radioaktywny
25.12.05, 17:06
Jakoś bez echa na tym forum przeszła informacja, że ksiądz Roman Indrzejczyk
został spowiednikiem Prezydenta RP.
Ksiądz Roman w latach 1964 - 1986 był proboszczem kościoła szpitalnego p.w.
Przemienienia Pańskiego w Tworkach.
Uważam się za szczęśliwca bo w tamtych czasach uczestniczyłem w naukach
religii i wyprawach oazowych w Beskidy prowadzonych przez księdza
Indrzejczyka.
Choć dziś mam już swoje lata w dalszym ciągu pamiętam jego nauki, a jego
silna osobowość i prawość stanowi dla mnie drogowskaz w życiu - choć
przyznam, że już w pewnym oddaleniu od instytucji i życia kościoła.
Piszę to wszystko, aby przypomnieć pruszkowianom o tym człowieku, który miał
ogromny wpływ na życie mieszkańców swojej parafii w trudnych czasach.
W dzisiejszych czasach jestem przekonany, że kimkolwiek byłby nowy prezydent -
jeśli przy sobie ma taką osobę jak ks. Roman Indrzejczyk - możemy być
spokojni o przyszłość :-))))
*Jeśli w prawdziwym niebie nie ma Wenecji,
nie chcę iść do nieba*
community.webshots.com/user/przem__