Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2022 - 9 (vol. 143)

    • grek.grek 1:55 Kultura "Wino truskawkowe" [2007] 02.09.22, 07:38
      Kino polsko-słowackie na bazie opowiadań Andrzeja Stasiuka, gdzie splatają się ludzkie namiętności, górska przyroda, elementy metafizyczne oraz wrażenia nadzmysłowe, codzienność pozornie zgrzebna urasta do rangi świata uduchowionego procentami w szklanicy, zaś duchy przechadzają się między drzewami ludzi nie strasząc, a skłaniając do zamyślenia nad swym losem i realnością w miejscu przecinania się światów :]

      Reżyseria : Dariusz Jabłoński.

      Nic nie pamiętam, co widać po tej zapowiedzi. Dzisiaj też raczej na powtórkę się nie załapię.
      A jak u Was, Czcigodni ? :]
    • grek.grek 2:00 Polsat "Przerwana lekcja muzyki" [1999] 02.09.22, 07:39
      Ekranizacja powieści Susanny Kaysen, będącej autobiograficzną relacją z dramatycznego pobytu w ośrodku dla młodych, nieprzystosowanych społecznie kobiet; Oscar dla - zaiste, wybornej ! - Angeliny Jolie za rolę drugoplanową, ze świetną Winoną Ryder oraz : Brittany Murphy, Cleą DuVall, Elisabeth Moss, czyli aktorkami później realizującymi się z powodzeniem w rolach głównych.

      Reżyseruje :James Mangold.

      O filmie rozmawialiśmy swego czasu :]

      6 wątek od góry :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,109585922,109585922,Ojej_co_tu_wybrac_2010_3_vol_7_.html#p109665
    • grek.grek 2:25 Kultura "Miasto prywatne" [1994] 02.09.22, 07:40
      Niezmiennie na afiszu.

      Film w reżyserii Jacka Skalskiego, z pp. Lindą, Kozłowskim czy Baką w głównych rolach.

      Swojski realizm, panowie w kreszowych dresach, atmosfera polskiej prowincji, ale blisko miasta i fabularna opowieść o tym jak powstawała rodzima mafia.

      Najpierw było podwórkowe koleżeństwo paru łobuzów wykonując drobne kradzieże i napaści na sklepy albo w dyskotekach. POtem panowie już dorośli, korzystając z uwolnienia "mocy narodu" w systemie transformacji, wzięli się na poważnie do działania, tworząc gang wymuszający haracze.
      I tu następuje konflikt w łonie macierzy : jedni idą w stronę oficjalnie legalnych biznesów z wykorzystaniem politycznych dojść i układów, inni rozwijają dotychczasową formułę rozszerzając asortyment o prostytucję czy narkotyki, wojując nieodmiennie z napływową konkurencją ze Wschodu.

      Do tej głównej osi sporu, scenariusz dopisuje wątek osobisty : dawni przyjaciele, a teraz liderzy dwóch band działających na róznych polach wyzysku ekonomicznego i przemocowego, mają ze sobą na pieńku także z powodu urodziwej koleżanki, z którą jeden kiedyś chodził, ale została żoną drugiego, choć nie tracąc pewnego rodzaju słabości względem tego pierwszego.

      Generalnie, kino może nie aspirujące do nagród, ale z własnym obliczem i kolorytem, w szacie graficznej przyzywającej nostalgię za latami 90-tymi :]
      • grek.grek 0:35 Stopklatka "Miasto prywatne" [1994] 07.09.22, 07:18
        Niezmiennie na afiszu.

        Film w reżyserii Jacka Skalskiego, z pp. Lindą, Kozłowskim czy Baką w głównych rolach.

        Swojski realizm, panowie w kreszowych dresach, atmosfera polskiej prowincji, ale blisko miasta i fabularna opowieść o tym jak powstawała rodzima mafia.

        Najpierw było podwórkowe koleżeństwo paru łobuzów wykonując drobne kradzieże i napaści na sklepy albo w dyskotekach. POtem panowie już dorośli, korzystając z uwolnienia "mocy narodu" w systemie transformacji, wzięli się na poważnie do działania, tworząc gang wymuszający haracze.
        I tu następuje konflikt w łonie macierzy : jedni idą w stronę oficjalnie legalnych biznesów z wykorzystaniem politycznych dojść i układów, inni rozwijają dotychczasową formułę rozszerzając asortyment o prostytucję czy narkotyki, wojując nieodmiennie z napływową konkurencją ze Wschodu.

        Do tej głównej osi sporu, scenariusz dopisuje wątek osobisty : dawni przyjaciele, a teraz liderzy dwóch band działających na róznych polach wyzysku ekonomicznego i przemocowego, mają ze sobą na pieńku także z powodu urodziwej koleżanki, z którą jeden kiedyś chodził, ale została żoną drugiego, choć nie tracąc pewnego rodzaju słabości względem tego pierwszego.

        Generalnie, kino może nie aspirujące do nagród, ale z własnym obliczem i kolorytem, w szacie graficznej przyzywającej nostalgię za latami 90-tymi :]
      • grek.grek 2:55 Kultura "Miasto prywatne" [1994] 12.09.22, 07:25
        Trzeci seans wrześniowy.

        Film w reżyserii Jacka Skalskiego, z pp. Lindą, Kozłowskim czy Baką w głównych rolach.

        Swojski realizm, panowie w kreszowych dresach, atmosfera polskiej prowincji, ale blisko miasta i fabularna opowieść o tym jak powstawała rodzima mafia.

        Najpierw było podwórkowe koleżeństwo paru łobuzów wykonując drobne kradzieże i napaści na sklepy albo w dyskotekach. POtem panowie już dorośli, korzystając z uwolnienia "mocy narodu" w systemie transformacji, wzięli się na poważnie do działania, tworząc gang wymuszający haracze.
        I tu następuje konflikt w łonie macierzy : jedni idą w stronę oficjalnie legalnych biznesów z wykorzystaniem politycznych dojść i układów, inni rozwijają dotychczasową formułę rozszerzając asortyment o prostytucję czy narkotyki, wojując nieodmiennie z napływową konkurencją ze Wschodu.

        Do tej głównej osi sporu, scenariusz dopisuje wątek osobisty : dawni przyjaciele, a teraz liderzy dwóch band działających na róznych polach wyzysku ekonomicznego i przemocowego, mają ze sobą na pieńku także z powodu urodziwej koleżanki, z którą jeden kiedyś chodził, ale została żoną drugiego, choć nie tracąc pewnego rodzaju słabości względem tego pierwszego.

        Generalnie, kino może nie aspirujące do nagród, ale z własnym obliczem i kolorytem, w szacie graficznej przyzywającej nostalgię za latami 90-tymi :]
    • grek.grek 3:55 Stopklatka "Wtorek" [2001] 02.09.22, 07:42
      To taki właśnie film zupełnie nie-wybitny, ale na swój sposób interesujący i wciągający.
      Znacznie mniej drapieżny od "Poniedziałku", w którym para egzekutorów długów w wersji bardzo amatorskiej wikłała się w kolejne ciężkawe etycznie sytuacje w otoczeniu odrapanych miejskich korytarzy, chodników i murów.

      Tym razem panowie wyjeżdzają na prowincję, gdzie otwierają tancbudę vel klub go-go dla miejscowej klienteli, ścigając sobie na głowę równie komicznie nieporadną konkurencję, zajadłe jejmości z miejscowego kółka różańcowego, skorumpowanych urzędników, własne żony/narzeczone oraz jeden czort wie, kogo jeszcze ;]

      Pojawia się na planie cała bateria postaci, które dzisiaj niechybnie szukałyby szczęścia w "Mam talent", a takze np. literat pan Pilch czy pani Shazza wokalistka discpolo, nie mówiąc już o profesorach Miodku i Bralczyku, którzy na zmianę występują w licznych telewizorach i lamentują nad upadkiem obyczajów w sferze języka polskiego na codzeń używanego :] W pewnym momencie mozna odnieść wrażenie, że film zamienia się w serię gagów, mniej lub bardziej nicnienaczących, ale dobrze brzmiących, dialogów oraz występów zaproszonych gości.

      Ostatecznie jednakże wrażenia są pozytywne, a duet aktorski pod tytułem : pan raper Bolec i pan rockman Kukiz pokazuje z powodzeniem, że nie matura, a chęć szczera... ;] Grunt to mieć sceniczną osobowość. Dalej już samo pójdzie ;]

      Reżyseria : Witold Adamek.
    • grek.grek 8:30 Historia "Alternatywy 4" [1983] 7/9 03.09.22, 06:04
      Na otwarcie sobotniego rozkładu jazdy:]

      Polska Ludowa w miniaturze wybranego blokowiska.

      Tutaj dopiero Stanisław Bareja rozwinął się ponad zwyczajową miarę, a krytyka konformizmu społecznego, absurdów urzędniczych oraz władzy państwowej i wszelakiej innej, bo w istocie niewiele jej potrzeba, by posiadacz doznał wzmożonego pragnienia wchodzenia ludziom na głowę - ma postać jadowitą i jednocześnie arcykomiczną, dzięki rewelacyjnemu zespołowi aktorskiemu, czującemu konwencję wprost bezbłędnie, zupełnie jakby na codzień panie i panowie mieli do czynienia z podobnymi sytuacjami, jak te przewidziane w scenariuszu.

      Kapitalne ! Scenariusz pisało trzech panów : Bareja Janusz Płoński i Maciej Rybiński.

      Kontynuacji niestety się nie doczekamy. Nie ma tamtych ludzi, a szkoda, bo czasy wciąż dostarczają tematów :]

      Odcinek 7: "Spisek"
      • grek.grek 9:00 Historia "Alternatywy 4" [1983] 8/9 04.09.22, 05:50
        Polska Ludowa w miniaturze wybranego blokowiska, czyli jaki naród - taka władza i vice versa;].

        Tutaj dopiero Stanisław Bareja rozwinął się ponad zwyczajową miarę, a krytyka konformizmu społecznego, absurdów urzędniczych oraz władzy państwowej i wszelakiej innej, bo w istocie niewiele jej potrzeba, by posiadacz doznał wzmożonego pragnienia wchodzenia ludziom na głowę - ma postać jadowitą i jednocześnie arcykomiczną, dzięki rewelacyjnemu zespołowi aktorskiemu, czującemu konwencję wprost bezbłędnie, zupełnie jakby na codzień panie i panowie mieli do czynienia z podobnymi sytuacjami, jak te przewidziane w scenariuszu.

        Kapitalne ! Scenariusz pisało trzech panów : Bareja Janusz Płoński i Maciej Rybiński.

        Kontynuacji niestety się nie doczekamy. Nie ma tamtych ludzi, a szkoda, bo czasy wciąż dostarczają tematów :]

        Odcinek 8: "Wesele"
        • grek.grek 8:55 Historia "Alternatywy 4" [1983] 9/9 10.09.22, 05:38
          Polska Ludowa w miniaturze wybranego blokowiska, czyli jaki naród - taka władza i vice versa;].

          Tutaj dopiero Stanisław Bareja rozwinął się ponad zwyczajową miarę, a krytyka konformizmu społecznego, absurdów urzędniczych oraz władzy państwowej i wszelakiej innej, bo w istocie niewiele jej potrzeba, by posiadacz doznał wzmożonego pragnienia wchodzenia ludziom na głowę - ma postać jadowitą i jednocześnie arcykomiczną, dzięki rewelacyjnemu zespołowi aktorskiemu, czującemu konwencję wprost bezbłędnie, zupełnie jakby na codzień panie i panowie mieli do czynienia z podobnymi sytuacjami, jak te przewidziane w scenariuszu.

          Kapitalne ! Scenariusz pisało trzech panów : Bareja Janusz Płoński i Maciej Rybiński.

          Kontynuacji niestety się nie doczekamy. Nie ma tamtych ludzi, a szkoda, bo czasy wciąż dostarczają tematów :]

          Odcinek 9: "Upadek"!
    • grek.grek 10:40 Kultura "Czarne chmury" [1973] 3,4/10 03.09.22, 06:08
      Ponownie na ekranie, brawo ! Pościgi, pojedynki, intrygi dworskie, a i politycznych wątków nie brakuje, jak również, rzecz jasna, romansów!

      Już słyszę tę muzykę wprowadzającą! I cóż za perfekcyjne odtworzenie realiów XVIII wieku, w strojach, scenografii, a przede wszystkim w języku : nie tylko zawierającym archaizmy, ale całe dialogi we właściwej epoce tonacji, którą wybitnie interpretują aktorzy. Nie żebym się urodził w XVIII wieku i znał ówczesną tonację, ale wg mnie serialowa wersja brzmi jakoś tak szalenie sugestywnie i wiarygodnie :]

      Reżyseruje Andrzej Konic.

      Odcinki : "Przeprawa" & "Zawiść"!

      • grek.grek 10:45 Kultura "Czarne chmury" [1973] 4/10 10.09.22, 05:44
        Ponownie na ekranie, brawo ! Pościgi, pojedynki, intrygi dworskie, a i politycznych wątków nie brakuje, jak również, rzecz jasna, romansów!

        Już słyszę tę muzykę wprowadzającą! I cóż za perfekcyjne odtworzenie realiów XVIII wieku, w strojach, scenografii, a przede wszystkim w języku : nie tylko zawierającym archaizmy, ale całe dialogi we właściwej epoce tonacji, którą wybitnie interpretują aktorzy. Nie żebym się urodził w XVIII wieku i znał ówczesną tonację, ale wg mnie serialowa wersja brzmi jakoś tak szalenie sugestywnie i wiarygodnie :]

        Reżyseruje Andrzej Konic.

        Odcinek 4 : "Przeprawa".
        • grek.grek 10:30 Kultura "Czarne chmury" [1973] 5/10 17.09.22, 06:48
          [Chronologio, wróć!]

          Ponownie na ekranie, brawo ! Pościgi, pojedynki, intrygi dworskie, a i politycznych wątków nie brakuje, jak również, rzecz jasna, romansów!

          Już słyszę tę muzykę wprowadzającą! I cóż za perfekcyjne odtworzenie realiów XVIII wieku, w strojach, scenografii, a przede wszystkim w języku : nie tylko zawierającym archaizmy, ale całe dialogi we właściwej epoce tonacji, którą wybitnie interpretują aktorzy. Nie żebym się urodził w XVIII wieku i znał ówczesną tonację, ale wg mnie serialowa wersja brzmi jakoś tak szalenie sugestywnie i wiarygodnie :]

          Reżyseruje Andrzej Konic.

          Odcinek 5: "Czarna sakwa".
          • grek.grek 11:00 Kultura "Czarne chmury" [1973] 6/10 24.09.22, 06:06
            Ponownie na ekranie, brawo ! Pościgi, pojedynki, intrygi dworskie, a i politycznych wątków nie brakuje, jak również, rzecz jasna, romansów!

            Już słyszę tę muzykę wprowadzającą! I cóż za perfekcyjne odtworzenie realiów XVIII wieku, w strojach, scenografii, a przede wszystkim w języku : nie tylko zawierającym archaizmy, ale całe dialogi we właściwej epoce tonacji, którą wybitnie interpretują aktorzy. Nie żebym się urodził w XVIII wieku i znał ówczesną tonację, ale wg mnie serialowa wersja brzmi jakoś tak szalenie sugestywnie i wiarygodnie :]

            Reżyseruje Andrzej Konic.

            Odcinek 6: "Intryga"!
            • grek.grek 12:05 Kultura "Czarne chmury" [1973] 7/10 01.10.22, 07:01
              Ponownie na ekranie, brawo ! Pościgi, pojedynki, intrygi dworskie, a i politycznych wątków nie brakuje, jak również, rzecz jasna, romansów!

              Już słyszę tę muzykę wprowadzającą! I cóż za perfekcyjne odtworzenie realiów XVIII wieku, w strojach, scenografii, a przede wszystkim w języku : nie tylko zawierającym archaizmy, ale całe dialogi we właściwej epoce tonacji, którą wybitnie interpretują aktorzy. Nie żebym się urodził w XVIII wieku i znał ówczesną tonację, ale wg mnie serialowa wersja brzmi jakoś tak szalenie sugestywnie i wiarygodnie :]

              Reżyseruje Andrzej Konic.

              Odcinek 7: "Pantomima".
    • grek.grek 11:35 Historia "Wszystkie kolory świata" 03.09.22, 06:12
      Seria podróżniczo-krajoznawcza, przedstawiająca różne rejony i zakątki świata, wraz z opisem ich zajmujących właściwości, urody, interesujących wiadomości tematycznych. Produkcja francuska. Dziś : "Riwiera Włoska"

      Replay: poniedziałek, 15:10.
      • grek.grek 15:10 Historia "Wszystkie kolory świata"[2018] 05.09.22, 05:21
        Seria podróżniczo-krajoznawcza, przedstawiająca różne rejony i zakątki świata, wraz z opisem ich zajmujących właściwości, urody, interesujących wiadomości tematycznych. Produkcja francuska. Dziś : Riwiera Włoska.
    • grek.grek 12:10 Kultura "Nie lubię poniedziałku" [1971] 03.09.22, 06:14
      Polskie kino retro w natarciu !

      Przeplatanka paru wątków, które łączy fakt, iż rozgrywają się w poniedziałkowy ranek [na ulicach Warszawy] : przybyły w interesach pan z Italii wpada w korkociąg pomyłek i nieporozumień, pan milicjant kierujący ruchem musi jednocześnie zająć się synem, zaopatrzeniowiec z prowincji krąży w poszukiwaniu cennych części zamiennych do kontuzjowanego kombajnu w jego wsi, a w formie refrenu pojawia się mocno wczorajszy dżentelmen podążający wzdłuż torów tramwajowych podpierając się metalowym prętem.

      Lekkie i niezobowiązujące, bez specjalnych podtekstów ideologicznych, nawet jeśli teraz w każdym przewodniku filmowym komedia sprzed 89 roku określana jest jako "satyra na codzienność Polski Ludowej" ;] Okazuje się,że wszyscy wówczas przemycali krytykę władzy i komunizmu, choć w zasadzie mało komu taka idea istotnie przyświecała. Kręcono o tym, co jest, tak jak dzisiaj, a absurdów i komizmów było w sam tyle samo, co dzisiaj :]

      Reżyseria : Tadeusz Chmielewski
    • grek.grek 12:50 TVN7 "Vinci" [2004] 03.09.22, 06:17
      No i kto powiedzial, że po "Vabank" i "Seksmisji" pan reżyser Machulski nie nakręcił niczego równie dobrego, ha ? ;]

      No, prawie równie dobrego.

      W dużej mierze.

      W połowie.

      Dobrze, trochę równie dobrego ;]

      Rózne są oceny, nawet jeśli film przypada do gustu w zasadzie gros widowni, niektórzy mocno trzymają się opinii, że "Vinci" jest krzyk desperacji reżysera, który doszedł do wniosku, że w zasadzie tylko jawnie wzorowana na "Vabank" komedia kryminalna może mu się udać, co brzmi również jakoś złośliwie i nieprzekonująco ;]

      A to przecież kino idealne skrojone i napisane, chociaż do tej pory nie mogę się połapać : ile było tych kopii "Damy", kto i kiedy je zrobił, i kto kupił oraz gdzie umieścił ;] Podobnie nie mogą załapać, jak to jest, że pan kupuje w sklepie biurko, wyciąga z niego deski i te deski są idealnie w rozmiarach obrazu Da Vinciego ;]

      podoba mi się jak reżyser mruży oko do widza, mówiac głosem doświadczonego fałszerza : "Kopii nie robi się dosłownie", co tłumaczy wszelkie wątpliwości, dociekania, próby u-realistycznienia kolejnych elementów składowych fabuły.

      Podobnie jest z sytuacją, w której dowódca policji podejrzewa, że przebywający na zwolnieniu warunkowym złodziej Cuma może chcieć dokonać kradzieży obrazu, na co jeden ze wspołpracowników podpowiada mu : "Trzeba go aresztować na ten czas i po kłopocie". A widownia w całości wie, iż ten pan ma rację, wie to również sam reżyser, więc specjalnie dowodzi publice : wiem, co myślicie, sądzicie że na to nie wpadłem ? Nie mogę jednak zamknąć mojego bohatera, bo film mi nie wyjdzie. Dowódca policji zbywa więc swojego myślącego kolegę słowami : "A ty przypadkiem nie za mądry jesteś ?" ;]

      To są momenty pełnoprawnego dialogu autora z odbiorcą :]

      No i ten stary Kraków w tle, debiutująca Kamila Baar oraz zręcznie dobrana muzyka.
    • grek.grek 13:00 Stopklatka "Silverado" [1985] 03.09.22, 06:21
      Klasyka westernu, nawet jeśli kostium typowego samotnego sprawiedliwego dzieli tutaj ze sobą aż czterech zawodników :] Sens ich uczestnictwa mieści się w ramach gatunku, bo chodzi o walkę ze złem i egzekwowanie niepisanego prawa metodami Dzikiego Zachodu. Przeciwnikiem doborowego kwartetu będzie skorumpowany szeryf ze swoją bandą, rządzący miasteczkiem i okolicami. Jak się nie da po dobroci, trzeba będzie coltami zapewnić ludzkości spokój ;]

      Nominacje oscarowa za muzykę i dźwięk.

      Obsada : Kevin Costner, Scott Glenn, Danny Glover, Kevin Kline, Brian Dennehy,.
      Reżyseria : Lawrence Kasdan.
      • grek.grek 10:00 Stopklatka "Silverado" [1985] 09.09.22, 05:40
        Ponownie!

        Klasyka westernu, nawet jeśli kostium typowego samotnego sprawiedliwego dzieli tutaj ze sobą aż czterech zawodników :] Sens ich uczestnictwa mieści się w ramach gatunku, bo chodzi o walkę ze złem i egzekwowanie niepisanego prawa metodami Dzikiego Zachodu. Przeciwnikiem doborowego kwartetu będzie skorumpowany szeryf ze swoją bandą, rządzący miasteczkiem i okolicami. Jak się nie da po dobroci, trzeba będzie coltami zapewnić ludzkości spokój ;]

        Nominacje oscarowa za muzykę i dźwięk.

        Obsada : Kevin Costner, Scott Glenn, Danny Glover, Kevin Kline, Brian Dennehy,.
        Reżyseria : Lawrence Kasdan.
    • grek.grek 14:10 Historia "Umarłem, aby żyć" [1984] 03.09.22, 06:27
      Film Stanisława Jędryki.

      Rzecz ponoć oparta na faktach.
      Główny bohater, oficer AK, zostaje złapany przez gestapo, które święcie przekonane jest, że posiada on cenne informacje wywiadowcze.

      Oficer czuje, ze nie podoła trudom przesłuchania, więc prosi o pomoc swoich towarzyszy z podziemia. Chodzi o kapsułkę z trucizną.

      Lepszy plan uwolnienia go ma jednak więzienny lekarz, Polak. Chce zarazić go tyfusem, powodując przeniesienie na oddział zakaźny, a potem ucieczkę podczas sfingowanej operacji.

      Grają : Andrzej Grabarczyk, Zygmunt Hubner, Halina Łabonarska, Marek Walczewski.

      Do złowienia via YouTube:

      www.youtube.com/watch?v=ZebCLVoGEsY
    • grek.grek 14:55 Zoom TV "Gang Olsena w potrzasku" [1969] 03.09.22, 06:29
      Kiedyś te seanse szły o palmę pierwszeństwa z komediami francuskimi, w których główne role odgrywał LOuis de Funes.

      Egon Olsen był niedaleko, wystylizowany na parodię amerykańskiego gangstera z lat 30-tych, w pierwszej scenie każdego filmu wychodził własnie z więzienia, po kolejnym nieudanym skoku na bank ;], i rzucał do wiernej pary kolegów [podskakującego faceta w za krótkich portkach oraz pana w zaparowanych goglach i z lekką tuszą] : "Mam pewien plan", facet żył od skoku do skoku, oczywiście zawsze w końcu misternie wznoszona budowla kryminalnej intrygi i idealnie przeprowadzonego napadu, rozpadała się w drobny mak, a Olsen wędrował za kraty, by wyjśc znów odzianym w prązkowany garnitur, z kapeluszem na głowie i cygarem w twarzy, wypowiadając zaklęcie ;]

      I tak 13 razy, bo tyle nakręcono filmów o Egonie, Kjeldzie i Bennym oraz ich wiernie towarzyszącym mężowskim szaleństwom żonach.

      Przepyszna zabawa !

      A "gang Olsena" funkcjonuje w mowie potocznej jako synonim "grupy nieudaczników i gamoniów, którzy mają wielkie ambicje, ale znikome kompetencje do ich realizacji".

      Tym razem panowie próbują uczciwej pracy, ale zostają posądzeni o kradzież, ech ta przeszłość kryminalna !, i muszą się oczyścić z zarzutów łapiąc prawdziwych złodziei.

      Interesujące odwrócenie ról, dotąd oni byli łapani; musi zatem w grę wchodzić jakaś kasa albo kosztowności do wzięcia bokiem ;]
      • grek.grek 15:40 Zoom TV "Gang Olsena w potrzasku" [1969] 16.09.22, 06:53
        Kiedyś te seanse szły o palmę pierwszeństwa z komediami francuskimi, w których główne role odgrywał LOuis de Funes.

        Egon Olsen był niedaleko, wystylizowany na parodię amerykańskiego gangstera z lat 30-tych, w pierwszej scenie każdego filmu wychodził własnie z więzienia, po kolejnym nieudanym skoku na bank ;], i rzucał do wiernej pary kolegów [podskakującego faceta w za krótkich portkach oraz pana w zaparowanych goglach i z lekką tuszą] : "Mam pewien plan", facet żył od skoku do skoku, oczywiście zawsze w końcu misternie wznoszona budowla kryminalnej intrygi i idealnie przeprowadzonego napadu, rozpadała się w drobny mak, a Olsen wędrował za kraty, by wyjśc znów odzianym w prązkowany garnitur, z kapeluszem na głowie i cygarem w twarzy, wypowiadając zaklęcie ;]

        I tak 13 razy, bo tyle nakręcono filmów o Egonie, Kjeldzie i Bennym oraz ich wiernie towarzyszącym mężowskim szaleństwom żonach.

        Przepyszna zabawa !

        A "gang Olsena" funkcjonuje w mowie potocznej jako synonim "grupy nieudaczników i gamoniów, którzy mają wielkie ambicje, ale znikome kompetencje do ich realizacji".

        Tym razem panowie próbują uczciwej pracy, ale zostają posądzeni o kradzież, ech ta przeszłość kryminalna !, i muszą się oczyścić z zarzutów łapiąc prawdziwych złodziei.

        Interesujące odwrócenie ról, dotąd oni byli łapani; musi zatem w grę wchodzić jakaś kasa albo kosztowności do wzięcia bokiem ;]
        • grek.grek 15:15 Zoom TV "Gang Olsena w potrzasku" [1969] 30.09.22, 06:15
          Kiedyś te seanse szły o palmę pierwszeństwa z komediami francuskimi, w których główne role odgrywał LOuis de Funes.

          Egon Olsen był niedaleko, wystylizowany na parodię amerykańskiego gangstera z lat 30-tych, w pierwszej scenie każdego filmu wychodził własnie z więzienia, po kolejnym nieudanym skoku na bank ;], i rzucał do wiernej pary kolegów [podskakującego faceta w za krótkich portkach oraz pana w zaparowanych goglach i z lekką tuszą] : "Mam pewien plan", facet żył od skoku do skoku, oczywiście zawsze w końcu misternie wznoszona budowla kryminalnej intrygi i idealnie przeprowadzonego napadu, rozpadała się w drobny mak, a Olsen wędrował za kraty, by wyjśc znów odzianym w prązkowany garnitur, z kapeluszem na głowie i cygarem w twarzy, wypowiadając zaklęcie ;]

          I tak 13 razy, bo tyle nakręcono filmów o Egonie, Kjeldzie i Bennym oraz ich wiernie towarzyszącym mężowskim szaleństwom żonach.

          Przepyszna zabawa !

          A "gang Olsena" funkcjonuje w mowie potocznej jako synonim "grupy nieudaczników i gamoniów, którzy mają wielkie ambicje, ale znikome kompetencje do ich realizacji".

          Tym razem panowie próbują uczciwej pracy, ale zostają posądzeni o kradzież, ech ta przeszłość kryminalna !, i muszą się oczyścić z zarzutów łapiąc prawdziwych złodziei.

          Interesujące odwrócenie ról, dotąd oni byli łapani; musi zatem w grę wchodzić jakaś kasa albo kosztowności do wzięcia bokiem ;]
    • grek.grek 21:30 TVN7 "Błękitna fala 2" [2011] 03.09.22, 06:31
      Surfing, fale, plaża, słońce, chyba Kalifornia - takie kino :]

      Ale w całą tę kaliforniadę wpuszczona jest historia dziewczyny, która ma szansę wygrać zawody, ale musi przełamać swoje wewnętrzne słabości, znaleźć koncentrację pośród codziennych obowiązków i przy okazji spełnić marzenie zmarłej matki.

      Reżyseria : Mike Elliott.
    • grek.grek 15:50 Stopklatka "Next" [2007] 03.09.22, 06:32
      Sensacja! : oto pan jasnowidz ma pomóc urzędnikom państwowym znaleźć terrorystów, którzy szykują się do wysadzenia w powietrze Los Angeles za pomocą bomby nuklearnej.

      Najpierw jednak czynniki państwowe muszą go znaleźć, bo jegomośc się skrzętnie ukrywa, gdyż jako osobnik obdarzony niezwykłymi właściwościami, od lat stanowi łakomy kąsek dla szarlatanów z tajnych rządowych laboratoriów, gotowych go poddać serii eksperymentów, byle tylko wydusić sekret jaki kryje jego mózg.

      W głównej roli NIcolas Cage, jest też Julianne Moore.

      Scenariusz na podstawie opowiadania Philipe'a Dicka : "Złoty człowiek" vel "Złotoskóry".
      Reżyseria : Lee Tamahori, którego bondowski epizod "Śmierć nadejdzie jutro" widujemy regularnie.

      Replay: poniedziałek, 20:00.
      • grek.grek 20:00 Stopklatka "Next" [2007] 05.09.22, 05:35
        Ponownie we wrześniu.

        Sensacja! : oto pan jasnowidz ma pomóc urzędnikom państwowym znaleźć terrorystów, którzy szykują się do wysadzenia w powietrze Los Angeles za pomocą bomby nuklearnej.

        Najpierw jednak czynniki państwowe muszą go znaleźć, bo jegomośc się skrzętnie ukrywa, gdyż jako osobnik obdarzony niezwykłymi właściwościami, od lat stanowi łakomy kąsek dla szarlatanów z tajnych rządowych laboratoriów, gotowych go poddać serii eksperymentów, byle tylko wydusić sekret jaki kryje jego mózg.

        W głównej roli NIcolas Cage, jest też Julianne Moore.

        Scenariusz na podstawie opowiadania Philipe'a Dicka : "Złoty człowiek" vel "Złotoskóry".
        Reżyseria : Lee Tamahori, którego bondowski epizod "Śmierć nadejdzie jutro" widujemy regularnie.
        • grek.grek 22:20 Stopklatka "Next" [2007] 18.09.22, 06:29
          Niezmiennie na afiszu.

          Sensacja! : oto pan jasnowidz ma pomóc urzędnikom państwowym znaleźć terrorystów, którzy szykują się do wysadzenia w powietrze Los Angeles za pomocą bomby nuklearnej.

          Najpierw jednak czynniki państwowe muszą go znaleźć, bo jegomośc się skrzętnie ukrywa, gdyż jako osobnik obdarzony niezwykłymi właściwościami, od lat stanowi łakomy kąsek dla szarlatanów z tajnych rządowych laboratoriów, gotowych go poddać serii eksperymentów, byle tylko wydusić sekret jaki kryje jego mózg.

          W głównej roli NIcolas Cage, jest też Julianne Moore.

          Scenariusz na podstawie opowiadania Philipe'a Dicka : "Złoty człowiek" vel "Złotoskóry".
          Reżyseria : Lee Tamahori, którego bondowski epizod "Śmierć nadejdzie jutro" widujemy regularnie.

          Kolejny raz: wtorek, 20:00.
          • grek.grek 20:00 Stopklatka "Next" [2007] 20.09.22, 06:15
            Ponownie.

            Sensacja! : oto pan jasnowidz ma pomóc urzędnikom państwowym znaleźć terrorystów, którzy szykują się do wysadzenia w powietrze Los Angeles za pomocą bomby nuklearnej.

            Najpierw jednak czynniki państwowe muszą go znaleźć, bo jegomośc się skrzętnie ukrywa, gdyż jako osobnik obdarzony niezwykłymi właściwościami, od lat stanowi łakomy kąsek dla szarlatanów z tajnych rządowych laboratoriów, gotowych go poddać serii eksperymentów, byle tylko wydusić sekret jaki kryje jego mózg.

            W głównej roli NIcolas Cage, jest też Julianne Moore.

            Scenariusz na podstawie opowiadania Philipe'a Dicka : "Złoty człowiek" vel "Złotoskóry".
            Reżyseria : Lee Tamahori, którego bondowski epizod "Śmierć nadejdzie jutro" widujemy regularnie.

            Kolejny seans: sobota, 18:15.
            • grek.grek 18:15 Stopklatka "Next" [2007] 24.09.22, 06:35
              Piąty seans w tym miesiącu, więc tylko krótka parafialna:]

              Kolejny! raz: w piątek, 14:45.
              • grek.grek 14:45 Stopklatka "Next" [2007] 30.09.22, 06:09
                Seans #6 w tym miesiącu, niezmordowany towarzysz!, więc znów tylko krótka parafialna:]
    • grek.grek 15:55 Kultura "Ksiądz Leon Morin" [1961] 03.09.22, 06:45
      Francuskie kino kameralne: podczas wojny, w kościelnym konfesjonale spotykają się pani wdowa po komuniście oraz ksiądz, by zmierzyć się w dyskusji światopoglądowej na temat wiary w Boga [czyli, w przewodnią rolę Kościoła;)].

      Grają: Jean-Paul Belmondo, Emmanuele Riva, Irene Tunc.
      Reżyseria: Jean-Pierre Melville
    • grek.grek 16:15 Historia "Samochody, które podbiły świat"1/4 03.09.22, 06:51
      Kolejny ciekawy serial w TVP Historia, cytując oficjalny opis:

      "Opowiada o wizjonerach, którzy wpłynęli na rozwój amerykańskiej motoryzacji. Największe nazwiska przemysłu samochodowego stały się legendarnymi markami. Widzowie poznają kulisy kariery najważniejszych innowatorów, dzięki rekonstrukcjom i materiałom archiwalnym".

      Odcinek 1: jak wynaleziono silnik o spalaniu wewnętrznym.
      • grek.grek 13:40 Historia "Samochody, które podbiły świat"2/4 09.09.22, 05:49
        Kolejny ciekawy serial w TVP Historia, cytując oficjalny opis:

        "Opowiada o wizjonerach, którzy wpłynęli na rozwój amerykańskiej motoryzacji. Największe nazwiska przemysłu samochodowego stały się legendarnymi markami. Widzowie poznają kulisy kariery najważniejszych innowatorów, dzięki rekonstrukcjom i materiałom archiwalnym".

        Odcinek 2!
        • grek.grek 16:30 Historia "Samochody, które podbiły świat"2/4 10.09.22, 06:19
          Kolejny ciekawy serial w TVP Historia, cytując oficjalny opis:

          "Opowiada o wizjonerach, którzy wpłynęli na rozwój amerykańskiej motoryzacji. Największe nazwiska przemysłu samochodowego stały się legendarnymi markami. Widzowie poznają kulisy kariery najważniejszych innowatorów, dzięki rekonstrukcjom i materiałom archiwalnym".

          Odcinek 2!
          • grek.grek 13:00 Historia "Samochody, które podbiły świat" 16.09.22, 06:47
            Kolejny ciekawy serial w TVP Historia, cytując oficjalny opis:

            "Opowiada o wizjonerach, którzy wpłynęli na rozwój amerykańskiej motoryzacji. Największe nazwiska przemysłu samochodowego stały się legendarnymi markami. Widzowie poznają kulisy kariery najważniejszych innowatorów, dzięki rekonstrukcjom i materiałom archiwalnym".

            Odcinek 3!
            • grek.grek 16:35 Historia "Samochody, które podbiły świat"3/4 17.09.22, 07:04
              Kolejny ciekawy serial w TVP Historia, cytując oficjalny opis:

              "Opowiada o wizjonerach, którzy wpłynęli na rozwój amerykańskiej motoryzacji. Największe nazwiska przemysłu samochodowego stały się legendarnymi markami. Widzowie poznają kulisy kariery najważniejszych innowatorów, dzięki rekonstrukcjom i materiałom archiwalnym".

              Odcinek 3! bisujący.
              • grek.grek 16:30 Historia "Samochody, które podbiły świat"4/4 24.09.22, 06:30
                Kolejny ciekawy serial w TVP Historia, cytując oficjalny opis:

                "Opowiada o wizjonerach, którzy wpłynęli na rozwój amerykańskiej motoryzacji. Największe nazwiska przemysłu samochodowego stały się legendarnymi markami. Widzowie poznają kulisy kariery najważniejszych innowatorów, dzięki rekonstrukcjom i materiałom archiwalnym".

                Odcinek 4.
    • grek.grek 17:10 Zoom TV "Gang Olsena" [1968] 03.09.22, 06:53
      Oryginał, pierwszy film z długiej serii.

      Kiedyś były to seanse oglądane tłumnie,, teraz owiane sentymentalną mgiełką europejskiego kina klasy B lat 60-80-tych mają niezaprzeczalny walor sentymentalny :]

      Szły o palmę pierwszeństwa z komediami francuskimi, w których główne role odgrywał LOuis de Funes.

      Ale Egon Olsen był niedaleko, wystylizowany na amerykańskiego gangstera z lat 30-tych, w pierwszej scenie każdego filmu wychodził własnie z więzienia, po kolejnym nieudanym skoku na bank, i rzucał do wiernej pary kolegów [podskakującego faceta w za krótkich portkach oraz pana w zaparowanych goglach i z lekką tuszą] : "Mam pewien plan", facet żył od skoku do skoku, oczywiście zawsze w końcu misternie wznoszona budowla kryminalnej intrygi i idealnie przeprowadzonego napadu, rozpadała się w drobny mak, a Olsen wędrował za kraty, by wyjśc znów odzianym w prązkowany garnitur, z kapeluszem na głowie i cygarem w twarzy, wypowiadając zaklęcie.

      I tak 13 razy, bo tyle nakręcono filmów o Egonie, Kjeldzie i Bennym oraz ich wiernie towarzyszącym mężowskim szaleństwom żonach.

      Przepyszna zabawa !

      A "Gang Olsena" funkcjonuje w mowie potocznej jako synonim "grupy nieudaczników i gamoniów, którzy mają wielkie ambicje, ale znikome kompetencje do ich realizacji".
    • grek.grek 17:45 Stopklatka "System" [1995] 03.09.22, 06:55
      Pani Sandra Bullock gra specjalistkę od informatyki, która wchodzi w posiadanie pewnej dyskietki, jak się okazuje niezwykle cennej dla bardzo wpływowych ludzi.

      O informacje na niej zawarte toczy się bezwzględna walka, wszystkie chwyty są dozwolone. Pani informatyczce w perzynę obracają całe życie, a najgorsze, że ona przez dłuższy czas nie ma zielonego pojęcia, o co chodzi. Sytuacja identyczna jak w spektakularnym Wrogu publicznym", tyle że "System" jest o trzy lata starszy, choć stosunkowo mniej atrakcyjny ze względu na fakt, iż we "Wrogu" przeciwko bohaterowi staje cała machina wywiadowcza państwa, co prowadzi do orwellowskich skojarzeń i sygnalizuje niebezpieczeństwo dla obywateli na poziomie relacji podległości wobec władzy.

      Co oczywiście wcale nie umniejsza randze katastrofy i skali zagrożenia życia jakie dotykają bohaterkę "Systemu".

      W recenzji Pepsic : "Infantylizm i niewiarygodność zachowań, to pierwsze, co rzuca się w oczy. Drugie, to zgrabna pupa pani Sandry na plaży w Meksyku. Notabene wole ją w rolach dramatycznych, niż w tym czymś, co pewnie miało być thrillerem".

      Reżyseria : Irwin Winkler.
    • grek.grek 18:10 Historia "Kariera Nikodema Dyzmy" odc. 1/7 03.09.22, 06:58
      Powrót w wybitnym stylu !

      Wyborna ekranizacja powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza, z mistrzowską rolą Romana Wilhelmiego oraz całą baterią klasowych ról drugoplanowych: Leonard Pietraszak w mundurze, Bronisław Pawlik z wąsem, Ewa Szykulska ze wszystkim i we wszystkim, prócz munduru i wąsów ;], żeby tylko niektórych wymienić, oraz rewelacyjny Wojciech Pokora w roli Żorża, jedynego który widzi prawdę, pewnie dlatego uznany jest powszechnie za psychicznie chorego, a przede wszystkim z tworzącymi rewelacyjnie wiarygodny nastrój epoki : kostiumami, dekoracjami i wizażami, nie mówiąc o dykcji aktorów zachowujacych się i mówiących jak prawdziwie postaci z lat 20-tych.

      Rezyseria : Jan Rybkowski.
      • grek.grek 17:20 Historia "Kariera Nikodema Dyzmy" odc. 2 04.09.22, 06:34
        Powrót w wybitnym stylu !

        Wyborna ekranizacja powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza, z mistrzowską rolą Romana Wilhelmiego oraz całą baterią klasowych ról drugoplanowych: Leonard Pietraszak w mundurze, Bronisław Pawlik z wąsem, Ewa Szykulska ze wszystkim i we wszystkim, prócz munduru i wąsów ;], żeby tylko niektórych wymienić, oraz rewelacyjny Wojciech Pokora w roli Żorża, jedynego który widzi prawdę, pewnie dlatego uznany jest powszechnie za psychicznie chorego, a przede wszystkim z tworzącymi rewelacyjnie wiarygodny nastrój epoki : kostiumami, dekoracjami i wizażami, nie mówiąc o dykcji aktorów zachowujacych się i mówiących jak prawdziwie postaci z lat 20-tych.

        Rezyseria : Jan Rybkowski.
        • grek.grek 18:10 Historia "Kariera Nikodema Dyzmy" 3/7 10.09.22, 06:25
          Wyborna ekranizacja powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza, z mistrzowską rolą Romana Wilhelmiego oraz całą baterią klasowych ról drugoplanowych: Leonard Pietraszak w mundurze, Bronisław Pawlik z wąsem, Ewa Szykulska ze wszystkim i we wszystkim, prócz munduru i wąsów ;], żeby tylko niektórych wymienić, oraz rewelacyjny Wojciech Pokora w roli Żorża, jedynego który widzi prawdę, pewnie dlatego uznany jest powszechnie za psychicznie chorego, a przede wszystkim z tworzącymi rewelacyjnie wiarygodny nastrój epoki : kostiumami, dekoracjami i wizażami, nie mówiąc o dykcji aktorów zachowujacych się i mówiących jak prawdziwie postaci z lat 20-tych.

          Rezyseria : Jan Rybkowski.
          • grek.grek 17:25 Historia "Kariera Nikodema Dyzmy" 4/7 11.09.22, 05:45
            Wyborna ekranizacja powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza, z mistrzowską rolą Romana Wilhelmiego oraz całą baterią klasowych ról drugoplanowych: Leonard Pietraszak w mundurze, Bronisław Pawlik z wąsem, Ewa Szykulska ze wszystkim i we wszystkim, prócz munduru i wąsów ;], żeby tylko niektórych wymienić, oraz rewelacyjny Wojciech Pokora w roli Żorża, jedynego który widzi prawdę, pewnie dlatego uznany jest powszechnie za psychicznie chorego, a przede wszystkim z tworzącymi rewelacyjnie wiarygodny nastrój epoki : kostiumami, dekoracjami i wizażami, nie mówiąc o dykcji aktorów zachowujacych się i mówiących jak prawdziwie postaci z lat 20-tych.

            Rezyseria : Jan Rybkowski.
            • grek.grek 18:10 Historia "Kariera Nikodema Dyzmy" 5/7 17.09.22, 07:08
              Kontynuujemy!

              Wyborna ekranizacja powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza, z mistrzowską rolą Romana Wilhelmiego oraz całą baterią klasowych ról drugoplanowych: Leonard Pietraszak w mundurze, Bronisław Pawlik z wąsem, Ewa Szykulska ze wszystkim i we wszystkim, prócz munduru i wąsów ;], żeby tylko niektórych wymienić, oraz rewelacyjny Wojciech Pokora w roli Żorża, jedynego który widzi prawdę, pewnie dlatego uznany jest powszechnie za psychicznie chorego, a przede wszystkim z tworzącymi rewelacyjnie wiarygodny nastrój epoki : kostiumami, dekoracjami i wizażami, nie mówiąc o dykcji aktorów zachowujacych się i mówiących jak prawdziwie postaci z lat 20-tych.

              Rezyseria : Jan Rybkowski.
              • grek.grek 17:30 Historia "Kariera Nikodema Dyzmy" 6/7 18.09.22, 06:00
                Kontynuujemy niezmiennie!

                Wyborna ekranizacja powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza, z mistrzowską rolą Romana Wilhelmiego oraz całą baterią klasowych ról drugoplanowych: Leonard Pietraszak w mundurze, Bronisław Pawlik z wąsem, Ewa Szykulska ze wszystkim i we wszystkim, prócz munduru i wąsów ;], żeby tylko niektórych wymienić, oraz rewelacyjny Wojciech Pokora w roli Żorża, jedynego który widzi prawdę, pewnie dlatego uznany jest powszechnie za psychicznie chorego, a przede wszystkim z tworzącymi rewelacyjnie wiarygodny nastrój epoki : kostiumami, dekoracjami i wizażami, nie mówiąc o dykcji aktorów zachowujacych się i mówiących jak prawdziwie postaci z lat 20-tych.

                Rezyseria : Jan Rybkowski.
                • grek.grek 18:00 Historia "Kariera Nikodema Dyzmy" 7/7 24.09.22, 06:33
                  Serialu odcinek ostatni, czyli : do następnego razu!

                  Wyborna ekranizacja powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza, z mistrzowską rolą Romana Wilhelmiego oraz całą baterią klasowych ról drugoplanowych: Leonard Pietraszak w mundurze, Bronisław Pawlik z wąsem, Ewa Szykulska ze wszystkim i we wszystkim, prócz munduru i wąsów ;], żeby tylko niektórych wymienić, oraz rewelacyjny Wojciech Pokora w roli Żorża, jedynego który widzi prawdę, pewnie dlatego uznany jest powszechnie za psychicznie chorego, a przede wszystkim z tworzącymi rewelacyjnie wiarygodny nastrój epoki : kostiumami, dekoracjami i wizażami, nie mówiąc o dykcji aktorów zachowujacych się i mówiących jak prawdziwie postaci z lat 20-tych.

                  Rezyseria : Jan Rybkowski.
    • grek.grek 19:30 TVP Kobieta "Quo vadis?" [2002] 6/6 03.09.22, 07:02
      Wersja kinowa wzbudziła bardzo różne opinie, może w podzieleniu na odcinku produkcja ta wygląda nieco bardziej okazale i znośnie ?

      Jednak, jakby nie patrzeć, w dekoracje i starorzymskie scenografie zainwestowano trochę pieniędzy, w drugoplanowych rolach sporo klasowych aktorów, oryginał literacki wart był Nobla, co tak naprawdę nie zadziałało ?

      Reżyseria : Jerzy Kawalerowicz.

      W obsadzie : same uskrzydlone asy oraz duet pp. Mielcarz & Deląg.

      Odcinek 6.
    • grek.grek 20:00 TVN7 "Gladiator" [2000] 03.09.22, 07:07
      Raz jeszcze ! :]

      Jeden z najchętniej przypominanych filmów przez polską telewizję w XX wieku, nieprawdaż ? :]

      Wybitne widowisko filmowe, rewelacyjnie zrekonstruowany czasy starożytnego Rzymu, Koloseum z całym dekorum, imponująca choreografia scen walk na arenie, fenomenalny montaż, zachwycające kostiumy dopracowane w najmniejszym detalu, a do tego zajmująca historia z wątkiem analizy mechanizmów władzy, której rękojmię, nawet w cesarstwie, może być wyłącznie poparcie mas ludowych, bynajmniej nie elit intelektualnych czy kulturalnych, więc, ekstrapolując wnioski wynikające z filmowego przedstawienia na sytuację współczesną : jeśli ktoś rządzi z nadania tychże społecznych mas, to musi zaakceptować fakt, że ci co rządzili wcześniej - też mieli poparcie dokładnie tych samych mas ;] I gdy będzie tracił władzę, masy społeczne będą za tym stały, jakkolwiek je dzielić na dwa obozy i sobie wzajemnie przeciwstawiać. Tak działa mechanizm opisany w "Gladiatorze", inspirujący poczynania głównych przeciwników, a zawsze czynny i obecny w realnej polityce.
      Koniec końców, liczy się cel nadrzędny, czyli charakter ustroju państwa, jaki ma zamiar realizować ten, który o względy ludu zabiega.

      Pięć Oscarów, w tym dla najważniejszego filmu roku.

      Reżyseruje Ridley Scott.

      W a'proposie panowie Kałużyński i Raczek :

      www.wprost.pl/tygodnik/2267/gladiator-i-rozszalale-kamery.html
      Jutro ponownie, 23:10.
      • grek.grek 23:10 TVN7 "Gladiator" [2000] 04.09.22, 07:13
        Chronologia mnie dziś zawodzi;]

        Jeden z najchętniej przypominanych filmów przez polską telewizję w XX wieku, nieprawdaż ? :]

        Wybitne widowisko filmowe, rewelacyjnie zrekonstruowany czasy starożytnego Rzymu, Koloseum z całym dekorum, imponująca choreografia scen walk na arenie, fenomenalny montaż, zachwycające kostiumy dopracowane w najmniejszym detalu, a do tego zajmująca historia z wątkiem analizy mechanizmów władzy, której rękojmię, nawet w cesarstwie, może być wyłącznie poparcie mas ludowych, bynajmniej nie elit intelektualnych czy kulturalnych, więc, ekstrapolując wnioski wynikające z filmowego przedstawienia na sytuację współczesną : jeśli ktoś rządzi z nadania tychże społecznych mas, to musi zaakceptować fakt, że ci co rządzili wcześniej - też mieli poparcie dokładnie tych samych mas ;] I gdy będzie tracił władzę, masy społeczne będą za tym stały, jakkolwiek je dzielić na dwa obozy i sobie wzajemnie przeciwstawiać. Tak działa mechanizm opisany w "Gladiatorze", inspirujący poczynania głównych przeciwników, a zawsze czynny i obecny w realnej polityce.
        Koniec końców, liczy się cel nadrzędny, czyli charakter ustroju państwa, jaki ma zamiar realizować ten, który o względy ludu zabiega.

        Pięć Oscarów, w tym dla najważniejszego filmu roku.

        Reżyseruje Ridley Scott.

        W a'proposie panowie Kałużyński i Raczek :

        www.wprost.pl/tygodnik/2267/gladiator-i-rozszalale-kamery.html
        • grek.grek 23:55 TVN7 "Gladiator" [2000] 07.09.22, 07:16
          Trzeci wrześniowy.

          Wybitne widowisko filmowe, rewelacyjnie zrekonstruowany czasy starożytnego Rzymu, Koloseum z całym dekorum, imponująca choreografia scen walk na arenie, fenomenalny montaż, zachwycające kostiumy dopracowane w najmniejszym detalu, a do tego zajmująca historia z wątkiem analizy mechanizmów władzy, której rękojmię, nawet w cesarstwie, może być wyłącznie poparcie mas ludowych, bynajmniej nie elit intelektualnych czy kulturalnych, więc, ekstrapolując wnioski wynikające z filmowego przedstawienia na sytuację współczesną : jeśli ktoś rządzi z nadania tychże społecznych mas, to musi zaakceptować fakt, że ci co rządzili wcześniej - też mieli poparcie dokładnie tych samych mas ;] I gdy będzie tracił władzę, masy społeczne będą za tym stały, jakkolwiek je dzielić na dwa obozy i sobie wzajemnie przeciwstawiać. Tak działa mechanizm opisany w "Gladiatorze", inspirujący poczynania głównych przeciwników, a zawsze czynny i obecny w realnej polityce.
          Koniec końców, liczy się cel nadrzędny, czyli charakter ustroju państwa, jaki ma zamiar realizować ten, który o względy ludu zabiega.

          Pięć Oscarów, w tym dla najważniejszego filmu roku.

          Reżyseruje Ridley Scott.

          W a'proposie panowie Kałużyński i Raczek :

          www.wprost.pl/tygodnik/2267/gladiator-i-rozszalale-kamery.html
    • grek.grek 20:00 TV Puls "Rocky Balboa" [2006] 03.09.22, 07:09
      Jak długo można boksować opierając się na taktyce blokowania ciosów własną głową ? Okazuje się, że dopóki głowa znajduje się na swoim miejscu ;]

      Pan Rocky nigdy nie zawracał sobie gitary trzymaniem tzw. gardy, a zadawane ciosy wręcz ścigał własną szanowną głową, by koniecznie jej nie przegapiły. I proszę bardzo, 50-tka przychodzi niepostrzeżenie, a on ciągle w akcji. Wszelkie chwyty dramatyzujące poprzednie filmy, np. zagrożenie utratą wzroku w przypadku zainkasowania jeszcze paru czystych uderzeń, rozpływają się we mgle. Skoro jest popyt, to musi być i podaż, tak działa machina biznesu kinematograficznego ;] Skoro widownia chce oglądać bokserskie usiłowania swojego ulubionego pięściarza, to trzeba jej sprezentować odpowiedni ich zakres.

      I tutaj wchodzi na scenę pan Stallone, który wprawdzie stawia swojego bohatera przeciwko mistrzowi świata, ale... w pojedynku zaledwie pokazowym. O tym, że przekształcić się on musi w poważną walkę - wiadomo od początku, ale zamysł jest prawidłowy.

      Przy czym sprytnie pan Rocky, zapewne dmuchając na zimne ;], podczas przygotowań nie oszczędza Balboy, jegomość trenuje ciężko i bez wymówek, aczkolwiek dla zmyłki intensywne wysiłki na sali ćwiczeń kontrapunktowane są legendarnymi scenami biegania, tym razem w towarzystwie poczciwego pinczerka :]

      W tle zestaw wątków osobistych : bohatera pamięć o zmarłej żonie, relacja bohatera z nową panią oraz z synem, który czuje się przyduszony presją dorównania ojcu, może niekoniecznie w wyłapywaniu sierpowych i prostych, ale w ogóle, jako pracownik, mężczyzna i obywatel.

      Końcowa sekwencja gali bokserskiej zrealizowana częściowo w formie transmisji telewizyjnej oraz z żywym udziałem wiarygodnej prawdziwej widowni, albo przed, po lub w przerwie jednego z takich eventów, albo w okolicznościach specjalnie dla potrzeb filmu zaaranżowanych, w końcu : któż nie chciałby wystąpić w "Rockym" !
      • grek.grek 22:00 TV Puls "Rocky Balboa" [2006] 09.09.22, 06:23
        Druga runda, ring wolny!

        Jak długo można boksować opierając się na taktyce blokowania ciosów własną głową ? Okazuje się, że dopóki głowa znajduje się na swoim miejscu ;]

        Pan Rocky nigdy nie zawracał sobie gitary trzymaniem tzw. gardy, a zadawane ciosy wręcz ścigał własną szanowną głową, by koniecznie jej nie przegapiły. I proszę bardzo, 50-tka przychodzi niepostrzeżenie, a on ciągle w akcji. Wszelkie chwyty dramatyzujące poprzednie filmy, np. zagrożenie utratą wzroku w przypadku zainkasowania jeszcze paru czystych uderzeń, rozpływają się we mgle. Skoro jest popyt, to musi być i podaż, tak działa machina biznesu kinematograficznego ;] Skoro widownia chce oglądać bokserskie usiłowania swojego ulubionego pięściarza, to trzeba jej sprezentować odpowiedni ich zakres.

        I tutaj wchodzi na scenę pan Stallone, który wprawdzie stawia swojego bohatera przeciwko mistrzowi świata, ale... w pojedynku zaledwie pokazowym. O tym, że przekształcić się on musi w poważną walkę - wiadomo od początku, ale zamysł jest prawidłowy.

        Przy czym sprytnie pan Rocky, zapewne dmuchając na zimne ;], podczas przygotowań nie oszczędza Balboy, jegomość trenuje ciężko i bez wymówek, aczkolwiek dla zmyłki intensywne wysiłki na sali ćwiczeń kontrapunktowane są legendarnymi scenami biegania, tym razem w towarzystwie poczciwego pinczerka :]

        W tle zestaw wątków osobistych : bohatera pamięć o zmarłej żonie, relacja bohatera z nową panią oraz z synem, który czuje się przyduszony presją dorównania ojcu, może niekoniecznie w wyłapywaniu sierpowych i prostych, ale w ogóle, jako pracownik, mężczyzna i obywatel.

        Końcowa sekwencja gali bokserskiej zrealizowana częściowo w formie transmisji telewizyjnej oraz z żywym udziałem wiarygodnej prawdziwej widowni, albo przed, po lub w przerwie jednego z takich eventów, albo w okolicznościach specjalnie dla potrzeb filmu zaaranżowanych, w końcu : któż nie chciałby wystąpić w "Rockym" !
    • grek.grek 20:00 Kultura 'Światło między oceanami" [2016] 03.09.22, 07:11
      Teraz w Kulturze:]

      Zgodne małżeństwo - on : poczciwy latarnik z wojenną przeszłością, w samotności przetrawiający bolesne wspomnienia, ona : pełna życia panna z dobrego domu, zaraźliwym optymizmem i świeżością spojrzenia na świat wyprowadzająca go do nowej, lepszej rzeczywistości - z nadmorskiej osady w Australii [jesteśmy w pierwszej połowie XX wieku] pragnie tylko jednego do pełni szczęścia : dziecka.
      I gdy osobiste starania nie przynoszą spodziewanych rezultatów albo przydarza się, dwukrotnie !, tragedia poronienia, uśmiecha się do nich los, niczym w bajce, albo przypowieści jakiejś - do brzegu przybija bezpańska łódka z dwoma pasażerami : martwym mężczyzną i niemowlakiem w beciku !

      Mąż sugeruje, by zawiadomić odpowiednie służby państwowe, ale żona powstrzymuje go : dostaliśmy znak od opatrzności, nie widzisz tego ? Za stracone dziecko, dziecko zyskane ! Pomyśl : my damy mu wspaniały dom, miłość, idealne wychowanie, a jeśli oddamy, może trafić do sierocińca, w biedę i poniewierkę, musimy je przygarnąć !

      Pan więc ulega jej namowom i argumentom, cichaczem odpychają łódkę z powrotem na wodę, zwłoki zakopują, a skoro nikt na razie nie wie o poronieniu pani żony, wszyscy zaś wiedzą, iż była w ciązy, dziecko, dziewczynkę, przedstawiają jako właśnie urodzoną własną córkę. Nikt porodu nie widział, ale dlaczego mieliby im nie wierzyć.

      Są wybitnymi rodzicami, otaczają dziecko troską i szczęśliwością wszelaką. Żyją jak we śnie, aż do momentu, yes, gdy pan mąż odkrywa matkę dziecka oraz żonę mężczyzny, zwłoki którego ukryli. Nie ma wątpliwości co do jej statusu, mąż zaginął na morzu dokładnie w dniu, gdy do brzegu przybiła łódką ze zwłokami i dzieckiem, które przygarnęli. Pan mąż popada w wyrzuty sumienia, wyobrażając sobie żałobę tej kobiety, coraz bardziej nie mogą znieść myśli, jak ona musi cierpieć nie wiedząc jaki los spotkał jej dziecko.

      Powodowany szczerymi intencjami pisze do niej anonimowy list, zapewniając o pomyślności córki, a pani najpierw się cieszy, a minutę później idzie na policję z zawiadomieniem, by wszczęli poszukiwania dziecka. Ojciec jejmośc wyznacza nagrodę za zdemaskowanie autora donosu, a ściślej : za informacje o miejscu pobytu wnuczki.

      Nad małżeństwem zbierają się ciemne chmury.

      Film, wg mnie, lepszy niż sugerują recenzje, wyposażony w przecudnej urody zdjęcia wietrznej, słonecznej wyspy, szum oceanu oraz ilustracyjną muzykę Alexandre'a Desplata oraz wyborowy tercet : Alicia Vikander, Michael Fassbender & Rachel Weisz w głównych rolach.
      Fabuła również intryguje, zwłaszcza w drugiej części, gdy przyszywani rodzice popadają w bardzo poważne kłopoty i przychodzi pora by osądzić ich postępowanie.

      Rzecz na podstawie wybitnie cenionego opowiadania pani M.L Stedman.

      Reżyseria : Derek Cianfrance.

      [na wszelki wypadek, rozwinięcie fabularne, może się przyda ? :]

      5 od dołu :

      forum.gazeta.pl/forum//w,14,168759650,168759650,Ojej_co_tu_wybrac_2019_10_vol_108_.html#p168761352
    • grek.grek 20:00 Stopklatka "Kilerów 2-óch" [1999 ] 03.09.22, 07:12
      Rzec by można : twórcy poszli za ciosem ;]

      Kilerzy rozmnażają się bujnie, bo sobowtór dostaje swojego własnego sobowtóra, więc zabawy będzie co niemiara, zwłaszcza w towarzystwie znajomych w oryginału gangsterów i policjantów.

      Grają : : Cezary Pazura, Katarzyna Figura, Janusz Rewiński, Jerzy Stuhr.
      Reżyseria : Juliusz Machulski.

      Zapewne w kolejna porcją muzyki Elektrycznych Gitar ? :]

      Bis: piątek, 20:00.
      • grek.grek 20:00 Stopklatka "Kilerów 2-óch" [1999 ] 09.09.22, 06:05
        Ponownie!

        Rzec by można : twórcy poszli za ciosem ;]

        Kilerzy rozmnażają się bujnie, bo sobowtór dostaje swojego własnego sobowtóra, więc zabawy będzie co niemiara, zwłaszcza w towarzystwie znajomych w oryginału gangsterów i policjantów.

        Grają : : Cezary Pazura, Katarzyna Figura, Janusz Rewiński, Jerzy Stuhr.
        Reżyseria : Juliusz Machulski.

        Zapewne w kolejna porcją muzyki Elektrycznych Gitar ? :]
    • grek.grek 20:05 Polsat "Titanic" [1997] 1/2 03.09.22, 07:14
      Przebój wielokrotnie Oscarami uhonorowany, dobry na każdą okazję, zwłaszcza taką jak dzisiejsza w kalendarzu widniejąca. Tzw : kino bezpieczne, rozrywkowe, ale nie rozbrykane, stąd nadające się do prime time w dniu nastrojowo refleksyjnym.

      Reżyseruje James Cameron.

      Oscary przyznano "Titanicowi" właściwie za wszystko, łącznie całych jedenaście, ale chyba niezmiennie największy podziw wzbudza sam statek, nieprawdaż ? Nadzwyczajna robota, a jeszcze do tego wystrój wnętrza, stroje z epoki, detale - profesjonalizm w każdym calu i godny docenienia wysiłek całej brygady ludzkości.

      Jakoś pierwsza część, choć mniej efektowna, ten segment atrakcji filmu zarezerwowany został dla katastroficznych scen w części drugiej - bardziej przypada mi zwykle do gustu, niczego drugiej nie ujmując.

      Voila ! Titanic wcale nie zatonął, ciągle pływa na filmie, oto magia kina :]
      • grek.grek *** 21:05 Polsat "Titanic" [1997] 1/2 03.09.22, 07:25
        Gafa wcześniej!

        Film dopiero o 21:05! :]

        Przebój wielokrotnie Oscarami uhonorowany, dobry na każdą okazję, zwłaszcza taką jak dzisiejsza w kalendarzu widniejąca. Tzw : kino bezpieczne, rozrywkowe, ale nie rozbrykane, stąd nadające się do prime time w dniu nastrojowo refleksyjnym.

        Reżyseruje James Cameron.

        Oscary przyznano "Titanicowi" właściwie za wszystko, łącznie całych jedenaście, ale chyba niezmiennie największy podziw wzbudza sam statek, nieprawdaż ? Nadzwyczajna robota, a jeszcze do tego wystrój wnętrza, stroje z epoki, detale - profesjonalizm w każdym calu i godny docenienia wysiłek całej brygady ludzkości.

        Jakoś pierwsza część, choć mniej efektowna, ten segment atrakcji filmu zarezerwowany został dla katastroficznych scen w części drugiej - bardziej przypada mi zwykle do gustu, niczego drugiej nie ujmując.

        Voila ! Titanic wcale nie zatonął, ciągle pływa na filmie, oto magia kina :]

      • grek.grek 23:10 Polsat "Titanic" [1997] 1/2 29.09.22, 07:48
        Ponownie.

        Przebój wielokrotnie Oscarami uhonorowany, dobry na każdą okazję, zwłaszcza taką jak dzisiejsza w kalendarzu widniejąca. Tzw : kino bezpieczne, rozrywkowe, ale nie rozbrykane, stąd nadające się do prime time w dniu nastrojowo refleksyjnym.

        Reżyseruje James Cameron.

        Oscary przyznano "Titanicowi" właściwie za wszystko, łącznie całych jedenaście, ale chyba niezmiennie największy podziw wzbudza sam statek, nieprawdaż ? Nadzwyczajna robota, a jeszcze do tego wystrój wnętrza, stroje z epoki, detale - profesjonalizm w każdym calu i godny docenienia wysiłek całej brygady ludzkości.

        Jakoś pierwsza część, choć mniej efektowna, ten segment atrakcji filmu zarezerwowany został dla katastroficznych scen w części drugiej - bardziej przypada mi zwykle do gustu, niczego drugiej nie ujmując.

        Voila ! Titanic wcale nie zatonął, ciągle pływa na filmie, oto magia kina :]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka