Dodaj do ulubionych

SF czy fantasy - co lepsze?

IP: 10.120.22.* 08.04.02, 09:13
Zastanawia mnie ostatnio wielka popularność gatunku literackiego (i filmowego)
jakim jest fantasy. "Wiedźmiń" "Harry Potter", "Władca pieścieni" opanowały i
księgarnie i repertuar kin. Dlaczego tak się dzieje, czyżby wszyscy mamy już
serdecznie dość techniki i wizji przyszłości a zauroczamy się magią, czarami i
potworami? A co się stało z klasyczną science fiction, ze statkami kosmicznymi,
podróżami w czasie do przyszłości, niesamowitymi wynalazkami technicznymi choć
mało prawdopodobnymi to jednak zawsze w rozsądny i logiczny sposób wytłumaczony
i niejednokrotnie będącymi aspiracjami dla współczesnych naukowców w dążeniu do
ulepszania nam życia nie za pomocą magii i czarów ale za pomocą szkiełka i oka.
Osobiście bardzo lubię SF (przede wszystkim literacką) natomiast nie mogę
przekonać się do fantasy. Po prostu nie nie bawią mnie bajki jakby żywcem
wyjęte ze średniowiecza i to w dodatku ze smokami w tle.
Ciekaw jestem czy czy myśli ktoś podobnie i czy przypadkiem nie zostałem sam
jakimś dinozaurem, który pozostał wierny SF.
Obserwuj wątek
    • Gość: Marcel Re: SF czy fantasy - co lepsze? IP: 213.25.168.* 08.04.02, 14:33
      Wiesz równie można dyskutować co lepsze: koty czy psy. Fantasy ma swe wady i
      zalety, jak i SF ma swe wady i zalety. Wszelkie dyskusje o wyższości jednego
      gatunku nad drugim są bez sensu.
      A najbardziej bezsensowne jest winienie fantasy za czary, smoki itp.
      To tak samo jak winić jazz za to, że jest jazzowaty.
    • elfija Re: SF czy fantasy - co lepsze? 08.04.02, 15:59
      Ja jestem zdecydowanie za fantasy. Za SF nie przepadam. Nie odpowiada mi ten
      świat. Myśle ze to zależy od naszych marzeń, za lepszym światem. Uwielbiam
      świat fantasy, w świecie sF wszystko jest nowoczesne, zmechanizowane, sztuczne-
      to mnie odpycha. Wydaje mi sie ten świat okropny.
      Marze aby życ w świecie fantasy- trudno mi sie odnaleźć w naszym świecie. I
      wierze że ten lepszy świat gdzieś jest, natomiast ja jestem elfką.
    • Gość: An-Nah Re: SF czy fantasy - co lepsze? IP: *.chello.pl 08.04.02, 16:04
      Ja lubię oba gatunki. W każdym z nich potrafię znaleźć
      coś dla siebie. Noe, może fantasy lubię troszeczkę
      bardziej. Nie uważam, że te wyszystkie czary i smoki są
      nielogiczne - przecież to jest część definicji fantasy,
      czytając ja przyjmujemy istnienie czarów, tak, jak
      czytając sf zakładamy, ze przyszlosc bedzie taka, jak w
      wizji autora.
    • mikolaj7 Re: SF czy fantasy - co lepsze? 08.04.02, 20:11
      ja najpierw zetknalem sie z sf, wiec chyba nieco bardziej
      lubie ten gatunek... odyseja kosmiczna (niestety nie cala
      :( ), star terka, star wars (w wersji i ksiazkowej i
      filmowej), no i pelno filmow i kilka innych ksiazek.

      a fantasy przyszlo pozniej, jest 'sympatyczniejsze', ale
      chyba jednak ciut bardziej wole sf :)
      • Gość: bunio TYLKO SF!!! IP: *.dial.indiana.edu 12.04.02, 23:33
        O FANATASY PISAC NIE BEDE, BO JUZ OTWIERA MI SIE NOZ W KIESZENI, MIMO, ZE
        JESTEM (PRAWIE) PACYFISTA
        • spiralarchitect Re: TYLKO SF!!! 13.04.02, 20:15
          To ja sie zgodze, inaczej chyba nie wypada. Wiekszosc fantasy to niestety
          szajs. SF we wszystkich swoich odmianach daje zdecydowanie wieksze pole do
          popisu i sa tacy co popisuja sie autentycznie. Choc sa i wyjatki: taki
          Sapkowski to niekwestionowany mistrz swiata. A propos: jesli mialbym
          porownywac "Wladce Pierscieni" z wiedzminska saga, to zdecydowanie Sapkowski
          stoi u mnie wyzej. Dlaczego? A to dla tego ze nie jestem nikim w rodzaju
          fanatyka, ani wiernego, slepo poslusznego wyznawcy. Tolkien jest bardzo dobri i
          owszem, ale w wielu miejscach razi mnie i zupelnie nie przekonuje.
          • jolajola1 Re: TYLKO SF!!! 13.04.02, 21:06
            No i Tolkiena są dłużyzny ( no rzadko) i czasem bywa nudny( bardzo rzadko)

            SAPKOWSKI NIGDY

            ps, ale i tak wolę s-f, wychowałam sie na tym
        • Gość: An-Nah Re: TYLKO SF!!! IP: *.chello.pl 14.04.02, 08:27
          Zastanawiam się jednak, ile zagorzali miłośnicy sf
          czytali naprawdę dobrych i oryginalnych książek
          fantasy, np. "Ziemiomorze" LeGuin, "Księgę Nowego
          Słońca" Wolfe'a (równie dużo sf co fantasy), "Amber"
          Zelaznego, "Pamięć, Smutek, Cierń" Williamsa,
          "Fionavarski Gobelin" i "Tiganę" Kay'a, "Ostatniego
          Jednorożca" Beagle'a... Z drugiej strony wiele
          znakomitych książek sf utrzymanych jest w poetyce
          fantasy, żeby nie szukać daleko - "Diuna". Zarzuty o
          "płytkość" można z powodzeniem wysunąć także wielu
          dziełom z tak ukochanego przez was gatunku sf - co
          wcale nie oznacza, ze jest to literatura zła i że "nóż
          mi się w kieszeni otwiera" jak o niej słyszę. Lubię sf,
          ale fantasy odrobinkę bardziej i będę jej bronić.
          Chociaż pewnie was nie przekonam. Trudno.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka