Dodaj do ulubionych

Samorządowcy pielgrzymują

09.07.05, 22:47
macie jakieś pomysły na intencje w której nasi samorządowcy mogliby udać się
na pielgrzymkę? Może np. pokutna za przewinienia wobec obywateli?

www.powiat.pruszkow.pl/index.php?cmd=wydarzenia&opt=pokaz&id=11
PIELGRZYMKA SAMORZĄDOWCÓW DO ROKITNA
Typ: Kościelne
Data wydarzenia: 26.08.2005 r., godz. 16.00
Miejsce: sprzed kościoła Św. Floriana w Brwinowie do Sanktuarium Matki
Boskiej Prymasowskiej Wspomożycielki

Z okazji 15 rocznicy odrodzenia samorządu terytorialnego 26 sierpnia w Święto
Matki Boskiej Częstochowskiej Królowej Polski o godzinie 16.00 sprzed kościoła
Św. Floriana w Brwinowie do Sanktuarium Matki Boskiej Prymasowskiej
Wspomożycielki w położonym nieopodal Rokitnie ruszy piesza pielgrzymka
samorządowców Powiatu Pruszkowskiego i ich rodzin. Pielgrzymka zakończy się o
godzinie 18.00 Mszą Świętą, odprawioną w Sanktuarium w Rokitnie w intencji
samorządowców. Na pielgrzymkę zaprasza Przewodnicząca Rady Powiatu
Pruszkowskiego Maria Kwasiborska-Sybilska.
Obserwuj wątek
    • to_ja11 Re: Samorządowcy pielgrzymują 10.07.05, 12:53
      Widać, że organizatorzy są samorządowcami całkiem świeżej daty.

      Albo z przypadku.
      No bo czym dla samorządu jest 26 sierpnia?
      Jednym z 365 dni w roku.
      Tego dnia nie odbyły się ani pierwsze (ani żadne kolejne) wybory samorządowe.
      Nie uchwalono też żadnej ustawy o samorządzie.
      Data ta nie wiąże się też z żadnym wydarzeniem w samorządzie pruszkowskim i powiatowym.

      Intencji pielgrzymki może być niewiele, bo trasa krótka.

      Ale mimo to proponuję dwie:

      1. dziękczynna – za 3 lata pobierania diet (w wysokości odpowiadającej np. w powiecie – co miesiąc po 2-3 zasiłki dla bezrobotnych) nie wymagającego zbytniego wysiłku intelektualnego i pracy fizycznej,

      2. pokutna – nie tylko za przewiny wobec mieszkańców, ale i za grzech pychy - że wszystko wiedzą lepiej niż inni.

      I uwaga porządkowa: czy w związku z pkt. 2 przewidziane są jakieś pokutne stroje, np. włosienice i ochraniacze na nogi dla najbardziej gorliwych (i szczególnie zasłużonych dla niedoli współmieszkańców), którzy chcą przejść trasę na kolanach?

      Pielgrzymka odbędzie się po dziurawych i z rzadka łatanych drogach i takie zabezpieczenie dla szczególnie umartwiających się wydaje się niezbędne.

      Czy w programie jest posypywanie głowy popiołem i wzajemne, międzyklubowe batożenie się?

      Czy uczestnicy pielgrzymki przybędą z rekwizytami symbolizującymi ich nieudolność, np. pewna pani, o której dość dużo już przeczytałem na tym forum, wraz ze swoim zastępcą przyniesie drzwi od wciąż zawalonej stodoły z Agroekonomika (a może, jak chciałby ich warszawski szef, który, jako były minister obrony wypowiadał się o najlepszym sprzęcie dla polskich lotników) pofruną na nich?

      Czy oboje wystąpią w towarzystwie Oktawii i Felicji?

      Czy trójka włodarzy ze small village Prushkow dojedzie do Brwinowa ręczną drezyną z mocnym postanowieniem, ze od tej pory będą nią wozić mieszkańców między dworcem PKP a Osiedlem Staszica w ramach spełnienia obietnicy przedwyborczej?

      I czy podejmą zobowiązanie, że będą siłą napędową tego pojazdu przynajmniej w czasie kampanii wyborczej?

      • wolant Re: Samorządowcy pielgrzymują 11.07.05, 12:43
        W porządku -lubię taki styl.
    • vglodz Re: Samorządowcy pielgrzymują 13.07.05, 22:39
      Realizację pomysłu pielgrzymki do Rokita uważam za absurdalną i reklamiarską.

      Żeby nie było nieporozumień. Nie dlatego, że ktoś chce pielgrzymować. Jestem wierzący, choć przyznam niezbyt często praktykujący. Życie nauczyło mnie też tolerancji (a nawet szacunku) dla myślących nieco inaczej, czy też bardziej gorliwych ode mnie.

      Ale pomysłu pani przewodniczącej zrozumieć nie potrafię. Jeśli chce ona pielgrzymować, jeśli chcą tego również inni radni to wolna wola i pierwszy wolny termin do wykorzystania. Ale tu nie o to chodzi: o wszystkim musi wiedzieć jak najwięcej mieszkańców i to już półtora miesiąca przed wymarszem. Po co ta reklama? Może przydałoby się więcej ciszy i pokory?

      Głębokim przeżyciom religijnym sprzyja samotność lub przebywanie w zintegrowanej i wzajemnie rozumiejącej się grupie (niezależnie od wielkości – liczy się więź). Obecność obserwującej, a nie uczestniczącej „gawiedzi” tylko rozprasza i sprawia, że odczucia religijne, które powinny być głębokie, stają się powierzchowne i (przepraszam, jeśli zbyt surowo oceniam) reklamiarsko-propagandowe.

      A co do intencji, to jestem mocno skonfundowany, gdyż nie bardzo wiem co zaproponować. Tym bardziej, że termin jest wyjątkowo przypadkowy, a mnie osobiście kojarzy się z wyborami parlamentarnymi, w których listy wyborcze zasili zapewne część pruszkowskich samorządowców. No i z nieodległym od Rokita domem pomocy w Czubinie, w którym strudzeni pielgrzymi zatrzymają się zapewne po pielgrzymce.

      Śmierć naszego papieża Jana Pawła II wywołała duże odrodzenie religijności, społeczny wstrząs i integrację. Tylko czy teraz niektórzy muszą to tak spłaszczać?
      • vglodz Re: Samorządowcy pielgrzymują 26.08.05, 10:31
        To już dziś.
        • vglodz Re: Samorządowcy pielgrzymują 09.09.05, 14:57
          W internecie pojawiły się relacje.
          Aby zakończyć jakoś ten wątek podaję link do jednej z nich:
          www.brwinow.prx.pl/index.php?option=news&task=viewarticle&sid=305#fota

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka