Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2021 - 6 (vol. 128)

    • grek.grek 21:10 Historia "Historia w postaciach zapisana" 12.06.21, 09:41
      W znakomitym cyklu łączącym fakty historyczne, estetykę zabytków i świetną narrację anegdotyczno-ilustracyjną : Krystyna Wazówna, królowa Szwecji w latach 1632-54.

      [bohaterka filmu "Dziewczyna, która została królem", hulającym swego czasu w utraconej ATM Rozrywka, niestety : do dziś niezłowionym]

      Może w ramach przed-wstępu - artykuł ? :] :

      weekend.gazeta.pl/weekend/7,177342,20523224,krystyna-wazowna-katolicka-celebrytka-czy-kochala-tylko-dame.html
    • grek.grek 22:05 TVN "W doborowym towarzystwie" [2004] 12.06.21, 09:42
      Pan w średnim wieku, 51 lat - w 2021 chyba wciąż młody, albo znów młody ? ;), zatrudniony w pionie reklamy poczytnego pisma, dowiaduje się o daleko idącej reorganizacji struktur firmowych : jego miejsce zająć ma rzutki, dynamiczny, rześki, a przede wszystkim - młodszy, nowy specjalista.

      Oczywiście, wygryziony starszak gotów jest udusić swojego rywala paskiem od własnych spodni, ale o dziwo młodzian zaprasza się do jego domu, chce się zakumplować i w takich warunkach poznaje córkę swojego, aktualnie, podwładnego. Między państwem zaczyna kwitnąć uczucie, a dyszący żądzą odwetu pan ojciec córki popada w coraz większą konfuzję, bo jakże tu mścić się na ukochanym swojego rodzonego dziecka ? :]

      Grają : Dennis Quaid, Topher Grace, Scarlett Johansson.
      Rezyseria : Paul Weitz.

      O filmie mówiły Koleżanki :]


      Mania : Wczoraj obejrzalam "W doborowym towarzystwie" - calkiem sympatyczny film :)

      Pepsic : Oglądałam fragmentarycznie. Nie wciągnęły mnie wyidealizowane obrazki z życia amerykańskiej rodzinki i korporacji, miejscami schematyczne, ani krowiasta córunia [tak, o Scarlett Johanson mowa;)]. Godny uwagi wydał się wątek - nowy, młody szef kontra stary wyga, stary szef. Także 51-e urodziny mi się spodobały i autentycznie rozbawiły. Osobiście jednak uważam, że Denis Quaid mógł się odważyć na krok dalej:)

      Mania : zgadzam sie z Toba Pepsic w kwestii ciekawosci watkow i uwazam, ze watek tego mlodego byl naprawde fajny (zwlaszcza, ze bez ckliwego i spodziewanego typowo hollywoodzkiego hepi-endu)
    • grek.grek 22:55 Historia "Chinatown" [1974] 12.06.21, 09:44
      Mistrzowska reżyseria Romana Polańskiego, kanon kina noir, oscarowy scenariusz Roberta Towne'a, muzyka niezastąpionego Jerry'ego Goldsmitha.

      Sam cymes i delicja w swoim gatunku : poplątana intryga, wymagająca uważnego śledzenia kilku wątków, pozornie od Sasa do lasa, zaczynając od śledztwa w sprawie dziwacznej blagi jakiej ofiarą pada prywatny detektyw, przez morderstwo ściśle związane z zakulisowym przeciąganiem liny dotyczącym kontroli nad dystrybucją wody w Kalifornii, aż w ostatecznym rozrachunku schodzących się na ścieżce do szokujących odkryć natury obczajowej, w drugiej części filmu.

      Pan Polański twierdził, iż zupełnie nie ma pojęcia o czym film opowiada, co rzecz prosta należy zapisać do kategorii kokieterii, ale nawet gdyby nie wiedział, nawet gdyby widzowie tak samo jak on nie wiedzieli, "Chinatown" nadal byłby filmem nie do przegapienia : formalnie wybitnym, z nadzwyczajnym klimatem, nakręconym w najlepszym guście, odtwarzającym nienagannie lata 30-te w Mieście Aniołów, więc : dla zanurzenia się w samej jego aurze wartym zachodu kinomanów :]

      Czołowe role : Jack Nicholson, przez połowę filmu z gracją obnoszący wielki biały opatrunek na nosie, Faye Dunaway, John Huston.

      Dziesięć oscarowych nominacji. Filmem roku uznano wówczas "Ojca Chrzestnego 2".

      Zajmująco o filmie pisze Zygmunt Kałużyński :

      [ostatni w kolejności] :

      niniwa22.cba.pl/kaluzynski_zbrodnia_jako_poezja.htm

      We wtorek, o 22:00 - powtórka :]
      • grek.grek 22:00 Historia "Chinatown" [1974] 15.06.21, 09:25
        Replay seansu sprzed 3 dni :]

        Mistrzowska reżyseria Romana Polańskiego, kanon kina noir, oscarowy scenariusz Roberta Towne'a, muzyka niezastąpionego Jerry'ego Goldsmitha.

        Sam cymes i delicja w swoim gatunku : poplątana intryga, wymagająca uważnego śledzenia kilku wątków, pozornie od Sasa do lasa, zaczynając od śledztwa w sprawie dziwacznej blagi jakiej ofiarą pada prywatny detektyw, przez morderstwo ściśle związane z zakulisowym przeciąganiem liny dotyczącym kontroli nad dystrybucją wody w Kalifornii, aż w ostatecznym rozrachunku schodzących się na ścieżce do szokujących odkryć natury obczajowej, w drugiej części filmu.

        Pan Polański twierdził, iż zupełnie nie ma pojęcia o czym film opowiada, co rzecz prosta należy zapisać do kategorii kokieterii, ale nawet gdyby nie wiedział, nawet gdyby widzowie tak samo jak on nie wiedzieli, "Chinatown" nadal byłby filmem nie do przegapienia : formalnie wybitnym, z nadzwyczajnym klimatem, nakręconym w najlepszym guście, odtwarzającym nienagannie lata 30-te w Mieście Aniołów, więc : dla zanurzenia się w samej jego aurze wartym zachodu kinomanów :]

        Czołowe role : Jack Nicholson, przez połowę filmu z gracją obnoszący wielki biały opatrunek na nosie, Faye Dunaway, John Huston.

        Dziesięć oscarowych nominacji. Filmem roku uznano wówczas "Ojca Chrzestnego 2".

        Zajmująco o filmie pisze Zygmunt Kałużyński :

        [ostatni w kolejności] :

        niniwa22.cba.pl/kaluzynski_zbrodnia_jako_poezja.htm
    • grek.grek 23:00 Kultura "Zniknięcie" [1988] 12.06.21, 09:47
      Para wyjeżdza za miasto, zatrzymują się w barze : pan na moment zostawia panią samą, kiedy wraca : jej nie ma. Sytuacja jak z "Frantic" albo "Incydentu".

      Poszukiwania pełzną na niczym.
      Dopiero po trzech latach od momentu zdarzenia, wciąż rozpamiętujący zaistniałą okoliczność bohater otrzymuje list od porywacza.

      Thriller chyba ?

      Reżyseria : George Sluizer.
      Produkcja : francusko-niemiecko-holenderska.
      • grek.grek 2:40 Kultura "Zniknięcie" [1988] 13.06.21, 10:07
        Powtórka nocno-poranna ;]

        Czy udało się Wam, Czcigodni, obejrzeć wczoraj ?
    • grek.grek 23:00 Nowa TV "Łatwa dziewczyna" [2010] 12.06.21, 09:50
      Jutro o 21:00 :]

      Czyżby jeszcze jedna komedyjka pt : amerykańska szkoła średnia, średnie gagi i średnie poczucie humoru ?

      Nie !

      To znaczy : raczej nie ! ;] Zależy od spojrzenia patrzącego. Wg mnie : mamy tu film zdecydowanie lepszy i bogatszy od stereotypowego egzemplarza, zgadza się więc otoczenie, ikonografia oraz klimat, ale iloraz inteligencji szybuje znacznie wyżej ;]

      Główna bohaterka nie jest kujonem czy prymuską, ale dobrze się uczy, ma poważne plany i sprawuje się bez zarzutu. Jej kłopot polega na tym, ze chce koniecznie zaimponować koleżankom, prowadzącym rzekomo bujne życie towarzyskie.

      Aby tego dokonać, Olive opowiada im fantazyjnie wykoncypowaną bajkę o weekendzie, który spędziła w łózku z o kilka lat starszym chłopakiem.

      No i się zaczyna :] lawina rusza. za chwilę wszyscy o tym wiedzą i Olive zostaje uznana za puszczalską, możliwe iż romansującą z nauczycielami, jeszcze bardziej mozliwe, że roznoszącą choroby weneryczne, a w końcu za taką, która za pieniądze... przychodzą więc do niej zakompleksieni chłopcy, tacy jak ona wcześniej, chcą zaimponować kolegom, uciec od ich kpin i drwin, więc może by tak ona choć udawała jakieś związki łózkowe z nimi ?

      Tak działa plotka i legenda, wkrótce fakty nie mają zadnego znaczenia !

      A cała ta historia ma smak filmowy z dwóch powodów : a] rewelacyjnego skryptu napisanego przez Berta V. Royala, b] interpretacji przez Emmę Stone

      To ona cały czas mówi, jest narratorką, monologuje i opisuje kolejne zdarzenia. Mamy więc opowiastkę w formie dziennika : kipiącego od poczucia humoru, błyskotliwych uwag i spostrzeżeń, aż można zapomnieć czasami o niezwykle krytycznej wobec relacji społecznych jego wymowie. W końcu bowiem do miłej i grzecznej dziewczyny, niejako na jej własne życzenie, przyczepiane są oskarżenia coraz cięższego kalibru i wybrnięcie z nich staje się zagadnieniem wprost odnoszącym się do możliwości jej dalszego funkcjonowanie w społeczności.

      Bardzo dobre ! :]
      • grek.grek 21:00 Nowa TV "Łatwa dziewczyna" [2010] 13.06.21, 09:52
        Wczoraj wprowadzenie, dziś : seans główny ! :]

        Bardzo polecam, niezła zabawa z paroma cennymi morałami :]
      • grek.grek 20:05 SuperPolsat "Łatwa dziewczyna" [2010] 28.06.21, 08:56
        Trzeci seans w czerwcu :]

        Czyżby jeszcze jedna komedyjka pt : amerykańska szkoła średnia, średnie gagi i średnie poczucie humoru ?

        Nie !

        To znaczy : raczej nie ! ;] Zależy od spojrzenia patrzącego. Wg mnie : mamy tu film zdecydowanie lepszy i bogatszy od stereotypowego egzemplarza, zgadza się więc otoczenie, ikonografia oraz klimat, ale iloraz inteligencji szybuje znacznie wyżej ;]

        Główna bohaterka nie jest kujonem czy prymuską, ale dobrze się uczy, ma poważne plany i sprawuje się bez zarzutu. Jej kłopot polega na tym, ze chce koniecznie zaimponować koleżankom, prowadzącym rzekomo bujne życie towarzyskie.

        Aby tego dokonać, Olive opowiada im fantazyjnie wykoncypowaną bajkę o weekendzie, który spędziła w łózku z o kilka lat starszym chłopakiem.

        No i się zaczyna :] lawina rusza. za chwilę wszyscy o tym wiedzą i Olive zostaje uznana za puszczalską, możliwe iż romansującą z nauczycielami, jeszcze bardziej mozliwe, że roznoszącą choroby weneryczne, a w końcu za taką, która za pieniądze... przychodzą więc do niej zakompleksieni chłopcy, tacy jak ona wcześniej, chcą zaimponować kolegom, uciec od ich kpin i drwin, więc może by tak ona choć udawała jakieś związki łózkowe z nimi ?

        Tak działa plotka i legenda, wkrótce fakty nie mają zadnego znaczenia !

        A cała ta historia ma smak filmowy z dwóch powodów : a] rewelacyjnego skryptu napisanego przez Berta V. Royala, b] interpretacji przez Emmę Stone

        To ona cały czas mówi, jest narratorką, monologuje i opisuje kolejne zdarzenia. Mamy więc opowiastkę w formie dziennika : kipiącego od poczucia humoru, błyskotliwych uwag i spostrzeżeń, aż można zapomnieć czasami o niezwykle krytycznej wobec relacji społecznych jego wymowie. W końcu bowiem do miłej i grzecznej dziewczyny, niejako na jej własne życzenie, przyczepiane są oskarżenia coraz cięższego kalibru i wybrnięcie z nich staje się zagadnieniem wprost odnoszącym się do możliwości jej dalszego funkcjonowanie w społeczności.

        Bardzo dobre ! :]
        • grek.grek 22:25 SuperPolsat "Łatwa dziewczyna" [2010] 30.06.21, 09:42
          Czwarty raz w czerwcu, uff ;]

          I wciąż warto rekomendować :]
    • grek.grek 23:20 TVP1 "Dżungla" [2017] 12.06.21, 09:51
      Prapremiera :]

      Czterej miłośnicy surwiwalowych wypraw gubią się w pełnej pułapek i naturalnych niebezpieczeństw dżungli amazońskiej gdzieś na terenie Boliwii.
      Robi się jeszcze groźniej, kiedy jeden z kolegów traci kontakt z pozostałymi i na własną rękę musi walczyć o wyjścia cało z niebagatelnej opresji.

      W obsadzie : Daniel Radcliffe, Yasmin Kassin, Thomas Kretschmann, Joel Jackson.
      Reżyseria : Greg Mclean.

      Fabularny koncept z detalami oparty na faktach, jak zapowiadają autorzy :]

      Jutro seans o 20:00.

      Na RT :
      60 % z 53 recenzji krytycznych oraz 59 % z 3 tys. opinii widzów.
    • grek.grek 23:55 TVP2 "Sekret w ich oczach" [2015] 12.06.21, 09:54

      W atmosferze szczególnie napiętej po 9/11, agenci FBI tropią zabójcę kobiet , porzucającego zwłoki pod meczetami. Kiedy ofiarą pada córka pani agentki, pan agent samodzielnie kontynuuje śledztwo.

      Dobra obsada : Chiwetel Ejiofor, Nicole Kidman, Julia Roberts, Alfred Molina.
      reżyseria: Billy Ray.

      Na RT ; 39 % z 148 recenzji oraz 41 % z ok. 13 tys opinii publiczności.

      Jest to remake wybitnego dramatu argentyńskiego "Sekret jej oczu", o którym kiedyś rozmawialiśmy :

      [3 wątek od dołu] :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,131980886,131980886,Ojej_co_tu_wybrac_2012_1_vol_18_.html?s=1#p133265610
      Z recenzji i opinii wygląda na kolejny przestrzelony remake, ale : ostateczne oceny możliwe będą po seansie.

      Tak oceniła Pepsic :

      "Nie wiem jak orginał, ale wcale nie było tak źle, a nawet całkiem przyzwoicie, jeśli chodzi o poziom. Aczkolwiek liczę na powtórkę w bardziej dogodnej porze, bo końcówkę mi ucięło. Siła wyższa😕"
    • grek.grek 0:00 S-Polsat "To nie jest kraj dla starych ludzi" 12.06.21, 09:55
      Ze znakiem jakości braci Coenów, autorów oscarowego scenariusza adaptującego powieść Cormaca McCarthy'ego oraz równie oscarowych reżyserów.

      Opowieść o wadach Ameryki : chciwości, egoizmie, przemocy, a także przemijaniu świata honorowych zasad, ustępującego pola amorficznej, nihilistycznej strukturze wolnoamerykanki.

      We własnym mniemaniu sprytny pan jadąc przez pustynię natrafia na scenerię, będącą najwyraźniej pobojowiskiem gangsterskiej bitwy, jaka się tu odbyła : trupy, rozwałka, porozrzucana broń oraz... bezpańsko leżące narkotyki o wysokiej wartości rynkowej i worek z milionami dolarów.
      Pan upewnia się, iż nie ma żadnych świadków jego tutaj obecności, zabiera cenny łup i ma nadzieję niebawem ulotnić się z nim gdzieś daleko stąd i zacząć nowe życie, może nawet z dotychczasową żoną ;]

      Niestety, jego pazerność i wkrótce nadmierna ciekawość połączona z brakiem odpowiedzialności i ostrożności [wraca na miejsce, by raz jeszcze zbadać sytuację, i oczywiście trafia na mafiosów szukających swoich walizek z z forsą] pomagają gangsterom trafić na jego ślad. Raz udaje mu się uciec obławie z niebywałym wprost szczęściem, ale za drugim razem może go już nie mieć aż tak wiele, aczkolwiek szczęścia odgrywa kluczową rolę przy okazji spotkania z nasłanym na niego zawodowym zabójcą : ów dżentelmen wygląda nader osobliwie, zachowuje się z lodowatym spokojem przywodzącym na myśl jakiegoś cyborga, a nie człowieka, a przede wszystkim wykazuje wyjątkowe zamiłowanie do hazardu : nie gra jednak o pieniądze, ale o życie ludzi stających na jego drodze - pozwala im rzucać kośćmi, by w ten sposób samemu wyznaczali swoje dalsze losy, będą żyli albo umrą za chwilę.
      Wybitna, oscarowa zresztą, rola Javiera Bardema.

      Policja próbuje więc przerwać ten kontredans, złapać zabójcę i przyskrzynić uciekającego w stronę granicy z Meksykiem faceta z mafijnymi pieniędzmi.

      Dowodzący tą akcją starszej daty policjant wygłasza kolejne refleksje na temat rzeczywistości, jakiej już dziś nie poznaje, gdzie życie ludzkie nie ma żadnej wartości, zwłaszcza gdy gra toczy się o pieniądze, i nawet przestępcy nie przestrzegają już żadnych kodeksów honorowych.

      Znakomita narracja ! Mistrzowska.

      Pierwszej klasy zdjęcia niezawodnego Rogera Deakinsa.

      W obsadzie także : Josh Brolin, Tommy Lee Jones, Woody Harrelson.
      • grek.grek 23:15 Polsat "To nie jest kraj dla starych ludzi" 22.06.21, 09:14
        Drugi seans w czerwcu :]

        Ze znakiem jakości braci Coenów, autorów oscarowego scenariusza adaptującego powieść Cormaca McCarthy'ego oraz równie oscarowych reżyserów.

        Opowieść o wadach Ameryki : chciwości, egoizmie, przemocy, a także przemijaniu świata honorowych zasad, ustępującego pola amorficznej, nihilistycznej strukturze wolnoamerykanki.

        We własnym mniemaniu sprytny pan jadąc przez pustynię natrafia na scenerię, będącą najwyraźniej pobojowiskiem gangsterskiej bitwy, jaka się tu odbyła : trupy, rozwałka, porozrzucana broń oraz... bezpańsko leżące narkotyki o wysokiej wartości rynkowej i worek z milionami dolarów.
        Pan upewnia się, iż nie ma żadnych świadków jego tutaj obecności, zabiera cenny łup i ma nadzieję niebawem ulotnić się z nim gdzieś daleko stąd i zacząć nowe życie, może nawet z dotychczasową żoną ;]

        Niestety, jego pazerność i wkrótce nadmierna ciekawość połączona z brakiem odpowiedzialności i ostrożności [wraca na miejsce, by raz jeszcze zbadać sytuację, i oczywiście trafia na mafiosów szukających swoich walizek z z forsą] pomagają gangsterom trafić na jego ślad. Raz udaje mu się uciec obławie z niebywałym wprost szczęściem, ale za drugim razem może go już nie mieć aż tak wiele, aczkolwiek szczęścia odgrywa kluczową rolę przy okazji spotkania z nasłanym na niego zawodowym zabójcą : ów dżentelmen wygląda nader osobliwie, zachowuje się z lodowatym spokojem przywodzącym na myśl jakiegoś cyborga, a nie człowieka, a przede wszystkim wykazuje wyjątkowe zamiłowanie do hazardu : nie gra jednak o pieniądze, ale o życie ludzi stających na jego drodze - pozwala im rzucać kośćmi, by w ten sposób samemu wyznaczali swoje dalsze losy, będą żyli albo umrą za chwilę.
        Wybitna, oscarowa zresztą, rola Javiera Bardema.

        Policja próbuje więc przerwać ten kontredans, złapać zabójcę i przyskrzynić uciekającego w stronę granicy z Meksykiem faceta z mafijnymi pieniędzmi.

        Dowodzący tą akcją starszej daty policjant wygłasza kolejne refleksje na temat rzeczywistości, jakiej już dziś nie poznaje, gdzie życie ludzkie nie ma żadnej wartości, zwłaszcza gdy gra toczy się o pieniądze, i nawet przestępcy nie przestrzegają już żadnych kodeksów honorowych.

        Znakomita narracja ! Mistrzowska.

        Pierwszej klasy zdjęcia niezawodnego Rogera Deakinsa.

        W obsadzie także : Josh Brolin, Tommy Lee Jones, Woody Harrelson.
    • grek.grek 0:00 TV4 "Na linii" [2015] 12.06.21, 09:58
      Kto wie, może to być niezłe kino akcji, jak "Połączenie", w opisie rzecz dość zbliżona tematycznie.

      Bohaterka główna, dyspozytorka centrum alarmowego w dużym mieście, staje w obliczu szantażu : porywacz ma jej córkę i grożąc jej zabójstwem zmusza panią do, de facto, ułatwienia mu wykonania zamachu terrorystycznego.
      Oczywiście, pani musi pomóc sobie i córce, a jednocześnie storpedować jego plany. Ciężka sprawa.

      Reżyseria : Amariah & Obon Olson.
      • grek.grek 23:00 TV6 "Na linii" [2015] 16.06.21, 09:13
        Sekwencja powtórek ;]

        > Kto wie, może to być niezłe kino akcji, jak "Połączenie", w opisie rzecz dość zbliżona tematycznie.

        > Bohaterka główna, dyspozytorka centrum alarmowego w dużym mieście, staje w obliczu szantażu : porywacz ma jej córkę i grożąc jej zabójstwem zmusza panią do, de facto, ułatwienia mu wykonania zamachu terrorystycznego.
        Oczywiście, pani musi pomóc sobie i córce, a jednocześnie storpedować jego plany. Ciężka sprawa.

        Reżyseria : Amariah & Obon Olson.
    • grek.grek 1:55/20:20 TVP2 "Pozycja obowiązkowa" [2018] 12.06.21, 10:03
      Jutro o 20:20, choć i ten seans nocny wszak jutrzejszym będzie, ale : trzymajmy się ramówkowych zasad ;]

      To dopiero heca zaskakująca i godna uznania : cztery panie zakładają Klub Książki ;] - raz w miesiącu organizują spotkania i wybierają lektury, zazwyczaj klasykę albo wprost przeciwnie, zawsze jednak rzecz bezpieczną i nie wywołującą nadmiernego poruszenia.

      Aż tu pewnego dnia jedna z uczestniczek proponuje... "Pięćdziesiąt twarzy Greya" ;]

      Co dalej ? Co dalej ?! ;]

      Obsada wybitna : Diane Keaton, Jane Fonda, Mary Steenburgen, Candice Bergen !
      rezyseria : Bill Holderman.

      Na RT : 54 % ze 179 zgromadzonych recenzji krytycznych, z uwagą, że mistrzowski kwartet aktorek nie przeskoczył "pozbawionego polotu" scenariusza ;]

      Oryginalny tytuł : po prostu "Book Club" :]
      • grek.grek 20:20 TVP2 "Pozycja obowiązkowa" [2018] 13.06.21, 09:50
        Po seansie nocnym, powtórka całkiem jeszcze dzienna ;]
    • grek.grek 12:00 Kultura "Dzienniik wiejskiego proboszcza" 13.06.21, 09:10
      Rocznik 1951.

      Film Roberta Bressona, a więc należy się przygotować na surową, oszczędną narrację, zwięzłą i ograniczoną do niezbędnego minimum ekspresję aktorów, a równocześnie wiele interesujących obserwacji, pytań i spostrzeżeń ukrytych pod tą zdystansowaną formą.

      Jak sam tytuł oznajmia : bohaterem jest młody ksiądz, odprawiający posługę na swojej pierwszej parafii, w społeczności niewielkiej wioski. Nie dość, że musi zmagać się z chorobą, to jeszcze zauważa, iż preferowane przez wiernych sposoby manifestacji oraz przeżywania wiary odbiegają znacząco od jego wyobrażeń, nie mówiąc już o codziennej praktyce.

      Nałożenie na siebie kilku różnych trosk i niepokojów wpędza księdza w poczucie wyobcowania i samotności. MOżliwe, że latarnią nadziei na tym morzu ciemności będzie kolega po fachu z sąsiedniej parafii, który już trochę otrzaskał się w miejscowej kulturze i potrafi udzielić mu dobrych rad, a czasami zaoferować dla wytchnienia rozmowę i towarzystwo.

      Scenariusz na podstawie powieści Georgesa Bernanosa.

      Prawie nic nie pamietam, widziałem tylko raz, a to tyle co nic, dziś zaś znów seans mnie ominie :]

      Liczę na powtórkę w innym terminie.

      Powodzenia, Czcigodni ! :]
    • grek.grek 17:00 Zoom TV "Polowanie na mysz" [1997] 13.06.21, 09:18
      Tradycyjne łowy na mysz , w zastępstwie kota - para dwunożnych gamoniów ;]


      Pyszna komedia : dwóch niespecjalnie bystrych i proporcjonalnie do tego zawziętych jegomościów ugania się po wielkim domiszczu za inteligentniejszą od nich obu razem wziętych myszą, najwyraźniej również obdarzoną lepszym poczuciem humoru ;]

      Obie strony motywuję żywotne interesy : panowie chcą spieniężyć odziedziczoną chałupę, aby z uzyskanej kwoty postawić na nogi podupadającą fabrykę sznurka, a przecież nikt jej nie kupi z buszującym w środku gryzoniem, zaś ów gryzoń czuje się tutaj na tyle swojsko, by nie chcieć szukać innego dachu nad głową.

      Konflikt zaczyna się niewinnie, by w swoim zenicie osiągnąć wymiar kampanii militarnej ;], a koniec końców : i tak musi wyjść na jaw, iż najlepszą formą zapobieżenia wzajemnym rozróbom jest... obopólna sympatia i akceptacja :]

      Reżyseria : Gore Verbinski.
    • grek.grek 17:55 Stopklatka "Poirot. Po pogrzebie" [2005] 13.06.21, 09:20
      Niezastąpiony detektyw z kart powieści Agathy Christie powraca :]

      Odcinek nosi tytuł : "Po pogrzebie".

      Tym razem mistrz dedukcji zajmie się sprawą śmierci seniora szacownej rodziny, możliwe iż zmarłego niekoniecznie w nie budzący wątpliwości sposób. Szczególnie inspirującą sugestią staje się morderstwo siostry szacownego jegomościa, hałaśliwie podważającej naturalny charakter jego śmierci.
    • grek.grek 20:00 Stopklatka "Rob Roy" [1995] 13.06.21, 09:27
      Historia szkockiego bohatera ludowego.

      A skoro szkockiego, to niechybnie powstałego na gruncie konfrontacji i buntu wobec władzy i knowań angielskich możnych panów.

      Tak też jest w istocie : pan Rob Roy zanim stał się banitą był uczciwym ziemianinem : dopiero konflikt z podstępnymi lordami i baronami, w jaki został wciągnięty, czyni z niego wyjętego spod prawa rzekomego zbrodniarza i oszczercę.

      Ale czas prostuje ścieżki ludzkie, więc Rob Roy powrócić musi w chwale swego imienia, a łobuzy otrzymają należną karę i nawet tytuły przed nazwiskiem nie pomogą im się wymigać :]

      Z nadzieją na wiele zielonych i wietrznych krajobrazów z krwi i kości szkockich :]

      Grają : Liam Neeson, Jessica Lange, Tim Roth, John Hurt
      Reżyseria : Michael Caton-Jones.
      • grek.grek 21:50 Stopklatka "Rob Roy" [1995] 16.06.21, 09:09
        Drugi seans w czerwcu.

        Historia szkockiego bohatera ludowego.

        A skoro szkockiego, to niechybnie powstałego na gruncie konfrontacji i buntu wobec władzy i knowań angielskich możnych panów.

        Tak też jest w istocie : pan Rob Roy zanim stał się banitą był uczciwym ziemianinem : dopiero konflikt z podstępnymi lordami i baronami, w jaki został wciągnięty, czyni z niego wyjętego spod prawa rzekomego zbrodniarza i oszczercę.

        Ale czas prostuje ścieżki ludzkie, więc Rob Roy powrócić musi w chwale swego imienia, a łobuzy otrzymają należną karę i nawet tytuły przed nazwiskiem nie pomogą im się wymigać :]

        Z nadzieją na wiele zielonych i wietrznych krajobrazów z krwi i kości szkockich :]

        Grają : Liam Neeson, Jessica Lange, Tim Roth, John Hurt
        Reżyseria : Michael Caton-Jones.
    • grek.grek 20:00 TVN "Zabójcza broń 2" [1989] 13.06.21, 09:29
      Sequel dobrego oryginału :]

      Już bez najciekawszego : etapu poznawania się i "docierania" dwóch zupełnie odmiennych bohaterów oraz walki z własnymi depresjami jednego z nich, za to : więcej akcji, niezmiennie sporo elementów humorystycznych oraz Joe Pesci do tercetu.

      Wciąż reżyseruje Richard Donner.
    • grek.grek 20:00 Kultura "Do zobaczenia w zaświatach" [2017] 13.06.21, 09:47
      Premiera na dziś :]

      Film francuski, ekranizacja docenionej powieści Pierre'a Lemaitre'a.

      Fabuła rozgrywa się w czasie I wojny światowej : gdzie poznają się główni bohaterowie Edouard i Albert, przy czym pierwszy drugiemu ratuje życie, dzięki czemu ich przyjaźń cementuje się na wieki wieków, oraz ich diaboliczny dowódca - Pradelle, wykorzystujący swoje oficerskie szlify do wydawania rozkazów narażających bezsensownie podwładnych, oraz : po zakończeniu wojny, kiedy doświadczeni jej traumą przyjaciele i byli towarzysze broni nie mogą sobie znaleźć miejsca w społeczeństwie, wyrzucającym poza swój nawias okaleczonych mentalnie albo fizycznie weteranów, przy biernej postawie państwa, zupełnie nie troszczącego się o zapewnienie utrzymania eks-żołnierzom.

      W takich warunkach Edouard i Albert odkrywają, iż znienawidzonemu byłemu dowódcy wiedzie się teraz świetnie, co gorsza, jegomość planuje zrobić biznes na cynicznym upamiętnieniu ofiar wojennych zmagań. Panowie oczywiście powezmą zamiar złapania dwóch srok za ogony : odbicia kasy dla siebie i prawdziwych bohaterów, żyjących w nędzy wyrzutków społecznych, oraz ukarania Pradelle'a za wszystkie grzechy, jakich się dopuścił.

      Pięć Cezarów ! : zdjęcia, scenografia, scenariusz adaptowany, kostiumy oraz dla reżysera Alberta Dupontela.

      Główne role : Nahuel Perez Biscayart, Laurent Lafitte oraz sam pan reżyser, jak również ikona kina duńskiego Niels Arestrup.

      Na RT :
      94 % z 17 recenzji krytycznych oraz 83 % z ponad 100 opinii widzów.

      Voila ! :]

      Zatem : voila ! :]

      • grek.grek 0:05 ! Kultura "Do zobaczenia w zaświatach" [2017] 14.06.21, 08:53
        Ciut wcześniej :]

        Nocna powtórka wczorajszego seansu !

        Czy oglądaliście, Czcigodni ?

        U mnie - do uzupełnienia, więc recenzja z opisem : w drodze, niebawem, na pewno :]
        • grek.grek Do zobaczenia w zaświatach" po filmie o filmie 1/2 14.06.21, 16:31
          A może jednak spróbuję dziś ? :]

          Film pełen akcji, zdarzeń, z zapętloną, pełną zwrotów i zakrętów fabułą oraz znaczącym przesłaniem antywojennym i ostrym komentarzem do zachowania władzy, państwa oraz społeczeństwa wobec weteranów zmagań o wolność naszą i waszą, dyskwalifikujące, spychające na margines.
          Bohaterowie reagują na taki stan rzeczy, planując zupełnie bezczelne oszustwo, którego realizacji koniecznie trzeba kibicować, bo w istocie podążają oni ścieżką właściwą : przeciwko cynicznym szulerom grają kartami odpłacania pięknym za nadobne, w samej rzeczy chcąc uzyskać drogą kantu pieniądze, jakich nie dostają w sprawiedliwy i legalny sposób.

          Faktycznie, znakomite tło epoki, zupełnie rewelacyjna kolekcja masek, jakimi posługuje się jedna z głównych postaci oraz tempo i raz jeszcze tempo ! Nie wiadomo, na ile udaje się w takiej formule oddać sens i formę powieści pana Lemaitre'a, ale film wygląda naprawdę interesująco oraz gustownie w domenie estetyki :]

          Akcja zaczyna się w 1920 roku, gdy na komisariacie francuskim w Maroko komendant poddaje przesłuchaniu niejakiego Alberta Maillarda [reżyser Albert Dupontel w tej roli], od dwóch lat poszukiwanego za oszustwo, jakiego dopuścił się we Francji.

          Aby wyjaśnić wszelkie wątpliwości i odpowiedzieć na kluczowe pytania, Albert rozwija swoją retrospektywną opowieść o wspaniałej przyjaźni, dotkliwym dramacie, brawurowej kradzieży i niesprawiedliwości jakiej doświadczyli bohaterowie wojenni w swoim własnym kraju.

          Wracamy do 1918 roku. Wojna kończy się, rozejm blisko, żołnierze wyczekują oficjalnych informacji i nie wdają się w bitwy. Kamera towarzyszy biegnącemu przez pole walki psu z rozkazami dowództwa dla oddziału Alberta.

          Rozkaz ów brzmi : trzymać się z daleka od walki ! Wszyscy akceptują taki układ, poza porucznikiem Pradelle'em [Laurent Lafitte]. Jegomość wysyła dwóch zwiadowców, co wygląda jak prowokacja wobec Niemców, w dodatku robi to w biały dzień, wbrew wszelkim kanonom wojennego rzemiosła. Obaj wysłani giną, wojsko otwiera do siebie wzajemnie ogień, zaczyna się bitwa, pełna strzałów, wybuchów, kontuzji i śmierci. Okrutny Lafitte nie waha się nawet strzelać do własnych żołnierzy, jeśli sprzeciwiają się jego komendom albo źle patrzą na absurd jaki rozpętał swoimi decyzjami.

          Wtedy poznają się też ALbert i Edouard Pericourt [Nahuel Perez Biscayart], w cywilu : księgowy i artysta plastyk. Gdy Albert wpada w wielki lej po bombie i dusi go lawina piasku, właśnie Edouard wyciąga go z przepaści. Za chwilę sam obrywa kulą i traci dolną szczękę.

          W szpitalu polowym, surowym lazarecie pełnym krwi i rannych nieszczęśników, pielęgniarka nie chce podać mu morfiny, powołując się na rangę cierpienie Jezusa z krucyfiksu.
          Albert nie przyjmuje do wiadomości takiej argumentacji i po prostu kradnie lekarstwo dla swojego wybawiciela.

          Edouard zalicza odlot, we wspomnieniach widzi swoje dzieciństwo, spędzone w domu bogatego nieprzyzwoicie ojca. Panowie nie mieli ze sobą dobrego kontaktu, ojciec chciał zrobić z niego biznesmena, dziedzica rodowej firmy, Edouard chciał malować artystycznie, co stanowiło główny kontekst konfliktu między nimi.

          Kiedy Edouard ogląda swoją oszpeconą twarz w lustrze doznaje szoku, prosi Alberta by pomógł mu popełnić samobójstwo.

          Nie chodzi jednak o śmierć fizyczną, ale cywilną : Edouard nie chce wracać do domu, pragnie zostać unicestwionym w dokumentach.

          Albert znów spełnia życzenie przyjaciela, znajduje mu nową tożsamość, jednego z zabitych żołnierzy. Dzięki temu Edouard zostaje przewieziony do nowego szpitala, a paryskiej jego familii Albert wysyła wiadomość o śmierci syna i brata, wraz z jego rysunkami, co ma uwiarygodnić informację.

          Lekarze oferują Albertowi wybór protez i możliwości współczesnej operacji plastycznej, co jednak oczywiście nie zaspokaja jego aspiracji. Nie będzie nigdy taki sam, jak przedtem, skazany na ukrywanie swej twarzy pod materiałem albo... czymś co sam wymyśli.

          W punkcie rejestracji wracających z frontu weteranów, Albert spotyka Pradelle'a. Porucznik kontaktuje go z siostrą Edouarda - Madeleine [Emily Dequenne]. Jejmość bardzo pragnie zobaczyć grób brata i przenieść jego zwłoki do rodzinnego grobowca.

          Albert w popłochu znajduje byle jaki grób na ogólnym cmentarzu, gdzie chowa sie byle jak wojaków, zawiesza na nim otrzymany od Edouarda jego nieśmiertelnik i zaspokaja w ten sposób oczekiwania jego siostry.
          Trudniejsza sprawa ze zwłokami, bo w grobie spoczywa żołnierz z Senegalu, ale wtedy Albertowi cynicznie pomaga Pradelle, przemawiając do rozsądku Madeleine, by nie oglądała brata w takim stanie. Ostatecznie w grobie rodzinnym Pericourtów ląduje przypadkowy Senegalczyk.

          Teraz znajdujemy się w Paryżu. Mamy rok 1919.
          Albert i Edouard zamieszkują rozległe poddasze na Montmarte. Edouard powoli wraca do malowania, Albert zaś pomaga mu jak może, zdobywając morfinę za pomocą okradania innych weteranów, otrzymujących ją na receptę.

          W tym czasie Pradelle zajmuje się organizacją pogrzebów zmarłych na wojnie żołnierzy, co w tym akurat przypadku wygląda wyjątkowo zuchwale.

          Oczywiście, tnie koszty zatrudniając analfabetów z Chin, a wątpliwości kontrolerów z ministerstwa uśmierza sowitymi łapówkami.

          Aby zdobyć fundusze na utrzymanie siebie i Edouarda, Albert zatrrudnia się jako windziarz, przy okazji spotykając swoją eks-narzeczoną z nowym zalotnikiem, a potem występuje w roli samobieżnej reklamy ulicznej. Pech chce, nosi plakat zachwalajacy "zegarki zwycięstwa", kojarzące się weteranom z ich dramatem, za co Albert zostaje publicznie obity.

          Edouard eksperymentuje z maskami, tworzy je osobiście, według własnych projektów. Każda kolejna bardziej imponująca i fantazyjna niż poprzednie, a przy okazji wyrażająca jego aktualną formę, stan ducha i emocje.

          Któregoś dnia odwiedza go sprytna dziewczynka, Louise [Heloise Balster. Widząc jej ciekawskie spojrzenie, z wolna odsłania przed nią twarz. Mała nie krzyczy i nie ucieka, co zbliża ich do siebie, Edouard wypłakuje się na jej ramieniu, a Louise staje się jego najbliższą przyjaciółką, a także tłumaczką, jako jedyna bowiem bezbłędnie rozpoznaje sens artykulacji Edouarda, polegającej głównie na niezidentyfikowanych chrząknięciach.

          Pradelle zna ojca Edouarda - Marcela Pericourta [Niels Arestrup], poważnego mężczyznę w wieku dojrzałym, właściciela bogatej niezwykle firmy, szarą eminencję Paryża. Przy ich spotkaniu Marcel przechodzi zawał serca, zaraz po tym jak oznajmia, iż nie życzy sobie interesów z Pradelle'em. Czy porucznik miał z tym coś wspólnego ?

          Marcel wspomina ciągle poległego na wojnie syna, ogląda jego rysunki nadesłane razem z informacją o jego śmierci. Nawet własna złośliwa karykatura wywołuje jego sympatyczną reakcję. I obrazek syna przytulonego z jakimś marynarzem nie wywołuje zmieszania.

          Na poddaszu Edouard, inspirowany gazetowymi doniesieniami o powstających projektach oddających hołd wojennym bohaterom, wpada na plan oszustwa.

          Wspomagając się Louise, zaznajmia z nim Alberta, a on najpierw odmawia ["Jeśli nas złapią, pójdziemy na szafot albo na zesłanie !"], potem wygłasza serię pretensji wobec pozostającego na jego utrzymaniu przyjaciela, wypominając mu "Po co mnie uratowałeś, aby teraz być kamieniem u mojej szyi ?", w związku z czym dochodzi do bójki. Albert mityguje się, gdy uszkadza dolną część maski Edouarda i przypomina sobie jego kontuzję, odniesioną w chwili gdy wyciągał go z objęć śmierci na polu chwały.

          Po tym zajściu Edouard wyprowadza się, Albert zakłada jedną z jego masek, koński łeb, znajduje go w mieszkaniu Louise i zgłasza gotowośc udziału w przekręcie. Polegać on ma sprzedaży pomników dla weteranów wojennych, przy czym : panowie zamierzają inkasować forsę z góry, a pomników nie wykonywać :]

          KLuczem do powodzenia ma być katalog reklamowy, sporządzony wedle projektów i rysunków Edouarda. Albert musi zarobić pieniądze na jego sporządzenie i rozesłanie.cdn
          • grek.grek Do zobaczenia w zaświatach" po filmie o filmie 2/2 14.06.21, 17:19
            Albert wraca więc do ulicznej reklamy, a Edouard, zmieniając kolejne awangardowe maski, niczym skarpetki, tworzy kolejne świetne projekty pomników.

            Co interesujące, równolegle Marcel Pericourt rozpoczyna konkurs na wart 150 tys. franków pomnik, jaki sam chce ufundować.

            Nieoczekiwanie Albert spotyka Madeleine, siostra Edouarda, stojąc pod oknem mieszkania Louise, gdzie na górze mieszka Edouard, zaprasza Alberta do ich domu na obiad. Ojciec Edouarda chce poznać jego przyjaciela.

            Albert przyjmuje zaproszenie, stroi się, ale nie informuje Edouarda dokąd wychodzi, nie prostując sugestii, iż wybiera się na randkę z narzeczoną przedwojenną.

            Wystrój wnętrz i majestat kamienicy Pericourtów oszałamia Alberta nie mniej niż uroda gosposi Poline [Melanie Thierry], a w zupełne zdumienie wprawia go odkrycie, iż Pradelle...wżenił się w rodzinę Edouarda ! Poślubił jego siostrę.

            Spanikowany Albert ukrywa się, gdy Pradelle pojawia się w domu, a gdy tamten szybko go opuszcza, wychodzi i daje się podjąć proszoną kolacją.

            Marcel pyta Alberta o syna, Albert trajkocze bez przerwy jaki odważny był Edouard, wreszcie trochę mięknie i chce powiedzieć prawdę, ale w ostatniej chwili Marcel i Madeleine zmieniają temat wraz z miejscem rozmowy.

            Albert zajada z niebywałym apetytem, a po kolacji Marcel pyta o jego faktyczny zawód, by finalnie zapropnować mu posadę księgowego w swojej firmie vel banku.

            Edouard nie twierdzi, aby okradanie banku jego ojca było grzechem, zwłaszcza gdy pieniądze mają zostać przeznaczone na jego masterplan.

            Albert podejmuje więc pracę na wskazanym stanowisku, gdzie dopuszcza się serii oszustw bankowych, kradnąc pieniądze z kont powierzonych jego profesjonalnej gorliwości. Nie okrada oczywiście biednych, ale spekulantów i cwaniaków, unikając wpadki przy okazji kontroli urzędniczych.

            Katalogi z projektami pomników pojawiają się na rynku. Edouard tworzy fikcyjnego ich autora, nazwiskiem Durmont/Duremont?,podrabiając dokumenty i przedstawiając go jako uczestnika ważnego cechu sztukmistrzów. Na jego konto bankowe wpływa gotówka z płynących szeroką strugą zamówień na pomniki z katalogu naszych kanciarzy, a potem ląduje w ich kieszeniach.

            Edouard dowiaduje się o konkursie na autora pomnika ufundowanego przez ojca i przesyła swój pomysł.

            Panowie przy okazji wykupują Louise, w istocie sierotę, z rąk jej chciwej opiekunki, trzymającej dziewczynkę tylko z racji otrzymywanych na nią pieniędzy państwowych.

            Wiedzą jak skończy się cała historia : ich oszustwo zostanie zdemaskowane, gdy 14 lipca nabywcy pomników zobaczą figę zamiast zamówionych i zapłaconych monumentów. Planują więc ucieczkę do Afryki. W nadziei na pomyślny rozwój wypadków, tańczą sobie na swoim poddaszu do muzyki z patefonu. Radość przerywa oświadczenie Edouarda : po zapachu garnituru Alberta podejrzewa go o spotkanie z Madeleine. Jej perfumy były bowiem unikatowe, żadna inna kobieta nie miała takowych.
            Albert kapituluje, przy okazji informując Eduoarda o małżeństwie jego siostry z Pradelle'em.

            Edouard rozpacza, a gdy bierze się w garść, zakłada kobiecą maskę i wyciąga swoich przyjaciół na wizytę w ministerstwie rent i emerytur wojskowych. Tam typuje, wg niego najbardziej niedocenionego z kontrolerów, i podrzuca mu donos na działania Pradelle'a, organizującego pogrzeby weteranów, oczywiście by zarabiać na nich krocie za pomocą licznych fałszerstw.

            Nos Edouarda nie myli się, kontroler okazuje się być szczególnie zawzięty. Czeka na awans, a taki sukces może mu go zapewnić, ewentualnie wcale nie czeka i działa agresywnie z racji uczciwości.
            Tak czy owak, wykonuje najazd na cmentarz wykonywany przez firmę Pradelle'a i odkrywa masę szwindli i machlojek, zwłaszcza przy kupnie i wypełnianiu trumien.

            Pradelle próbuje go przekupić, kontroler niby przyjmuje łapówkę, ale tylko po to, by pójść z nią oraz miażdżącym raportrem do ministerstwa.

            Kiedy Marcel przegląda pięć najlepszych projektów pomnika, jaki zamierza wystawić, jego uwagę zwraca rysunek dziwnie podobny stylistycznie do prac jego syna, a co jeszcze ciekawsze : podpisany w sposób identyczny, jak na jego rysunkach. Zleca swojemu asystentowi znalezienie autora tego projektu, ogłaszając go zwycięskim.

            Albert, Edouard i Louise przenoszą się do najdroższego hotelu w Paryżu, gdzie urządzają szalone imprezy, wieńczone performance'em Edouarda : jak do egzekucji ustawiane są postaci z wielkimi maskami autorów i wodzów I wojny światowej, a potem "zabijani" za swoje winy strzałami plastikowymi kulkami i ciosami tortami.

            Do ojca Edouarda dociera, iż autor projektu, Durmont czy Dutermont, nie istnieje, był podrobiony, fikcyjny. A 150 tys dla zwycięzcy już zostało przelane, czyli przepadło.

            W takich okolicznościach, Marcel uruchamia Pradelle'a, właśnie odrzuconego przez Madeleine, zdradzającego ją zresztą niecnie, dowiedziawszy się uprzednio o jej ciąży, a także przez najbliższego współpracownika, męża swojej kochanki.

            Marcel oferuje mu pomoc w załagodzeniu sprawy jego oszustw, wykorzystując kontakty w ministerstwie, ale w zamian chce, by Pradelle odnalazł autora projektu pomnika.

            Rusza więc Pradelle śladem tajemniczego artysty w masce, by krok po kroku - sceny raczej wideoklipowe, skrótowe - odnaleźć poszukiwanego.

            W tym czasie Albert romansuje z pokojówką Poline. Dowiedziawszy się z gazet o oszustwie pomnikowym, ze skruchą wyznaje własne w nim uczestnictwo. Pokazuje dziewczynie walizkę z pieniędzmi i oświadcza się, ale czy Poline poślubi złodzieja, nawet tak szlachetnego ?

            Gdy Albert odwozi taksówką Poline, zauważa pod domem Pericourtów Pradelle'a i rusza jego tropem. Dopada go na tym cmentarzu, gdzie Pradelle robi brudne pieniądze. Wyciąga broń i podąża ku niemu. Pradelle cofa się, cofa, aż wpada do przygotowanego grobu. Zasypują go tony piasku. Albert próbuje go nawykowo ratować, ale Pradelle ma mniej szczęścia niż w podobnej okoliczności, podczas bitwy, on sam. Ginie przysypany piachem.

            Marcel ponformowany wcześniej o miejscu pobytu pomnikowego oszusta, znajduje go na tarasie hotelu. Scenerię spotkania stanowi noc, a Eduoard ma na głowie pyszną maskę niebieskiej papugi.

            Ojciec pyta o styl rysunku i podpis, Edouard patrzy na niego i Marcel rozumie z kim ma do czynienia. Obejmują się. Marcel wyznaje synowi dumę z niego i przyznaje rację : "Miałeś talent i słusznie chciałeś malować, ja się myliłem, chcąc zrobić z ciebie kogoś, kim nie byłeś".

            I oto zaraz po tej scenie, Edouard rzuca się w stronę barierki i skacze samobójczo w przepaść !

            Tak kończy się opowieść Alberta, a poruszony komendant każe wyjść swoim żandarmom, psuje telefon, podaje Albertowi kluczyk od kajdanek, równocześnie dając wprost znak, iż ma wolną drogą do ucieczki, a pościg rozpocznie się góra za 24 godziny. Swój czyn komendant wyjaśnia : byłem ojcem tego chłopaka, zabitego bratobójczą kulą przez Pradelle'a [na początku filmu, w scenie bitewnej].

            Albert korzysta z propozycji i z walizką pełną forsy wychodzi na arabską ulicę, gdzie czekają na niego Louise i Polina. We troje idą ku symbolicznej bramie do przyszłości.

            Tak film się kończy :]

            Wymowny gdy chodzi o przesłanie, atrakcyjny fabularnie, pyszny w warstwie kostiumów, i te maski Edouarda, ach ! :]

            www.youtube.com/watch?v=WMTyn_fKjCM
    • grek.grek 21:20 Historia "Król szczurów" [1965] 13.06.21, 09:57
      Adaptacja powieści Jamesa Clavella : obraz codzienności w japońskim obozie dla amerykańskich jeńców wojennych w czasie II wojny światowej, gdzie tylko oddalająca złe myśli zuchwałość, darwinistyczny instynkt, żelazna wola przetrwania i wszechstronny spryt mogą uratować człowieka przed szaleństwem zwątpienia w ocalenie.

      Grają : George Segal, James Fox, Tom Courtenay.

      Reżyseria : Bryan Forbes.

      Powtórka : środa, 22;30.
      • grek.grek 22:30 Historia "Król szczurów" [1965] 16.06.21, 09:10
        Replay z weekendu.

        Adaptacja powieści Jamesa Clavella : obraz codzienności w japońskim obozie dla amerykańskich jeńców wojennych w czasie II wojny światowej, gdzie tylko oddalająca złe myśli zuchwałość, darwinistyczny instynkt, żelazna wola przetrwania i wszechstronny spryt mogą uratować człowieka przed szaleństwem zwątpienia w ocalenie.

        Grają : George Segal, James Fox, Tom Courtenay.

        Reżyseria : Bryan Forbes.
    • grek.grek 22:55 Nowa TV "Bank" [2009] 13.06.21, 10:00
      Jutro o 21:00.

      Bardzo dobra sensacja, obok łączącej myślenie ze strzelaniną akcji, zajmująca się tematem rosnącego znaczenia i władzy międzynarodowych korporacji, firm, koncernów o niebotycznych kapitale, wywierających kluczowy wpływ na ekonomię i politykę tradycyjnych państw, a przy okazji - jak w filmie - załatwiających własne biznesy zorientowane na zmianę układu sił w różnych miejscach świata.

      Tak zachowuje się tytułowy podejrzany, instytucja handlująca bronią, organizująca skrytobójcze zamachy na polityków, sponsorująca przewroty wojskowe w krajach afrykańskich czy azjatyckich. Na tropie jej niecnych wyczynów znajduje się para dzielnych myśliwców : stary lis z Interpolu i pani prokurator z Nowego Jorku. Pytanie, czy z taką ośmiornicą można wygrać naiwnie wierząc w rządy szlachetnego prawa oraz istnienie porządku zdolnego zapanować nad jej działaniami wykorzystując narzędzia dziś już nieco archaiczne, w sytuacji gdy tak naprawdę ten rodzaj kapitału i światowej rangi znaczenia stoi już ponad uregulowaniami prawnymi, a nawet potrafi wywierać wpływ na ich stanowienie.

      Tak czy owak, śledztwo prezentuje się jakże intrygująco, bohaterowie podróżują po całej Europie, mamy - nawiązujacą do "Francuskiego łącznika", wyborną scenę ulicznego śledzenia podejrzanego jegomościa przez zespół agentów, zupełnie ikoniczną, rewelacyjnie zmontowaną sekwencję strzelaniny w Muzeum Guggenheima, a także świetny monolog w końcówce, byłego agenta Stasi wyjaśniającego agentom jak działa model współczesnego zarządzania światem ponad głowami państw i organizacji międzynarodowych.
      Dobry duet Naomi Watts & Clive Owen w głównych rolach.

      Reżyseria : Tom Tykwer.
      • grek.grek 21:00 Nowa TV "Bank" [2009] 14.06.21, 08:43
        Wczoraj rozbiegówka, dzisiaj seans właściwy :]

        Warto skoczyć !
    • grek.grek 22:55 TVN7 "Plan doskonały" [2006] 13.06.21, 10:01
      Dobry powrót [niekoniecznie "po latach" aż ;)].

      Za pierwszym razem średnio się zapaliłem do tego filmu, ale za drugim było już znacznie lepiej. Koleżanki chyba od początku doceniały intrygę oraz sprawną reżyserią samego Spike'a Lee.

      Autor społecznych dramatów tym razem podjął się zrobienia przewrotnego kryminału sensacyjnego i proszę - trafiony, zatopiony :]

      Pracować przyszło mu zresztą na wybornym materiale, scenariusz zakłada więcej niż intrygującą opowiastkę o przedziwnym napadzie na bank : zamaskowani terroryści biorą jako zakładników cały personel, następnie przebierają go w dokładnie takie same jak własne stroje, a potem trzymają i trzymają nie wykonując właściwie żadnego zdecydowanego ruchu, wkładając sporo inwencji w utrudnianie akcji ratunkowej policji, przeciągając negocjacje, by na końcu... wszystkich wypuścić, a nawet lepiej : wypuścić siebie z nimi. Szkopuł w tym, że nikt nie ma pojęcia, kto w tym tłumie jednolicie odzianych i zamaskowanych ludzi należy do gangu. Policja musi dokładnie przesłuchać każdego, nie mając najmniejszych podstaw do aresztowania kogokolwiek, nie wspominając nawet o stawianiu jakichś spójnych zarzutów.

      Po co była ta cała akcja ? Jak można napaść na bank niczego nie kradnąc ? I dlaczego przestępcy wybrali ten właśnie bank ?

      Jego właściciel ma sporo do ukrycia, dlatego wynajmuje panią z firmy zajmującej się rozbrajaniem potencjalnych bomb zdolnych wysadzić w powietrze finansowe imperium, a ona naciska na policję, celem takiego rozwiązania problemu, by jej zamożny i szanowany klient nie został zdemaskowany jako osobnik z kłopotliwą przeszłością, pod względem moralnym nie do obrony, a więc mocny kandydat do rychłego bankructwa.

      Rozwiązanie zagadki gangsterskiej okazuje się w końcu dość proste, ale i tak wpadłem na nie równo z objawieniem filmowym ;], można więc sądzić, iż wszyscy inni widzowie wiedzieli już w połowie o co chodzi. Na pewno jednak musieli również czekać na ostateczne wnioski i rozstrzygnięcia : czy im się uda zrealizować ten błyskotliwy plan ? Czy jednak, wedle kanonów klasyki kina kryminalnego, jednak zostaną ujęci i aresztowani ? Przynajmniej tutaj nie odstawałem od reszty, choć do teraz nie mogę zrozumieć, jakim trafem pan policjant nie ustalił od razu rysopisu herszta bandy, z którym przecież rozmawiał i choć twarzy nie widział, jednak mógł ustalić kolor włosów, wzrost i oczy oraz głos. Dość spory zasób śladów, a on jednak nie szuka takiego właśnie faceta, nie koncentruje się na tym. Może czegoś jednak nie załapałem, coś przeoczyłem, więc upierać się nie będę przy zastrzeżeniach w tym punkcie ;]

      Nieźle prowadzone wątki, pan reżyser wykazuje się właściwym sobie kunsztem, no i obsada : Clive Owen, Denzel Washington, Jodie Foster, Christopher Plummer, Chiwetel Ejiofor - bagatela ! :]

      Replay : środa, 20:00.
      • grek.grek 20:00 TVN7 "Plan doskonały" [2006] 16.06.21, 09:07
        Powtórka seansu sprzed 3 dni.

        Dobry powrót [niekoniecznie "po latach" aż ;)].

        Za pierwszym razem średnio się zapaliłem do tego filmu, ale za drugim było już znacznie lepiej. Koleżanki chyba od początku doceniały intrygę oraz sprawną reżyserią samego Spike'a Lee.

        Autor społecznych dramatów tym razem podjął się zrobienia przewrotnego kryminału sensacyjnego i proszę - trafiony, zatopiony :]

        Pracować przyszło mu zresztą na wybornym materiale, scenariusz zakłada więcej niż intrygującą opowiastkę o przedziwnym napadzie na bank : zamaskowani terroryści biorą jako zakładników cały personel, następnie przebierają go w dokładnie takie same jak własne stroje, a potem trzymają i trzymają nie wykonując właściwie żadnego zdecydowanego ruchu, wkładając sporo inwencji w utrudnianie akcji ratunkowej policji, przeciągając negocjacje, by na końcu... wszystkich wypuścić, a nawet lepiej : wypuścić siebie z nimi. Szkopuł w tym, że nikt nie ma pojęcia, kto w tym tłumie jednolicie odzianych i zamaskowanych ludzi należy do gangu. Policja musi dokładnie przesłuchać każdego, nie mając najmniejszych podstaw do aresztowania kogokolwiek, nie wspominając nawet o stawianiu jakichś spójnych zarzutów.

        Po co była ta cała akcja ? Jak można napaść na bank niczego nie kradnąc ? I dlaczego przestępcy wybrali ten właśnie bank ?

        Jego właściciel ma sporo do ukrycia, dlatego wynajmuje panią z firmy zajmującej się rozbrajaniem potencjalnych bomb zdolnych wysadzić w powietrze finansowe imperium, a ona naciska na policję, celem takiego rozwiązania problemu, by jej zamożny i szanowany klient nie został zdemaskowany jako osobnik z kłopotliwą przeszłością, pod względem moralnym nie do obrony, a więc mocny kandydat do rychłego bankructwa.

        Rozwiązanie zagadki gangsterskiej okazuje się w końcu dość proste, ale i tak wpadłem na nie równo z objawieniem filmowym ;], można więc sądzić, iż wszyscy inni widzowie wiedzieli już w połowie o co chodzi. Na pewno jednak musieli również czekać na ostateczne wnioski i rozstrzygnięcia : czy im się uda zrealizować ten błyskotliwy plan ? Czy jednak, wedle kanonów klasyki kina kryminalnego, jednak zostaną ujęci i aresztowani ? Przynajmniej tutaj nie odstawałem od reszty, choć do teraz nie mogę zrozumieć, jakim trafem pan policjant nie ustalił od razu rysopisu herszta bandy, z którym przecież rozmawiał i choć twarzy nie widział, jednak mógł ustalić kolor włosów, wzrost i oczy oraz głos. Dość spory zasób śladów, a on jednak nie szuka takiego właśnie faceta, nie koncentruje się na tym. Może czegoś jednak nie załapałem, coś przeoczyłem, więc upierać się nie będę przy zastrzeżeniach w tym punkcie ;]

        Nieźle prowadzone wątki, pan reżyser wykazuje się właściwym sobie kunsztem, no i obsada : Clive Owen, Denzel Washington, Jodie Foster, Christopher Plummer, Chiwetel Ejiofor - bagatela ! :]
    • grek.grek 0:20 Kultura "Ziarno prawdy" [2015] 13.06.21, 10:03
      Po bladym i niewyraźnym "Uwikłaniu" tutaj mamy właściwą atmosferę dla kryminalnej opowieści z inspiracji powieścią pana Miłoszewskiego.

      Śledztwo nurza się w ciemnej mgle, są momenty grozy [zejście do podziemia czy scena na cmentarzu], infrastruktura Sandomierza gra jak z nut, dialogi mają zaakcentowaną ironię oraz obcesowość, bohaterowie bywają naturalnie sardoniczni, a klei w jedność cały ten zestaw rewelacyjna muzyka Abla Korzeniowskiego.

      Nawet odrobina kiczu i szarże w kierunku niezdarnej prowokacji nie szkodzą pozytywnemu obrazowi całości :]

      A już z pewnością pan Robert Więckiewicz jako prokurator Szacki bardziej satysfakcjonuje miłośników oryginału niż pani Ostaszewska w "Uwikłaniu", aktorka wyborna, lecz chyba jednak w tamtym przypadku nietrafnie obsadzona, choć konceptu reżysera nie uniosłaby żadna aktorka świata ;]

      Reżyseria : Borys Lankosz.
    • grek.grek 0:40 TVP2 "Czuwaj" [2017] 13.06.21, 10:05
      Polska premiera, dwukrotnie przekładana, więc warto nastawić uszy na wiatr :]

      Rzecz dzieje się podczas biwakowania w jednym miejscu dwóch młodzieżowych grup, popadających nieuchronnie w kolizję. Osią fabuły ma być zabójstwo popełnione na jednym z harcerzy, pod wpływem zdarzenia i dochodzenia przedmiotowego prowadzonego przez wychowawców, narastają złe emocje między harcerzami, a dzieciakami z zakładu poprawczego.

      Wariacja na temat "Władcy much" ?

      Reżyseria : Robert Gliński.

      Pan recenzent Filmwebu lotem koszącym przyznał 2/10, przy czym jak każda zła recenzja, ta również imponuje obszernością, co potwierdza, iż krytycy filmowi lubują się w zadawaniu cierpień autorom, ba ! - z językiem na brodzie ! - bardziej niż w czymkolwiek innym ;]

      "Zbyt grubą krechą nakreślony, pełen uproszczeń, nieprzekonujący emocjonalnie thrillerek, miałka filmowa czytanka", brzmi krytyka zawężona do jednego, porządnego zdania, w zalewie wymyślnych epitetów i zawijasów :"]

      Widzowie okazali się łaskawsi : 5,1/10 z prawie 3 tys. opinii.
    • grek.grek 0:45 Stopklatka "Perła w koronie" [1971] 13.06.21, 10:07
      Kazimierza Kutza jeszcze jeden film o Śląsku.

      Tym razem akcja ma miejsce w latach 30-tych, a bohaterami są górnicy strajkujący przeciwko wygaszeniu kopalni, dzięki pracy w której utrzymują swoje rodziny.

      Najpierw jest to strajk zwyczajny, potem głodowy, a wreszcie desperaci gotowi są ponieść śmierć męczeńską, odmówiwszy wyjazdu na powierzchnię, by pozwolić się zalać wodą razem z ich miejscem pracy.

      grają : Olgierd Łukaszewicz, Franciszek Pieczka, Łucja Kowolik, Jan Englert.

      Muzyka Wojciecha Kilara, w wykonaniu Wielkiej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia i Telewizji; wtedy takowa była, dzisiaj chyba już nie ma ?
    • grek.grek 13:25 Historia "Prawo i pięść" [1964] 14.06.21, 08:30
      Film zacnie zapowiadały i omawiały Koleżanki ! :]


      Siostra :

      "Klasyk polskiego kina. Fantastyczna rola Holoubka. Wersja odnowiona cyfrowo, więc jakość znakomita. Polecam po raz kolejny!!"

      Pełny wątek [na samej górze] :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,155338425,155338425,Ojej_co_tu_wybrac_2014_11_vol_49_.html?s=3#p155655641
      oraz Er.Pa :

      "Obejrzałam dziś "Prawo i pięść" z 1964r na tvp vod i chciałam się tym podzielić :) DO tego filmu zwabiła mnie piosenka, która znana jest powszechnie, ale nie byłam do niedawna świadoma, że to Komeda popełnił do niej muzykę (że Osiecka słowa, to można było zgadnąć). Nigdy tego filmu wcześniej nie widziałam, a jest to jak się okazało próba zrobienia filmu w konwencji westernu, osadzonego na ziemiach odzyskanych, zaraz po wojnie. Do paru rzeczy oczywiście można się przyczepić, ale film jest zaskakująco niejednoznaczny. Fantastyczny Holoubek w roli "sprawiedliwego", młodziutka Ewa Wiśniewska, Zofia Mrozowska, Maklakiewicz, Pietruski, Gołas (w roli która chyba doprowadziła go dwa lata później do Czereśniaka). Film jest zaskakująco niejednoznaczny - tzn. główny zły jest zły, ale cała reszta już nie wpisuje się w czarno-białą wizję świata. Absolutnie ujęła mnie scena początkowa, w której Holoubek, człowiek po wojennych przejściach, jadący pociągiem na owe ziemie odzyskane, w czasie chwilowego postoju pociągu nawiązuje kontakt wzrokowy z przecudnej urody niewiastą z pociągu na drugim torze. I tak sobie patrzą na siebie, a w tle słychac kobietę wzywajacą pomocy. I ta urodna niewiasta zaczyna wzrokiem wymuszać na Holoubku, by coś zrobił. A jemu się tak cholernie nie chce :) I to widać, że on już ma zgłuszoną wrażliwość na ludzkie nieszczęście, i że nie ma ambicji byc rycerzem, że juz nie ma siły, ale ten lachon tak wymuszająco błaga wzrokiem, że on w końcu złazi z tego pociągu, i idzie na pomoc.

      Film ma jeszcze parę zacnych scen, zwłaszcza tych z Holoubkiem i Mrozowską, ma też tę taką charakterystyczną dla swojej epoki refleksyjną narrację i znakomicie oddaje klimat zmęczenia wojną. Ciekawe jest też zakończenie, z zaskakującym morałem, lub raczej jego brakiem"

      Cały wątek [13 od góry] :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,147824201,147824201,Ojej_co_tu_wybrac_2013_11_vol_37_.html#p147958923
    • grek.grek 14:45 Kultura "Mała wielka miłość" [2008] 14.06.21, 08:31
      Kino polskie.

      Playboy z Los Angeles wdaje się w romans z przebywającą czasowo w Stanach Polką. Efektem tej znajomości jest ciąża.

      Jegomość wybiera się do Polski, żeby sytuację wyjaśnić i najchętniej uniknąć zobowiązań z tytułu zaistniałego faktu.

      A co go czeka ? A pewnie poryw serca, gdyż film jest z gatunku romantycznych komedii, o czym wprost i bez ogródek zawiadamia tytuł :]

      Grają : Joshua Leonard, Agnieszka Grochowska, Mikołaj Grabowski, Agnieszka Pilaszewska
      reżyseria : Łukasz Karwowski.
    • grek.grek 16:50 Kultura "Pestka" [1995] 14.06.21, 08:32
      Pani aktorka Janda nie ma szczęścia do TVP ;]
      Jeśli już pokazują film z jej udziałem, to zwykle w roli kobiety frywolnej i nieposkładanej, a w "Pestce" na dodatek kuszącej bogobojnego męża innej pani do zdrady, nawet jeśli ostatecznie próbuje się z tej relacji wycofać, by nie mieć wyrzutów sumienia z w.op powodów.
      Mniej więcej wiadomo w czym rzecz, bohaterskie role Jandy nie pasują teraz do tzw. linii ideologicznej, a część wiernej widowni filmowym fikcjom przydaje walor realizmu.

      "Pestkę" sama pani Janda wyreżyserowała, a scenariusz powstał na podstawie powieści Anki Kowalskiej.

      W czołowych rolach : Daniel Olbrychski [mąż gotowy zdradzić żonę i wiarę swą świętą, też są na niego papiery ;)], Jan Frycz, Agnieszka Krukówna.
      • grek.grek 9:15 Kultura "Pestka" [1995] 15.06.21, 09:08
        Replay z wczoraj ! :]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka