21.01.11, 20:32
witam,
bardzo rzadko wypowiadam się na forum przymykając oko na wiele spraw na naszym osiedlu,choć mieszkam tu od samego początku.
Ale to co zdarzyło się w czwartek przeszło moje oczekiwania sad
mianowicie jak co tydzień przyjechał do mnie dostawca z daru natury i tu pojawił się problem według pana ochroniarza został wprowadzony ZAKAZ wpuszczania samochodów dostawczych na osiedle, na nic zdały się spacer do budki ochrony , był nie ugięty odsyłając mnie do pani administrator . w końcu po kolejnym telefonie do pani administrator i przekazaniu panu mojego telefonu aby mógł porozmawiać udało się załatwić wjazd który trwał max 5 minut.
moje pytanie brzmi :
czy uważacie to za normalne i czy też macie problem z wjechaniem na teren osiedla dostawcy ,kuriera czy kogokolwiek kto porusza się samochodem większym niż osobowy.
czekam na opinie pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • atwar1 Re: ochrona 21.01.11, 21:46
      Zmartwił mnie Pana wpis- za dwa tygodnie przeprowadzam się na Victorię. Czy samochód z meblami tez nie może wjechać? Przecież nikt nie da rady dźwigać takich ciężarów sprzed osiedla!
      • necia27 Re: ochrona 21.01.11, 21:58

        No wiesz jeśli ochrona dostała taki "rozkaz" z góry to chyba nie do nich pretensja, na twoim miejscu wyjaśniłabym to z administracją bo to lekka przesada to nie getto smile
        • rypioze Re: ochrona 22.01.11, 22:14
          Aktualnie od piątku między blokami 71 i 79 stoi ciężarowa chłodnia,dostawczy sprinter i dostawczy samochód firmy serwisującej wózki widłowe.Nie życzę nikomu parkowania przy takich.To nie getto tylko miejsca postojowe dla samochodów osobowych.Jeszcze chyba tylko TIR u nas nie parkował.
          • sas101 Re: ochrona 22.01.11, 22:20
            Widzę często jak wieczorem w miejscach niewyznaczonych są zaparkowane samochody dostawcze. Skoro ktoś mówi ochronie "ja na pięć minut" a potem na osiedlu np. stoi kilka dni półciężarówka pokryta sniegiem to co się dziwić żę nie chcą wpuszczać. Podziękuj tym co parkują na nockę dostawczaki w niewyznazonych miejscach.
    • qbak81 Re: ochrona 22.02.11, 12:08
      A może by tak zakazać wjazdu np. śmieciarek... też są duże smile
      • sas101 Re: ochrona 22.02.11, 13:06
        Śmieciarki są duże i dlatego dla nich jest przy smietnikach więcej miejsca do zawracania. Miejsca ktore jest zajmowane przez kierowców samochodów którzy albo nie chcą wydać kilka złotych na wynajęcie drugiego miejsca parkingowego, albo zwyczajnie chcą mieć autko bliżej bloku. Kiedyś w moim bloku mieszkała Pani której miejsce postojowe przy głównej drodze było puste, a autko notorycznie stało na chodniku pod blokiem. Czekam tylko jak pewnego dnia na kóryś z tych samochodów spadnie przy załadkunku "dzwon" ze szkłem.
    • elektrono Re: ochrona 22.02.11, 21:50
      Ten Pana "samochód większy niż osobowy" zajmował kilkanaście miejsc parkingowych blokując
      wyjazd innym mieszkańcom.Nie mam nic przeciwko wjeżdżającym furgonetkom do 3,5t,pod warunkiem,ze nie parkują w miejscach niedozwolonych i nie podjeżdżają pod blok po chodniku
      i trawniku.Poza tym wszystkie miejsca parkingowe na osiedlu przeznaczone są wyłącznie(!)dla
      samochodów osobowych i nawet właściciel nie powinien parkować na swoim miejscu pojazdem
      ciężarowym.Podjeżdżający dostawca np. pizzy powinien pozostawić swój pojazd przed wjazdem
      lub na miejscu dla gości i dalej piechotką dostarczyć to co przywiózł za to mu płacą klienci.
      I to właśnie uważam za normalne. POZDRAWIAM.
      • rypioze Re: ochrona 23.02.11, 08:06
        Droga dojazdowa do bloków 71,77,79 bła ciągle zastawiana przez parkujące samochody blokujące skutacznie dojazd śmieciarki.Administracja postawiła więc znaki zakaz zatrzymywania się i postoju.Przez jeden dzień znaki były respektowane obecnie parkuje coraz więcej samochodów.
        • sas101 Re: ochrona 23.02.11, 11:04
          Ano parkują. Może administratorka w grafiku musi mieć więcej "pracy w terenie", bo widać nie starcza jej czasu aby zobaczyć że stoja autka na zakazie i do SM by trzeba zadzwonić.
          • necia27 Re: ochrona 23.02.11, 14:19
            Do tej pory nikt z administracji nie zwracał uwagi na zle parkowane auta to niby czemu teraz miałoby być inaczej smile
            • rypioze Re: ochrona 24.02.11, 08:49
              Zwracali,już kiedyś było wyjaśniane,że niewiele mogli.Teraz parkują po 20-tej kiedy SM podobno kończy pracę.Może Panie Burmistrzu jakieś nadliczbowe?
              • karolkaka Re: ochrona 24.02.11, 11:08
                Oczywiście wg nowych przepisów SM i Policja ma prawo egzekwować przepisy również na zamkniętych terenach osiedlowych.
                Ale czy naprawdę uważasz, że:
                - burmistrz czyta to forum? wink
                - czy administracja Waszego osiedla nie jest w stanie sobie poradzić z takimi problemami?
                Można przecież wezwać policję...
                - czy za nieudolność zarządzania na prywatnym osiedlu ma płacić gmina? (w wypadku nadliczbowych godzin SM).
                Gdyby tak było (że SM jeździ wieczorem na Victorię, aby wlepiać mandaty źle parkującym, a nie można do tej pory uświadczyć ich działalności "po godzinach" w innych częściach naszej gminy) uważałbym to za wyjątkowy skandal...
                pzdr,
                kk
                • andrzej5219 Re: ochrona 24.02.11, 15:29
                  > Oczywiście wg nowych przepisów SM i Policja ma prawo egzekwować przepisy równie
                  > ż na zamkniętych terenach osiedlowych.....
                  Mandaty wzbogacają gminę a w obecnej sytuacji liczy się każdy grosz, więc może warto je ściągać. Gdyby jeszcze Straż miała czym odholować to zysk byłby całkiem spory. Administracja ma praktycznie oprócz perswazji zerowe możliwości działania w tej sprawie, niestety. I nie jest to tylko problem Victorii ale także Reymonta i wielu, wielu innych osiedli. Tak więc bez Straży lub Policji problemu nie przeskoczysz, takie mamy społeczeństwo. sad
                • elektrono Re: ochrona 03.03.11, 19:29
                  Dawno nie spotkałem się z taką krótkowzrocznością.Nawet jeśli Straż Miejska "po godzinach"
                  wlepiała by mandaty źle parkującym na Osiedlu Victoria,to przecież te pieniądze wróciły by
                  do mieszkańców miasta.Cała operacja karania trwa kilka minut,warto je poświęcić by przywrócić
                  porządek.Zanim ocenisz czyjąś pracę,zarządcy czy administracji osiedla,spróbuj uruchomić wyo-
                  braźnię by swoją oceną kogoś nie skrzywdzić.Pozdrawiam.
                  • necia27 Re: ochrona 16.02.12, 18:54
                    Czy ktoś coś słyszał o skradzionym w tamtym tygodniu samochodzie z osiedla z parkingu przy drugiej bramie? Takie mnie doszły słuchy,może wy coś wiecie.
                    • liberalnyantyliberal Re: ochrona 16.02.12, 20:48
                      No i po co szukasz taniej sensacji? Jeśli interesuje Cię to, czy to sie wydarzyło, to idź na Policję - tam dowiesz sie wszystkiego... Albo zapytaj sąsiadki podczas spaceru...
                      • necia27 Re: ochrona 16.02.12, 21:05
                        Puknij się w czółko smile
                        • liberalnyantyliberal Re: ochrona 16.02.12, 21:16
                          Dobrze, zrobię to, ale Ty w rewanżu przestań robić czarny "piar" i nie pisz czegoś, co może stawiać ludzi i osiedle w złym świetle...
                          • necia27 Re: ochrona 16.02.12, 21:24

                            Dawno forum powinno być prywatne.Nic już nie rozjaśni światła nad tym osiedlem, a osiedlowe forum służy żeby się informować,pytać itp
                            O tym w moim bloku dziś mówią więc zapytałam i tu, ale i tak sprawdzę te info jutro u Pani administrator.
                            • liberalnyantyliberal Re: ochrona 16.02.12, 21:48
                              Jeśli mówią o tym w Twoim bloku to chyba trochę bez sensu pytać na forum o coś, o czym powie Ci sąsiadka lub p. Małgosia...?
                              • necia27 Re: ochrona 18.02.12, 21:34
                                Niestety to prawda z tym samochodem sad Bądzcie czujni sąsiedzi bo ochrona to nie wszystko.
          • andrzej5219 Re: ochrona 24.02.11, 15:20
            > Ano parkują. Może administratorka w grafiku musi mieć więcej "pracy w terenie",
            > bo widać nie starcza jej czasu aby zobaczyć że stoja autka na zakazie i do SM
            > by trzeba zadzwonić.
            Tak ciężko zauważyć, że problem parkowania zaczyna się po godzinie 19-tej a wtedy administracja już nie pracuje. Tak na marginesie, Straż ma już dosyć naszego osiedla i skłonienie jej do przyjazdu zaczyna graniczyć z cudem, szczególnie że dotyczy to godzin wieczornych. I na koniec, zamiast pisać takie "wujek dobra rada", dzwoń, wzywaj, przekonuj, rób coś wszak to Twoi sąsiedzi wink. Forum tego problemu nie rozwiąże smile
            • sas101 Re: ochrona 24.02.11, 19:40
              andrzeju napisałeś "Tak ciężko zauważyć, że problem parkowania zaczyna się po godzinie 19-tej a wtedy administracja już nie pracuje"

              Ale jest ochrona. A zapomniałem ona przecież też nie pracuje.

              A co do wujka dobra rada. to SM zaczęła się pojawiać po m. in. mojej interwencji u burmistrza. Wcześniej też twierdzili że to osiedle to nie teren ich działania, ale wysłałem do burmistrza interpretację prawną "strefy zamieszkania" i zaczęły się działania. Teraz pilka również po Twojej stronie. Widzisz to dzwoń. Straż do 20? Jest jeszcze Policja.
              • andrzej5219 Re: ochrona 26.02.11, 18:12
                Dzwoniłem i to nie raz, aż usłyszałem że nie tylko mają nas na głowie ale teren całej gminy. sad
          • elektrono Re: ochrona 24.02.11, 21:57
            A może administratorka będzie noski wycierać niesfornym kierowcom z Victorii,zbierać za pieskami kupy,sortować nasze śmieci itp.Wyluzuj.Jeśli Widzisz autka na zakazie - sam dzwoń,
            nie wyręczaj się innymi,to w końcu nasza wspólna sprawa,nasz wspólny nieporządek i na wspólnym terenie stoją te autka.Nad porządkiem,bezpieczeństwem i parkowaniem ma obowiązek czuwać ochrona.Zgłaszać do straży miejskiej lub policji źle zaparkowane pojazdy,zwracać uwagę łamiącym wewnętrzne zarządzenia,bez oglądania się na wulgaryzmy niektórych krewkich mieszkańców. Zamiast otwierania szlabanów wszystkim wjeżdżającym, którzy potem wieczorkiem parkują gdzie i czym popadnie,pilnować i egzekwować porządek.
            Jednak bez NASZEGO udziału i samokontroli nikt i nic,za żadne pieniądze tego porządku nam
            nie zapewni.Pozdrawiam.
            • necia27 Re: ochrona 24.02.11, 22:44
              A nie jest również od tego administracja aby kontrolować pracę ochrony?
            • sas101 Re: ochrona 25.02.11, 12:35
              elektrono, coś Tobie uświadomię

              Nasz udział, kontrola itd... . Zadzwoniłem pewnego razu do kordynatora ochrony (tel. masz w gablotce możesz spróbować) z zapytaniem dlaczego ochrona za którą płacę (a zerknij w rozliczenie roczne jaka to kwota w skali osiedla) wpuszcza wszystkich jak leci i niewiele moim zdaniem robi. Poprosiłem aby przyjechał na osiedle i sam zobaczył ten porządek. Pan koordynator powiedział mi , że nie będę mu mówił co on ma robić. Na moje stwierdzenie że to ja płacę za ochronę oparł że on ze mną żadnych umów nie zawierał i uważa rozmowę za zakończoną po czym sie rozłączył. Zadzwoniłem do administratorki poprosiłem ja o interwencję. Oddzwoniła po kilku minutach i poinformowała mnie że została potraktowana tak samo. Wykonałem kolejny telefon tym razem do zarzadcy. Zarządca wie, zarządca postara sie rozpisać nowy przetarg zarządca poszuka, ale na moje pytanie czy w tej sytuacji mogę nie płacić za usługę której nie otrzymuje odpowiedź brzmiała NIE. I tak płacę za tą "ochronę" wspominając sytuację z sąsiedniego osiedla gdzie w zeszłym roku pewnego razu wybrałem się z ciekawości do biura sprzedaży i zdążyłem po terenie osiedla przejść 15m. od bramy. Natychmiast wyszedł do mnie ochroniarz i musiałem sie wyspowiadać w jakim celu pojawiłem sie na tym terenie i do kogo sie udaję. Nie wiem jak to działa na dzień dzisiejszy, ale zawsze możesz spróbować na sąsiednie osiedle wejść jak na nasze i sprawdzić czy sie to Tobie uda. Ja w każdym razie zostałem skontrolowany i wcale mnie to nie uraziło. Facet robił swoją robotę.
              • qucyk Re: ochrona 25.02.11, 21:37
                Zgodnie z prawem możesz odmówić płacenia. My jako osiedle jesteśmy wspólnotę i nikt nie robi nam łachy że nie będzie z nami rozmawiał. Zawarł umowę z NAMI za pośrednictwem naszego przedstawiciela: zarządu. Skoro strona nie wywiązuje się z umowy - należność nie może być wypłacona. Jeśli w umowie nie zawarto klauzuli o roszczeniach wobec stron za uchybienia w wykonywaniu umowy. Tu jak widzę, jako jeden z podmiotów realizujących tą umowę - masz prawo kontrolować wywiązywanie się strony ze swoich obowiązków na każdym etapie trwania umowy. Jeśli oczywiście to nie naruszy żadnych punktów umowy mówiących o ochronie tajemnicy handlowej. Ale to ma tylko zastosowanie w przypadku "dzieł chronionych" patentami na ogół. W tym przypadku jesteś stroną i masz prawo domagać się rzetelnego wykonania umowy. Jeśli jedna ze stron wykazuje zaniedbania - można taką umowę rozwiązać. Jeśli nie zaznaczono inaczej w umowie - z dnia na dzień. W przypadkach rażącego naruszenia obowiązków - możesz dochodzić swoich roszczeń. Z innej strony, to nasza P. Zarządca wykazuje nad wyraz rażącą niekompetentność w każdym temacie jakim się zajmuje. W tym przypadku temat ochrony. Niestety albo kobieta jest nie kompetentna, albo nie zna się na sprawie. Ew, jest leniwa i nie chce się jej tej sprawy rozwiązać. Z drugiej strony, jesteśmy my - mieszkańcy. Wielu z nas drze japę na ochronę bo kupując tu mieszkanie we własnej świadomości są już PANAMI, tyle że ich buractwo wychodzi w tych sytuacjach na wierzch. Dlatego nie powinniśmy się dziwić że mają wszystko w d... po kilku akcjach z PANAMI. Tu oczywiście przytyk to tych, którym ochronna zwróciła uwagę na ich niestosowne zachowanie (parkowanie itp.). Wiem, nie jest to wytłumaczenie tego, bo płacimy krocie. Jednak patrząc wstecz - tylko firma o wyższej stawce za ochronę może będzie lepsza. Bo wszystkie tanie przerobiliśmy i chyba tylko jedna z tanich została. Ew, może znowu powinna wrócić kamera online na bramę wjazdową? Odkąd się pojawiła, poprzednia ochrona nagle zaczęła wypełniać swoje obowiązki nad wyraz skwapliwie. Ja proponuję, aby nękać naszego zarządcę (numer w gablocie) aby wykonywała swoje obowiązki należycie. W końcu żyje także z naszych pieniędzy. Skoro się nie sprawdza to po co ją trzymać? Szczególnie, iż dla niej jak widać ochrona jest mało istotna, a priorytetem są niuanse związane z wystrojem osiedla. W moim przypadku, mail z dowodami zdjęciowymi spowodował ruszenie przyciężkiego zadu Pani zarządcy z cieplutkiego krzesełka i zrobienie porządku. Ale jak widać i tu trzeba zrobić dokumentację chyba i udać się "wyżej". Bo widzimy brak profesjonalizmu z jej strony i niedbałość w wykonywaniu powierzonych jej zadań. Po co mamy płacić na tę kobietę skoro nas olewa?
              • rypioze Re: ochrona 25.02.11, 21:52
                Firma ochroniarska sąsiadów była kiedyś u nas.
                • sas101 Re: ochrona 26.02.11, 09:31
                  Była nie była, ja tylko napisałem z jakim wykonywaniem obowiązków spotkałem się kiedyś po sąsiedzku. Może tam potrafia ochrony pilnować.
              • elektrono Re: ochrona 28.02.11, 23:23
                Dokładnie tak samo powinna reagować nasza "ochrona",jeśli tak się nie dzieje,trzeba nam
                rozliczenia odpowiedzialnych za arogancję koordynatora ochrony i znalezienia innych rozwiązań,
                być może bez takiej "ochrony".A pan koordynator zmięknie nieco,gdy straci poczucie pewności
                zatrudnienia.Uważam,ze praca ochrony,tej prawdziwej,różni się od zwykłego "cieciostwa".To czy
                będzie ta,lub inna ochrona,czy ktoś wyłącznie otwierający bramkę "jak leci wszystkim",zależy od mieszkańców osiedla.Pozdrawiam.
                Ps.Prezes firmy ochrony podpisywał umowę z JWConstr.,a koordynator z prezesem i tu jest rozwiązanie problemu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka