szekla
09.12.04, 20:31
dwa okna "od ulicy" przybrane w adwentowe gwiazdy, srebrzyste, swiecace
delikatnym swiatlem oczekiwania.W oknach tych zawiesilam moj najnowszy
nabytek, wyszywane bombki , wyszywane sciegiem krzyzykowym, nitka srebrna na
nienieskim, granatowym i blekitnym tle. Te tla kolorowe to barwa kazdej
bombki. Wisza sobie na srebrnych wstazkach, z przepieknymi kokardami. Duze i
male.A na parapecie stoja sobie orchideje, ktore same w sobie piekne sa.Takie
sobie okienne dzielo sztuki.Bo jak przystalo na advent i nas wszystkich tu
mieszkajacych to nasze okna co roku piekne byc musza, i podziwiamy sobie te
nasze oknienne starania, i znow temat do rozmow z sasiadami , czas na mile
usmiechy, ochy i achy i takie tam:_)
aaaa i zebym nie zapomniale :_) kuchenne okna podzielilam taka czerwona tasma
samoprzylepna na male okienka a w kolo przybralam lampkami, wisza tam
wiklinowe gwiazdy ktorymi zachwyca sie nasz kot.