Dodaj do ulubionych

Pruszkowski Blikle

24.09.03, 11:58
Proponuję nowy wątek - poszukajmy w Pruszkowie najlepszej cukierni. W naszym
mieście "zakładów" tego typu jest całkiem sporo. Nie które mają tradycje
sięgające dziesięcioleci, inne powstały w ciągu ostatnich lat. Napiszcze
gdzie chodzicie kupić pączki w Tłusty Czwartek, lody w lecie, gdzie
zamawiacie urodzinowy tort. Za co lubicie tą a nie inną cukiernię - wybór czy
jakość wypieku, miła atmosfera, możliwość wypicia kawy, a może po prostu
macie blisko. Piszcie też o s.p. (tj. słodkiej pamięci) cukierniach , które z
mapy Pruszkowa znikły.
Przyznam się że jestem byłem i będę łacuchem, więc temat cukierniano-
ciastkowy jest mi bliski ;) Prawdę mówiąc z dzieciństwa najlepiej pamiętam
cukiernię nie w Pruszkowie, lecz w Komorowie przy torach kolejki. Latem w
niedzielę razem z rodzicami chodziliśmy tam z Os. Staszica na pysdzne lody. Z
czasów licealnych (Kościuch) ciepło wspominam cukiernię przy ul. Kościuszki
róg....? Po lekcjach kupowałem tam ze znajomymi składkowy sernik, który
jedliśmy na skwerze przy stacji. To jedna z cukierni-nieboszczek. Na jej
miejscu chyba przez pewien czas był sklep mięsny, a teraz obuwniczy.

Obserwuj wątek
    • stary.prochazka Re: Pruszkowski Blikle 24.09.03, 16:57
      taką słodkiej pamięci cukiernią był zakład na Kraszewskiego, naprzeciwko
      Kościoła, który w niedzielę zarabiał chyba tyle co przez cały tydzień.
      Niezła jest cukiernia na Prusa, naprzeciwko pałacu ślubów.
      Po maturze chodziliśmy tam z kolegami na kremówki:)))


      PS:przed maturą też.
      • smallec Re: Pruszkowski Blikle 24.09.03, 19:38
        Witam,

        Cukiernie, cukiernie ... Tak jak pisaliscie ... Do Komorowa chodzilo sie na
        lody, w cukierni na Kraszewskiego kupowalo niedzielne podwieczorki, a na paczki
        biegalo w czsie przerw z "Kosciucha" na Kosciuszki "na rogu".

        Ha ha ha teraz firma chyba najbardziej znana pozostal mr. Jerzak
        (Kraszewskiego) i nowa filia (w pawilonach na przeciwko Lidla). Tam zamawia sie
        torty i kupuje ciastka, ale nie wiem czy jest to godne nasladowania. To raczej
        loteria. Albo trafisz swieze, albo stare (sprawdzone).
        Tak wiec nie wiem. Przy moim osiedlu (B.Prusa) otworzyla sie mala kawiarnio-
        cukiernia. Poki co nie bylo skuchy ... moze tam?

        smallec
    • bbastek13 Re: Pruszkowski Blikle 25.09.03, 16:32
      Ja kiedyś uwielbiałem lody w cukierni w Komorowie przy torach WKD, ( bo w
      zasadzie innych lodziarni poza automatami nie było ), ale nie wiem jak tam jest
      teraz
    • josip_broz_tito Pruszkowski Blikle 26.09.03, 19:53
      Chyba jednak Jezak jest teraz najlepszy, choc rzeczywiscie, nie jest juz tak
      dobry jak kiedys. Osobiscie nie polecam cukierni po sasiedzku - pana F. na rogu
      Niecalej, widzialem tego pana raz przy pracy i uwazam ze prawdopodobienstwo
      zlapania salmonelli jest rowne temu w restauracji Tadros :-) Na Kraszewskiego
      byly 2 cukiernie, wytrzymala tylko jedna - M. Sobieszczanski, druga umieszczona
      bardziej w strone kolejki na rogu Hubala nie wytrzymala a chyba lepsza byla:( W
      ogole to teraz jest bryndza, na os. Staszica jest jakas Urszula, o obsludze
      ktorej mam od powstania (1992) jak najgorsze zdanie... reszta jest milczeniem :)

      A pamietacie te zetony, ktore dawali przy zakupie lodow kulkowych? Inny kolor w
      zaleznosci od ilosci kulek :)
    • stary.prochazka Re: Pruszkowski Blikle 03.02.05, 00:19
      odświeżam wątek o pruszkowskich cukierniach, bo jutro będzie pewnie bardzo
      aktualny;-)
      • sqh Re: Pruszkowski Blikle 03.02.05, 00:24
        A ja przyznam się, że zdradzę chyba Pruszków i zaopatrzę się na Lwowskiej w
        Piastowie, bo będę tam jutro wcześnie rano przejazdem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka