Dodaj do ulubionych

Carrefour - syf

31.05.08, 15:37
Rzadko chodze po taklich sklepach, ale dzisiaj sila wyzsza mnie zmusila.
Efekt? Szok. Na stosiku ze "swiezymi" wedlinami wszystko co bylo pokrojone
wygladalo na wyschniete i nie mialo zbyt naturalnych kolorow. Podobnie bylo z
serami pokrojonymi w niewielkie kawalki.
Ale to nic- wedliny pakowane - przegladajac polke namierzylem kilkanascie
sztuk roznych produkotw, ktorym skonczxyla sie data waznosci! - od zywieckiej
po krakowsja itp. Rekord pobil majonez kieliecki, ktoremu waznosc skonczyla
sie 11.05.08!
To mnie ostro wkurzylo wiec poprosilem kasjerke o wezwanie kierownika, ktoremu
wreczylem trefny majonezik i sptytalem jak to jest ze sprzedaja
przeterminowane rzeczy. Pani przeprosila i powiedziala ze idzie to usunac.
Nawet jesli tak sie stanie, to za tydzien bedzie pewnie podobnie. Wniosek:
pruszkowski carrefour omijac z daleka - przynajniej jesli chodzi o zywnosc z
krotkim terminem waznosci, lub ten termin dokladnie sprawdzac.

ps. w kazdym sklepie zdarzaja sie oczywiscie podobne rzeczy. Ale tutaj ich
ilosc byla mowiac jezykiembraci "porazajaca".
Obserwuj wątek
    • fock-e-wulf Re: Carrefour - syf 31.05.08, 17:09
      a mogło być tam kino... :-((((
      • z.bednarek Re: Carrefour - syf 31.05.08, 17:38
        bylo kino, ludzie nie chodzili, wiec wyburzyli.

        z tych tanich sklepow to preferuje Lidla, niby mam blizej Carefoura
        ale jakos mi on nie po drodze.
    • wojtek.w7 Re: Carrefour - syf 31.05.08, 19:41
      dodam jeszcze ALMĘ - przetrminowane jogurty, kolorowe wędliny,
      szmira, ale w drogim wydaniu.
    • zwierz.alpuhary Re: Carrefour - syf 31.05.08, 20:48
      he he, skąd ja to znam... Założę się że tak jest w każdym sklepie Carrefoura w Polsce:-)
      • cinosan Re: Carrefour - syf ciąg dalszy 01.06.08, 20:58
        Dzisiaj w Carrefour przy Powstańców też było ciekawie:godzina 9:45
        przed sklepem mnóstwo ludzi,sklep zamkniety a na szybie kartka:"W
        dniu dzisiejszym sklep z powodu inwentaryzacji będzie czynny do
        godz.21:00.W dniu jutrzejszym sklep czynny od godz. 10:00" Brak
        dat,a przecież nie kazdy chodzi tam codziennie i wie który dzień
        jest ,którym według ich ustaleń! Ale to pikuś!Po wejściu o 10-tej do
        sklepu oczom zebranym klientom ukazały się zwiędnięte wazzrywa i
        owoce, brak torebek do nakładania produktów ,które potem wazy się na
        wadze a na domiar złego w jednej wadze skończyła się rolka z
        papierem i za cholerę nie można się było niczego doprosić!
        Owszem ,ochroniarze dumnie wypinali swoje piersi prężąc się przy
        swojej pracy-czyli wałęsaniem się między regałami i przed kasami.Na
        liczne uwagi klientów wywiązała się głupia dyskusja typu:nie
        narzekajcie,gdyby Wam (klientom) tak przyszło siedzieć od rana(!)
        przy kasie za marne 800 zł to też byście nie chcieli (drugie!?).Żeby
        było śmieszniej uwaga ta wypowiadana była nie przez kasjerkę ale
        przez klienta.który miał szczęście być w kolejce do kasy jako drugi.
        Kolejka sięgała już od wejścia na sklep aż po wędliny!Kasjerka chcąć
        załagodzić sytuację starała się być miła dla klientów i po
        skasowaniu opłaty życzyła im miłego dnia .Dobre i to, ale dla mnie
        ten sklep jest już skasowany jako przyjazny tani i bliski!
        Potwierdza się więc, że jak narazie w Pruszkowie sklepy Carrefura
        nie zdały egzaminu i tak jak szybko powstały tak jescze szybciej
        powinny byc zlikwidowane!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka