Dodaj do ulubionych

polskie drogi czyli z notatnika kierowcy

10.05.06, 20:44
miejsce akcji: "zakopianka"
czas akcji: dziś, dzień roboczy, około 10.00-11.00.

Na odcinku Myślenice-Lubień wzrosło natężenie rowerzystów szczególnego
rodzaju - panowie w wieku powyżej 60 lat, rowery w podobnym wieku :D i
zapewne pod wpływem podobnych form C2H5OH
Sam widziałem trzech panów usiłujących wsiąść na swój rower, niestety jednak
grawitacja okazała się nieubłagana... stojąc w korku widziałem walkę panów z
przyciąganiem ziemskim, i jak w cyrku - wzlot - upadek, wzlot - upadek i da
capo al fine. Najlepszy był dziadzio któremu udało się jednak wsiąść na rower
i wtargnąć na jezdnię. Chyba były ułan... szarża była po prostu piękna!

Inny pan zatrzymał na dobre 10 minut ruch drogowy - jadąc wózkiem z
rozmaitymi dobrami nie pozwolił się wyprzedzić (a co! jak szaleć to szaleć!),
korek za nim miał około kilometra. Ale co tam, kogo to obchodzi...

Polska być dziwna kraja (Zulu Gula).


Polska: jedyny kraj na świecie posiadający kopię zapasową prezydenta i rząd
sterowany radiem.
Obserwuj wątek
    • aktsieta zmyślasz 10.05.06, 23:54
      to nie było u nas,to musiało być gdziś indziej.Naród mamy mądry i bogobojny :):):)
      • adam.67 psiakrew, to możliwe że nie zauważyłem 11.05.06, 09:30
        że z rozpędu znalazłem się na Ukrainie albo w Rumunii??? prędkości na drodze
        były tak zawrotne, że mogłem nie zauważyć że IV Kaczpospolita się już
        skończyła...
    • dunajec1 Re: polskie drogi czyli z notatnika kierowcy 11.05.06, 03:08
      Adam,przeciez droga Myslenice-Lubien to ruch jak cholera,i tam rowerzysci?
      Aaaaa,Maj, no to Wyscig Pokoju,Kto zdobyl premie gorska?
      • ellenai Re: polskie drogi czyli z notatnika kierowcy 11.05.06, 06:59
        no tak,zablokowac i tak kiepskie drogi to sie nigdzie nie dojedzie hehe
      • adam.67 no właśnie o to chodzi! 11.05.06, 09:28
        ruch jak cholera, a tu pojawiają się tacy specjaliści. Każdy z nich oczywiście
        MUSI jechać środkiem, pomijam to, że jedzie "wężykiem" jeśli jest w stanie
        (wskazującym na spożycie hehehehe).
        Ten Wyścig Pokoju pobił rekord prędkości (jakieś 1-2 km/godz.). Premię górską
        dałbym panu, który zatrzymał kolumnę samochodów, żeby włączyć się do ruchu po
        trzech nieudanych próbach wsiadania na rower.
        Mam świetny tytuł na program redakcji sportowej: "Wódko pozwól jechać"
        .
        • aktsieta Re: no właśnie o to chodzi! 11.05.06, 10:39
          adam.67 napisał:

          > Mam świetny tytuł na program redakcji sportowej: "Wódko pozwól jechać"

          Krzyże w miejscach wypadków sprawiają że człowiek się czuje jakby po cmentarzu jeżdził
          • adam.67 mój znajomy Niemiec 11.05.06, 12:25
            gdy wspólnie jechalismy do Polski zobaczył te krzyże przydrozne ze świeczkami,
            i zapytał "Adam, sag mir, was bedeutet das?"
            Objasniłem mu oczywiście, w miarę moich słów Niemiaszkowi opadała szczęka i
            smutno mu się jakoś zrobiło. Na Dolnym Śląsku minęlismy mnóstwo
            takich "pamiątek". Wreszcie Niemiec stracił rachubę, i powiedział coś, nad czym
            warto się zastanowić - że według niego nie powinno już przybywać takich krzyży,
            bo chyba ludzie wyciągają z tego naukę... zamilkłem, bo nie wiedziałem co mu
            odpowiedzieć. W Niemczech czy innych krajach też ludzie giną na drogach. Ale
            chyba nigdzie nie ma takich pomników głupoty, brawury i bezmyślności. No
            przepraszam: widziałem podobne na Ukrainie. I tylko tam.
            • ellenai Re: mój znajomy Niemiec 11.05.06, 16:29
              wielki to paradoks naszego kraju-prawo jazdy dostac wielki stres i robota,ze to
              niby maltretujac ludzi na prawku wpaja sie im etyke jazdy ,muahahha! ja w us
              dostalam prawko w ciagu 45 min kompletnie bezstresowo,kurcze dziwne to jest
              wszystko
              • aktsieta z czystej ciekawości 11.05.06, 17:37
                ellenai napisała:

                > wielki to paradoks naszego kraju-prawo jazdy dostac wielki stres i robota,ze to
                >
                > niby maltretujac ludzi na prawku wpaja sie im etyke jazdy ,muahahha! ja w us
                > dostalam prawko w ciagu 45 min kompletnie bezstresowo,kurcze dziwne to jest
                > wszystko
                jak uzyskuje się prawo jazdy w stanach?Ładnie proszę :)
                • ellenai Re: z czystej ciekawości 11.05.06, 19:02
                  ja ci moge powiedziec jak ja zrobilam,dostaje sie taka ksiazke do nauki,jak sie
                  jest gotowym na egzamin to sie dzwoni umawia na ten egzamin,najpierw jest
                  prosty, pisemny test a pozniej pojezdzi sie pare minut po okolicy z
                  egzaminatorem i pyk jest prawko,malo kto oblewa.Natomiast pierwszy raz jak sie
                  robi prawko,to trzeba wykupic jakies jazdy ale nie jest trudno to wszystko
                  zrobic:)nikt sie nie drze i nie stresuje czlowieka:)
            • ouimet Re: mój znajomy Niemiec 15.05.06, 01:36
              adam.67 napisał:
              W Niemczech czy innych krajach też ludzie giną na drogach. Ale
              > chyba nigdzie nie ma takich pomników głupoty, brawury i bezmyślności. No
              > przepraszam: widziałem podobne na Ukrainie. I tylko tam.
              >
              >
              nie ma sladow nie ma sprawy?Ciekawie filozofujesz-czleku.
    • aktsieta czyżby niektórzy chcieli się przekonać 11.05.06, 12:50
      o nieśmiertelności?
    • aktsieta demolka 14.05.06, 15:35
      www.kraksy.pl/fotka.php?n=008&t=i&il=98
      • adam.67 nieco czarnego humoru 14.05.06, 20:12
        Plakat na oddziale transplantologii:

        Motocyklisto! dziękuję ci za nerkę i inne narządy! Wątroby nie wziąłem, była w
        kiepskim stanie. Twojego mózgu lekarze nie odnaleźli podczas sekcji zwłok.
        Odzgonnie wdzięczny pacjent.
        • dunajec1 Re: nieco czarnego humoru 15.05.06, 02:06
          Adam,u mnie zezwolono motocyklistom jezdzic bez kasku,jak myslisz,dlaczego?
          Na marginesie,gdyby nie kask na mojej glowie,od 30-u lat wachalbym kwiatki od
          spodu.
          • adam.67 Re: nieco czarnego humoru 15.05.06, 07:39
            Nie wiem, czemu pozwolono na jazdę bez kasku. Ale sądzę, że jednak kask jest w
            stanie złagodzić skutki uderzenia. Natomiast dawać komuś wybór, hmm - no to
            chyba dość kontrowersyjna decyzja. Prawo jazdy bez kasku powinno wykluczać
            wszelkie pretensje poszkodowanych. Świadomy wybór, świadoma decyzja.
            • ellenai Re: nieco czarnego humoru 17.05.06, 01:08
              no wlasnie! niech ponosza konsekwencje!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka