YCD 26 maja

26.05.10, 22:15
co tak cicho?

Piróg niczym Doda w Tylko nad Dwoje
Mucha jak koczkodan
Paulina znów tańczy współczesny, a ja bym ją chciała zobaczyć w tangu albo w
sambie
Kinga włosów nie umyła i na szybko taftem się spryskała?
;)
    • herbata_z_makaronem Re: YCD 26 maja 26.05.10, 22:25
      a ja znów o kiecce - dlaczego Kinga wygląda w niej o 15 kg więcej?
      • magdalena2lbn Re: YCD 26 maja 26.05.10, 22:47
        Pierwszy raz podoba mi sie Kingi sukienka i zakiet. Ale majac tak
        masywne uda sukienka powinna byc nieco obszerniejsza w tym miejscu.

        .....uderz w nożyce,a stół się odezwie.....;)
    • mania_28 Re: YCD 26 maja 26.05.10, 23:05
      Tomek jest przeuroczy - to się nazywa przegrać z klasą.
      Mam nadzieję, że ostatecznie wygra Kuba jako tancerz wszechstronny.
      Gdyby w finale była Ania, miałabym problem, komu kibicować
      • ip.73 Re: YCD 26 maja 26.05.10, 23:27
        mania_28 napisała:

        > Tomek jest przeuroczy - to się nazywa przegrać z klasą.
        > Mam nadzieję, że ostatecznie wygra Kuba jako tancerz wszechstronny.
        > Gdyby w finale była Ania, miałabym problem, komu kibicować


        Zgadzam się. Tomasz przegrał z dużą klasą.
        Mnie natomiast wkurzał dzisiaj Piróg nachalnie lansujący Paulinę.
        Dziewczę jest dla mnie mocno przereklamowane tanecznie,
        monotematyczne w solówkach, i nie rozumiem tych ochów i achów. Piróg
        posunął się do tego, że był nieobiektywny w stosunku do Tomasza i
        Ilony, na siłę szukał jakichś wyimaginowanych błędów - byle tylko
        przepchnąć swoją podopieczną do finału. Żałosne.

        Cieszy mnie natomiast obecność Kuby Jóźwiaka w finale. Mam nadzieję,
        że wygra ten program. Znakomity tancerz i fajny skromny facet.
        • kubissimo Re: YCD 26 maja 27.05.10, 12:38
          > Mnie natomiast wkurzał dzisiaj Piróg nachalnie lansujący Paulinę.

          nie wiem, czy to było nachalne. Chwalenie kogos, kto jest dobry,
          jest chyba nazywaniem rzeczy po imieniu. "Nachalna promocje" mozna
          bylo zaobserwowac w przypadku Ilony, która nigdy nie byla tak dobra,
          jak probowal to widzom wmowic Egurrola :/

          Roznice miedzy tymi dwoma tancerkami bylo widac zarowno w
          dancehallu, jak i w obu ukladach wspolczesnych. Ilona jest
          zdecydowanie mniej rozciagnieta, ma slabsze linie. Paulina jest
          masywniejsza dziewczyna, o troche toporniejszej urodzie (chociaz
          wczoraj widzielismy, ze wystarczylo jej zakrecic wlosy, zeby
          wygladala duzo lepiej), jednak w tancu jest znakomita.
          O ogormnej roznicy poziomow tych dwoch tancerek swiadczyc moga
          solowki, ktore w przypadku Ilony zawsze byly slabienkie, na poziomie
          szkolnej dyskoteki. Swoja droga chetnie bym sobie przypomnial, co
          ona tanczyla na castingu, ze ja wzieto (pomijajac oczywiscie jej
          znajomosc z Egurrolą). Bo po takich solowkach, jakie pokazala w
          programie, to chyba nie powinna dostac biletu :/
          • ip.73 Re: YCD 26 maja 27.05.10, 18:03
            kubissimo napisał:

            > > Mnie natomiast wkurzał dzisiaj Piróg nachalnie lansujący Paulinę.
            >
            > nie wiem, czy to było nachalne. Chwalenie kogos, kto jest dobry,
            > jest chyba nazywaniem rzeczy po imieniu. "Nachalna promocje" mozna
            > bylo zaobserwowac w przypadku Ilony, która nigdy nie byla tak
            dobra,
            > jak probowal to widzom wmowic Egurrola :/

            Częściowo się z Tobą zgadzam, ale częściowo. Temat "Ilona" nie
            podlega dyskusji. Ładna, ale pierwsza czwórka to było zdecydowanie
            dla niej za wysoko. Ania "Antonówka" była znacznie lepsza.
            Natomiast Paulina mnie nie przekonuje. Abstrahując od radiowej
            urody, miała dużo łatwiej w programie niż pozostali uczestnicy.
            Praktycznie całe YCD przetańczyła w swoich klimatach. Chciałabym ją
            zobaczyć w hip-hopie czy w towarzyskim. Zobaczyć jak przyswaja nowe
            klimaty. Jeden dance hall wiosny nie czyni :))

            Natomiast uwaga o nachalnym jej lansowaniu przez Piróga wydaje mi
            się jak najbardziej OK. Te wszystkie łzy, spazmy, obrzucanie
            kwiatami, łzawe przemowy to była dla mnie wiocha. I podejrzewam, że
            więcej szkody zrobi tej dziewczynie niż pożytku. Poza tym Piróg
            czepiał się Barańskiego, wymyślając jakieś mało istotne błędy,
            zawsze był najbardziej cięty - chyba w obawie o sprzyjanie koledze z
            Kielc. Skutek jest taki, że wyszło trochę obrzydliwie. Na
            Barańskiego przyszedł czas, pożegnał się facet z klasą. Mógł odejść
            bez wrażenia, że kolega Piróg "wypycha" go na siłę z programu.

            Zresztą, co ciekawe, Piróg nie przyszedł dzisiaj do DDTVN z Tomkiem
            i Iloną, chociaż miał być :)) Czyżby moralniaczek po czasie? :))
            • 18_lipcowa1 Re: YCD 26 maja 27.05.10, 18:37
              . Zobaczyć jak przyswaja nowe
              > klimaty. Jeden dance hall wiosny nie czyni :))



              Chyba Leal była taka wszechstronna.
              I ładna do tego.
              • arden Re: YCD 26 maja 27.05.10, 20:54
                Nie, nie była. Cha-cha i paso mocno średnie, współczesny z Tomkiem jej nie
                wyszedł, pierwszy taniec w programie też został za coś tam skrytykowany.

                Solówkę Ilony z castingu można zobaczyć na stronie YCD.
              • sid.leniwiec Re: YCD 26 maja 27.05.10, 20:57
                Leal nadawałaby się na modelkę, ma plastyczną urodę - zrobiona w programie
                rzeczywiście była śliczna, ale jak kiedyś pokazali ją nieumalowaną w kucyku, to
                nie poznałam dziewczyny. I to nie jest komplement.:)
            • kubissimo Re: YCD 26 maja 28.05.10, 14:20
              Gdyby to byl pierwszy raz, kiedy Pirog sie spektakularnie wzrusza i
              zachwyca uczestnikiem programu, to moze bylbym sklonny sie zgodzic z ta
              nachalna promocja. Ale to przeciez nie pierwszy raz, kiedy nie ukrywa
              swoich emocji po wystepach swoich pupili (ze przypomne Kasie Kubalska,
              czy Kube z 3 edycji). Jezeli ktos go zachwyca, to nie wymagajmy, zeby
              sie z tym na sile kryl. Ale slusznie pytasz, czy tym aby bardziej nie
              szkodzi takiemu uczestnikowi, bo jak widac na Twoim przykladzie ludzie
              moga to zle odbierac. Chociaz wiemy, ze Ty po prostu zazdroscisz
              Paulinie ;)))))

              W kazdym razie mi to wcale nie przeszkadza. Skoro Paulina chodzi na te
              castingi od tylu lat, to Agustin i Michal mieli okazje obserwowac jej
              rozwoj. A ze do tego dziewczyna dala niezly pokaz wytwalosci i sily
              ducha, to niech tam sie Pirog wzrusza. Ja tam mu nie bronie

              a co do Baranskiego, to nie dziwmy sie, ze jurorzy mieli w stosunku do
              niego wieksze wymagania - ten chlopak zaczynal nauke tanca, kiedy
              innych uczestnikow jeszcze nie bylo na swiecie. Inne wymagania mozna
              miec w stosunku do czlowieka z jego historia i doswiadczeniem, a inne w
              stosunku do kogos, kto trenuje od kilku lat w jakims domu kultury w
              malym miasteczku. I tyle :)
              • ip.73 Re: YCD 26 maja 28.05.10, 15:25
                kubissimo napisał:

                > Gdyby to byl pierwszy raz, kiedy Pirog sie spektakularnie wzrusza
                i
                > zachwyca uczestnikiem programu, to moze bylbym sklonny sie zgodzic
                z ta
                > nachalna promocja. Ale to przeciez nie pierwszy raz, kiedy nie
                ukrywa
                > swoich emocji po wystepach swoich pupili (ze przypomne Kasie
                Kubalska,
                > czy Kube z 3 edycji).

                Jako widzka nawet lubię Piróga. Ale w YCD on niebezpiecznie lewituje
                między totalnym ***syństwem a płaczliwą dupą. Dla mnie on jest
                totalnie subiektywnym cudakiem, a nie jurorem. Sorry :))

                Ale slusznie pytasz, czy tym aby bardziej nie
                > szkodzi takiemu uczestnikowi, bo jak widac na Twoim przykladzie
                ludzie
                > moga to zle odbierac. Chociaz wiemy, ze Ty po prostu zazdroscisz
                > Paulinie ;)))))

                Nie mam czego :)) Nie moja branża. A jeśli chodzi o poziom występów
                to w YCD5 rusza mnie tylko Kuba Jóźwiak, na świecie aktualnie
                Jacoby&Pronk. Taniec Pauliny jakoś mnie nie wzrusza, jak i ona sama.

                > a co do Baranskiego, to nie dziwmy sie, ze jurorzy mieli w
                stosunku do
                > niego wieksze wymagania - ten chlopak zaczynal nauke tanca, kiedy
                > innych uczestnikow jeszcze nie bylo na swiecie. Inne wymagania
                mozna
                > miec w stosunku do czlowieka z jego historia i doswiadczeniem, a
                inne w
                > stosunku do kogos, kto trenuje od kilku lat w jakims domu kultury
                w
                > malym miasteczku. I tyle :)

                Paulina, fragmenty oficjalnego dossier:
                14. Czy masz na swoim koncie profesjonalne występy? Jeśli tak,
                wymień je.

                Tak, między innymi: wielokrotny udział w Mistrzostwach Polski i
                Świata z zespołem CUBE DANCE. Byłam tancerka Teatru Muzycznego w
                Łodzi. Tańczyłam w spektaklu baletowym "All that jazz between
                us"...Biorę udział w licznych pokazach i koncertach (np. Opole
                2009,występ z Reni Jusis).


                Pierwsze siedem przeżyłam z zespołem tanecznym MODEST prowadzonym
                przez Maję Bożyk w moim rodzinnym mieście (Zduńskiej Woli).
                Od dwóch lat należę do łódzkiego zespołu CUBE DANCE szkoląc się pod
                okiem Wioli Fiuk i Jarosława Tomczewskiego. Bardzo wiele im
                zawdzięczam. Początkowo trenowałam dwa razy w tygodniu, ale
                przyszedł moment, że dla mnie to było za mało. Skończyło się na tym,
                że teraz jestem w stanie być tam nawet codziennie.


                Paulinka siedzi w tym równie głeboko jak pozostali uczestnicy YCD.
                Ma mniej osiągnięć, bo jest młodsza. Ale jest zawodowcem, codziennie
                trenuje w "małym" miasteczku Łódź. Stąd bawią mnie spazmy Piróga,
                który pochodzi z naprawdę małych Kielc i jakoś nieźle mu się
                wiedzie. Argument o miejscu urodzenia to bajeczka dla grzecznych
                dzieci :))

                Pozdr.
      • dona.a Re: YCD 26 maja 26.05.10, 23:37
        mania_28 napisała:

        > Tomek jest przeuroczy - to się nazywa przegrać z klasą.
        > Mam nadzieję, że ostatecznie wygra Kuba jako tancerz wszechstronny.
        > Gdyby w finale była Ania, miałabym problem, komu kibicować

        Podpisuję się pod wszystkim, Barański okazał się nie tylko świetnym
        tancerzem, ale również fajnym, niezmanierowanym facetem, wydaje się
        niemal w 100% pewne, że wygra Kuba, wielka szkoda, że nie ma w
        finale Ani, myślę, że głosowałabym na Nią.
        • jodipiku Re: YCD 26 maja 27.05.10, 09:22
          Tak obstawialam!!!super, bardzo sie ciesze, choc solowek nie
          widzialam, usnelo mi sie... KUba jest super, to taka szara myszka
          ktora pokazala piekno tanca w tym programie.Jest zdecydowanie
          wszechstronny i do tego skromny a jego ruchy w tancu sa
          niesamowite!!! Paulina jest ok, ale nie na miare zwyciezcy. Nie
          widzialam ja w innych technikach niestety....
          Gdyby w finale byla Ania i Kuba bylby problem, a tak to mysle
          zewerdykt jest znany _KUBA!!!!!!
          Tomek odpadl z klasa-super facet,zycze mu szczescia bo widac ze
          kocha tanczyc i robi to swietnie, mysle ze go zauwazona.
          DRaznila mnie nahalna promocja Ilony- apel KINI piekna dziewczyna,
          zauywazcie ja... masakra jakas. Mnie sposob bycia nie paswal,
          solowki iala kiepskie. W parach nawet dawala rade.

          Kinga R w DDTVN wyglada bosko prawie zawsze. Wiadomo ze glownie
          siedzi....no ale styl ubierania jest fajny. Natomiwst tu wyglada
          grubiej, starzej...czy ona sie nie widzi????eh...szkoda, bo
          przyjemna babeczka...
    • sid.leniwiec Re: YCD 26 maja 27.05.10, 20:50
      Ja w ogóle przeżyłam zdziwienie, że w finale są dwie osoby, a nie trzy, musiałam
      coś przegapić. A dopóki mnie nie oświeciło, to myślałam, że z chęcią wywaliłabym
      obie dziewczyny, zostawiła Tomka i przywróciła Anię. A tak tylko przywracam Anię.:)
      Ze złośliwości - Miss Universum Ilona sprawia wrażenie osoby niewyobrażalnie
      tępej. No inaczej nie mogę napisać. Podobał mi się apel Muchy, a kiepski refleks
      Rusin już mniej.:)
      A co zrobił Tomek po odpadnięciu, że się tak zachwycacie?
      • mania_28 Re: YCD 26 maja 27.05.10, 22:16
        @ Ilona - dziś w DDTVN pokazała szczyt elokwencji, powtarzając zadane pytania od
        Pieńskowskiej i Jagielskiego w formie oznajmującej - prowadzący szybko odpuścili
        sobie dalszą konwersację z Ilona i przepytywali Tomka - dziewczyna bez polotu i
        bardzo prostolinijna...no cóż, w końcu to program o tańcu....

        @ Tomek
        w sumie - nic nadzwyczajnego :)
        zachował się jak artysta po udanym koncercie - podziękował za wszytko,
        pogratulował szczerze Kubie, pożegnał się z publicznością - ale wypadło to
        naprawdę szczerze i z klasą, zobacz sobie na stronie YCD, zapewne są filmiki
Pełna wersja