Dodaj do ulubionych

Latam na miotle...

17.12.05, 17:07
moze przyjdzie mi ktos pomoc,od czego by tutaj zaczac.
Obserwuj wątek
    • dunajec1 Re: Latam na miotle... 17.12.05, 18:39
      Zacznij od zmiany miotly.
      A potem to jak wyjdzie.
      • aktsieta Re: Latam na miotle... 17.12.05, 20:17
        a ile w tym uroku,piękna nieważne że na miotle
        • aleks44 Re: Latam na miotle... 17.12.05, 20:49
          jestem tak w polowie,teraz kurze i pajeczyny domowych zwierzat,szkoda mi ich
          tak sie napracowaly,nawet zapasy na zime,maja za szfka zrobione,tyle much
          nazbierane .Wszystko poszlo w p..... znaczy sie do odkurzacza.
          urok, piekno ??? hehe,mam duze lustro w przedpokoju,ale nie widzialem nic
          takiego,zreszta w rozowym faruszku nie jest mi do twarzy,ale tak zona kazala!!
          Ty tez tak swojego meza gonisz do pracy ??? przyznaj sie hehe
          Dunajec miotle mam nowa ,lata jak szalona,moze pozyczyc ??
          • aktsieta Re: Latam na miotle... 17.12.05, 21:05
            my prowadzimy dom ekologiczny wszedzie pajęczyna,myszy itd :) żartowałam :)
            nie gonię do sprzątania męża bo nie mam różowego fartuszka :)
            • aleks44 Re: Latam na miotle... 17.12.05, 21:12
              a,a jaki Masz,no chyba ze bez hehe
              • aktsieta Re: Latam na miotle... 17.12.05, 21:16
                a jak wtedy robota idzie uch :)
                • aleks44 Re: Latam na miotle... 17.12.05, 21:18
                  wiem z autopsji hehe robota sie pali,nawet norme mozna przekroczyc,w wydajnosci
                  • aktsieta Re: Latam na miotle... 17.12.05, 21:32
                    tylko po co pod koniec się tak spieszyć ? :)
                    • aleks44 Re: Latam na miotle... 17.12.05, 21:41
                      hihi Masz jak zwykle racje,ale Wiesz mezczyzni....
                      • aktsieta Re: Latam na miotle... 17.12.05, 21:47
                        jak zwykle raptusy.A nie mówiła mama co nagłe to po .....:)
                        • aleks44 Re: Latam na miotle... 17.12.05, 21:53
                          tak ,tak nie wiadomo jaka bedzie jutro pogoda
                          "zrecznie" zmienilem temat zeby sie wykrecic od odpowiedzi hehe bo Masz racje
                          • aktsieta Re: Latam na miotle... 17.12.05, 22:03
                            Pogoda będzie,tylko żeby nie padało :)
                            • aleks44 Re: Latam na miotle... 17.12.05, 22:05
                              no wlasnie ,nie bardzo bym chcial jutro jakies zawieje widziec
                              Aktsietko uciekam ,bo musze skonczyc sprzatanie,
                              milej nocki czesc
                              • aktsieta Re: Latam na miotle... 17.12.05, 22:16
                                hejka :)
                                • dunajec1 Re: Latam na miotle... 17.12.05, 22:43
                                  No tak,na spanie ich wzielo,spijcie dobrze ,nie sie wam cos przysni.
                                  A co do miotly Aleks,serdeczne dzieki,cos ten sprzet parzy mi rece,nie wiem
                                  czemu.
                                  • aktsieta Re: Latam na miotle... 17.12.05, 22:46
                                    bo wiedzmy tym latały a Ty nie znasz zaklęć :)
                                    • ellenai Re: Latam na miotle... 18.12.05, 06:42
                                      e no wezcie pomozcie mi sprzatac!
    • zuzanna6 Re: Latam na miotle... 18.12.05, 11:42
      ech, aleks i mi sie zaczeło, trudno trzeba troche polatac, by potem poswietowac
      • aktsieta Re: Latam na miotle... 18.12.05, 14:36
        To co masz zrobić dzisiaj zrób pojutrze będziesz miała 2 dni wolnego :)
        • dunajec1 Re: Latam na miotle... 18.12.05, 14:46
          To swietnie Aktsieto,znaczy sie mam prawie swieto,tj.2 dni wolnego.
          • aktsieta Re: Latam na miotle... 18.12.05, 15:00
            "Kocham pracę.Mogę patrzeć na nią godzinami" :)
            • dunajec1 Re: Latam na miotle... 18.12.05, 15:19
              Podejrzewam ze bym nie wytrzymal partzec,i do tego godzinami.
              • aktsieta Re: Latam na miotle... 18.12.05, 15:23
                to było motto życiowe niektórych
                • ellenai Re: Latam na miotle... 18.12.05, 17:39
                  patrzec na robote to tez nie dam rady!
                  • aktsieta Re: Latam na miotle... 19.12.05, 08:36
                    "Panie majster łopata mi się połamała
                    -to się oprzyj o płot" :)
                    • aleks44 Re: Latam na miotle... 19.12.05, 09:18
                      smiejcie sie ... do czasu !!! hehe
                      mam posprzatane,ale latwo nie bylo,jadnak jak sie robi porzadki czesto to sie
                      potem mniej "orobisz",zreszta ktos kiedys powiedzial "ze robota lubi glupich"
                      • aktsieta Re: Latam na miotle... 19.12.05, 14:07
                        to tylko żarty.:)
                        • zuzanna6 Re: Latam na miotle... 19.12.05, 21:56
                          yhy, mam to samo, robota lubi głupich
                          no, ale jak zaczełam systematycznie to faktycznie tak sie potem nie narobi
                          kurde, aleks my chyba od jednej matki jesteśmy

                          ale tekst z patrzeniem na robote bardzo mnie rozbawił hi hi hi, dobre, musze
                          zapamietac
                          • aktsieta Re: Latam na miotle... 20.12.05, 09:39
                            ale wszyscy tu porządniccy :)
                            • aleks44 Re: Latam na miotle... 20.12.05, 13:04
                              tak,ale do tego jacy pracowici !!!! jak pszczolki
                              • aktsieta Re: Latam na miotle... 20.12.05, 13:57
                                i jacy skromni:)
                                • ellenai Re: Latam na miotle... 20.12.05, 19:13
                                  skromnosc to wazny przymiot! hehe
                                  • aktsieta Re: Latam na miotle... 20.12.05, 19:23
                                    :):):):):):):)
                                    • aleks44 Re: Latam na miotle... 21.12.05, 13:20
                                      nie smiac sie ...Tyranki !!!!!
                                      • aktsieta Re: Latam na miotle... 21.12.05, 14:30
                                        Bo co ? :)
                                        • ellenai Re: Latam na miotle... 21.12.05, 16:06
                                          oj nie dopominaj sie aktsieta ,jeszcze oberwiemy hehe
                                          • aktsieta Re: Latam na miotle... 21.12.05, 16:14
                                            myślisz,że sięgnie.Zresztą kobiet się nie bije :)
                                            • ellenai Re: Latam na miotle... 21.12.05, 16:16
                                              nawet kwiatkiem sie nie bije heheh
                                              • aktsieta Re: Latam na miotle... 21.12.05, 17:50
                                                Dobrze że nie mieszkamy w Rosji.Jak podaje prasa tam co godzinę ginie kobieta zamordowana przez męża,konkubenta.
                                                • ellenai Re: Latam na miotle... 21.12.05, 19:26
                                                  czytalam wlasnie ten raport i to jest bardziej niz
                                                  przerazajace!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • aktsieta Re: Latam na miotle... 21.12.05, 21:06
                                                    horror, nie do pomyślenia,kuzwa trudno to nawet sobie wyobrazić.Bo zupa była za słona?
                                                  • ellenai Re: Latam na miotle... 21.12.05, 23:02
                                                    aktsieta dla mnie tez jest to nie do objecia rozumiem! jak do czegos takiego
                                                    moze dochodzic,dlaczego te kobiety nie maja znikad ratunku??????ja nie mam slow
                                                    na to!przeciez to jest jak najstraszniejszy koszmar!
                                                  • aktsieta Re: Latam na miotle... 22.12.05, 10:19
                                                    No coments, bo sie jeszcze bardziej wk....
                                                  • ellenai dokladnie:((((((((n/t 22.12.05, 18:08

                                                  • aleks44 Re: dokladnie:((((((((n/t 23.12.05, 12:08
                                                    zwsze mowie ze ,nigdy nie uderzylbym zony !!!!!
                                                    co innego kopnąc,oczywiscie z tym drugim to zartuje,
                                                    ale tez spotkalem sie kiedys z opinia "ze zona nie bita ,to jak kosa nie
                                                    klepana",niestety nie mam porownania,choc "klepac" kose potrafie
                                                  • ellenai Re: dokladnie:((((((((n/t 23.12.05, 16:25
                                                    glupia opinia ,lepiej jej nie sluchaj hehe
                                                  • aleks44 Re: Latam na miotle... 17.02.06, 10:51
                                                    dzis mam dzien gospodarczy,sprzatam jak moge najlepiej,weekend sie zbliza,a w
                                                    kuchni juz przejscia nie mialem,ale juz jest lepiej hehe
                                                    milego dzionka,uciekam ,czesc !
                                                  • ellenai Re: Latam na miotle... 17.02.06, 16:39
                                                    u mnie pewno jutro bedzie taki dzien hehe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka