grek.grek * 12:05 Historia "Droga" [1973] 2/6 08.12.22, 04:40 Wcześniej! :] Serial z 1973 roku, a więc musowo bohaterem jest człowiek pracy, w tym przypadku : kierowca autobusu PKS, w tej roli - kierowcy, nie autobusu - Wiesław Gołas. Pan kierowca ma serce na dłoni, ludziom na pomoc spieszy, ich problemami się zajmuje, niczym ksiądz na parafii :] W odcinku drugim - "Numer próbny" jegomość niesie pomoc kobiecie w ciąży, co wpędza go w nieliche tarapaty, włącznie z obwinieniem o podpalenie domu ! Reżyseria : Sylwester Chęciński. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 12:15 Historia "Droga" [1973] 3/6 09.12.22, 05:36 Serial z 1973 roku, a więc musowo bohaterem jest człowiek pracy, w tym przypadku : kierowca autobusu PKS, w tej roli - kierowcy, nie autobusu - Wiesław Gołas. Pan kierowca ma serce na dłoni, ludziom na pomoc spieszy, ich problemami się zajmuje, niczym ksiądz na parafii :] Reżyseria : Sylwester Chęciński. Odcinek 3, pt. "Ostatnich gryzą psy", w którym pan kierowca pomaga córce przyjaciela wyplątać się z układu towarzyskiego, grożącego pokrzyżowaniem jej planów związanych z karierą baletnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 12:15 Historia "Droga" [1973] 4/6 15.12.22, 05:32 Serial z 1973 roku, a więc musowo bohaterem jest człowiek pracy, w tym przypadku : kierowca autobusu PKS, w tej roli - kierowcy, nie autobusu - Wiesław Gołas. Pan kierowca ma serce na dłoni, ludziom na pomoc spieszy, ich problemami się zajmuje, niczym ksiądz na parafii :] Reżyseria : Sylwester Chęciński. Odcinek 4 : "Pasażer z nożem w kieszeni" : tutaj obywatel kierowca spotyka młodocianego uciekiniera z domu poprawczego i angażuje się w rozwiązanie jego kłopotów, bo chłopak jest posądzany o kradzież. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 12:20 Historia "Droga" [1973] 5/6 16.12.22, 05:53 Serial z 1973 roku, a więc musowo bohaterem jest człowiek pracy, w tym przypadku : kierowca autobusu PKS, w tej roli - kierowcy, nie autobusu - Wiesław Gołas. Pan kierowca ma serce na dłoni, ludziom na pomoc spieszy, ich problemami się zajmuje, niczym ksiądz na parafii :] Reżyseria : Sylwester Chęciński. Serial z 1973 roku, a więc musowo bohaterem jest człowiek pracy, w tym przypadku : kierowca autobusu PKS, w tej roli - kierowcy, nie autobusu - Wiesław Gołas. Pan kierowca ma serce na dłoni, ludziom na pomoc spieszy, ich problemami się zajmuje, niczym ksiądz na parafii ;] Reżyseria : Sylwester Chęciński. Odcinek piąty : "Rysopis uwodziciela" - który splata się z "Nie ma mocnych", konkretnie : z wątkiem posądzenia narzeczonego córki Pawlaka o bigamię ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 12:25 Historia "Droga" [1973] 6/6 22.12.22, 05:45 Serial z 1973 roku, a więc musowo bohaterem jest człowiek pracy, w tym przypadku : kierowca autobusu PKS, w tej roli - kierowcy, nie autobusu - Wiesław Gołas. Pan kierowca ma serce na dłoni, ludziom na pomoc spieszy, ich problemami się zajmuje, niczym ksiądz na parafii ;] Reżyseria : Sylwester Chęciński. Odcinek ostatni: "Stan wyjątkowy", w którym pan kierowca wyrusza w teren jako uczestnik akcji przeciwpożarowej, zabierając ze sobą syna, z którym dotąd miał okazjonalny kontakt, gdyż mieszka on z matką. Teraz jest szansa na wzmocnienie relacji. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Stopklatka "Karmazynowy przypływ" [1995] 08.12.22, 04:45 Porządnie i profesjonalnie sporządzony klasyczny polityczny thriller. W Rosji dochodzi do przewrotu wojskowego, władzę przejmują zbuntowani generałowie, oczywiście również z kodami do pocisków atomowych. Dowódca amerykańskiej łodzi podwodnej, pływającej dostojnie niedaleko rosyjskich akwenów, dostaje rozkaz ataku nuklearnego w odpowiedzi na rzekomy atak Rosjan. Problem polega na tym, że połączenie ze sztabem zostaje zerwane w momencie potwierdzania tego rozkazu, a więc formalnie są podstawy, by się wstrzymać z wykonaniem. Kapitan chce jednak odpalić pociski, czemu sprzeciwia się młody podoficer, który powołuje się na procedury oraz ostrzega przed skutkami takiego działania. W historii już zdarzały się przypadki, gdy tylko zimna krew i opanowanie wojskowych ratowały świat przed nieobliczalnymi następstwami przedwczesnego wybuchu wojny atomowej : pl.wikipedia.org/wiki/Stanisław_Pietrow Tutaj suspens sensacyjny, wzbogacony zostaje pojedynkiem aktorskim Gene'a Hackmana z Denzelem Washingtonem, na dodatek w klaustrofobicznych scenografiach podwodnej łodzi wojennej. Reżyseria : Tony Scott. Muzyka : Hans Zimmer, zdjęcia : Dariusz Wolski. Klasa ! Replay: sobota, 22:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:00 Stopklatka "Karmazynowy przypływ" [1995 10.12.22, 07:07 Replay. Porządnie i profesjonalnie sporządzony klasyczny polityczny thriller. W Rosji dochodzi do przewrotu wojskowego, władzę przejmują zbuntowani generałowie, oczywiście również z kodami do pocisków atomowych. Dowódca amerykańskiej łodzi podwodnej, pływającej dostojnie niedaleko rosyjskich akwenów, dostaje rozkaz ataku nuklearnego w odpowiedzi na rzekomy atak Rosjan. Problem polega na tym, że połączenie ze sztabem zostaje zerwane w momencie potwierdzania tego rozkazu, a więc formalnie są podstawy, by się wstrzymać z wykonaniem. Kapitan chce jednak odpalić pociski, czemu sprzeciwia się młody podoficer, który powołuje się na procedury oraz ostrzega przed skutkami takiego działania. W historii już zdarzały się przypadki, gdy tylko zimna krew i opanowanie wojskowych ratowały świat przed nieobliczalnymi następstwami przedwczesnego wybuchu wojny atomowej : pl.wikipedia.org/wiki/Stanisław_Pietrow Tutaj suspens sensacyjny, wzbogacony zostaje pojedynkiem aktorskim Gene'a Hackmana z Denzelem Washingtonem, na dodatek w klaustrofobicznych scenografiach podwodnej łodzi wojennej. Reżyseria : Tony Scott. Muzyka : Hans Zimmer, zdjęcia : Dariusz Wolski. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 TV Puls "Firmowa Gwiazdka" [2016] 08.12.22, 04:48 Kolejna pozycja w kinie z wyprzedzeniem świątecznym; w nim zaś taka oto historia: pewien pan prowadzi oddział pewnej firmy i średnio mu ten biznes wychodzi; zaraz zjawi się kontrola z centrali i dowie się o wszystkim, możliwe iż pokaże mu drzwi lub choćby zdegraduje, zaś całą drużynę podda restrukturyzacji, czyli połowę zwolni, a drugiej połowie obniży pensje; przed świętami, o zgrozo! Pan kierownik musi więc prężnie działać, co oznacza podjęcie aktywności służących zamydleniu oczu dowódcy kontrolerów, a będzie nim, proszę o uwagę, jego rodzona siostra!; jednym z punktów strategii ma być wypasiona tytułowa gwiazdka firmowa; i jakże może mu nie udać się? W kinie [przed]świątecznym? Niemożliwe!, bo wtedy, w nim, wszystko możliwym się staje! Taki czas w roku i kinie;] Na RT: 40% z186 recenzji krytycznych - "talent komiczny aktorów i porcja dobrej zabawy, ale także zgrane szablony i nadmiar sentymentalizmu" - oraz dokładnie takie samo 40% z ponad 10 tys. opinii widowni. Grają: Jason Bateman, Olivia Munn, T.J. Miller, Jennifer Aniston. Reżyseria: Josh Gordon & Will Speck. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:05 Polsat "Jak poślubić milionera?" [2019] 08.12.22, 04:49 Romantyczna komedia z wyjaśnieniem głównej motywacji w tytule. Swoją drogą, dlaczego zawsze pani poluje na bogatego pana, a nigdy pan na panią ? ja już nie mówię o panu polującym na pana, czy pani na panią, co też zdecydowanie może być uzasadnione i racjonalne! Czyżby, generalnie, tylko panowie musieli zarabiać albo mieli szczęście dziedziczyć, by stać się obiektem pożądania, a paniom pozostaje doskonale sztuki polowania w myśl : cel uświęca środki ? Gdzież we współczesnym kinie równość szans i możliwości ? ;] Reżyseria : Filip Zylber, kiedyś autor interesującego "Egzekutora", dzisiaj spełniający się w produkcjach harlekinowych. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:05 TVP Kultura "Serpico" [1973] 08.12.22, 04:53 Wspaniały klasyk 70's. Jest w archiwum, ale niestety w moim wykonaniu, więc szału nie ma [11 wątek od góry licząc] : forum.gazeta.pl/forum/w,14,158338842,158338842,Ojej_co_tu_wybrac_2015_8_vol_58_.html?s=2#p158450329 Policjant idealista, skorumpowane do cna środowisko, dramatyczne próby walki o zasady, a wreszcie o własne życie. Brzmi jak wiele opowieści przed "Serpico" i po nim, ale ta jest naprawdę wyjątkowa, z powodu sposobu w jaki Sidney Lumet buduje swiat przedstawiony, oraz ekspresji i wewnętrznej energii jaką emanuje Al Pacino w głównej roli. rewelacja w obu przypadkach. No i do tego Nowy Jork sfilmowany w surowy, zapadający w pamięć, wiarygodny, realistyczny sposób. Żadnych pocztówek : stare brzydkie czynszówki, podejrzane zaułki, sflekowane wnętrza komisariatów, deptaki pełne dilerów, jakieś stare stadiony zarośnięte trawą, choć są też i ładne miejsca, głównie patio domu w którym mieszka Serpico, w momencie gdy poznaje miłą sąsiadkę, też miłośniczkę muzyki klasycznej. Znakomite, ponadczasowe kino. Replay: z piątku/sobotę, 2:45. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:45 TVP Kultura "Serpico" [1973] 09.12.22, 07:10 Replay. Wspaniały klasyk 70's. Jest w archiwum, ale niestety w moim wykonaniu, więc szału nie ma [11 wątek od góry licząc] : forum.gazeta.pl/forum/w,14,158338842,158338842,Ojej_co_tu_wybrac_2015_8_vol_58_.html?s=2#p158450329 Policjant idealista, skorumpowane do cna środowisko, dramatyczne próby walki o zasady, a wreszcie o własne życie. Brzmi jak wiele opowieści przed "Serpico" i po nim, ale ta jest naprawdę wyjątkowa, z powodu sposobu w jaki Sidney Lumet buduje swiat przedstawiony, oraz ekspresji i wewnętrznej energii jaką emanuje Al Pacino w głównej roli. rewelacja w obu przypadkach. No i do tego Nowy Jork sfilmowany w surowy, zapadający w pamięć, wiarygodny, realistyczny sposób. Żadnych pocztówek : stare brzydkie czynszówki, podejrzane zaułki, sflekowane wnętrza komisariatów, deptaki pełne dilerów, jakieś stare stadiony zarośnięte trawą, choć są też i ładne miejsca, głównie patio domu w którym mieszka Serpico, w momencie gdy poznaje miłą sąsiadkę, też miłośniczkę muzyki klasycznej. Znakomite, ponadczasowe kino. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:40 SuperPolsat "Pociąg z forsą" [1995] 08.12.22, 04:55 Pan czarnoskóry i pan biały są braćmi przyrodnimi i pracują w tym samym wydziale policji, na dodatek przyjaźnią się i są tyleż nierozłączni i za sobą przepadający, co wiecznie skłóceni, polemizujący, konfrontujący się po kumpelsku, czemu sprzyja jaskrawa różnica typów osobowości i konstrukcji emocjonalnej. Grają ten duet Wesley Snipes i Woody Harrelson, nie po raz jedyny zresztą ["Biali nie umieją skakać"], sprawdzają się bezbłędnie i samą ekspresją werbalno-cielesną mogą zapewnić filmom tego rodzaju niezbędny ładunek komizmu :] W "Pociągu" do zalet przyjacielskiego tandemu pełnego kontrastów i dysonansów doklejona zostaje historyjka sensacyjna : bracia planują napad na skład wiozący kasę należącą do bogatego banku, bo jeden z nich ma poważne długi hazardowe, a także wątek konfliktu romantycznego, motywowanego pojawieniem się atrakcyjnej pani [Jennifer Lopez], która wybiera jednego ze smalących do niej cholewki panów, prowokując nieuchronne poczucie odrzucenia i potencjalne zagniewanie tego drugiego. Koniec końców : film zupełnie dobry i nie nadużywający cierpliwości widza ;] Reżyseruje Joseph Ruben. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:00 TV4 "Łowca i Królowa Lodu" [2016] 08.12.22, 04:58 Kolejna odsłona fantasy w najnowszym wydaniu, tym razem : pani królowa doznaje osobistej tragedii w związku ze śmiercią dziecka i zakłada coś w rodzaju imperium zła, gdzie za największą zbrodnię uznaje się miłość, jakkolwiek interpretowaną. Buntownicy, czyli : w filmie para mieszana, są karani przymusowym rozstaniem. Po latach ginie gdzieś w świecie dające moc lustro, artefakt królewski kraju z którego królowa się wywodzi, więc na poszukiwania wysłany zostaje wojownik. Zapewne spotyka samą królową i cóż z tego może wyniknąć ? Metafory niemal telenowelowych, harlekinowych, czy też obyczajowych wątków, odziane w szaty baśniowe, można by rzec o filmach tego rodzaju, nieprawdaż ? Grają : Chris Hemsworth, Charlize Theron, Jessica Chastain, Emily Blunt. Reżyseria : Cedric Nicolas-Troyan. Na RT : 20 % z 220 recenzji krytycznych oraz 45 % z ponad 25 tys. opinii widowni. Powtórka: niedziela, 16:40. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 16:40 TV4 "Łowca i Królowa Lodu" [2016] 11.12.22, 04:56 Powtórka. Kolejna odsłona fantasy w najnowszym wydaniu, tym razem : pani królowa doznaje osobistej tragedii w związku ze śmiercią dziecka i zakłada coś w rodzaju imperium zła, gdzie za największą zbrodnię uznaje się miłość, jakkolwiek interpretowaną. Buntownicy, czyli : w filmie para mieszana, są karani przymusowym rozstaniem. Po latach ginie gdzieś w świecie dające moc lustro, artefakt królewski kraju z którego królowa się wywodzi, więc na poszukiwania wysłany zostaje wojownik. Zapewne spotyka samą królową i cóż z tego może wyniknąć ? Metafory niemal telenowelowych, harlekinowych, czy też obyczajowych wątków, odziane w szaty baśniowe, można by rzec o filmach tego rodzaju, nieprawdaż ? Grają : Chris Hemsworth, Charlize Theron, Jessica Chastain, Emily Blunt. Reżyseria : Cedric Nicolas-Troyan. Na RT : 20 % z 220 recenzji krytycznych oraz 45 % z ponad 25 tys. opinii widowni. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:30 TVP Kobieta "Love, Rosie" [2014] 08.12.22, 05:00 Para przyjaciół od czasów dzieciństwa zapowiada się jako przyszłe małżeństwo, ale jak to zwykle w takich przypadkach bywa, okoliczności weryfikują rzeczywiste wybory : po zakończeniu szkoły : on wyjeżdza na studia i tam poznaje inną dziewczynę, ona zostaje w rodzinnym Dublinie i zachodzi w ciążę. Lecz, zdaje się, w końcu jednak dochodzi do ponownego spotkania, z większymi nadziejami na oczekiwany happy end ? :] Grają : Lily Collins, Sam Claffin, Jaime Winstone Rezyseria : Christian Ditter Na RT : 33 % z 55 recenzji krytycznych, 64 % z 9,5 tys. opinii widzów, gdyż takie filmy chyba jednak lepiej oceniać w kontekście powodzenia realizacji gatunkowych schematów ? Powtórka : z piątku/sobotę, 1:50. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:50 TVP Kobieta "Love, Rosie" [2014] 09.12.22, 07:07 Powtórka. Para przyjaciół od czasów dzieciństwa zapowiada się jako przyszłe małżeństwo, ale jak to zwykle w takich przypadkach bywa, okoliczności weryfikują rzeczywiste wybory : po zakończeniu szkoły : on wyjeżdza na studia i tam poznaje inną dziewczynę, ona zostaje w rodzinnym Dublinie i zachodzi w ciążę. Lecz, zdaje się, w końcu jednak dochodzi do ponownego spotkania, z większymi nadziejami na oczekiwany happy end ? :] Grają : Lily Collins, Sam Claffin, Jaime Winstone Rezyseria : Christian Ditter Na RT : 33 % z 55 recenzji krytycznych, 64 % z 9,5 tys. opinii widzów, gdyż takie filmy chyba jednak lepiej oceniać w kontekście powodzenia realizacji gatunkowych schematów ? Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:40 Metro TV "Dziewczyna w czerwonej pelerynie" 08.12.22, 05:02 Kino baśniowe, tudzież film w gatunku fantasy, na motywach "Czerwonego Kapturka" : młodzi państwo mieszkający w zagubionej wśród ostępów puszczańskich wiosce, kochają się bardzo, ale jej rodzice już postanowili o jej małżeństwie z synem bogatego gospodarza. W takim wariancie zakochani postanawiają uciec, a droga ku wolności wiedzie przez ciemne lasy, zamieszkiwane ponoć przez strasznego wilkołaka, od lat trzymanego na dystans przez mieszkańców wsi za pomocą składanych mu ofiar w ramach paktu i nieagresji. W jakimś pobieżnym wrażeniu, można odnaleźć w zajawce pewne nawiązania również do filmu "Osada", nieprawdaż ? Czyżby akcja zmierzała również w kierunku podobnych odkryć i zaskoczeń, stanowiących przy okazji furtkę do ciekawych refleksji na temat współczesności ? W obsadzie : Amanda Seyfried, Shiloh Fernandez, Max Irons, Virginia Madsen & Gary Oldman. Reżyseria : Catherine Hardwicke. Na RT : 10 % z 209 recenzji krytycznych - "magnetyczna Amanda Seyfried, ale boleśnie schematyczny i przewidwalny scenariusz" - oraz 39 % z 50 tys. opinii ludzkości, zatem : ? :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:05 TV Puls "Zły Mikołaj" [2003] 08.12.22, 05:06 Film (anty)świąteczny ;] : tyleż nieparlamentarnymi środkami poprowadzony, co nieodparcie komiczny, a jego sensem jest oczywiście, niewymuszona całkiem, przemiana skończonego cynika, drania, lowelasa, franta, złodziejaszka i pijaczka w kogoś ciut bardziej pasującego do wizerunku świętego od prezentów, słowem : w jegomościa, który na prostą wychodzi w toku akcji pełnej wygibasów i wpadek, dowodzącej koniec końców, że nikt nie jest naprawdę zły, zwłaszcza w okolicach świąt. W sposób przewrotny dobrej głównej roli Billy Bob Thornton. Reżyseria : Terry Zwigoff. Na RT : 78 % z recenzji krytycznych, doceniających przewrotność tej właśnie komicznej pół-nieprzyzwoitości ustawionej w świątecznych dekoracjach. Replay: z wtorku/środę, 0:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:00 TV Puls "Zły Mikołaj" [2003] 13.12.22, 06:46 Replay. Film (anty)świąteczny ;] : tyleż nieparlamentarnymi środkami poprowadzony, co nieodparcie komiczny, a jego sensem jest oczywiście, niewymuszona całkiem, przemiana skończonego cynika, drania, lowelasa, franta, złodziejaszka i pijaczka w kogoś ciut bardziej pasującego do wizerunku świętego od prezentów, słowem : w jegomościa, który na prostą wychodzi w toku akcji pełnej wygibasów i wpadek, dowodzącej koniec końców, że nikt nie jest naprawdę zły, zwłaszcza w okolicach świąt. W sposób przewrotny dobrej głównej roli Billy Bob Thornton. Reżyseria : Terry Zwigoff. Na RT : 78 % z recenzji krytycznych, doceniających przewrotność tej właśnie komicznej pół-nieprzyzwoitości ustawionej w świątecznych dekoracjach. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:30 Polsat "Wszystko o Stevenie" [2009] 08.12.22, 05:09 Sandra Bullock jako wzmożona uczuciowo singielka, która właśnie trafiła na, jak sądzi, mężczyznę swoich marzeń. Umówili ją z nim zatroskani jej "staropanieństwem" ;] rodzice, no i wygląda na to, że chyba mieli nosa. Niestety, jej paroksyzmy, afektacje i sposób bycia niekoniecznie przekonują mężczyznę marzeń, lecz pani nie rezygnuje. Zamienia się w detektywa i śledzi go z determinacją, a że jegomośc pracuje jako operator kamery w stacji telewizyjnej, cała ta aktywność przypomina tournee po Ameryce ;] Obok pani Sandry : Bradley Cooper, Thomas Haden-Church, Ken Jeong. Reżyseria : Phil Traill Na RT : zaszczytne 6 % z recenzji krytycznych i 30 % od widowni, podsumowanie brzmi tak bezlitośnie, że nie mam serca cytować ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:45 TVN "Idealny facet dla mojej dziewczyny" 08.12.22, 05:09 Rocznik 2009. Fabuła według scenariusza duetu Saramonowicz-Konecki, autorów odlat cieszącego się wzięciem "Testosteronu". Tym razem intryga jest bardziej złożona : organizacja radykalnie feministyczna zamierza nakręcić film dla zdecydowanie dorosłej widowni za pieniądze z unijnych funduszy, by dzięki uzyskanym dochodom sfinansować swoją działalność oświatowo-kulturalną. Wygląda na to, że osobistości zaangazowane w ten śmiały projekt pochodzą ze środowisk, którym całkiem obce są takie ekscesy, więc organizatorów czeka prawdziwy bieg przez przeszkody, a koniec końców pewnie i tak wyjdzie komedia romantyczna ? ;] Grają : Magdalena Boczarska, Marcin Dorociński, Izabela Kuna Reżyseria : Tomasz Konecki. Na Filmwebie : 4.3/10 :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:55 Metro TV "Idealny facet dla mojej dziewczyny 31.12.22, 06:23 Rocznik 2009. Fabuła według scenariusza duetu Saramonowicz-Konecki, autorów odlat cieszącego się wzięciem "Testosteronu". Tym razem intryga jest bardziej złożona : organizacja radykalnie feministyczna zamierza nakręcić film dla zdecydowanie dorosłej widowni za pieniądze z unijnych funduszy, by dzięki uzyskanym dochodom sfinansować swoją działalność oświatowo-kulturalną. Wygląda na to, że osobistości zaangazowane w ten śmiały projekt pochodzą ze środowisk, którym całkiem obce są takie ekscesy, więc organizatorów czeka prawdziwy bieg przez przeszkody, a koniec końców pewnie i tak wyjdzie komedia romantyczna ? ;] Grają : Magdalena Boczarska, Marcin Dorociński, Izabela Kuna Reżyseria : Tomasz Konecki. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:30 TV4 "Anakonda 4. Krwawe ślady" [2009] 08.12.22, 05:16 W orygnalnej propozycji z 1997 roku : historia wygodnie pretekstowa, oto grupa łowców i filmowców krąży po dżunglach Ameryki Południowej, gdzie zastaje prehistorycznego węża, co fajką pokoju i wspólnymi tańcami wokół ogniska z pewnością się nie skończy, ale już obsada prawie ciekawa : pani Jennifer Lopez, John Voight, a nawet raper Ice Cube . Tym bardziej szkoda, że nie udało sie zrobić z tego filmu trzymającego w napięciu dreszczowca, a raczej średniej jakości widowisko efektów specjalnych dla zdeterminowanych amatorów kina potworów. Największą porażką jest tytułowy wąz, który wypił za dużo mleka. Wygenerowany komputerowo, nienaturalny, jakby wklejony z innej rzeczywistości. 30 lat temu w Szczękach też był sztuczny rekin, ale był atrapą na baterię, więc wyglądał jak żywy. Gdyby "Anakondę" kręcono 30 lat temu, to z konieczności, motywowanej ograniczonymi możliwościami technicznymi, musiano by ją zrobić na podobieństwo tego rekina, czyli byłaby o stokroć bardziej wiarygodnie hasającym po ekranie samobieżnym gadżetem :] Słowem, postęp technologiczny w kinie gatunkowym nie zawsze sprzyja wiarygodności przedstawienia :] W czwartej części chwytliwego formatu, nie ma już wystawnej obsady, a szczątkowa fabuła dotyczy niebezpiecznego pościgu za kolejną anakondy nadmierną, uciekającą z laboratorium, gdzie była hodowana w celu dostarczenia lekarstwa dla umierającego milionera. W sequelu zazwyczaj zalety oryginału występują w zmasowanej formie, co odbiera im rangę zalet, zaś w czwartym filmie serii najczęściej w formie zmasowanej pojawiają się wszystkie oryginału wady ;] Ale : zawsze można doznać zaskoczenia :] Reżyseria : Don E. FauntLeRoy. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:45 Metro TV "Niszczycielka" [2018] 08.12.22, 05:17 Pani Nicole Kidman w roli policjantki po przejściach, szukającej odkupienia i rozwiązania egzystencjalnych dylematów z przeszłości w dążeniu do złapania nieuchwytnego sprawcy morderstw. Obok niej :Tatiana Maslany, Scoot McNairy, Sebastian Stan. Reżyseria : Karyn Kusama. Na RT : obiecujące 74 % z 270 recenzji krytycznych - "wnikliwa narracja, bezkompromisowa Kidman, odkładający się efekt" - oraz 50 % z ponad tysiąca opinii ludzkości. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:05 TVP2 "Bohater z wyboru" [2008] 08.12.22, 05:20 Dramat sensacyjny, a w nim mamy pana wegetującego na ulicy, przypadkowo ratującego dziecko, co czyni zeń bohatera w mediach i odmienia jego los, wszelako na moment, ponieważ z nadmiaru powodzenia zaczyna on popijać, co zaczyna go prowadzić prostą drogą w dół, tam skąd się wydostał; wtedy poznaje sympatyczną panią, widząc w niej nadzieję na zatrzymanie procesu upadku i nadzieję na wzrost oraz w nim stablizację; aby jej zaimponować, nasz dżentelmen organizuje, modne słowo, fejkowy napad na bank, by się w jego trakcie objawić jako anioł stróż ratujący zakładników oraz ich pieniądze przed bandytyzmem - ryzykowny plan, bo dwie akcje bohaterskie tego samego autora, sytuują go między postacią z komiksu, a poważnym podejrzeniem o oszustwo. I proszę: najęci przez niego niby-rabusie wykorzystują okazję i dokonują faktycznego skoku na kasę, co teraz zmusza pana kombinatora do uczynku moralnego, więc znalezienia ich oraz naprawienia swoich błędów. Grają: Cuba Gooding Jr., Ray Liotta, Norman Reedus. Reżyseria: Brian Smrz. Replay: piątku/sobotę, 3:45. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 3:40 TVP2 "Bohater z wyboru" [2008] 09.12.22, 07:12 Druga okazja. Dramat sensacyjny, a w nim mamy pana wegetującego na ulicy, przypadkowo ratującego dziecko, co czyni zeń bohatera w mediach i odmienia jego los, wszelako na moment, ponieważ z nadmiaru powodzenia zaczyna on popijać, co zaczyna go prowadzić prostą drogą w dół, tam skąd się wydostał; wtedy poznaje sympatyczną panią, widząc w niej nadzieję na zatrzymanie procesu upadku i nadzieję na wzrost oraz w nim stablizację; aby jej zaimponować, nasz dżentelmen organizuje, modne słowo, fejkowy napad na bank, by się w jego trakcie objawić jako anioł stróż ratujący zakładników oraz ich pieniądze przed bandytyzmem - ryzykowny plan, bo dwie akcje bohaterskie tego samego autora, sytuują go między postacią z komiksu, a poważnym podejrzeniem o oszustwo. I proszę: najęci przez niego niby-rabusie wykorzystują okazję i dokonują faktycznego skoku na kasę, co teraz zmusza pana kombinatora do uczynku moralnego, więc znalezienia ich oraz naprawienia swoich błędów. Grają: Cuba Gooding Jr., Ray Liotta, Norman Reedus. Reżyseria: Brian Smrz. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:40 Kultura "Gomorra 3" [2017] 5/12 08.12.22, 05:24 Seria trzecia, odcinek 5. Zdecydowanie polecam, Czcigodni, można wskoczyć w trakcie :] Choćby dla tej melancholijnej, ambientowej muzyki i przedstawionych w długich ujęciach, nastrojowych, kunsztownych widoków na zdjęciach. Gangsterska akcja - niespieszna, wyrafinowana, zręcznie angażująca postaci epizodyczne i trzecioplanowe do inicjowania i prowadzenia wątków kluczowych - ma szekspirowski charakter, jak się dziś modnie przywykło mówić ;], eliminuje kolejne postaci niczym scenarzyści "Gry o Tron", a bazuje na faktach zawartych w książce Roberta Saviano, obłożonego przez camorrę wyrokiem śmierci, skutkiem czego będzie się musiał ukrywać zapewne do końca życia. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:15 Kultura "Gomorra 3" [2017] 6/12 09.12.22, 07:00 Seria trzecia, odcinek 6. Zdecydowanie polecam, Czcigodni, można wskoczyć w trakcie :] Choćby dla tej melancholijnej, ambientowej muzyki i przedstawionych w długich ujęciach, nastrojowych, kunsztownych widoków na zdjęciach. Gangsterska akcja - niespieszna, wyrafinowana, zręcznie angażująca postaci epizodyczne i trzecioplanowe do inicjowania i prowadzenia wątków kluczowych - ma szekspirowski charakter, jak się dziś modnie przywykło mówić ;], eliminuje kolejne postaci niczym scenarzyści "Gry o Tron", a bazuje na faktach zawartych w książce Roberta Saviano, obłożonego przez camorrę wyrokiem śmierci, skutkiem czego będzie się musiał ukrywać zapewne do końca życia. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:00 Kultura "Gomorra 3" [2017] 7/12 15.12.22, 06:32 Seria trzecia, odcinek 7. Zdecydowanie polecam, Czcigodni, można wskoczyć w trakcie :] Choćby dla tej melancholijnej, ambientowej muzyki i przedstawionych w długich ujęciach, nastrojowych, kunsztownych widoków na zdjęciach. Gangsterska akcja - niespieszna, wyrafinowana, zręcznie angażująca postaci epizodyczne i trzecioplanowe do inicjowania i prowadzenia wątków kluczowych - ma szekspirowski charakter, jak się dziś modnie przywykło mówić ;], eliminuje kolejne postaci niczym scenarzyści "Gry o Tron", a bazuje na faktach zawartych w książce Roberta Saviano, obłożonego przez camorrę wyrokiem śmierci, skutkiem czego będzie się musiał ukrywać zapewne do końca życia. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:15 Kultura "Gomorra 3" [2017] 8/12 16.12.22, 07:05 Seria trzecia, odcinek 7. Znakomita robota! Nie chodzi tylko o szekspirowsko niemnal ambitne konfiguracje dramatów, tragedii i wyborów ludzkich, mafijnych układów, rodzinnych i międzyklanowych konfliktów, interesów, wojen, sojuszy i majstersztyków niemal politycznego makiawielizmu, ale o uwodzicielsko melancholijny nastrój tworzony przez fenomenalnie dobierane - w dziennym oraz nocnym kostiumie - miejsca i scenografia Neapolu i okolic [w 3. serii akcja przeniosła się również m.in do Rzymu] oraz hipnotyczno-lirycznie intensywną muzykę w stylu ambient, choć czołówka i tyłówka są raczej hipohopowe, ale też poetycko bardzo. Niezwykły pod tym względem serial, pełen długich ujęć, zatrzymań kamery, z akcentem na pogłębiony portret psychologiczny postaci, znakomicie rozpisany, wprowadzający krótkodystansowych albo wręcz epizodycznych bohaterów na pierwszy plan, tylko po to, by śledząc ich posunięcia rozwinąć główne i podstawowe wątki, a na dodatek : scenariusz ociera się o wybitność, kiedy jeden z najważniejszych bohaterów traci całą pozycję, majątek i rodzinę w ciągu jednego odcinka, a inteligencja, wiarygodność i logika tego upadku są niepodważalne i absolutnie błyskotliwe :] Potrafi również odbić się od dna i w ciągu następnych dwóch odcinków odzyskać pole - w tak samo bezbłędnie spójny z racjonalizmem i w obrębie istniejących układów w serialowym świecie. Wybitne ! Tak samo świetne sceny bombowych zamachów i akcji dywersyjnych, jak narkotykowego szmuglerstwa czy pojedynczych zabójstw, trafione sekwencje dialogów sytuacyjnych o teatralnym rodowodzie, ale nigdy nie przekraczających cienkiej granicy między gatunkami, naprawdę nie ma tutaj czasu na zaczerpnięcie oddechu, a jednocześnie ogląda się ten serial pozostając pod wielkim wpływem jego urody, aury, klimatu. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:35 Kultura "Gomorra 3" [2017] 9/12 22.12.22, 06:37 Seria trzecia, odcinek 9. Znakomita robota! Nie chodzi tylko o szekspirowsko niemnal ambitne konfiguracje dramatów, tragedii i wyborów ludzkich, mafijnych układów, rodzinnych i międzyklanowych konfliktów, interesów, wojen, sojuszy i majstersztyków niemal politycznego makiawielizmu, ale o uwodzicielsko melancholijny nastrój tworzony przez fenomenalnie dobierane - w dziennym oraz nocnym kostiumie - miejsca i scenografia Neapolu i okolic [w 3. serii akcja przeniosła się również m.in do Rzymu] oraz hipnotyczno-lirycznie intensywną muzykę w stylu ambient, choć czołówka i tyłówka są raczej hipohopowe, ale też poetycko bardzo. Niezwykły pod tym względem serial, pełen długich ujęć, zatrzymań kamery, z akcentem na pogłębiony portret psychologiczny postaci, znakomicie rozpisany, wprowadzający krótkodystansowych albo wręcz epizodycznych bohaterów na pierwszy plan, tylko po to, by śledząc ich posunięcia rozwinąć główne i podstawowe wątki, a na dodatek : scenariusz ociera się o wybitność, kiedy jeden z najważniejszych bohaterów traci całą pozycję, majątek i rodzinę w ciągu jednego odcinka, a inteligencja, wiarygodność i logika tego upadku są niepodważalne i absolutnie błyskotliwe :] Potrafi również odbić się od dna i w ciągu następnych dwóch odcinków odzyskać pole - w tak samo bezbłędnie spójny z racjonalizmem i w obrębie istniejących układów w serialowym świecie. Wybitne ! Tak samo świetne sceny bombowych zamachów i akcji dywersyjnych, jak narkotykowego szmuglerstwa czy pojedynczych zabójstw, trafione sekwencje dialogów sytuacyjnych o teatralnym rodowodzie, ale nigdy nie przekraczających cienkiej granicy między gatunkami, naprawdę nie ma tutaj czasu na zaczerpnięcie oddechu, a jednocześnie ogląda się ten serial pozostając pod wielkim wpływem jego urody, aury, klimatu. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:40 Kultura "Gomorra 3" [2017] 10/12 29.12.22, 06:42 Seria trzecia, odcinek 10. Znakomita robota! Nie chodzi tylko o szekspirowsko niemnal ambitne konfiguracje dramatów, tragedii i wyborów ludzkich, mafijnych układów, rodzinnych i międzyklanowych konfliktów, interesów, wojen, sojuszy i majstersztyków niemal politycznego makiawielizmu, ale o uwodzicielsko melancholijny nastrój tworzony przez fenomenalnie dobierane - w dziennym oraz nocnym kostiumie - miejsca i scenografia Neapolu i okolic [w 3. serii akcja przeniosła się również m.in do Rzymu] oraz hipnotyczno-lirycznie intensywną muzykę w stylu ambient, choć czołówka i tyłówka są raczej hipohopowe, ale też poetycko bardzo. Niezwykły pod tym względem serial, pełen długich ujęć, zatrzymań kamery, z akcentem na pogłębiony portret psychologiczny postaci, znakomicie rozpisany, wprowadzający krótkodystansowych albo wręcz epizodycznych bohaterów na pierwszy plan, tylko po to, by śledząc ich posunięcia rozwinąć główne i podstawowe wątki, a na dodatek : scenariusz ociera się o wybitność, kiedy jeden z najważniejszych bohaterów traci całą pozycję, majątek i rodzinę w ciągu jednego odcinka, a inteligencja, wiarygodność i logika tego upadku są niepodważalne i absolutnie błyskotliwe :] Potrafi również odbić się od dna i w ciągu następnych dwóch odcinków odzyskać pole - w tak samo bezbłędnie spójny z racjonalizmem i w obrębie istniejących układów w serialowym świecie. Wybitne ! Tak samo świetne sceny bombowych zamachów i akcji dywersyjnych, jak narkotykowego szmuglerstwa czy pojedynczych zabójstw, trafione sekwencje dialogów sytuacyjnych o teatralnym rodowodzie, ale nigdy nie przekraczających cienkiej granicy między gatunkami, naprawdę nie ma tutaj czasu na zaczerpnięcie oddechu, a jednocześnie ogląda się ten serial pozostając pod wielkim wpływem jego urody, aury, klimatu. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:30 Kultura "Gomorra 3" [2017] 11/12 30.12.22, 06:51 Seria trzecia, odcinek 11. Znakomita robota! Nie chodzi tylko o szekspirowsko niemnal ambitne konfiguracje dramatów, tragedii i wyborów ludzkich, mafijnych układów, rodzinnych i międzyklanowych konfliktów, interesów, wojen, sojuszy i majstersztyków niemal politycznego makiawielizmu, ale o uwodzicielsko melancholijny nastrój tworzony przez fenomenalnie dobierane - w dziennym oraz nocnym kostiumie - miejsca i scenografia Neapolu i okolic [w 3. serii akcja przeniosła się również m.in do Rzymu] oraz hipnotyczno-lirycznie intensywną muzykę w stylu ambient, choć czołówka i tyłówka są raczej hipohopowe, ale też poetycko bardzo. Niezwykły pod tym względem serial, pełen długich ujęć, zatrzymań kamery, z akcentem na pogłębiony portret psychologiczny postaci, znakomicie rozpisany, wprowadzający krótkodystansowych albo wręcz epizodycznych bohaterów na pierwszy plan, tylko po to, by śledząc ich posunięcia rozwinąć główne i podstawowe wątki, a na dodatek : scenariusz ociera się o wybitność, kiedy jeden z najważniejszych bohaterów traci całą pozycję, majątek i rodzinę w ciągu jednego odcinka, a inteligencja, wiarygodność i logika tego upadku są niepodważalne i absolutnie błyskotliwe :] Potrafi również odbić się od dna i w ciągu następnych dwóch odcinków odzyskać pole - w tak samo bezbłędnie spójny z racjonalizmem i w obrębie istniejących układów w serialowym świecie. Wybitne ! Tak samo świetne sceny bombowych zamachów i akcji dywersyjnych, jak narkotykowego szmuglerstwa czy pojedynczych zabójstw, trafione sekwencje dialogów sytuacyjnych o teatralnym rodowodzie, ale nigdy nie przekraczających cienkiej granicy między gatunkami, naprawdę nie ma tutaj czasu na zaczerpnięcie oddechu, a jednocześnie ogląda się ten serial pozostając pod wielkim wpływem jego urody, aury, klimatu. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:45 Polsat "Tamte dni, tamte noce" [2017] 08.12.22, 05:26 Kino wg powieści Andrew Acimana, scenariusz sporządził James Ivory, czym zasłużył na Oscara w tej kategorii, reżyseruje uzdolniony Luca Guadagnino. Nagroda Publiczności na gali ENF. Fabuła rozgrywa się na włoskiej wyspie letnią porą : rodzinę uczonego profesora odwiedza stypendysta z Ameryki, co wyzwala zderzenie kulturowe, a jednocześnie staje się punktem wyjścia do kiełkującego romansu, a może bardziej : fascynacji o zabarwieniu erotyzującym, między tym mężczyzną, a nastoletnim synem gospodarza. Przy czym, pani recenzentka Gazety zaznaczyła, iż nie mamy tutaj typowego melodramatu homoseksualnego, ale film o inicjacji emocjonalnej młodego chłopaka, jak również, z ducha kina Viscontiego wywiedzionym, melancholijnym, romantycznym spojrzeniem w przeszłość [jeśli ma to znaczenie, akcja filmu rozgrywa się w początkach lat 80-tych]. W obsadzie : Timothee Chalamet, Armie Hammer, Michael Stuhlbarg, Amira Casar Na RT : 94 % z 350 recenzji krytycznych oraz 86 % z ponad 10 tys. opinii ludzkości - nieźle :] Udało mi się obejrzeć via Nowa TV w kwiewtniu : i na tej podstawie, zdecydowanie polecam seans, Czcigodni ! Estetyka, urzekająca uroda wspaniałej wyspy w upajającej letniej szacie graficznej, subtelne relacje między bohaterami, zmysłowość obrazowania i budowania nastroju, namiętność z odwołaniami do kultury antycznej, kino inicjacyjne, a zarazem dojrzały dramat niezapomnianej pierwszej miłości, w zaistniałej rzeczywistości pozostającej bez szans na spełnienie, ale zarazem owocującej wspomnieniem na całe życie. Koniecznie ! Słoneczna estetyka, urzekająca uroda wspaniałej wyspy w upajającej letniej szacie graficznej, subtelne, złożone relacje między bohaterami, zmysłowość obrazowania i budowania nastroju, namiętność z odwołaniami do kultury antycznej, kino inicjacyjne, a zarazem dojrzały dramat niezapomnianej pierwszej miłości, w zaistniałej rzeczywistości pozostającej bez szans na spełnienie, ale zarazem owocującej wyjątkowym, gdy tylko przestanie doskwierać cierpienie, wspomnieniem na całe życie. Koniecznie ! Słoneczna estetyka, urzekająca uroda wspaniałej wyspy w upajającej letniej szacie graficznej, subtelne, złożone relacje między bohaterami, zmysłowość obrazowania i budowania nastroju, namiętność z odwołaniami do kultury antycznej, kino inicjacyjne, a zarazem dojrzały dramat niezapomnianej pierwszej miłości, w zaistniałej rzeczywistości pozostającej bez szans na spełnienie, ale zarazem owocującej wyjątkowym, gdy tylko przestanie doskwierać cierpienie, wspomnieniem na całe życie. Literackiego oryginału nie znam zupełnie, więc trudno bym się mądrzył na temat jakości adaptacji autorstwa Jamesa Ivory'ego, ale z drugiej strony : czy z decyzją oscarowego jury wypadałoby polemizować ? :] Z pewnością juz łatwiej docenić wartość wyrafinowanego stylu eżyserskiej pracy Luki Guadagnino oraz aktorskich kreacji Timothee'a Chalameta i Armie'ego Hammera, może nawet bardziej wyrazistych jako duet niż indywidualnie. Znakomity film i pełna wdzięku, swoistej melancholii, podkreślonej zarówno doborem miejsc i obrazów, jak również bardzo taktownej, stonowanej muzyki. Klasa ! Gdyby zaś szersza relacja mogła się do czegoś przydać - służę zamaszystym gestem :] : 15 od góry, w środku zatem : forum.gazeta.pl/forum/w,14,171503388,171503388,Ojej_co_tu_wybrac_2021_4_vol_126_.html?s=8#p171573737 Kolejny seans: jutro o 23:35 - w Nowa TV. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:35 Nowa TV "Tamte dni, tamte noce" [2017] 10.12.22, 07:23 Kino wg powieści Andrew Acimana, scenariusz sporządził James Ivory, czym zasłużył na Oscara w tej kategorii, reżyseruje uzdolniony Luca Guadagnino. Nagroda Publiczności na gali ENF. Fabuła rozgrywa się na włoskiej wyspie letnią porą : rodzinę uczonego profesora odwiedza stypendysta z Ameryki, co wyzwala zderzenie kulturowe, a jednocześnie staje się punktem wyjścia do kiełkującego romansu, a może bardziej : fascynacji o zabarwieniu erotyzującym, między tym mężczyzną, a nastoletnim synem gospodarza. Przy czym, pani recenzentka Gazety zaznaczyła, iż nie mamy tutaj typowego melodramatu homoseksualnego, ale film o inicjacji emocjonalnej młodego chłopaka, jak również, z ducha kina Viscontiego wywiedzionym, melancholijnym, romantycznym spojrzeniem w przeszłość [jeśli ma to znaczenie, akcja filmu rozgrywa się w początkach lat 80-tych]. W obsadzie : Timothee Chalamet, Armie Hammer, Michael Stuhlbarg, Amira Casar Na RT : 94 % z 350 recenzji krytycznych oraz 86 % z ponad 10 tys. opinii ludzkości - nieźle :] Udało mi się obejrzeć via Nowa TV w kwiewtniu : i na tej podstawie, zdecydowanie polecam seans, Czcigodni ! Estetyka, urzekająca uroda wspaniałej wyspy w upajającej letniej szacie graficznej, subtelne relacje między bohaterami, zmysłowość obrazowania i budowania nastroju, namiętność z odwołaniami do kultury antycznej, kino inicjacyjne, a zarazem dojrzały dramat niezapomnianej pierwszej miłości, w zaistniałej rzeczywistości pozostającej bez szans na spełnienie, ale zarazem owocującej wspomnieniem na całe życie. Koniecznie ! Słoneczna estetyka, urzekająca uroda wspaniałej wyspy w upajającej letniej szacie graficznej, subtelne, złożone relacje między bohaterami, zmysłowość obrazowania i budowania nastroju, namiętność z odwołaniami do kultury antycznej, kino inicjacyjne, a zarazem dojrzały dramat niezapomnianej pierwszej miłości, w zaistniałej rzeczywistości pozostającej bez szans na spełnienie, ale zarazem owocującej wyjątkowym, gdy tylko przestanie doskwierać cierpienie, wspomnieniem na całe życie. Koniecznie ! Słoneczna estetyka, urzekająca uroda wspaniałej wyspy w upajającej letniej szacie graficznej, subtelne, złożone relacje między bohaterami, zmysłowość obrazowania i budowania nastroju, namiętność z odwołaniami do kultury antycznej, kino inicjacyjne, a zarazem dojrzały dramat niezapomnianej pierwszej miłości, w zaistniałej rzeczywistości pozostającej bez szans na spełnienie, ale zarazem owocującej wyjątkowym, gdy tylko przestanie doskwierać cierpienie, wspomnieniem na całe życie. Literackiego oryginału nie znam zupełnie, więc trudno bym się mądrzył na temat jakości adaptacji autorstwa Jamesa Ivory'ego, ale z drugiej strony : czy z decyzją oscarowego jury wypadałoby polemizować ? :] Z pewnością juz łatwiej docenić wartość wyrafinowanego stylu eżyserskiej pracy Luki Guadagnino oraz aktorskich kreacji Timothee'a Chalameta i Armie'ego Hammera, może nawet bardziej wyrazistych jako duet niż indywidualnie. Znakomity film i pełna wdzięku, swoistej melancholii, podkreślonej zarówno doborem miejsc i obrazów, jak również bardzo taktownej, stonowanej muzyki. Klasa ! Gdyby zaś szersza relacja mogła się do czegoś przydać - służę zamaszystym gestem :] : 15 od góry, w środku zatem : forum.gazeta.pl/forum/w,14,171503388,171503388,Ojej_co_tu_wybrac_2021_4_vol_126_.html?s=8#p171573737 Jutro o 23:35. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:00 Nowa TV "Tamte dni, tamte noce" [2017] 11.12.22, 05:24 Kolejny grudniowy. Kino wg powieści Andrew Acimana, scenariusz sporządził James Ivory, czym zasłużył na Oscara w tej kategorii, reżyseruje uzdolniony Luca Guadagnino. Nagroda Publiczności na gali ENF. Fabuła rozgrywa się na włoskiej wyspie letnią porą : rodzinę uczonego profesora odwiedza stypendysta z Ameryki, co wyzwala zderzenie kulturowe, a jednocześnie staje się punktem wyjścia do kiełkującego romansu, a może bardziej : fascynacji o zabarwieniu erotyzującym, między tym mężczyzną, a nastoletnim synem gospodarza. Przy czym, pani recenzentka Gazety zaznaczyła, iż nie mamy tutaj typowego melodramatu homoseksualnego, ale film o inicjacji emocjonalnej młodego chłopaka, jak również, z ducha kina Viscontiego wywiedzionym, melancholijnym, romantycznym spojrzeniem w przeszłość [jeśli ma to znaczenie, akcja filmu rozgrywa się w początkach lat 80-tych]. W obsadzie : Timothee Chalamet, Armie Hammer, Michael Stuhlbarg, Amira Casar Na RT : 94 % z 350 recenzji krytycznych oraz 86 % z ponad 10 tys. opinii ludzkości - nieźle :] Udało mi się obejrzeć via Nowa TV w kwiewtniu : i na tej podstawie, zdecydowanie polecam seans, Czcigodni ! Estetyka, urzekająca uroda wspaniałej wyspy w upajającej letniej szacie graficznej, subtelne relacje między bohaterami, zmysłowość obrazowania i budowania nastroju, namiętność z odwołaniami do kultury antycznej, kino inicjacyjne, a zarazem dojrzały dramat niezapomnianej pierwszej miłości, w zaistniałej rzeczywistości pozostającej bez szans na spełnienie, ale zarazem owocującej wspomnieniem na całe życie. Koniecznie ! Słoneczna estetyka, urzekająca uroda wspaniałej wyspy w upajającej letniej szacie graficznej, subtelne, złożone relacje między bohaterami, zmysłowość obrazowania i budowania nastroju, namiętność z odwołaniami do kultury antycznej, kino inicjacyjne, a zarazem dojrzały dramat niezapomnianej pierwszej miłości, w zaistniałej rzeczywistości pozostającej bez szans na spełnienie, ale zarazem owocującej wyjątkowym, gdy tylko przestanie doskwierać cierpienie, wspomnieniem na całe życie. Koniecznie ! Słoneczna estetyka, urzekająca uroda wspaniałej wyspy w upajającej letniej szacie graficznej, subtelne, złożone relacje między bohaterami, zmysłowość obrazowania i budowania nastroju, namiętność z odwołaniami do kultury antycznej, kino inicjacyjne, a zarazem dojrzały dramat niezapomnianej pierwszej miłości, w zaistniałej rzeczywistości pozostającej bez szans na spełnienie, ale zarazem owocującej wyjątkowym, gdy tylko przestanie doskwierać cierpienie, wspomnieniem na całe życie. Literackiego oryginału nie znam zupełnie, więc trudno bym się mądrzył na temat jakości adaptacji autorstwa Jamesa Ivory'ego, ale z drugiej strony : czy z decyzją oscarowego jury wypadałoby polemizować ? :] Z pewnością juz łatwiej docenić wartość wyrafinowanego stylu eżyserskiej pracy Luki Guadagnino oraz aktorskich kreacji Timothee'a Chalameta i Armie'ego Hammera, może nawet bardziej wyrazistych jako duet niż indywidualnie. Znakomity film i pełna wdzięku, swoistej melancholii, podkreślonej zarówno doborem miejsc i obrazów, jak również bardzo taktownej, stonowanej muzyki. Klasa ! Gdyby zaś szersza relacja mogła się do czegoś przydać - służę zamaszystym gestem :] : 15 od góry, w środku zatem : forum.gazeta.pl/forum/w,14,171503388,171503388,Ojej_co_tu_wybrac_2021_4_vol_126_.html?s=8#p171573737 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:30 SuperPolsat "Tamte dni, tamte noce" [2017] 17.12.22, 07:14 Grudniowy #4. Kino wg powieści Andrew Acimana, scenariusz sporządził James Ivory, czym zasłużył na Oscara w tej kategorii, reżyseruje uzdolniony Luca Guadagnino. Nagroda Publiczności na gali ENF. Fabuła rozgrywa się na włoskiej wyspie letnią porą : rodzinę uczonego profesora odwiedza stypendysta z Ameryki, co wyzwala zderzenie kulturowe, a jednocześnie staje się punktem wyjścia do kiełkującego romansu, a może bardziej : fascynacji o zabarwieniu erotyzującym, między tym mężczyzną, a nastoletnim synem gospodarza. Przy czym, pani recenzentka Gazety zaznaczyła, iż nie mamy tutaj typowego melodramatu homoseksualnego, ale film o inicjacji emocjonalnej młodego chłopaka, jak również, z ducha kina Viscontiego wywiedzionym, melancholijnym, romantycznym spojrzeniem w przeszłość [jeśli ma to znaczenie, akcja filmu rozgrywa się w początkach lat 80-tych]. W obsadzie : Timothee Chalamet, Armie Hammer, Michael Stuhlbarg, Amira Casar Na RT : 94 % z 350 recenzji krytycznych oraz 86 % z ponad 10 tys. opinii ludzkości - nieźle :] Udało mi się obejrzeć via Nowa TV w kwiewtniu : i na tej podstawie, zdecydowanie polecam seans, Czcigodni ! Estetyka, urzekająca uroda wspaniałej wyspy w upajającej letniej szacie graficznej, subtelne relacje między bohaterami, zmysłowość obrazowania i budowania nastroju, namiętność z odwołaniami do kultury antycznej, kino inicjacyjne, a zarazem dojrzały dramat niezapomnianej pierwszej miłości, w zaistniałej rzeczywistości pozostającej bez szans na spełnienie, ale zarazem owocującej wspomnieniem na całe życie. Koniecznie ! Słoneczna estetyka, urzekająca uroda wspaniałej wyspy w upajającej letniej szacie graficznej, subtelne, złożone relacje między bohaterami, zmysłowość obrazowania i budowania nastroju, namiętność z odwołaniami do kultury antycznej, kino inicjacyjne, a zarazem dojrzały dramat niezapomnianej pierwszej miłości, w zaistniałej rzeczywistości pozostającej bez szans na spełnienie, ale zarazem owocującej wyjątkowym, gdy tylko przestanie doskwierać cierpienie, wspomnieniem na całe życie. Koniecznie ! Słoneczna estetyka, urzekająca uroda wspaniałej wyspy w upajającej letniej szacie graficznej, subtelne, złożone relacje między bohaterami, zmysłowość obrazowania i budowania nastroju, namiętność z odwołaniami do kultury antycznej, kino inicjacyjne, a zarazem dojrzały dramat niezapomnianej pierwszej miłości, w zaistniałej rzeczywistości pozostającej bez szans na spełnienie, ale zarazem owocującej wyjątkowym, gdy tylko przestanie doskwierać cierpienie, wspomnieniem na całe życie. Literackiego oryginału nie znam zupełnie, więc trudno bym się mądrzył na temat jakości adaptacji autorstwa Jamesa Ivory'ego, ale z drugiej strony : czy z decyzją oscarowego jury wypadałoby polemizować ? :] Z pewnością juz łatwiej docenić wartość wyrafinowanego stylu eżyserskiej pracy Luki Guadagnino oraz aktorskich kreacji Timothee'a Chalameta i Armie'ego Hammera, może nawet bardziej wyrazistych jako duet niż indywidualnie. Znakomity film i pełna wdzięku, swoistej melancholii, podkreślonej zarówno doborem miejsc i obrazów, jak również bardzo taktownej, stonowanej muzyki. Klasa ! Gdyby zaś szersza relacja mogła się do czegoś przydać - służę zamaszystym gestem :] : 15 od góry, w środku zatem : forum.gazeta.pl/forum/w,14,171503388,171503388,Ojej_co_tu_wybrac_2021_4_vol_126_.html?s=8#p171573737 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:15 TVN "Wielki mur" [2016] 08.12.22, 05:30 Europejscy wagabundowie podróżują przez Chiny wieków dawnych i bardzo dawnych, aż natrafiają na niebagatelnych rozmiarów wojnę : chińska armia broniąca Wielkiego Muru stawia czoło nacierającym hordom... potworów przypominających skrzyżowanie dinozaura, wilkołaka i rekina na czterech łapach. Widziałem, nie z własnej inicjatywy, ale jednak ;], fragment z bitwą w centralnym punkcie : trudno z kwadransa wyciągać jakieś obszerniejsze wnioski, ale efekty specjalne, zresztą : niezbyt wyrafinowane, górują nad czynnikiem ludzkim, choć liczba żołnierzy, chorągwi, przygotowanych strojów i broni robią wrażenie bardzo porządnej filmowej roboty. Oczywiście, symbolika fabularnej intencji pozostaje dość czytelna, odnosi się zapewne do najazdów hord mongolskich w XIII wieku, tutaj przetworzonych na kino fantasy w odpowiednio dynamicznym kształcie i z udziałem tych budzących grozę tyranozauro-rekinów w stadzie wielotysięcznym, a nawet idzie dalej : Chiny stają się terytorium walki o przyszłośc świata, one ratują ludzkość, w zastępstwie tych państwa, którzy dotąd etatowo się zajmowali taką aktywnością. W obsadzie : Matt Damon, Willem Dafoe oraz wielu aktorów chińskich. reżyseruje Zhang Yimou. Cóż, chiński kapitał ma przebicie i zaczyna dominować nawet w Hollywood [niebawem Chinawood ;)], a cywilizowanego świata przed zagładą zawsze broni ten, kto ma dośc pieniędzy, by sobie na taki kaprys pozwolić : tvn24.pl/magazyn-tvn24/przyczajony-tygrys-ratuje-swiat-ukryty-smok-pozera-hollywood,101,1901 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:40 Kultura "Jeszcze nie wieczór" [2008] 08.12.22, 05:32 Koniecznie ! W sumie - dobry materiał na dokument : kamera w Domu Aktora w Skolimowie podpatrująca codzienność zasłużonych mistrzów, rozmowy, wspomnienia, Nina Andrycz, Irena Kwiatkowska, Teresa Szmigielówna, Ewa Krasnodębska, Wieńczysław Gliński, Roman Kłosowski, Danuta Szaflarska, voila ! A jednak reżyser, wybitny dokumentalista Jacek Bławut, zdecydował się na fabułę, w stylu "Lotu nad kukułczym gniazdem" : wprowadza postać Jerzego, czyli Jana Nowickiego, rozsadzającą leniwy spokój, wpuszczającą ożywczy ferment i ostatecznie porywającą emerytowanych asów aktorstwa do jeszcze jednej szarży. Jerzy nie przestrzega zasad, zjadliwie komentuje rzeczywistość, umizga się do młodej dziewczyny pracującej w kuchni i kumpluje z chłopakiem z personelu pomocniczego, nocami wymyka się do knajpy, gdzie rywalizuje z raperami w tzw. slamach, ubiera się niczym uczestnik cyganerii artystycznej sprzed wojny, a jego śladami podąża tajemnicy czarny pies, generalnie : nie przyjmuje do wiadomości swojej metryki, a na sąsiadów patrzy z niesmakiem : nie z racji ich wieku, ale wygaszenia emocjonalnego. Co z was za aktorzy, skoro tak siedzicie i nic nie robicie, pogrążając się w rytuałach albo całkowitej apatii ?, stawia fundamentalne pytanie i znajduje odpowiedź : brak wam sceny, sztuki, tam miejsce aktora, tam jego życie, a nawet jego śmierć. Aby rozruszać towarzystwo, przypomnieć o misji aktora, proponuje wspólne wystawienie "Fausta" według Goethego. Miejscem prezentacji miałoby być... więzienie, widownią : skazani. I ta sekwencja ma moc ! Aktorzy w wieku stosownym mierzą się z prowokacjami, drwinami, przykrościami, a teatr, radość i duma z przebywania na scenie okazują się silniejsze, przełamując wrogość i wzbudzając wreszcie uznanie specyficznej publiki. Kino pachnące dokumentem, reportażem, nie mogłoby być inaczej, koniec końców triumfujące na każdym polu. Broniące się przed nostalgią, dzięki czemu jej nieuchronnych śladów nie sposób przegapić, z przyjemnością zresztą :] Klasa ! W roli dawnej filmowej amantki, teraz chowającej się przed światem w pokoju z zaciągniętymi zasłonami, zachowując wszelkie atrybuty aktorskiego emploi, adorowanej przez zapatrzonego w nią dżentelmena, wciąż grającej, lecz już nie na planie czy scenie - Beata Tyszkiewicz. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:45 Stopklatka "Sól ziemi czarnej" [1969] 08.12.22, 05:33 Raz jeszcze późną nocą, gdy dobre polskie filmy się złocą i na ekranie migocą! Tutaj : klasyka polskiej szkoły filmowej. Losy siedmiu braci podczas powstania śląskiego roku 1920, świetna okazja do odmalowania całego tła zdarzeń ówczesnych, nastrojów, pogmatwanych losów i duszy śląskiej w ogólności. Reżyseria Kazimierz Kutz. Grają : Jan Englert, Olgierd Łukaszewicz, Wiesław Dymny, Jerzy Bińczycki. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:45 Stopklatka "Sól ziemi czarnej" [1969] 15.12.22, 06:40 Późną nocą, gdy dobre polskie filmy się złocą:] Tutaj : klasyka polskiej szkoły filmowej. Losy siedmiu braci podczas powstania śląskiego roku 1920, świetna okazja do odmalowania całego tła zdarzeń ówczesnych, nastrojów, pogmatwanych losów i duszy śląskiej w ogólności. Reżyseria Kazimierz Kutz. Grają : Jan Englert, Olgierd Łukaszewicz, Wiesław Dymny, Jerzy Bińczycki. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 3:00 Stopklatka "Sól ziemi czarnej" [1969] 22.12.22, 06:52 Ponownie późną nocą, gdy dobre polskie filmy się złocą:] Tutaj : klasyka polskiej szkoły filmowej. Losy siedmiu braci podczas powstania śląskiego roku 1920, świetna okazja do odmalowania całego tła zdarzeń ówczesnych, nastrojów, pogmatwanych losów i duszy śląskiej w ogólności. Reżyseria Kazimierz Kutz. Grają : Jan Englert, Olgierd Łukaszewicz, Wiesław Dymny, Jerzy Bińczycki. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 3:35 Kultura "Peter Bogdanovich i zaginiony..." 08.12.22, 05:34 Pełny tytuł: "Peter Bogdanovich i zaginiony amerykański film" [2014 r.] Cytując [wyjątkowo!] oficjalny anons filmu: "Opowieść o niezwykłym reżyserze Peterze Bogdanovichu oraz o jego dwóch wielkich miłości - do aktorki Dorothy Stratten i swojego filmowego dzieła "Śmiechu warte". Voila!:] Póki co, nie występuje w propozycjach na TVP VOD, więc, nadziei na przyszłość nie tracąc, tym większą mobilizację do obejrzenia w telewizji wypada ogłosić:] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 3:45 TVP2 "Gomorra 4" [2019] 3/12 08.12.22, 05:36 Jest to serial bez wad. To znaczy : jakieś musi mieć, nie ma bieli idealnie białej ;], ale póki co nie potrafię ich dostrzec i zwerbalizować. Zatem, słowo o zaletach, a jest ich co najmniej kilka. Oczywiście, fabuła nawiązuje do ksiązki Roberto Saviano, w której autor opisał kulisy funkcjowania neapolitańskiej mafii, za co camorra wydała na niego wyrok śmierci i do dziś musi się ukrywac pod eskortą policji. Opisał wszystko : mechanizmy handlu bronią i narkotykami, korumpowania policjantów , urzędników i prokuratorów, zasady werbunku młodzieży, formy oraz reguły organizacji klanów i zasady rywalizacji pomiędzy nimi albo współpracy. Serial dokładnie o tym mówi, ale zręcznie wplata te informacje i poglądowe lekcje w wątki fabularne. Interesujące, wg mnie - bardzo wartościowe, jest to jak reżyser/rzy ? prowadzą akcję , gdyż mamy do czynienia z serialem rzekomo sensacyjnym, a oni nic sobie z tego nie robią i kolejne sceny i sekwencje aranżują cierpliwie, budują otoczkę, styl, napięcie, bez szarżowania, z pietyzmem, bardzo mnie to ujmuje, zwłaszcza że posługują się w tym celu rewelacyjnymi zdjęciami jeszcze lepszą ścieżką dźwiękową, o czym za moment. W pojedynczym [50-55 minutowym] odcinku niekiedy mamy tylko 3-4 sceny, 2-3 wątki, ale w taki sposób wykonane, że ma się wrażenie oglądania artystycznego dramatu filmowego, a nie serialu obliczonego jednak na sukces komercyjny, a więc poszukiwanie rozwiązań w kierunku strzelanin, dynamicznego montażu, częstych przeskoków między wątkami. Tutaj ukłon w stronę twórcow polskich seriali sensacyjno-dramatycznych : nie trzeba plątać, wikłać, motać w scenariuszu w taki sposób, że po 2 odcinkach już nie wiadomo, kto jest kim, skąd, po co i dlaczego :] To nie zapewnia sukcesu. Wątki powinny być dawkowane ostrożnie i muszą być czytelne. Jeśli zostaną należycie zrealizowane, wyreżyserowane, zagrane - serial będzie świetny. Zdjęcia. Kapitalne ! Neapol czy Rzym - zawsze operator ma pomysł, jak pokazać kawałek Italii w sposób ambitny i zmysłowy jednocześnie. Jakieś wertepy podmiejskie, penthousy niedaleko plaży, oświetlone efektownie wille, tunele, stare magazyny za miastem, panoramy dzienne i nocne, przejścia pomiędzy ujęciem autostrady w słońcu do nocnych obrazków blokowiska albo "krużganków" osiedli apartamentowcow, hotele, motele, parterowe wille przy plaży, parkingi, peryferie porośnięte trawą, pełne domków i kałuż dopiero co po deszczu, podwórka i place przy fantazyjnie pokręconych budynkach blokowych, wnętrza prostych mieszkań czynszowych, luksusowych posiadłości mafijnych, podmiejskich hoteli za cięzką kasę, jest tych miejsc tak dużo, że właściwie każdy odcinek stanowi jakiś interesujący wgląd w opisywane miasta, a powstaje dzięki temu klimat jakiego ze świecą szukać :] No i te zdjęcia dzienne, kiedy na miasto rzuca promienie słońce, ale spod ciemnych chmur. Bezcenne :] Muzyka. Żadnych sensacyjnych tonów. Nawet jeśli akcja obejmuje zabójstwo czy porachunki gangów, to trzyma się tonów melancholijno-mrocznego ambientu, z udziałem, w intro i na końcu zazwyczaj, melodyjnego rapu. Klasa wybitna ! Nie będę udawał znawcy gatunków muzycznych, lepiej będzie jeśli sami posłuchacie, choć oczywiście, jak każda muzyka filmowa, także ta największe wrażenie robi w połączeniu z obrazem, zdjęciami i kontekstem fabularnym, w którym się pojawia : www.youtube.com/watch?v=Q13oczbKW28 Z upodobaniem reżyser akcentuje, jak bardzo mafia, jej obecnośc w codzienności mieszkańców miasta, sąsiaduje z odpustową religiijnością, wszędobylskością świętych obrazków, figur i modłów. Zdarzają się nawet bohaterowie, zimni mordercy i aferzyści, którzy wprost są dewotami wręcz. Mafia po prostu jest częscią tego mikrokosmosu, porachunki, interesy, a także masowa przynależnośc, zwłaszcza młodzieży, do klanów, w formie : kurierów, dilerów, informatorów, "czujków", jest na porzadku dziennym, stanowi element lokalnego kolorytu. Zabawne, że nie ma tutaj w ogole policji, najwyżej czasami się pojawia w formie sygnału oznajmiającego, ze nadjeżdza, ale wśród bohaterów nie ma żadnego gliniarza. Można odnieść wrażenie, że światem tym rządzą mafiosi, oni ustalają reguły gry, państwowe instytucje, apartat bezpieczeństwa nie ma do niego wstępu, choć ofk są więzienia, a bohaterowie obawiają się denuncjacji i aresztowania lub wejścia na ich konta bankowe, gdzie trzymają cięzkie miliony. Kiedy mowa o bohaterach i motywach oraz sposobach ich działania, wątki z "Ojca Chrzestnego", wątki szekspirowskie, pojawiają się regularnie i we właściwie skrojonej tonacji, w takiej formule realizowane i reżyserowane prezentują się znakomicie. Zauważyć też można, jak świetnie wykorzystywane są poatci drugo-, a nawte trzecioplanowe. Niejednokrotnie cały odcinek zaczyna się od wprowadzenia zupełnie nowego bohatera, którego los - najczęściej przypieczętowany śmiercią - staje się lejtmotiwem i z jego punktu widzenia obserwowany jest i wyprowadzany dalszy rozwój głównych wątków z podstawowymi bohaterami. Scenariusz jest wybitny. Oczywiście, tacy bohaterowie sprzyjają również dokładniejszemu zbadaniu mechanizmów działania mafijnej struktury, o czym było wcześniej ;] Tak więc, jest to serial wybitny, wg mnie. Oczywiście, mafijne sprawy są kluczowe w sensie fabularnym, więc jesli nie ma się przekonania do takich wątków, trudno "Gomorrę" polubić za formę i styl, ktore jednak towarzyszą realizacji głównego zamiaru, niemniej : dramatyzm i psychologia w jakie sa wyposażone te wszystkie sytuacje, inteligencja narracji, przemawiają tak bardzo na korzyć serialu, że warto spróbować, nawet pomimo niepewności, czy się zostanie do końca :] I uwaga jeszcze jedna : perfekcyjny casting ! Jakie twarze, jakie zwyczajne, pomijając głównego bohatera, w zasadzie mafia wygląda jak grupa facetów o wyglądzie bywalców pubu, a kobiety mafii jak panie z salonu fryzjerskiego. Trochę symbole, trochę figury, ale przynajmniej w 1/3 żywi ludzie, bo chętnie pokazywani są od strony prywatnej, w swoich mieszkaniach, przy posiłkach, w łapciach domowych ;], zupełnie od kulis, co kolejno podnosi rangę kontaktu z nimi, gdy chwytają za karabin i wykonują egzekucję albo bezceremonialnie nawigują przemytem i rozprowadzaniem narkotyków przez nastolatków łasych szybkiej kasy i może nawet awansu w gangsterskiej hierarchii. Koniecznie warto oglądać! Można zaczać od czwartego sezonu, żaden kłopot :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 3:50 TVP2 "Gomorra 4" [2019] 4/12 15.12.22, 06:42 Jest to serial bez wad. To znaczy : jakieś musi mieć, nie ma bieli idealnie białej ;], ale póki co nie potrafię ich dostrzec i zwerbalizować. Zatem, słowo o zaletach, a jest ich co najmniej kilka. Oczywiście, fabuła nawiązuje do ksiązki Roberto Saviano, w której autor opisał kulisy funkcjowania neapolitańskiej mafii, za co camorra wydała na niego wyrok śmierci i do dziś musi się ukrywac pod eskortą policji. Opisał wszystko : mechanizmy handlu bronią i narkotykami, korumpowania policjantów , urzędników i prokuratorów, zasady werbunku młodzieży, formy oraz reguły organizacji klanów i zasady rywalizacji pomiędzy nimi albo współpracy. Serial dokładnie o tym mówi, ale zręcznie wplata te informacje i poglądowe lekcje w wątki fabularne. Interesujące, wg mnie - bardzo wartościowe, jest to jak reżyser/rzy ? prowadzą akcję , gdyż mamy do czynienia z serialem rzekomo sensacyjnym, a oni nic sobie z tego nie robią i kolejne sceny i sekwencje aranżują cierpliwie, budują otoczkę, styl, napięcie, bez szarżowania, z pietyzmem, bardzo mnie to ujmuje, zwłaszcza że posługują się w tym celu rewelacyjnymi zdjęciami jeszcze lepszą ścieżką dźwiękową, o czym za moment. W pojedynczym [50-55 minutowym] odcinku niekiedy mamy tylko 3-4 sceny, 2-3 wątki, ale w taki sposób wykonane, że ma się wrażenie oglądania artystycznego dramatu filmowego, a nie serialu obliczonego jednak na sukces komercyjny, a więc poszukiwanie rozwiązań w kierunku strzelanin, dynamicznego montażu, częstych przeskoków między wątkami. Tutaj ukłon w stronę twórcow polskich seriali sensacyjno-dramatycznych : nie trzeba plątać, wikłać, motać w scenariuszu w taki sposób, że po 2 odcinkach już nie wiadomo, kto jest kim, skąd, po co i dlaczego :] To nie zapewnia sukcesu. Wątki powinny być dawkowane ostrożnie i muszą być czytelne. Jeśli zostaną należycie zrealizowane, wyreżyserowane, zagrane - serial będzie świetny. Zdjęcia. Kapitalne ! Neapol czy Rzym - zawsze operator ma pomysł, jak pokazać kawałek Italii w sposób ambitny i zmysłowy jednocześnie. Jakieś wertepy podmiejskie, penthousy niedaleko plaży, oświetlone efektownie wille, tunele, stare magazyny za miastem, panoramy dzienne i nocne, przejścia pomiędzy ujęciem autostrady w słońcu do nocnych obrazków blokowiska albo "krużganków" osiedli apartamentowcow, hotele, motele, parterowe wille przy plaży, parkingi, peryferie porośnięte trawą, pełne domków i kałuż dopiero co po deszczu, podwórka i place przy fantazyjnie pokręconych budynkach blokowych, wnętrza prostych mieszkań czynszowych, luksusowych posiadłości mafijnych, podmiejskich hoteli za cięzką kasę, jest tych miejsc tak dużo, że właściwie każdy odcinek stanowi jakiś interesujący wgląd w opisywane miasta, a powstaje dzięki temu klimat jakiego ze świecą szukać :] No i te zdjęcia dzienne, kiedy na miasto rzuca promienie słońce, ale spod ciemnych chmur. Bezcenne :] Muzyka. Żadnych sensacyjnych tonów. Nawet jeśli akcja obejmuje zabójstwo czy porachunki gangów, to trzyma się tonów melancholijno-mrocznego ambientu, z udziałem, w intro i na końcu zazwyczaj, melodyjnego rapu. Klasa wybitna ! Nie będę udawał znawcy gatunków muzycznych, lepiej będzie jeśli sami posłuchacie, choć oczywiście, jak każda muzyka filmowa, także ta największe wrażenie robi w połączeniu z obrazem, zdjęciami i kontekstem fabularnym, w którym się pojawia : www.youtube.com/watch?v=Q13oczbKW28 Z upodobaniem reżyser akcentuje, jak bardzo mafia, jej obecnośc w codzienności mieszkańców miasta, sąsiaduje z odpustową religiijnością, wszędobylskością świętych obrazków, figur i modłów. Zdarzają się nawet bohaterowie, zimni mordercy i aferzyści, którzy wprost są dewotami wręcz. Mafia po prostu jest częscią tego mikrokosmosu, porachunki, interesy, a także masowa przynależnośc, zwłaszcza młodzieży, do klanów, w formie : kurierów, dilerów, informatorów, "czujków", jest na porzadku dziennym, stanowi element lokalnego kolorytu. Zabawne, że nie ma tutaj w ogole policji, najwyżej czasami się pojawia w formie sygnału oznajmiającego, ze nadjeżdza, ale wśród bohaterów nie ma żadnego gliniarza. Można odnieść wrażenie, że światem tym rządzą mafiosi, oni ustalają reguły gry, państwowe instytucje, apartat bezpieczeństwa nie ma do niego wstępu, choć ofk są więzienia, a bohaterowie obawiają się denuncjacji i aresztowania lub wejścia na ich konta bankowe, gdzie trzymają cięzkie miliony. Kiedy mowa o bohaterach i motywach oraz sposobach ich działania, wątki z "Ojca Chrzestnego", wątki szekspirowskie, pojawiają się regularnie i we właściwie skrojonej tonacji, w takiej formule realizowane i reżyserowane prezentują się znakomicie. Zauważyć też można, jak świetnie wykorzystywane są poatci drugo-, a nawte trzecioplanowe. Niejednokrotnie cały odcinek zaczyna się od wprowadzenia zupełnie nowego bohatera, którego los - najczęściej przypieczętowany śmiercią - staje się lejtmotiwem i z jego punktu widzenia obserwowany jest i wyprowadzany dalszy rozwój głównych wątków z podstawowymi bohaterami. Scenariusz jest wybitny. Oczywiście, tacy bohaterowie sprzyjają również dokładniejszemu zbadaniu mechanizmów działania mafijnej struktury, o czym było wcześniej ;] Tak więc, jest to serial wybitny, wg mnie. Oczywiście, mafijne sprawy są kluczowe w sensie fabularnym, więc jesli nie ma się przekonania do takich wątków, trudno "Gomorrę" polubić za formę i styl, ktore jednak towarzyszą realizacji głównego zamiaru, niemniej : dramatyzm i psychologia w jakie sa wyposażone te wszystkie sytuacje, inteligencja narracji, przemawiają tak bardzo na korzyć serialu, że warto spróbować, nawet pomimo niepewności, czy się zostanie do końca :] I uwaga jeszcze jedna : perfekcyjny casting ! Jakie twarze, jakie zwyczajne, pomijając głównego bohatera, w zasadzie mafia wygląda jak grupa facetów o wyglądzie bywalców pubu, a kobiety mafii jak panie z salonu fryzjerskiego. Trochę symbole, trochę figury, ale przynajmniej w 1/3 żywi ludzie, bo chętnie pokazywani są od strony prywatnej, w swoich mieszkaniach, przy posiłkach, w łapciach domowych ;], zupełnie od kulis, co kolejno podnosi rangę kontaktu z nimi, gdy chwytają za karabin i wykonują egzekucję albo bezceremonialnie nawigują przemytem i rozprowadzaniem narkotyków przez nastolatków łasych szybkiej kasy i może nawet awansu w gangsterskiej hierarchii. Koniecznie warto oglądać! Można zaczać od czwartego sezonu, żaden kłopot :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 3:45 TVP2 "Gomorra 4" [2019] 5/12 22.12.22, 06:54 Jest to serial bez wad. To znaczy : jakieś musi mieć, nie ma bieli idealnie białej ;], ale póki co nie potrafię ich dostrzec i zwerbalizować. Zatem, słowo o zaletach, a jest ich co najmniej kilka. Oczywiście, fabuła nawiązuje do ksiązki Roberto Saviano, w której autor opisał kulisy funkcjowania neapolitańskiej mafii, za co camorra wydała na niego wyrok śmierci i do dziś musi się ukrywac pod eskortą policji. Opisał wszystko : mechanizmy handlu bronią i narkotykami, korumpowania policjantów , urzędników i prokuratorów, zasady werbunku młodzieży, formy oraz reguły organizacji klanów i zasady rywalizacji pomiędzy nimi albo współpracy. Serial dokładnie o tym mówi, ale zręcznie wplata te informacje i poglądowe lekcje w wątki fabularne. Interesujące, wg mnie - bardzo wartościowe, jest to jak reżyser/rzy ? prowadzą akcję , gdyż mamy do czynienia z serialem rzekomo sensacyjnym, a oni nic sobie z tego nie robią i kolejne sceny i sekwencje aranżują cierpliwie, budują otoczkę, styl, napięcie, bez szarżowania, z pietyzmem, bardzo mnie to ujmuje, zwłaszcza że posługują się w tym celu rewelacyjnymi zdjęciami jeszcze lepszą ścieżką dźwiękową, o czym za moment. W pojedynczym [50-55 minutowym] odcinku niekiedy mamy tylko 3-4 sceny, 2-3 wątki, ale w taki sposób wykonane, że ma się wrażenie oglądania artystycznego dramatu filmowego, a nie serialu obliczonego jednak na sukces komercyjny, a więc poszukiwanie rozwiązań w kierunku strzelanin, dynamicznego montażu, częstych przeskoków między wątkami. Tutaj ukłon w stronę twórcow polskich seriali sensacyjno-dramatycznych : nie trzeba plątać, wikłać, motać w scenariuszu w taki sposób, że po 2 odcinkach już nie wiadomo, kto jest kim, skąd, po co i dlaczego :] To nie zapewnia sukcesu. Wątki powinny być dawkowane ostrożnie i muszą być czytelne. Jeśli zostaną należycie zrealizowane, wyreżyserowane, zagrane - serial będzie świetny. Zdjęcia. Kapitalne ! Neapol czy Rzym - zawsze operator ma pomysł, jak pokazać kawałek Italii w sposób ambitny i zmysłowy jednocześnie. Jakieś wertepy podmiejskie, penthousy niedaleko plaży, oświetlone efektownie wille, tunele, stare magazyny za miastem, panoramy dzienne i nocne, przejścia pomiędzy ujęciem autostrady w słońcu do nocnych obrazków blokowiska albo "krużganków" osiedli apartamentowcow, hotele, motele, parterowe wille przy plaży, parkingi, peryferie porośnięte trawą, pełne domków i kałuż dopiero co po deszczu, podwórka i place przy fantazyjnie pokręconych budynkach blokowych, wnętrza prostych mieszkań czynszowych, luksusowych posiadłości mafijnych, podmiejskich hoteli za cięzką kasę, jest tych miejsc tak dużo, że właściwie każdy odcinek stanowi jakiś interesujący wgląd w opisywane miasta, a powstaje dzięki temu klimat jakiego ze świecą szukać :] No i te zdjęcia dzienne, kiedy na miasto rzuca promienie słońce, ale spod ciemnych chmur. Bezcenne :] Muzyka. Żadnych sensacyjnych tonów. Nawet jeśli akcja obejmuje zabójstwo czy porachunki gangów, to trzyma się tonów melancholijno-mrocznego ambientu, z udziałem, w intro i na końcu zazwyczaj, melodyjnego rapu. Klasa wybitna ! Nie będę udawał znawcy gatunków muzycznych, lepiej będzie jeśli sami posłuchacie, choć oczywiście, jak każda muzyka filmowa, także ta największe wrażenie robi w połączeniu z obrazem, zdjęciami i kontekstem fabularnym, w którym się pojawia : www.youtube.com/watch?v=Q13oczbKW28 Z upodobaniem reżyser akcentuje, jak bardzo mafia, jej obecnośc w codzienności mieszkańców miasta, sąsiaduje z odpustową religiijnością, wszędobylskością świętych obrazków, figur i modłów. Zdarzają się nawet bohaterowie, zimni mordercy i aferzyści, którzy wprost są dewotami wręcz. Mafia po prostu jest częscią tego mikrokosmosu, porachunki, interesy, a także masowa przynależnośc, zwłaszcza młodzieży, do klanów, w formie : kurierów, dilerów, informatorów, "czujków", jest na porzadku dziennym, stanowi element lokalnego kolorytu. Zabawne, że nie ma tutaj w ogole policji, najwyżej czasami się pojawia w formie sygnału oznajmiającego, ze nadjeżdza, ale wśród bohaterów nie ma żadnego gliniarza. Można odnieść wrażenie, że światem tym rządzą mafiosi, oni ustalają reguły gry, państwowe instytucje, apartat bezpieczeństwa nie ma do niego wstępu, choć ofk są więzienia, a bohaterowie obawiają się denuncjacji i aresztowania lub wejścia na ich konta bankowe, gdzie trzymają cięzkie miliony. Kiedy mowa o bohaterach i motywach oraz sposobach ich działania, wątki z "Ojca Chrzestnego", wątki szekspirowskie, pojawiają się regularnie i we właściwie skrojonej tonacji, w takiej formule realizowane i reżyserowane prezentują się znakomicie. Zauważyć też można, jak świetnie wykorzystywane są poatci drugo-, a nawte trzecioplanowe. Niejednokrotnie cały odcinek zaczyna się od wprowadzenia zupełnie nowego bohatera, którego los - najczęściej przypieczętowany śmiercią - staje się lejtmotiwem i z jego punktu widzenia obserwowany jest i wyprowadzany dalszy rozwój głównych wątków z podstawowymi bohaterami. Scenariusz jest wybitny. Oczywiście, tacy bohaterowie sprzyjają również dokładniejszemu zbadaniu mechanizmów działania mafijnej struktury, o czym było wcześniej ;] Tak więc, jest to serial wybitny, wg mnie. Oczywiście, mafijne sprawy są kluczowe w sensie fabularnym, więc jesli nie ma się przekonania do takich wątków, trudno "Gomorrę" polubić za formę i styl, ktore jednak towarzyszą realizacji głównego zamiaru, niemniej : dramatyzm i psychologia w jakie sa wyposażone te wszystkie sytuacje, inteligencja narracji, przemawiają tak bardzo na korzyć serialu, że warto spróbować, nawet pomimo niepewności, czy się zostanie do końca :] I uwaga jeszcze jedna : perfekcyjny casting ! Jakie twarze, jakie zwyczajne, pomijając głównego bohatera, w zasadzie mafia wygląda jak grupa facetów o wyglądzie bywalców pubu, a kobiety mafii jak panie z salonu fryzjerskiego. Trochę symbole, trochę figury, ale przynajmniej w 1/3 żywi ludzie, bo chętnie pokazywani są od strony prywatnej, w swoich mieszkaniach, przy posiłkach, w łapciach domowych ;], zupełnie od kulis, co kolejno podnosi rangę kontaktu z nimi, gdy chwytają za karabin i wykonują egzekucję albo bezceremonialnie nawigują przemytem i rozprowadzaniem narkotyków przez nastolatków łasych szybkiej kasy i może nawet awansu w gangsterskiej hierarchii. Koniecznie warto oglądać! Można zaczać od czwartego sezonu, żaden kłopot :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:35 TVP2 "Gomorra 4" [2019] 6/12 29.12.22, 06:56 Jest to serial bez wad. To znaczy : jakieś musi mieć, nie ma bieli idealnie białej ;], ale póki co nie potrafię ich dostrzec i zwerbalizować. Zatem, słowo o zaletach, a jest ich co najmniej kilka. Oczywiście, fabuła nawiązuje do ksiązki Roberto Saviano, w której autor opisał kulisy funkcjowania neapolitańskiej mafii, za co camorra wydała na niego wyrok śmierci i do dziś musi się ukrywac pod eskortą policji. Opisał wszystko : mechanizmy handlu bronią i narkotykami, korumpowania policjantów , urzędników i prokuratorów, zasady werbunku młodzieży, formy oraz reguły organizacji klanów i zasady rywalizacji pomiędzy nimi albo współpracy. Serial dokładnie o tym mówi, ale zręcznie wplata te informacje i poglądowe lekcje w wątki fabularne. Interesujące, wg mnie - bardzo wartościowe, jest to jak reżyser/rzy ? prowadzą akcję , gdyż mamy do czynienia z serialem rzekomo sensacyjnym, a oni nic sobie z tego nie robią i kolejne sceny i sekwencje aranżują cierpliwie, budują otoczkę, styl, napięcie, bez szarżowania, z pietyzmem, bardzo mnie to ujmuje, zwłaszcza że posługują się w tym celu rewelacyjnymi zdjęciami jeszcze lepszą ścieżką dźwiękową, o czym za moment. W pojedynczym [50-55 minutowym] odcinku niekiedy mamy tylko 3-4 sceny, 2-3 wątki, ale w taki sposób wykonane, że ma się wrażenie oglądania artystycznego dramatu filmowego, a nie serialu obliczonego jednak na sukces komercyjny, a więc poszukiwanie rozwiązań w kierunku strzelanin, dynamicznego montażu, częstych przeskoków między wątkami. Tutaj ukłon w stronę twórcow polskich seriali sensacyjno-dramatycznych : nie trzeba plątać, wikłać, motać w scenariuszu w taki sposób, że po 2 odcinkach już nie wiadomo, kto jest kim, skąd, po co i dlaczego :] To nie zapewnia sukcesu. Wątki powinny być dawkowane ostrożnie i muszą być czytelne. Jeśli zostaną należycie zrealizowane, wyreżyserowane, zagrane - serial będzie świetny. Zdjęcia. Kapitalne ! Neapol czy Rzym - zawsze operator ma pomysł, jak pokazać kawałek Italii w sposób ambitny i zmysłowy jednocześnie. Jakieś wertepy podmiejskie, penthousy niedaleko plaży, oświetlone efektownie wille, tunele, stare magazyny za miastem, panoramy dzienne i nocne, przejścia pomiędzy ujęciem autostrady w słońcu do nocnych obrazków blokowiska albo "krużganków" osiedli apartamentowcow, hotele, motele, parterowe wille przy plaży, parkingi, peryferie porośnięte trawą, pełne domków i kałuż dopiero co po deszczu, podwórka i place przy fantazyjnie pokręconych budynkach blokowych, wnętrza prostych mieszkań czynszowych, luksusowych posiadłości mafijnych, podmiejskich hoteli za cięzką kasę, jest tych miejsc tak dużo, że właściwie każdy odcinek stanowi jakiś interesujący wgląd w opisywane miasta, a powstaje dzięki temu klimat jakiego ze świecą szukać :] No i te zdjęcia dzienne, kiedy na miasto rzuca promienie słońce, ale spod ciemnych chmur. Bezcenne :] Muzyka. Żadnych sensacyjnych tonów. Nawet jeśli akcja obejmuje zabójstwo czy porachunki gangów, to trzyma się tonów melancholijno-mrocznego ambientu, z udziałem, w intro i na końcu zazwyczaj, melodyjnego rapu. Klasa wybitna ! Nie będę udawał znawcy gatunków muzycznych, lepiej będzie jeśli sami posłuchacie, choć oczywiście, jak każda muzyka filmowa, także ta największe wrażenie robi w połączeniu z obrazem, zdjęciami i kontekstem fabularnym, w którym się pojawia : www.youtube.com/watch?v=Q13oczbKW28 Z upodobaniem reżyser akcentuje, jak bardzo mafia, jej obecnośc w codzienności mieszkańców miasta, sąsiaduje z odpustową religiijnością, wszędobylskością świętych obrazków, figur i modłów. Zdarzają się nawet bohaterowie, zimni mordercy i aferzyści, którzy wprost są dewotami wręcz. Mafia po prostu jest częscią tego mikrokosmosu, porachunki, interesy, a także masowa przynależnośc, zwłaszcza młodzieży, do klanów, w formie : kurierów, dilerów, informatorów, "czujków", jest na porzadku dziennym, stanowi element lokalnego kolorytu. Zabawne, że nie ma tutaj w ogole policji, najwyżej czasami się pojawia w formie sygnału oznajmiającego, ze nadjeżdza, ale wśród bohaterów nie ma żadnego gliniarza. Można odnieść wrażenie, że światem tym rządzą mafiosi, oni ustalają reguły gry, państwowe instytucje, apartat bezpieczeństwa nie ma do niego wstępu, choć ofk są więzienia, a bohaterowie obawiają się denuncjacji i aresztowania lub wejścia na ich konta bankowe, gdzie trzymają cięzkie miliony. Kiedy mowa o bohaterach i motywach oraz sposobach ich działania, wątki z "Ojca Chrzestnego", wątki szekspirowskie, pojawiają się regularnie i we właściwie skrojonej tonacji, w takiej formule realizowane i reżyserowane prezentują się znakomicie. Zauważyć też można, jak świetnie wykorzystywane są poatci drugo-, a nawte trzecioplanowe. Niejednokrotnie cały odcinek zaczyna się od wprowadzenia zupełnie nowego bohatera, którego los - najczęściej przypieczętowany śmiercią - staje się lejtmotiwem i z jego punktu widzenia obserwowany jest i wyprowadzany dalszy rozwój głównych wątków z podstawowymi bohaterami. Scenariusz jest wybitny. Oczywiście, tacy bohaterowie sprzyjają również dokładniejszemu zbadaniu mechanizmów działania mafijnej struktury, o czym było wcześniej ;] Tak więc, jest to serial wybitny, wg mnie. Oczywiście, mafijne sprawy są kluczowe w sensie fabularnym, więc jesli nie ma się przekonania do takich wątków, trudno "Gomorrę" polubić za formę i styl, ktore jednak towarzyszą realizacji głównego zamiaru, niemniej : dramatyzm i psychologia w jakie sa wyposażone te wszystkie sytuacje, inteligencja narracji, przemawiają tak bardzo na korzyć serialu, że warto spróbować, nawet pomimo niepewności, czy się zostanie do końca :] I uwaga jeszcze jedna : perfekcyjny casting ! Jakie twarze, jakie zwyczajne, pomijając głównego bohatera, w zasadzie mafia wygląda jak grupa facetów o wyglądzie bywalców pubu, a kobiety mafii jak panie z salonu fryzjerskiego. Trochę symbole, trochę figury, ale przynajmniej w 1/3 żywi ludzie, bo chętnie pokazywani są od strony prywatnej, w swoich mieszkaniach, przy posiłkach, w łapciach domowych ;], zupełnie od kulis, co kolejno podnosi rangę kontaktu z nimi, gdy chwytają za karabin i wykonują egzekucję albo bezceremonialnie nawigują przemytem i rozprowadzaniem narkotyków przez nastolatków łasych szybkiej kasy i może nawet awansu w gangsterskiej hierarchii. Koniecznie warto oglądać! Można zaczać od czwartego sezonu, żaden kłopot :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 10:00 Stopklatka "Jak zostać kotem" [2016] 09.12.22, 05:31 Kotem można się tylko urodzić. Kot z awansu pozostaje więc rzeczywistością westchnień i płonnych nadziei ;] W tej fantazji filmowej bohater, pracoholik korporacyjny, wciela się w kota, z powodu działania czarodziejskiego zaklęcia. Rzecz się dzieje w okolicach urodzin córki, więc jako czworonóg pan ojciec musi zadbać zarówno o prezent dla dziecka, jak również o znalezienie sposobu na zdjęcie czaru z siebie i powrót do ludzkiej postaci, aczkolwiek... po co komu ludzka postać komuś, kto raz już szczęśliwie kotem został ? ;] Grają : Kevin Spacey, Jennifer Garner, Marina Weissman Reżyseria : Barry Sonenfeld. Scenariusz sporządziła drużyna sześcioosobowa :] Oryginalny tytuł : "Nine lives", właśnie : kolejny powód, by odzienia z kociego futra trzymać się zajadle ;] Na RT : 14 % z 72 recenzji krytycznych oraz 41 % z 10 tys. opinii widzów. Replay; niedziela, 12:55. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 12:55 Stopklatka "Jak zostać kotem" [2016] 11.12.22, 04:26 Replay:] Kotem można się tylko urodzić. Kot z awansu pozostaje więc rzeczywistością westchnień i płonnych nadziei ;] W tej fantazji filmowej bohater, pracoholik korporacyjny, wciela się w kota, z powodu działania czarodziejskiego zaklęcia. Rzecz się dzieje w okolicach urodzin córki, więc jako czworonóg pan ojciec musi zadbać zarówno o prezent dla dziecka, jak również o znalezienie sposobu na zdjęcie czaru z siebie i powrót do ludzkiej postaci, aczkolwiek... po co komu ludzka postać komuś, kto raz już szczęśliwie kotem został ? Grają : Kevin Spacey, Jennifer Garner, Marina Weissman. Reżyseria : Barry Sonenfeld. Scenariusz sporządziła drużyna sześcioosobowa. Oryginalny tytuł : "Nine lives", właśnie : kolejny powód, by odzienia z kociego futra trzymać się zajadle ;] Na RT : 14 % z 72 recenzji krytycznych oraz 41 % z 10 tys. opinii widzów Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 11:50 Stopklatka "Ambassada" [2013] 09.12.22, 05:34 Ponoć jeden z mniej udanych scenariuszy Juliusza Machulskiego? W 2012 roku młode małzeństwo zamieszkuje budynek w Warszawie, w którym przed laty mieściła się ambasada III Rzeszy. I zupełnie sensacyjnie znajduje się tam brama do podróży w czasie, dzięki czemu bohaterowie mogą wrócić do roku 1939, co z kolei stwarza jedyną w swoim rodzaju szansę, by odwrócić bieg historii. Grają m.in Robert Więckiewicz, Magdalena Grąziowska, Bartosz Porczyk. Zdjęcia Witolda Adamka. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:35 Stopklatka "Ambassada" [2013] 15.12.22, 06:34 Nocny bis grudniowy. Ponoć jeden z mniej udanych scenariuszy Juliusza Machulskiego? W 2012 roku młode małzeństwo zamieszkuje budynek w Warszawie, w którym przed laty mieściła się ambasada III Rzeszy. I zupełnie sensacyjnie znajduje się tam brama do podróży w czasie, dzięki czemu bohaterowie mogą wrócić do roku 1939, co z kolei stwarza jedyną w swoim rodzaju szansę, by odwrócić bieg historii. Grają m.in Robert Więckiewicz, Magdalena Grąziowska, Bartosz Porczyk. Zdjęcia Witolda Adamka. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 14:30 Historia "Południowa Hiszpania z lotu ptaka" 09.12.22, 05:42 Po Szkocji, Islandii, Walii, Irlandii, Szwajcarii, pora na południową Hiszpanię- z lotu ptaka! "Podniebne zdjęcia ukazują krajobrazy południowej Hiszpanii, odsłaniając jej piękno, a także znaki minionych wydarzeń i ślady działalności człowieka. Pokazują, jakie piętno ludzkość odcisnęła na otoczeniu, ale też jak przyroda i wpływa na kształt kultury i cywilizacji. Autorzy wykorzystują w tym celu zdjęcia lotnicze z helikoptera, drona i satelity" Reżyseria: Richard Pickwoad. Drugi lot: w niedzielę o 11:25. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 11:25 Historia "Południowa Hiszpania z lotu ptaka" 11.12.22, 04:19 Po Szkocji, Islandii, Walii, Irlandii, Szwajcarii, pora na południową Hiszpanię- z lotu ptaka! "Podniebne zdjęcia ukazują krajobrazy południowej Hiszpanii, odsłaniając jej piękno, a także znaki minionych wydarzeń i ślady działalności człowieka. Pokazują, jakie piętno ludzkość odcisnęła na otoczeniu, ale też jak przyroda i wpływa na kształt kultury i cywilizacji. Autorzy wykorzystują w tym celu zdjęcia lotnicze z helikoptera, drona i satelity" Reżyseria: Richard Pickwoad. Drugi lot :] Odpowiedz Link Zgłoś