kawa48 12.03.12, 00:49 Oglądał ktoś? Ja obejrzałam chyba nawet nie połowę odcinka i zwątpiłam. Nigdy więcej! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
koza_w_rajtuzach Re: Surowi rodzice 12.03.12, 07:17 W Polsce takie programy nie mogą mieć powodzenia, ponieważ u nas raczej ludzie mają podobną mentalność, wszyscy mniej więcej wyznają podobne wartości, więc nic ciekawego się w takim programie nie znajdzie. Widziałam taki program w wersji angielskiej i tam ci surowi rodzice, to przeważnie naprawdę byli ostrzy, a nastolatki to degeneraci ;). Tutaj widziałam normalnych zbuntowanych nastolatków i normalną, wiejską rodzinę, gdzie normalną sprawą jest, że dzieciaki mają różne obowiązki i muszą pomagać rodzicom. Mój mąż miał podobną rodzinę i raczej nie powiedziałabym, że jego rodzice są surowi. To tak jak ten program "zamiana żon". W wersji amerykańskiej były tam rodziny, które żywiły się odpadami ze śmietnika i tym co przynieśli znajomi, bo nie uznawali pracy, poza tym oni robili to celowo, bo takie wartości wyznawali, byli tacy, którzy nie posyłali dzieci do szkoły i zachowywali się jak jakaś sekta, cały czas się modlili (a byli katolikami, u nas w Polsce katolicy i ateiści są podobni, raczej ciężko o takich zeschizowanych katolików), rodzina, która całe dnie zbierała jakieś kupony po to, żeby coś wygrywać, szukali tych kuponów także przez kilka godzin na ulicy, oczywiście dzieci musiały też zbierać, rodzina, która cały dzień bawiła się, balangowała itd. W każdym odcinku byli tam naprawdę różni ludzie, jakich w Polsce się raczej nie uświadczy. Ogólnie totalna różnorodność. U nas takie programy nie zrobią furory, bo owszem, ludzie mają problemy wychowawcze, niektórzy są kiepskimi rodzicami, ale ludzie są jakby to powieidzieć na jedno kopyto.. Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: Surowi rodzice 12.03.12, 10:14 tez myslam ze w POlsce nie przejdzie rodzima wersja programu , w którym ludzie pokazują w jak kosmicznym syfie potrafia mieszkac a jednak myliłam sie = brud ,smród i w sypialni biegajace karaluchy takze u nas bedą dumnie pokazywane zachywconym widzom Odpowiedz Link Zgłoś
roks30 Re: Surowi rodzice 12.03.12, 17:37 Takie to trochę o niczym. Dwójka nastolatków przyjeżdża do jakiejś tam rodziny ani ciekawej ani nie mającej jakiegoś głębszego doświadczenia z trudną młodzieżą bo sorry wychowywanie dwóch córek to jednak trochę za mało. Głowa rodziny z koszulką "najlepszy tata na świecie" nie znoszący sprzeciwu facet nie mający dobrego kontaktu z nastolatkami to jakiś śmiech. Nie wiem jak oglądałam to miałam niejasne odczucia, że to jakieś płytkie i do niczego. Na razie za mało dramatów jak dla mnie, a chyba w takim programie o to chodzi nie? Panna po 5 dniach pobytu w tej rodzinie mówi, że tu jej lepiej niż we własnym domu, a ja się pytam dlaczego bo wywalała gnój i sprzątała w kuchni czy dlatego, że ktoś z nią w końcu porozmawiał, a to już nie było pokazane w programie, a powinno. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Surowi rodzice 12.03.12, 19:58 Brytyjska wersja programu, w ktorej dzieciaki wysylano w odlegle kultury (do Południowej Afryki, Indii, na Jamajkę, jakiegos kraju arabskiego itd) byla wyjątkowo ciekawa - zwlaszcza zetknięcie rozpieszczonych bachorów z ludzką nędzą (którą niby mają i u siebie w kraju, ale jakoś dalej). Pierwszy odcinek polskiej serii byl do bani. Glowna postac przedstawienia, ten pan kowboj, traktowal swoich gosci mocno z góry, nie mowiąc do nich inaczej niz 'ej, Młody!', 'Młoda, schodz', grzmiąc co jakiś czas o tym, ze trzeba sie szanowac nawzajem i ze warto rozmawiać. Poczym mielismy okazję zobaczyć go przy próbie wyjasnienia swojej decyzji , która ostatecznie brzmiała 'a bo tak!' (małzonka wezwana na pomoc wybrala wersję 'bo tak jest w wielu domach i u nas tez'). Warto rozmawiac, istotnie. Noi to pouczanie 'zlych matek' pod koniec programu, przy ich dzieciach bylo wyjątkowo idiotyczne, zwlaszcza biorąc pod uwagę i tak już nadszarpnięty autorytet prawdziwych rodziców. A całość byla po prostu nuuuuudna. Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: Surowi rodzice 12.03.12, 20:11 > przy ich dzieciach bylo wyjątkowo idiotyczne, zwlaszcza biorąc pod uwagę i tak > już nadszarpnięty autorytet prawdziwych rodziców. To jest również i w oryginale, czyli w brytyjskiej wersji tego programu, który na polski jest tłumaczony jako "Nastolatki do poprawki". Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Surowi rodzice 12.03.12, 20:19 Widzialam chyba pierwsza wersje brytyjskiej i nic tam takiego nie bylo. Skruszona latorosl wracala do domu, byly objęcia, szlochy i obietnice poprawy - a potem juz tylko lista płac. Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: Surowi rodzice 13.03.12, 08:19 Są dwie brytyjskie wersje tego programu. Jedna to właśnie "Nastolatki do poprawki", gdzie prawdziwi i "przybrani" rodzice pod koniec zasiadają przy stole wraz z nastolatkiem i wtedy odbywa się rozmowa, która jest podobnego typu jak ta w polskiej wersji. Druga wersja programu nie pamiętam jaki miała tytuł, ale to właśnie ta o której Ty pisałaś. Rzeczywiście jest bardzo ciekawa, ciekawsza od "Nastolatki do poprawki". Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Surowi rodzice 14.03.12, 14:23 Już widzę naprawdę zbuntowane nastolatki, które godzą się brać udział w takim programie z rodzicami, przeciwko którym się buntują i którymi gardzą. Taaaa, jasne. Już widzę reakcję takiego nastolatka na propozycję wzięcia udziału w takim programie, złożoną mu przez dorosłego. Jeszcze wieksze taaaaa, jasne. Raczej pokazałby mu faka i kazał spier... Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Surowi rodzice 14.03.12, 20:23 Ja tam widzę, bo to kompletnie inna dzieciaki, niz, powiedzmy, 20 lat temu. Zadnego 'telewizja klamie'. Dzis kazdy zbuntowany nastolatek oddalby ukochną empetrójkę i co tam jeszcze ma za wystep w telewizji. Odpowiedz Link Zgłoś
annia251 Sowa 25.03.12, 23:27 Czy dzisiaj wzór męskości (nie mogłam powstrzymać śmiechu) grał telewizyjny pan kucharz Sowa? Odpowiedz Link Zgłoś
thorgal_aegirsson Re: Surowi rodzice 31.03.12, 14:26 Moim zdaniem to tani bełkot. Włącznie ze schematem: przedstawiamy bohatera --> bohater się buntuje --> bohater oddaje komórkę --> po przemyśleniu bohater jednak wykonuje zadanie --> rodzice płaczą ze szczęścia. Flaki z olejem i rozbrat z rzeczywistością. :| Odpowiedz Link Zgłoś
princessofbabylon Re: Surowi rodzice 07.04.12, 22:19 A skąd oni biorą tych surowych rodziców? Dzisiaj obejrzałam powtórkę i padłam prawie jak rodzice powiedzieli, że przeglądają swoim dzieciom komórki. Odpowiedz Link Zgłoś
kelle1986 Re: Surowi rodzice 08.04.12, 00:00 Wlasnie ogladam na tvnplayer 2 odcinek.. nastolatki ktore maja gasic swiatlo o 21 a komputerow moga uzywac tylko w weekendy? Takie trzymanie dzieci pod kloszem tez nie jest dla nich dobre... Nie chce mi sie wierzyc w cudowna przemiane tych nastolatkow, nie w tydzien! Odpowiedz Link Zgłoś
kamcia_79 Re: Surowi rodzice odc 6 15.04.12, 20:41 Rany, ja bym z tym babskiem 5 minut nie wytrzymala, jest okropnie irytujaca. zmuszanie do modlitwy??!! wiecznie marudzenie, zrzedzenie, no porazka.... Odpowiedz Link Zgłoś
gojd-aps Re: Surowi rodzice odc 6 15.04.12, 21:00 Jak oni dobierali tych "surowych" rodziców? Kobieta nie miala kompletnie żadnych zdolności pedagogicznych, a jej "rozmowy" z Dawidem były katastrofalne...Zupełny brak szacunku dla nastolatka, a część wypowiedzi wyglądała tak, jakby nieudolnie wygłaszała napisany wcześniej scenariusz... Najgorszy odcinek do tej pory Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Surowi rodzice odc 6 16.04.12, 13:37 Mam w domu zbuntowanego nastolatka, on nawet nie nie wie co to telewizja. Nie oglada. MP3 czy 4 tez nie istnieje, ma inne pasje ale.... tak jak napisala dzidka: w zyciu by sie nie zgodzil na udzial w takim programie. To bylby obciach nad obciachy w jego srodowisku. Po drugie: jesli jest zbuntowany to nie bedzie przeciez chcial sie podporzadkowac, utemperowac i jeszcze pozwolic to nagrac i pokazac w calej Polsce. Bez jaj, zeby pozniej na youtube wrzucali fragmenty programu i mieli z niego polewke na FB ? W zyciu! Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Surowi rodzice odc 6 19.04.12, 17:27 > Po drugie: jesli jest zbuntowany to nie bedzie przeciez chcial sie podporzadkow > ac, utemperowac i jeszcze pozwolic to nagrac i pokazac w calej Polsce. No właśnie. I dlatego to jest jedna wielka ściema i nie ma się czym podniecać. Odpowiedz Link Zgłoś
demka Re: Surowi rodzice odc 6 16.04.12, 14:46 Te modły to jakieś przegięcie. Totalny brak szacunku do czyichś przekonań. Albo akcja z papierosem. Gdyby palił w mieszkaniu-rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Surowi rodzice odc 6 16.04.12, 15:00 a co? komus sie kazali modlic? to program o gwalceniu przekonan? Odpowiedz Link Zgłoś
demka Re: Surowi rodzice odc 6 16.04.12, 15:06 No truli dupę pomimo grzecznych tłumaczeń, że nie, nie chcę, nie robię tego, nie potrzebuję, nie praktykuję. Powinni od razu odpuścić, a nie z uporem maniaka namawiać. Niefajne to było. Odpowiedz Link Zgłoś
ankas4 Re: Surowi rodzice odc 6 16.04.12, 16:09 Dla mnie porażający był duzo bardziej dzisiejszy wywiad w telewizji sniadaniowej tej dwójki nastolatków... kiedy to dziewczyna stwierdziła z usmiechem na ustach, ze u niej w szkole wszyscy rodzice jej znajomych robią wszystko za swoje dzieci... ło matko...co to za szkola, co to za środowisko???? jak mozna tak wychowywac dziecko i ogólnie organizowac dom? w głowie mi sie to nie mieści... Odpowiedz Link Zgłoś
chris1970 Re: Surowi rodzice odc 6 16.04.12, 17:00 W ten sposób wychowuje się dzieci stworzone do wyższych celów. Rzeczywiście, cel rodzice osiągną w przyszłości z pomocą zasobnych portfelów. Takie dzieci karierę nie robią od stanowiska młodszej asystentki w sekretariacie, tylko od razu przychodzą do pracy na stanowisko kierownika departamentu. Znać się na robocie nie muszą, ponieważ tylko zarządzają, a zarządzający nie musi się znać na pracy. Wystarczy, żeby przypilnował budżetu działu. Odpowiedz Link Zgłoś
kkokos Re: Surowi rodzice odc 6 16.04.12, 22:46 ankas4 napisała: > Dla mnie porażający był duzo bardziej dzisiejszy wywiad w telewizji sniadaniowe > j tej dwójki nastolatków... ło matko, to nastolatki goszczą w poniedziałek po emisji w dd tvn? celebryci znaczy? no bomba... to zasada taka czy wyjątkowo jakoś ich zaprosili? Odpowiedz Link Zgłoś
kelle1986 Re: Surowi rodzice odc 6 17.04.12, 11:49 W końcu czymś muszą zapchać te 2h telewizji śniadaniowej toteż zapraszają każdego co się nawinie:/ Odpowiedz Link Zgłoś
abrakadabraaa Re: Surowi rodzice odc 10 13.05.12, 20:54 DRAMAT. Kobieta dramat. Nie dziwię się tym dziewczynom że tak się zbuntowały. W szoku jestem jak można było tak poniżać i chamsko traktować dziewczyny. Normalnie dyktatorka jakaś. Zamiast wyjść do nich z pomocą i sercem to wyskoczyła z rozkazami typu "umyj rury za szafką, szoruj kosz, nie rozmawiać!, szok. To mój dopiero (aż?!) drugi odcinek i mam wrażenie że ci "surowi rodzice" zupełnie są nieodpowiedni. Wydaje mi się, że "surowość" nie powinna polegać na poniżaniu kogoś, wydzieraniu się, pokazywaniu swojej władczości! Pewnie ekipa coś jej powiedziała, bo na koniec zeszła z tonu. Odpowiedz Link Zgłoś
myga Re: Surowi rodzice odc 10 14.05.12, 09:59 abrakadabraaa napisała: > DRAMAT. Kobieta dramat. Nie dziwię się tym dziewczynom że tak się zbuntowały. W Zamiast wyjść do nich z pomocą i sercem to wyskoczyła z r > ozkazami typu "umyj rury za szafką, szoruj kosz, nie rozmawiać!, szok. -------- Ja mam wrazenie, ze ona sie zglosila do programu, aby ten wieloletni syf, ktory miala w domu i w sklepie ktos jej za frajer wyczyscil. Naprawde wstyd dla TVN, ze taka osobe dali do "wychowywania" trudnej mlodziezy, nadawalaby sie jedynie jako kapo do obozow koncentracyjnych... Odpowiedz Link Zgłoś
chris1970 Re: Surowi rodzice odc 10 14.05.12, 10:57 Myślę, że ten odcinek był nieudany. Dziewczyny. Bohaterki programu były najbardziej wypaczone i niewychowane ze wszystkich dotychczasowych uczestników programu. Tu raczej osoba nastawiona na mediację i tłumaczenie czego kolwiek wiele by nie wskórała. Panny wiedziały swoje, znały swoje prawa, czyli mnie wolno wszystkim a innym tyle wolno na co ja im pozwolę. Panna z GPSami wszczepionymi gdzie tylko się da jest na tyle inteligentna, że sobie poradzi w życiu. Druga panna, co myśli, że jest dorosła, a zachowuje na miarę piaskowincy, jest na tyle wypaczona i mało inteligentna, że w życiu w przyszłości może mieć poważne problemy w pracy, z otoczeniem, bo nie rozumie podstaw i norm panujących w społeczeństwie. Kobieta rzeczywiście była słabo przygotowana do przyjęcia dziewczynek. Bardziej nadawała się do zarządzania pułkiem niż dwiema pannami. Fakt, że sobie nie radziła, świadczy interwencja psychloga pracującego w programie. Kobieta przesadzała z wydawaniem rozkazów. Od początku widziała, że ma do czynienia z mułem i dnem, więc mogła pokazać grzecznie poprosić o zrobienie tego i tamtego, pokazać że jak tak się umyje rurę to jest czysta, bo to trudno się myje akurat ten sprzęt. Takim osobom przedstawia się plan pracy, zakres czynności. Gdyby to surowa mama zrobiła, nie byłoby sceny z "ciuchami". Obawiam się, że dziewczyny niewiele wyniosły dobrego z wizyty u surowej mamy / pani dyrektor sklepu osiedlowego. Bo jak tu w tydzień pokazać jak być powinno osobie, która była wychowywana bezstresowo, nigdy niczego od niej nie wymagano? Przykre jest to, że rośnie nam pokolenie z coraz większym odsetkiem braku wychowana. Szczytem było będąc gościem u kogoś, tak zachowywać się względem gospodarza. A dziewczyny, w typowe "gości" tam nie pojechały. Obu pannicom dopłaciłbym za podwiązanie jajników, żeby nie miały okazji wychowywać własnych dzieci - jeszcze gorszych potworków. Odpowiedz Link Zgłoś
largecoffe Re: Surowi rodzice odc 10 14.05.12, 14:30 Dziewczyny były rzeczywiście najgorsze, jedna przynajmniej inteligentna, co pozwoli jej mniej więcej dostosowac sie do zycia w spoleczeństwie. Ta chuda, autorka tekstu "utrzymuję się z renty i chłopak na mnie robi" raczej daleko nie zajedzie. Co do umiejętności pani Eli - program nazywa się surowi, a nie idealni rodzice. Służy rozbawieniu widza przeżyciami terroryzowanego małolata a nie edukacji w zakresie wychowania dziecka. Wszyscy zapominają, że Surowi Rodzice zastąpili Taniec z Gwiazdami, to niby czemu to ma służyć, jak nie rozrywce :) Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: Surowi rodzice odc 10 29.05.12, 06:58 A ja nie uważam, żeby te dziewczyny były najgorsze z dotychczasowej młodzieży. Trafiły na bardzo toksyczną babę, to jest jedna z tych osób, które nienawidzisz od pierwszego spojrzenia. Gdy ktoś traktuje Cię bez żadnego szacunku, jak człowieka gorszego gatunku, to awersja rośnie, nie pozwala to w zwalczeniu jakichkolwiek problemów. Surowość surowością, ale ta baba po prostu źle wpływa na otoczenie. "Mama" z tego programu przypominała mi "panią" pediatrę na którą natknęłam się po narodzinach dzieci, na szczęście była jedną z kilku. Sposób mówienia, patrzenia, traktowanie spowodował, że dostawałam jakiegoś rozstroju nerwowego przy niej, wszyscy odwiedzający mnie również. Myślę, że obie panie miały bardzo podobną osobowość. Odpowiedz Link Zgłoś
princessofbabylon Re: Surowi rodzice 14.05.12, 22:03 Kiedyś był taki odcinek z dwoma chłopakami. Jeden miał długie włosy, a drugi malował się co rano. I właśnie tego drugiego widziałam kilka dni później w "Przepisie na życie" jako statystę. Gdzieś tam stał w kolejce w kawiarni. Ciekawe, czy najpierw byli Surowi rodzice, a potem serial, czy odwrotnie. ;) W każdym razie wszystkie te odcinki to z dużym przymrużeniem trzeba oglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
kelle1986 Re: Surowi rodzice 15.05.12, 13:02 Ten co się malował wystąpił też w jednym z odcinków Trudnych Spraw. Tak samo rodzice z 9tego odcinka. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Surowi rodzice 15.05.12, 15:47 znam nauczycielkę tego co się maluje i faktycznie chłopak ma spore problemy ze sobą i przechodzi pewnego rodzaju bunt spowodowany nie zrozumieniem w domu i w świecie co nie zmienia faktu, ze pewnie chce dorobic gdzie sie da:) Odpowiedz Link Zgłoś
hazel_jones Re: Surowi rodzice 18.05.12, 03:26 A propos ostatniego odcinka z dwoma dziewczynami (wlasnie obejrzalam) to bezcenna jest reakcja surowej mamy, jej mina, na widok pierwszej mamy (dosc skapo odzianej) ktora przyjezdza po corke Odpowiedz Link Zgłoś
princessofbabylon Re: Surowi rodzice 19.05.12, 16:23 Ja dzisiaj obejrzałam powtórkę. Ta kobieta wyglądała jak ostatnia. Sama byłam zniesmaczona. Żenujące to było. Podejrzewam, że do warzywniaka tak samo wychodzi. Surowa mama to swoją drogą. Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: Surowi rodzice 19.05.12, 09:12 www.pudelek.pl/artykul/40323/biust_wegrowskiej_swietuje_30_urodziny_sexy/ czy to nie on w różowym wdzianku na jednym ze zdjęć? Odpowiedz Link Zgłoś
princessofbabylon Re: Surowi rodzice 19.05.12, 16:29 Ja pisałam o innym, ale ten był znowu w innym odcinku. :) No paczcie. Lansują się gdzie się da. Odpowiedz Link Zgłoś
ohmydarling Re: Surowi rodzice 28.05.12, 07:01 A czy nie wydaje Wam się, że ten program "Surowi rodzice" to po prostu wyreżyserowana ściema, podobnie jak "Pamiętniki z wakacji" i tym podobne doku-soap? Nastolatki dostają parę stówek, za które muszą trochę poprzeklinać i pokazać bunt, potem popłakać podczas listu od matki, a następnie pokazać jak postępuje w nich wielka przemiana... Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: Surowi rodzice 28.05.12, 09:52 Oczywiście, że tak. Ja po 1szym odcinku odpadłam bo wszystko to takie sztuczne jak silikon, a tu się jednak jak widzę ludzie ekscytują. Odpowiedz Link Zgłoś