13.04.02, 13:52
Ktos widzial? Ja ogladalem juz na poczatku marca - podoba mi sie, taka manga
nierysunkowa. Ladne, dlugie kadrowanie. No i nie trzeba sie wysilac, zeby
zrozumiec :)
Obserwuj wątek
    • Gość: mia Re: Avalon IP: 213.17.131.* 14.04.02, 00:23
      ignatz napisał(a):

      Ladne, dlugie kadrowanie. No i nie trzeba sie wysilac, zeby
      > zrozumiec :)
      jasne!! jak kogos interesuje "gotowanie na ekranie" w wydaniu malgoprzaty
      foremniek to spoko!
      nudy jak 150!!! kicha!

      • ignatz Re: Avalon 14.04.02, 08:12
        Zauwaz, ze w "Ghost in the shell" tez byly identyczne, dlugie sceny. Chocby
        scena, kiedy glowna bohaterka budzi sie rano.
      • Gość: An-Nah Re: Avalon IP: *.chello.pl 14.04.02, 08:31
        Jeszcze nie widziałam, ale nie rozumiem, dlaczego tak
        narzekacie na długie sceny. Chcecie ciągłego prania się
        po mordach i strzelania? Ignatz, napisałeś, ze nie
        trzeba myśleć. trochę mnie to dziwi, bo ja naprzykład
        oglądając G^S myślałam non stop, A na pewno więcej, niz
        oglądając "Matrix". Moze Avalon jest inny... muszę isć
        do kina.
        • ignatz Re: Avalon 14.04.02, 09:26
          Jejku, szczerze mowiac nie pamietam, o co mi chodzilo. Moze jestem za glupi na
          ten film. Moze chodzilo mi o to, ze film jest dosyc prosty w konstrukcji - nie
          jest wielowatkowy, poskladany dziwnie. Ale bardzo mi sie podobal - ja tam lubie
          takie spokojne kino, gdzie kazdy kadr jest przemyslany i wysmakowany. Nawet
          jesli chodzi o cos takiego, jak robienie przez Ash jedzenia psu. Jak bedziecie
          ogladac, zwroccie uwage na to, co zjadl ten pies, a co jedza ludzie. No i ta
          dziwna, dla mnie ciut obrzydliwa scena w barze podczas rozmowy Ash z tym swoim
          znajomym.
    • artur.dent Re: Avalon 14.04.02, 16:30
      ignatz napisał(a):

      > Ktos widzial? Ja ogladalem juz na poczatku marca - podoba mi sie, taka manga
      > nierysunkowa. Ladne, dlugie kadrowanie. No i nie trzeba sie wysilac, zeby
      > zrozumiec :)

      Sorry, ale Oshii powinien wrocic do animacji. To co w animowanym "Ghost in the
      shell" zachwyca - owe ignatzowe "dlugie kadrowania", w Avalonie po prostu nuzy.

      Podobnie aktorzy - az dziw bierze, ze postacie z jego animowanych filmow wypadaja
      bardziej wiarygodnie niz "prawdziwi" aktorzy. Cale to bredzenie o biszopach i
      lewelach jest w ich wykonaniu po prostu smieszne :-))) Podobnie jak scena, w
      ktorej Ash wychodzi na Marszalkowska, buhahaha, ale sie wtedy usmialem :-)))
      Niestety, wiele scen w tym filmie bedzie dla Polakow po prostu komicznych, dla
      ludzi ktorzy nie znaja naszego kraju bedzie to pewna egzotyka.

      A swoja droga Ignatz, skoro ten film taki prosty i zrozumialy, to zrob nam
      wszystkim na forum uprzejmosc i wytlumacz nam jego zakonczenie :-)))

      Pozdrawiam
      dent




      • ignatz Re: Avalon 14.04.02, 17:26
        OCh, zrobuilbym to z mila checia, ale nie bede przeciez odbierac rozrywki ani
        Tobie, ani ludziom, ktorzy jeszcze nie ogladali. Poza tym, nie zgadzasz sie z
        moja opinia na temat filmu, jeszcze by Ci sie nie spodobalo moje wyjasnienie.
        • artur.dent Re: Avalon 14.04.02, 17:40
          ignatz napisał(a):

          > OCh, zrobuilbym to z mila checia, ale nie bede przeciez odbierac rozrywki ani
          > Tobie, ani ludziom, ktorzy jeszcze nie ogladali.

          Mnie nie odbierzesz zadnej rozrywki, ogladalem zarowno Ghost In The Shell, jaki
          Avalon, ktory odebral mi dwie godziny wolnego czasu...

          >Poza tym, nie zgadzasz sie z
          > moja opinia na temat filmu, jeszcze by Ci sie nie spodobalo moje wyjasnienie.

          Sa sposoby na to, by bronic ludzi przed spoilerami, chyba je znasz :-)
          Moze gdybys raczyl sie podzielic swoja interpretacja filmu, moze zmienilbym
          zdanie na jego temat?

          No wiec Ignatz, wytlumacz mi jak prostemu czlowiekowi, ktorym jestem:

          - Co/Kto to jest bishop?
          - Kim jest ta dziewczynka - ghost? Co symbolizuje?
          - Dlaczego Ash tak dlugo jedzie metrem?
          - Po co Ash strzela do amorka?
          - Co oznacza komunikat z gry, ktory wyswietla sie po tym, jak Ash rozwala amorka?

          Moze to wszystko ma jakies fajne wytlumaczenie i film nie jest taki slaby jak mi
          sie wydaje...

          Pozdrawiam
          dent
          • ignatz Re: Avalon 14.04.02, 18:42
            Zastanowilem sie nad tym i powiem Ci tyle: nie powiedzialem, ze film jest
            prosty w konstrukcji znaczeniowosci, lecz w konstrukcji fabuly, a to co innego.
            To nie "Podejrzani" ani "Zawrot glowy", gdzie chodzilo o zastrzelenie widza na
            koniec celnym zwrotem akcji.
            Zreszta, co bede udawal - ja tez tego nie rozumiem, ale czyz to nie jest
            piekne, ze sa rzeczy zmuszajace nas do myslenia?
            • artur.dent Re: Avalon 14.04.02, 19:06
              ignatz napisał(a):

              > Zastanowilem sie nad tym i powiem Ci tyle: nie powiedzialem, ze film jest
              > prosty w konstrukcji znaczeniowosci, lecz w konstrukcji fabuly, a to co innego.

              Hmmm... no niezupelnie. Najogolniej wiadomo w tym filmie, ze ludzie pojedynkuja
              sie ze soba w wirtualnej grze militarnej. Jaka jest jednak glowna intryga ciezko
              zakumac... Moze to wina dialogow... Nie ma ich zbyt wiele, za to 1/4 filmu
              wypelniaja sceny kulinarne oraz sceny ilustrujace korzystanie z rozmaitych
              srodkow komunikacji miejskiej :-)))))

              > Zreszta, co bede udawal - ja tez tego nie rozumiem, ale czyz to nie jest
              > piekne, ze sa rzeczy zmuszajace nas do myslenia?

              Pewnie ze piekne. Pieknie zmusza widza do kombinowania np. David Lynch, a pan
              Oshii, niestety, spartaczyl robote w tym temacie... Jest dyskretna roznica miedzy
              mysleniem o tym, "co wydarzylo sie w Mullholand Drive" a domyslaniem sie "O co do
              cholery chodzi w filmie Avalon".

              Z filmu pozostaje wiec w pamieci kilka ladnych obrazkow, to wszystko, a w moim
              przypadku poczucie straconego czasu.

              Musze przyznac, ze po obejrzeniu Avalonu bylem w ciezkim szoku, ze rezyser "Ghost
              in The Shell" firmuje swoim nazwiskiem taki pazdzierz.

              Fabulka i dialogi filmu sa niestety na poziomie dziel Piotra Krzywca z
              Bialegostoku, ktory kreci amatorskie filmy sf o budzecie siegajacym 1000
              zlotych...

              Mocno przereklamowany film, gdy widze na plakatach cytat z Jamesa Camerona
              ("Najlepszy film sf jaki widzialem") chce mi sie smiac :-)))))

              Pozdrawiam
              dent
          • ignatz Re: Avalon 14.04.02, 18:42
            No i zapomnialem
            Pozdrawiam,
            Ignatz.
          • ixolite Re: Avalon 14.04.02, 22:11
            Wlacze sie w dyskusje :)

            artur.dent napisał(a):

            > No wiec Ignatz, wytlumacz mi jak prostemu czlowiekowi, ktorym jestem:
            >
            > - Co/Kto to jest bishop?

            Jest to klasa postaci, wymieniane sa tez inne: zwiadowca, wojownik. Bishop
            najwyrazniej prowadzi druzyne i koordynuje jej dzialania.

            > - Kim jest ta dziewczynka - ghost? Co symbolizuje?

            Kim, czy moze raczej czym jest, wyjasnione zostaje w filmie na tyle na ile
            pozwala na to (filmu) konwencja. Nad reszta trzeba pomyslec, nie ma tak kawe na
            lawe...

            > - Dlaczego Ash tak dlugo jedzie metrem?

            A dlaczego tyle razy jezdzi tramwajem? W taki sposob po prostu jest ten film
            zrealizowany. Wiecej w nim jest takich obrazkow jak ten w metrze... np.: kiedy
            Ash wychodzi z "celi" z terminalem, albo kiedy jedzie tramwajem, albo kiedy
            wychodzi z "gralni", albo kiedy przygotowuje jedzenie dla psa...

            > - Po co Ash strzela do amorka?

            Na koncu filmu? To raczej nie strzela do amorka tylko do ghost :)

            > - Co oznacza komunikat z gry, ktory wyswietla sie po tym, jak Ash rozwala amork
            > a?

            Patrz wyzej... A komunikat oznacza zakonczenie gry. Po porstu przeszla cala gre.
            Dotarla do Avalonu - celu :)

            > Moze to wszystko ma jakies fajne wytlumaczenie i film nie jest taki slaby jak m
            > i
            > sie wydaje...
            >
            > Pozdrawiam
            > dent

            rowniez pozdrawiam, a film jest na prawde genialny

            Ixolite
            • ignatz Re: Avalon 14.04.02, 23:12
              Ha! Dzieki za przyjscie w sukurs. Nigdy bym tego nie wyjasnil prosciej...
              • artur.dent Re: Avalon 14.04.02, 23:28
                ignatz napisał(a):

                > Ha! Dzieki za przyjscie w sukurs. Nigdy bym tego nie wyjasnil prosciej...

                To czemu nie uczyniles tego wczesniej? Mialem przez chwile wrazenie, ze chwalisz
                film ale jednak go nie widziales :-)

                pozdr
                dent

                • ignatz Re: Avalon 14.04.02, 23:32
                  Widzialem, widzialem. Mam nawet na plytkach. Czemu nie uczynilem tego
                  wczesniej? Hmm, dobre pytanie - moze nie potrafie tak jasno odpowiadac na
                  pytania, moze ja bardziej pamietam obrazy niz slowa?
                  • ignatz Re: Avalon 14.04.02, 23:33
                    Hej, nawet po kosztach nagrania i przesylki moge wyslac pod wskazany adres. Za
                    zaliczeniem pocztowym.
                    • artur.dent Re: Avalon 14.04.02, 23:40
                      ignatz napisał(a):

                      > Hej, nawet po kosztach nagrania i przesylki moge wyslac pod wskazany adres. Za
                      > zaliczeniem pocztowym.

                      Ejze,

                      Lepiej sie nie chwal takimi uslugami, dystrybutor nie bedzie zachwycony :-)))

                      Powiem krotko - ciesze sie, ze podobnie jak Ty, nie widzialem tego filmu w
                      kinie :-)

                      A na marginesie - czy widziales Ghost In The Shell? Co sadzisz o tym filmie?

                      Pozdrawiam
                      dent

                      • ignatz Re: Avalon 14.04.02, 23:47
                        Oczywiscie, ze ogladalem! Nawet 2x. Dystrybutor tego nie lubi, wiec nie powiem,
                        ze tez to mam na plycie.
            • artur.dent Re: Avalon 14.04.02, 23:37
              ixolite napisał(a):

              > > - Dlaczego Ash tak dlugo jedzie metrem?
              >
              > A dlaczego tyle razy jezdzi tramwajem? W taki sposob po prostu jest ten film
              > zrealizowany.

              To wlasnie chce powiedziec - ze film jest zrealizowany wlasnie beznadziejnie. Nie
              ma w sobie nic z magii Ghost In The Shell - gdyby Oshii pozostal przy animacji,
              fabula Avalonu zrobilaby na mnie duzo wieksze wrazenie.

              Zaznaczam przy tym, ze nie jestem zadnym fanem japonskiej animacji, delikatnie
              mowiac nie przepadam za nia - Ghost In The Shell jest wyjatkiem.

              >
              > > - Co oznacza komunikat z gry, ktory wyswietla sie po tym, jak Ash rozwala
              > amork
              > > a?
              >
              > Patrz wyzej... A komunikat oznacza zakonczenie gry. Po porstu przeszla cala gre
              > .
              > Dotarla do Avalonu - celu :)

              No coz... prawde mowiac jestem rozczarowany... Tylko tyle?

              > rowniez pozdrawiam, a film jest na prawde genialny
              >
              > Ixolite

              Hmm... jestes pewien ze genialny? Czy to na pewno wlasciwe okreslenie?
              Kiedy przeczytalem recenzje w "Nowej Fantastyce" myslalem, ze bede mial do
              czynienia conajmniej z nastepca "Blade Runnera", tymczasem... okazalo sie, ze
              owe zapowiedzi sa mocno przesadzone :-)

              Pozdrawiam
              dent
              • ignatz Re: Avalon 14.04.02, 23:46
                Ja tam, przy calej sympatii dla NF (jako wierny czytelnik od dekady), recenzjom
                filmowym nie wierze. Od kiedy? Od czasu, gdy powiedzieli (a raczej napisali),
                ze na "Spawna" mozna spokojnie pojsc, bo to fajny film. No i poszedlem... :(
              • Gość: Ixolite Re: Avalon IP: *.chello.pl 15.04.02, 07:50
                artur.dent napisał(a):

                > ixolite napisał(a):
                >
                > > > - Dlaczego Ash tak dlugo jedzie metrem?
                > >
                > > A dlaczego tyle razy jezdzi tramwajem? W taki sposob po prostu jest ten fi
                > lm
                > > zrealizowany.
                >
                > To wlasnie chce powiedziec - ze film jest zrealizowany wlasnie beznadziejnie. N
                > ie
                > ma w sobie nic z magii Ghost In The Shell - gdyby Oshii pozostal przy animacji,
                >
                > fabula Avalonu zrobilaby na mnie duzo wieksze wrazenie.
                >
                > Zaznaczam przy tym, ze nie jestem zadnym fanem japonskiej animacji, delikatnie
                > mowiac nie przepadam za nia - Ghost In The Shell jest wyjatkiem.

                A wlasnie ten film (Avalon) ma bardzo wiele cech charakterystycznych dla anime...
                Moze dlatego Ci nie odpowiada?


                > >
                > > > - Co oznacza komunikat z gry, ktory wyswietla sie po tym, jak Ash roz
                > wala
                > > amork
                > > > a?
                > >
                > > Patrz wyzej... A komunikat oznacza zakonczenie gry. Po porstu przeszla cal
                > a gre
                > > .
                > > Dotarla do Avalonu - celu :)
                >
                > No coz... prawde mowiac jestem rozczarowany... Tylko tyle?

                Czy tylko? Zalezy jak to interpretowac, jako logiczne zakonczenie fabularne czy
                jakas przenosnie, ktorych wiele jest w filmie?


                > > rowniez pozdrawiam, a film jest na prawde genialny
                > >
                > > Ixolite
                >
                > Hmm... jestes pewien ze genialny? Czy to na pewno wlasciwe okreslenie?
                > Kiedy przeczytalem recenzje w "Nowej Fantastyce" myslalem, ze bede mial do
                > czynienia conajmniej z nastepca "Blade Runnera", tymczasem... okazalo sie, ze
                > owe zapowiedzi sa mocno przesadzone :-)

                Nastepca "Blade Runnera"? Przeciez to sa kompletnie rozne filmy! To tak jakby
                porownywac muzyke Britney Spears i Metallica. I jedno i drugie muzyka, oba sie
                dobrze sprzedaja ale sa calkiem inne... A tak przy okazji, czytales
                ksiazke "Blade Runner"? Bo kiedy ja przeczytalem to zupelnie inaczej zaczalem
                patrzec na film... Stal sie jakis taki plytki...

                > Pozdrawiam
                > dent


                • artur.dent Re: Avalon 15.04.02, 11:44
                  Gość portalu: Ixolite napisał(a):

                  > A wlasnie ten film (Avalon) ma bardzo wiele cech charakterystycznych dla anime.
                  > ..
                  > Moze dlatego Ci nie odpowiada?

                  Ixolite, wlasnie staram sie wytlumaczyc, ze to, co w "anime animowanym" - jak to
                  glupio brzmi :-) - jest bardzo fajne, kompletnie nie sprawdzilo sie w tym filmie.
                  Animacja daje naprawde wielkie mozliwosci pokazania rozmaitych fantastycznych
                  historii, a aktrozy i sceneria Avalonu raza sztucznoscia, doslownoscia... Sa
                  badziej sztuczni od animowanych postaci! Dla mnie najgorsze sceny w tym filmie to
                  te, w ktorych bohaterowie rozmawiaja o sprawach "technicznych", a konkretnie
                  kiedy Ash rozmawia z tym wiecznie glodnym obszczymurem o biszopach, lewelach,
                  klasach A itd.

                  Sorry, ale to jest straszny belkot. Gdybym zobaczyl to w animacji, o wiele
                  latwiej bym to "przelknal". "Anime z aktorami" w wydaniu Avalonu to groteska.

                  Czy zrozumiales zatem, o czym mowie?

                  > Nastepca "Blade Runnera"? Przeciez to sa kompletnie rozne filmy! To tak jakby
                  > porownywac muzyke Britney Spears i Metallica. I jedno i drugie muzyka, oba sie
                  > dobrze sprzedaja ale sa calkiem inne...

                  Chlopie, ja mowie o atmosferze jaka media tworzyly wokol tego filmu. I powtarzam
                  raz jescze - "Avalon" to bardzo przereklamowany film :-)

                  Pozdrawiam
                  dent
      • Gość: tiges Re: Avalon IP: *.silvershark.com.pl 15.04.02, 09:04
        Na Marszalkowska????? a od kiedy we Wroclawiu jest Marszalkowska ;)
        • ignatz Re: Avalon 15.04.02, 10:15
          W Warszawie jest od zawsze. I to wlasnie tam dzieje sie akcja drugiej czesci.
          Czy Ty w ogole widzialas/es ten film??
    • Gość: An-Nah Re: Avalon IP: *.chello.pl 20.04.02, 07:41
      Widziałam wczoraj. Film wymiata, choć oczywiście ma swoje
      wady. Po pierwsze dialogi - szkoda, że Oshii nie
      wykorzystał pomysłu zrobienia filmu bez dialogów. Polski
      w ustach aktorów brzmi dziwnie (choć pewnie dla
      japończyka czy amerykanina nie będzie to problem),
      zwłaszcza głos Foremniak jest sztywny. Drugą sprawą są
      sceny w clas real - wyglądają nienaturalnie, ale chyba
      niepotrzebnie się czepiam, bo o to właśnie chodziło. Z
      zalet przede wszystkim zdjęcia. Od strony wizualnej film
      jest świetny. Kolorystyka, efekty specjalne (np.
      cytadela. btw ta scena kręcona była w Krakowie), nawet
      charakteryzacja Foremniak ;). A co do muzyki, to ja chcę
      soundtrack! No i fabuła też nie jest taka prosta i łatwa
      do zrozumienia. Ogólnie film świetny, ale do G^S i tak mu
      daleko.
    • Gość: An-Nah Avalon - Interpretacje IP: 62.179.0.* 20.04.02, 07:56
      1) Następca "Blade Runnera" - ten film był tak
      wieloznaczny jedynie dlatego, że tak naprawdę powstawał
      prawie bez scenariusza a na planie panował chaos (co
      nie umniejsza faktu, że "Blade Runner" jest wielki).
      Książki Dicka film tryma się tak, jak rzep psiego ogona
      ;). W "Avalonie" podobnie jak w G^S czy "Jin-Roh" (film
      wedłóg scenariusza Oshii'ego, jeszcze go nie widziałam
      ;(( ) wszystko było z góry zaplanowane.
      2) Amorek - zauwarzcie, że wcześniej pojawiają się dwie
      rzeźby bez głów - jedną jest właśnie wspomniany amorek.
      Może Amorek z głową pojawiajacy się w filharmonii to
      oznaka, że cały świat w clas real jest idealny, ale
      nierealny?
      3) Napis na końcu filmu - a co, miała tak od razu
      wrucić do rzeczywistości? Wake up, Foremniak, the
      Matrix has you! Problem tylko, że nie wiemy, co jest
      tym Matriksem... a w matriksie rządzi tajemnicza postać....
      4) Ghost - to oczywiście Motoko Kusanagi w nowym
      wcieleniu, już po połączeniu z Pupet Masterem ;)
      Żartuję oczywiście, tak naprawdę nad Ghostem muszę się
      jeszcze zastanowić.
    • Gość: kahila Re: Avalon IP: *.acn.pl / 10.133.131.* 20.04.02, 23:22
      Dziś byłam w kinie.... i jeszcze jestem pod wrażeniem. Nie myślałam, że można
      sfilmować rzeczywistość w taki sposób, żeby przypominała anime. Wielkie brawa
      dla twórców efektów specjalnych oraz muzyki.
      Niesamowicie nakręcona scena przygotowywania posiłku dla psa !!! cudowne długie
      najazdy i te powtarzające się sekwencje i ujęcia... niezłe kostiumy i
      charakteryzacja - wszystko to tworzy niesamowite wrażenie i klimat filmu.
      Oceniam film bardzo dobrze, ale jest on, moim zdaniem, przeznaczony raczej dla
      fanów mangi i anime (w czasie seansu, już po kilkunastu minutach od rozpoczęcia
      projekcji, wyszło ok 5 osób, inni bawili się telefonami kom. lub głośno
      chrupali zawatość papierowych toreb - wrrrrr....)

      PZDR. kahila

      PS. pozostaje jednak dla mnie zagadką, co się właściwie stało z psem Ash ?

      • Gość: An-Nah Re: Avalon IP: *.chello.pl / *.chello.pl 21.04.02, 10:29
        Gość portalu: kahila napisał(a):

        > PS. pozostaje jednak dla mnie zagadką, co się właściwie
        stało z psem Ash ?
        >


        Polecam wywiad z Oshiim w kwietniowym numerze "Kawaii"
        • Gość: kahila Re: Avalon IP: *.acn.pl / 10.133.131.* 21.04.02, 12:21
          wow!!! bardzo dziekuje za informacje.
          PZDR. Kahila
        • Gość: Ixolite Re: Avalon IP: *.chello.pl 21.04.02, 13:33
          Blahhh... Gdzie jeszcze można znaleźć jakieś wywiady i informacje na
          temat "Avalonu" ??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka