jechac i
        chyba mialem szczescie bo przejechalem,na zielonym przez wszystkie
        skrzyzowania.Jak wracalem za godzine,tez mialem zielone przez cale Jaslo,tylko
        przy dworcu PKS,musialem sie zatrzymac.Szkoda ze jechalem w nocy,bo nie
        widzialem kolo czego przejezdzam.
        pozdrawiam
    • georghe budowy ciag dalszy... 02.09.05, 14:53
      "GDDKiA podpisała z miastem porozumienie na budowę kolejnego etapu - drogi KG2,
      łączącej drogę południową z z ulicą Kazimierza Wielkiego. Pozwoli to na
      całkowite wyprowadzenie ciężkiego ruchu tranzytowego z centrum miasta."

      Czy ktos może mi tak z grubsza opisać którędy ten kolejny odcinek nowej drogi
      ma przebiegać ?
      • stima Re: budowy ciag dalszy... 02.09.05, 16:45
        A jednak stało się?

        Pytasz się którędy tam droga ma przebiegać?
        Ja też przez chwilę zadawałem sobie to pytanie, lecz przypomniałem sobie pewną
        rozmowę, którą usłyszałem jeszcze za czasów poprzedniej kadencji samorządu.

        To co usłyszałem i mnie też zdziwiło i zbulwersowało, lecz liczyłem że jeśli
        jest tak w rzeczywistości że radni uchwalili budowę w tym miejscu drogi, to
        mieszkańcy okolicznych posesji zdołają tą sprawę wygrać przed Naczelnym Sądem
        Administracyjnym.
        Choćby dlatego że pierwsze daje się mieszkańcom warunki zabudowy i pozwala się
        na budowanie domów, a "teraz" uchwałą zmienia się przeznaczenie terenu i drogi.

        Mianowicie Rada Miasta miała podjąć uchwałę o tym że ta jak by to nazwać?
        ścieżka, która rozpoczyna się po prawej stronie mostu (patrząc w kierunku tzw.
        ronda) ma zostać przekształcona w drogę, która będzie kończyć się przy torach
        kolejowych (wtedy jeszcze nie było obwodnicy).

        Ktoś, kto o tym mówił, mówił też że podobno ludzie z płaczem mówili o tym że
        nie mają finansowych możliwości sprzeciwić pomysłodawcą tej drogi i dlatego
        prosili radnych o interwencję.
        Z jakim skutkiem, to wiadomo, gdyż radni zdecydowali że w tym rejonie ma postać
        droga przelotowa.

        A teraz piszesz że też dla TIRów?!?

        To raczej nie możliwe, gdyż o ile sobie przypominam, to gdy usłyszałem o
        planach budowy w tym miejscu drogi przelotowej, to wybrałem się w tamten rejon
        i zgodziłem się z mieszkańcami, że ten teren nie nadaje się na budowę tzw.
        drogi przelotowej dla samochodów osobowych.

        I liczyłem na to że jest to jakaś błędna informacja, a jeśli już, to Naczelny
        Sąd Administracyjny anuluje tą decyzję, tak że ze względów społecznych.
        To nie tylko chodzi mi o mieszkańców, lecz oto że gdyby odpowiednio zadbać o
        ten teren (od mostu na Kazimierza Wielkiego do torów kolejowych), to można by
        było tam zrobić taki romantyczny, miejski spacerniak z kafejkami itp.
        I nie dziwię się mieszkańcom że protestowali, wszak i teraz tam są takie urocze
        zakątki.

        Tak że teraz po Twojej informacji nadal mi się nie chce w to wierzyć.
        Może to chodzi o jakiś inny teren?

        Tym bardziej że piszesz, że po tej drodze mają jeździć TIRy - ciekawe co nato
        Dyrekcja Szpitala, gdyż do tych TIRów, które teraz jeżdżą ulicą Lwowską, dojdą
        TIRy jadące tą "nową" ulicą.
        Ech gdyby żyła Pani doktor Przybyszowska Constantine, to by do tego nie
        dopuściła.

        Teraz po Twojej informacji zaczynam wierzyć w plany możliwości likwidacji
        Stadionu Czarnych 1910
        Gdyż to jest podobny pomysł, co ta przelotówka o której piszesz i nie
        ździwiłbym się że ten pomysł pochodzi z tego samego grona.

        No cóż idą wybory parlamentarne, prezdenckie i samorządowe - to trzeba się
        jakoś wykazać...

        ps. a jednak mam nadzieję że pisząc o tym rejonie od ulicy Kazimierza Wielkiego
        do torów kolejowych, to pomyliły mi się kierunki geograficzne.

        Ps. skoro inny.obserwator prowadzi blok zdjęciowy o Jaśle, to może warto by
        poprosić Go, by wybrał się w rejon tej scieżki od Kazimierza Wielkiego do torów
        kolejowych i zrobił kilka fotografii tamtego rejonu.
        Choćby ten mostek na zakręcie i wijący się zakręt.
        • inny.obserwator Re: budowy ciag dalszy... 02.09.05, 18:12
          stima napisał:

          > Ps. skoro inny.obserwator prowadzi blok zdjęciowy o Jaśle, to może warto by
          > poprosić Go, by wybrał się w rejon tej scieżki od Kazimierza Wielkiego do >
          > torów kolejowych i zrobił kilka fotografii tamtego rejonu.
          > Choćby ten mostek na zakręcie i wijący się zakręt.

          Jasne, tylko proszę mi jeszcze raz wytłumaczyć gdzie? Jak się jedzie na
          szpital, to za mostem koło Alberta w prawo? W tą wąską uliczkę wzdłuż wałów? I
          tam aż do tych dwóch mostów kolejowych i nowego mostu obwodnicy?

          Tak? Bo nie wiem czy dobrze zrozumiałem =]
        • 0kowita Re: budowy ciag dalszy...do Stima 03.09.05, 10:15
          Temu, ze trzeba rozladowac ruch w mieście chyba nie zaprzeczysz, prawda ??
          oczywiście...byłoby to piękne gdyby obwodnica obiegała z daleka nasze miasto
          ale "tak krawiec kraje jak mu materiału staje". Dobrzy wujkowie z UE mają nam
          to zafundowac ??? Wszystko rozbija się o kasę.
          Dobrze, że cokolwiek się buduje... zmienia.

          Mieszkancy tamtego rejonu są niezadowoleni ? Gdziekolwiek droga by szła to są
          tam jacyś niezadowoleni mieszkancy.
          Ja pamiętam gdy asfalt w miejscu, które obecnie nazywa się "drogą południową'"
          kończył się na spichlerzu. Dalej nie było nic.Pamiętam jak w tamtym miejscu
          pasiono krowy. Korków w miescie wtedy nie było.Ale ile wtedy było aut ? Nie
          wrócimy do tamtych czasów.Świat się zmienił i nasze miasto też. Muszą by nowe
          drogi i dobrze, że powolutku ale buduje się je u nas.

          A to, ze w tamtym miejscu mógłby powstac romantyczny spacerniak z kafejkami to
          tylko marzenie. Mógłby powstac ale kto go stworzy ? UM nie zbuduje kafejek.
          To zrobic mogą tylko prywatni inwestorzy.... jakoś się nie kwapią.
          • inny.obserwator Re: budowy ciag dalszy...do Stima 03.09.05, 11:33
            Ale Stima zwrócił/a jeszcze uwagę na to, że wcześniej miasto nie planowało tam
            drogi i ci ludzie budowali się tam z myślą, że to będzie spokojna, osiedlowa
            dzielinica, a za płotem nie będą jeździły tiry...

            Nie lepiej byłoby przeznaczyć te pieniądze na obwodnicę zachodnią?
            • 0kowita Re: budowy ciag dalszy...do Stima 03.09.05, 11:46
              Nie wiem ile jest pieniędzy i na co wystarcza. Chcę wierzyc, ze wladze miasta i
              inni,ktorzy decydują o przebiegu dróg nie robią nikomu na złośc...
              może i czasem się mylą ale chcą dobrze....robią to na ile wystarczy kasy.

              Ja też mam dom w miejscu gdzie było zawsze mozna było tylko śpiew ptaków
              słyszec.... a w czasach mojego dziecinstwa pasły się tu krowy, rosło żyto itd.
              Wg wszelkich obecnych planów tam gdzie mieszkam to tylko spokojne osiedle
              domkow jednorodzinnych..... teraz słyszę "obwodnicę"... czuję jej smród.
              I co mam występowac do Sądu Naczelnego o jej likwidację ?
              Mam protestowac, że zmienił się świat ???

              ...nikt nie chce tirow kolo domu ale one istnieją, jadą gdzieś...
              • inny.obserwator Re: budowy ciag dalszy...do Stima 03.09.05, 11:56
                A to prawda, że jak wyburzali koło Ciebie taką zrujnowaną kamienicę (w trakcie
                budowy drogi południowej) to jej właściciel - radny, trochę za dużo za nią
                dostał? =]
                • 0kowita Re: budowy ciag dalszy...do Stima 03.09.05, 12:03
                  Z tego co wiem i na tym odcinku "drogi południowej", który dobrze znam to dwa
                  budynki przeznaczono do wyburzenia.... czyją były wlasnoscia - nie wiem.
                  Oba opustoszałe są wprawdzie ale stoją do dziś.
                  Nie mam pojęcia o jakiej kamienicy mówisz.
                • 0kowita Re: budowy ciag dalszy...do Stima 03.09.05, 15:02
                  inny.obserwator napisał:

                  > A to prawda, że jak wyburzali koło Ciebie taką zrujnowaną kamienicę (w
                  trakcie
                  > budowy drogi południowej) to jej właściciel - radny, trochę za dużo za nią
                  > dostał? =]



                  Sobotnie obowiązki kury domowej nie pozwoliły mi wcześniej odpowiedzieć Ci do
                  końca.
                  To co napisałeś to znów plotkarstwo.
                  Naprawdę nie chcę już Cię pouczać ale tylko zapytam....
                  czy w przyszłości gdy już będziesz zawodowym dziennikarzem też będziesz
                  publicznie pytał "czy to prawda, że ktoś, za coś z dużo wziął?"

                  Nie wiem ale może jest gdzieś kamienica, która była własnością jakiegoś radnego
                  i rozebrano ją przy budowie drogi.Być może to prawda.
                  Jeżeli to prawda to czy zdajesz sobie sprawę z tego jaką tutaj wypuściłeś
                  plotkę ?

                  .. może właśnie tym tekstem komuś zszargałeś opinię.

                  • inny.obserwator Re: budowy ciag dalszy...do Stima 03.09.05, 15:20
                    Pamiętasz jak kilka dni temu reporter RMF FM zapytał Cimoszewicza "czy łączyły
                    go intymne kontakty z Anną Jarucką"? Cimoszewicz nieładnie opowiedział i dzien
                    później dzienniki telewizyjne i gazety zaczęły go krytkykować. Cimoszewicza,
                    nie reportera. Dlatego, że w USA to jest standard, że takie pytania się zadaje.
                    U nas to wzbudza jeszcze - niestety - kontrowersje.

                    A wiesz czemu reporter RMFu pytał? Bo krążyła taka plotka po sejmie. I eksperci
                    i znawcy mediów są zgodni, że miał prawo pytać, a Cimoszewicz musiał być na
                    takie pytanie przygotowany.

                    Tu sytuacja jest taka sama. Tyle, że zamiast marszałka sejmu mamy mniejszego
                    rangą radnego. "Komuna się skończyła" i to pytanie było jak najbardziej na
                    miejscu. Tylko niektórym jeszcze trudno zrozumieć, że czasy się zmieniły i po
                    matactwach przy ustawie RTV, pijanym Kwaśniewskim itd., możemy wreszcie
                    odważniej patrzeć politykom na ręce...
                    • 0kowita Re: budowy ciag dalszy...do Stima 03.09.05, 15:40
                      Co innego jest krytyka co innego jest pomówienie.
                      Krytykowac dzialalnośc osob publicznych (nawet ostro)...wolno,
                      Pomawiac kogoś o przestępstwa nie wolno i jest to karalne z kk.
                      Oswiadczenie publiczne iż ktoś "wziął" jest pomowieniem o przestepstwo.
                      Taki radny (jesli istnieje) już może zgłosic to co napisales do prokuratora.
                      Publicznie oglaszac, że ktoś "wziął" wolno tylko wtedy gdy ten ktoś ma
                      prawomocny wyrok sądowy za takie przestępstwo. Tak mówi prawo.

                      Nie podawaj mi przykladow z wysokich szczebli bo tam się wszystko dzieje
                      inaczej. Nasze prawo jest ułomne a wielcy mają wielkich prawnikow. Na wysokich
                      szczeblach wszystko inaczej wygląda... niestety.
                      Póki nie jestes wielki przestrzegaj prawa takiego jakie ono jest.
                      • inny.obserwator Re: budowy ciag dalszy...do Stima 03.09.05, 16:52
                        To niech mnie pan Radny pozwie, a Ty jeszcze raz przeczytaj fragment, za który
                        mógłby pójść do prokuratora. I obydwoje się zastanówcie jakie ma szanse wygrać?
                        W Polsce każdy proces wytoczony Internaucie, ktory uraził swoją wypowiedzią
                        osobę publiczną odbija się głośnym echem w mediach. Szczególnie tych
                        elektronicznych. Gdy ktoś tam nazwał panią burmistrz "głupią ci**" i opisała
                        to "GW" to pod spodem w komentarzach wszyscy internauci nazywali ją jeszcze
                        gorzej. Więc w przypadku ewentualnego procesu wszyscy zyskalibyśmy popularność
                        =]

                        Poza tym nie rozumiesz porównania. Myślałem, że jesteś mniej więcej
                        zorientowana w tym, co się dzieje. Ale wyjaśnię jeszcze raz po kolei. Reporter
                        RMF FM kilka dni temu podchodzi w sejmie to Włodzimierza Cimoszewicza i pyta:
                        - Czy łączą pana intymne stosunki z Anną Jarucką?
                        - Jest pan świnią - odpowiedział Cimoszewicz.

                        I zauważ, że w tej sytuacji reporter - IDĄC TWOIM TOKIEM ROZUMOWANIA - oskarżył
                        Cimoszewicza o to, że romansuje ze swoją podwładną!

                        Bo ja spytałem czy to prawda, że JAKIŚ radny dostał za dużo za dom. A on wprost
                        spytał, czy to prawda, że spał z Jarucką. I wiesz jak dalej potoczyła się
                        sprawa?

                        Cimoszewicza skrytykowano we wszystkich mediach. Na konferencji prasowej
                        dziennikarze pytali, czy przeprosi reportera RMF. I najwazniejsze: Cimoszewicz
                        nie spał z Jarucką, ale reporter miał prawo pytać! I ja też pytałem. A nie
                        stwierdziłem tego, że wziął za dużo. Nawet nie wyminiłem nikogo z nazwiska.

                        I zapewniam Cię, że nawet najbardziej wpływowy radny nie miałby szans w tym
                        procesie, bo z mediami jeszcze nikt nie wygrał.
                        • inny.obserwator Re: budowy ciag dalszy...do Stima 03.09.05, 17:23
                          Warto jeszcze dodać, że jak kibice na naszym forum sugerowali, że komuś w UM
                          zależy na budowie hipermarketu, to się słowem nie odezwałaś, że plotki, czy
                          pomówienie =] Bałaś się z kibicami polemizować?
                          • 0kowita Re: budowy ciag dalszy...do Stima 03.09.05, 17:45
                            inny.obserwator napisał:

                            > Warto jeszcze dodać, że jak kibice na naszym forum sugerowali, że komuś w UM
                            > zależy na budowie hipermarketu, to się słowem nie odezwałaś, że plotki, czy
                            > pomówienie =] Bałaś się z kibicami polemizować?


                            Nie polemizowałam z kibicami. Poszukaj starych wątków.... sama założyłam taki w
                            tamtym roku o budowie Tesco na miejscu stadionu.

                            Jestem przeciw... ale budowac czy nie budowac to nie ma żadnego związku z
                            kodeksem karnym.
                            • 0kowita Re: budowy ciag dalszy...do Stima 03.09.05, 17:51
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=226&w=15059738&a=15059738
                        • 0kowita Re: budowy ciag dalszy...do Stima 03.09.05, 17:35
                          Łukasz, ja dzis okna myję i co chwilę zaglądam na forum (ot, obsesja) ale co Ty
                          tu robisz w taką pogodę. Bierz rower i szukaj miejsc do zdjęc.

                          Nie chce mi się z Tobą kłócic.... wolę durne wątki - o pogodzie, o roli kobiety
                          w życiu, o tym co na obiad.
                          Dla mnie forum to rozrywka po trudnym dniu a nie walka.
                          Fajny był wątek o obwodnicy (w koncu jakis temat miejski) to się kłócimy o
                          prawo.
                          Nie musisz mnie słuchac. Nie jestem ani Twoja matka, ani Twoja profesorka.
                          Mimo rożnicy lat tutaj jesteśmy sobie równi a ja nie mam licencji na
                          nieomylnośc.Postudiujesz... poczytasz kodeksy to pogadamy. Ja wiele razy w
                          życiu do różnych ustaw musiałam sięgac .... co nie znaczy iż znam się na tym
                          wyśmienicie ale Twoja wiedza jest tylko z telewizji, radia.
                          Śmiem twierdzic, że wiem coś więcej.
                          Nie chce mi się dalej tej dyskusji prowadzic....
                          Ale jednak cos dodam.........

                          po pierwsze - nie bedę się zastanawiac "razem z radnym" bo nie wiem o kogo
                          chodzi....nie znam.
                          po drugie - nazwanie kogos "głupią cipą" jest tylko obelgą i owa "głupia cipa"
                          moze sobie sama ścigac tego co ja tak nazwał z kc.... to samo ze świnią itp.
                          Jeżeli ktoś Cię obrazi sam musisz dochodzic sprawiedliwosci... prokurator Ci
                          nie pomoże co nie znaczy iz ten co Cię obelgami obrzucił jest bezkarny. Jesli
                          udowodnisz to proces wygrasz.
                          po trzecie - romansowanie z podwładną nie jest przestępstwem. Jeżeli powiesz,
                          że pan x codzień sypia z panią ygrek to rownież (podobnie jak wyżej)tylko pan x
                          i pani ygrek mogą się z Tobą w ramach kc poprocesowac..... prokuratora to
                          interesowac nie będzie.
                          Natomiast jesli ogłosisz, że pan x bierze łapowki to znaczy, ze oskarżasz go o
                          przestepstwo.... a pomawianie o przestępstwo bez dowodów jest przestępstwem.

                          Jeżeli tak lubisz przykłady z wysokich sfer to przecie nie tak dawno imc Leper
                          otrzymał wyrok za pomówienia o przestępstwie.

                          - po trzecie... (tego chyba wyłuszczac nie muszę) anonimowośc w necie to jest
                          to co się wydaje nowicjuszom, takim co nie mają o tym zielonego pojęcia.
                          • inny.obserwator Re: budowy ciag dalszy...do Stima 03.09.05, 17:58
                            Nie zwracasz uwagi na moje argumenty albo nie dokładnie czytasz. Rozróżnij
                            wreszcie - trzeci raz Ci powtarzam =] Ja zadałem pytanie ("czy to prawda?").
                            Niczego nie stwierdziłem, a co za tym idzie nie pomówiłem nikogo jak Andrzej
                            Lepper i proszę mnie do niego nie porównywać. I cały ten Twój przykład z
                            Lepperem nie ma nic wspólnego z tym, o czym rozmawiamy. Twoje tłumaczenie jest
                            nielogiczne...

                            Po drugie, nigdzie nie mówiłem, że w necie jestem anonimowy. Mam swoje forum o
                            mediach (nawet większe od tego), mam swoją dużą stronę i wiem co to IP i jakimi
                            metodami działa policja. Co więcej, w ostatnim czasie konsultowałem się z
                            prawnikiem w sprawie tego jak mam prowadzić swoją stronę, aby firma o której
                            pisze nie mogła się przyczepić =] Więc nie zarzucaj mi "netowego
                            analfabetyzmu", gdy nigdzie niczego takiego nie mówiłem =]

                            Po trzecie, nie chodzi o "więdzę z telewizji" jak to ładnie nazwałas. Tylko ja -
                            na udowodnienie swojej tezy - podałem Ci FAKTY, dowody, autentyczne wydarzenia
                            z ostatnich dni. Ty nie potrafisz takich podać, bo takich nie ma, więc wciąż
                            dyskutujesz o czymś innym, co nie ma związku z całą sprawą. I wmawiasz mi coś,
                            co nie miało miejsca.

                            Po czwarte ja uwielbiam się z Tobą kłócić, szczególnie jak nie masz racji i
                            byłem dziś kilka razy na rowerze i chodzę na rower w przerwach pomiedzy Twoimi
                            kolejnymi odpowiedziami =]=]=] :) Zresztą to Ty jesteś uzależniona, bo ja nie
                            wstaję o 5:00 rano, żeby pisać posty na forum =]
                            • 0kowita Re: budowy ciag dalszy...do Stima 03.09.05, 18:41
                              No cóż.... chyba ten temat skończyliśmy.
                              Wiem, że nie przyznasz mi racji.......

                              No cóż... "jak nie uważasz jak robiłeś to rób jak uważasz"...

                              PS. Nigdy się nie wypierałam, że nie jestem uzależniona.
                              • inny.obserwator Re: budowy ciag dalszy...do Stima 03.09.05, 18:45
                                0kowita napisała:

                                > Wiem, że nie przyznasz mi racji.......

                                To Ty mi chociaż raz przyznaj rację, bo wmawiałaś mi rzeczy, które nie mają
                                miejsca. I to nagminnie! =]

                                I jeszcze ciekawostka. Pewnie się wkurzysz =] Przed chwilą przy okazji zrobiłem
                                rundkę po "tamtych" okolicach. Patrzyłem czy jakaś pani nie myje okien czasem.
                                Ale jak zwykle się okazało, że większośc tego, co piszesz na forum nie jest
                                prawdą =] Zresztą dzisiaj to było widać szczególnie wyraźnie w całym tym wątku.
                                • 0kowita Re: budowy ciag dalszy 03.09.05, 19:09
                                  Myłam okna.

                                  to co piszę o sobie na forum nie jest prawdą..
                                  prawdziwe sa tylko moje podlądy
                                  chcę byc anonimowa... nie podniecają mnie żadne "spotkania forumowe"
                                • 0kowita Re: budowy ciag dalszy...do Stima 03.09.05, 19:58
                                  inny.obserwator napisał:

                                  >> To Ty mi chociaż raz przyznaj rację, bo wmawiałaś mi rzeczy, które nie mają
                                  > miejsca. I to nagminnie! =]
                                  >
                                  > I jeszcze ciekawostka. Pewnie się wkurzysz =] Przed chwilą przy okazji
                                  zrobiłem
                                  >
                                  > rundkę po "tamtych" okolicach. Patrzyłem czy jakaś pani nie myje okien
                                  czasem.
                                  > Ale jak zwykle się okazało, że większośc tego, co piszesz na forum nie jest
                                  > prawdą =] Zresztą dzisiaj to było widać szczególnie wyraźnie w całym tym
                                  wątku.


                                  Nie denerwuj się chłopie...........
                                  W necie nie ma obowiązku mówic prwady.
                                  Może mieszkam tu, może tam....
                                  Może wcale dziś nie myłam okien,
                                  Może nie mam okien w Jaśle...
                                  Może jestem kimś kto nie chce Cię oglądac..........
                                  bo i po co ?????

                                  To jest dla Ciebie ważne gdzie mieszkam a nie to co piszę ?????????
                                  • inny.obserwator Re: budowy ciag dalszy...do Stima 03.09.05, 21:37
                                    Mówiłem, że się wkurzysz =]

                                    Oglądam teraz mecz na TVP2. I nie mów, że "W necie nie ma obowiązku mówic
                                    prwady", bo harnasi i kostucha będą mieli kontrargument jak źle zrozumieją =]
                                    • ouimet Re: budowy ciag dalszy...do Stima 04.09.05, 02:10
                                      inny.obserwator napisał:

                                      I nie mów, że "W necie nie ma obowiązku mówic prawdy"...

                                      inny. ,jak Ty zdasz mature z taka wiedza?

                                      ale trzymam kciuki.Lepszy taki z matura jak inny. bez takowej...
                                      :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka