Dodaj do ulubionych

Zdjęcia Roztocza

09.04.06, 11:44
Wiosna wróciła, Roztocze nabiera nowej urody. Proponuję publikację zdjęć na
forum. Można wiele osób zachęcić do odwiedzania nieznanych, jeszcze nie
zadeptanych miejsc.
Roztocze znakomicie nadaje się dla rowerzystów. Nieduże górki, lasy, wiele
polnych dróg. Aktywnie i miło można spędzić czas wolny.
Obserwuj wątek
    • cperek997 Zdjecia cd. 09.04.06, 14:45
      Dużo zdjęć można znaleźć na www.zamosc.wonder.pl!
      • czuk1 Re: Zdjecia cd. 09.04.06, 14:58
        Tak. Świetne zdjecia .
        Uściślam adres?
        www.zamosc.wonder.pl/album_Lotnicze

        pozdrawiam w słoneczną niedzielę
        ..... wszystkich Państwa
        mariusz
        • amalfi Re: Zdjecia cd. 11.04.06, 19:04
          Zdjęcia lotnicze to nie to samo. Mnie nie zachęcają do odwiedzenia jakiegoś
          miejsca.
          Trzeba pokazać nastrój, atmosferę; powód dla którego warto zobaczyć określone
          miejsce.
          • czuk1 Nic nie równa sie obcowaniu z przyrodą. 11.04.06, 20:43
            Wymienię "zajęcia moje wakacyjne" na Mazurach , w rozległych terenach
            (łakach,wzgórzach, lasach, jeziorkach) pegerowskich i w gopodarstwie rodziców:
            - podglądanie życia (gniazd)srok, sów, szpaków, bocianów, trzmieli, a także
            miejsc pobytu mientusów,piżmakow,
            - wybieranie małych sówek z gniazda, by je obejrzeć, zakończone atakiem
            wieczornym rodZiców sówek na nasze (moja i kolegi) głowy,
            - odebranie sroce z gniazda róznych błyskotek, papierków, guzików,
            - (niechlubny ój udział w kłusowaniu na sarny w=przez sąsiada),
            - ciągłe podbieranie miodu trzmielom (w różnych, znanych gniazdach trzmielich)
            konczone zawsze atakami obrończymi całego gniazda i moją (z bratem) ucieczką,
            - łowienie mientusów w rowach melioracynych przy pomocy starego wiadra bez dna,
            - ucZenie szpaków wygwizdywania melodii (mało skuteczne),
            - czynny udział w prowadZeniu przez matkę pasieki (5-10 uli ), zatrzymywaniu
            uciekajacych rojów pszczół i wykonywaniu różnych prac przy ulach ,
            - wagarowanie na tratwie (pływanie i łowienie ryb) na jez. Swiecajny
            k/Węgorzewa, gdzie chodziłem do szkoły podstawowej im. M.Kopernika.

            To był najpiękniejszy okres dzieciństwa.
            Warto na starość wrócić do kontaktów z przyrodą, jest ona wdzięczna - nie tak
            jak ludzie.
            mariusz
            • czuk1 Re: Nic nie równa sie obcowaniu z przyrodą. 11.04.06, 20:46
              ... nie starość ?!... tylko przyroda. Odwzajemnia się nam dając moc wrażeń,
              spokoju i piekna.
              m
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka