Dodaj do ulubionych

Robimy zakłady?

26.09.05, 17:32
Pierwszy zakład:
Kiedy zostaną posprzątane plakaty, banery wyborcze z Pruszkowa?
Drugi,
Kto posprząta?
Trzeci,
Kto zapłaci za sprzątanie?
Moje typy:
1.Długo na to poczekamy.
2.Miasto.
3.My.
Oczywiście mogę trzymać kasę ( u mnie jak w banku ) z zakładów.
Obserwuj wątek
    • zwierz.alpuhary Re: Robimy zakłady? 26.09.05, 20:58
      zgodnie z prawem partie mają miesiąc na posprzątanie plakatów, potem można ich
      pozwać za zaśmiecanie. Właśnie mam z tym do czynienia, bo jeden pan z PiS-u
      niemiłosiernie zapaskudził mi okolicę.
      • wfe416n Re: Robimy zakłady? 26.09.05, 21:08
        Masz rację, mają 3o dni ale znając życie będą sprzątać 30 miesięcy.
        • zwierz.alpuhary Re: Robimy zakłady? 26.09.05, 22:39
          można im przyśpieszyć myślenie jakąś grzywną, tylko najpierw trzeba poinfomować
          straż miejską albo inny organ
    • stary_pawian Re: Robimy zakłady? 27.09.05, 06:37
      Obstawiam punkt 2 (pozostałe dokładnie jak typujesz)
      2. Przyroda - wiatr, deszcz, mróz, śnieg i wiosenna odwilż.
    • zwierz.alpuhary Re: Robimy zakłady? 28.09.05, 09:17
      PO KAMPANII Komitety sprzątają
      Ponad 50 tysięcy plakatów do kosza

      Po gorączce kampanii wyborczej do Sejmu przyszła pora na generalne sprzątanie
      warszawskich ulic. Do śmieci trafi kilkadziesiąt tysięcy plakatów.

      W większości sztabów wyborczych przyjęto zasadę, że każdy kandydat sam dba o
      sprzątnięcie swoich plakatów
      (c) KUBA KRZYSIAK

      - Komitety wyborcze mają 30 dni na uprzątnięcie wszystkich materiałów
      kampanijnych - mówi Jan Białek z Zarządu Oczyszczania Miasta.

      Kto zabrał się już do roboty? - Przyjęliśmy zasadę, że każdy kandydat sprząta po
      sobie. Wiem, że niektórzy już zaczęli porządki - mówi Wojciech Pawłowski z PiS.
      Kandydaci tej partii do Sejmu i Senatu rozlepili w Warszawie ok. 15 tys. plakatów.

      Do pracy zabierają się także w Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

      - Kto nie posprząta, będzie miał nieprzyjemności - zapowiada Marek Rojszyk, szef
      warszawskiego sztabu SLD. Nie precyzuje jednak, jakie konsekwencje zostaną
      wyciągnięte wobec kandydatów, którzy nie zastosują się do polecenia.

      Podobne deklaracje usłyszeliśmy wczoraj we wszystkich największych komitetach.
      Nie gwarantują one jednak porządku.

      - Niestety, przy okazji każdej kampanii nasi pracownicy i tak muszą wyręczać
      polityków - mówi Jan Białek. Jeśli podobnie będzie w tym roku, ZOM wystawi
      komitetom rachunek za sprzątanie wyborczych plakatów. Tak stało się po
      ubiegłorocznych wyborach do Parlamentu Europejskiego. - Tylko że potem komitety
      wykręcały się od odpowiedzialności i nie kwapiły z uiszczeniem należnej zapłaty
      - mówi Białek.

      Pierwsze afisze pojawiły się w stolicy już w połowie lipca. W całej Warszawie
      zawisło ponad 50 tys. wyborczych plakatów, nie licząc billboardów. Najwięcej
      należy do kandydatów startujących z list PiS, PO, SLD i LPR.
      masz

      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_050927/warszawa_a_3.html
    • zwierz.alpuhary art. 63a kodeksu wykroczeń 02.10.05, 19:19
      "Art. 63a.
      § 1. Kto umieszcza w miejscu publicznym do tego nie przeznaczonym ogłoszenie,
      plakat, afisz, apel, ulotkę, napis lub rysunek albo wystawia je na widok
      publiczny w innym miejscu bez zgody zarządzającego tym miejscem,

      - podlega karze, ograniczeniawolności albo grzywny.

      § 2. W razie popełnienia wykroczenia można orzec przepadek przedmiotów
      stanowiących przedmiot wykroczenia oraz nawiązkę w wysokości do 1 500 złotych
      lub obowiązek przywrócenia do stanu poprzedniego."

      www.rzeczpospolita.pl/prawo/doc/Kw2004/kwb.html#8
      • orelo1 Re: art. 63a kodeksu wykroczeń 02.10.05, 21:06
        Przez ten artykuł wybuchła głośna sprawa z Pruszkowem, pewnym małżeństwem,
        parkinigiem i kandydatem na posła w roli głównej... A co do sprzątania, to pół
        biedy, gdy plakaty są na własnych, tekturowych zawieszkach. Ale co z tymi, które
        zostały przyklejone do różnych ścian i płotów? Przecież one nie dadzą się
        oderwać, a najlepszym przypadku zostawią paskudne ślady... Dużo ich w Pruszkowie
        nie ma, ale w paru miejscach zauważyłem.
        • wfe416n Re: art. 63a kodeksu wykroczeń 02.10.05, 21:14
          orelo1 napisał:
          A co do sprzątania, to pół
          > biedy, gdy plakaty są na własnych, tekturowych zawieszkach.

          A zauważyłeś że tekturowe zawieszki zostaję a plakaty znikają. Tak jest w Al. Wojska Polskiego. UFO czy co?
          • orelo1 Re: art. 63a kodeksu wykroczeń 03.10.05, 17:59
            Wyjdzie taniej przy organizacji wyborów samorządowych. W okolicahc dworca PKP
            te jest kilka "widm", poza tym oprócz "twardej baby" wszyscy się porządnie,
            szybko zwinęliw tamtej okolicy.
    • zwierz.alpuhary Minał termin na sprzątnięcie plakatów 25.10.05, 18:41
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2985147.html
      Minął termin usunięcia plakatów wyborczych

      PAP 25-10-2005, ostatnia aktualizacja 25-10-2005 17:22

      We wtorek minął termin usunięcia przez komitety wyborcze plakatów i haseł
      kandydatów, którzy startowali w wyborach parlamentarnych. Ordynacja wyborcza do
      Sejmu przewiduje, że "plakaty, hasła wyborcze i urządzenia reklamowe" powinny
      zniknąć najpóźniej w 30 dniu po głosowaniu.

      Z informacji korespondentów PAP wynika, że w wielu miastach jeszcze we wtorek po
      południu można się było natknąć na pozostałości po kampanii wyborczej do parlamentu.

      Jeśli komitety wyborcze nie dotrzymają 30-dniowego terminu, to będą najpierw
      wzywane przez samorząd, a potem służby porządkowe usuną plakaty, przy czym
      komitety będą musiały za te prace zapłacić.

      Młodzież Wszechpolska poinformowała na wtorkowej konferencji prasowej, że
      przeprowadza w całej Polsce akcję usuwania materiałów wyborczych Ligi Polskich
      Rodzin. Do usuwania plakatów zachęca także inne komitety wyborcze.

      Konrad Bronisławski z Młodzieży Wszechpolskiej podał, że w samej Warszawie
      rozwieszonych było kilka tysięcy plakatów LPR. Jak dodał, część z nich została
      zniszczona przez warunki atmosferyczne, więc tych do usunięcia nie ma już wiele.
      Akcję usuwania plakatów wyborczych w stolicy przeprowadza kilkudziesięciu
      Wszechpolaków.

      Podlaski poseł PiS Roman Czepe, który we wtorek na ulicznej konferencji prasowej
      w Białymstoku sam usunął swój plakat wyborczy (wcześniej w kampanii sam
      rozwieszał swoje plakaty), proponuje karać osoby, których wizerunki są na
      plakatach. Według niego, potrzebne są zmiany w prawie, polegające na kierowaniu
      do sądu grodzkiego wniosków o ukaranie, bo może wtedy zmobilizuje to komitety do
      sprzątania na czas i ograniczy bałagan na ulicach.

      Jak powiedział PAP szef sztabu PiS w okręgu krakowskim Paweł Nowak, zgodnie z
      ogólnopolską dyspozycją za sprzątanie plakatów odpowiadali sami kandydaci i ich
      sztaby. ŃDziś widziałem jeszcze plakat jednego z nowych posłów, ale po
      telefonicznej interwencji myślę, że już został usunięty" ś powiedział.

      Kandydaci PO albo zawierali umowy na plakatowanie ze specjalistycznymi firmami,
      które są właścicielami powierzchni reklamowych, i wtedy te firmy odpowiadały za
      usunięcie plakatów, albo robili to na własną rękę. W krakowskim sztabie PO
      zapewniono, że wszystkie plakaty zostały już uprzątnięte.

      Komendant straży miejskiej w Białymstoku Stefan Sochański powiedział PAP, że
      straż miejska nie karze komitetów wyborczych mandatami. Zbiera natomiast
      informacje, gdzie i czyje plakaty jeszcze wiszą, i informacje te przekazuje do
      zarządcy dróg. Na tej podstawie gmina będzie sama usuwać materiały reklamowe i
      kosztami obciążać komitety wyborcze.

      ŃJest już wydane specjalne zarządzenie w tej sprawień ś poinformował rzecznik
      prezydenta Białegostoku Tadeusz Arłukowicz. Przyznał, że nie ma danych, ile
      pieniędzy miasto wydało przy okazji poprzednich wyborów na usuwanie powyborczych
      plakatów, bo zajmują się tym różne wydziały Urzędu Miejskiego, ale przyznaje, że
      powyborcza Ńmakulaturań to jest problem.

      W Krakowie sprzątanie przebiega sprawnie, na ulicach tylko sporadycznie można
      się natknąć na pozostałości kampanii wyborczej.

      W Gdańsku reporterzy PAP widzieli jeszcze we wtorek po południu pojedyncze plakaty.

      Rzecznik Straży Miejskiej w Gdańsku Mariusz Kowalik powiedział PAP, że o
      niesprzątniętych plakatach strażnicy informują najpierw Urząd Miejski, który
      upomina dane komitety wyborcze o obowiązku usunięcia plakatów. Jeśli to nie
      skutkuje, magistrat wynajmuje firmę, która na koszt sztabu wyborczego zdejmuje
      ogłoszenia wyborcze.

      Plakaty i hasła wisiały także w Lublinie. Np. w centrum miasta, na ulicznych
      latarniach, można było zobaczyć plakaty Ligi Polskich Rodzin, niektóre częściowo
      pozaklejane komercyjnymi ogłoszeniami.

      Władze Lublina nie są zadowolone ze sztabów partyjnych. ŃMamy pretensje do
      wszystkich po trochu, bo jeszcze sporo śladów po kampanii pozostało. Od środy
      straż miejska będzie upominać i grozić mandatami" ś powiedział PAP Mirosław
      Kalinowski z biura prasowego lubelskiego urzędu miasta.
      • wfe416n Re: Minał termin na sprzątnięcie plakatów 25.10.05, 19:57
        zwierz.alpuhary napisał:

        > Konrad Bronisławski z Młodzieży Wszechpolskiej podał, że w samej Warszawie
        > rozwieszonych było kilka tysięcy plakatów LPR. Jak dodał, część z nich została
        > zniszczona przez warunki atmosferyczne, więc tych do usunięcia nie ma już wiele
        > .

        Czekajcie jeszcze, przyjdzie zima, śniegiem przykryje to do wiosny zgnije.
        • zwierz.alpuhary Re: Minał termin na sprzątnięcie plakatów 25.10.05, 20:24
          ja mam zamiar u jednego pana z PiSu wyegzekwować posprzątanie plakatów, was też
          do tego namawiam:)
          • wfe416n Re: Minał termin na sprzątnięcie plakatów 25.10.05, 21:21
            Od tego Pana co ukradł księżyc?
            • zwierz.alpuhary Re: Minał termin na sprzątnięcie plakatów 25.10.05, 21:40
              nie, od takiego innego co się chwali, co to on nie zrobił dla Sadyby a
              jednocześnie zapaskudził swoją smutną facjatą całą okolicę. A do Sejmu i tak się
              nie dostał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka