Dodaj do ulubionych

Wstyd panie prezydencie

25.05.06, 23:04
"witamy biskupa RzymA", albo ta "świĘtobliwość"
ja rozumiem - trema, ale żeby z kartki nie umieć przeczytać???
Obciach.
Obserwuj wątek
    • dunajec1 Re: Wstyd panie prezydencie 26.05.06, 00:32
      Bo on po kaczemu,to dlatego.
      • adam.67 kwakanie kwakaniem, ale w końcu to głowa państwa 26.05.06, 09:48
        nieprawdaż?
        A jeśli to było po kaczemu, to gdzie była kaczka-tłumaczka?
        Naród nie rozumieć po kaczemu, prosić przetłumaczyć.
        • ellenai Re: kwakanie kwakaniem, ale w końcu to głowa pańs 26.05.06, 16:16
          o kurde,naprawde?heheheheh ze ja tego watku nie przeczytalam wczoraj! mialabym
          ucieche!
          kaczka faktycznie taki sobie,ale papiez mi bardzo przypadl za to do gustu! hehe
          • dunajec1 Re: kwakanie kwakaniem, ale w końcu to głowa pańs 27.05.06, 02:06
            Po kaczemu,
            kwa kwa kwa,kaczka sra...
            Dalej prosiem sobie dopisac.
            • ellenai Re: kwakanie kwakaniem, ale w końcu to głowa pańs 27.05.06, 05:59
              litosci panowie.............:)
    • ciupazka Re: Wstyd panie prezydencie 30.05.06, 17:20
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=42680662
      • dwoogim Re: Wstyd panie prezydencie 30.05.06, 19:46
        ciupazka napisała:

        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=42680662

        Jaaaasne! (ciekawe czy on to czytał)
        Ale co z tym "biskupa RzymA"?

        Pozdrawiam
        Miras
        • adam.67 nie, nie, nie - winna jest oczywiście Platforma 30.05.06, 22:36
          Ten co pisał przemówienie: natychmiast do zwolnienia! winni są wszyscy wokoło!
          PiS jest niepokalanie poczęty!
      • adam.67 jeśli miał to napisane to powinien 30.05.06, 22:34
        umieć przeczytać, w końcu to rzekomo profesor jest (zaczynam wątpić w
        tę "profesurę" - może to prof. Ciekawski? albo na stadionie X lecia kupił???)
        Jeśli nie umie czytać... to do szkoły.
        To głowa Państwa. Pewne wymogi trzeba spełniać. I nie zasłaniać się tremą. To
        podobno zawodowy polityk, więc jaka trema?
        A archaiczną polszczyznę mógłby sobie darować, szczególnie w stosunku do
        obcokrajowca. Z tym, że to nie była archaiczna polszczyzna. To było
        pisokwakostękanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka