georghe
25.01.03, 00:26
Właśnie odkręciłem kran, chciałem sobie zrobić lód i........ popłynęła
gnojóweczka...
W tym momencie zaśpiewałem sobie pod nosem:
"Kocham to miasto zmęczone jak ja......"
Uffff..... byle uciec na swoje, napić się wody ze studni, zapalić grilla pod
domkiem i zapodać muzyczkę na cały regulator... (może być Aferka)
:))))