Dodaj do ulubionych

DZIŚ NIE OBEJRZĘ CHOCHOŁÓW:(((

02.11.04, 19:28
przyczyna obiektywna jest,bo moja komóra kaput i w trybie niezwłocznym noje
fona nabyć muszę.już sobie upatrzyłam taki elegancki nowy
model,obdzwoniłam "salony sprzedaży"(czytaj w ofercie 4 fony na krzyż),wiem
gdzie moje cudo jest i jechać muszę,bo bez fona i kontaktu z cywilizacją, to
kitę bym odwaliła chyba;)mam nadzieję,że jakieś resume po powrocie znajdę,bo
inaczej pora umierać;))

P.S.mam nadzieję,że na Grzech Ziębę zadAnżę;)pozdrawiam!!
Obserwuj wątek
    • fred75 Re: DZIŚ NIE OBEJRZĘ CHOCHOŁÓW:((( 02.11.04, 19:31
      Kto to jest Chochoł?
    • kubissimo Re: DZIŚ NIE OBEJRZĘ CHOCHOŁÓW:((( 02.11.04, 20:24
      noszzz tragedia
      faktycznie
      tragiczna tragedia
    • fragile_a Re: DZIŚ NIE OBEJRZĘ CHOCHOŁÓW:((( 02.11.04, 21:08
      O, właśnie Shevchenko (AC Milan) strzelił gola! Ale ja nie o tym chciałem...
      Łezko, straciłaś dziś wiele! Nie będę jednak pisał więcej, bo tradycyjnie
      poczekamy na wirtuozerię gianniego <ukłon> i wówczas z wypiekami na twarzy
      będziesz mogła śledzić wydarzenia dnia bieżącego! :>

      P.S. Fajną komórę masz? A furę też masz fajną?

      Pozdrawiam,

      :)
      • lezka_z_posen Re: DZIŚ NIE OBEJRZĘ CHOCHOŁÓW:((( 02.11.04, 22:19
        fragile_a napisał:

        > O, właśnie Shevchenko (AC Milan) strzelił gola! Ale ja nie o tym chciałem...
        > Łezko, straciłaś dziś wiele! Nie będę jednak pisał więcej, bo tradycyjnie
        > poczekamy na wirtuozerię gianniego <ukłon> i wówczas z wypiekami na twa
        > rzy
        > będziesz mogła śledzić wydarzenia dnia bieżącego! :>
        >
        > P.S. Fajną komórę masz? A furę też masz fajną?
        >
        > Pozdrawiam,
        >
        > :)

        furę,skórę i komórę mam bardzo wporzo:))
    • aankaa Re: DZIŚ NIE OBEJRZĘ CHOCHOŁÓW:((( 02.11.04, 21:11
      to Ci się DZIWIĘ
      w nocy kontaktu z cywilizacją potrzebujesz ???

      nawet jak poczytasz i jutrzejszą powtórkę obejrzysz - to już nie jest to
      • irenka82 Re: DZIŚ NIE OBEJRZĘ CHOCHOŁÓW:((( 02.11.04, 21:19
        wlasnie,ja nagralam wczorajszy odcinek i to nie to samo,zreszta juz
        przeczytalam komentsy z forum,i wiedzialam co bedzie.
        • lezka_z_posen Re: DZIŚ NIE OBEJRZĘ CHOCHOŁÓW:((( 02.11.04, 23:39
          irenka82 napisała:

          > wlasnie,ja nagralam wczorajszy odcinek i to nie to samo,zreszta juz
          > przeczytalam komentsy z forum,i wiedzialam co bedzie.

          to widzę,że nie mam co żałować,że wideło również odmówiło współpracy.chochoły
          tylko live się liczą;)
      • lezka_z_posen Re: DZIŚ NIE OBEJRZĘ CHOCHOŁÓW:((( 02.11.04, 22:22
        aankaa napisała:

        > to Ci się DZIWIĘ
        > w nocy kontaktu z cywilizacją potrzebujesz ???
        >
        > nawet jak poczytasz i jutrzejszą powtórkę obejrzysz - to już nie jest to

        powtórki nie obejrzę,bo w tyralni jestem.ale już mi dobrzy ludzie esem
        donieśli,że odcinek cińki był,więc w ostatniej chwili wyhamowałam,przed darciem
        kudłow z głowy:)
    • gocha221 Re: DZIŚ NIE OBEJRZĘ CHOCHOŁÓW:((( 02.11.04, 21:59
      lezko, znam ten bol:-))
      ja ogladam mijmy wlasciwe w weekendy. wczesniej i tak wiem, co i jak z forum:-)
      we wtorki sie kursuje, a w srody , jako studentka dzienna, do poznej pory nauki
      pobieram.
      • lezka_z_posen Re: DZIŚ NIE OBEJRZĘ CHOCHOŁÓW:((( 02.11.04, 22:25
        gocha221 napisała:

        > lezko, znam ten bol:-))
        > ja ogladam mijmy wlasciwe w weekendy. wczesniej i tak wiem, co i jak z forum:-
        )
        > we wtorki sie kursuje, a w srody , jako studentka dzienna, do poznej pory
        nauki
        > pobieram.

        jak to studentka dzienna??to dlaczego ściemniasz,że masz 221 lat;)??zawsze te
        liczby w ncikach z wekiem mi sie kjarzą;)i nie pytaj plizz,ile lat temu byłam
        studentką dzienną;)
        • gocha221 Re: DZIŚ NIE OBEJRZĘ CHOCHOŁÓW:((( 02.11.04, 22:32
          bo mi te studia bardzo marnie ida:-)) no i sie czlek zestarzal-tu poprawka, tam
          waruneczek i tak sie toczy:-)))
          • fragile_a Re: DZIŚ NIE OBEJRZĘ CHOCHOŁÓW:((( 02.11.04, 22:51
            A ja niedawno zakończyłem swój dzienny epizod życiowy! Skoro mi się udało, to i
            Tobie, gocha221, się powiedzie. A Chochoły to nawet chodzą/chodziły/chodzili do
            sąsiedniego wydziału nie lubianej przeze mnie uczelni! Co więcej, kiedyś dane
            mi było przejść koło jednego z nich (nie mam pojęcia który to), ale niestety
            nie było z nim ani Big Bombelos <marzyciel> ani Owada <też marzyciel w sumie ;)
            >.
            Powodzenia!
    • lezka_z_posen Re: DZIŚ NIE OBEJRZĘ CHOCHOŁÓW:((( 02.11.04, 22:35
      spiesz się powoli,to święte słowa;)gospodarka planowa się nie sprawdziła,więc
      spox;)zawsze jeszcze na jakąs podyplomówkę wskoczyć można celem przedłużenia
      młodości-ale niestety to juz nie to,co te dzienne manewry:)
    • gianni_vonsacze Re: wczoraj.. 03.11.04, 08:23
      Nie było nic ciekawego - jak dla mnie.
      FILAR - PLAST i rozważania Gazeli Byznesu, później spotkanie w domu Filarskiej,
      żywcem jakby wyjęte klimatem ze spotkania Kulczyk-Ałganow, tzn. św. Maria
      robiła wcześniej w chacie za Kunę i zagla w jednej osobie, Gazela ślepo jak dr
      Jan poszedł do Filarskiej, ta nadała temat... na końcu odcinka Gazela Byznesu
      stwierdził, że zajmie się tym dilem i od next odcinka rusza z robotą..
      Steffen chlał. Wodę. Mineralkę tłoczył najpierw z butelki PETa, a następnie
      wykorzystał ku temu szklankę IKEI - a propo's taką sama z jakiej ja pijam
      browar w domu, przywieziony wcześniej z kuchni wózkiem widłowym... Później
      Steffen wykonał call via Warsaw do Myszy. Mysza akurat brała prysznic, bo
      wcześniej obudził ją MaciekJestem jak wrócił z biby około 7 rano z lekko
      upalonym wzrokiem... No i podczas przygotowywania sniadania dla Myszy zadzwonił
      telefon a MaciekJestem na szwabskie 'haloooo' Szteffena odpalił: 'Wypożyczalnia
      wiatraków, słucham' :) No to Brudera ścięłó z gir... i zadzwonił raz jeszcze, a
      MJ, że Mysza się kąpie.. Odrazu Szteffen wizję miał, że poroże już na głowie
      już mu rośnie.. Jednak Mysza sytuację wyjaśniła po śniadaniu, dzwoniąc z komóry
      do Szteffena..
      Papug robił akcję z ukryciem faktu wysokiego rachunku.. Papuga szukała. Papug
      mataczył. Papuga szukała nadal. Papug zaproponował tosty na śniadanie. Papuga
      przyjęła propozycję i szukała nadal. Papug chciał tosta do szkoły zabrać.
      Papuga nie pozwoliła i szukała nadal rachunku. Papug poszedł do szkoły, ale
      minę miał nietęgą... Na końcu odcinka Papuga z billingiem w łapie zrobiła
      Orlengate Papugowi - ten zaprzeczał, że dryndał na 0-700.. Papuga zadryndała.
      Posłuchała tylko, że Anita ma suprajs na koniec rozmowy i nie zainteresowana
      dalszymi losami Anitami chlapnęła słuchawką...
      Big Bombelos robiła miny i stroiła fochy, bo bardziej ją kręci filmowy sandwich
      z Adamusem i jego kumplem aniżeli kiełbaski i piwo ze swoją ferajną z
      Łowickiej..
      Kotowicza bawił małą Ewy. Marysia pocieszała tą zaciążoną...
      i chyba tyle..
      :)
      • lezka_z_posen Re: wczoraj.. 03.11.04, 08:29
        jak chochołów nie było,albo było niewiele,to faktycznie żalowac nie ma
        czego.ale za relejszyn dzięki wielkie-jakiś wyspany musisz być,że taka
        trzeźwośc umysłu z rańca-ja ledwie dałam radę to przeczytać,a co dopiero
        napisac taką rzetelna relację;)
        za to Grzechu Zięba dawał wczoraj czadu-dobrze,że Na Wspólną juz zlądowałam do
        chaty.nawet na końcówkę MjM się załapalam,akcję z Anitą kuszącą Papugę juz
        oblukałam:)
        • Gość: KIRA Re: wczoraj.. IP: *.crowley.pl 03.11.04, 09:14
          Jezuuuuuuuuuu Grzechu był czoraj przezajaefajny, jak spał na kanapie jak ze
          straym Zieba gadał no i z tą szczotą......rewelacja
          • lezka_z_posen Re: wczoraj.. 03.11.04, 09:16
            -"śmierdzi jak w gorzelni"
            -"właśnie stamtąd wracam":)
        • scoutek Re: wczoraj.. 03.11.04, 09:23
          aaaaa.... Gianni zapomnial napisac, ze Malgos placzka sprowadza sie do
          Papugi... bo po pieknym sniadaniu z Mackiem i telefonie od Stefana Malgos
          stwierdzila, ze tak dluzej byc nie moze i razem mieszkac nie moga... no i
          Maciejka zadzwonil do Izuni z tekstem: to sie teraz zobaczy kto tu bedzie
          mieszkal.... i sie zobaczylo....
          • lezka_z_posen Re: wczoraj.. 03.11.04, 09:25
            no to jak niewyżyta Małgoś do Papugi wtoczy,to dopiero na 0-700 napyka;))
            • scoutek Re: wczoraj.. 03.11.04, 09:31
              oj bedzie sie dzialo... jak ja Tulipan zoczy to dopiero Stefan bedzie mial
              problem.... przeciez wszyscy faceci dostaja amoku na widok Malgosi.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka