grek.grek 22:55 TVN "Dzień próby" [2001] 28.08.20, 10:24 Gangsterskie układy w czarnych i latynoskich dzielnicach Los Angeles, intrygująca fabuła, Denzel Washington w roli iście mefistofelicznej. Ten dzień ma zdecydować o tym, czy młodziak Hoyte zostanie policyjnym detektywem, czy też czeka go praca stójkowego albo zwykłego patrolowca. Opinię wydać ma stary lis Alonzo, po spędzeniu z rekrutem jednego dnia na pracy w terenie. Początkowo zatem rzecz wygląda na podręcznikowy zapis relacji mentor-uczeń, weteran-debiutant, nie dziwią nawet najbardziej zaskakujące zachowania Alonzo, w końcu pokazuje począttkującemu jak wygląda prawdziwa robota twardego gliniarza na terytorium należącym do setek gangów [w LA ponoć istnieje ich około tysiąca], gdzie handel narkotykami i strzelaniny są na porządku dziennym oraz nocnym. Z czasem jednak można nabrać podejrzeń a'propos intencji wygadanego, cwanego gliniarza. Jego dzisiejsza objazdówka z debiutantem nie ma nic, prawie nic, z mentorskiego wykładu, przeciwnie wręcz : Alonzo realizuje swoją własną grę, działa pod presją, prowadzi wyścig z czasem. Aby dobiec do mety w jednym kawałku, gotów jest na przekroczenie wszelkich zasad, a młodziak przyda mu się do zamaskowania śladów własnej niegodziwości, przy czym sposób w jaki próbuje go przekonać, iż wciąż ma do czynienia z lekcją życia i policyjnej roboty na najwyższym poziomie, ba - dla dobra ludzkości ;], wprost kapitalnie brzmi i wygląda. Hoyte tak bardzo pragnie uzyskać rekomendację faceta, od którego zależy jego przyszłośc, Alonzo zaś tak desperacko chce pokonać przeciwności losu, że ziemia może usunąć się spod nóg im obu, co byłoby wydarzeniem spektakularnym, aczkolwiek trudnym do wykonania z powodu nierównomiernego rozłożenia sympatii widowni ;] Nie zawodzi Ethan Hawke, ale Denzel Washington wręcz bryluje na tym boisku : śmieszy, tumani, przestrasza, zawłaszcza ekran, doskonale mówi operuje mimikę i mową ciała, tworzy istotną kreację. Reżyseruje Antoine Fuqua. Zdecydowanie warto obejrzeć, nawet jeśli nie przepada się za filmami o gangsterskich klimatach ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:15 TVP1 "Transcendencja" [2014 28.08.20, 10:44 Niedawno pokazywana premierowo :] Interesująca wizja przyszłości : naukowiec pracujący nad stworzeniem sztuczne inteligencji zostaje napadnięty przez aktywistów z organizacji przeciwstawiającej się rozwojowi tego typu badań, rzekomo prowadzących do wyniszczenia ludzkości, celem zastąpienia jej hybrydami. Pan profesor wskutek napromieniowania ma przed sobą ledwie kilka tygodni życia, prosi więc w zaufaniu swoich wspólpracowników oraz żonę, by jego mózg przenieśli do komputera, czyli zaszczepili w nim jego świadomość. Jego życzeniu staje się zadość i w ten sposób naukowy projekt zyskuje realny kształt, powstaje prawdziwa sztuczna inteligencja, a profesor, czy raczej - jego świadomość i umysł - dysponując możliwościami superzaawansowanej technologii elektronicznej zaczyna tworzyć rzeczy niezwykłe : lekarstwa na wszelkie choroby ludzkości, części zamienne do ludzkiego ciała, same dobrodziejstwa. Niestety, wraz z rozwojem swojego naukowego imperium, komputerowy profesor realizuje plan całkowitego przejęcia władzy nad rzeczywistością, tworzy własną armię z niemożliwych do zabicia cyborgów, więc de facto dążac nie tyle do uzdrowienia ludzkości, pełnienia wobec niej roli służebnej, ile panowania nad nią, dominacj, w efekcie : unicestawienia, w zgodzie z naturą systemu jaki powołał do działania : on się ciągle, ciągle i ciągle musi rozwijać, doskonalić, wzmacniać, a zatem siłą rzeczy zatrzymać się nie potrafi, musi pochłonąć wszystko co go otacza. Jedyną osobą zdolną powstrzymać zapędy swojego męża, pozostaje pani żona, dostrzegająca zagrożenie jakie stwarza, lecz wciąż oddana mu emocjonalnie. Jeśli jej nie uda się wprowadzić do systemu wirusa, dojdzie do nieuchronnej konfrontacji z siłami wojskowymi, ewentualnie cyberhakerami. Intrygujące, antycypujące dylematy czekające na ludzkość w przyszłości, cenę za jaką przyjdzie jej zmagać się z puszczoną ruch sztuczną inteligencją o mocy dziś wciąż chyba jeszcze nie do oszacowania, wreszcie pytanie najważniejsze : czy w imię ratowania istnienia gatunku ludzkiego, będzie konieczna rezygnacja z fenomenalnych możliwości rozwoju i doskonalenia życia na Ziemi, a nawet samej planety ? Wydaje mi się, że w stawianiu takich właśnie celnych pytań leży największa wartośc filmu :] Grają : Johnny Depp, Rebecca Hall, Cillian Murphy Reżyseruje Wally Pfister. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:45 Metro TV "Czerwona gorączka" [1988] 28.08.20, 10:58 Radziecki milicjant w pełnym umundurowaniu przyjeżdza do Chicago, by odszukać i aresztować groźnego bandytę, który czmychnął z Moskwy do samej Ameryki. Policja chicagowska przydziela kapitanowi Danko pomocnika, przewodnika i eskortę w postaci sierżanta Ridzika. Duet zupełnie rózniących się od siebie fizycznie, mentalnie i behawioralnie, a jednoczesnie życzliwie, choć bez momentów nerwowych się nie obędzie, zaciekawionych sobą wzajemnie i związanych zawodową lojalnością łączącą gliniarzy, wyrusza w miasto, brodzi po kostki w brudach miejscowego półświatka, odwiedza więzienia, konfrontuje się z gangsterami radzieckimi i czarnymi, wizytuje mało wykwintne zaułki, podziemne parkingi, marne hoteliki, aż wreszcie okazuje się, że gdzie diabeł nie może... kto wie czy jedna możliwość dotarcia do ukrywającego się gangstera nie zawiera się w znajomości tematu przez jego byłą żonę, a może kochankę, tak czy owak : o dobrze poinformowaną panią tutaj chodzi. Niezłe kino sensacyjne, odpowiednio chropowate i szorstkie, z akcją przetykaną lapidarnymi, niepozbawionymi humoru, dialogami między kapitanem i sierżantem, ludźmi z dwóch różnych porządków i systemów, na czym rzecz jasna bazuje ważny segment scenariusza. Arnold Schwarzenegger i James Belushi w rolach tychże powyższych, reżyseruje solidny Walter Hill. Jutro replay, 22:30 :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:20 Metro TV "Czerwona gorączka" [1988] 29.08.20, 11:00 Powtórka, seans właściwy ?, filmu niezłego [w swojej klasie gatunkowej] , wczoraj zapowiadanego ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:55 Polsat "Osada" [2004] 28.08.20, 11:16 Dobry film z rewelacyjną przewrotką w drugiej połowie ! Obserwujemy osadę amerykańskich pionierów z XVIII wieku, kilkanaście rodzin mieszka w wiosce otoczonej gęstymi lasami, jak utrzymują liderzy społeczności : zamieszkiwanych przez straszliwe stwory gotowe pożerać ludzi żywcem. Póki co jednak, między drapieżcami, a wspólnotą osady obowiązuje rozejm i układ : ludzie nie wkraczają do lasu, a stwory nie robią im krzywdy. Co grozi za złamanie zakazu pokazuje się pewnej nocy, gdy kilku chłopaków dla hecy przekracza linię demarkacyjną, a w kontrze stwory wpadają do wioski i budzą popłoch, wszelako kończy się na ostrzeżeniu wypisanym farbą na drzwiach domów. Wspólnota staje niebawem wobec dylematu najpoważniejszego : jeden z jej uczestników zostaje ranny, trzeba mu dostarczyć lekarstwa, inaczej umrze, a można je zdobyć wyłącznie w mieście, znajdującym się za lasem. Ktoś musi wybrać się w drogę, z nadzieją na przetrwanie w strasznych okolicznościach przyrody. Decyzją własną, niczym Czerwony Kapturek wobec wilka, wyrusza na spotkanie zła niewidoma Ivy. Czekają na nią niebezpieczeństwa, przeciw którym ma tylko własną odwagę, siłę charakteru i garść instrukcji od ojca. A potem następuje arcyzaskakujący zwrot, rzeczywistość nabiera zupełnie nowego wyrazu i prowokuje do nader licznych interpretacji w kontekście analizy współczesnych mechanizmów społecznych, systemów sprawowania władzy oraz krytyki i zasad funkcjonowania ideologii. Bardzo ciekawe. Grają : Bryce Dallas Howard, Adrien Brody, Joaquin Phoenix, Sigourney Weaver, William Hurt. Reżyseria : Night M.Shaymalan. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 14:15 Kultura "Ogień pod pokładem" [1957] 29.08.20, 09:23 Dwaj przyjaciele wyruszają w rejs po Karaibach, nielegalnie przemycając przy okazji poleconą ich protekcji atrakcyjną panią tancerkę o niesprecyzowanej bliżej przeszłości, może jakąś agentkę albo emisariuszkę ?, o której względy zaczynają ze sobą rywalizować, wszelkimi środkami, włącznie ze zdradą, skutkiem czego niezawodnym będzie ruinacja przyjaźni, choć nadarzy się jeszcze okazja do spłaty długów i być może, z jednej strony: rehabilitacji, z drugiej zaś : wybaczenia. Robert Mitchum, Jack Lemmon & Rita Hayworth w rolach głównych. Rezyseria : Robert Parrish. Scenariusz Irwina Shawa. Nie mamy nic w archiwum, zatem : premiera :] Liczę na Was, Czcigodni, mnie się, o tej porze w sobotę ;], raczej skok nie uda :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 16:25 Kultura "Wakacje pana Hulot" [1953] 29.08.20, 09:37 Klasyka slapstickowej obyczajowej komedii z charakterystycznym bohaterem wykreowanym przez Jacquesa Tatiego - reżysera i odtwórcę głównej roli, jegomościem w przykrótkich spodniach i jasnym palcie, z nieodłączonym parasolem w dłoni, poruszającego się najchętniej w wyprostowanej postawie, wspaniałego ekscentryka i eleganta przyglądającego się otaczającej go rzeczywistości, z największą życzliwością wobec otoczenia, nawet w banalnych okolicznościach przyrody wikłającego się w zabawne sytuacje, więcej wszelako mówiące o społeczeństwie niż o nim samym :] "Wakacje" są drugim filmem z Panem Hulotem, z cennym wyróżnieniem nagrodą krytyków w Cannes. Znakomita, odprężająca, urocza zabawa. Pisaliśmy nieco więcej przy okazji przeglądu kina J. Tatiego, jaki kiedyś zafundowała nam Kultura : 13 od góry, a po drodze, w tymże wątku, widzę inne pozycje Tatiego/Hulota - "Mój wujaszek" czy "Playtime" :] forum.gazeta.pl/forum/w,14,161475550,161475550,Ojej_co_tu_wybrac_2016_5_vol_67_.html#p161487061 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Stopklatka "Zdarzenie" [2008] 29.08.20, 09:53 Eko-thriller z aspiracjami wystosowania apelu, przestrogi dla ludzkości. Oto kolejne amerykańskie miasta ogarnia fala gwałtownych, pozornie absurdalnym, ad hoc wykonywanych samobójstw - zatrzymawszy się w codziennym biegu, w pozie lunatyków albo zahipnotyzowanych mediów : ludzie skaczą z wysokości, rozbijają sobie głowy, podcinają gardła. Nikt nie wie, co się dzieje, skąd się wzięło szaleństwo ogarniające społeczeństwo, tak czy owak wstrząśnięci obywatele masowo uciekają z zainfekowanych regionów kraju, głównie na prowincję, gdzieś za miasto, tam morderczy... wirus ? działa jakby mniej intensywnie. Jednocześnie trwają naukowe próby ustalenia, z czym mamy do czynienia - wojna biologiczna ?, choroba ?, krwawy psikus ze strony Obcych ? - oraz gorączkowe działania służb, celem zapanowania nad rozszerzającym się chaosem. Na ogólne tło rzucone zostają losy fikcyjnych jednostek, czyli pana nauczyciela licealnego od biologii i jego bliskich oraz przyjaciół. Pan nauczyciel ma pewną teorię dotyczącą przyczyny masowych samobójstw, wg niego może nim być substancja toksyczna wydzielana przez rośliny, kto wie czy nie z powodu mutacji wywołanych niszczycielską dla natury działalnością człowieka. Interesująca, acz przerażająca wizja, film konwencjonalny, zakończenie niezbyt optymistyczne. Rezyseria : Night M.Shaymalan. Odpowiedz Link Zgłoś
seidici Re: 20:00 Stopklatka "Zdarzenie" [2008] 29.08.20, 22:08 Już to kiedyś pisałam, chyba. Zaczyna się obiecująco, ale im dalej w las tym gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: 20:00 Stopklatka "Zdarzenie" [2008] 30.08.20, 09:12 seidici napisała: > Już to kiedyś pisałam, chyba. Zaczyna się obiecująco, ale im dalej w las tym go > rzej. Racja. Ale scenariusz całkiem przerażający, bo w jakimś wariancie możliwy do zaistnienia realnie, nieprawdaż ? Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Puls "Kobiety mafii" [2018] 29.08.20, 10:01 Kolejny przebój kinowy Patryka Vegi. Tym razem na tapetę bierze półświatek mafijny, do którego przenika agentka służb specjalnych, jako dama lekkich obyczajów, z zadaniem zdobycia zaufania otoczenia bossa i uzyskania decydujących dowodów przeciwko całej organizacji. Zatem, nihil novi sub sole w omawianym podgatunku filmowym, zatem z pewnością kluczowe będą sytuacje i dialogi oraz decyzja reżysera, by przeprowadzić swoje fabularne zamiary wykorzystując postaci kobiece. Kunsztownego kina na miarę niemieckich czy włoskich seriali mafijnych chyba raczej nie należy się spodziewać, ale i mafia u nich chyba jednak inna niż w Polsce ? ;] Grają : Olga Bołądź, Agnieszka Dygant, Aleksandra Popławska, Katarzyna Warnke, Bogusław Linda, Piotr Stramowski, Sebastian Fabijański. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:05 Kultura "Taksówkarz" [1976] 29.08.20, 10:35 O, klasyka ! Ech, swego czasu Stopklatka dzielnie puszczała "Taksówkarza" w środku nocy, łącznie około tuzina seansów, dzielnie śledziłem wszystkie, co do do jednego ;] Wybitny Robert De Niro w głównej roli : jego bohater wrócił z Wietnamu i od tego czasu cierpi na bezsenność; zatrudnia się więc na nocną zmianę jako taksówkarz, a krążąc po ledwie oświetlonych, zaśmiecionych zaułkach Nowego Jorku z rosnącą frustracją i niesmakiem podpatruje świat przemocy, prostytucji, handlu narkotykami i ludzkości pozbawionej duszy, unikającej kontaktu albo uprawiającej kontakt patologiczny. Narasta w nim pragnienie odnalezienia w tym bagnie jakieś czystości, czegoś do czego będzie mógł przylgnąć i znaleźć ukojenie. Wybór pada na anielsko urodziwą dziewczynę, pracującą przy kampanii demokratycznego kandydata na burmistrza miasta. Własnymi gafami, strzelanymi zresztą bezwiednie, na skutek braku obycia towarzyskiego, jegomość zniechęca ją do siebie, zostaje z hukiem odrzucony i od tej pory jedzie już prostą ścieżką w dolinę szaleństwa. Uzbraja się po zęby, uprawia wojskową niemal dyscyplinę, zmienia wygląd i koniecznie chce zrobić coś, co uderzy w społeczeństwo, będzie gestem buntu, a jednocześnie moralnego uzdrowienia. Kiedy nie wychodzi zamach na polityka, pozostaje brutalna rozprawa z podrzędnymi ulicznymi alfonsami, aby uratować cześć i przyszłość niedawno poznanej młodocianej prostytutki [w tej roli debiutująca Jodie Foster, istotnie 13-letnia, tak przekonująca, że jakiś wzmożony obywatel chciał zabić ówczesnego amerykańskiego prezydenta, by zwrócić na siebie jej uwagę, tak go urzekła ;)] Jakże wnikliwa psychologia ! Jakie zdjęcia miasta [Michael Chapman] ! Jaka atmosfera [narastającej paranoi] ! Rewelacyjny jazz Bernarda Herrmanna. Hipnotyczny seans, jednocześnie proponujący refleksję etyczną, wszak mamy bohatera w osobie człowieka niewątpliwie porządnego, tęskniącego za wartościami, dotkniętego wojennnym koszmarem [Scorsese nie podnosi tego wątku w deklaracjach, woli zasugerować w zachowaniach], poniekąd trafnie diagnozującego stan rzeczy, podejmującego jednak próby naprawienia albo ukarania zła w formacie działań autodestrukcyjnych. Oczywiście, przy ocenie formy i zasady aktywności bohatera w rachubę wchodzi zwichnięta psychika i system nerwowy, może schizofrenia, ale również swego rodzaju pierwotną wrażliwość oraz niewinność [np. nie dlatego zabiera dziewczynę na randkę w kinie porno, bo te filmy go pasjonują albo chce jej złożyć w ten sposób zdecydowaną propozycję, on po prostu nie wie, że tak się nie robi, poniekąd ma w sobie coś ze szlachetnego dzikusa Rousseau], co skłania do pytania o granice rozpaczy człowieka niezdolnego do obojętności wobec toczonego przez rozmaite patologie świata. Mistrzowska reżyseria. Złota Palma w Cannes. Wspaniałość ! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:35 Kultura "Taksówkarz" [1976] 30.08.20, 10:44 Jakże nocny replay wczorajszego seansu :] Tak czy inaczej : koniecznie rekomendacji wymagający ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21;50 Zoom TV "Dzień świra" [2002] 29.08.20, 10:46 Raz jeszcze. Dla młodszych widzów : kopalnia one-linerów i monologów, przy których można paść ze śmiechu, dla starszych : zaskakująco bliski, skłaniający do identyfikacji, całościowej albo wycinkowej - groteskowy, gorzki portret zdeklasowanego, złamanego, pozbawionego złudzeń 50-letniego inteligenta, rozczarowanego pracą, brakiem realnych osiagnięć, związkami z innymi ludźmi, znerwicowanego, wypowiadającego światu wojnę i zwrotne wyzwania do bezpardonowej konfrontacji wszędzie dostrzegający, co w pewnym momencie przybierać zaczyna wygląd dość niepokojącej psychozy, jakby pan bohater wpadł w wirówkę, z której nie ma wyjścia, a byle szmer brzmi jak detonacja bomby i prowokuje do furii. Przy czym, świat zaludniany przez irytujących, infantylnych egoistów, z jakim codziennie musi się mierzyć i znosić, w dużym stopniu jego postępującą nerwicę usprawiedliwia. Nie ma dymu bez ognia. Rewelacyjny Marek Kondrat. Język, dialogi, inscenizacja, skrypt, duch - Marek Koterski, Polska ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:55 Stopklatka "Wesele" [2004] 29.08.20, 10:54 Raz jeszcze, chyba najchętniej grany film w polskiej telewizji ;] Cięzkiego kalibru hiperrealistyczna współczesna odpowiedź na symboliczny, oniryczny dramat Wyspiańskiego. Polskie wady, przywary i patologie zebrane w jednym miejscu, przedstawione w hiperbolicznej dawce uderzeniowej, z wiarą w zastanowienie : ile z nas w tych na ekranie ? Lustro przystawione społeczeństwu polskiemu, po przemianach ustrojowych, politycznych, ekonomicznych, żyjącemu już na względnym, materialnym poziomie [wciąż może nie w czołówce unijnej, ale wobec Ukrainy czy Białorusi - już widać wyraźnie, ile udało się osiagnąć przez ostatnie ćwierć wieku, przynajmniej na poziomie pewnej średniej, bo enklaw biedy ciągle nie brakuje], ale czy w sferze obyczajów, etyki, uczciwości i rzetelności czyniącej również zadowalające postępy ? Może raczej pielęgnującemu znane od stuleci wstydliwe defekty ? Reżyseria : Wojciech Smarzowski. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:25 Kultura "Opętanie" [1981] 29.08.20, 11:10 Kino Andrzeja Żuławskiego : osobne, własne, dzielnie szermujące mocnymi metaforami, z aspiracjami opisania ludzkiej psychiki, a może nawet wypuszczenia się na oceany podświadomości ? Mąż ma żonę, żona ma kochanka, więc mąż dyskretnie uruchamia detektywa, ten zaś odkrywa, iż, owszem, pani spotyka się z kimś, w opuszczonym mieszkaniu stylowej, starej kamienicy, wszelako nie z człowiekiem, lecz jakimś niezidentyfikowanym potworem. Szaleństwo kobiecego libido, poetyka snu, wycieczka w surrealizm i freudowskie obsesje, nawet "tantra i zen", jak sam pan reżyser podpowiadał, choć reżyserom wierzyć należy w ograniczonym stopniu ;], jednocześnie wyczuwalna chęć powiedzenia czegoś o współczesności, relacjach międzyludzkich, nawet egzystencjalnej kondycji świata. Ewentualnie, parę trywializmów podanych w zajmującej otoczce ? ;] Grają : Isabelle Adjani, Sam Neill, Heinz Bennent. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 ATM Rozrywka "Martwy farciarz" [1998] 30.08.20, 09:37 Jeden z nielicznych nieupolowanych filmów z playlisty ATM ;] Rzecz tak się prezentuje : dżentelmen niezbyt majętny wygrywa na loterii fortunę, wskutek czego ulega nadmiernemu wzruszeniu i schodzi na atak serca; jego przyjaciele i sąsiedzi opłakawszy zmarłego, dysponując kwitkiem z kolektury, zaczynają kombinować, jak by tu podjąć wygraną zamiast niego :] Jeśli wśród nich znajduje się jakiś Polak - na pewno znajdą sposób ;] Reżyseria : Kirk Jones. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 TVN7 "Colombiana" [2007] 30.08.20, 09:47 Pierwotnie scenariusz Luca Bessona miał być być zrealizowany jako kontynuacja "Leona zawodowca", a bohaterką główną jego podopieczna Matylda. Ostatecznie założony projekt nie wypalił, ale główny pomysł z powodzeniem wcielony został w czyn : Matylda wprawdzie ma na imię Catalya, gra ją fotogeniczna, śniada, wielokrotnie zmieniająca stroje i ubóstwiana przez operatora, Zoey Saldana, akcja rozgrywa się nie w Nowym Jorku, lecz w Bogocie, lecz poza tym : perypetie zawodowej zabójczyni, prowadzącej podwójne życie [które za chwilę rozleci się, gdy na jej ślad wpadną służby specjalne] i poszukującej mafiosów odpowiedzialnych za śmierć swoich krewnych - w zasadzie odpowiadają z grubsza temu, co zapewne znalazłoby się w oryginalnej fabule ? Wyszło zatem bardzo profesjonalne kino akcji, w tempie i z biglem :] Reżyseria : Oliver Megaton Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:10 Kultura "Król komedii" [1983] 30.08.20, 09:59 Wczoraj już panowie Kulturalni zapowiadający "Taksówkarza" anonsowali "Króla komedii" jako kino wybitne, choć w filmografii reżysera Scorsese lekko zapomniane, na drugim planie umieszczone. Główny bohater, oczywiście grany przez niezawodnego Roberta De Niro, wierzy w swój talent najlepszego komika świata, tyle że wciąż nie może się przebić w środowisku, no i w mediach, zasłużyć na jakiś prestiżowy występ, w ramach którego mógłby dowieść swoich umiejętności. Miejscem takim mogłaby być scena kultowego tokszołu, gdzie regularnie dokonuje się namaszczenie nowych liderów telewizyjnej rozrywki, cóż z tego, jeśli jego autor i prowadzący pozostaje poza zasięgiem dobijającego się do ambitnego pretendenta. Cóż zatem czyni zdesperowany komik ? Porywa jegomościa, a formą okupu ma być występ na deskach jego programu. Czy w takiej formule można zrealizować talent ? Wszelako, zdaje się, iż nie o sukces tutaj chodzi, a o mechanizmy działania mediów i jakiś ogólniejszy zarys mentalności amerykańskiego społeczeństwa ? Podobieństwo do siebie bohaterów "Taksówkarza" i "Króla komedii" na oko wydaje się dość widoczne, ale : nie miałem okazji widzieć tego drugiego filmu, więc w tym ogłoszeniu parafialnym pozostanę na poziomie opisu pozbawionego własnych wrażeń :] Czy mieliście okazję oglądać, Czcigodni ? Pozostałe role : Jerry Lewis, Sarah Bernhard, Diahnee Abbott. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:25 Kultura "Król komedii" [1983] 31.08.20, 11:10 Powtórka nocą :] Czy widzieliście wczoraj, Czcigodni ? [ u mnie : trafienie, spróbuję kilka słów a'propos, choć pewnie już we wrześniowym volume, o ile Mania o nas pamięta ? ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:10 TVN "Cobra" [1986] 30.08.20, 10:15 Kino kultowe ;] Fabuła dziecinnie banalna : w Los Angeles grasuje sekta szalonych morderców specjalizująca się w aktach oślepiającej przemocy, uprawianej przez przyczyny, pomijając jakiś zupełny bełkot o "nadejściu nowej ery" : a to jeden z nich strzela do ludzi w markecie, a to inni dźgają nożami przypadkowe kobiety, zas jeszcze inni ćwiczą na ludziach siekierezadę w nocnym zaułku. Policja niespecjalnie sobie radzi z tym rozdokazywanym towarzystwem, oczywiście dopóki w orbitę śledztwa nie wejdzie inspektor Cobretti, ksywa Cobra, nowsza wersja Brudnego Harry'ego, taki gość co się nie cacka z bandytami i najpierw strzela, a potem ewentualnie aresztuje, oczywiście zawsze otrzymując burę i naganę od swoich przełożonych, wydelikaconych panów w garniturach, bardziej pilnujących złamanych procedur niż doceniających skuteczność swojego asa atutowego :] Temuż asowi przypada w udziale eskortowanie jedynego świadka wyczynów sekciarzy : zaatakowanej i cudem ocalałej modelki. Do konfrontacji gliniarza ze szwadronem bandytów na motorach, dojdzie na drodze do- i w samej hucie, gdzieś daleko za miastem, tam Cobretti będzie mógł użyć całego arsenału swoich środków, bez obawy o reakcję szefostwa ;] Typowe kino mające sto procent akcji w akcji. Z elementami humorystycznymi, pojawiającymi się jak refren, a w finale [cios w nos] jako bonusowe wynagrodzenie za kawał dobrze wykonanej roboty ;] Grający głowne role : pan Stallone i pani Nielsen na planie filmu zdaje się uczynili pierwszy krok do małżeństwa w życiu prywatnym :] reżyseria : George P.Cosmatos. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:55 TVP2 "Ukryta strategia" [2007] 30.08.20, 10:33 Film Roberta Redforda z Robertem Redfordem w roli głównej. Tym razem gra profesora politologii, weterana wojny wietnamskiej, próbującego przekazywać młodzieży swoje ideały dążenia do zmiany świata metodą zaangazowania osobistego. W tym samym czasie jego byli studenci znajdują się na misji wojskowej w Afganistanie. Równolegle renomowana dziennikarka prowadzi zajmujący wywiad z senatorem republikańskim, rozpędzającym się chyba do zgłoszenia kandydatury w wyborach prezydenckich; jednym z tematów w jego agendzie pozostaje zmiana taktyki prowadzenia wojny afgańskiej. Zapewne losy bohaterów mają jakiś wspólny mianownik i w toku rozwoju fabuły połączą się. Grają : Meryl Streep, Tom Cruise, Michael Pena. na RT : 27 % ze 183 recenzji krytycznych - z sugestią, iż filmowi brak ostrości, tzw. pazura, temperamentu - oraz 47 % z 210 tys. opinii widzów. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:55 TVP2 "Ukryta strategia" [2007] 31.08.20, 11:08 Nocny replay :] Czy oglądaliście, Czcigodni ? [u mnie : niestety, bez sukcesu] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:35 TVP2 "Don Juan De Marco" [1994] 30.08.20, 10:43 O, kiedyś film popularny i mający swoją widownię :] Oto bowiem ceniony psychiatra ma do czynienia z nietypowym pacjentem, młodzianem uważającym się za wcielenie mitycznego Don Juana, i - z tego co pamiętam : na donżuanowski dylemat cierpiącego, czyli nieuleczalnie, a nieszczęsliwie zakochanego w jednej kobiecie, przez co setki podbojów seksualnych kompletnie nie dają mu zadowolenia, o szczęściu nie wspominając nawet. Z tego też powodu nowy Don Juan, wzorem swojego ideału, a może naprawdę - oryginału ?, planuje samobójczym gestem zakończyć pechowe życie. Lekarz wciąga go w terapeutyczne rozmowy, podczas których niespodziewanie sam się ożywia, wzlatuje z marazmu i apatii, odkrywa w sobie siły witalne i odnawia zaniedbane, przygasłe uczucie do żony. A co z Don Juanem ? Czy przypadkiem, niczym Don Kichot, nie budzi się ze swojego snu autokreacyjnego [choć uwodziciel z niego zaiste pierwszoligowy], by wrócić do realności, może mniej zgrzebnej niż mogłoby się wydawać ? Grają : Johnny Depp, Marlon Brando, Faye Dunaway. Reżyseria : Jeremy Leven. Z nominowaną oscarową przebojową piosenką Bryana Adamsa :] [Ależ późna pora emisji ! ;)] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 15:05 Kultura "Cwał" [1995] 31.08.20, 09:28 Rezyseria i scenariusz : Krzysztof Zanussi. Film do złowienia w YouTube : www.youtube.com/watch?v=iahtqJdGwTw Mamy tutaj Polskę okresu stalinowskiego, widzianą oczami 10-letniego rezolutnego chłopca, przez zaangażowanych w opozycję antyreżimową rodziców oddanego na chwilę pod opiekę ciotki, prowadzącej pod Warszawą stadninę koni. Pani ciotka zachowuje się w sposób całkowicie zaprzeczający zasadom, w jakich młodziana wychowano, jeśli cel usprawiedliwia taką aktywność : bez wyrzutów sumienia kłamie, manipuluje, kręci, kombinuje, z upodobaniem lawiruje w uliczkach moralności, bo z systemem łamiącym obywatelskie prawa, stosującym przemoc i usiłującym naginać ludziom karki oraz kręgosłupy - nie można postępować inaczej, a nawet nie wypada. Jak się zresztą okazuje, zawarte z pomocą fałszywie okazywanej sympatii i życzliwości znajomości z dygnitarzami komunistycznymi nie raz i nie dwa bardzo się przydają, gdy trzeba uratować skórę komuś, kto się zapomniał na moment albo został złośliwie zadenuncjonowany. Interesujące, rzucające inne światło na tzw. niezłomne postawy antyreżimowe, nie zawsze bowiem sens ma walka ze smokiem sześciogłowym, póki bowiem zbyt dużą siłą dysponuje, trzeba po prostu przetrwać, by walkę tę wygrać w ostatniej rundzie, a może dopiero na punkty :] Także za pomocą fałszowania przynależności do rządzącej kasty, by w decydującym momencie pokazać jej gest Kozakiewicza; największe kolosy padają nie z powodu obywatelskich zrywów, ale przewrotów wykonanych od środka :] Grają : Maja Komorowska, Bartosz Obuchowicz, Piotr Adamczyk. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 17:00 Kultura "Umberto D." [1952] 31.08.20, 09:46 Mistrzostwo neorealizmu/ Film zaiste przejmujący : na tle krajobrazu dźwigających się z powojennnego kryzysu ekonomicznego i moralnego Włoch, mamy historię skromnego emeryta, pana Umberto [D. - brak nazwiska nadaje tej postaci uniwersalny charakter, czyni z niej everymana, jednego z tysięcy podobnych sobie]. Umberto oddaje stan ducha całego kraju, kondycję grup społecznych ponoszących największą ofiarę w czasach trudnych, żyje z dnia na dzień, zachowując fason i staromodną elegancję, z coraz większymi kłopotami wiążąc koniec z końcem, nie obchodząc nikogo, jak człowiek całkowicie zbyteczny. W takich okolicznościach sukces oznacza zjedzenie jednego posiłku dziennie. Pan emeryt nie upierałby się zanadto przy swojej dalszej szarpaninie z brutalną rzeczywistością, co samo w sobie brzmi fatalnie !, gdyby nie zajmująca go troska o psa. Ten niepozorny czworongów urasta do rangi jednego, jedynego, ostatniego powodu, dla którego Umberto chce i musi żyć. Ilekroć przychodzi mu do głowy myśl o popełnieniu samobójstwa, tyle razy ten pies, jego istnienie, nie dające się znieść poczucie odpowiedzialności za jego los, powstrzymują starszego pana od przeprowadzenia swojego tragicznego zamiaru. Wybitny film, nienagannie wyreżyserowany przez Vittoria De Sicę, posługującego się środkami wyrazu akuratnymi do odmalowania dotkliwie smutnego losu bohatera, lecz ani na moment nie sięgającego po choćby pozory szantażu emocjonalnego. Mieliśmy okazję rozmawiać a'propos. Wątek na samym dole : forum.gazeta.pl/forum/w,14,156457892,156457892,Ojej_co_tu_wybrac_2015_2_vol_52_.html?s=3#p156777564 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:45 Kultura "W piątą stronę świata" [1990] 1/8 31.08.20, 09:53 Serial na podstawie młodzieżowej prozy Adama Bahdaja [mnie sie kiedyś podobała powieść "Dan Drewer i Indianie" ;)]. Bohaterowie spotykają sie w domu dziecka : chłopiec ma lat 14, ojciec trochę więcej - właśnie wrócił do kraju [wyjechał jako uczestnik morskiej wyprawy handlowej], a dowiedziawszy się, iż ma syna, przyjeżdza na sygnale i zabiera go ze sobą, by wspólnie zamieszkać w Gdańsku. I o tychże właśnie rodzących się i rozwijających relacjach ojcowsko-synowskich serial opowiada, jak sądzę, bo zupełnie go nie pamiętam :] Odcinek pierwszy : "Niespodziewana wizyta". reżyseria : Julian Dziedzina. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 19:05 Historia "Szpiedzy w Warszawie" [2012] 1/4 31.08.20, 09:58 Także serial nowy, z 2012 roku wręcz ;] Produkcji polsko-brytyjskiej, z akcją umieszczoną w Warszawie roku pańskiego 1937. Fabuła dotyczy pełnych podchodów, intryg i manipulacji rozgrywek między wywiadami zachodnimi, a niemieckim w przeddzień wybuchu II wojny światowej. Rzecz na podstawie powieści Alana Fursta. Grają : David Tennant, Janet Montgomery, Mirosław Zbrojewicz, Radosław Kaim. Rezyseria : Coky Giedroyć. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:05 Polsat "Uprowadzona" [2008] 31.08.20, 10:07 Tata, doskonale wyszkolony eks-agent wywiadu, na tropie uprowadzonej przez szajkę mafiosów córki. Akcja rozgrywa się w Paryżu, wszelako niewiele w niej szans na podziwianie uroków miasta, trochę świateł, parę bulwarów i ulic, najważniejsze są prowadzone w wysokim tempie wyścigi, strzelanki, bijatyki, jakoś tak często w raczej kameralnych okolicznościach przyrody, o ile pamiętam ? ;] Spory komercyjny sukces i profesjonalna robota gatunkowa, bez najmniejszych pretensji do oryginalności ;] Reżyseria : Pierre Morel, scenariusz i cała reszta : z fabryki Luca Bessona ;] Grają : Liam Neeson, Maggie Grace, Famke Janssen. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:05 TVP2 "Agentka specjalnej troski" [2016] 31.08.20, 10:26 Zabawna i sympatyczna komedia francuska :] Tytuł w zasadzie oddaje ducha i sens całej zgrywy : mamy oto przemiłą dziewczynę, która wymyśliła sobie profesję agentki służb specjalnych Raid i w żaden sposób nie można jej wyperswadować tego pomysłu. Póki co, zatrudniona w policji miejskiej Paryża kładzie nawet najbardziej banalne zadania, jakie są jej w dobrej wierze przydzielane, z niesłychanym wdziękiem strzela gafę za gafą, zupełnie bezkrytycznie nic sobie z nich nie robiąc i nadal marząc o karierze w najwyższej klasie rozgrywkowej : trenuje, ćwiczy, wzmacnia kondycję, wyrozumiałemu narzeczonemu obracając w perzynę i tak zbyt wczesne poranki. Jejmość ma pasję, zdrowie, niestety brak jej opanowania, koncentracji, umiejętności prawidłowego myślenia w warunkach stresu bojowego :] I byłaby już dawno przepadła, nawet z tej policji, i to z hukiem, gdyby nie fakt, że jej ojciec pracuje w administracji państwowej, ściślej : jako minister spraw wewnętrznych ;] Pan tata, chyba po naradzie z panem narzeczonym, podejmuje decyzję jedynie słuszną : skoro nie da się rezolutnej córce wytłumaczyć , trzeba pozwolić jej rozbić sobie nos ;] Na cichą prośbę ministra, poparta obietnicą zwiększenia budżetu jednostki - Raid przyjmuje ją na testy próbne, jako jedyną żeńską rekrutkę w męskim oddziale, co wywołuje komiczne poruszenie wśród kolegów. Jejmość czekają nader wyczerpujące treningi, wszyscy zatroskani o stan jej umysłu ;] mają nadzieję na przełom : dowie się, jak wiele jej brakuje do choćby podstawowego poziomu, oberwie, więc zrezygnuje i zajmie się czymś innym. Zwłaszcza, że zajęcia prowadzi kanciasty w obyciu, surowy jak sam diabeł dówodca, gotów hardej babie pokazać, gdzie jej miejsce ;] Reżyseruje Dany Boon, on też gra dowódcę, z czasem oczywiście pokazującego zupełnie inne oblicze, w roli głównej, zabawna i urocza Alice Pol. Świetna komedia, ze stonowanym w manierze slapstickowej humorem oraz nieuchronnie pozytywną i skierowaną kciukiem do góry w stronę wszystkich marzycieli puentą :] Kilka słów więcej, może na jakąś awaryjną okazję ? ;] 6 od góry : forum.gazeta.pl/forum/w,14,168194297,168194297,Ojej_co_tu_wybrac_2019_6_vol_104_.html?s=9#p168300559 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:40 TV4 "Wałęsa. Człowiek z nadziei" [2013] 31.08.20, 10:48 Wszechstronny scenariusz Janusza Głowackiego, świetne zdjęcia Pawła Edelmana, wybitna wcieloniowa rola główna Roberta Więckiewicza, od razu rozpoznawalna reżyserska kreska Andrzeja Wajdy. Dzięki włączeniu zdjęć archiwalnych "Człowiek z nadziei" nawiązuje stylem do "Człowieka z marmuru" i "Człowieka z żelaza" domykając trylogię. Tak jak tam, tak tutaj los bohatera koresponduje z losami Polski, Wajda wcale nie próbuje malować Wałęsy na lidera i wodza, przeciwnie, robi z niego postać modelową dla swoich czasów. Tutaj odważnego i mądrego, tam znów załamującego się i niepewnego, tutaj wierzącego w sens swojej aktywności politycznej, tam znów uginającego się pod ciężarem troski o rodzinę. Wałęsa znaczy ówczesny Polak w okowach systemu, solidarnościowy działacz przeciw władzy, obywatel wobec państwa. Zarazem zaś mamy osobnego bohatera, z własnym zdaniem, pomysłem, niewykształconego, ale słuchającego i wyczuwającego skąd idzie fala i dokąd wiatry wieją, znajdującego oparcie w rodzinie, zwłaszcza w brawurowej żonie, bynajmniej nie pyszałka, zwyczajnie , kogoś kto wierzy w swoje racje, umie zachęcić, doradzić tak, by nie urazić, pomóc, przeciwstawić się nie tylko opresji, ale i nawet własnemu strachowi, podobnie zresztą tak pani żona, dzięki czemu widzimy ludzi z krwi i kości, w zamyśle wyrażajacych postawy i zachowania całej wspólnoty, czyniącej wielkie rzeczy na przekór trudnym czasom, a może właśnie wielkie rzeczy tylko w trudnych czasach czynić można ? Scenariusz dobry na poziomie nieprzesadnego intelektualizmu, żywej treści, języka niewymagającego słownikowego obycia. Więckiewicz od Wałęsy całkiem nie do odróżnienia :] Ależ wcielenie ! Wybornie udziela się również Agnieszka Grochowska jako żona. Dużo muzyki z lat 80-tych, "Centrala", "Fala ludzkich serc", "Jeszcze będzie przepięknie" czy zagrany na koniec "Kocham wolność", zaraz po scenie przemówienia Wałęsy w amerykańskim Kongresie. stawiającym kropkę nad "i" polskich przemian wolnościowych. Na pewno warto spróbować :] Odpowiedz Link Zgłoś