Dodaj do ulubionych

nie ma juz obana :(

04.05.05, 15:03
tzn nie ma jut tego nicka, samemu wlascicielowi nic nie dolegawink
Niestety z przyczyn roznych musialem "zaniechac" daleszego uzywania tego
nicku. A szkoda bo sie przyzwyczailem, poza tym ten nick mial dla mnie jakies
tam znaczenie a teraz musze sie przyzwyczajac od nowa.
Pozostane jednak wierny moim zamilowaniom i nowy nick jest jak najbardziej
"godnym" nsatepca (niestety "ardbeg" byl juz zajety - ciekawym kto sie
osmielil wink ??

Tymczasem pozdrowienia dla Forumowiczow !
Obserwuj wątek
    • koziorozka Re: nie ma juz obana :( 04.05.05, 15:10
      Dzięki temu, ze zmieniles nicka podkształciłam się alkoholowo, bo przedtem nie
      mialam pojecia, ze Oban cos znaczy. dzięki
      www.whisky.pl/jakpije.htm
      • talisker Re: nie ma juz obana :( 04.05.05, 15:24
        smile) No tak, whisky to duzy temat, nie zaryzykuje stwierdzenia ze rowny z
        winem ale ...


        Cytowana przez Ciebie strone polecam wszystkim zainteresowanym a
        jeszcze niewtajemniczonym - proto, przystepnie a jednoczesnie fachowo.

        A tak przy okazj : "Zwierzyniec" tez mi smakuje wink


    • blotniarka.stawowa Re: nie ma juz obana :( 04.05.05, 23:22
      Ech, Oban, wymyslasz... Teraz czlowiek musi wlec sie za kulisy, na "moje forum",
      usuwac Obana z listy przyjaciol i zastanawiac sie, czy Talisker juz zasluzyl, by
      go widziec w zielonym kolorze czy jeszcze nie...

      Pozdrawiam Taliskera (na szczescie brzmi lepiej niz ardberg smile)
      • talisker Re: nie ma juz obana :( 04.05.05, 23:41
        Milo mi ze "zasluzylem" - pod tym czy innym nickiem smile

        • koziorozka Re: nie ma juz obana :( 05.05.05, 01:32
          Ślimaczku, nie narzekaj. Whisky nie lubisz?
          • blotniarka.stawowa Re: nie ma juz obana :( 05.05.05, 03:36
            koziorozka napisała:
            > Ślimaczku, nie narzekaj. Whisky nie lubisz?

            Koziorozko, mam powod, by bac sie alkoholu:
            "...blanszować 6 minut w dużej ilości wody. Pozostawić do osączenia i
            ostudzenia. Dodać ślimaki, polać koniakiem i podpalić, żeby przeszły aromatem."
        • blotniarka.stawowa Oban/Talisker 05.05.05, 04:14
          talisker napisał:
          > Milo mi ze "zasluzylem" - pod tym czy innym nickiem smile

          A jakzeby inaczej? Ktoz nie lubilby wpisow o:
          - strachach na Roztoczu
          - przygodach z Pikusiem i wilkami
          - dzieciecych zabawach w rozbrajanie gabinetu dentystycznego (4 pancerni)
          - spraszaniu wiedenskich gosci na potrawy roztoczanskiej tesciowej
          - myslach o powstaniu listopadowym sprowokowanych widokiem z okna na drzewo
          - odsniezaniu balkonu kilofem
          - wiosennych zapachach, opisanych tak, ze w co wrazliwszych nosach kreci smile)

          Hej, takiego to mielismy Obana... Kolej na Taliskera!

          P.S.
          Fajna sprawa z tym zaznaczaniem przyjaznych nickow na zielono - strona forum
          Roztocze mi sie wiosennie zieleni przez caly rok smile)
          • czuk1 Re: Oban/Talisker 05.05.05, 07:26
            Witamy Cie taliserze. Bądź jak Oban. m
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka