Dodaj do ulubionych

....Brawo Kaczyński !!!

07.10.04, 08:34
Jeee, dejciez ludziskom jakom robote, to sie nie bedom gzić po tyj
Warsiawce i nie ino... Do cudu piykno ta dyskusja, nie godajęcy o tyj
planowanyj imprezie, hehe... Nei dobrze, ze choć Kacory majom rozum
do rozumu, a poza tym fto tu PON?! My tu tym razym za Wami, to sie
znacy, za KACORAMI!!!

A nieftorym sie furt wydaje, ze ino d... daje i ze świat na d...
staje??? Jeee, hehe...Coby z takimi zrobić? Zaprzyć ik do biołyj izby
na pore klucy i nie otwiyrać wcale , nadać roboty , sami uwidzicie ,
kielo tam wytrzymiom. Od razu przestanom holofić na cały świat i o
d...Maryny pitolić, haj.
Brawo Kaczyński!!!


forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=16452770
Telo.Pozdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: Antosia jw. IP: *.chello.pl 08.10.04, 19:04
      targi o których telo głośno ostatnio (nie ino w Warsiawce) odbywajom sie
      kozdego roku i za kozdym razem wzbudzajom wielgie emocje.
      Moim skromnym zdaniem to impreza o dość dziwnym charakterze, ftóra nicego
      dobrego stolicy nie przynosi, a ludziska ftórzy tam sukajom rozrywki.....no
      cóz....
      • hepik1 Re: jw. 08.10.04, 20:30
        Ktos te świerszczyki kupuje.Tylko nie mówcie,że na katolickim Podhalu nie
        schodzą w kioskach albo,że tylko turyści kupują.U Jonka też za pazuchą niejedna
        rekordzistka świata ze zdjęcia spoziera-he,he
        • ciupazka Re: jw. 08.10.04, 21:53
          Taaaak, hepik fciolby, coby całe Podhole pojechało do Warsiawki sie d....ć,
          ba jako! Nom wystarcy bioło izba i nie trza nom nikomu zaziyrać do niyj.
          Nase siuhaje i dziywki nie potrzebujom świyrscyków. Moze ino jakie sietniocki
          zbolałe...Telo.
          • czyzunia Re: jw. 29.10.04, 17:35
            jak swiat swiatem nikt z tym nie wygrał.w chinach to putany wsadzili na
            ZARDZEWIALY OKRET I WYSADZILI NA SRODKU PACYFIKU. I CO?panienek nie ubylo.
            • Gość: Ciupazka Re: jw. IP: 81.219.67.* 29.10.04, 21:30
              Oooo, czyżunia? Kopa lat! Witoj znawco bab, hehe. Ka sie podziywos? Downo
              Cie w Zokopie nie było. Jak Ci sie u nos widzi, he? Przyjyzdzoj w
              Zokopane, hale nie wirtualnie! Cieplutko, piykno jesień, a Tobie ni ma!
              Telo.Pozdr.
            • hepik1 A propos Chin 16.05.05, 09:35
              Koleżanka wróciła i donosi:

              Otóż, w miastach chińskich męscy fryzjerzy urzędują w ...parkach. Pan przysiada
              na ławeczce i jest strzyżony. Natomiast w zakładach fryzjerskich mieszczą się...
              agencje towarzyskie. Stoi tam zwykle pięć pięknych dam, wyzywająco ubranych,
              które dysponują pokojami na zapleczu. Nie wiem czy posiadają talenty
              fryzjerskie, ale urodziwe są :)
    • Gość: Ciupazka Re: ....Brawo Kaczyński !!! IP: *.it-net.pl 15.05.05, 10:45
      Brawo Panie Kaczyński! Ftosi musi wygarnońć prowde, a święte słowa tak
      nalezy przekozać, coby syćka zrozumieli, cas na to, bajako! Nieftorzy do
      dzisiok nic nie pojyni z tego co sie tu i teroz dzieje, cyzby byli
      niedoucyni? Polska to chałupa nasa i trza nom jom od casu do casu dobrze
      przewietrzyć, nie inacyj i tak trzymać!


      • roomtsays Re: ....Brawo Kaczyński !!! 15.05.05, 14:42
        Ja tam hamuję entuzjazm. Zważ, że wybory idą! Zwykłe przedwyborcze bicie piany i
        kilimkiem w oczy - przecież trzeba coś strzelić "pod publiczkie"... Bajako!
        ;o)))
        Pozdrawiam!
        PS. Wybieram sie jak zwykle w sierpniu, hehehe a teraz robota gna. R.
                • ciupazka Re: ....Brawo Kaczyński !!! 15.05.05, 20:23
                  A Ty kogo widzisz ceperku? Jo juz wole nawiedzonyk i nieumoconyk. Hale trza
                  patrzeć realnie, lewica tyz wystawi kandydata i włościwie ino jednego
                  jakiygo takiygo mo, ftory moze kandydować. Dojrzałe społeczeństwo wystawio
                  2-3 kandydatów, nie więcej. A u nos pewnie wystawiom z 15, hehe. No, jesce
                  Hausner, Belka wchodzom w rachube. Oni w PD , a ta partia to tyz farbowane
                  lisy.
                • dupekzoledny Re: ....Brawo Kaczyński !!! 15.05.05, 20:35
                  jakos tak było że oba kurduple od 15 lat są przy żłobie i nie widac jakichś
                  pozytywnych przejawów ichniej działalności.oś tam marudzą że inni im nie
                  pozowlili,przeszkadzali. jakoś mało skuteczni politycy.
                  a żadsnego z nich nie widze jako kane`a billa z gwaizdą na piersi.
                  ?gary cooper w samo południe/
                    • dupekzoledny Re: ....Brawo Kaczyński !!! 15.05.05, 21:39
                      jakoś nie mogę wśród obecnych tzw przepraszam za wyrażenie politykówznalezć
                      kandydata. wszyscy oni przez ostatnie 16 lat smrodzą siuę w polityce. w tym
                      czasie solidnie się zużyli. jakoś w naszej najjaśniejszej rz-plitej nie
                      funkcjonuje hasło ZUŻYCIE POLITYKA.
                        • dupekzoledny Re: ....Brawo Kaczyński !!! 15.05.05, 21:59
                          jakoś ci kandydujący są pełni znakomitego samopoczucia.
                          tuski,kaczory,cimoszki.GDZIE ONI BYLI przez oattnie 15 lat kiedy średnie
                          wynagrodzenie spdło do 1200 pln mieaięcznie. bo takioe fktycznie jest.
                          bezrobocie na poziomie 5-6mln.-bo takie faktycznie jest.
                          • roomtsays Re: ....Brawo Kaczyński !!! 16.05.05, 09:31
                            Czemu Kwach przeczołgał się przez drugą kadencję? Bo nie było z czego wybierać.
                            A teraźniejsi pseudo kandydaci? Albo żółtodzioby albo jak chorągiewki na wietrze
                            - zmieniają orientację i przebierają w partiach jak niedźwiedź w borówkach. Jest
                            źle ale będzie jeszcze gorzej tym bardziej, że nasi prezydenci mają ograniczone
                            uprawnienia a nam trzeba rządów twardej ręki żeby wreszcie zrobić porządek z tym
                            rozpasanym tałatajstwem.
                            R.
                            ;o)))
                              • ciupazka Re: ....Brawo Kaczyński !!! Brawo Wałęsa! 16.05.05, 11:38
                                Brawa brawami ale przyznaję rację Wałęsie...
                                >
                                >
                                > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2708860.html


                                PAP.(cyt.)
                                Lech Wałęsa, komentując pomysł Prawa i Sprawiedliwości, aby odebrać Wojciechowi
                                Jaruzelskiemu uprawnienia należne byłym prezydentom - środki na prowadzenie
                                biura i ochrony - oraz stopień generalski, powiedział, że politycy nie powinni
                                zajmować się takimi inicjatywami.

                                - To jest propozycja, że potem przyjdą inni i będą rozliczać tych, którzy
                                rozliczają. Jak służby wolnego państwa będą rozliczać, to one mają do tego
                                prawo; policja, prokuratura i sądy. Natomiast jak politycy za to się biorą, to
                                powodują odreagowanie w następnym rozdaniu. Ja nie jestem za taką drogą -
                                powiedział w sobotę w Gdańsku były prezydent.

                                Apel do posłów jeszcze obecnej kadencji ws. pozbawienia Jaruzelskiego
                                przywilejów byłej głowy państwa oraz stopnia generalskiego za jego zachowania w
                                Rosji podczas obchodów 60. rocznicy zakończenia II wojny światowej przygotował
                                lider PiS Jarosław Kaczyński.

                                - Wypowiedzi Jaruzelskiego pokazały, że jest on człowiekiem imperium zła, nawet
                                wtedy, kiedy ono upadło - powiedział Kaczyński w sobotę.

                                Wałęsa, oceniając postawę generała podczas wizyty w Moskwie, powiedział,
                                że "jest to niesmaczne. - Ja proponowałem generałowi, by pojechał jako
                                podporucznik, do którego strzelano i on strzelał i zachowywał się jako
                                podporucznik, który był wtedy w tej armii i razem walczył. Natomiast już jako
                                polityk i prezydent nie powinien zabierać głosu, bo to potoczyło się inaczej i
                                polski patriotyzm czego innego wymaga - ocenił.

                                Wałęsa dodał, że ma zamiar po wielu latach spotkać się z gen. Jaruzelskim. - Ja
                                do tej pory miałem zakaz kontaktowania się z generałem, tak jak z Kwaśniewskim.
                                No i dochodzę do wniosku, że trzeba to zmienić - oświadczył. Debatę z udziałem
                                Jaruzelskiego i Wałęsy organizuje jedna z komercyjnych stacji telewizyjnych. Ma
                                się ona odbyć w przyszłym tygodniu.

                                Przed kilkoma dniami Jaruzelski, na zaproszenie prezydenta Władimira Putina,
                                przebywał w Rosji, gdzie uczestniczył w uroczystościach 60. rocznicy zwycięstwa
                                nad hitlerowskimi Niemcami. Putin, który w swym wystąpieniu nie wspomniał o
                                wkładzie Polski w zwycięstwo, odznaczył Jaruzelskiego Medalem 60-lecia
                                Zwycięstwa.

                                W wywiadzie dla dziennika "Izwiestija" z 12 maja Jaruzelski mówił m.in., że
                                działalność "Solidarności" w 1981 roku groziła destabilizacją i wojną domową.
                                Odnosząc się do opinii o radzieckiej okupacji, powiedział, że było
                                to "wyzwolenie, wyzwolenie od faszyzmu". Mówił też o powojennej zależności
                                państw wschodniej Europy, w tym Polski, od ZSRR.

                                Zaznaczył, że w pierwszych dziesięciu latach była to zależność całkowita.

                                "Była w naszej historii taka karta, jednak nie powinna ona nas dzielić, tylko
                                połączyć. (...) Największą ofiarę poniósł za stalinizmu naród radziecki. (...)
                                600 tysięcy radzieckich żołnierzy leży w polskiej ziemi, każda mogiła jawi się
                                jako lekcja, że trzeba żyć i myśleć o przyszłości. Mogiły powinny nas
                                połączyć" - mówił w wywiadzie.







                                • laband Re: ....Brawo Kaczyński !!! Brawo Wałęsa! 17.05.05, 14:13
                                  Zbuntujcie się przeciwko politykom!


                                  Zobacz powiększenie
                                  Kazimierz Kutz
                                  Fot. Maciej Zienkiewicz


                                  ZOBACZ TAKŻE

                                  • Dziadowska demokracja - z Kazimierzem Kutzem szukamy idealnego posła i nie
                                  znajdujemy (13-05-05, 03:00)
                                  • Kaziemierz Kutz (16-04-05, 01:00)
                                  • Urodziny Kazimierza Kutza (21-02-05, 22:13)
                                  • Nowy kwestionariusz Herolda: Kazimierz Kutz (01-03-03, 01:00)
                                  • Galeria zdjęć z 75. urodzin Kazimierza Kutza (20-02-03, 17:58)



                                  SONDAŻ

                                  Kaziemierza Kutza najbardziej cenię w roli...

                                  polityka
                                  reżysera
                                  felietonisty
                                  pierwszego górnoślązaka RP
                                  wcale go nie cenię



                                  Aleksandra Klich, Józef Krzyk (Gazeta Wyborcza Katowice) 16-05-2005 , ostatnia
                                  aktualizacja 17-05-2005 13:45

                                  - Obaj liderzy - i Kaczyński, i Rokita - są przede wszystkim łasi na władzę. Ta
                                  ich chętka, powiedziałbym nawet chuć, urosła do wymiaru głównego i podstawowego
                                  kryterium politycznego - o polskich politykach mówi reżyser i wicemarszałek
                                  Senatu Kazimierz Kutz

                                  Aleksandra Klich, Józef Krzyk: Czym Pana Senatora ostatnio zadziwił świat?

                                  Kazimierz Kutz: Traumą, którą nam zafundował Wojtyła, gdy umarł. Wszyscy we
                                  wzniosłym uniesieniu podążali za tym wielkim człowiekiem, jakby uciekali od
                                  ziemskiego kataklizmu po ratunek do Rzymu. A tam ta niesamowita architektura,
                                  kostiumy, cały teatr - to było niesłychane przeżycie. I to wszystko w telewizji!
                                  Ja oczywiście przeżyłem wielką, niebiańską ulgę, że nie muszę znosić reklam i
                                  patrzeć na gęby naszych polityków. To był wielki dar Papieża, jego ogromna
                                  łaskawość. W duchu liczyłem, że już tak będzie zawsze. Ale trauma się skończyła
                                  i politycy wrócili.

                                  Napisał Pan ostatnio w felietonie w katowickiej "Gazecie", że politycy są jak
                                  rozpuszczone bachory, którym nie można dać klapsa w tyłek, ale zawsze można je
                                  wyrzucić za drzwi. Jak to zrobić?

                                  - Pójść na wybory do parlamentu po to, by nie głosować na tych, co tak namiętnie
                                  kochają władzę i siebie, na tych, którzy mają pełną gębę banalnych frazesów i
                                  zieją nienawiścią do przeciwników.

                                  Załóżmy, że prawica wygra wybory, a władza dostanie się w ręce PiS-u i PO.
                                  Odpowiada Panu wizja państwa tych ugrupowań i ich program polityczny i gospodarczy?

                                  - Tak się to niestety zapewne skończy, że władza dostanie się w ręce tych dwóch
                                  ugrupowań, a bardzo wiele je dzieli. Teraz mówią o zgodzie, ale znając ludzi,
                                  którzy są w PiS-ie i PO, myślę, że po objęciu wspólnych rządów szydło szybko
                                  wyjdzie z worka.

                                  Czym oni się teraz głównie zajmują? Nie programami, ale kalkulacjami, kto zajmie
                                  jakie stanowisko w przyszłym rządzie. Dzwonią do mnie "Fakty" i pytają, kto
                                  byłby lepszych premierem: Kaczyński czy Rokita. A ja mówię: lepszym byłby Belka.

                                  Ale tu nie mają znaczenia kompetencje. Tu się liczą wyłącznie ambicje partyjne i
                                  osobiste. Dogadali się, że premierem zostanie ten, kto wygra. W rankingach
                                  wygrywa PiS, więc już jest zamieszanie i Rokita wpada w panikę. Tak jakby
                                  chodziło o sprawy poważne - ideowe, gospodarcze! - a przecież chodzi o fotele!

                                  Obaj liderzy - i Kaczyński, i Rokita - są przede wszystkim łasi na władzę. Ta
                                  ich chętka, powiedziałbym nawet chuć, urosła do wymiaru głównego i podstawowego
                                  kryterium politycznego. To mi się wydaje zgoła niepoważne.

                                  Żartuje Pan sobie, że jak jeden Kaczyński zostanie premierem, a drugi -
                                  prezydentem, to będziemy mieli do czynienia z klęską urodzaju.

                                  - Bo ich chęć rządzenia jest taaaaka! Oni po to wpisali się do tej partii, żeby
                                  osiągnąć władzę i doznać jej rozkoszy. To nie są ludzie, którzy wyszli z
                                  określonego kontekstu politycznego i reprezentują jakieś zakorzenienie w
                                  reprezentatywnych społecznościach, w proletariacie albo w inteligencji. Oni są
                                  zakorzenieni wyłącznie w swoich ambicjach.

                                  Co będzie, jak Kaczyńscy wygrają wybory? Główny problem to będzie nie, jak
                                  rządzić, by w kraju było lepiej, ale jak zadowolić Rokitę. Co mu dać, żeby dał
                                  się przebłagać, żeby nie miał poczucia straty, że nie został premierem. Bo w tym
                                  przypadku mamy do czynienia z niewiarygodnie wysoko podbitym poziomem ambicji.
                                  Zaczną się pierwsze straszne kłótnie, a zamiast zajmować się państwem, oni będą
                                  się zajmowali urządzaniem mniej lub bardziej zawiedzionych polityków.

                                  To wizja pesymistyczna. A optymistyczna?

                                  - Nie widzę. Politycy są niesłychanie agresywni, szczególnie ci z PiS-u, choć
                                  Platformę też ostatnio ponoszą nerwy. Na tych grach wszyscy stracą. Będzie
                                  straszne kitwaszenie się, łatanina, chandryczenie o zabawki. Jedyna nadzieja w
                                  tym, że najwięcej na tym wszystkim stracą politycy, bo zrażą się do nich ludzie.

                                  Skąd bierze się popularność PiS-u wśród Polaków?

                                  - Nie wiem, czy obracanie się w sondażach około 20 proc. to jest już
                                  popularność. Partie muszą istnieć i sondaże także. Wchodzimy w czas obiecanek
                                  przedwyborczych i licytacji mrzonek, które - jak zawsze - nie będą realizowane,
                                  ponieważ mamy do czynienia z małymi i bardzo małymi partiami, które skazane są
                                  na doraźność. Dlatego posiłkują się patriotycznym klejem, mitami przeszłości,
                                  populizmem i trzymaniem się sutann. PiS robi to najstaranniej i sprzyjają mu
                                  okoliczności. Jeśli rządzi się Warszawą, ma się tę dogodność, że można urządzać
                                  ogromne obchody 60. rocznicy Powstania Warszawskiego czy papieską mszę żałobną
                                  na placu Piłsudskiego. To jechanie na narodowym górnym C! W dodatku PiS
                                  niezauważalnie przejął pieczę polityczną nad Telewizją Publiczną. A PO przysypia...

                                  Janowi Rokicie trudno zarzucić przysypianie...

                                  - On urósł w sposób wirtualny, sztuczny. Ale urósł tak bardzo, że nie wiadomo,
                                  kto jest teraz liderem tej partii. Rokita czuje się od pół roku wyświęcony na
                                  premiera, zachowuje się jak premier, urządza konferencje, wykłada programy. Ale
                                  to nie znaczy, że wygra z Kaczyńskimi. Zresztą co to ma za znaczenie, który z
                                  nich wygra? Będzie taka sama wojna. A to wszystko przez to, że rządzą ludzie,
                                  dla których nie liczy się dobro państwa, ale oni sami.

                                  Dzisiejsze polskie partie to firmy. Politycy to pracownicy. Zbierają się razem i
                                  myślą, jak zrobić, by interes się dobrze kręcił i były zyski. A wszystko kręci
                                  się najlepiej, gdy można zarządzać państwem.

                                  Tymczasem partie w Europie tracą dawne funkcje. Nieważne, gdzie jest prawica,
                                  gdzie lewica. Ważne, żeby partia uczestniczyła w zarządzaniu krajem, ale w
                                  sensie administracyjnym, nie ideologicznym. Żeby reprezentowała społeczeństwo.
                                  My w Polsce pilnie potrzebujemy zmiany myślenia o tym, czym powinny być partie i
                                  państwo. Trzeba wrócić do demokracji oddolnej, takiej jak np. w Szwajcarii,
                                  gdzie zbiera się wieś, wybiera przedstawicieli - najprężniejszych, najbardziej
                                  kreatywnych i oddanych mieszkańców - i oni podejmują najważniejsze decyzje
                                  dotyczące rozwoju społeczności, jej interesów itd. I to jest zdrowe. W Polsce
                                  wszystko jest upartyjnione, przeżarte ambicjami zawodowców.
                                  • laband Re: ....Brawo Kaczyński !!! Brawo Wałęsa! 17.05.05, 14:18
                                    Zbuntujcie się przeciwko politykom! (2)


                                    Zobacz powiększenie
                                    Kazimierz Kutz
                                    Fot. Maciej Zienkiewicz


                                    ZOBACZ TAKŻE

                                    • Dziadowska demokracja - z Kazimierzem Kutzem szukamy idealnego posła i nie
                                    znajdujemy (13-05-05, 03:00)
                                    • Kaziemierz Kutz (16-04-05, 01:00)
                                    • Urodziny Kazimierza Kutza (21-02-05, 22:13)
                                    • Nowy kwestionariusz Herolda: Kazimierz Kutz (01-03-03, 01:00)
                                    • Galeria zdjęć z 75. urodzin Kazimierza Kutza (20-02-03, 17:58)



                                    SONDAŻ

                                    Kaziemierza Kutza najbardziej cenię w roli...

                                    polityka
                                    reżysera
                                    felietonisty
                                    pierwszego górnoślązaka RP
                                    wcale go nie cenię




                                    Ale popularność różnych debat telewizyjnych z udziałem polityków wskazuje, że
                                    ludzie lubią im się przyglądać.

                                    - Bo to niezły show, a ludzie potrzebują rozrywki. Przed wyborami partie się
                                    nabzdyczają, podkreślają ważność swej egzystencji, wzbudzają histerię, jakby
                                    chodziło o coś bardzo ważnego. Media to lubią, takie emocje są fotogeniczne. A
                                    chodzi wyłącznie o to, by ludzie poszli do wyborów i wrzucili kartkę, która
                                    otworzy określonej partii drogę do władzy.

                                    Patrzymy na spektakl politycznej bezmyślności, który wiedzie do dalszej
                                    dewaluacji poszanowania elit politycznych. I czynienie z demokracji mało
                                    poważnej zabawy. Coraz częściej zdarza mi się mniemać, że znajduję się w świecie
                                    operetki. Kto z poważnych obywateli będzie chciał w niej uczestniczyć?

                                    Co więc zrobić, by naprawić to, co psują partie?

                                    - Najgorszym nieszczęściem Polski jest upartyjnienie samorządów. Gdyby tego nie
                                    było, kraj byłby w zupełnie innym miejscu. Mielibyśmy rzeszę prawdziwych
                                    działaczy wyrosłych z gleby nowej Polski. Objawiłyby się prawdziwe talenty, a
                                    rządziłyby państwem w imieniu społeczności, z której pochodzą.

                                    Wszyscy wiemy, że poziom naszych elit politycznych jest marny. Nie może być
                                    lepszy, dlatego że rozdźwięk między energią społeczną a tą sztuczną elitą
                                    polityczną jest coraz większy. Ten poziom jest patologiczny.

                                    We Francji ministrem administracji publicznej został najzdolniejszy prezydent,
                                    30 lat rządził świetnie i dlatego został ministrem. A potem wrócił. U nas to nie
                                    do pomyślenia.

                                    Czyli jednak ważniejsze od wyborów parlamentarnych są dla Pana wybory samorządowe?

                                    - Absolutnie tak. Trzeba jakoś przetrzymać te wybory parlamentarne, a
                                    przygotować się do przyszłorocznych wyborów samorządowych. Powinni iść do nich
                                    ludzie pod szyldem własnego nazwiska i dorobku, bez szyldu partyjnego. W taki
                                    sposób wytnie się partyjnych kombinatorów, cwaniaków, a postawi na ludzi
                                    uczciwych i ideowych.

                                    Wierzy Pan, że ludzie są gotowi zmienić swój ogląd życia publicznego? Że
                                    zbuntują się przeciwko politykom?

                                    - Namawiam ich do tego przy każdym spotkaniu na Śląsku. Mam też nadzieję, że
                                    podczas wyborów parlamentarnych, które na pewno będą bardzo brutalne, politycy
                                    sami się wystarczająco obrzydzą ludziom. Przy dzisiejszym partyjnym układzie
                                    rządzenia kontrola społeczna nad działaniami władz w gminach jest niemożliwa.
                                    Trzeba ją odzyskać, aby stać się społeczeństwem obywatelskim. Jeśli uda nam się
                                    to na poziomie gminy, to pójdzie w górę.

                                    Wierzy Pan, że w taki sposób - zmieniając system wyborów na jednomandatowy -
                                    dojdzie do rewolucji w polskim życiu publicznym?

                                    - Byle nie rewolucji! To wstrętne hasło lansuje się wyłącznie dla celów
                                    koniunkturalnych. Jako naród jesteśmy wspaniali, pokazaliśmy to choćby podczas
                                    pogrzebu Papieża, ale jako społeczeństwo - absolutnie do dupy. Nie potrafimy się
                                    organizować na dole, zdajemy się na partie. Czas z tym skończyć. Czeka nas teraz
                                    wielka organiczna praca na dole.

                                    Czy wstąpi Pan do PD?

                                    - Nie wstąpię, bo nie byłem nigdy członkiem partii. Mam już swoje lata i pragnę
                                    zachować ideologiczne dziewictwo. Ale będę jej kibicował i pomagał.

                                    Czy przekonuje Pana ideologia Partii Demokratycznej?

                                    - Ideologia to może za duże słowo, ale w porównaniu z tym, z czym mamy na co
                                    dzień do czynienia w życiu publicznym, podoba mi się jej umiar i kultura. PD
                                    może wypełnić tę dotkliwą lukę pomiędzy zdemolowaną lewicą a agresywną i
                                    populistyczną prawicą.

                                    A program gospodarczy?

                                    - Tak, bo jest realny i nieodzowny. Ucieczka od politycznego zgiełku, narzekania
                                    i awantur, którą proponuje PD, to jej główny walor publiczny, bo ludzie mają
                                    dość politycznej hałastry i zgiełku. Tak mi się zdaje, ale rzecz okaże się w
                                    praniu. PD będzie swoistym testem na stan naszego społeczeństwa. Może się uda.

                                    Aleksandra Klich, Józef Krzyk (Gazeta Wyborcza Katowice)
    • zenek-szufla Re: ....Brawo Kaczyński !!! 25.01.06, 11:39
      a ni mo czym zagryźć PO...

      www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=1586&news_id=89770&scroll_article_id=89770&layout=1&page=text&list_position=1



      Jestem w szoku - mówi nam Bogusław Drożdż, stomatolog z 42-letnim doświadczeniem
      po obejrzeniu zdjęć uśmiechniętego lidera PiS. Lekarz ogląda zdjęcie polityka z
      niesmakiem. - Gołym okiem widać, że trzeba założyć cztery korony na górne
      jedynki i dwójki, a także leczyć je kanałowo. W sumie wyjdzie to niecałe 2 tys.
      zł - wylicza krakowski stomatolog.

      Protetyk, którego poprosiliśmy o opinię, twierdzi, że politykowi można też
      zrobić tzw. licówki, czyli spiłować obecne zęby i nałożyć na nie nowe
      porcelanowe lica, a koszt jednej licówki to 500-700 zł. - Ale ma się wtedy
      uzębienie jak z Hollywood - zachwala protetyk. Prof. Stanisław Majewski, dyr.
      Instytutu Stomatologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, na widok zębów lidera PiS
      mówi wprost: - On zjadł zęby na polityce. I to dosłownie. Widać, że starł
      szkliwo, a potem zębinę. Obniżyła mu się górna szczęka, a przy tym ma nieleczoną
      wadę zgryzu, co powoduje, że mówi niewyraźnie - zauważa. Podkreśla, że nie widać
      dolnej szczęki polityka, choć ludziom na starość wiotczeją mięśnie twarzy i
      odsłaniają się właśnie dolne zęby. - Skoro ich nie widać, to pewnie są starte, a
      ich resztki w katastrofalnym stanie. Musi coś z tym zrobić - apeluje lekarz.
      Twierdzi, że w dwa miesiące mógłby naprawić szczęki polityka.

      Dr Drożdż zrobiłby to szybciej, w dwa tygodnie. - I warto, bo polityk z takimi
      kłami to po prostu wstyd - zachęca lidera PiS.
        • Gość: koński łeb Re: ....Brawo Kaczyński !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 12:09
          posłuchajcie co ludzie opowiadają. Można to tak?
          Środa, 25 stycznia 2006

          Zastrzelił siostrzeńca, chcąc wybawić go od czkawki
          PAP 01:10

          Chcąc przestraszyć swego siostrzeńca, by wybawić go w ten sposób od czkawki,
          35-letni mieszkaniec Baranquilli w północnej Kolumbii skierował na niego broń.
          Broń przypadkowo wypaliła, zabijając 21-latniego siostrzeńca. Mimowolny zabójca
          popełnił samobójstwo.

          O zajściu tym, do którego doszło w niedzielę w nocy, powiadomiła we wtorek
          kolumbijska policja.


          REKLAMA Czytaj dalej



          Do zdarzenia doszło gdy mężczyźni pili razem alkohol. Odgłos strzału zwabił
          sąsiada, któremu zabójca powiedział, co się stało; następnie odbiegł kilka
          metrów od domu i sam zastrzelił się z fatalnej broni. (ck)
          więcej w kategorii »

          Więcej informacji: BROŃ ZABÓJSTWO KOLUMBIA


          (Zobacz ranking »)
          REKOMENDACJA
          Polecam wiadomość:

          Rekomendowana:
          średnio

          A TERAZ...
          wyslij znajomym Wyślij znajomym
          drukuj Drukuj


          Kaczor !!! zrób to samo...
          Radzimek 2006.01.25 07:07
          Niech Kaczyński zrobi to samo. niech przestraszy brata strzałem w głowe i potem
          niech siebie rozwali. Pomoze sobie i nam wszystkim odchodząc z tego świata :)

          wiadomosci.wp.pl/OID,9396084,kat,1356,wid,8164358,opinie.html?redir_url=http%3A%2F%2Fwiadomosci.wp.pl%2Fwiadomosc.html%3Fkat%3D1356%26wid%3D8164358%26rfbawp%3D1138186831.891
          • ciupazka Re: ....Brawo Kaczyński !!! 26.01.06, 21:10
            Lech Kaczyński spotkał się w Watykanie z Benedyktem XVI, rozmawiał też z
            prezydentem Włoch Carlo Azeglio Ciampim. - Współpraca polskiego Kościoła i
            państwa będzie teraz współpracą bardzo dobrą i ścisłą - mówił przezydent
            Kaczyński, poza tym zaprosił papieża Benedykta XVI do Polski.
                    • Gość: Ciupazka Re: ....Brawo Kaczyński !!! W i z y dlo USA IP: *.it-net.pl 09.02.06, 11:23
                      "Prezydent Lech Kaczyński nie wykluczył możliwości wprowadzenia wiz dla
                      Amerykanów, jeśli Stany Zjednoczone nie zniosą wiz dla Polaków.
                      W wywiadzie dla Polskiego Radia prezydent wyjaśnił, że tego rodzaju wniosek
                      mógłby zgłosić pod koniec swojej kadencji.

                      Lech Kaczyński, który składa wizytę w Stanach Zjednoczonych, podkreślił, że na
                      dłuższą metę nie do utrzymania jest sytuacja, w której Amerykanie
                      przyjeżdżający do Polski nie potrzebują wiz, a Polacy udający się do USA muszą
                      je mieć. Zastrzegł, że nie będzie o tym rozmawiał z prezydentem Bushem. Zwrócił
                      jednak uwagę, że ta asymetria wizowa nie może się utrzymywać w nieskończoność."
                              • ciupazka Re: ....Brawo Kaczyński !!! 11.03.06, 15:04
                                Niemieckie nauki pobrał nie tylko Przeydent, ale każdy z nas POlak został
                                obrażony. Od kiedy to fiut geja rządzi w Niemczech? Wstyd Panowie Niemcy!
                                A i nasi homoseksualiści temu wtórują?! Wstyd!

                                "Nawet Niemcy wiedzą, kto stoi za medialnym wizerunkiem Lecha Kaczyńskiego
                                upowszechnianym w Polsce i za granicą.
                                "Die Welt", dziennik, który trudno podejrzewać o jakieś specjalne preferencje
                                dla polskiego prezydenta, napisał wprost: "Udział w tym niekorzystnym wizerunku
                                Kaczyńskiego mają także cieszący się w Niemczech uznaniem polscy publicyści i
                                politycy, którzy ostrzegali przed nowym polskim rządem lub nie kryli, że mamy
                                do czynienia z "półdemokratami". Nie zostało to jeszcze udowodnione. Być może
                                dowodów na to w ogóle się nie znajdzie" - zauważył komentator gazety.

                                Natomiast "Frankfurter Allgemeine Zeitung", potępiając ekscesy lesbijek i
                                homoseksualistów na uniwersytecie, napisał, że w Polsce niemieckiemu gościowi
                                coś takiego by się nie przytrafiło. Tymczasem niektóre polskie dzienniki i
                                stacje nie potrafiły nawet ukryć radości z powodu uniwersyteckiego skandalu.
                                Wstyd Panowie Polacy, wstyd! A moze to nie Polacy?

                                To taki mały przyczynek do dyskusji o środkach masowego przekazu w Polsce.
                                Mały, ale jaskrawy. (D)
                                  • ciupazka Re: ....Brawo Kaczyński !!! 11.03.06, 19:37
                                    Przy okazji i Ty i ja i my wszyscy dostałiśmy w pysk i to fiutami pedziów,
                                    na odlew! I od kogo? Od niemieckich homopedziów. Raduj sie do q...y
                                    nędznej. Głupiś jak but! Jeżeli tego nie rozumiesz, to nie jesteś Polakiem.
                                    Jeżeli ten incydent był w porządku, to czemu Prezydent Niemiec przepraszał
                                    Prezydenta L.Kaczyńskiego? Wstyd dla "super kultury" niemieckiej?!
                                    Telo.
                                      • billy.the.kid Re: ....Brawo Kaczyński !!! 12.03.06, 19:18
                                        nie p[rzejmuj sie. gdy chodzi o tow.tow. kurdupli ciupazka przywdziewa takie
                                        klapki na oczki jak maja koniki i nic innego nie widzi. nawet rudzyka jest im
                                        skłonna wybaczyć. ba, nawet nie dostrzega go. taka to słabostka ciupazki.
                                        • Gość: Ciupazka Re: ....Brawo Kaczyński !!! IP: *.it-net.pl 12.03.06, 19:58
                                          Ty mów za siebie billy, a nie za mnie i nie o tym, co jo naprowde myśle.
                                          Zreśtom o Wos tyz. Jak mozno mieć radoche z tego, ze wybranego
                                          demokratycznie Prezydenta pańtwa polskiego nie szanują polscy i niemieccy
                                          homoseksualiści, polscy Żydzi i innkse nacje zyjący w polskim społeczeństwie.
                                          Nie dziwne to? Tuska byście sanowali?

                                          A do poprzedniego nicka powiem telo: skoda do Cie słów. Bij se piane
                                          razym z niymiyckimi pedziami.
                                          • billy.the.kid Re: ....Brawo Kaczyński !!! 12.03.06, 20:08
                                            na szacunek kazdy-nawet prezydent musi se zasłużyć. tusk by zapracował na
                                            szacunek-szanowałbym go. kaczor zapracował by -szanowałbym go. stolzman
                                            tudzież.
                                            ale jakoś ci pasażerowie jakos nioe zapracowali se na to.
                                            • morfeusz_1 Re: ....Brawo Kaczyński !!! 12.03.06, 20:36

                                              Jesteś nieobiektywny i twój ostatni post jest tendencyjny.
                                              Tak samo na Tuska mogłeś powiedzieć zdrobniale Donaldzik powiem więcej to
                                              jest przecież większy kaczor - czyż nie?
                                              I niech Państwa nie zwiedzie nawet nazwisko >tusk< napisane z małej literki
                                              Ot tak niby dla niepoznaki... ;)

                                              Eh Billy Billy....
                                            • ciupazka Re: ....Brawo Kaczyński !!! 08.10.06, 18:49
                                              Sylwetka J. Kaczyńskiego wg dokumentów z szafy Lesiaka
                                              PAP - dodane 1 godzinę i 47 minut temu
                                              Oto dokument z szafy płk. UOP Jana Lesiaka, oceniający ówczesnego lidera PC
                                              Jarosława Kaczyńskiego. Pochodzi on z odtajnionych przez ABW akt znajdujących
                                              się w Sądzie Okręgowym w Warszawie w sprawie Lesiaka. Brak daty i tytułu.

                                              (Zniesiono klauzulę tajności Dec. nr 160 szefa ABW z 01.09.2006 r.)




                                              REKLAMA Czytaj dalej





                                              Jarosław Kaczyński, (lat 44), przewodniczący Porozumienia Centrum, dr prawa.
                                              Polityk dynamiczny i zdecydowany, twardy fighter, umie grać stanowczo "va
                                              banque" w sytuacjach konfliktowych oraz wychodzić z niekonwencjonalnymi
                                              inicjatywami politycznymi. Odegrał wielką rolę w stworzeniu
                                              sojuszu "Solidarności" z SD i ZSL, który doprowadził do odsunięcia PZPR od
                                              władzy w 1989 r. i powstania rządu T. Mazowieckiego, później był głównym
                                              animatorem kampanii przeciw rządowi T. Mazowieckiego, i na rzecz prezydentury
                                              L. Wałęsy.

                                              Pod koniec 1992 r. odegrał największą rolę w utworzeniu centroprawicowej
                                              koalicji w parlamencie, która doprowadziła J. Olszewskiego do premierostwa
                                              wbrew woli Wałęsy. Przy okazji jednak fatalnie skonfliktował się z Wałęsą.
                                              Nawet niechętny Kaczyńskiemu postkomunistyczny tygodnik "Wprost" z 24 stycznia
                                              1993 r. przyznawał: "Przez trzy lata tworzył koalicje, rozbijał koalicje, był
                                              podporą Wałęsy, a później jego wrogiem, kreował na premiera Mazowieckiego,
                                              atakował premiera Mazowieckiego (...) Chciał na zawsze pozostać 'wielkim
                                              rozgrywającym'". W latach 1989-1991 w wielu sprawach okazał się politykiem
                                              bardzo skutecznym.

                                              Umie skupiać się na rzeczach konkretnych, nie bawić w szlachetne ogólniki, co
                                              go dodatnio wyróżnia na tle większości polskich polityków. Przeprowadzony z nim
                                              parę lat temu wywiad-rzeka pt. "Odwrotna strona medalu" należał do
                                              najciekawszych książek z politycznej literatury faktu, dzięki konkretności
                                              opisów wydarzeń na scenie politycznej i braku przegadania.

                                              Do słabych punktów Kaczyńskiego należy jego chłód w kontaktach osobistych, brak
                                              bezpośredniości, źle odbierane w społeczeństwie takim jak polskie. Do tego
                                              dochodzi skrajny brak troski o image polityczny w mass mediach. Kosztowało to
                                              Kaczyńskiego tym więcej, że mass media zdominowane przez dziennikarzy
                                              postkomunistycznych lub związanych z Unią Demokratyczną robiły co mogły dla
                                              przyczernienia jego obrazu. Stąd powtarzające się informacje o plasowaniu się
                                              Kaczyńskiego na najniższych miejscach w sondażach popularności.

                                              Do niepopularności Kaczyńskiego przyczyniał się fakt, że ten nie ukrywał na
                                              zewnątrz swych dużych ambicji politycznych, a w Polsce przywykło się raczej
                                              starannie te ambicje maskować, tak jak T. Mazowiecki, lub w najlepszym razie
                                              akcentować "Nie chcę, ale muszę" (L. Wałęsa). Źle przyjmowano w społeczeństwie
                                              u Kaczyńskiego jakby pewien przerost gry politycznej nad pryncypiami - w
                                              społeczeństwie polskim zwykło się najwyżej cenić polityków eksponujących przede
                                              wszystkim swą wiarę w pryncypia. Bardzo wiele osób z obozu politycznego
                                              Kaczyńskiego źle przyjęło jego zabiegi w pierwszych miesiącach 1992 r. o
                                              porozumienie koalicyjne z Unią Demokratyczną, z którą tak wiele różniło
                                              Porozumienie Centrum w sprawie pryncypiów - widziano tu znów wyraźnie triumf
                                              gry politycznej nad pryncypiami.

                                              Na sytuacji partii Kaczyńskiego negatywnie odbiła się jego skłonność do
                                              jednoosobowych rządów w Porozumieniu Centrum, czym sprowokował w niej
                                              późniejsze frondy. W ciągu 1992 r. szczególnie ostro zwalczany przez prezydenta
                                              Wałęsę i Unię Demokratyczną Kaczyński przechodził bardzo ciężki okres, jego
                                              klub poselski (PC) zmniejszył się w ciągu 1992 r. z 42 do 26 posłów. W trudnej
                                              sytuacji Kaczyński dowiódł, że nie można odpisywać go na straty, a nawet
                                              rozpoczął kontrofensywę polityczną/wielki sukces manifestacji antybelwederskiej
                                              z 29 stycznia 1993 r., której Kaczyński był głównym animatorem, sukcesy
                                              wystąpień Kaczyńskiego na wiecach w terenie, ogromny sukces antybelwederskiego
                                              bestsellera politycznego "Lewy Czerwcowy" etc. Istnieją obawy, że Kaczyński
                                              zaczyna więcej dbać o przełamanie swego głównego słabego punktu - braku troski
                                              o odpowiedni image w mass mediach i społeczeństwie.

                                              Sprawy osobiste. J. Kaczyński jako 12-letni chłopak wraz z bratem bliźniakiem
                                              grał główną rolę w filmie dla dzieci "O dwóch takich, co ukradli księżyc". Jest
                                              starym kawalerem. Mieszka z rodzicami w 3-pokojowym mieszkaniu na I piętrze 3-
                                              kondygnacyjnego domu. Matka J. Kaczyńskiego tak wyjaśniła, dlaczego się nie
                                              ożenił: "Myślę, że już spotkał kobietę swego życia. Miało to miejsce w latach
                                              siedemdziesiątych. Był mocno zaangażowany. Ona twierdziła, że rzucił ją dla KOR-
                                              u (Komitetu Obrony Robotników). Wyszła już za mąż. Na ten temat nie rozmawiamy.
                                              Jest między nami taka umowa".

                                              J. Kaczyński nie ma samochodu, nie ma też prawa jazdy. Nie przywiązuje wagi do
                                              ubioru. Zdaniem matki Kaczyńskiego: "Kupowanie z nim ubrań to prawdziwa udręka.
                                              Sam sobie niczego nie kupi". Nie uprawia żadnego sportu, choć się sportem
                                              interesuje. Z alkoholów lubi wina i piwo. Kiedyś palił lecz rzucił palenie.
                                              Niesłychanie lubi spacery. Bardzo lubi zwierzęta, a przede wszystkim 6,5-
                                              letniego kota, zwanego Busiem. Najlepiej odpoczywa, gdy czyta lub słucha
                                              muzyki. Z książek czyta głównie książki socjologiczne, psychologiczne,
                                              historyczne i religioznawcze, bardzo mało beletrystyki. Do jego ulubionych
                                              powieści należą: "Czarodziejska góra" T. Manna i "Rozmowa w katedrze" Loosy.
                                              Umie wiele rzeczy sam gotować. Ulubione dania: befsztyki z polędwicy i wątróbka
                                              z drobiu. W czasach gdy był "na pensji" przeznaczał 1/3 zarobków na schroniska
                                              dla zwierząt. (sm)


      • Gość: ciupaga Re: ....Brawo Kaczyński !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 08:23
        wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=41794&wid=8622878&rfbawp=1164783814.897&ticaid=12c49
        Uważam,ze to dobry pomysł a ludzie sa złosliwi, ze tak reaguja. Co myslisz o tym
        Ciupako?

        cho cho cho nawet z Kałacha nie rowali z 2m »

        Po mównicy następnym... b.sympatyk PiS 2006.11.29 07:57
        będzie szklany sarkofag. Ustawią go w "świątyni opatrzności", chyba... »
        TANIE PAŃSTWO !!!! Mirka 2006.11.29 07:57
        Macie teraz durnie swojego idola. »
        szastanie pieniędzmi... faraon 2006.11.29 07:56
        to ma być tanie państwo PiS-u .Premiera stać to dlaczego nie... »
        A PAPAMOBIL już (6) kicia 2006.11.29 02:37
        zamówiony?? :-//// »
        IV RP też zamówił ! restaurator 2006.11.29 07:54

        Natychmiast potrzebna pomoc lekarska -szczególnie psychiatryczna. »
        Oburzające niedopatrzenie JPoszepszyński 2006.11.29 07:50
        To oburzające. Urzędnicy zapomnieli o tronie i o niezbęnych do... »

        a nie tak dawno krzyczeli ze... a 2006.11.29 07:49
        i liczy sie tylko czlowiek. Mali luidzie na zawsze beda mali. »
        prob pol 2006.11.29 07:48
        i tu właśnie wychodzą kompleksy i mściwość za to że się z niego... »
        tanie państwo (6) Emeryt 2006.11.29 06:07
        A może tak jeszcze kryształowy nocniczek Panie Premierze »
                • hepik1 Re: ....Brawo Kaczyński !!! 25.03.06, 05:47
                  Nie bój żaby..Polska nie Białoruś.W hipermarketach tego towaru:
                  www.e-horyzont.pl/pliki_100x100/thor.jpg
                  dosyć.
                  Rozbijemy na Placu Defilad i nawet Waser-Wanna -man z swoimi specsłużbami nas nie przegoni.
                  Kaczyński musi odejść!!!
                  • Gość: Ciupazka Re: ....Brawo Kaczyński !!! IP: *.it-net.pl 29.03.06, 14:18
                    Hepik! Ostra gra!

                    Prezydent Lech Kaczyński wyklucza możliwość przeprowadzenia wyborów
                    parlamentarnych na jesieni oraz swoją zgodę na ordynację większościową. W
                    sytuacji, gdy Platforma Obywatelska nie zgadza się na wybory w maju, widzi
                    konieczność zapewnienia rządowi stabilnej większości, nie wyklucza koalicji PiS
                    z Samoobroną.
                    "Przy całym szacunku dla pewnej ewolucji, która przeszła Samoobrona - to ja
                    dostrzegam, bo zachowała się dużo odpowiedzialniej niż drugi partner paktu
                    stabilizacyjnego - jeśli by w ogóle do tego doszło, to nie będzie małżeństwo
                    związane z wielką miłością".

                    Prezydent zapowiedział, że jeśli powstanie ordynacja większościowa do
                    parlamentu, to spotka się to z jego wetem.
                    "To dobry sposób na wyłanianie władzy, ale on nie ma nic wspólnego z
                    demokracją" - podkreślił. Zaznaczył, że jeśli PiS i PO porozumieją się co do
                    ordynacji mieszanej, to nie będzie "stał na przeszkodzie", choć nie uważa tego
                    rozwiązania "za mądre".

                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3243634.html
                      • Gość: Ciupazka Re: ....Brawo Kaczyński !!! IP: *.it-net.pl 29.03.06, 18:32
                        A co Ty myślisz, ze wybory coś zmienią? Po jaka cholerę??? Teroz widzis złom
                        wole PO? Cy jesce nie? Won od złobu! Nie to nie! Myślis, ze kieby wygrała
                        PO to byłoby lepiej? Akurat! Dali nom przedsmak jako sie do roboty
                        z chęciom dlo Polski wziyni i dalyj sie POpisujom i to w bezczelny
                        sposób. Chorzy na wladze i na stołki a nie do roboty, haj! Poza
                        brużdżeniem ni ma nic!
                        • hepik1 Re: ....Brawo Kaczyński !!! 30.03.06, 08:57
                          Pornogrubas obraża kardynała...
                          Pornogrubas nie potrafi przypilnować swoich podwładnych,którzy podsuwaja Panu Prezydentowi barachło do podpisu...
                          A Prezio ani be ,ani me ani kukuryku...
                            • hepik1 Re: ....Brawo Kaczyński !!! 30.03.06, 21:23
                              "Wtedy są pewne podstawy, żeby tą błędną (decyzję-PAP) wynikającą z akcji zamierzonej - nie chcę tutaj używać słowa +dywersja+, bo to za duże słowo jak na tego rodzaju wydarzenia - wycofać" - powiedział J.Kaczyński.

                              Jeszcze jeden ,qrna,spisek...
                                  • Gość: Ciupazka Re:.Patriotyzm zwyciężył - 3 maja 2006 IP: *.it-net.pl 04.05.06, 10:42
                                    215. rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja

                                    Prezydent Lech Kaczyński w wystąpieniu przy Grobie Nieznanego Żołnierza
                                    podkreślił, że rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja to radosne święto, a sama
                                    konstytucja majowa była "pewnym podsumowaniem wieloletniej walki o naprawę
                                    naszego państwa".

                                    Przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie odbyły się wczoraj główne obchody
                                    święta narodowego 3 Maja, w których wzięli udział przedstawiciele najwyższych
                                    władz państwowych: prezydent Lech Kaczyński, premier Kazimierz Marcinkiewicz
                                    oraz marszałkowie Sejmu Marek Jurek i Senatu Bogdan Borusewicz.

                                    - Konstytucja majowa to wielkie dzieło naszej myśli prawniczej, dowód, że
                                    patriotyzm, dbałość o państwo może zwyciężyć. Wtedy, przed 215 laty, ta dbałość
                                    zwyciężyła - powiedział prezydent.

                                    Jednak, jak dodał, byli wówczas przeciwnicy tej konstytucji, tacy, którym "w
                                    warunkach rozkładu, słabości państwa żyło się najlepiej". - Ci stawiali
                                    reformom opór - ocenił.

                                    Lech Kaczyński zaznaczył, że także obecnie istnieje "problem naprawy naszego
                                    państwa". - Jestem przekonany, że również dziś Rzeczpospolita Polska, nasze
                                    niepodległe państwo, najwyższa wartość, która łączy wszystkich Polaków,
                                    zostanie odnowiona, że zwyciężą ci, którzy tej odnowy chcą - podkreślił
                                    prezydent.

                                    Na placu Piłsudskiego odbyła się uroczysta odprawa wart, w której wzięły udział
                                    oddziały wojsk lądowych, lotniczych, marynarki, kawalerii, żandarmerii, policji
                                    i straży granicznej. Po raz pierwszy w historii zmianą warty dowodziła kobieta -
                                    porucznik Beata Targońska z Żandarmerii Wojskowej.

                                    Kompania Reprezentacyjna Wojska Polskiego oddała salut armatni dla uczczenia
                                    rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja. Wieńce przed Grobem Nieznanego
                                    Żołnierza złożyli przedstawiciele najwyższych władz państwowych, stołecznych,
                                    wojewódzkich, reprezentanci kombatantów, duchowieństwa i korpusu dyplomatycznego

        • Gość: Ciupazka Re: 100 lat, Kaczyńscy i Rokita!!! IP: *.it-net.pl 18.06.06, 17:30
          Znamy ich przyszłość!!!

          Wróżka radzi im, by uważali na swoje serca

          Braci Kaczyńskich i Jana Rokitę dzieli dziesięć lat. A jednak wspólna data
          urodzin sprawia, że mają i wspólne cechy
          FOTO SEBASTIAN WOLNY, FORUM, BE&W
          Lech i Jarosław Kaczyńscy w niedzielę będą obchodzili 57. urodziny. Jan Rokita
          tego samego dnia zdmuchnie na urodzinowym torcie 47 świeczek. To nie może być
          przypadek, że najważniejsi polscy politycy urodzili się właśnie 18 czerwca.
          Sprawdziliśmy więc u specjalistek, co ta data oznacza.

          Kaczyńscy urodzili się 18 czerwca 1949 roku.

          Będą kreować przyszłość
          - Ta data to numerologiczna dwójka - mówi wróżka Akima. - A to oznacza, że
          posiadają wibrację mistrzowską. Do września otwierają się przed nimi naprawdę
          duże możliwości realizacji samego siebie. Ten czas da im szansę zmiany
          dotychczasowej sytuacji, opracowania nowej koncepcji i podjęcia nowego sposobu
          pracy. To czas dużych sukcesów. Pozwala dokonywać ogromnych zmian nie tylko w
          życiu osobistym, ale i w znacznie szerszym wymiarze. Będą mieli możliwość
          kreowania przyszłości. Ich osobowość jest zdolna podbić świat i znaleźć
          rozwiązanie każdego problemu - dodaje.

          Ale Lecha i Jarosława Kaczyńskich czekają też trudne chwile. - Jeżeli będą tak
          kurczowo trzymać się przeszłości, w oczach innych ludzi będą postrzegani jako
          żądni władzy. Będą uważani za zarozumiałych i egoistów.

          Rokicie będzie pod górkę
          Jan Rokita jest młodszy od prezydenta i jego brata dokładnie o 10 lat. Urodził
          się 18 czerwca 1959. - To z kolei numerologiczna trójka - wyjawia Akima. - W
          najbliższym czasie, do września, tempo jego życia będzie zwolnione. Będzie mu
          się wydawało, że ma pod górkę. Ale za to od września wszystko się zmieni. To
          będzie czas realizacji śmiałych planów, zwłaszcza w dziedzinach medialnych -
          telewizja, radio, prasa. Pan Jan będzie bardziej doceniany. Nawiąże szczere
          przyjaźnie. Będzie też miał artystyczne natchnienie.

          Wróżka Nina Buczek Szyma z kolei zwraca uwagę braciom Kaczyńskim i Janowi
          Rokicie, że w najbliższym czasie powinni uważać na swoje serca.

          TRZEJ JUBILACI ZAPROSZENI DO SŁYNNEGO SOLENIZANTA
          Będzie hucznie na imieninach u Lecha Wałęsy
          Prezydent i premier zostali zaproszeni na dzisiejsze imieniny do Lecha Wałęsy.
          Solenizantowi i gościom będzie przygrywał Benek Dornowski, gitarzysta z
          Czerwonych Gitar.

          Impreza ma się rozpocząć po godz. 17. - Będzie serwowany między innymi indyk,
          ryby i jakiś prosiaczek - mówi Ryszard Kokoszka, szef gdańskiej restauracji
          Cristal, który organizuje dzisiejsze przyjęcie w domu Wałęsów. - Z trunków
          podamy wino i szampan.

          Na uroczystość zostali zaproszeni między innymi prezydent Lech Kaczyński,
          premier Kazimierz Marcinkiewicz, Donald Tusk, Jan Rokita i Stefan Niesiołowski.
          Nie został natomiast zaproszony wicepremier Andrzej Lepper.

          Kazimierz Marcinkiewicz na imieniny nie przyjedzie. Nic nie wskazuje też na to,
          żeby u Wałęsy zagościł prezydent Lech Kaczyński.
          (autor: Dariusz Kucharski Tomasz Gos, TS )