ctos
15.03.03, 11:25
Co za miasto! Co za ludzie! Po co? Na co?
Wspaniały teatr robotniczy, piekne tradycje i co?
Nagle się jakimś oszołomom zachciało i na ten teatr nas-ać.
Po gotowca łatwo rękę wyciągać!
Ropuś co juz dawno powinien dac d-pie siana i zachwycac sie zyciem emeryta.
Odchodził w chwale mógł życ w chwale! ale gdzie tam! Jak dzieciak dal sie
wmanewrować w zabawe tyle ze brzydka i z chwaly g-wno zostanie.
Drugi - Horoszko hohoho - niedowartosciowany,sfrustrowany, zamiast cos
wreszcie robic za rozpie-rzanie sie zabral.
Trzeci - Jedrula - absolutny spec od rozwalanek - nigdzie dlugo miejsca nie
zagrzeje ale bajzlu narobic w try miga potrafi gdzie sie tylko pojawi.
Adamusik weszka mala - czwarty - bo w czterech to zawsze kupa - nie wiadomo
z jakiego kata wylecial. Niejednemu krwi napsul cwaniaczek.
A teraz to juz artysta chachacha.
Ludzie czys cie sie szaleju najedli czy co?
A weźta i wymyslta co swojego, a nie po cudze testamenta łapy wyciagajcie.
Tak, tak - a jakze wy z tym teatrem tez.. wam tez w nim dobrze bylo...
kiedys. Teraz to was juz g-wno obchodzi ze innym dobrze bez was.
Zawsze musicie po kreciemu?
Oj zbierzecie wy po swoich lapkach tera! oj zbierzecie!
Tyle ze was to i tak rozumu nie nauczy - jego trza miec, a jak kto nie ma, bo
nie dostal albo potracil - to juz nic nikt nie poradzi.
Kiepski wasz los teatralne oszolomy.
Ktoremus sie scenariusz nie udal, a i z rezyseria kiepsciutko bo gra aktorska
to juz ani gra ani aktorska..
Fora ze dwora! czas duchy z przeszlosci pogonic gdzie pieprz rosnie!
pozdrawki dla kolejarzy