Dodaj do ulubionych

jestem swinia

04.02.06, 19:28
moje psy jedza a ok. 5 us$ dziennie
moje kury jedza za ok 2 us $ dzienie
moj kot je za ok, 1 .5 us4 dzienie
moje swinki morskie jedza za ok 2.5 US$ dziennie
ADASIU za ile ty jesz???????????????????
Obserwuj wątek
    • lemek1 Re: jestem swinia 04.02.06, 19:30
      mysle ze to jest za nizone
      do tego waz za 7 na tydzien
      i papuga.......................
      • ouimet Re: jestem swinia 04.02.06, 21:39
        lemek1 napisał:
        jestem swinia

        no coz.Z grzecznosci nie zaprzecze...
        :)
    • 0kowita Re: jestem swinia 04.02.06, 21:39
      Strasznie tam u was drogo. W Polsce wydałbyś na te zwierzaki 1/3 z tego a za
      resztę mógłbyś nam zasponsorować jakieś wykwintne rozrywki.
      • ouimet Re: jestem swinia 04.02.06, 21:40
        0kowita napisała:

        a za resztę mógłbyś nam zasponsorować jakieś wykwintne rozrywki.

        Okowito,chcialabys widziec tego "grubasa na rurze"?
        • 0kowita Re: jestem swinia 04.02.06, 21:43
          Nie... ja myslałam o jakimś teatrze, filharmonii..
          • ouimet Re: jestem swinia 04.02.06, 21:46
            0kowita napisała:

            > Nie... ja myslałam o jakimś teatrze, filharmonii..

            z...lemkiem?
            On nie kumaty o czym Ty piszesz...
            Jezeli ktos urodzil sie w gumiakach,to w gumiakach musi umrzec.Prawo
            natury.Nawet /wymyslony/ majatek tego nie odmieni-na szczescie/dla lemka/
            • 0kowita Re: jestem swinia 04.02.06, 21:48
              Przecie nie musiałby z nami do tego teatru chodzić.... wystarczyłoby gdyby
              zasposorował jak taki bogaty jest.
              • ouimet Re: jestem swinia 04.02.06, 22:01
                0kowita napisała:

                > Przecie nie musiałby z nami do tego teatru chodzić...

                raczej fakt,bo po coz?
                pytaja lemka:grasz na fortepianie?
                lemek:nie,poniewaz sie karty slizgaja...
                :)
                ps.tez juz nie gram...
                • 0kowita Re: jestem swinia 04.02.06, 22:04
                  Jeśli chodzi o karty to mnie ostatnio pasjanse nie wychodzą.... coś złego się
                  pewnie kluje. Czarno widzę.
    • ouimet Re: jestem swinia 04.02.06, 22:24
      lemek1 napisał:
      > ADASIU za ile ty jesz???????????????????

      nie wiem jak ADAS,ale ja tyje za swoje.Sporo obecnie przytylem.:(
    • ouimet Re: jestem swinia 04.02.06, 22:47
      lemek1 napisał:

      > moje psy jedza za ok. 5 us$ dziennie

      czyli za 3razy wiecej niz ty

      > moje kury jedza za ok 2 us $ dzienie
      czyli to co psy zostawia/ale tego sie nie sumuje-to odzysk/

      > moj kot je za ok, 1 .5 us4 dzienie

      czyli 1/3 puszki kit-kata/norma 2 puszki dziennie/
      zostaje ci zatem 1 i 2/3 puszki na kanapki dla siebie/tez nie dodawaj do
      kosztow-to odzysk/
      > moje swinki morskie jedza za ok 2.5 US$ dziennie
      ...zwracasz ...im?Faktycznie jestes do przodu???????????????????
    • lemek1 dlaczego nia jestem? 06.02.06, 01:24
      otoz w kRaju zostala tesciowa w bardzo podeszlym wieku na emeryturze ktora
      napewno nie jest duza.Przy niej zyje kilkoro wnukow ktorym takze sie nie
      przelewa.No i tak mysle ze wydaje tutaj setki $ na glupoty a tam rodzina
      cierpi.Kazdy pieniadz zrobilby tam roznice .A no tak to wyglada.
      Okolo 8 miesiecy temu poslalem tam kilka tysiecy z poleceniem aby zlozyla do
      banku i wyciagala je w miare potrzeb.Potrzeby natychmiast sie znalazly ,
      dostalem przez internet zdjecie jednej z wnuczek w czerwonym samochodzie.
      Wnuczka mature robi w tym roku ,a miedzy czasie wozi rodzinke
      samochodem.Najgorsze ze skapy lemek na benzyne nie przysyla a z babcinej
      emerytury naprawde niewiele mozna skubnac przy dzisiejszych cenach benzyny.
      Pocieszam sie ze im mniej jezdzi tym wieksze ma szanse przezycia...

      Co do reszty to nie wiem czy zaoszczedzil bym na zwierzakach w Polsce.One jedza
      np. bekon,watrobke,wolowine rosolowa-psy
      swinki jedza pomidory,salate,melony itd
      kury sa najtansze bo jedza ziarno
      dla quimeta zostawiamy puszki z dog and cat food.
      Wogole zastanawia mnie to ze ogrodnik ma tak wiele do poqwiedzenia na moj temat
      a tak malo o sobie.
      Co do bogactwa to poszukajcie sobie w kRaju np.Dr Jan K . i inni
      Dla was jak ktos nie skomli to jest Bogaty. HaGD
      • 0kowita Re: dlaczego nia jestem? 06.02.06, 13:58
        Piec dolarow USA to jest pi razy drzwi 16 zł. Z tego co wiemy masz dwa psy.
        Czyli jeden pies zjada dziennie za 8 zł polskich. Zakładając, że raz mu dasz
        wątróbkę a raz schab bez kości wychodziloby średnio w Polsce kilogram mięsa
        dziennie.
        Żaden pies tyle nie zeżre i nie powinien... jeśli ma byc zdrowy.
        Pies powinien jeść kaszę, makaron, warzywa (które tu są tak tanie, że dla
        potrzeb każdego psa to grosiki)a mięso i kości tylko jako dodatek.
        Oczywiscie można karmić tylko puszkami i tu wyjdzie drożej. Nie wiem dokładnie
        ile kosztuje kilogramowa puszka psiego żarcia ale za 8 zł to pewnie byłoby
        więcej niż dwa kilogramy.... to musiałby być lew a nie pies.
        • 0kowita Re: dlaczego nia jestem? 06.02.06, 14:02
          Czytałam co piszesz gdzie indziej (pod jakże wdzięcznym nickiem) na temat tego
          swojego bogactwa. Wtrącać się tam nie będę bo żal mi tych ludzi co na poważnie
          chcą z Tobą dyskutować. Niech dyskutują....
          Powiem jedno.... zazdroszczę Ci wyobraźni.
          Ja bym takich kitów nie umiała wstawiać nawet jako anonimowy nick.
          • georghe Re: dlaczego nia jestem? 06.02.06, 14:17
            Zdaje się, że psy nie powinny żreć mięsa wołowego i wieprzowego, no chyba że to
            od rasy zależy..
            • 0kowita Re: dlaczego nia jestem? 06.02.06, 14:20
              Tego nie wiem... może czegoś niedoczytałam. Zawsze moim psom jakie miałam
              gotowałam warzywno-kaszową zupę na wieprzowinie lub wołowinie i żyły długo
              i szczęsliwie.
              • lemek1 Re: dlaczego nia jestem? 06.02.06, 15:50
                okowito psy pochodzac od wilkow wiec karmienie ich kasza i pomidorami nie
                wchodzi w rachube.Wczoraj gdy zobaczylem jak corka moja dala im po T-bonie
                thick cut naprawde potrzaslem glowa.Pies powinien jesc mieso i tylko mieso -
                reszta to wymysly ludzi.Po drugie-7 czy 8 tys $ na miesiac to nie jest zadne
                bogactwo za to tutaj sie skromnie zyje.wiedz ze za healt ins. place ponad
                1000 ,za samochody 600,za dom 250 i to miesiecznie.Nigdy nie klamalem i
                rzeczywiscie mam to co mam a ze wasm to wydaje sie duzo to wasz
                problem.Zabolalo was gdy napisaqlem ze kupilem 2 samochody.Niklt z was nie
                pomyslal ze moj ins, wzrosl o nastepne 300$ i payment o 700 miesiecznie.
                Kiedys mialem duza wyobraznie ale bylo to 30 lat temu.Ja od lat sam sie dziwie
                jak te rachunki place.Nie wiem skad na to biore pieniadze-chyba z banku.
                Do tego wszystkie dzieci moje pracuja i zarabiaja wcale nie gorzej niz ja.Po 15
                latach dziadowania od jakiegos czasu zyje nam sie lzej ,ale nie chcecie
                zrozumiec ze bogaczy to w kRaju macie np.dr J.K.
                Mysle ze gdybym wrocil do kRaju w 1990 wcale nie bylo by mi gorzej niz tutaj a
                moze znacznie lepiej.Ciagle mam do czego wrocic bo posiadam mieszkanie w
                najpiekniejszym miescie Polski
                ale i najdrozszym. Problem w tym ze moje psy nie chca zyc w apartamencie nie
                mowiac o innym towarzystwie.Dlatego zagladam tutaj bo interesuja mnie
                Bieszczady i gdyby nie tatus to prawdopodobnie bym tam juz byl.
                • 0kowita Re: dlaczego nia jestem?.. do Lemka 06.02.06, 17:11
                  Straszliwie duzo piszesz. nic nie skumałam.........

                  Mam ino nadzieje,ze na to forum zaglądasz dla mnie.


                  ajlawiuję namietnie... CMOK
            • 0kowita Re: dlaczego nia jestem? 06.02.06, 14:23
              Żorż co Ty się tak mało tu pokazujesz ?
              Przecie widzisz jak zrobiło się zabawnie ;)
              • georghe Re: dlaczego 07.02.06, 07:09
                Jakoś mi ten rodzaj humoru nie odpowiada, a poza tym nadal mam moralniaka za
                moje ostatnie forumowe wybryki.

                A wracając do piesków i ich diety to wrzucę tu cytat z pewnej bardzo fajnej
                stronki podkarpackiego hodowcy owczarków niemieckich:
                "Możemy również karmić psa, nazwijmy to, tradycyjnie - gotowanym jedzeniem. Ja
                tego nie stosuję, jedynie czasem, podczas wyjątkowo ostrych zim, do karmy
                dodaję psom niewielką ilość makaronu gotowanego z mięsem, aby dodatkowo pies
                mógł "nabudować" ochronną warstewkę tłuszczu. Dotyczy to wyłącznie psów
                kojcowych !!! W tym wypadku podaję mięso końskie. Konina jest bardzo dobrze
                przyswajanym przez psy mięsem, tak jak baranina, jagnięcina, ryby, kurczak,
                indyk. Natomiast wieprzowina i wołowina jest, wbrew ww. zabobonom, NAJGORSZYM
                mięsem dla psa. Mięsa te powodują największą ilość alergii pokarmowych i
                niewydolności układu trawienia.

                Dlatego też, żadna dobra firma produkująca suche karmy nie stosuje tych mięs
                już od co najmniej 4 lat.

                Wystrzegajmy się różnego rodzaju modnych obecnie "kiełbas dla psów". To, z
                reguły są ścinki wędlin i mięs wycofanych ze sprzedaży dla ludzi, które
                przekroczyły termin ważności.

                Jeżeli już uparliśmy się gotować psu, choć nie ma to żadnego racjonalnego
                wytłumaczenia, gotujmy mu makaron, ryż brunatny lub kaszę kukurydzianą. Innej
                kaszy pies nie trawi !!! - Wbrew kolejnemu zabobonowi."
                alhambra.republika.pl
                • 0kowita Re: dlaczego 07.02.06, 10:22
                  georghe napisał:

                  > Jakoś mi ten rodzaj humoru nie odpowiada, a poza tym nadal mam moralniaka za
                  > moje ostatnie forumowe wybryki.
                  >
                  >

                  No rzeeeeeczywiście. Tak się swoimi wpisami skompromitowałeś, że nic Ci nie
                  pozostaje innego jak poderżnąć sobie żyły pośrodku rynku....NIE PRZESADZAJ !

                  A z tym psim żarciem to ciekawe... hmm. To my możemy wpieprzać schabowe a pies
                  nie ? Dziwne to.
                  ale.... zainteresowała mnie ta konina.
                  Istnieje jeszcze ten sklep firmowy Jasanu ? Całe wieki tam nie byłam a to chyba
                  Twoje rejony ?
                  • 0kowita Re: dlaczego 07.02.06, 10:26
                    Jeszcze jedną myślą się podzielę w tym miejscu...

                    Napisałam rezygnację z moderowania, zrobiłam klik-wyślij i.................
                    jaaaaaaaaaaaaaaaaaaka ulga.
                    co mnie teraz obchodzą te wszystkie sensacje tego tam....

                    Mądry człek z Ciebie Żorż, z Ciebie i z Adasia .....nie na darmo mi mowiliście
                    obydwaj "rzuć to kobieto".
                    • georghe Re: dlaczego 07.02.06, 12:10
                      Sklep istnieje, można tam spokojnie żarełko dla pieska kupić.
                      Ps. To już nie moje rejony :)
                      • 0kowita Re: dlaczego 08.02.06, 09:09
                        georghe napisał:

                        > Sklep istnieje, można tam spokojnie żarełko dla pieska kupić.

                        Przejdę się celem dokonania zakupu :)


                        georghe napisał:
                        > Ps. To już nie moje rejony :)
                        >
                        >
                        Pisałes tu kiedyś, że budujesz dom. Pewnie skończony. Gratuluję .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka