05.12.03, 19:49
Ale niesamowite - nowosadeckie forum!!!! Nowy Sacz i jego okolice to miejsce
gdzie uplynely najwspanialsze chwile. Wciaz kiedy wracam do tego miasta, to
najchetniej bym nie wyjezdzala stamtad ( a mieszkam daleko - w Waszyngtonie).
Moje najpiekniejsze wspomnienia, nocnych kapieli w Kamienicy, szukania
skarbow w Lubince, z dyskotek w muszli w parku niedaleko kolei (Boze dobrze
ze mnie tam nie zamordowali bo strach byl do tej muszli dochodzic). Nowy Sacz
to jest miasto gdzie wroce na emeryture, nawet mam tam pewne male
posiadlosci. Pozdrawiam kochana zalozycielke, ktora znam z innego forum:) i
ciesze sie z odkrycia tego nowosadeckiego miejsca w cyberspace.

Czy ktos z Was zna coctail-bar na Lwoswskiej, tuz przy Rynku naprzeciwko Fary?
Przyzekam ze tam chyba maja te same lyzeczki, ktorych uzywano 20 lat temu.
Czas sie zatrzymal!!!
Obserwuj wątek
    • ellenai Marta:)))))))) 05.12.03, 19:56
      jak sie ogromnie cieszeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee ,ze nas znalazlas:))))))))))
      forum sie rozkreca pomalutku, malo nas jest,ale zapraszam Cie tutaj serdecznie
      bardzo:)))Jest tu pare swietnych osob:))))).Nawet nie wiesz jak mi milo ,ze
      Nowy Sacz to miejsce gdzie chcesz osiasc:))))))Moze kiedys i ja tak zrobie:)))
      Wiesz co? ja tez swoj najpiekniejszy czas(przed wyjazdem tutaj) spedzilam
      wlasnie w Saczu,tam zostawilam swojego kochanego Przyjaciela i mnostwo
      wspomnien.Bossssssh jak sie ciesze,ze ty tez przywiazana jestes do tego
      miasta,dla mnie kochana to zaszczyt!! bo jestes dla mnie wyjatkowa osoba:))))
      pozdrawiam:)))
      elp napewno bedzie wiedziec o tym barze ,jak sie wykuruje to i moze sprawdzi te
      lyzeczki dla ciebie:))))
      • marta_urszula ellenai kochana 05.12.03, 20:09
        Czytalam ze Cie dopadla ta wstretna gryba, Boze kuruj sie i nie daj sie. Nasz
        Washington POst wczoraj donosil o tych smiertelnych przypadkach, troche mnie
        blady strach ogarnal. DBAJ ABY WYZDROWIEC!!!!!!

        Moj maz pochodzenia szkockiego twierdzi ze Szkot Szkota wszedzie wyczuje. Ja
        mam podobna teorie w zwiazku z Nowym Saczem. Ellenai kochana w zwiazku ze
        swietami Bozego narodzenia musimy sie do siebie zadzwonic i pogadac ! A na
        forum bede sie udzielac, napewno!!! I zgonie tu moich nowosadeckich kuzynow
        rozproszonych po swiecie. Niestety dla mnie powroty do Sacza teraz sa troche
        bolesne, dwa lata temu zmarla bardzo, bardzo bliska mi osoba, moi kochani
        dziadkowie juz nie zyja... Ale mam wspomnienia. Wypbraz sobie ze w czasie Swiat
        Bozego Narodzenia moj wujek organizowal na kuligi, prawdziwe z konmi,
        dzwonkami...I wciaz pamietam te tlumy kolednikow dzwoniacych do naszych
        drzwi...Dziekuje Ci ze zalozylas to forum...Sciskam Cie bardzo, bardzo mocno!
        • ellenai Re: ellenai kochana 05.12.03, 20:31
          Tak kochana, dopadla mnie grypa,ale na szczescie pozostalo mi po niej
          wspomnienie tylko.Wykurowalam sie domowymi sposobami,tzn bez
          antybiotykow.Dokladnie wszyscy z mojego otoczenia chorowali a te przpadki
          smiertelne to chyba juz u takich co cos tam mieli nie tak ze zdrowiem,bo mimo
          wszystko ja tak fatalnie sie nie czulam.Wysoka goraczka, lamanie w kosciach i
          kaszel,typowe objawy.Przez jeden dzien z lozka wstac nie moglam hehe.Ja
          mysle ,ze jak zdrowie sie ma w normie to i grypa nie straszna.Uwazaj na siebie
          kochana:)))))
          hee Ta teoria szkocka to dobra teoria!!!!Swoj swojego "wyczuje",racja!!Ja tak
          naprawde wychowalam sie blizej Gorlic niz Sacza,ale ludziska z Nowego Sacza sa
          wyjatkowo serdeczni i kochani.Takich ze swieca szukac!!!!Poczytaj posty elp i
          adama,to wyjatkowe wg mnie osoby sa!!!( wiadomo ,ze sacza!!).
          Kochana,ten pomysl z zadzwonieniem jest cudowny!!!!chetnie do ciebie "tyrkne" i
          porozmawiamy:))))Strasznie sie ciesze na te mysl:))))
          Moich powrotow do Sacza jeszcze nie bylo.Wyjechalam niedawno i jak na razie
          jak to mowia tutaj jestem"stuck" nie moge sie stad ruszyc w najblizszym
          czasie,ale to dobrze, bo na razie nie chce.Wiesz co? troche sie boje
          odwiedzin.Dziwne prawda?Powiedz mi po jakim czasie pojechalas do Polski i
          jakie wrazenia byly? a Twojemu mezowi jak sie podobalo???Moj przyszy szkotem
          nie jest ale dosych blisko szkota bo ma cos z irlandzkiej krwi:))))Ciekawa
          jestem czy bede mu wstanie pokazac to co kocham tak zeby zrozumial:)))))
          Kochana ja nie zalozylam forum:((( ja tylko szybko zglosilam swoja
          kandydature na admina gdy zaczeli prywatyzowac fora regionalne,balam sie ze
          zamkna to forum jak nie bedzie nikgo do opieki:)))) stad moj nick przy tym
          forum:))))
          Sciagnij koniecznie kuzynow ,znajomych,moze sie uda stworzyc
          kameralne ,wirtualne miejsce spotkan tych ktorzy kochaja Nowy Sacz:)))
          • marta_urszula Re: ellenai kochana 05.12.03, 21:46
            No to super, na priv wysle Ci numer a wczasie weekendu zrobie kampanie dla
            forum Problem jest ze ciezko troche to forum na spisie znalezc, no niby
            logicznie miasta a potem malopolska, ale ja tak sie naszukalam. Not to dobrze
            zes mnie w zwiazku z ta grypa uspokoila...

            A odnosnie mojego meza to on sie w PL urodzil, ale Jego przodkowie przybyli do
            PL wlasnie z Wysp Brytyjskich i on bardzo szkocki jest.

            Ja juz tutaj jestem od 14 lat i jak nie odwiedze PL co roku, to wpadam w
            makabryczna depresje. Za nic chyba sie nie przyzwyczaje do konca do US, mimo ze
            teoretycznie powinno nam byc juz teraz tutaj dobrze, bosmy troche w piorka
            obrosli. No ale te moje tesknoty to juz znasz z innych dyskusji...

            Pisze Ci posta na priv z numerem telefonu, Ty mi tez napisz no i pogadamy.
            Sciskam Cie mocna i wracam pracowac coby mnie nie wyrzucili z tej pracy. A w
            Waszyngtonie pierwszy dzien ze sniegiem...
            • ellenai marto_urszulo kochana:)))) 06.12.03, 18:30
              Dostalam wczoraj twojego maila z nr telefonow,juz ci
              odpisuje.Dziekuje,strasznie sie ciesze,ze bede mogla uslyszec kochana twoj
              glos.Co do dnia w ktorym sie zdzwonimy jeszcze ustalimy.
              Twoj maz ma zwiazki z Polska, moj przyszly nie ma zadnych,to typowy
              amerykanin, ja nie wiem jak on odbierze to co" moje".Jestem tego ciekawa ale
              wiem ze jednak moge liczyc na ograniczone zrozumienie.:)hehe Narzekac jednak
              nie powinnam:))
              Ja nie moge wyjechac na razie, i tez nie chce jak wyzej
              wspomnialam,przynajmniej nie w najblizszym czasie.Wole sobie poteskinc, pozniej
              pojechac i nacieszyc sie tym wszystkim.Na cale szczescie jestem zajeta
              organizowaniem zycia tutaj i to mi zaprzata najbardziej mysli.
              Ciesze sie ,ze ulozyliscie sobie zycie tutaj choc masz racje,ze ciezko jest sie
              przestawic na te tutejsza mentalnosc.Ja zawsze bede podkreslac kochana ,ze
              jestes dla mnie WZOREM emigrantki,dzieki temu co juz osiagnelas w zyciu ,to
              jak sobie radzisz z emigracja i ze wszystkim.Ja Ciebie podziwiam,i na dodatek
              masz zwiazki ze Saczem ,nawet nie wiesz jak mnie to cieszy:))))
              sciskam cie serdecznie, i pisze na priv:))))))
          • adam.67 Małe sprostowanie :[ 08.12.03, 08:16
            >Poczytaj posty elp i
            >
            > adama,to wyjatkowe wg mnie osoby sa!!!( wiadomo ,ze sacza!!).
            adam.67: z urodzenia krakowianin, sercem sądeczanin, z sądeckimi przodkami
            (mama, babcia i dalej wstecz).
            A czy wyjątkowy jestem...? w każdym razie dzięki za miłe słowa
            Pozdrawiam
            :)
    • elp1 Witaj NOWA :))) 06.12.03, 13:11
      Witaj Marto_Urszulo :) Naprawdę taka całkiem NOWA jesteś? Hihihi :)))
      Ja tak już mam, zaraz jakieś takie myśli, że NOWA to "prosto spod igły", albo
      z "wieszaka", być może jeszcze z jakiegoś "pudełka". Nie przejmuj się tym
      zbytnio ;)
      Wspominasz Sącz, tak jak ja, wciąż "widzę" to "moje" miasto. Kamienica,
      Lubinka, muszla koncertowa w Parku Strzeleckim, i parę jeszcze innych miejsc,
      no tak... coctail-bar przy Lwowskiej.
      Wiesz, że dawno tam nie zaglądałam? O jakich Ty mówisz łyżeczkach?
      Zaraz wychodzę do Rynku, to wdepnę do coctail-baru i spojrzę na te łyżeczki.
      Coś takiego? Jakoś chyba nigdy nie zwracałam szczególnej uwagi na nie, bo
      zupełnie nie wiem co w nich może być takiego, co każe Ci o nich pamiętać.

      Cieszę, się że znalazłaś nowosądeckie forum w necie, 3mam za słowo, wracaj jak
      najczęściej możesz i rozpowiadaj gdzie i komu możesz, że forum Nowy Sącz
      istnieje i jest otwarte tak jak miasto na świat :)

      Teraz idę do Rynku, jak wrócę to bedę... pa!
      • elp1 byłam w Rynku, ale na Lwowska nie dotarłam, bo 06.12.03, 16:03
        w Nowym Sączu rozszalała się śnieżyca. To było piękne, fascynujące i całkiem
        fajne! W ciągu dosłownie kilku minut nie widać było dosłownie nic tylko biały
        szalejący z zawieruchą, wirujący puch.
        W momencie opustoszał cały plac, okalające rynek chodniki stały się puste,
        a każdy przechodzień, gdzie tylko kto mógł chował się przed tym białym
        szaleństwem.
        Ja nie uciekałam. Szłam powoli czując tylko na sobie podejrzliwe spojrzenia zza
        szyb ;)
        Niejeden pwno myślał sobie "ona musi miec kukunamuniu" hihihi :))))))
        Ten biały puch miałam wszędzie. We włosach, na twarzy, na całej postaci.
        Wyglądałam jak bałwan i - hihihi - bardzo mi się to podobało :)))))
        Nie chciałam nigdzie w takim bałwanim przepraniu wchodzić, bo byłaby kałuża,
        a i ja pewno w sekundzie przestałabym przypominać wyglądem bałwana, i raczej
        przypominałabym juz zmokłą kurę, a tego nie chciałam.
        Musisz przyznać, że taka perspektywa Ciebie też by nie pociągała na tyle by iść
        i sprawdzać czy łyżeczki w coctail barze są dzisiaj takie same jak 20 lat
        wstecz.
        Szczerze mówiąc nie pamiętam jakie wówczas były, i nie wiem też jakie są
        dzisiaj, chociaż coś mi podpowiada, że to raczej nie mogą być te same.

        Inna rzecz, że właśnie wpadł mi do głowy pomysł na nowy wątek ;)
        • ellenai Re: byłam w Rynku, ale na Lwowska nie dotarłam, b 06.12.03, 18:33
          elp, napisalas cudowny post!!dziekuje ci za niego.Poczulam sie tak jakbym to ja
          szla obok ciebie w ten sniezny sadecki dzien.NOstalgia mnie ogarnela,ale to
          piekne uczucie.Siadam i pisze kartki swiatecznie do Przyjaciol Tam,elp
          potrzebuje kochana twojego adresu,zeby listonosz zapukal do twych drzwi z
          zyczeniami ode mnie:))))))
    • elp1 Re: NOWA!!!! 09.12.03, 11:04
      pojawiła się i zniknęła buuuuuuuu :(
      • ellenai Re: NOWA!!!! 09.12.03, 17:30
        wroci, wroci,napewno:)))))))
        • elp1 Ellenai, Ty prorok jaki, czy co? 10.12.03, 01:03
          ehehehe :-)

          Znasz ten dowcip?

          Idzie turysta w góry, widzi bacę. Baca siedzi na drzewie i piłuje gałąż na
          której siedzi. Mówi więc: baco, bo spadniecie!A baca na to: eee, tam spadnę.
          I piłuje dalej. Turysta podloz ociupinke ku wiyrchowi, a tu rumor! Ogląda się:
          baca spadł i zbierając się z ziemi mówi:... (to właśnie, co w tytule) :-)
          • ellenai Re: Ellenai, Ty prorok jaki, czy co? 10.12.03, 02:38
            dowcip cudny:)))))))a czy ja prorok??/heheh znam marte z innego forum i
            wiedzialam ,ze wroci:))))Elp,tak kochanej osoby jak ona,to ze swieca szukac!!
            Z jakiegos powodu,obie jestescie dla mnie bardzo podobne:))nie wiem czemu tak
            jest:)
            • elp1 słyszałaś o bliźniaczych duszach? 10.12.03, 11:40
              "swój swojego zawsze pozna"
              Zobaczymy i my :-)
              • ellenai Re: słyszałaś o bliźniaczych duszach? 10.12.03, 16:06
                ehehh tak,slyszalam ciezko taka osobe znalesc, prawda???
                • elp1 tym większa radość gdy sie znajdzie :) 10.12.03, 18:05
                  a może tu? Kto to wie?
                  • ellenai Re: tym większa radość gdy sie znajdzie :) 10.12.03, 18:31
                    moze wlasnie tutaj, to dobre miejsce na to:))))
                    • elp1 masz rację! 10.12.03, 18:33
                      dobre jak kazde na TO ehehehe :-)

                      Ellenai, mnie to zaczyna fascynować, juz czwarty raz, a może nawet piaty?
                      • ellenai Re: masz rację! 10.12.03, 18:35
                        czemu tak?czyzby cie wciagalo?
                        • elp1 a Ciebie to niby nie - tak? 10.12.03, 18:37
                          sama zobacz... co do sekundy kolejne posty
                          • ellenai Re: a Ciebie to niby nie - tak? 10.12.03, 18:38
                            alez mnie TAK,jest swietnie,bo az nie nadazam heheheh:))))))super:)
                            • elp1 znowu!!!!!!!!!! 10.12.03, 18:41
                              zwariować można! Ja naprawdę powinnam juz wyjść a nie mogę do "skutki"
                              ehehehe :-)
                              • ellenai Re: znowu!!!!!!!!!! 10.12.03, 18:42
                                hehe trudno czasem wyjsc:)))) oj trudno:)) hehehe
                                • elp1 wykrrrrrrakałam :((( 10.12.03, 18:45
                                  poczułam że sie ciągnie i sie pociągnęło. Skutka moja buuuuuuuuu :(((

                                  ehehehe żartuję. Bało mi bardzo miło. Dziekuje Ellenai. Fajna zabawa :-)
                                  • ellenai Re: wykrrrrrrakałam :((( 10.12.03, 18:58
                                    buuuuuu i ja bede beczec heheheh:) mnie tez milo bylo, lubie tak, bo nie zawsze
                                    musi byc przeciez powaznie:)))
    • elp1 Marto_Urszulo przypomnij sobie Nowy Sacz 02.06.04, 19:15
      pokaz sie na forum. Strasznie dawno Cie nie było :-(
      • ellenai elpiku:))))) 02.06.04, 20:06
        wiesz co?napisz do marty na priv, ona ma nienajlatwiejszy czas w zyciu:)ja
        wiem ze macie cos wspolnego wiec napisz:) ona jest takim kochanym
        czlowiekiem:))))))))zupelnie jak ty kochanym:)
    • elp1 patrz jak byłaś oczekiwana i nawoływana ! 01.10.04, 20:09
      com! comk! cmok! cmok! cmok!
      • marta_urszula Re: patrz jak byłaś oczekiwana i nawoływana ! 01.10.04, 20:51
        no to mi teraz naprwde wstyd.
        ale na usprawiedliwienie to bardzo malo bywalam gdziekolwiek bo lato pracowite
        dla mnie bylo.
        • elp1 hihihi :-)))) 01.10.04, 22:08
          już dobrze, juz się nie tłumacz i nie mityguj tylko nadrabiaj zaległości
          i niech kości trzeszczą w paluszkach od klikania. Do zimowego odpoczywania
          jest jeszcze troszku czasu, więc aby na odpoczywanie zapracować musisz się
          trochę naklikować hihihi :-)))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka