iiva
27.01.06, 23:12
Z ogromnym zdziwieniem odkyłam dziś, że brama na podwórko jest już zamykana
na kłódkę. Jutro przyjeżdża część moich mebli i sprzętów i przyznam, że
będzie to dla mnie i dla panów duże utrudnienie. Uważam, że to przedwczesna
decyzja, tym bardziej, że jeszcze sporo osób ma przeprowadzkę przed sobą.
Czy brama jest otwierana w ciągu dnia? Kto dysponuje kluczami?- czy jest choć
jedna osoba na miejscu, która może otworzyć bramę? I dlaczego klucze do bramy
otrzymali tylko Ci, którzy mają miejsce postojowe na podwórku? A jak należy
postępować w nagłych wypadkach (karetka pogotowia, straż pożarna- oczywiście
te przypadki należy odpukać, ale nigdy nie wiadomo)?
Myślę, że nad tą sprawą trzeba się jeszcze zastanowić.
Pozdrawiam (szczególnie tych, których czeka przeprowadzka :-)