hhhmmmm...no wlaśnie..wybieram się do Was w lipcu. ja, on i pies. W namiocie,
przemieszczając się z miejsca w miejsce autkiem. Już wiem, że w RPN nie ma
problemów z psem na smyczy, a jak w ogóle psy są tu traktowane?Wpuszczą nas
wszędzie?czy nie? i co ze smycza i kagańcem - bo to reguluja przepisy
miejscowe. Nadmieniam, że psina do najmniejszych nie należy

Pozdrawiam wszystkich Roztoczaków