Dodaj do ulubionych

pawian nogę złamał

22.11.06, 13:23
już kiedyś pisałam o stanie zdrowia "starego" i przez jednych byłam
opieprzona a inni byli bardzo mili więc to info do tych drugich


wziął i se złamał więc jakby kto się chciał na gipsie podpisać...
Obserwuj wątek
    • burza_gradowa Re: pawian nogę złamał 22.11.06, 14:05
      no nieeeno, jak to się stało?
      ja się chętnie podpiszę na gipsie, mogę nawet cos narysować ;-)
      Rozumiem, ze w związku z nogą jest przynajmniej jakies zwolnienie i mozna sie
      troche pobyczyć? Pawianie, szybko wracaj do zdrowia! .. bo powiedzcie
      szczerze..widział kto kiedy pawiana z nogą w gipsie?;)
      • leo48 Re: pawian nogę złamał 22.11.06, 14:39
        Zrastaj się jak najszybciej i bez komplikacji. A skoro Pawian Stary a więc już
        to zrastanie nie takie jak u młodzieniaszka, więc chyba wskazane byłoby
        zaordynować osobolin tj taki wyciąg z kości cielęcych, bardzo w zrastaniu
        pomocny.
    • sqz Re: pawian nogę złamał 22.11.06, 15:17
      Zycze szybkiego zrastania :)
    • altu Re: pawian nogę złamał 22.11.06, 15:21
      no prosze.. i teraz zamiast do mnie na herbatke, to pewnie trzeba do niego
      będzie jechać? [ale placki mogą wystygnąć..]

      Pawianie, szybkiego powrotu do zdrowia :)
      cierpliwości .. duuużo :)

      wreszcie odpoczniesz i wybyczysz się troszeczkę :)

      buziaki :)
    • wfe416n Re: pawian nogę złamał 22.11.06, 15:32
      zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia. Szkoda, a już myślałem że może na kawie się spotkamy, ostatnie spotkanie było z rok temu.
    • nagulu Re: pawian nogę złamał 22.11.06, 18:43
      Pawianie szybkiego powrotu do zdrowia. cała ferma piastów na ciebie czeka
      • sofanes Re: pawian nogę złamał 22.11.06, 21:31
        Niech noga sie zrasta, a koty herbate donosza...
        ;-)
    • jb1602 Re: pawian nogę złamał 22.11.06, 22:32
      oj Pawianie, chyba "nicka" musisz zmienić na bardziej "stateczny" - może być
      koala lub .... ;).
      A tak poważniej NIECH SIĘ SZYBKO I DOBRZE ZRASTA

      pozdrawiam
      • kol Re: pawian nogę złamał 23.11.06, 10:25
        wędkarzom to sie zyczy polamania kija, ale czego sie zyczy tym w gipsie:)
        Pozostane przy - duzo zdrowia!
        • cat_s Re: pawian nogę złamał 24.11.06, 19:52
          Ech, Pawianie...
          Jeśli masz dostęp do kompka - daj znać jak się czujesz.
          Jeśli nie - poproś Uasiczkę, żeby dać znała...
          Jeśli pożądać będziesz towarzystwa - daj znać a zalejmy Twoją skrzynkę pocztową mnóstwem różności albo też nawiedzimy Cię osobiście.
          I trzymaj się mocno i ciepło.

          Pozdrawiam
          cat_s
    • zwierz.alpuhary Re: pawian nogę złamał 24.11.06, 20:22
      zamiast tak gadać lepiej byście się napili za zdrowie pawiana:-)
      • altu Re: pawian nogę złamał 25.11.06, 16:48
        no ba..
        mówisz tak, jakbym od paru dni wieczorkiem małego piwka za jego zdrowie i
        zrastającą się kończynę nie piła..
        toż to grzech by był;)
    • uasiczka Re: pawian nogę złamał 27.11.06, 07:53
      nie wiem czemu pawian się nie odzywa - pewnie się wstydzi ;)

      w sumie jest ok - siedzi, czyta, telewizję ogląda i opędza się od mamusi, która
      go pielęgnuje (czyt. "znęca się") podając różne dziwne "lecznicze" (np. mleko z
      miodem i mikroelementami i takie tam) rzeczy do jedzenia po których tylko kilo
      smażonej kiełbasy może człowieka uratować...
      • altu Re: pawian nogę złamał 27.11.06, 12:06
        no to Pawian niech sie nie wstydzi, tylko pisze..
        bo tutaj co niektórzy w alkoholizm mogą wpaść od nieustającego picia za jego
        zdrowie..
        cóż.. z tymi mikroelementami nie należy przesadzać.
        na zrost kości - najlepiej jeść dużo galaretki i golonki ;)

        pozdrowienia i uściski dla Pawiana:)
    • altu Re: pawian nogę złamał 06.12.06, 15:20
      i jak idzie rekonwalescencja?
      buziaki :) dla Pawiana :)
      • uasiczka Re: pawian nogę złamał 07.12.06, 09:28
        wszystko w sumie idzie ku dobremu
        burza_gradowa, leo48, sgz, altu, wfe416n, nagulu, sofanes, jb1602, kol i "last
        but not least" cat_s - sprawdzcie pocztę
        • altu Re: pawian nogę złamał 07.12.06, 13:10
          widziałam.
          pawianowi odpisałam..
          z nieustającymi życzeniami szybkiego zrostu ;)
        • sqz Re: pawian nogę złamał 07.12.06, 13:21
          sprawdzona :) dziekuje :) reszta w poczcie :)
        • jb1602 Re: pawian nogę złamał 09.12.06, 16:48
          dziękuję, reszta na poczcie

          Pozdrawiam
          • leo48 do Pawiana 09.12.06, 19:46
            Sofanes we wczorajszej poczcie zapomniał dodać, że efekt placebo uzyskasz
            ordynując sobie wszelkie dostępne środki, które sprawiają człowiekowi
            przyjemność. Tak więc nie żałuj sobie uciech doczesnych i wracaj do zdrowia.
            • wfe416n Re: do Pawiana 09.12.06, 20:52
              leo48 napisał:

              > Tak więc nie żałuj sobie uciech doczesnych i wracaj do zdrowia.

              z tym leczeniem to ostrożnie, teraz łykasz witaminę C a tam nie ma witaminy tylko gorzała bo się w fabryce pomylili ( obyś w nałóg nie wpadł z tymi witaminami ). Najlepsze na kości ( stare i złamane ) są sproszkowane skorupki jajek. Zdrowia nie życzę bo masz, tylko szybkiego zrośnięcia kości.
              • altu Re: do Pawiana 09.12.06, 21:13

                > Najlepsze na kości ( stare i złamane ) są sproszkowane skorupki jajek.

                hm..
                zaciekawiłeś mnie..
                to się je? łyka?
                wciera? okłada??
                • cat_s O jajkach i ich skorupkach :-) 09.12.06, 21:34
                  Witam :-)

                  "Jajka i ich magiczna moc
                  Ludzie od wieków przypisywali im magiczną moc i przeróżne znaczenia i symbole.
                  Powszechnie jaja uważane są za symbol życia, płodności, miłości i siły.

                  W Polskich wsiach jajko traktowane było w szczególny sposób, ludzie nadawali mu magiczną i uzdrawiającą moc. Wierzono w jego życiodajne i oczyszczające właściwości. Szczególne znaczenie miało jajko święcone i malowane na czerwono lub pokrywane różnego rodzaju wzorkami i symbolami. Takimi jajami chętnie się obdarowywano, wróżyły one dostatek i pomyślność.

                  W Polsce od dawien dawna jajka były nieodłącznym elementem magicznych obrzędów. Na uwagę zasługuje kilka z nich:

                  Jajka zakopywane w sadach i na polach miały przyczynić się do obfitych plonów.

                  Rzucane były na dachy chat w celu poprawienia dostatku domownikom i zapewnienia zdrowia.

                  Dotykano nimi zwierzęta domowe, ludzi, drzewa - miało to zapewnić zdrowie, płodność i obfite plony.

                  Skorupki święconych jaj rozsypywano wokół domu, co zapewniało dostatek domostwu.

                  Kładzione pod pierwszym snopem w stodole lub pod podwaliny domu chroniły przed myszami.

                  Szczególną uwagę poświęcano skorupkom jaj:

                  Rozrzucane po wszystkich kątach domu odstraszały robactwo.

                  Przed czarami i urokami czarownic chroniły skorupki święconych jaj - sproszkowanymi należało posypać próg domostwa.

                  Leczniczo na ból zęba stosowane były sproszkowane skorupki jaj pite z wodą.

                  Natomiast gdy krowa zapadła na zapalenie wymion odymiano ją dymem ze skorupek pisanek wielkanocnych.

                  Bardzo cenna była również woda, w której gotowały się jaja na wielkanocny stół.

                  Młode panny na wydaniu myły się w wodzie, w której gotowały się jaja na święcone. Zabieg ten zapewniał urodę i powodzenie u kawalerów"

                  Więcej tu:
                  www.wodr-bratoszewice.agro.pl/rada/2004/RADA4_2004/wdomu.htm

                  Pawianie... wniosek z tego jasny - jak najwięcej jaj!
                  :-)
                • wfe416n Re: do Pawiana 09.12.06, 22:04
                  altu napisała:

                  >
                  > > Najlepsze na kości ( stare i złamane ) są sproszkowane skorupki jajek.
                  >
                  > hm..
                  > zaciekawiłeś mnie..
                  > to się je? łyka?
                  > wciera? okłada??
                  >

                  ja - jadłem.
                  a było to w czasach, gdy lekarstw było jak na lekarstwo.
    • altu Re: pawian nogę złamał 22.12.06, 21:47
      wiem, że gips mu zdjęli :)
      a jak reszta?
      samopoczucie? rehabilitacjia?

      i jak herbata forumowa??
      • kubek Ja sobie dziś czytam, że noga w gipsie 28.12.06, 23:22
        i dziś doczytałem, że już po gipsie.
        Ale mnie ciekawi nie sprawa zrastania,
        wcale ból mnie nie interesuje,
        a już na pewno ból rozchodzenia.
        I wiem, że pewnie w Sylwka nie potańczysz.

        To wszystko jest po prostu przykre i uciążliwe,
        ale ja sprawiając sobie przykrość Twoim stanem zdrowia młody
        Stary Pawianie w niczym Ci nie pomogę.
        Zdrowia w Nowym Roku.

        Acha bym zapomniał pytania jaki to był rodzaj pęknięcia,
        złamania, może miałeś otwarte to już jest o czym opowiadać!?

        bezczelny kubek

        PS>powrotu do zdrowia
        Ale pytanie zasadnicze ile przytyłeś?
        • kubek Uważam, że Pawian powinien się jednak, 30.12.06, 02:45
          w tym wątku wypowiedzieć!
          Bo tak sobie tu wszyscy życzą !
          I ja w ogóle nie jestem wstanie zrozumieć
          twego milczenia w sprawach które poruszyłem.
          Jeśli by tak wszyscy zaczęli milczeć, forum by przepadło.
          A My tu wszyscy chcemy Ci tylko pomóc, i to jak.
          Ja zawsze mogę jakąś dietę podesłać, ostatnio modna jest South Beach
          to ta dieta, którą z pewnością wielcy aktorzy z serialu Słoneczny Patrol,
          stosują.
          Nie trzeba się wstydzić, służę radą, jeśli tylko poprosisz, więc
          ile przytyłeś?
    • wfe416n Re: pawian nogę złamał 02.04.07, 21:47
      co sie dzieje z Pawianem? Noga chyba już sie zrosła?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka