malgorzata722 05.10.10, 12:57 Znalazłam zapowiedź: www.gandalf.com.pl/b/wedlug-blythow/ Nie wiem czy ktoś już tutaj o tym wspomniał, na wszelki wypadek wklejam link. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nchyb Re: Nowa część Ani - premiera 2011 05.10.10, 15:10 na pewno gdzieś się już informacj epojawiły, bo kojarzaę tego złego Gilberta :-) Ale nareszcie wiemy, kiedy u nas. Nie mogę się doczekać! Odpowiedz Link
filifionka-listopadowa Re: Nowa część Ani - premiera 2011 17.10.10, 21:31 O! Nie wiedziałam, że jednak szykują się z wydaniem tego w PL. Bardzo się cieszę, że o tym wspomniałaś- teraz mam na co czekać:) Odpowiedz Link
mela54 Re: Nowa część Ani - premiera 2011 25.10.10, 12:26 Ja też czekam z niecierpliwością, ale zastanawiam sie przy tym, dlaczego, skoro od razu drukują nową część Ani, nie wydrukowali w Polsce jescze dwóch ostatnich tomów pamiętników? Odpowiedz Link
lucy-lotta Re: Nowa część Ani - premiera 2011 28.11.10, 13:10 Och, pierwsze słyszę! Jak dobrze mieć Was :) Już nie mogę się doczekać!! Powiedzcie mi, kochane Bratnie Dusze, czy to jest tłumaczenie 'The Blythes Are Quoted"? Czyli innymi słowy rozszerzone wydanie "Spełnionych marzeń"? Czy mi się wszytsko pomieszało? ;) Odpowiedz Link
marysia_am Re: Nowa część Ani - premiera 2011 28.11.10, 15:23 Dokładnie tak jak piszesz - "The Blythes Are Quoted" - "Według Blythe'ów" to ta książka, która ujrzała światło dzienne całkiem niedawno. W okrojonej wersji opublikowana lata temu jako "The Road to Yesterday". W polskich wydaniach wersja bardzo okrojona to "Opowieści ze Złotego Brzegu", a mniej okrojona to "Spełnione marzenia" - odpowiednik "TRtY". W końcu jak widać doczekamy się pełnego tłumaczenia pełnej wersji. Odpowiedz Link
yo-a-ko Re: Nowa część Ani - premiera 2011 28.11.10, 16:34 A czy ktoś wie, jak najprościej i najtaniej kupić angielski oryginał? Ostatnio rozmawiałam ze sprzedawcą z jednej księgarni z "angielskimi" książkami, i z tego, co mówił, wyglądało na to, że tenże oryginał jest do nabycia tylko w Kanadzie? Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Nowa część Ani - premiera 2011 10.12.10, 13:39 Spróbuj przez amazon.com Odpowiedz Link
marysia_am Re: Nowa część Ani - premiera 2011 08.01.11, 23:16 Kraina Książek może ją ściągnąć. Może nie jest to najtańsze rozwiązanie, bo biorą 25 % marżę, ale chyba najprostsze - przynajmniej dla mnie :). Odpowiedz Link
marysia_am Re: Nowa część Ani - premiera 2011 25.01.11, 19:59 I już ją mam! Otwieram książkę i na dobry początek... "The Piper" - wojenny wiersz Waltera. L. M. Montgomery napisała go w odpowiedzi na listy czytelników. Teraz czekam na polski przekład, choć mam co do tej zapowiedzi obawy - żadnej informacji na temat wydawnictwa. Literackie, które ma chyba wyłączność, nie ma tej książki w swoich najbliższych zapowiedziach... Odpowiedz Link
marysia_am Re: Nowa część Ani - premiera 2011 - A JEDNAK NIE 30.01.11, 16:33 Jednak nici z książki: "(przybliżona data wydania: 30.05.2012)" - czekamy rok z okładem; eehh... Odpowiedz Link
filifionka-listopadowa Re: Nowa część Ani - premiera 2011 - A JEDNAK NIE 07.02.11, 22:49 Wstrętni! Odpowiedz Link
hssxy Re: Nowa część Ani - premiera 2011 - A JEDNAK NIE 08.02.11, 18:13 > Jednak nici z książki: > > "(przybliżona data wydania: 30.05.2012)" - czekamy rok z okładem; eehh... A 24.04.2012 mija 70 rocznica śmierci LMM isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU19940240083+2010%2410%2421&type=3 :)) Odpowiedz Link
marysia_am Re: Nowa część Ani - premiera 2011 - A JEDNAK NIE 09.02.11, 21:50 Niepotrzebnie poprzednio umieściłam informację w nowym wątku. Tak więc jeszcze raz: www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka.php?ID=2204 O ile planowana data nie będzie się oddalać ;), to czekamy jednak jeszcze niespełna pół roku... Ale ten tytuł :/ Odpowiedz Link
fastsinom Re: Nowa część Ani - premiera 2011 27.02.11, 22:00 hm zapowiada się ciekawie ale i tak nic nie przebije pierwszych tomów, nie pamiętam ile razy je już czytałam :) Odpowiedz Link
marysia_am Re: Nowa część Ani - premiera 2011 29.03.11, 20:31 www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka.php?ID=2204 Okładka taka jak w oryginalnym wydaniu anglojęzycznym, jeno tytuł... o zgrozo! Przeboleć go nie mogę. Odpowiedz Link
jhbsk Re: Nowa część Ani - premiera 2011 01.04.11, 14:15 Taki tytuł to świństwo, bo sugeruje jakąś kolejną część, a nie zbiór opowiadań. Odpowiedz Link
malgorzata722 Re: Nowa część Ani - premiera 2011 19.05.11, 19:57 W Empiku już jest w przedsprzedaży www.empik.com/ania-z-wyspy-ksiecia-edwarda-montgomery-lucy-maud,prod60951876,ksiazka-p Odpowiedz Link
kajteczek Re: Nowa część Ani - premiera 2011 03.06.11, 10:54 nie wiecie, czy jest juz w Empiku na Nowym Świecie??? (bo nie mogę się dodzwonić) Pozdr. Odpowiedz Link
marysia_am Re: Nowa część Ani - premiera 2011 03.06.11, 21:20 Przepraszam, że wtrącę nie odpowiadając właściwie na pytanie. W każdym razie, co do dostępności - w Szczecinie go nie ma! Empik zapowiada na stronie premierę na pierwszego, ale wciąż oferuje jako przedsprzedaż. Na stronie WL też ciągle jest jako zapowiedź. Znalazłam w sieci informację, że niby ma być od 17-go. Powoli przestaję to rozumieć... Odpowiedz Link
asikx Dzwoniłam do Wydawnictwa Literackiego... 07.06.11, 09:20 W księgarniach będzie od 16.06. Wydawnictwo spodziewa się u siebie 8.06 i od wtedy będzie realizować zamówienia swojego sklepu internetowego (być może wtedy też dostanie empik - to już domysł). Generalnie w empikowej infolinii na pytanie - czy jest - odpowiedź - nie ma, na pytanie - kiedy będzie - odpowiedź - nikt nie wie... jak zwykle empik żeruje na niecierpliwych :) pozdrawiam, Aśka Odpowiedz Link
marysia_am Re: Dzwoniłam do Wydawnictwa Literackiego... 07.06.11, 21:50 Dziękujemy za informacje! :) Odpowiedz Link
mela54 Re: Dzwoniłam do Wydawnictwa Literackiego... 12.06.11, 21:43 Słuchajcie,ja już się pogubiłam, czy "Według Blyth`ów" to to samo, co teraz wydano(?) jako "Ania z wyspy Księcia Edwarda"? Podejrzewam, że nie, ale e necie są takie przeróżne informacje... Odpowiedz Link
mela54 Re: Dzwoniłam do Wydawnictwa Literackiego... 13.06.11, 18:50 Dzięki za informację Odpowiedz Link
malgorzata722 Re: Dzwoniłam do Wydawnictwa Literackiego... 14.06.11, 18:57 W Empiku stacjonarnym już jest Odpowiedz Link
asikx Re: Dzwoniłam do Wydawnictwa Literackiego... 15.06.11, 09:40 Ja z wydawnictwa dostałam w poniedziałek. Odpowiedz Link
pontecorvo Re: Dzwoniłam do Wydawnictwa Literackiego... 15.06.11, 10:04 Napiszcie dziewczyny o wrażeniach po lekturze, ok? Odpowiedz Link
marysia_am Re: Dzwoniłam do Wydawnictwa Literackiego... 15.06.11, 22:23 Mogę napisać o wrażeniach przed lekturą?... Książkę kupiłam dzisiaj w szczecińskim Empiku. Już z daleka wypatrzyłam stosik całkiem pokaźnych tomików w zielonej okładce. W tym momencie byłam chyba najbardziej uśmiechniętym klientem! Tym razem od razu powędrowałam do kasy. A tam przede mną stoi stasza (przynajniej jeśli chodzi o wiek) ode mnie, elagancka pani i trzyma w ręku toż samo! Wymieniłyśmy porozumiewawcze uśmiechy. Więcej chyba nie było trzeba... Kiedy przyszła moja kolej, pan Sprzedawca powiedział: "Ach. To już teraz po tytule rozumiem, dlaczego ta pani się tak uśmiechała!". A po chwili: "Ja nigdy już nie wezmę TEGO do ręki. Kiedyś przeczytałem trzy strony i [...]". Cóż było powiedzieć - "Z tym już trzeba się urodzić". Oznajmiłam mu też, że kolekcjonuję każde tłumaczenie. On na to, że ma koleżankę, która także je zbiera i też czekała niecierpliwie na ten tytuł (jesteś może na tym forum koleżanko Sprzedawcy ze szczecińskiego Emipku?? :)) Taaak. Za chwilę znowu siadam do lektury. I chyba nie powstrzymam się, by nie zaglądać do oryginału. Też czekam na Wasze komentarze. Odpowiedz Link
barbetka.1 Re: Dzwoniłam do Wydawnictwa Literackiego... 18.06.11, 14:49 Ja również nabyłam. Nie wiem kto obmyślił tytuł polskiego tłumaczenia... porażka... Teraz moje raczej spostrzeżenie, niż wrażenie. Po wstępie z wierszem Waltera następuje rozdział "Paru głupców i jedna święta". Czytam, czytam i jakbym już to gdzieś widziała :) Wertuję "Białą magię". Jest. Ostatnia nowela - Świątobliwa oszutka - to ona znajduje się w pierszym rozdziale. Ubarwiona odniesieniami do rodziny Blythe'ów... "Najwyraźniej L.M.Montgomery, nie potrafiąc lub nie chcac napisać kolejnej powieści, postanowiła przejrzec wcześniej wydane opowiadania (łącznie z kilkoma tekstami, których nie udało się jej opublikować), dopisać do nich wzmianki o rodzinie Blythe'ów i dołączyć do zbioru czterdzieści jeden własnych wierszy, po czym przypisać ich autorstwo Walterowi i Ani." - fragment znajdującego się na końcu książki Pożegnania z Wyspą Księcia Edwarda autorstwa Benjamina Lefebre. Tak mi jakoś nijakoś z tym... Odpowiedz Link
barbetka.1 Re: Dzwoniłam do Wydawnictwa Literackiego... 18.06.11, 14:50 Benjamina Lefebvre winno być. Odpowiedz Link
pontecorvo Re: Dzwoniłam do Wydawnictwa Literackiego... 20.06.11, 09:54 > "Najwyraźniej L.M.Montgomery, nie potrafiąc lub nie chcac napisać kolejnej powi > eści, postanowiła przejrzec wcześniej wydane opowiadania (łącznie z kilkoma tek > stami, których nie udało się jej opublikować), dopisać do nich wzmianki o rodzi > nie Blythe'ów i dołączyć do zbioru czterdzieści jeden własnych wierszy, po czym > przypisać ich autorstwo Walterowi i Ani." - fragment znajdującego się na końcu > książki Pożegnania z Wyspą Księcia Edwarda autorstwa Benjamina Lefebre. > Odgrzewane kotlety, jednym słowem? Odpowiedz Link
barbetka.1 Re: Dzwoniłam do Wydawnictwa Literackiego... 20.06.11, 16:25 Jakby nie patrzeć... :( Dla mnie to też trochę obraz tego, w jak kiepskiej kondycji mentalno-emocjonalnej była L.M.M. u schyłku życia. To ponoć jej ostanie dzięło złożone wydawcom. Tym bardziej mi nijako i smutno... Odpowiedz Link
drzewko_szczescia Re: Dzwoniłam do Wydawnictwa Literackiego... 11.07.11, 10:56 Dla mnie całe szczęście nie odgrzewane, bo nie czytałam nic spoza głównej serii o Ani :) Wierszy- nie zmogłam, bo nie lubię kiepskiej poezji, wtręty o Blythe'ach są wciśnięte na siłę, dużo schematów typu "kochali się w młodości i odnaleźli po 40-tu latach", imiona pozmieniane (KUBA Blythe, ale za to KENNETH Ford, raz Fiona, raz Flora Meredith) ale mimo to po lekturze jestem NA TAK. Czułam się, jak słuchając ploteczek z rodzinnego miasta i to mi wystarczy :) Tłumaczenie- tłumacz jest dobrym polonistą, poprawnie używa zdań wielokrotnie złożonych (chociaż to chyba robota redaktora, nie?), ale czasami miałam wrażenie, że nie czytał innych książek serii (a może to kwestia tego, że ja czytałam Anię przed ponad 20. laty i dla mnie pani Linde to Małgorzata i już!?) Odpowiedz Link
brzanka_peloponeska Re: Dzwoniłam do Wydawnictwa Literackiego... 11.07.11, 16:51 Książkę przeczytałam pobieżnie w Empiku i teraz dziękuję losowi, ze zauważyłam ja dopiero po swoich urodzinach. Gdyby było inaczej zapewne zmusiłabym rodzinę do kupienia mi tego. Tak to spędziłam około 2 godzin, siedząc na dziecięcym krzesełku i zastanawiając się czy czasem nie wyrosłam z Ani, czy to taki ,,niewypał". Teraz obstawiam bardziej, że to drugie ;(. Wydaje mi się, że książka nie powinna być reklamowana jako dalsza część cyklu- zawiera owszem jakieś szczątkowe informacje o dalszych losach Blythów, ale przecież w większości składa się z wykorzystanych już wcześniej opowiadań. ,,Blyhowsko- aniowa" część to głównie hymn pochwalny na cześć zmarł. Wiersze omijałam, bo jak już zresztą ktoś przede mną wcześniej napisał- również nie lubię kiepskiej poezji. Wiersze LMM nie przypadają mi do gustu, w przeciwieństwie do powieści ;). Książkę ogólnie oceniam negatywnie, ale może jeszcze do niej kiedyś wrócę, w końcu jak już wspomniałam, czytałam ją dosyć pobieżnie Odpowiedz Link
raszefka Re: Dzwoniłam do Wydawnictwa Literackiego... 11.07.11, 19:39 drzewko_szczescia napisała: > - tłumacz jest dobrym polonistą, poprawnie używa zdań wielokrotnie z > łożonych (chociaż to chyba robota redaktora, nie?), Może ja tam nie jestem żadnym polonistą, ale zdumiałam się niezmiernie czytając, że ktoś był wdzięczny "o j c o w i Jocka" Odpowiedz Link