Dodaj do ulubionych

problem radnego

27.03.09, 21:09
Ja jako mieszkaniec gminy chciałbym wiedzieć dlaczego radny
papirus22 zamiast zająć się pracą dla dobra Łomianek ciągle siedzi
na forum i zmienia loginy, a to molek, a to wojnowski1 i jeszcze
pare. Najśmieszniejsze że jes to że radny myśli że nikt tego nie
widzi a prawda jest taka ze wszycy się z niego wyśmiewają, tak samo
tutaj jak i w Łomianach centralnych i na innych osiedlach. Nawet nie
zauważa tych aluzji. Panie radny opamiętaj się, chyba nie myślisz,
że ktoś o zdrowych zmysłach da się nabrać na twoje żenujące występy.
Udało ci sie dostać do rady i jeszcze ci mało? Więcej ludzie cie nie
wybiorą bo się ośmieszasz. Dwoch najmądrzejszych się znalazło,
pracownik hurtowni kabla i były mechanik samochodowy, o łącznej
wartości 100 IQ. Pogratulować Łomiankom kompetentnych i bystrych
radnych.
Obserwuj wątek
    • krzysiom1 Re: problem radnego 27.03.09, 21:22
      Panie Wojtku. Jutro Pan się obudzi, ból główki pewnie szybko
      przejdzie (jak to u zaprawionego w bojach:)) a moralniak po
      pisaniniu głupot na forum tak łatwo nieprzejdzie. Proszę spokojnie
      pomysleć ile razy Pan się już na tym forum kompromitował. Może już
      wystarczy?
    • wojnowsk1 Re: problem urzędników 28.03.09, 17:29
      Jestem radnym? Hmm to ciekawe, dopiero myślałem o tym na najbliższą
      kadencję. Jednak okazało się że już nim zostałem:)

      Gratuluję odwagi, radnego papirusa znam podziwiam i jak będzie
      trzeba będę wspierał w najbliższych wyborach. Nie poddał się sitwie
      chociaż na początku miałem co do niego wątpliwości. Niektórym
      urzędnikom tropicielom nicków zalecam leczenie psychiatryczne dopóki
      jest za darmo i finansowane z NFZu. Uważajcie za każdym nickiem czai
      sie papirus :))))

      Leczenie bezpłane, leczenie bezpłatne, leczenie bezpłatne=póki
      jeszcze jest bezpłatne;)
      • konto2009 Re: problem urzędników 28.03.09, 17:33
        Ale wolność- prawdziwa anarchia. Mogę nawyzywać, ale nie muszę i tak nikt nic
        nie dowie się. Papi aleś wymyślił osłonowca dla wszystkich niegrzecznych z
        forum. Już nie musisz się ukrywać i nie ważne ze ty nie wojnowsk, czy woynowski,
        ważne że możesz bezkarnie buszować po forum.
        A tak na marginesie zła interpunkcja cię zdradza.
      • kowalik22 Re: problem radnego 31.03.09, 09:58
        I pomyśleć, że Fragsa, gdy odważył się dawno temu napisać, że Papi
        ma dwanaście nicków, od czci i wiary tu na forum odsądzono:>

        A czas przyszły niedokonany ("grozi") jest tu absolutnie nie na
        miejscu ;)
        • lolaxyz Re: problem radnego 31.03.09, 10:17
          kowalik22 napisała:

          > I pomyśleć, że Fragsa, gdy odważył się dawno temu napisać, że Papi
          > ma dwanaście nicków, od czci i wiary tu na forum odsądzono:>

          Bo to było niegodziwe pomówienie, wtedy miał tylko trzy :D
        • krzysiom1 Re: problem radnego 31.03.09, 10:39
          kowalik22 napisała:

          > I pomyśleć, że Fragsa, gdy odważył się dawno temu napisać, że Papi
          > ma dwanaście nicków, od czci i wiary tu na forum odsądzono:>
          Tylko, że fragsa nie za to od czci i wiary odsądzano.
            • papirus22 Re: problem radnego 31.03.09, 14:50
              Czy Wy naprawdę wierzycie w to co piszecie? Czy tylko tak dla
              przekory? Nie ma żadnych nicków, choć faktem jest że... coraz więcej
              osób nie jest zadowolonych z obecnych władz.

              Trudno ciągle dementować nieprawdę ale cóż takie życie.
                • papirus22 Re: problem radnego 31.03.09, 15:18
                  Dla nie ma problemu możecie być zadowolone z obecnych władz. Ja mam
                  swoje zdanie dość krytyczne i nie jesteście w stanie tego zmienić:)

                  Natomiast rozmawiam z wieloma ludźmi naprawdę i ich opinia o władzy
                  delikatnie mówiąc nie jest najlepsza. To jednak nie mój problem
                  tylko władzy teraźniejszej i przyszłej:)
                  Samym PRem nie przykryje się dziur w ulicach, śmierdzacych szamb i
                  brązowej wody lecącej z kranu. Nie ukryje się coraz dłuższych korków
                  i braku działania w zakresie transportu publiczego który częściowo
                  rozwiązałby problemy dojazdu do W-wy. Niewiele robi się także w
                  związku z obenym kryzysem, miejmy nadzieję że budżet się nie
                  zachwieje, a jak pokazuję poprzedni rok rozbiezność miedzy
                  planowaniem a wykonaniem budżetu w niektórych działach jest duża.

                  Cóż nie daje popularności zamykanie przez ludźmi pomieszczeń
                  gminnych i wyrzucanie ich na korytarz, nie pomoże także planowana
                  wysoka podwyżka cen wody i kanalizacji. Zamiast redukowac koszty
                  działalności spółki wod-kan i koncentrować się na szukaniu tańszych
                  wykonawców najprościej jest podnieść ceny i to o ile? Wiele działań
                  które są obecnie proawdzone sa zwykłymi błędami i do wyborów nie da
                  ich się naprawić. Jak pisałem problemy nie są rozwiązywane a jedynie
                  pogłebiane, przykrywane. Do tego konfliktowość i rewanżyzm na pewno
                  nie przysporzą nowych zwolenników obecnym władzom i potencjalnym
                  kandydatom na burmistrza którzy się z tej władzy wyłonią. Naprawdę
                  najbardziej mi szkoda jest Wiesława że dał sie tak omamić. Każdy
                  jest panem swojego losu i sam podejmuje decyzje:)

                  Co wy takie przekorne, to pewnie od tych browarcafe spotkań:)
                  • kmsanczia Re: problem radnego 31.03.09, 15:33
                    Tak mi się skojarzyło, a propos rozmów z ludźmi.
                    Co ciekawe ludziom nie tyle zależy na wodociągu i kanalizacji, co na asfalcie, a
                    wiadomo że nie ma drugiego bez pierwszego.
                    Czuję, że będzie lincz w związku z powyższym. ;)

                    A co do tego, co napisałeś to może większość wynika właśnie z konfliktowego
                    podejścia? :> Dopóki będziemy się wszyscy szarpać o duperele i wzajemnie
                    rozliczać w skali mikro i makro, nie ucywilizujemy się i nic się nie zmieni. Po
                    co tracić energię na produkowanie się kto i czemu jest winny, skoro i tak nikogo
                    nie da się rozliczyć z zaniedbań? Lepiej robić swoje. :)
                        • papirus22 Re: problem radnego 31.03.09, 15:42
                          Ja nie mam za bardzo ostatnio czasu. Wiesz z drugiej strony to
                          podobno w urzedzie czytają i szybciej reagują. Nie wiem czy nie jest
                          to lepsze rozwiązanie z tym pisanie, teraz muszę już naprawde
                          lecieć.
                      • kowalik22 Re: problem radnego 31.03.09, 15:43
                        Taaak? Każdy swoje? Każdy to, do czego się zobowiązał i do czego
                        został zobowiazany?
                        To może powiesz, co Ty robisz dla dobra mieszkańców, którzy Cię
                        wybrali?
                        Oprócz-oczywiście - "rozmawiania z wieloma ludźmi naprawdę i ich
                        opinia o władzy delikatnie mówiąc nie jest najlepsza"?
                        • papirus22 Re: problem radnego 31.03.09, 15:54
                          Kow, a co zaczęła sie już kampania? To jednak odwołują burmistrza?
                          Chyba faktycznie coś przegapiłem. Jak będzie kampania to się
                          napisze, choć wiem że na forum zawsze kilku życzliwych z urzędu się
                          znajdzie co mnie opiszą, lepiej lub gorzej:)
                          • kowalik22 Re: problem radnego 31.03.09, 16:04
                            A co ma do tego kampania?
                            Radnym wybrano Cię na cztery lata, nie na czas kampanii
                            przedwyborczych. O czym chcesz pisać w trakcie kampanii? O swoich
                            dokonaniach, czy raczej o braku – w Twojej opinii – dokonań obecnych
                            władz?
                            Czy Ty jeszcze pamiętasz, co należy do obowiązków radnego?

                            Tu masz, dla przypomnienia:
                            Art. 23. 1. Radny obowiązany jest kierować się DOBREM wspólnoty
                            samorządowej gminy.
                            Czy podżeganie mieszkańców i krytykowanie w czambuł wszystkiego, co
                            gmina robi, jest DOBRE dla wspólnoty???
                            I dalej:
                            Radny utrzymuje stałą więź z mieszkańcami oraz ich organizacjami, a
                            w szczególności przyjmuje zgłaszane przez mieszkańców gminy
                            postulaty i przedstawia je organom gminy do rozpatrzenia, nie jest
                            jednak związany instrukcjami wyborców.

                            PRZYJMUJE, Papi, i przedstawia do rozpatrzenia. I stara się, by –
                            jeśli są słuszne, były rozpatrzone. A nie pisze w gazetach, co
                            władza żle robi.

                            Art. 23a. 1. Przed przystąpieniem do wykonywania mandatu radni
                            składają ślubowanie:
                            "Wierny Konstytucji i prawu Rzeczypospolitej Polskiej, ślubuję
                            uroczyście obowiązki radnego SPRAWOWAĆ GODNIE, RZETELNIE I UCZCIWIE,
                            MAJĄC NA WZGLĘDZIE DOBRO MOJEJ GMINY I JEJ MIESZKAŃCÓW."

                            To pozostawiam bez komentarza, bo nie zdzierżę. :>
                                • papirus22 Re: problem radnego 31.03.09, 17:27
                                  Kow nie denerwuj się! Radny może wkurzyć tak samo jak nie radny.
                                  Uważam że działam zgodnie z sumieniem i w 100% poświęcam się gminie.
                                  Natomiast ty możesz sobie oceniać mnie jak chcesz. Nie będę robił
                                  tego co ty bo mam swoje zdanie jestem niezalezny i w wielu sprawach
                                  wpływam na działania władzy na ile mogę i w pozytwyny sposób
                                  następują zmiany. Nie licz że będę jak ty najpierw będę podlizywał
                                  się poprzedniemu burmistrzowi, później jak zmienił się na nowego
                                  będe podlizywał się nowemu.
                                  Wybierzesz za jakiś czas takich ludzi jakich będziesz chciała, nie
                                  wiem czy dam ci szansę zagłosować na siebie. Jak dam to powiadomię
                                  ciebie i wiem że gdybym startował i tak byś na mnie zagłosowała:)
                                  Nie udawaj zdenerwowania, nie musisz. Obecna władza jest bardzo
                                  nieudolna i wyraźnie nie radzi sobie z tym co dostała od wyborców,
                                  wielokrotnie oferowałem swoją pomoc, wspierałem jak umiałem w końcu
                                  gdy zaczęto robić dziwne ruchy a ja przecistawiałem się temu stałem
                                  się opozycją (to słowa Wiesława).

                                  Nawet teraz jestem chętny w wielu sprawach do współpracy, rozmów,
                                  mam wiele cennych uwag i pomysłów, ale przecież nie będę się pchał
                                  tam gdzie mnie nie chcą. Cóż pozostaje mi tylko ocenianie i pisanie.
                                  Na ocenianiu znam się z racji zawodowych a pisanie wychodzi słabiej,
                                  ale się uczę:)))
                                  • kowalik22 Re: problem radnego 31.03.09, 18:15
                                    Po kolei:
                                    Radny wkurza bardziej, niż nie radny. Mnie przynajmniej.
                                    Bzdurzysz ;) Nie podlizuję się obecnemu burmistrzowi przez to, że
                                    nie mam o Tobie dobrego zdania;) Co najwyżej, może to świadczyć
                                    jedynie o tym, że mam z burmistrzem o Tobie zbliżone zdanie;)
                                    I nie próbuj tych sztuczek - przedtem byłam zwolennikiem Sokoła a
                                    teraz rzekomo podlizuję się Wiesławowi. Nie dasz rady, nikt Ci nie
                                    uwierzy (no, chyba, że uwierzą w to wszystkie Twoje jaźnie);)
                                    I nie kryguj się, pisząc:
                                    > nie
                                    > wiem czy dam ci szansę zagłosować na siebie. Jak dam to powiadomię
                                    > ciebie i wiem że gdybym startował i tak byś na mnie zagłosowała:)

                                    - i tak powszechnie wiadomo, że będziesz kandydował na nastepną
                                    kadencję. Mam nadzieję, że ludzie zrozumieli, że nie warto, jeśli
                                    się nie zmienisz.:>
                                    Zgoda buduje - niezgoda rujnuje.
                                    Ty nigdy nie będziesz zadowolony z władzy, chyba że:
                                    - sam będziesz władzą (aż mnie trząchło na myśl samą) :>
                                    - włądza będzie robić dokładnie to, czego od niej oczekujesz.
                                    Nieważne, czy to, czego chcesz, jest dobre czy złe dla wspólnoty.
                                    Byle było według Twojego mniemania dobre. Opinia innych się nie
                                    liczy przecież.

                                    Przy okazji: a co Ty oceniasz z racji zawodowych?
                                    > Na ocenianiu znam się z racji zawodowych
                                    • 0dpisz Re: problem radnego 31.03.09, 18:49
                                      kowalik22 napisała:

                                      >> Przy okazji: a co Ty oceniasz z racji zawodowych?

                                      Ocenia stan złomu i przyjmuje elektrośmieci.
                                      Strasznie sie szczyci że ukończył studia a to tylko szkoła prywatna
                                      to wiadomo jaki poziom, a że do pracy nigdzie go nie chcieli to w
                                      rodzinie do hurtowni kabla przyjęli i przyjmuje złom.
                                    • krzysiom1 Re: problem radnego 31.03.09, 19:38
                                      Polecam Ci kowalik lekturę sprawozdania z ostatniego posiedzania
                                      komisji rewizyjnej naszej rady.
                                      Ręce, nogi i szczęka opada.
                                      Mam wrażenie, że standarty obowiązujące w Albani(bez urazy) są
                                      niedoścignionym wzorem dla maszych radnych.
                                      Papi z Krysteckim w tym towarzystwie to perełki. Powinnaś zmienić
                                      obiekt krytyki.
                                      A post odpisz potwierdza tylko dramatycznie niski poziom tych ludzi.
                                              • lolaxyz Re: problem radnego 31.03.09, 21:05
                                                Krzysiek, ja rozumiem, że działania urzędu mogą się nie podobać, że
                                                wielu radnych może być niekompetentnych ale jeśli chodzi o papirusa
                                                to chodzi raczej o cechy jego charakteru, obłudę, rzucanie bez
                                                cienia zażenowania oszczerstw i absurdalnych kłamstw (żebyś zobaczył
                                                co on wypisuje za kłamstwa bez cienia zażenowania na naszym forum
                                                osiedlowym to by Ci włosy dęba stanęły). Przykre to ze radny kieruje
                                                się w swoim postępowaniu głównie nienawiścią i chęcią zemsty za
                                                jakieś wyimaginowane "przewinienia" mieszkańców. Ma rację Kowalik i
                                                powinien wziąć sobie do serca jej uwagi. Podjudzanie mieszkańców
                                                przeciwko sobie źle sie dla niego skończy. Może jeszcze nie wszyscy
                                                się na nim poznali i uda mu się odkręcić co złego zrobił, ale jak go
                                                znam będzie teraz obmyśłał jak się odgryżć i spod jakiego loginu
                                                zaatakować. A każda próba przywołania go do porządku kończy sie
                                                absurdalnym atakiem "bronisz Wiesława". No przyznasz chyba, że to
                                                nie jest zbyt mądre (delikatnie rzecz ujmując).
                                                Proszę Cię zachowaj racjonalny osąd sytuacji, chce wierzyć, że
                                                jesteś uczciwy facet.
                                                • papirus22 Re: problem nie tylko radnego 31.03.09, 22:02
                                                  Zastanawim się skąd u loli jest tyle nienawiści, tyle nieszczerości,
                                                  agresji i frustracji. Zastanawiam się i naprawdę nie wiem. Były
                                                  czasy kiedy zachowywała się normalnie, teraz wychodzi z jej wnętrza
                                                  jakiś "diabeł" czy co? Naprawdę nie wiem.

                                                  Lola jeszcze raz napiszę, to że ktoś ma inne zdanie niż burmistrz
                                                  czy nienależy jak ja do żadnej partii nie znaczy że trzeba go
                                                  bluzgać opluwać i zachowywać się jak ty. Może masz jakieś inne
                                                  problemy które rzutują na twoje życie, może potrzebujesz pomocy.
                                                  Masz prawo sympatyzować z PO(lub nie), ale naprawdę to jedna z wielu
                                                  partii i na swoje cele, niekoniecznie zbieżne z wolą mieszkańców.
                                                  Musisz zrozumieć że fundamentem demokracji jest wolność słowa i
                                                  możliwość wypowiedzi bez cenzury, potwierdzają to wyroki ETS, które
                                                  często stoją w sprzeczności z wyrokami polskich sądów. Naprawdę
                                                  apeluję do Ciebie o zachowanie spokoju, mniej agresji, więcej
                                                  uśmiechu, radości z życia. Wkrótce święta będzie można więcej czasu
                                                  spędzić z rodziną.
                                                  Ostatnio zrobiła sie fajna pogoda, można przejść się na spacer,
                                                  popracować z przyjemnością w ogródku. To lepsze zadanie niż
                                                  siedzenie ciągle na forum i węszenie kto jest kim i dlaczego.
                                                  Istota demokracji są zmiany, życzę obecnym władzom jak najdłuższego
                                                  rządzenia, ale wiesz wyborcy są czasem przewrotni. Musisz się
                                                  pogodzić że zapewne nastąpią wkrótce zmiany i nie widzę w tym nic
                                                  złego. Z całą stanowczością i wiele razy pisałem i mówiłem że nie
                                                  koniecznie będę kandydować, ale wiesz takie wypowiedzi mobilizują
                                                  mnie do działania. Póki co proponuję więcej spokoju, mniej nerwów,
                                                  odrobiny obiektywizmu.
                                                  • anna.xyz Re: problem nie tylko radnego 31.03.09, 23:23
                                                    Przepraszam, ale nie rozumiem o czym mówicie, małe szcżęście, dziś przejechałam
                                                    ul. Trenów jak po autostradzie, nie było dziur w jezdni. Byłam zmęczona, nie
                                                    wiem czy to było marzenie, czy jawa ?
                                                  • lolaxyz Re: problem radnego 01.04.09, 08:27
                                                    Psychiatra może by pomógł ale pacjent jak to zwykle w takich
                                                    przypadkach, nie chce słuchać życzliwych rad, a wręcz obnosi się ze
                                                    swoją nerwicą natręctw :D
                                                • krzysiom1 Re: problem radnego 01.04.09, 06:35
                                                  Papirus zawsze był trochę narwany- wszyscy którzy go znają o tym
                                                  wiedzą i dziwię się, że dopiero teraz lolu zaczęło Ci to
                                                  przeszkadzać. Ja dla odmiany nie widzę u papiego ani chęci zemsty,
                                                  ani nienawiści do nikogo. Mam zupełnie inną ocenę sytuacji niż Ty,
                                                  to ludzie są podjudzani przeciwko papiemu, UM z burmistrzem na
                                                  czele i szarą eminencją u boku prowadzi negatywna kampanię przeciwko
                                                  niemu a nie odwrotnie. Mam bardzo racjinalny osąd sytuacji.
                                                  • wlodek299 Re: problem radnego 01.04.09, 07:57
                                                    Kim jest lola? Kolejnym urzędnikiem związanym z władzą? Widać
                                                    wyraźnie ze wybory wkrótce zaczyna się już kampania. Urzędnicy
                                                    pracujący za nasze pieniądze z przyzwoitości powinni siedzieć przy
                                                    swoich komputerach cicho przynajmniej do 16.00. Dostają kasę i
                                                    komputery z naszych podatków, po 16.00 moga pisać z domu jak mają
                                                    internet.
                                                  • lolaxyz Re: problem radnego 01.04.09, 09:07
                                                    krzysiom1 napisał:

                                                    > Papirus zawsze był trochę narwany- wszyscy którzy go znają o tym
                                                    > wiedzą i dziwię się, że dopiero teraz lolu zaczęło Ci to
                                                    > przeszkadzać.

                                                    Przeszkadzało, ale swoje narwanie (jak to Ty nazywasz) wykorzytywał,
                                                    w moim przekonaniu w słusznej sprawie, więc podobnie jak wiele osób
                                                    z dawnego obozu anty-sokołowego, z pewnym obrzydzeniem tolerowaliśmy
                                                    jego machlojki, nie zaprzeczysz, że tak było. Ostatnie 2 lata z
                                                    pobłażaniem obserwowałam z boku jego poczynania uważając, że jest
                                                    nieszkodliwym człowieczkiem chorym na władzę, ale ta sfera mnie nie
                                                    interesuje więc się nie odzywałam.
                                                    Niestety naraziłam mu się kilka tygodni temu bo nie zagłosowałam na
                                                    niego, żeby prowadził spotkanie osiedlowe (tylko prowadził
                                                    spotkanie!) no i następnego dnia zaczęła się jazda. Postanowił
                                                    zniszczyć moje (i Km) forum osiedlowe. Zaczął wypisywać pod naszym
                                                    adresem kłamstawa, podjudzać przeciwko nam mieszkańców osiedla,
                                                    lamentować jak to my zwalczamy go i popieramy burmistrza. Przecież
                                                    to podłość. Jak radny może niszczyć oddolną inicjatywe mieszkańców?
                                                    Jakby miał trochę godności to by się obraził i nie pisał na forum.
                                                    Przeciez on powinien spajać nas a nie jątrzyć, podrzegać, napuszczać
                                                    jednych przeciwko drugim, skłócić całe osiedle z powodu urażonej
                                                    przez jedną osobę miłości własnej, swoją drogą jak bardzo niskie
                                                    poczucie własnej wartości musi być człowiek który tak postępuje.
                                                    Krzysiek, zlituj się, co ja albo Km mamy wspólnego z burmistrzem? No
                                                    poczytaj co on powyżej wypisuje? Zwraca mu się uwagę, żeby
                                                    zachowywał się przyzwoicie a on wypisuje litanie o PO, o swoich
                                                    zasługach, o Wiesławie - a co mnie to obchodzi? Wymagam szacunku,
                                                    dla siebie i dla swoich sąsiadów. Tylko tyle. Założyłyśmy forum żeby
                                                    fajnie się żyło na osiedlu a radny z zemsty, że nie chcemy go
                                                    lansować i protestujemy przeciwko manipulacjom chce wszystko
                                                    zniszczyć.
                                                    Krzysiek, nie mówie o polityce gminnej bo nie mam czasu tym się
                                                    zainteresować i proszę nie odchodź od tematu, mówię o elementarnej
                                                    ludzkiej przyzwoitości, której Papiemu brakuje. I nie broń go w tym
                                                    zakresie bo to rzuca cień na Twoją ucziwośc, ja Cie lubie, nie rób
                                                    mi tego :D
                                                  • krzysiom1 Re: problem radnego 01.04.09, 09:20
                                                    Nie mam pojęcia co się dzieje na waszym osiedlowym forum, więc nigdy
                                                    i nigdzie w tej sprawie się niewypowiadałem. Bronię papiego tylko w
                                                    przypadku zarzutów dotyczących jego pracy w RM.
                                                  • lolaxyz Re: problem radnego 01.04.09, 09:54
                                                    A ja nie napisałam nic o pracy w RM bo nie mam na ten temaz żadnych
                                                    informacji. Ostatnio co słychać w gminie słyszałam od Ciebie jakiś
                                                    rok temu :D Ubolewam tylko, że ten zły człowiek przenosi swoją
                                                    nienawiść do gminnych urzędników na zwykłych niezaangażowanych
                                                    mieszkańców.
                                                  • papirus22 Re: problem loli... 01.04.09, 10:18
                                                    Dalej nie rozumiem skąd może być aż tyle nienawiści i zkałamania w
                                                    jednym człowieku i to jeszcze kobiecie. Nie rozumiem tego zupełnie.

                                                    Lola to że pracujesz dla Donalda Tuska nie znaczy że wszyscy którzy
                                                    mają inne zdanie, są niezależni w poglądach, bezpartyjni i czasem
                                                    krytykują władzę są beznadziejni. Napiszę jeszcze raz uważam że PO w
                                                    kraju zaczęło wiele fajnych zmian i reform i Donald twój szef
                                                    wykorzystuje PR w dużym stopniu, ale jednak coś robi, zrobiono wiele
                                                    zmian ograniczają deficyt, dzieje się dużo z autostradami, choć są
                                                    opóźnienia itd.

                                                    Natomiast lokalne władze PO z burmistrzem wyraźnie nie radzą sobie z
                                                    reformowaniem budżetu, z modernizacją urzędu. Nadchodzą trudne czasy
                                                    a u nas niewiele się dzieje, za mało buduje się wodociągów i
                                                    kanalizacji, za mało nowych dróg, za dużo środków się przejada. Nic
                                                    nie słychać o środkach unijnych na wod-kan. Do tego dochodzą sprawy
                                                    konfliktów społecznych rozpętywanych z mieszkańcami. Nie udostępnia
                                                    się mieszkańcom sali na spotkania, wyrzuca się mieszkańców z
                                                    budynków komunalnych na bruk, pomijam już cyrki na komisjach rady.

                                                    Nie musisz udawać swojego obiektywizmu którego nie masz za grosz.
                                                  • wojnowsk1 Re: problem loli... 01.04.09, 10:24
                                                    papirus22 napisał:
                                                    <Nic nie słychać o środkach unijnych na wod-kan.>

                                                    Jak to nie słychać, przecież dostalismy 95 mln EURo. W Żł pisali
                                                    teraz trzeba to tylko wykorzystać do 2012 roku.
                                                  • lolaxyz Re: problem Papirusa 01.04.09, 11:24
                                                    Naprawdę papi postępujesz podle :/. Pewnie to z rozgoryczenia z
                                                    powodu odstawienia Samoobrony na bocznice polityczną. Powienieś z
                                                    tego wyciągnąć wnioski, twoi idole siedzą lub będą siedzieć w
                                                    więzieniu. Opieranie się w działalności politycznej jedynie na
                                                    czarnym PR, na oszustwie i obłudzie zawsze musi się źle skończyć.
                                                    Weź sobie to do serca.
                                                  • lolaxyz Re: problem loli... 01.04.09, 11:33
                                                    Dla Leppera i Giertycha nie, ale wogole ta dyskusja przekroczyła
                                                    granice przyzwoitości. Cóż, jedyny pożytek z bezczelności tego
                                                    człowieka to świadomość, że swoimi wpisami rozwiewa wszelkie ew.
                                                    wątpliwości co do swojej osoby. Kto na niego głosował musi mieć
                                                    niezłego kaca moralnego, nie zazdroszczę.
                                                  • papirus22 Re: problem loli... 01.04.09, 11:47
                                                    Lola udajesz czy ma poważniejszy problem?:) Ty naprawdę nienawidzisz
                                                    ludzi i robisz to bez żadnego skrępowania nawet publicznie. Dla mnie
                                                    możesz sympatyzować z kim chcesz.

                                                    Startowałem z komitetu Potrzeba Zmian wspieranego przez PO. Jestem
                                                    zwolennikiem tej partii, ale potrafię odróżnić jej działaczy tych
                                                    działających od tych słabo działajacych(w łomiankach). Nie należę do
                                                    żadnej partii, a tym bardziej PIS SO czy jakakowliek innej.

                                                    Mam swoje zdanie na temat działalności gminy, popierałem obecnego
                                                    burmistrza i wspierałem jego działania.

                                                    Nie jestes w stanie mnie zdenerwować, ani oczernić, robiło to wiele
                                                    osób jeszcze w poprzedniej kadencji, jak widzisz ich nie ma ja trwam
                                                    (jak ta tv). Dawno się uodporniłem na forum, teksty, zastraszania,
                                                    sądy i inne próby wpłynięcia na mnie. Moja rodzina od wielu pokoleń
                                                    mieszka w Łomiankach, działa społecznie, przodkowie byli radnymi i
                                                    działali na rzecz mieszkańców. Pracuję od lat społecznie nie tylko w
                                                    radzie i nie jesteś dla mnie partnerem do rozmowy reprezentujac taki
                                                    poziom, pomimo tego pochylam sie nad tobą z troską, zaniepokojony
                                                    twoim staniem i próbuję rozmawiać. Chyba jednak nie ma to sesnu,
                                                    żal, nienawiść i negatywne emocje przysłaniają ci realizm i
                                                    obiektywizm faktów i wydarzeń. Jeszcze raz polecam spacer, mieszkasz
                                                    w ładnej okolicy, prace w ogródku, przejażdzkę rowerową z rodziną.
                                                    Może wtedy te wszystkie emocje opadną i wrócisz do normalności.
                                                    Chyba szkoda czasu na dłuższą dyskusję. pozdrawiam
                                                  • superprzygodny Problemem tutaj jest gnojówka 01.04.09, 12:18
                                                    Człowieku, jest takie dziecięce przysłowie "kto się przezywa tak samo się nazywa". Z tego co tu powypisywaliście, to chyba się znacie, ale przykre że oceniasz ludzi z taką łatwością i wypisujesz tutaj różne pasztety. Robisz z siebie jakiegoś kozła ofiarnego, który udaje się na gilotynę ze względu na dobro mieszkańców - "robiło to wiele osób jeszcze w poprzedniej kadencji, jak widzisz ich nie ma ja trwam (jak ta tv). Dawno się uodporniłem na forum, teksty, zastraszania, sądy i inne próby wpłynięcia na mnie." Niedobrze się robi. Było już paru takich w Polsce, co to walczyli za pomocą gnojówki wylewanej na drogi. Albo ten cytat: "Moja rodzina od wielu pokoleń mieszka w Łomiankach, działa społecznie, przodkowie byli radnymi i działali na rzecz mieszkańców. Pracuję od lat społecznie nie tylko w radzie i nie jesteś dla mnie partnerem do rozmowy reprezentując taki poziom, pomimo tego pochylam sie nad tobą z troską, zaniepokojony twoim staniem i próbuję rozmawiać." Nic tylko usiąść i zapłakać.

                                                    Jesteś małym człowiekiem, który populistycznymi hasłami, na siłę chce przyciągnąć zwolenników. Piszę to tylko po analizie twoich tekstów w tym wątku - może będzie okazja cię poznać, piszesz, ze podzielisz się z mieszkańcami swoimi opiniami dopiero jak przyjdzie kampania - ja nie mogę się już doczekać twoich teorii i projektów na dobrobyt. Właściwie 1,5 roku to za dużo by czekać, dlatego apeluję:
                                                    Otwórz się wcześniej
                                                    Mieszkaniec gminy, w której jesteś radnym.
                                                    I jeszcze jedno - w radzie to chyba jednak nie pracujesz społecznie - jesli tak to popraw mnie.
                                                  • lolaxyz Re: Problemem tutaj jest gnojówka 01.04.09, 13:16
                                                    Dziękuję Super. Nie każdy ma odwagę zaprotestować przeciwko
                                                    obłudzie, jak widac po moim przykładzie można zostac oblanym kubłami
                                                    gnojówki. Nie wiem czy wiesz ale tym samym stajesz się wielbicielem
                                                    burmistrza, wykształciuchem i pracownikiem urzędu :D
                                                    Chyba ta kampania obliczona na uwiedzenie ciemnej masy kapiącymi od
                                                    populizmu lamentami, oszczerstwami i przechwałkami nie przyniesie
                                                    sukcesu :D
                                                  • lolaxyz Re: Problemem tutaj jest gnojówka 01.04.09, 13:44
                                                    No nie całkiem, Sokół "poleciał" przez drogę po wale. Prawie
                                                    wszystkie osoby, z którymi rozmawiałam, a które zaangażowane były w
                                                    tamtą kampanię chciały odsunąć go własnie z tego powodu, gdyby nie
                                                    widmo trasy po wale wyborami by się nie zainteresowały (tak jak ja).
                                                    Drugi poważny zarzut to wybudowanie koszmarnie drogiego ICDSu, który
                                                    zapszepaścił nasze szanse na wiele lat na bardziej podstawowe
                                                    zdobycze cywilizacji. Koszmarny kredyt bedziemy spłacali jeszce
                                                    ładnych pare lat.
                                                    Czarny PR prowadzony przez Papiego to była taka paskudna aż
                                                    przydatna i dlatego tolerowana otoczka.
                                                    Teraz o ile wiem nie ma tego kalibru zarzutów do burmistrza, nie
                                                    chce setkom ludzi zatruwać zycia i wyburzać domów. Przyznasz ze
                                                    zarzut ze miał dostać nagrodę ale nie dostał, nie nadgonił z
                                                    kanalizacją albo że pracuje w urzędzie ktośtam z rodziny to zupełnie
                                                    inna kategoria.
                                                  • wlodek299 Re: Problemem tutaj jest gnojówka 01.04.09, 13:52
                                                    Jak papirus pisał prawdę o przeciwniku to był dobry. Jak pisze
                                                    prawdę o "naszym" to jest zły. Ciekawa opinia. Wygląda na to, że
                                                    papirus jest niezmienny. Niektórzy zaś szybko zmienili punkt
                                                    widzenia może też siedzenia.
                                                  • kowalik22 Re: Problemem tutaj jest gnojówka 01.04.09, 13:54
                                                    Przyznasz ze
                                                    > zarzut ze miał dostać nagrodę ale nie dostał, nie nadgonił z
                                                    > kanalizacją albo że pracuje w urzędzie ktośtam z rodziny to
                                                    zupełnie
                                                    > inna kategoria.

                                                    No toś mnie postawiła pod scianą, Lolka;)
                                                    Nie powinnam powiedzieć, że inna, bo Papi zaraz skomentuje, że się
                                                    podlizuję burmistrzowi ;) Ale powiem - inna :)

                                                    > No nie całkiem, Sokół "poleciał" przez drogę po wale.
                                                    No ale ja nie o Sokole, tylko o Papim myślałam, i jego metodach.
                                                    Przecież teraz stosuje te same, co wówczas, choć teraz są one
                                                    zupełnie nieadekwatne do sytuacji. I nic ich nie usprawiedliwia
                                                    (żadne "cel uświęca środki"):?
                                                  • lolaxyz Re: Problemem tutaj jest gnojówka 01.04.09, 14:00
                                                    kowalik22 napisała:

                                                    > No ale ja nie o Sokole, tylko o Papim myślałam, i jego metodach.
                                                    > Przecież teraz stosuje te same, co wówczas, choć teraz są one
                                                    > zupełnie nieadekwatne do sytuacji. I nic ich nie usprawiedliwia
                                                    > (żadne "cel uświęca środki"):?

                                                    No wlasnie, stąd też wyrażona przeze mnie nadzieja, że "ciemny lud"
                                                    nie kupi tego gnoju, bo ciemny lud musiałby obawiać sie o swoj dom,
                                                    tak jak wtedy zeby na to przystać.
                                                    A Papi teraz na Włodka-ileśtam wskoczył :D Papi radny jesteś, miej
                                                    godność, Wojnowsk1, waleo, molekw juz zdemaskowani teraz będzie
                                                    Włodek :>
                                                    Mam lepszą, bardziej adekwatną propozycję - Leppirus22 :>
                                                  • wojnowsk1 Re: Problemem tutaj jest gnojówka 01.04.09, 18:11
                                                    lolaxyz napisała" Papi teraz na Włodka-ileśtam wskoczył :D Papi
                                                    radny jesteś, miejgodność, Wojnowsk1, waleo, molekw juz
                                                    zdemaskowani."

                                                    Lolaxyz powinnaś się leczyć i to bardzo z tymi loginami.
                                                    Gdyby papirus zgodziłby się tylko kandydować na burmistrza na pewno
                                                    mu pomogę będę wspierał i chronił przed takim oszołomstwem. Naprawdę
                                                    pracujesz dla PO?
                                                  • 0dpisz Re: Problemem tutaj jest gnojówka 01.04.09, 18:29
                                                    Wypraszam sobie, że jesteś Wojnowski i molek ja odkryłem a Lolaxyz
                                                    była łaskawa się ze mną zgodzić. Ale się ubawiłem gdyby papisus sie
                                                    zgodził buhahaha przeciez ty o niczym innym nie marzysz, ale nie
                                                    wyślesz swoich loginów zeby na ciebie głosowaly buhahaha. Dzidek
                                                    sprzedał hektary zeby ci kupic wyksztalcenie, bo inteligenta chcieli
                                                    w rodzinie, największy dom wybudował żeby chamy widzialy kto panisko
                                                    i jeszce sie władzy zachciało a słoma z butów wystaje. Puknij się w
                                                    pusty łeb i do pracy sie weź a nie szkalować mieszkańców bo na
                                                    sesjach tylko przeciw glosujesz albo sie wstrzymujesz. Nie za to ci
                                                    płacimy.
                                                  • lolaxyz Re: Problemem tutaj jest gnojówka 01.04.09, 21:08
                                                    O nie, to ja sobie wypraszam, z molka to już sie z Kowalikiem
                                                    podśmiewałyśmy kilka tygodni temu, mogłes podejrzeć a co do
                                                    Wojnowsk1 (nie Wojnowski jak piszesz) to mogę co najwyżej przyznac,
                                                    że utwierdziłeś mnie w przekonaniu. Ale generalnie Papi dał sie od
                                                    tej strony poznac zaraz po tym jak się pojawił więc żadni z nas
                                                    odkrywcy. Jeden forumowicz nawet pod wrażeniem nickotwórczych
                                                    zdolności Leppirusa22 posiecił mu stopkę w swoich postach (dotyczy
                                                    ostatniej kampanii wyborczej Pszczółkowski v Sokołowski):D

                                                    Re: rozmarzyłam się..
                                                    Autor: frags 07.10.06, 13:31 Dodaj do ulubionych zarchiwizowany

                                                    Łatwo robić kampanię Sokołowi w Łomiankach, szkoda, że się nie
                                                    zatrudniłem.
                                                    Wystarczy wziąć papirusa22, posadzić przed komputerem i zorganizować
                                                    z nim czat.
                                                    Na pewno wszystkich poobraża, swoich ośmieszy, program zagmatwa.
                                                    Brawo
                                                    papirusie, tylko, czy Wielka Pszczoła będzie zadowolona?
                                                  • szopena Re: Problemem tutaj jest gnojówka 01.04.09, 14:03
                                                    papirus napisał:

                                                    "Moja rodzina od wielu pokoleń mieszka w Łomiankach, działa społecznie,
                                                    przodkowie byli radnymi i działali na rzecz mieszkańców. Pracuję od lat
                                                    społecznie nie tylko w radzie i nie jesteś dla mnie partnerem do rozmowy
                                                    reprezentując taki poziom, pomimo tego pochylam sie nad tobą z troską,
                                                    zaniepokojony twoim staniem i próbuję rozmawiać.

                                                    Panie radny papirus, daj spokój przodkom bo się w grobach poprzewracają widząc
                                                    co pleciesz.
                                                    O jakiej działalności przodków którzy byli radnymi,czy o Twojej matce która będą
                                                    radną posprzedawała ziemię gminną( jeszcze za Belki)
                                                    to śmiało pisz wszyscy o tym wiedzą, tak mówi moja babcia.
                                                    Nie wstydż się pisz o swojej pracy społecznej ( nie myślisz chyba o funkcji
                                                    radnego bo za to płacą Ci wszyscy mieszkańcy).
                                                    papirus już zaczął kampanię wyborczą obrzucając błotem mieszkańców osiedla
                                                    szopena, lolka trzymaj się na oszołomów wel papirus następnym razem nie damy się
                                                    nabrać, już wystarczająco się napracował:) niech biedaczyna odpocznie, jak to On
                                                    pisze( ogrodem się zajmie, na spacer z żoną pójdzie, z dziećmi na rowery
                                                    pojedzie i wreszcie znajdzie czas na wizytę u lekarza.

                                                    Superprzygodny masz rację: płakać się chce na takim społecznikiem.
                                                  • kundziuk Re: Problemem tutaj jest gnojówka 01.04.09, 14:18
                                                    Ja to czytam i czytam i mam wrażenie, że chyba nie ma sensu się
                                                    odnościć do wypowiedzi, które są prezentowane na forum przez naszego
                                                    zasłużonego radnego. Każda taka dyskusja nakręca spiralę
                                                    niewiarygodnych osiągnięć (ja, ja, ja), pracy społecznej,
                                                    charytatywnej, pracy w pocie czoła dla dobra ludzkości. Pisałam to
                                                    już wcześniej na naszym forum osiedlowym - Ci, którzy naprawdę
                                                    działają bezinteresownie dla dobra ogółu robią to w ciszy i
                                                    skupieniu, nie informując o tym wszystkich przy każdej okazji. Na
                                                    początku byłam pod wrażeniem metod manipulacji i inteligencji, ale
                                                    już nie jestem, poczytałam kilkadziesiąt wypowiedzi i każda jest
                                                    dokładnie taka sama. Wszyscy są źli a ja jestem dobry, ja, ja, ja. Z
                                                    czysto ludzkiego punktu widzenia - tak nie wolno.
                                                    Pozdrawiam,
                                                    Kinga Wójcicka
                                                  • kundziuk Re: Problemem tutaj jest gnojówka 01.04.09, 14:30
                                                    To ja serdecznie witam. Oooo, może i jestem i nawet o tym nie wiem.
                                                    Rozumiem, że jak mają oskarżać, to łomiankowska linia wójcickich
                                                    rodzina marna czyli nie po linii?;) Ojej, to ja uwielbiam takie
                                                    marne nie po linii.
                                                  • mazowianka Re: Problemem tutaj jest gnojówka 01.04.09, 14:35
                                                    kundziuk napisała:

                                                    > To ja serdecznie witam. Oooo, może i jestem i nawet o tym nie wiem.
                                                    > Rozumiem, że jak mają oskarżać, to łomiankowska linia wójcickich
                                                    > rodzina marna czyli nie po linii?;) Ojej, to ja uwielbiam takie
                                                    > marne nie po linii.

                                                    Również serdecznie witam,podoba mi się:Łomiankowska linia Wójcickich,
                                                    no taka znowu marna nie jest:)również uwielbiam takie marne:)
                                                    Pozdrawiam Magda Wójcicka.
                                                  • zreg6 Re: Problemem tutaj jest gnojówka 03.04.09, 22:35
                                                    Rodzina Wójcickich bardzo zacna,fajna rodzina.Ale P.Magda to
                                                    pochodzi z innej rodziny po trupach weszła w ta rodzinę.Najpierw
                                                    urodziła dziecko w wiejskim Ośrodku Zdrowia udając ,że nie
                                                    wiedziała ,że jest w ciązy a potem poszła do rodziny Wójcickich
                                                    prosić,żeby Ją przygarneli.To było pośmiewisko na całą wieś
                                                    Łomianki.Teraz ma czym się chwalić szkoda tylko, że kompromituje to
                                                    nazwisko idąc po trupach do władzy.
                                                  • kundziuk Re: Problemem tutaj jest gnojówka 01.04.09, 14:41
                                                    >Moje drogie kobitki widzę że strasznie zalazłem Wam za skórę. To
                                                    dobrze że budzę emocje.

                                                    Słowo "kobitka" ma wydzwięk pejoratywny, proponowałabym nie używać.
                                                    A w zestawieniu z "droga" brzmi wręcz groteskowo. We mnie nie
                                                    budzisz żadnych emocji, ja zawsze ze spokojem odnoszę się do tego co
                                                    piszesz, staram się być obiektywna i myślę, że jakiś czas temu to
                                                    udowodniłam. Mnie męczą manipulacje i uzurpatorstwo, ja takich
                                                    zachowań zwyczajnie nie rozumiem. Ale też ich nie oceniam, każdy
                                                    niech sie zachowuje jak chce - tylko niech przy okazji w
                                                    najmniejszym nawet stopniu nie krzywdzi i nie obraża innych.
                                                    Czekajcie, dzisiaj jest prima aprilis, rozumiem, że ta cała
                                                    dzisiejsza dyskusja to taki miły żarcik jest?;) Jak tak to dobrze;)
                                                  • papirus22 Re: Problemem tutaj jest gnojówka 01.04.09, 14:25
                                                    Moje drogie kobitki widzę że strasznie zalazłem Wam za skórę. To
                                                    dobrze że budzę emocje, czasem negatywne czasem pozytywne ale jednak
                                                    emocje. Pewnie bardziej odpowiadałaby Wam nijakość, nic z tego. Miło
                                                    było pogawędzić trochę, uciekam już. Może jutro dokończymy dyskusję.
                                                  • lolaxyz Re: Problemem tutaj jest gnojówka 01.04.09, 15:01
                                                    A widzisz Kowaliku, te wszystkie oszczerstwa Leppirusa22 to taki
                                                    niewinny żarcik a my głupie się nie poznałyśmy, takie to poczucie
                                                    humoru ma radny.

                                                    Pozdrawiam wszystkie zacne i miłe Panie Wójcickie, to nazwisko ma
                                                    gwarancję najwyższej jakości :D.
                                                  • lomik12 Re: Problemem tutaj jest gnojówka 02.04.09, 06:54
                                                    lolaxyz napisała:
                                                    >Pozdrawiam wszystkie zacne i miłe Panie Wójcickie, to nazwisko ma
                                                    > gwarancję najwyższej jakości :D.


                                                    Najwyższej jakości nepotyzmu układzików, interesów. To prawda
                                                    najwyższa klasa nazwisko w Łomiankach już dobrze znane. Jedna pani w
                                                    epoce pzpr była radną. Nazwisko pierwsza klasa w Łomiankach spalone.
                                                    Nazwisko kojarzy się z partyjnactwiem i pieniactwiem, awanturnictwem
                                                    politycznym. Masz kolego gust.
                                                  • krzysiom1 kiedyś załatwiało się to innaczej. 02.04.09, 09:59
                                                    Już sobie miłe Panie wystarczająco pojeżdziły na rodzinie papirusa?
                                                    Wójcickim też się dostało wystarczająco?
                                                    Zastanówcie się proszę co wypisujecie.
                                                    Jakaś żenada...
                                                    Kiedyś spotkalibyście się pewnie pod łomiankowską remizą i po
                                                    zabawie załatwili problem za pomocą sztachet.
                                                    Teraz można powiedzieć "pełna kultura"

                                                  • lolaxyz Re: kiedyś załatwiało się to innaczej. 02.04.09, 10:36
                                                    Obrażasz panie:> a panie tego nie lubią:>
                                                    Jedna pani pod adresem rodziny papirusa napisała, że "matka
                                                    sprzedawała ziemie", A jeden pan pod adresem Wójcickich "Nazwisko
                                                    kojarzy się z partyjnactwiem i pieniactwiem, awanturnictwem
                                                    politycznym". jeszcze jeden pan napisał, że dziadek sfinansował
                                                    Papirusowi szkołę, ale to chyba dobrze o dziadku świadczy.
                                                    Panie wykazały w tym wątku znacznie więcej kulury.
                                                    Odszczekaj:>
                                                  • lolaxyz Re: kiedyś załatwiało się to innaczej. 02.04.09, 11:46
                                                    krzysiom1 napisał:

                                                    > Gdzie obraziłem jakąś Panią?
                                                    > Nie wiem czym Ci podpadł papi -

                                                    krzysiom1 napisał:
                                                    > Już sobie miłe Panie wystarczająco pojeżdziły na rodzinie papirusa?

                                                    Tu obraziłeś. Panie nie jeździły po rodzinie papiego, jedna pani
                                                    napisała, że jego matka sprzedawała ziemie, ale czy to źle czy
                                                    dobrze to razej pojęcie względne, zresztą to drobnostka w porównaniu
                                                    do tego co napisał jakiś pan o rodzinie Wójcickich, bo to już były
                                                    chamskie pomówienia.
                                                    Jak to nie wiesz czym mi podpadł, przecież napisałam wczoraj, juz
                                                    zapomniałeś? Nie chcę Cie straszyćKrzysiek, ale upodabniasz się w
                                                    stylistyce do papiego, żebyś nie wpadł na równie pochyłą.
                                                  • lolaxyz Re: kiedyś załatwiało się to innaczej. 02.04.09, 11:49
                                                    A niech stracę, jeszcze raz, skoro zapomniałeś:

                                                    nie zagłosowałam na niego, żeby prowadził spotkanie osiedlowe
                                                    (tylko prowadził spotkanie!) no i następnego dnia zaczęła się jazda.
                                                    Postanowił zniszczyć moje (i Km) forum osiedlowe. Zaczął wypisywać
                                                    pod naszym adresem kłamstawa, podjudzać przeciwko nam mieszkańców
                                                    osiedla, lamentować jak to my zwalczamy go i popieramy burmistrza.
                                                    Przecież
                                                    to podłość. Jak radny może niszczyć oddolną inicjatywe mieszkańców?
                                                    Jakby miał trochę godności to by się obraził i nie pisał na forum.
                                                    Przeciez on powinien spajać nas a nie jątrzyć, podrzegać, napuszczać
                                                    jednych przeciwko drugim, skłócić całe osiedle z powodu urażonej
                                                    przez jedną osobę miłości własnej, swoją drogą jak bardzo niskie
                                                    poczucie własnej wartości musi być człowiek który tak postępuje.
                                                    Krzysiek, zlituj się, co ja albo Km mamy wspólnego z burmistrzem? No
                                                    poczytaj co on powyżej wypisuje? Zwraca mu się uwagę, żeby
                                                    zachowywał się przyzwoicie a on wypisuje litanie o PO, o swoich
                                                    zasługach, o Wiesławie - a co mnie to obchodzi? Wymagam szacunku,
                                                    dla siebie i dla swoich sąsiadów
                                                  • kundziuk Re: kiedyś załatwiało się to innaczej. 02.04.09, 12:54
                                                    O rany, ale jazda...Podpisałam się imieniem i nazwiskiem pod jednym
                                                    z postów, które pisałam do papirusa (zdarzało mi się to robić
                                                    wcześniej w momencie, kiedy pisałam swoje opinie), bo wydaje mi się,
                                                    że wypada, żeby człowiek wiedział, kto do niego pisze. Poza tym
                                                    jakoś lepiej to wygląda na tle kompletnie anominowej (dla mnie, wy
                                                    sie z reguły znacie, ja znam tylko malutką grupę osób) dyskusji.
                                                    Ojej, i dowiedziałam się, że to moje, jak się okazuje nieszczęśne
                                                    nazwisko to się z pieniactwem kojarzy i innymi takimi...Nie wiem,
                                                    chyba nic tylko przyjdzie mi się zabić. Jak to dobrze, że się w
                                                    sklepie nie przedstawiam, bo to, jak rozumiem, linczem mogłoby się
                                                    pewnie skończyć;). Trudno, ale warto było, może jak tygrys z kubusia
                                                    puchatka znalazłam tu swoją tygrysową rodzinę;) A tak serio-te
                                                    niektóre dyskusje to mega absurd.

                                                    PS. Słowem nie napisałam o rodzinie papirusa, byłoby to wbrew
                                                    jakimkolwiek zasadom, a ja się ich próbuję trzymać
                                                    PS1. Pięknie dzisiaj, świeci słońce, gorąco, ptaszki śpiewają,
                                                    kochajmy się panie i panowie i mniej zażarcie dyskutujmy. Peace and
                                                    love:) - Papi, przepraszam, Ty byś w tym tonie pewnie napisał, ale
                                                    dzisiaj ja musiałam to zrobić pierwsza bo czułam taką potrzebę;)
                                                  • papirus22 Re: kiedyś załatwiało się to innaczej. 02.04.09, 15:44
                                                    Kundi nie musisz do mnie pisać z imienia bo się znami, a to cośtam
                                                    (potrzeba) to się nazywa żal podecyzyjny. No nie bede się chwalił
                                                    już tym moim wykształceniem (co jak niektórzy pisali za szynkę
                                                    kupiłem). Pewnie za szynkę też robiłem badania w Instytucie
                                                    Psycholigii PAN:) Pozdro, ja się nie gniewam na nikogo, nawet na
                                                    inych Wójcickich:)
                                                  • kundziuk Re: kiedyś załatwiało się to innaczej. 02.04.09, 16:06
                                                    Czytam po łebkach, bo padam na gębę ze zmęczenia, Kundi to do mnie?
                                                    Bo podoba mi się;) Czekaj, bo ja nie piszę do Ciebie z imienia bo
                                                    nie znam zwyczajów forum, ale piszesz "nie musisz pisać do mnie z
                                                    imienia" a ja nie piszę, więc się gubię. Ale wybaczcie, coś u mnie
                                                    dzisiaj marnie z percepcją. To dobrze, że się na nikogo nie
                                                    gniewasz, widzisz, to jesteśmy podobni, ja się też nigdy (prawie) na
                                                    nikogo nie gniewam. Ojej, to dobrze, że się nie trzeba chwalić
                                                    wykształceniem, dobrze, bo co ja bym tu bidulka wtedy wpisała...
                                                    Słuchajcie, naprawdę jest ślicznie, wylazłam na kawę w bluzie i
                                                    ciepło!
                                                  • papirus22 Re: kiedyś załatwiało się to innaczej. 02.04.09, 15:40
                                                    Krzysiu spoko. Ta pani co twierdzi że moja matka sprzedała grutny
                                                    jest powszechnie znana i na pewno przed ewentualnym sądem i nie
                                                    tylko będzie umiała udowodnić że cytuję (..."która będą radną
                                                    posprzedawała ziemię gminną( jeszcze za Belki)"-koniec cytatu.
                                                    O ile znajdzie równie dobrego prawnika, choć nie wiem czy ja będzie
                                                    aż na tak dobrego stać. Ta pani jak zobaczy moja matkę na ul.
                                                    Warszawskiej to ucieka na druga stronę, będzie miała więc podwójną
                                                    okazję do spotkań poza Łomiankami. Zasięgnałem trochę języka u
                                                    źródła i akurat w tej sprawie moja matka była przeciwna. To jest
                                                    zupełnie jak z Krysteckim, gdzie jako jedyny z całej rady wojował z
                                                    ICDS, a ostatnio Pszczółkowki mu powiedział że był za:)
                                                    Jutro się zobaczymy:)Ja do tej pani nic nie mam choć na moje
                                                    dzieńdobry odwraca głowę, widać taka kultura. Poza tym proponuję
                                                    zakończyć tę dyskusję, ładna pogoda, kobitki spięte jakoś ostatnio.
                                                    Dziewczynki i tak nie zawrócicie kijem Wisły, po co te wymachy bark
                                                    można zerwać, siła za duża:)
                                                  • lolaxyz Re: kiedyś załatwiało się to innaczej. 02.04.09, 16:12
                                                    papirus22 napisał:

                                                    > Dziewczynki i tak nie zawrócicie kijem Wisły, po co te wymachy
                                                    bark można zerwać, siła za duża:)

                                                    No niestety, jak ktoś nie odebrał dobrego wychwania w domu i nie
                                                    nauczono go uczciwości i szacunku dla ludzi to wszelkie próby
                                                    ucywilizowania muszą skończyć się porażką :/ Człowiek przepełniony
                                                    złem musiał nasiąkać tym od dziecka. Nie ma szansy, że nagle w
                                                    dorosłym życiu ocknął się i postanowił "chrzanić zasady".
                                                  • zreg6 Re: kiedyś załatwiało się to innaczej. 03.04.09, 19:38
                                                    lola ile nienawiści w Tobie .Ty jesteś złym człowiekiem.Skad tu
                                                    przywędrowałaś do naszej społeczności?Jak można tak znienawidzieć
                                                    człowieka.Nadchodzi Wielkanoc zrób sobie rachunek sumienia , polej
                                                    sobie tą pustą głowę wodą to będzie ci lepiej.
    • i_bella Re: problem radnego 02.04.09, 22:23
      się zawzięłam, wina lampkę przygotowałam, przeczytałam całość i...cieszę się że
      nie jestem ni z dziada, ni z pradziada stąd (tylko stamtąd ;))
      że nigdy stąd nie będę - bo nie chcę
      i że mogę/mam problem z tożsamością, i ja i moje dzieci. I że zawsze będę obca
      (w jakimś sensie)
      Moja kochana pani profesor Suchocka dałaby mi dwóję za styl wypowiedzi.
      Zrozumiałaby treść, bo to mądra kobieta była.
      Wątek powala na kolana i bardzo polski jest. Jak ja się cieszę, że niczego nie
      posiadam, nie mam ambicji bycia tu kimś, właściwie moją ambicją jest chyba tu
      nie być, że nie wiem kto Belka i co z tą ziemią, że wiem, że Sokół przynajmniej
      wyglądał, a Pszczoła opalony często jest/był, i nie chcę wiedzieć nic więcej.
      Jak mi kawałek mej ulicy wygładzą podziękuję, jak nie - niech powiedzą że nie
      wygładzą, sama wygładzę. Z cholernym szambem nauczyłam się żyć, jak będę miała
      dość (szamba też) to się stąd wyniosę TAM. Jęczeć i walczyć o normalność nie
      zamierzam - albo ją sobie sama tu stworzę, albo będę gdzieś,gdzie jest normalnie.
      ...ta Europa to chyba nie jest zły pomysł.... (dla wtajemniczonych ;))
        • i_bella Re: problem radnego 02.04.09, 22:44
          mhm, tylko bez alkoholu nie da rady przetrawić :)
          Fajni jesteśmy - NAPRAWDĘ!
          Zaje...fajni. Jak nas nie kochać, Polaczków, no przecież nie idzie nie kochać. ;)
          • konto2009 Re: problem radnego 03.04.09, 09:24
            Przeczytałem. Uff. To prawdziwe zaściankowe piekiełko, choć pewne minimalne
            wartości poznawcze posiada.
            Problem papirusa. Wieczny malkontent. Wizjoner bez kasy. Pedagog bez koncepcji i
            moralności. Jak dług będzie obiecywał i ludzi zwodził? Podobno coś ktoś mu
            mówił. Ano mówił, tak samo jak niegdyś,mówił wespół z krysteckim, że sokół ma
            gdzieś domki! Pomawiać to każdy może. A plotki rozpowszechniać to najprostsze.
            Byle gamoń potrafi. Byle gamoń rwący się do władzy.
            • wojnowsk1 Re: problem radnego 03.04.09, 09:45
              Moda na wielonikowośc wraca. Lola z nienawiści do papirusa zakłada
              kolejny już nick pod którym będzie go mogła opluć. Raz pisze jako
              lola później jako odpisz później jako konto. Mam wrażenie że tutaj
              chodzi o jakieś niespełnione pragnienia, rozterki emocjonalne.
              Biedna kobieta w zapale nienawiści kompromituje obecne władze na
              forum. Tak trzymaj lola jesteś kojarzona z gminą budujesz im niezłą
              opinię.
              • lolaxyz Re: problem radnego 03.04.09, 10:18
                Papi, tyle osób zaleca ci wizytę u psychiatry, naprawde przemmyśl
                to. Nie wiem czy da się odratować ale spróbuj. Przypominam, że to ty
                jesteś radnym gminnym a ja zwykłym niezaangażowanym nowym
                mieszkańcem gminy, nie mam tu cienia przodka (na szczęscie) i nie
                interesuje się sprawami urzędu :D I ty mi radny gminny oskarżasz
                mnie, że jestem związana z gminą :D:D:D
                A co do Konta2009 to raz owszem skorzystałam :D Dziękuję
                pomysłodawcy za tę możliwość. Ciekawe czy już zmieniłeś hasło czy za
                chwilę to zrobisz. Co innego jak radny ma 10 nicków ale jak 10
                mieszkańców ma jeden dodartkowy to nie do pomyślenia, prawda? Papi
                jesteś radnym, zajmij się swoją robotą a nie zaszczuwaniem
                mieszkańców.
                • wojnowsk1 Re: problem radnego 03.04.09, 10:44
                  Kobieto jaki papi? Jedyny pożytek z tego to fakt, że przyznałaś się
                  do wielonickowości. Obawiam się że zaczynasz gubić się w swojej
                  zapalczywości i niechęci do innych ludzi. Chyba jednak czujesz coś
                  do papirusa i od miłości do nienawiści niedaleko:0

                  Lola to ile masz tych nicków do obrażania ludzi na forum 10 czy 12?
                  • kowalik22 Re: problem radnego 03.04.09, 12:22
                    Daj już spokój, proszę.
                    I wszyscy już dajmy spokój.
                    wątek potwierdził, że problem radnego istnieje (i jest bardziej
                    wieloaspektowy, niż to z pozoru wygląda), ale dopóki on sam tego nie
                    zrozumie, to choćbyśmy wątek na 1000 postów stworzyli, niczego to
                    nie zmieni.

                    • kundziuk Re: problem radnego 03.04.09, 12:36
                      >>>>Nie zabijaj się ! Kto mnie będzie lubił ???!!!

                      Mezar, mój drogi sąsiedzie i wirtualny przyjacielu, nie zabiję się,
                      lajf jest bjutiful bo przecież się lubimy!. Nazwiska mam niby dwa,
                      to mogłabym wybrać, ale to drugie strrrasznie brzydkie. Może byś o
                      jakimś trzecim pomyślała, hmmm;)
                      Pięknie dzisiaj, kurtki można powynosić na strych co też chyba
                      niniejszym uczynię i życzę wszystkim miłego dnia i bardzo
                      pozdrawiam, a niektórych bardziej;)
                    • lolaxyz Re: problem radnego 03.04.09, 13:03
                      kowalik22 napisała:

                      > Daj już spokój, proszę.
                      > I wszyscy już dajmy spokój.
                      > wątek potwierdził, że problem radnego istnieje (i jest bardziej
                      > wieloaspektowy, niż to z pozoru wygląda), ale dopóki on sam tego
                      nie
                      > zrozumie, to choćbyśmy wątek na 1000 postów stworzyli, niczego to
                      > nie zmieni.

                      Kowalik sama pisałaś, że wzdryga Cię na myśl, żeby papi miał
                      rządzić, a on tutaj tak pięknie się prezentuje :> Dajmy mu
                      prezentować swoją szlachetną osobowość :> Tak pięknie pastwi się nad
                      mieszkanką, która zwróciła mu uwagę na złe zachowanie. Mąż mówi,
                      żebym dała spokój bo taki to nawet dom może podpalić, ale uważam że
                      o sprawiedliwość należy walczyć, kwestia sumienia.
                      Papi daj juz spokoj z tym wypieraniem się swoich nicków, czasem
                      wykazujesz sie wielkim sprytem i przebiegłością a na tych nickach
                      zawsze zachowujesz się identycznie w sposób charakterystyczny tylko
                      dla siebie.
                      Normalnemu człowieko jak się powie, że jest świnia to odpowie:
                      a) nie jestem
                      b) sam jesteś
                      c) zachowłem sie jak świnia ale ...
                      d) jestem świnia i dobrze mi z tym
                      a Papiemu jak się powie że jest świnia to wypisze litanie o
                      burmistrzu, powychwala sie swoimi zasługami, wyrzuci stek
                      oszczerstw, skrytykuje PO, napisze o kanalizacji. Róznica tylko na
                      tym polega że jak pisze na nicku Papirus to pisze "ja ja ja..." a
                      jak pisze na innym to pisze "Papirus ...."
                      Apeuję o nieapelowaie do Papirusa o umiar :D
                        • lolaxyz Re: problem radnego 03.04.09, 14:46
                          A to kto napisał?:> Bo poprzednich użytkowników wydaje mi sie na 99%
                          zidentyfikowałam :> A teraz nie wiem. A zresztą, i tak ja oberwe :D
                          tka rola, cierpieć za wszystkich mieszkańców Łomianek :(
                          • dodan Re: problem radnego 03.04.09, 15:22
                            O to historia loli co nog nie goli:-)): W zasadzie to mialem juz sie
                            nie udzielac na forum i raczej tu nie zagladam, chyba podobnie jak
                            moj ulubieniec frags, ale ostanio cos mnie naszlo i klik...:-)Ubaw
                            mialem niezly, oto lola zawsze goraca zwoleniczka potrzebnych
                            przeklela papiego i nazywa go lepperem;-)). Jak sobie przypominam to
                            mnie tez tak nazywala. Widocznie nasza lola ma takie zarezerwowane
                            okreslenie dla tych co nie lubi:-) Bo niestety nic innego jej do
                            glowki nie przychodzi. Malo tego, lola rzuca oskarzenia, ze radny
                            papi wypisuje jakies bluznierstwa na forum osiedlowym, jesli to
                            prawda to przekopiuj kilka poczytamy... Do tego jeszce lola jest
                            zgryzliwa, agresywna wrecz mozna by rzec chamska. Generalnie lola
                            dobra robota wodz pszczola pewnie wynagrodzi twoja lojalnosc. Do
                            papiego: No coz, zawsze mowilem, ze poparcie Wiesia wyjdzie ci
                            bokiem i mialem racje, zreszta patrzac na to co dzieje to calemu
                            wesolemu miasteczku na dobre nie wyszlo, bylo glosowac na kw40:-)) A
                            ciekawe co lola teraz wymysli, powie ze jestem papim pod innym
                            nikiem a moze fragsem,oooo albo lepperem:-)))
                            • lolaxyz Re: problem radnego 03.04.09, 15:41
                              O czesć Daisy32 :D Oto żona Papirusa, pasują do siebie, prawda? :D
                              Papi przepraszałeś mnie za żonę i obiecywałeś, że więcej nie
                              pozwolisz jej pisać, i co? :>
                              Rozumiem, że chciałeś mnie ukarać za niezagłosowanie na ciebie na
                              spotkaniu i kazałeś jej wpisac się na nasze osiedlowe, została
                              szybko zgaszona, za brak kultury wiec teraz tutaj będzie pisać:>.
                              Daisy kiedyś byłas chisterycznie zazdrsna bo uważałaś .... właściwie
                              to nie wiem co uważałaś, chyba że za bardzo się lubimy a teraz to
                              powinnaś być szczęśliwa:> Zdecyduj się kobieto i uważaj, papi
                              napisał wyżej że od nienawiści do miłości krótka droga a nas do
                              zgody nawołują :>
                              • dodan Re: problem radnego 03.04.09, 15:54
                                :-))) czyli to nie papi pisal na forum, tylko jakas daisy:-) A nasza
                                bystra lola skojarzyla fakty i stwierdzila, ze to zona papiego msci
                                sie za brak przewodnictwa papiego na osiedlu...ch, cha, cha No nie
                                moge niezla polewka. Papi czyzbys byl naprawde taki malostkowy???
                                Ale fajnie jest w wesolym miasteczku, lola w roli agenta szuka
                                spisku w dzielnych zastepach potrzebnych. Chyba zaczynam zalowac ze
                                nie zagladalem tu ostnio...
                                • zreg6 Re: problem radnego 03.04.09, 20:00
                                  Wiesz Dodan lola chyba się zakochala a Papi Ją olał i Ona wariacji
                                  dostaje jakaś niedowartościowana ,mam wrażenie że żle jej się
                                  ułożyło w życiu.
                                  • lolaxyz Re: problem radnego 03.04.09, 20:10
                                    Ale fantazje cie ogarnęły na wiosnę. Złościsz się jak dzicko :D
                                    Własnie zerknęlam sobie kto to taki zerg, wczesniej nie zwrociłam
                                    uwagi i widze ze dotychczas zajmowałeś sie wylącznie psioczeniem na
                                    rade (oczywiście na tych 10 członków:>) oskarzaniem o bronienie
                                    władzy:> itp. Co sprawiło, że nagle zainteresowałes sie tematem
                                    damsko-męskim:>?
                                    Rany Kowalik, frags miał racje tych nicków jest ze 12 =O
                                    Pe: Premia dla burmistrza
                                    Autor: zreg6 11.01.09, 21:08
                                    Dodaj do ulubionych Skasujcie
                                    Odpowiedz
                                    Prawdą jest że dziesięciu radnych po omacku i pod dyktando
                                    burmistrza pracują ,mam wrażenie,że Przewodniczacy tej Rady nie
                                    panuje , niewiele się zna na tym co robi.
                                    Premie dla burmistrza/ to jest kompromitacja.

                                    Re: Zreg6
                                    Autor: zreg6 10.07.08, 23:27
                                    Dodaj do ulubionych Skasujcie
                                    Odpowiedz
                                    Mało kompetetni doszli do władzy ,a Ty jesteś ich doradcą i kasę
                                    bierzesz więc ich bronisz.

                                    Re: Krystecki się doigrał
                                    Autor: zreg6 20.12.08, 14:32
                                    Dodaj do ulubionych Skasujcie
                                    Odpowiedz
                                    Ja w takiej sytuacji też bym wyszedł ,jezeli przewodniczacy komisji
                                    powołuje się na jakąś opinię prawną, a nie chce jej ujawnic to
                                    naprawdę to jest niepoważne. To przewodniczący nie jest przygotowany
                                    do pełnienia tej funkcji.Chyba o to chodzi tej władzy aby planów nie
                                    uchwalać dalej i to jest nie tylko moje zdanie.
                                    • zreg6 Re: problem radnego 03.04.09, 21:46
                                      Oj bystra jesteś mam wrażenie, że naprawdę głowę wodą polałaś.Mam
                                      nadzieję, że otrzeżwiejesz i z sąsiadami nie będziesz walczyć.A
                                      jesli chodzi o moją krytykę włodarzy to chcę Ci powiedzieć, że
                                      kazdy wyborca ma nie tylko prawo ale i obowiązek jeżeli widzi iż
                                      władza żle rządzi.Ja akurat to widzę i krytykuję a będę chwalił jak
                                      spełni to co obiecała przed wyboramia wogóle to jest moja
                                      sprawa.Jeżeli Cię to boli to znaczy że należysz do tej władzy.
                        • lolaxyz Re: problem radnego 03.04.09, 15:42
                          konto2009 napisała:

                          > Myślę że z tych 12 nicków, które są papirusowe, co najmniej 2
                          należą
                          > do jego miłej żony, która z oddaniem wspiera męża słowem i
                          uczynkiem

                          Ale mi wilczą przysługe zrobiłes:> uderzyłes w stół a nozyce na
                          mnie :D
                          • lolaxyz Re: problem radnego 03.04.09, 20:30
                            Która zrobiła mi żarcik z wezwaniem tutaj żony papirusa? Przyznac
                            sie:> Stawiam na Kowalik:>
                            Troche jeszcze przedstawie żonę radnego skoro już tutaj się pojawiła
                            i nie che się przyznac do siebie (wcale sie nie dziwie ja też bym
                            się wstydziła:D) Moze tylko tylko kilka tych, które pisała na swoim
                            oficjalnym, bo jak chciała sobie po mnie pojeździć to na innych
                            wypisywała że jestem brzydka, stara i niekobieca i na pewno żaden
                            facet by mnei nie chiał :D Nie wiem co to ma do rzeczy na forum ale
                            widać ma:D

                            sorry za atak, ale mam to we krwi i czsami nie mogę się powstrzymać,
                            bez urazy...
                            autor: daisy32 2006-01-06 09:52:58

                            Re: Lola, przepraszam poniosło mnie
                            nie wiem czy przyjdę mąż jest na mnie wściekły, taki mam charakterek
                            autor: daisy32 2006-01-06 10:58:43

                            Autor: daisy32 05.03.06, 09:57
                            Nie znoszę kobiet za kierownicą, są egoistkami. Oczywiście bez
                            obrazy kobietki.

                            Autor: daisy32 07.04.06, 12:17
                            Otóż to morti, niestety kobiety mają to do siebie, że te po
                            trzydziestce nie są już tak świeże jak te przed. Na szczęście ja
                            jestem przed, ale co będzie jak będę po :(

                            O, a tutaj dla odmiany sama o sobie do Papiego:D

                            Twoja żona jest bardzo ładna i fajna, wszyscy o tym wiedzą, a do
                            tego mądra, co rzadko się zdarza...
                            autor: daisy32 2006-01-03 11:12:06

                            Czy ktoś pomoże mi zrozumieć dlaczego tak niebywale atrakcyjna i
                            inteligentna kobieta upatruje sobie za główny cel swojej bytności na
                            forum pastwienie się nad taka lichą i nędzną postacią jak ja (.