jolajola1 28.01.03, 08:55 czy wtorek taki, jak dzisiaj, nie lepiej spędzić pod pierzynką, z pilotem w garści i książka obok ? albo u fryzjera ? albo w ciepłej kuchni babci, ciasto piekąc ? ALBO GDZIEKOLWIEK, GDZIE NIE PADASIĄPIMŻYKROPI ???? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Meve Re: czy wtorek ... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 28.01.03, 09:30 Oj Jolu Zatęskniłam do tych łąk zielonych, pól malowanych zbożem rozmaitem etc Krótko mówiąc: ja chcę mieć 10 lat i leżec pod kocykiem i czytać Anię z Avonlea i bułeczki drożdżowe babcinej roboty zajadać. Buuuuuuu..............:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: czy wtorek ... IP: 217.97.138.* 28.01.03, 09:44 Nostalgia, nostalgia...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: czy wtorek ... IP: 217.97.138.* 28.01.03, 09:51 ja też ostatnio cośkolwiek melancholijna jestem...podczytuję ulubione lektury o pożółkłych kartkach i budyń pojadam :-) I za wiosną mi się ckni...buuuu :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vereen Re: czy wtorek ... IP: *.ghnet.pl / 192.168.1.* 28.01.03, 10:25 Ha! Właśnie wróciłam od fryzjera:))) ależ to poprawia nastrój:))))) A na dodatek rozdawali tam ulotki do jakiegoś klubu dla pań z erotic man...hihi wzięłam jedną...na wszelkiwypadek ofkortz;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: czy wtorek ... IP: 217.97.138.* 28.01.03, 10:46 Czy ingerencja fryzjerska była...drastyczna? Takie potrafią pogorszyć nastrój...do odrośnięcia :-) Męskie...???? że co to niby jest??? Jakiś facetowy go-go?:-))) I dańce :-) na rurze???:-))) czy klub odnowy? czy co???? :-) Monia Mało Błyskotliwa Dzisiaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vereen Re: czy wtorek ... IP: *.ghnet.pl / 192.168.1.* 28.01.03, 10:59 Ingerencja fryzjerska była łagodna...naprawiła to co zachciało mi się zrobić z włosami w sylwestra, a po sylwestrze bardzo żałowałam:))) A ten klub to chyba coś takiego...też nie jestem obeznana:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: czy wtorek ... IP: 217.97.138.* 28.01.03, 11:10 Gość portalu: vereen napisał(a): > Ingerencja fryzjerska była łagodna...naprawiła to co zachciało mi się zrobić z > włosami w sylwestra, a po sylwestrze bardzo żałowałam:))) Strzeliłaś sobie niewłaściwy kolorek? :-)))) A ten klub to chyba > coś takiego...też nie jestem obeznana:))) Nie uważasz, że koniecznie powinnaś się obeznać? :-))) W końcu mamy karnawał, i takie męskie, gołe pląsy byłyby miłym akcentem :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vereen Re: czy wtorek ... IP: *.ghnet.pl / 192.168.1.* 28.01.03, 11:16 Nie kolorek, tylko awangardową hiehie fryzurkę sobie zapodałam...strasznie wyskubaną i musiałam odczekać, żeby to uładzić:))))) Co do klubu to chyba podziękuję, bo mam chore gardło a tam, z tego co widziałam w tv, trzeba krzyczeć i piszczeć...rozrywać ubranie :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: czy wtorek ... IP: 217.97.138.* 28.01.03, 11:26 No tak...tak...:-( Ale trochę szkoda :-( Może Cyborg zrobiłby ci taki daneczny wieczorek z męską rozbieranką w domciu ? Na...bo ja wiem...może kiju od szczotki ?:-) Albo czymś innym, nieważne, jakoś sobie na pewno poradzi :-) No i zawsze możesz przecież aprobująco gwizdać...:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vereen Re: czy wtorek ... IP: *.ghnet.pl / 192.168.1.* 28.01.03, 11:49 :))))Dobry pomysł, moniu:))) spróbuję zaprogramować cyborga na go-go hihihi...tylko będzie trochę kulał bo na ostatnim uprawianiu sportu nogę skręcił:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: czy wtorek ... IP: 217.97.138.* 28.01.03, 12:09 To całe szczęście Vereen, że czego innego nie uprawiał...:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vereen Re: czy wtorek ... IP: *.ghnet.pl / 192.168.1.* 28.01.03, 20:37 Mam taką nadzieję, bo w lecie wolę plażowanie od żniw :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: czy wtorek ... IP: luthien:* / 192.168.1.* 28.01.03, 22:05 :-))))))))))))))))))ło mamuniu!!! dobre :-))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tchernobog Re: czy wtorek ... 28.01.03, 10:50 UUUUUUUUHHUUUUUUUUUU UUUUUUHHHHHHHHHHUUUUUUUUUUUU Ależ piękna pogoda za oknem: deszczyk kropi , błotko wszędzie sama radość bije z tych barw uhahahaha. Nawet nie straszcie tą wiosną bo robi mi się niedobrze od tych ptaszków, kwiatuszków i innych szkaradztw:( Książe Kurhanów cierpiący męki straszne :((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( woorrrk wwwwooooorrkkkk wwwwwwwooooooorrrrrrrkkkkk wwwwwwwwoooorrrrrrkkkkk:((((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: czy wtorek ... IP: 217.97.138.* 28.01.03, 11:05 Coś ci się zatło, Mości Książe :-) A co do wiosny, to nie przesadzaj...Wiesz, jakby ci się cudnie straszyło w taką ciepłą, wiosenną noc, przy pełni, w ruinach porośniętych zdziczałym, kwitnącym bzem...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meve Re: czy wtorek ... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 28.01.03, 11:37 Książe, ja tam się specjalnie nie wtrącam w Twoje mroki, ale u mnie: SŁOŃCE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Piękne, oświetal te kawałki nieba, z których wiatr chmury przegonił. Ale gniewnie dalej jest:)) Wietrznie, co to będzie w nocy, chyba też bedę się musiała na tańcach męskich skupić, cobym ze zgrozy nie padła:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meve Re: czy wtorek ... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 28.01.03, 14:08 Nazgul przyleciał:((((((((((( Buuuu... Meve z checią na dżin i męskie go-go:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: czy wtorek ... IP: 217.97.138.* 28.01.03, 14:31 Jak już musiał przylecieć - to może niech się rozbierze i zatańczy?:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
jolajola1 Vereen, ja tez 28.01.03, 15:06 też u fryzjera byłam, czekoladowa jestem + 4 pasemka blond+2 pasemka siwe u mnie nazgula nie stwierdzono, mogę sobie (czasem) nie pracować hehe, wy sobie wyobraźcie nazgula na kiju/rurze !!!! jakby sie owijał, to z racji jego umarłej kondycji fizycznej - na tej rurze by zostawały strzępy ciała ... a samego nazgula coraz mniej i mniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vereen Re: Vereen, ja tez IP: *.ghnet.pl / 192.168.1.* 28.01.03, 20:17 Czekoladka...mniam:) A ja się trzymam oberżyny, żadna inna chol..ups...farba nie chce się łapać moich trzarnych włosów a jak złapie, to jej nie widać:|. Cyborg nie urządzi mi go-go, bo ma jedną nóżkę bardziej :)))) Też o wiośnie marzę, ale zapowiadają drugą falę wielkiego białego zimna:(( Choć może to lepsze od tej pluchy...hmmm Może ktoś poleje?...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: Vereen, ja tez IP: luthien:* / 192.168.1.* 28.01.03, 22:10 :-))) drineczka? bardzo uprzejmie proszę dżyniku z tonicem :-) w sam raz na takom bylejakom pogodem :-) Takaś czarna, oberżynko? Zaraz, zaraz...piosenkę taką ludową pamiętam...o: Było czarne jak wrona...jak wrona...jak wrona - lecz nie miało ogona...ogona bęc!:-) no...itd.:-) Odpowiedz Link Zgłoś
jolajola1 Re: Vereen, ja tez 28.01.03, 23:37 pieśń ludowa o północy ? czemu nie ? zwłaszcza podlana odpowiednio mam w szklaneczce martini z pepsi i sokiem wisniowym i lodem wstrząśnięte, nie mieszane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vereen Re: Vereen, ja tez IP: *.ghnet.pl / 192.168.1.* 29.01.03, 00:04 Dżynik dobry jest przed północą, po północy się kończy i co teraz...jakaś tequila z cytrynką i tą białą..słoną.....czarne oberżynki się ululały:))) Odpowiedz Link Zgłoś