Dodaj do ulubionych

po czym poznac zyrardowiaka?

02.12.04, 09:49
jako, ze nie jestem rodowita zyrardowianka mam okazje (a moze bardziej
MIALAM - bo mieszkam tu juz 5 lat)) obserowac ludzi i dziwic sie ich
zachowaniom
no ale jest jedna rzecz, ktora strasznie rzuca mi sie w oczy
a mianowicie
wrecz ATAK na wolne miejsca w pociagu
"przepraszam - czy ten kawalek miejsca jest wolny?"
i bach! juz siedze
stad nazwa "stonka zyrardowska"

po czym mozna jeszcze poznac zyrardowiaka?
dopisujcie
Obserwuj wątek
    • ugo Re: po czym poznac zyrardowiaka? 03.12.04, 00:20
      Po tablicy rejestracyjnej - nowe zaczynają się na WZY. :P
      No może nie do końca bo Mszczconowiacy też na takich jeżdżą ;-) ale mimo
      wszystko prawdopodobieństwo jest duże
    • meteor2017 Re: po czym poznac zyrardowiaka? 05.12.04, 13:30
      > jako, ze nie jestem rodowita zyrardowianka mam okazje (a moze bardziej
      > MIALAM - bo mieszkam tu juz 5 lat)) obserowac ludzi i dziwic sie ich
      > zachowaniom

      To z pewnoscia masz wiecej do powiedzenia w tym temacie, niz ja Zyrardowiak z
      dziada, pradziada, prababci.

      > no ale jest jedna rzecz, ktora strasznie rzuca mi sie w oczy
      > a mianowicie wrecz ATAK na wolne miejsca w pociagu

      Lata, a nawet dziesiatki lat nawykow. Moja rodzina to dojezdza przynajmniej od
      lat 50. i nie tylko dojezdza, bo prababcia dochodzila przed wojna pracowac w
      zapałczarni we Mszczonowie.
      Ale nawet dla mnie bywa ten nawyk denerwujacy, zwlaszcza gdy widac, ze miejsc
      jest duzo, dla wszystkich starczy, a ludzie i tak robia kociol przy wejsciu.

      > "przepraszam - czy ten kawalek miejsca jest wolny?"
      > i bach! juz siedze

      A tu to jest mieszanka dobrego wychowania i doswiadczenia pociagowego ;)
      Bo w 99% przypadkach gdy widac ze jest wolne, to jest wolne (ocena czy jest
      wolne jest dosyc precyzyjna u dojezdzajacych od lat). Mozna by bylo nie pytac,
      najwyzej ktos by poinformowal ze jest zajete. Wniosek: dobre wychowanie ;)
      Poza tym robi sie w ten sposob miejsce ludziom w przejsciu napierajacych na
      plecy. Jesli poczatek naparcia jest jeszcze na peronie, to zmniejsza sie
      opoznienie pociagu.
      No i zawsze jest ryzyko, ze trafimy z naszym dobrym wtychowaniem na kogos
      niewychowanego, kto nas podsiadzie gdy grzecznie pytamy.

      > po czym mozna jeszcze poznac zyrardowiaka? dopisujcie

      Jest jeszcze cos takiego jak slang Żyrardowski. Nie wiem na ile skladaja sie
      na niego zwroty i slowa typowe dla Żyrardowa, a na ile regionalizmy o szerszym
      zasiegu... ale w kontakcie z mieszkancami np. Warszawy jest to zauwazalne.

      Kiedys wylapalem kilka tego typu rzeczy, ale juz nie pamietam. Z tego co na
      swiezo - czy wiecie co w Żyrardowie oznacza slowo "macierzanka?"
      • szprota biedronka? 06.12.04, 13:11
        ale przyznam, że nie wpadłabym na to, gdybyśmy wczoraj nie rozmawiali o bożych
        krówkach (a co w łódzkiem znaczy migawka?)
        • meteor2017 Oszukujesz :P 07.12.04, 14:18
          A migawka to proste - bilet miesieczny, tak?

          A z ciekawosci, bo sam nie wiem - czy chodzenie "na sieciech" jest typowe dla
          Żyrardowa?
          • szprota nieprawda! 07.12.04, 15:56
            korzystam z dostępnych źródeł tylko :P
            migawka, tak. a krańcówka?
            z chodzeniem na sieciech się nie spotkałam - cóż zacz?
            • meteor2017 Re: nieprawda! 10.12.04, 14:21
              krańcówka - pętla tramwajowa (autobusowa)

              To niech "chodzenie na sieciech" sobie powisi tu jeszcze... moze ktos wie. Bo w
              zasadzie nie jestem pewien czy to jest Żyrardowizm, mam podstawy by podejrzewaz
              ze pochodzi on z bialostocczyzny.

              Co do "macierzanki" to rzecz sprawdzona, bo na pewnej imprezie, na ktorej byly
              osoby z Żyrardowa i Warszawy (grupy rownoliczne), przeprowadzilem sonde - co
              druga osoba z Żyrardowa kojarzyla macierzanke z biedronka, a z Warszawy nikt.
              • meteor2017 Szlag! Wiedzialem ze cos namieszam... 20.12.04, 11:03
                Po dotarciu do zrodel, musze poprawic - to nie bylo "na sieciech" (ten zwrot
                nie wiadomo skad wylagl sie w mojej glowie i pewnie nie istnieje) - powinno
                byc "na siagę".
      • grzbec Re: po czym poznac zyrardowiaka? 16.06.05, 21:58
        A wiesz... mam stare 2 fotki z pracownikami "Zapałczarni" rok bodajże 1933,
        może jest tam i twoja prababcia?
        Pozdro z Mszczonowa
    • demoniczny_spinacz Re: po czym poznac zyrardowiaka? 25.01.05, 11:12
      Bardzo trafne spostrzezenie:)Żyrardowianin jest mistrzem wsiadania do pociągu.
      Gracja, lekkość i wdzięk. Wysiadanie nie budzi juz w żyrardowianinie takich
      emocji.
      • meteor2017 Re: po czym poznac zyrardowiaka? 25.01.05, 13:02
        > Bardzo trafne spostrzezenie:)Żyrardowianin jest mistrzem wsiadania do
        pociągu.
        > Gracja, lekkość i wdzięk. Wysiadanie nie budzi juz w żyrardowianinie takich
        > emocji.

        Fakt, emocje mniejsze ale nie nalezy ich nie doceniac - niektorzy juz w
        Miedzyborowie sie ruszaja by byc pierwszymi do nyski (co jest wkurzajace bo w
        pospiechu siedzac na korytarzu nie da sie juz przez to czytac). Do tego
        dochodzi strategia wsiadania w odpowiednim miejscu zeby wysiasc tuz przy
        tunelu...
    • wyle Re: po czym poznac zyrardowiaka? 27.03.06, 17:12
      po tym, że nie ma go w dzien w miescie :D
      • bujanna Re: po czym poznac zyrardowiaka? 28.03.06, 09:11
        Może i wychodzenie z pociągu nie budzi niepokoju u inych podrużnych, ale za to
        wsiadanie do autobusu jest pełne grozy.
        Sama tego doświadczyłam i to będąc w 7 miesiącu ciąży, nie chodziła mi o
        miejśce zeby usiąśc bo w pociągu się na siedziałam , ale gdybym się na bok nie
        usuneła to by mnie stratowali.
        W szczególności starsza młodzież działkowa.
        Póżniej w autobusie tez jakoś nikt mnie nie zauwazył choć z takim brzuchalem to
        raczej cięzko nie widzieć.
        • bonduella Re: po czym poznac zyrardowiaka? 11.08.06, 13:58
          Po reklamówce w ręku..... Zauważyłam, że należy to do podstawowych akcesoriów w
          tym mieście, koniecznie z porfelem wiekszych rozmiarów....
          • edward81 A po czym poznac zyrardowiankę? 22.08.06, 12:48
            A co powiecie na temat żyrardowianek? ;-)
            A żyrardowiacy....Jeśli niektórzy z Was poczekali by dłużej na stacji PKP to na
            pewno zauważyli by, że Zyrardowiacy potrafią z niezłym przyspieszeniem
            podjeżdzać pod stację. Ponadto mimo ciągłych kontroli policji, która stara sie
            przepędzać auta mandatami, czynność ta powtarza się codziennie z taka samą
            brawurą. Może nie chca się natknąć na..wiadomo kogo;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka