Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2023 - 6 (vol. 152)

    • grek.grek 20:00 TVN "Bridget Jones. W pogoni za rozumem" 17.06.23, 05:41
      Druga część szaleństw przemiłej Bridget. Jejmość zalicza wszelkie możliwe faux pas, jakie wymyśliła ludzkość, czy to na biznesowym raucie, na stoku narciarskim, na wytwornej kolacji, czy wreszcie podczas wakacji w Tajlandii, gdzie trafia do więzienia oskarżona o przemyt narkotyków - zawsze z nieodpartym wdziękiem i optymistyczną puentą ;]

      Oczywiście, o jej względy nadal ubiegają się dwaj panowie, ten luzak i playboy, oraz tamten zasadniczy i rozsądny; tradycyjnie dochodzi do pojedynku między nimi, chyba równie komicznego, co w oryginalnym filmie :]

      Zdecyduje moment kryzysowy, gdy dzielna bohaterka potrzebować będzie najbardziej pomocy i wsparcia, wtedy jeden z epuzerów ucieknie, a drugi wprost przeciwnie.

      Tercet : Renee Zellwegger, Hugh Grant & Colin Firth - bezbłędny !
      Reżyseria : Beeban Kidron .

      Bis: z czwartku/piątek , 0:40.
      • grek.grek 0:40 TVN "Bridget Jones. W pogoni za rozumem" 22.06.23, 05:52
        Druga część szaleństw przemiłej Bridget. Jejmość zalicza wszelkie możliwe faux pas, jakie wymyśliła ludzkość, czy to na biznesowym raucie, na stoku narciarskim, na wytwornej kolacji, czy wreszcie podczas wakacji w Tajlandii, gdzie trafia do więzienia oskarżona o przemyt narkotyków - zawsze z nieodpartym wdziękiem i optymistyczną puentą.

        Oczywiście, o jej względy nadal ubiegają się dwaj panowie, ten luzak i playboy, oraz tamten zasadniczy i rozsądny; tradycyjnie dochodzi do pojedynku między nimi, chyba równie komicznego, co w oryginalnym filmie .

        Zdecyduje moment kryzysowy, gdy dzielna bohaterka potrzebować będzie najbardziej pomocy i wsparcia, wtedy jeden z epuzerów ucieknie, a drugi wprost przeciwnie.

        Tercet : Renee Zellwegger, Hugh Grant & Colin Firth - bezbłędny !
        Reżyseria : Beeban Kidron .
    • grek.grek ** 20:05 Historia "W ułamku sekundy" [2017] 17.06.23, 05:45
      Kino francusko-niemieckie, wyróżnione Złotym Globem dla filmu nieanglojęzycznego.
      Reżyseruje ceniony autor tureckiego pochodzenia Fatih Akin, w docenionej [m.in Złotą Palmą] głównej roli : Diane Kruger.

      Pani aktorka gra Katję, której mąż i syn giną w zamachu bombowym, ona sama zaś, wskutek nieżyciowości procedur czy też nieudolności organów ścigania, sama staje przed decyzją o wymierzeniu sprawiedliwości sprawcom tragedii.

      Z tego, co zdążyłem wyczytać w jednej z recenzji, bynajmniej nie chodzi tutaj o terroryzm pochodzenia bliskowschodniego, imigranckiego, ani żaden z tych, jakimi straszą obywateli rządowe media w Polsce, lecz znacznie bliższy środowiskom, z jakimi polska władza chętnie się utożsamia, fotografuje i dotuje milionami z naszych podatków. Zatem, ku przestrodze, już jeden dom spalili podczas tych swoich Niepodległościowych Marszów Nienawiści.

      Na RT :
      76 % z 151 recenzji krytycznych oraz 71 % z ponad 500 opinii publiczności.

      Klasowo wyreżyserowane kino, wyraziście podzielone na trzy rozdziały, jednocześnie ściśle ze sobą powiązane,, z których każdy posiada własną strukturę, dekoracje, tematykę oraz sposób gry aktorskiej świetnej od początku do końca Diane Kruger.

      W warstwie interpretacyjnej mamy po kolei : tragedię rodzinną i osobistą bohaterki, proces sądowy pogłębiający frustrację, wreszcie kino zemsty, ale dalekie od schematów kina klasy B, zwłaszcza jak chodzi o zupełnie szokującą, konsternującą puentę, odwracającą całkowicie wektory pojmowania współczesnego terroryzmu, a może nawet, wraz z całą poprzedzającą akcją, stanowiącą dobitny i kąśliwy krytyczny komentarz dotyczący roli Zachodu w rozwoju tego zjawiska, zwłaszcza po 2001 roku.

      Pan reżyser przedstawia nieszablonową wizję współczesnych Niemiec, kraju multikulti, gdzie turecka diaspora zachowuje normy społeczne, asymiluje się, przejmuje wzorce kulturowe, natomiast przemoc i szowinizm rodzą się po stronie obywateli Niemiec.

      Pytanie interesujące brzmi : czy pokazany w filmie agresywny, mordujący faszyzm odradza się tutaj z powodów urażonej dumy groźnego marginesu dominującego spoleczeństwa, jego kompleksów, dążeń politycznych, przenikania enerdowskich, postsowieckich zapóźnień cywilizacyjnych, a może poczucia zagrożenia rosnącą w zasobność mniejszością, dotąd uznawaną za gorszą, głupszą i nadającą się wyłącznie do pracy, jakiej ci lepsi nie chcą wykonywać z racji swojego poczucia wyższości ?

      Tak czy inaczej, w historii osobistej tragedii, zemsty, niemożliwej do ukojenia rozpaczy i wyrażonej czynem niewiary w sprawiedliwość państwa, udaje się panu reżyserowi Akinowi, z wybitnym udziałem Diane Kruger, znów zaproponować kilka ciekawych wątków do namysłu nad kondycją współczesnej Europy, nerwowych nastrojów jakie w niej się kotłują oraz odbywającego się na kolejnych polach wewnętrznego starcia kultur, przybierającego coraz ostrzejsze formy.

      Bardzo dobry film.

      Gdyby szersza relacja mogła się do czegokolwiek przydać, służę zajadle :] :

      16 od góry, czyli prawie na samej górze ;]

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,172284682,172284682,Ojej_co_tu_wybrac_2021_9_vol_131_.html?s=16#p172415798
    • grek.grek 21:20 TVP Polonia "Trójkąt bermudzki" [1987] 17.06.23, 05:46
      Jeden z nie zawsze docenianych filmów polskich :]

      Rzecz o tym, że zbrodnia doskonała nawet jeśli istnieje, to jej realizacja zmusza los do naprawienia rzeczywistości.

      Trzech przyjaciół w średnim wieku boryka się z osobistymi problemami : jeden popadł w zadłużenie z powodu hazardu, a dostępu do grubej kasy odziedziczonej po ojcu blokuje bezkompromisowy brat; drugiego szantażuje narkoman gotów ujawnić kompromitujący film z udziałem córki, która zaraz wyjdzie za mąz; trzeci zaś bezsilnie przygląda się jak żona z kochankiem wplątują go w odpowiedzialność za skutki jej autorstwa wypadku samochodowego zakończonego śmiercią przechodnia, by położyć łapę na małżeńskim majątku.

      Umawiają się więc - za pomocą spotkań, listów i telefonów - że wzajemnie sobie pomogą, jak kiedyś - gdy wspólnie zdobywali górskie szczyty jako alpiniści : pierwszy zlikwiduje problem trzeciego, drugi - pierwszego, a trzeci drugiego. W ten sposób każdy będzie miał alibi.

      Intryga perfekcyjna, koniec jak z "Przypadku" Kieślowskiego.

      GRają : Leonard Pietraszak, Marian Kociniak, Jan Peszek
      reżyseria : Wojciech Wójcik

      Film jest również w YouTube :

      www.youtube.com/watch?v=yQx2CjQ8ZoM
      Replay: z niedzieli/poniedziałek, 2:10.
      • grek.grek 2:10 TVP Polonia "Trójkąt bermudzki" [1987] 18.06.23, 06:06
        Jeden z nie zawsze docenianych filmów polskich :]

        Rzecz o tym, że zbrodnia doskonała nawet jeśli istnieje, to jej realizacja zmusza los do naprawienia rzeczywistości.

        Trzech przyjaciół w średnim wieku boryka się z osobistymi problemami : jeden popadł w zadłużenie z powodu hazardu, a dostępu do grubej kasy odziedziczonej po ojcu blokuje bezkompromisowy brat; drugiego szantażuje narkoman gotów ujawnić kompromitujący film z udziałem córki, która zaraz wyjdzie za mąz; trzeci zaś bezsilnie przygląda się jak żona z kochankiem wplątują go w odpowiedzialność za skutki jej autorstwa wypadku samochodowego zakończonego śmiercią przechodnia, by położyć łapę na małżeńskim majątku.

        Umawiają się więc - za pomocą spotkań, listów i telefonów - że wzajemnie sobie pomogą, jak kiedyś - gdy wspólnie zdobywali górskie szczyty jako alpiniści : pierwszy zlikwiduje problem trzeciego, drugi - pierwszego, a trzeci drugiego. W ten sposób każdy będzie miał alibi.

        Intryga perfekcyjna, koniec jak z "Przypadku" Kieślowskiego.

        GRają : Leonard Pietraszak, Marian Kociniak, Jan Peszek
        reżyseria : Wojciech Wójcik

        Film jest również w YouTube :

        www.youtube.com/watch?v=yQx2CjQ8ZoM
    • grek.grek 21:35 TVP1 "Quantum of Solace" [2008] 17.06.23, 05:47
      007 znów w akcji ! ;]

      Tym raZem na tropie ludzi odpowiedzialnych za śmierć Vesper Lynd, która wprawdzie była zdrajczynią, ale Bond kochał ją szczerze, a ona szczerze jego kochała, więc jest jej winien wyrównanie rachunków z szantażystami.

      Oczywiście, im dalej w las śledztwa, tym więcej malinowych chruśniaków i narastające przekonanie, że 007 trafił na jakąś większą aferę autorstwa niebezpieczniejszej i bardziej globalnej bandy niż sądził początkowo.

      Obok Daniela Craiga : Matthieu Amalric, Olga Kurylenko i rzecz jasna : Judi Dench jako "M".
      Reżyseria : Marc Forster.

      Ponoć jest to pierwszy "BOnd" bez kanonicznego tekstu "My name is Bond, James Bond" oraz bez Moneypenny, a to już grzech ! :]

      Piosenkę "Another Way to Die" sporządził Jack White, wykonuje ją wraz z Alicią Keys.

      Replay: z z niedzieli/poniedziałek, 1:30.
      • grek.grek 1:30 TVP1 "Quantum of Solace" [2008] 18.06.23, 06:04
        007 znów w akcji !

        Tym raZem na tropie ludzi odpowiedzialnych za śmierć Vesper Lynd, która wprawdzie była zdrajczynią, ale Bond kochał ją szczerze, a ona szczerze jego kochała, więc jest jej winien wyrównanie rachunków z szantażystami.

        Oczywiście, im dalej w las śledztwa, tym więcej malinowych chruśniaków i narastające przekonanie, że 007 trafił na jakąś większą aferę autorstwa niebezpieczniejszej i bardziej globalnej bandy niż sądził początkowo.

        Obok Daniela Craiga : Matthieu Amalric, Olga Kurylenko i rzecz jasna : Judi Dench jako "M".
        Reżyseria : Marc Forster.

        Ponoć jest to pierwszy "BOnd" bez kanonicznego tekstu "My name is Bond, James Bond" oraz bez Moneypenny, a to już grzech ! :]

        Piosenkę "Another Way to Die" sporządził Jack White, wykonuje ją wraz z Alicią Keys
    • grek.grek 21:45 TVP Kobieta "Amerykanin" [2010] 17.06.23, 05:50
      Scenariusz na podstawie powieści Martina Bootha "A Very Private Gentleman". Reżyseruje świetnie Anton Corbijn, znać przy tym rękę specjalisty od wizualizacji, miejsca są urodziwe, kadry kameralne czy panoramiczne równie są wdzięczne, a całość ilustruje i puentuje melancholijno-ilustracyjna muzyka cenionego Herberta Gronemeyera, umiejętnie poruszająca się między opisami stanu ducha głównego bohatera i świata jaki go otacza, a chwilowymi uniesieniami z powodu przyspieszonej akcji.
      Pułapką na widza są trailery, pokazujące głównie wszystkie trzy momenty filmu, w których znajdują się wydarzenia sensacyjne [na początku, w środku i w finale], zapowiadając "Amerykanina" jako film niemal batalistyczny ;]

      Tymczasem chodzi w nim o coś zupełnie innego : opowiada wprawdzie o płatnym zabójcy, ale jako człowieku znajdującym się na rozstaju dróg, wypalonym, z naruszonym sumieniem, które próbuje doprowadzić do względnej równowagi, coraz bardziej czując, że nadeszła pora na zmiany i wybór nowej drogi życiowej.

      Po ostatniej wpadce [początek filmu] decyzją swojego "menadżera" chowa się na włoskiej na prowincji, gdzie podaje się za fotografa, a faktycznie, jako wykwalifikowany rusznikarz, wykonuje zadanie sporządzenia karabinu snajperskiego dla koleżanki po fachu. Dopiero później orientuje się przeciwko komu dokładnie ten karabin ma, albo może, zostać użyty.

      Czas wolny spędza w dwóch sąsiadujących ze sobą miasteczkach, cały czas mając się na baczności przed tropiącą do konkurencją, a niejako wbrew własnym zasadom zawierajac dwie kluczowe znajomości : z mądrym księdzem i prostytutką o złotym sercu [znamienne profesje]. Ten pierwszy unaocznia mu grozę położenia jego duszy, ta druga staje się nadzieją na jej uratowanie.

      Na oko niewiele się dzieje, intencja główna polega na obserwacji głównego bohatera, człowieka pod presją, doszukującego się w sobie kolejnych emocjonalnych przeskoków. Bardzo dobrze daje sobie z tym radę George Clooney, skoncentrowany, skanujący teren, przypatrujący się spod oka ludziom, wciąż napięty, balansujący między zdrową czujnością, a brzegowym odcieniem paranoi, gotowy do ucieczki albo ataku wyprzedzającego. Przypomina bohaterów filmów Jean-Paula Melville'a, samurajów tkwiących w "piekle, czyli miejscu gdzie nie ma miłości".

      I te włoskie miasteczka ze słońca, kwiatów i kamienia, całe piękne!
    • grek.grek 22:00 Historia "Historia w postaciach zapisana" 17.06.23, 05:51
      W dokumentalnym cyklu estetycznie, faktograficznie i narracyjnie jakże barwnym i zajmującym : sam pan Neron rzymski, znany polskiej widowni skądinąd.
    • grek.grek 22:00 TVP2 "Wybuchowa para" [2010] 17.06.23, 05:52
      Bogu ducha winna pani wciągnięta zostaje w aferę szpiegowską, bo przypadkiem znajduje się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie, pech! Albo szansa na prawdziwą przygodę! Bondowskie atrakcje zapewnione, tak dla bohaterki, jak dla widowni, a na dodatek pojawia się okazja, by, strzelam w ciemno, uratować świat przed złymi ludźmi; czy można oczekiwać lepszej propozycji na niedzielne popołudnie? :]

      Grają: Tom Cruise, Cameron Diaz, Peter Sarsgaard.
      Reżyseria: James Mangold.

      Bis: z niedzieli/poniedziałek, 0:15.
      • grek.grek 0:15 TVP2 "Wybuchowa para" [2010] 18.06.23, 05:59
        Bogu ducha winna pani wciągnięta zostaje w aferę szpiegowską, bo przypadkiem znajduje się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie, pech! Albo szansa na prawdziwą przygodę! Bondowskie atrakcje zapewnione, tak dla bohaterki, jak dla widowni, a na dodatek pojawia się okazja, by, strzelam w ciemno, uratować świat przed złymi ludźmi; czy można oczekiwać lepszej propozycji na niedzielne popołudnie? :]

        Grają: Tom Cruise, Cameron Diaz, Peter Sarsgaard.
        Reżyseria: James Mangold.
    • grek.grek 22:15 TVN "Wykapany ojciec" [2013] 17.06.23, 05:56
      Dla zarobku albo dla draki pan oddał kiedyś swój cenny materiał genetyczny do stosownego banku i teraz dociera do niego wieść zupełnie sensacyjna : z jego pomocą urodziło się, dokładnie, 533 dzieci!, a czego 142 chce poznać jego nazwisko, dąży do tego poprzez sąd!
      Naszego bohatera, wcale nie tak podeszłego wiekiem, czeka seria spotkań z progeniturą ;] Być może będą one lekcją odpowiedzialności, amerykańskie kino uwielbia prześladować tzw.niedojrzałych dorosłych ;], gdyż w drodze znajduje się jego własne, całkiem już osobiste, dziecko, jakie mieć będzie z partnerką, oczywiście zdecydowanie bardziej od niego dorosłą mentalnie i cierpliwie czekającą na jego rozwój ;]

      Grają : Vince Vaughn, Chris Pratt, Cobie Smulders.
      Reżyseria : Kevin Scott.

      Na RT :
      40 % z 148 recenzji krytycznych - ponoć mniej udany remake przebojowego kanadyjskiego oryginału "Starbuck" - oraz 47 % z ponad 50 tys.opinii ludzkości.

      Powtórka: środa, 23:50.
      • grek.grek 23:50 TVN "Wykapany ojciec" [2013] 21.06.23, 06:06
        Dla zarobku albo dla draki pan oddał kiedyś swój cenny materiał genetyczny do stosownego banku i teraz dociera do niego wieść zupełnie sensacyjna : z jego pomocą urodziło się, dokładnie, 533 dzieci!, a czego 142 chce poznać jego nazwisko, dąży do tego poprzez sąd!
        Naszego bohatera, wcale nie tak podeszłego wiekiem, czeka seria spotkań z progeniturą ;] Być może będą one lekcją odpowiedzialności, amerykańskie kino uwielbia prześladować tzw.niedojrzałych dorosłych ;], gdyż w drodze znajduje się jego własne, całkiem już osobiste, dziecko, jakie mieć będzie z partnerką, oczywiście zdecydowanie bardziej od niego dorosłą mentalnie i cierpliwie czekającą na jego rozwój ;]

        Grają : Vince Vaughn, Chris Pratt, Cobie Smulders.
        Reżyseria : Kevin Scott.

        Na RT :
        40 % z 148 recenzji krytycznych - ponoć mniej udany remake przebojowego kanadyjskiego oryginału "Starbuck" - oraz 47 % z ponad 50 tys.opinii ludzkości.
    • grek.grek 22:40 TVN7 "Grobowiec smoka" [2013] 17.06.23, 05:57
      Przygodowe kino podróżnicze.

      AKcja umieszczona jest na prowincji Chin, gdzie państwo odkrywcy z Zachodu przybyli, zmagają się ze zwierzyną pochodzącą jeszcze z epoki prehistorycznej, bestią krwiożerczą i przez to złośliwą, gdyż przeszkadzającą w prawidłowym funkcjonowaniu prężnie działającego tutaj biznesu amerykańskiego.

      Na RT: surowe 7% z 50 opinii widowni, oceny krytyków nie ma, gdyż, najwyraźniej, zgodnie z zasadami obowiązującymi na tej stronie, nie zebrano wymaganego minimum pięciu recenzji z portali branżowych.

      Reżyseria: Eric Styles.
    • grek.grek 23:00 TV6 "Honor zabójcy" [1996] 17.06.23, 06:04
      Jak się zabójcy honorem zaczynają unosić, zwykle nic dobrego z tego nie wynika, dokładnie jak w filmie, gdzie bohater, kiler najemny, pracuje dla agencji rządowej, a gdy przestaje być potrzebny, albo bardziej niż potrzebny staje się problematyczny, niedawni mocodawcy zaczynają na niego polować, by z gry wyeliminować.

      Reżyseria: Russell Mulcahy.

      Replay: środa, 23:25 w TV4.
      • grek.grek 23:25 TV4 "Honor zabójcy" [1996] 21.06.23, 06:04
        Jak się zabójcy honorem zaczynają unosić, zwykle nic dobrego z tego nie wynika, dokładnie jak w filmie, gdzie bohater, kiler najemny, pracuje dla agencji rządowej, a gdy przestaje być potrzebny, albo bardziej niż potrzebny staje się problematyczny, niedawni mocodawcy zaczynają na niego polować, by z gry wyeliminować.

        Reżyseria: Russell Mulcahy.
    • grek.grek 23:10 Polsat "Desperado" [1995] 17.06.23, 06:05
      Ogniste latynoskie rytmy oraz temperamenty, strzelające futerały na gitary oraz same one, gangsterzy i mafiosi, romans w kadencji flamenco oraz na wieki wieków amant Antonio Banderas i jego odpowiednica [może być taka forma ? ;)] w żeńskim świecie filmowym : Salma Hayek :]

      Chciał, nie chciał : kino kultowe, odkrywające dla filmu pogranicze meksykańsko-amerykańskie, specyficzną, egzotyczną kulturę.

      Reżyseria : Robert Rodriguez.
    • grek.grek 23:30 Stopklatka"Robocop" [1987] 17.06.23, 06:07
      To był kiedyś hit VHS i nawet kinowy; a może jakaś melodia przyszłości także, wszak głównym bohaterem jest cyborg, złożony z mózgu wskrzeszonego policjanta, który zginął na służbie oraz cudów technologii militarnej. Dzięki takiemu połączeniu powstaje policjant nowej ery, zaprogramowany, skuteczny, a co najważniejsze : praworządny i zupełnie niepodatny na propozycje korupcyjne ;]

      Co jednak, jeśli korupcja szerzy się tam, gdzie zlokalizowane jest centrum dowodzenia ? W przeciwieństwie do staromodnego gliny, ten nowy nie bardzo może działać przeciwko swoim twórcom. Przydałaby mu się pomoc kogoś, kto nie jest zobligowany ręcznym sterowaniem.

      Niedawno pojawił się remake, ale z nimi zawsze trzeba ostrożnie, niby autorzy dysponują szeroką gamą możliwości, jakie daje dzisiejsza technologia filmowa, lecz równolegle, zazwyczaj, nie są w stanie skopiować atmosfery i stylu oryginalnych produkcji, paradoksalnie, na których korzyśc działa ten klimat retro i dość pocieszne - wobec współczesnych majstersztyków - efekty wizualne ;]

      Reżyseruje Paul Verhoeven.
      grają : Peter Weller, Nancy Allen, Ronnie Cox, Miguel Ferrer.

      Bis: z czwartku/piątek, 0:30.
      • grek.grek 0:30 Stopklatka"Robocop" [1987] 22.06.23, 05:50
        To był kiedyś hit VHS i nawet kinowy; a może jakaś melodia przyszłości także, wszak głównym bohaterem jest cyborg, złożony z mózgu wskrzeszonego policjanta, który zginął na służbie oraz cudów technologii militarnej. Dzięki takiemu połączeniu powstaje policjant nowej ery, zaprogramowany, skuteczny, a co najważniejsze : praworządny i zupełnie niepodatny na propozycje korupcyjne ;]

        Co jednak, jeśli korupcja szerzy się tam, gdzie zlokalizowane jest centrum dowodzenia ? W przeciwieństwie do staromodnego gliny, ten nowy nie bardzo może działać przeciwko swoim twórcom. Przydałaby mu się pomoc kogoś, kto nie jest zobligowany ręcznym sterowaniem.

        Niedawno pojawił się remake, ale z nimi zawsze trzeba ostrożnie, niby autorzy dysponują szeroką gamą możliwości, jakie daje dzisiejsza technologia filmowa, lecz równolegle, zazwyczaj, nie są w stanie skopiować atmosfery i stylu oryginalnych produkcji, paradoksalnie, na których korzyśc działa ten klimat retro i dość pocieszne - wobec współczesnych majstersztyków - efekty wizualne ;]

        Reżyseruje Paul Verhoeven.
        Grają : Peter Weller, Nancy Allen, Ronnie Cox.
    • grek.grek 23:45 TV Puls2 "Łowcy wampirów" [1998] 17.06.23, 06:11
      Horror w reżyserii samego Johna Carpentera.

      Tematyka niewątpliwa, wyłożona jasno i czytelnie w tytule filmu: specjalna drużyna pogromców istot wampirycznych, uzbrojona po zęby w wiedzę o zwyczajach przeciwnika oraz liczne zapasy osinowych kołków, przemierza wsie i miasta, aby uwalniać zafrasowanych mieszkańców od niebezpieczeństwa utraty krwi nocną porą.

      Rzecz pochodzi z lat 90-tych, od kiedy kino wampiryczne zdążyło odżyć po wcześniejszym wyeksploatowaniu formy, z niewielkimi wyjątkami, dość mało ambitnej, sprowadzającej wampiry do roli bezlitosnych zabójców, z rzadka tylko próbując pochylić się nad ich natury tragedią, niemniej: czołowe produkcje kanoniczne mają swój styl, jak ta właśnie.

      W obsadzie: James Woods, Daniel Baldwin, Sheryl Lee.
    • grek.grek ** 23:35 Kultura "Tylko raz żyjemy" [1937] 17.06.23, 06:12
      Film Fritza Langa, którego kilka filmów świetnie opowiadał nam Siostra.

      Historia kryminalna z podtekstem obyczajowym, gdyż mamy tu dziewczynę o złotym sercu wyciągającą najpierw z więzienia, a potem z życiowych tarapatów zatwardziałego przestępcę, by wkrótce zostać zmuszoną do ucieczki wraz z nim przed policją, zapewne ścigającą ich z powodu jego powrotu na ścieżkę kolizji z prawem.

      Obsada: Sylvia Sidney, Henry Fonda, Barton MacLane.

      Powtórka: z niedzieli/poniedziałek, 0:25.
      • grek.grek 0:20 Kultura "Tylko raz żyjemy" [1937] 18.06.23, 06:00
        Film Fritza Langa, którego kilka filmów świetnie opowiadał nam Siostra.

        Historia kryminalna z podtekstem obyczajowym, gdyż mamy tu dziewczynę o złotym sercu wyciągającą najpierw z więzienia, a potem z życiowych tarapatów zatwardziałego przestępcę, by wkrótce zostać zmuszoną do ucieczki wraz z nim przed policją, zapewne ścigającą ich z powodu jego powrotu na ścieżkę kolizji z prawem.

        Obsada: Sylvia Sidney, Henry Fonda, Barton MacLane.
        • grek.grek Kultura "Tylko raz żyjemy" [1937] 19.06.23, 06:24
          U mnie złowiony! Dziś/jutro dorzucę garść wrażeń:]
          • grek.grek "Tylko raz żyjemy" [1937] po filmie o filmie 1/2 19.06.23, 15:51
            Zatem, z mojego punktu widzenia: kolejny bardzo dobry czarny kryminał mistrza, z wartościową krytyką działania systemu wymiaru sprawiedliwości, wątkiem obyczajowym oraz psychologią człowieka wplątanego w ciąg zdarzeń fatalnych, który w pewnym momencie definitywnie traci resztki zaufania do racjonalizmu rzeczywistości i skutkiem tragicznego paradoksu pogrąża się ostatecznie, pociągając za sobą bezgranicznie oddaną mu kobietę, co punkt po punkcie wyznacza scenariusz precyzyjny niczym mechanizm szwajcarskiego zegarka; mistrz Lang reżyseruje na miarę wyśrubowanych przez samego siebie standardów, Henry Fonda w głównej roli cały dramatyzm losów bohatera potrafi wyrazić sugestywnym, głębokim spojrzeniem, a całość ma wzorcową klasę, dobry gust, elegancję, na dodatek oszczędza się widowni stereotypowego happy endu, w jego miejsce wstawiając niemal operową sekwencję podkreślającą dozgonność i wyłączność miłości między kobietą i mężczyzną. Brawo!

            Fabuła wygląda następująco.

            Oto mamy panią Joan [Sylvia Sidney], sekretarkę w kancelarii adwokata z urzędu, pana Whitneya [Barton MacLane], kobietę mogącą aspirować do miana anioła, więc oczywiście zakochaną po uszy w mężczyźnie dalekim od ideału, panu Eddie'em Taylorze [Henry Fonda], właśnie po raz czwarty opuszczającym zakład karny po odsiedzeniu kolejnego wyroku za złamanie prawa.

            Pana Taylora wyciągnął z więzienia pan Whitney, a spiritus movens jego aktywności była pani Joan, w której zresztą nasz adwokata skrycie się chyba kocha, nader szlachetnie zresztą, skoro pomaga jej w realizacji szczęścia o kształcie wątpliwym dla niego samego; "co ona widzi w tym Taylorze?", dziwi się pan adwokat i pomaga swojej sekretarce, kuszonej zresztą ofertą lepiej płatnej pracy w prokuraturze, oczywiście z uśmiechem zbywającą tę propozycję zaraz po wygłoszeniu przez pana prokuratura, akurat wizytującego kancelarię.

            Joan wita wychodzącego Eddiego cała w rozkwicie, on zaś ma nadzieję na lepsze jutro, wzmacnianą przez mądrego księdza Dolana [William Gargan].

            Państwo spędzają ze sobą kilka dni w pensjonacie, gdzie wśród krzaków i roślinności ogrodowej obserwują żaby-nierozłączki, rozmawiając o swoich planach na przyszłość, domu i miłości do grobowej deski, jak te żaby, które nie umieją żyć bez siebie i jak jedna umiera, druga zaraz idzie w jej ślady.

            [Tutaj nie mam pewności, czy oni wzięli właśnie ślub, czy tylko o tym rozmawiają, JAK GDYBY byli małżeństwem?]

            Z pensjonatu wygania ich para właścicieli, tuż po tym, jak pan mąż, fan kryminalistyki, zobaczył w branżowym piśmie fotografię pana Taylora;cała okoliczność ma tonację komediową, gdyż kiedy przychodzi do wygarnięcia twarzą w twarzą byłemu kryminaliście całego dictum, pan mąż chowa się za rezolutną panią żonę i udaje wariata; Eddie bardzo przeżywa takie potraktowanie, Joan pociesza go: nie przejmuj się, grunt żebyśmy byli razem!

            Z powodów powyższych, pan Taylor spóźnia się do pracy w charakterze kuriera w firmie przewozowej; wściekły i ewidentnie cięty na byłych skazańców szef najpierw przez telefon zwalnia go, a potem, gdy Eddie próbuje wyprosić u niego drugą szansę, pomiędzy kolejnymi aktami trywialnej rozmowy z żoną, pan szef odpędza go jak natrętną muchę, odmawiając wypisania koniecznych do poszukiwania innej pracy referencji, co znów w naszym panu Taykorze wywołuje żal, bunt i rozczarowanie: "A chciałem żyć uczciwie!", rzuca wymownie zabierając kapelusz, strzelając szefa w twarz solidnym sierpowym i wychodząc z biura.

            Pan Eddie potrzebuje pieniędzy na wczoraj, wpłacił bowiem był zadatek na kupno domu, dla siebie i Joan, więc skoro nie może uzyskać ich drogą regularnej pracy, podrzuca się nam podejrzenie, iż przystaje na ofertę mokrej roboty, jaką składa mu były kolega spod celi, właśnie odwiedzający go po wyjściu z więzienia. Gdy Eddie znajduje pod kocem pistolet, przez tamtego zostawiony, można mieć daleko idące skojarzenia z jego postacią, podczas śledzenia kolejnej sceny.

            Celem bandyckiego rabunku jest furgonetka z forsą, napad zaś odbywa się na środku chodnika, wśród gapiów obserwujących jak uzbrojeni konwojenci przenoszą worki z pieniędzmi z auta do banku; facet w garniturze i w masce gazowej rzuca w ten tłum granaty z gazem i dryblując wśród powalonych ludzkich kształtów dopada łupu, by wraz z nim odjechać ciężarówką. Widać następnie jak samochód ów wjeżdża na górską szosę, mimo ostrzeżenia widniejącego na rozłożonym banerze: "droga w przebudowie"; chwilę później słychać łoskot, możliwe iż przestępca po prostu puścił auto w przepaść, aby zatrzeć ślady swojej działalności.

            Pan Taylor deszczową nocą chowa się u Joan, gorączkowo opowiada jej o napadzie na konwój, którego, wg niego, ktoś dokonał na jego konto! Ukradziono mu bowiem kapelusz, z wyszytymi w środku jego inicjałami, teraz odnaleziony na miejscu zdarzenia; akcja z gazem kosztowała żywot sześciu strażników, co nad głowę, wrobionego albo takowego udającego, pana Taylora ściąga bardzo, bardzo czarne chmury.

            Joan radzi mu by zgłosił się na policję i zaufał wymiarowi sprawiedliwości, adwokat Whitney na pewno go wesprze swoim kunsztem i znajomościami. Pan Taylor nie ma jednak czasu na podjęcie decyzji, bo najwyraźniej już od jakiegoś czasu policja deptała mu po piętach, skoro ledwie pani Joan wypowiada swoją radę, już mundurowi wpadają oknem i drzwiami, by jej ukochanego przydybać.

            Kolejne odsłony procesu oznajmiają nagłówki gazet, ostatecznie jednak pan Taylor zostaje uznany za winnego i skazany na śmierć na krześle elektrycznym.

            Wściekły tłum przed gmachem sądu chce zlinczować wyprowadzanego pana Taylora, a on krzyczy do nich, że w swojej bezmyślności zabiliby niewinnego człowieka. Rozgoryczony wyrokiem nie może wybaczyć pani Joan, iż nie udzieliła mu takiej pomocy, jakiej oczekiwał, namawiała do poddania się, zamiast ukryć albo wywieźć w bezpieczne miejsce, aż dopadli go policjanci.

            Zalewająca się łzami pani Joan odwiedza go w więzieniu, gdzie chmurny pan Taylor oznajmia swoje żądanie, by jejmość dostarczyła mu pistolet, dzięki czemu mógłby wykonać skuteczną ucieczkę. I Joan faktycznie wykazuje gotowość do takiej brawury; gdy prośba o ułaskawienie pana Taylora zostaje odrzucona, desperacko kupiony w sklepie z bronią pistolet Joan usiłuje przemycić przez bramkę z wykrywaczem metali i tylko interwencja przytomnego księdza Dolana, szczęśliwie towarzyszącego jej, wybawia ją z potencjalnie bardzo poważnych tarapatów. Ksiądz prosi by oddała mu pistolet, ona zaś rozpacza: "Znów go zawiodłam!", na co ksiądz dodaje jej otuchy zachowując tajemniczy optymizm.

            Egzekucja ma się odbyć dnia następnego. Pan Taylor zajmuje celę bliźniaczo podobną do tej, z której uciekł w "MIlczeniu owiec" doktor Lecter - i czeka. Zjawia się więzień pracujący tutaj jako kelner, przynosi mu ostatni posiłek i mrugając, aby czujny strażnik nie nabrał podejrzeń, zwraca jego uwagę na kartkę schowaną pod kubkiem z kawą. Po jego wyjściu pan Taylor ukradkiem czyta zapisaną na niej treść i dowiaduje się, że w tzw. izolatce czeka na niego zaszyty w materacu pistolet. Musi więc zrobić coś, by się tam dostać.

            Decyduje się na samookaleczenie metalem z siłą rozdartego kubka, co skłania strażnika do wezwania służb medycznych, skutkiem czego pan Taylor ląduje w więziennym szpitalu, a tam awanturuje się jak stado diabłów, dzięki czemu osiąga upragniony cel.

            W materacu znajduje broń i gdy odwiedza go drużyna mająca orzec, czy nadaje się do posadzenia na krześle, terroryzuje ich, a jednego pana, doktora, zabiera ze sobą jako zakładnika, licząc na utorowanie sobie w ten sposób drogi za bramę więzienia. Manewr pana Taylora stawia na nogi cały personel więzienia.

            Na wieżyczkę fatyguje się sam naczelnik, w towarzystwie księdza Dolana, a gdy trwają negocjacje między stronami, do więzienia przychodzi sensacyjny wprost faks: otóż, policja odnalazła zniszczone auto, którym uciekł sprawca napadu na konwojentów, ciało było w środku - poszukiwanym okazał się ten kolega spod celi pana Taylora, on sam zaś natychmiast zo
            • grek.grek "Tylko raz żyjemy" [1937] po filmie o filmie 2/2 19.06.23, 16:20
              Poszukiwanym okazał się ten kolega spod celi pana Taylora, on sam zaś natychmiast zostaje uniewinniony!

              Naczelnik stara się go przekonać, że wobec powyższego powinien złożyć broń, ale pan Taylor sądzi, iż nabija się go w butelkę i próbuje znów oszukać.

              W takim układzie ksiądz Dolan sam schodzi do niego na dół i machając faksem, powołując się na wypróbowaną znajomość, usiłuje skłonić do uspokojenia i poddania. Pan Taylor, chyba przypadkiem, oddaje strzał z pistoletu, może chciał na postrach, może dla upewnienia o swojej determinacji, traf chce: ksiądz Dolan osuwa się martwy na ziemię.

              Wobec uporu pana Taylora brama zostaje otwarta, a on sam ucieka na wolność.

              Gdy nadchodzi ustalona godzina egzekucji, pani Joan usiłuje popełnić samobójstwo, aby, niczym żaby-nierozłączki, wraz z ukochanym przenieść się na tamten świat. W ostatniej chwili dzwoni telefon, w słuchawce pan Taylor zawiadamia ją o swojej ucieczce i prosi o spotkanie w wagonie towarowym zaparkowanym na kolejowej bocznicy.

              Tam też się widzą, wpadając sobie w ramiona i decydując, tym razem pani Joan nie ma już wątpliwości, co powinna zrobić, o wyborze losu ściganych przez prawo renegatów. Niezawodny do samego końca pan Whitney, widząc zajadłość swojej ulubienicy, oddaje do jej użytku własne oszczędności i samochód.

              Wyruszają więc w stronę granicy z Meksykiem. Dopiero po dłuższej chwili, pojawia się wiadomość, a i ona w rozmowie siostry Joan - Bonnie [Jean Dixon] z adwokatem, że nasza pani Joan znajduje się w ciąży.

              Ona prowadzi auto, ona najpewniej, gdyż pan Taylor został ranny jeszcze podczas ucieczki z więzienia, dokonuje rabunków na stacjach benzynowych, ona, ze zburzoną całkiem fryzurą, opatruje pana Taylora, a gdy on radzi jej, by zostawiła go i ratowała siebie, odrzuca kategorycznie taki wariant postępowania; dzięki niej pan Taylor dobrzeje i przejmuje opiekę nad nią oraz kierownicę auta, ostrzeliwanego i dziurawego, co sprawia, iż jadą cali mokrzy z powodu nacierającej od zewnątrz ulewy. Pan Taylor proponuje, by Joan, z racji ciąży zgodziła się na pobyt w szpitalu, ona jednak znów odmawia, bo nie chce go zostawiać ani na moment. Ostatecznie dziecko, chłopak!, rodzi się w jakiejś chatce na uboczu, gdzie spędzają dłuższy czas.

              Gdy pani Joan nadaje się do kontynuowania podróży, udaje się jej skontaktować z adwokatem i siostrą. Zostawia pod ich opiekę syna, aby odebrać go później, gdy jej i panu Taylorowi uda się przekroczyć granicę. Pan Whitney namawia ją do swojego planu, zorganizowanego wyjazdu do Hawany, gdzie czekałaby na wynik śledztwa w Ameryce, w którym on by ją reprezentował, jednak pani Joan, przy całej wdzięczności, oferty takowej przyjąć nie może, nie przewidziano w niej bowiem roli dla pana Taylora.

              Władze stanowe wyznaczają nagrody za ich głowy, których suma rośnie i rośnie, aż wynosi 10 tysięcy dolarów. I taką właśnie cyniczną motywacją nawigowany właściciel sklepiku przy szosie, widząc i rozpoznając panią Joan, pobierającą papierosy z budki przy owym przybytku, jak wystrzelony z katapulty dopada telefonu i zawiadamia policję.

              Mundurowi zastawiają pułapkę na naszych dzielnych uciekinierów sześć mil od celu ich jazdy. Wywiązuje się strzelanina, auto poszukiwanych wpada do rowu, a oni sami muszą piechotą dotrzeć do mety. Pani Joan odnosi rany, więc pan Taylor niesie ją w ramionach, lawirując wśród drzew i kamieni górskich.

              Śmierć z upływu krwi dosięga panią Joan w momencie gdy kula z policyjnego karabinu dopada pana Taylora. Umierając całują się, a wtedy odzywa się głos, jakby księdza Dolana, a może kogoś jeszcze wyżej w hierarchii pośredników zbawienia stojącego: "Jesteś wolny! Bramy otwarte!".

              Piękny bezdyskusyjnie, ale i bardzo gorzki finał, nieprawdaż?

              I właśnie te ostatnie 3 minuty filmu proponuję zamiast klasycznego trailera; swoją drogą, w YouTube znaleźć można kilkanaście fragmentów filmu:

              www.youtube.com/watch?v=MoEHDuhjkHo

    • grek.grek 0:00 Historia "Miasto 44" [2014] 17.06.23, 06:14
      Rocznicowo !

      Kawałek naprawdę dobrego, a jak na nasze warunki - prawie imponującego, nowoczesnego kina wojennego.

      Dobre zdjęcia, widowiskowe sceny [wybuch czołgu pułapki i deszcz krwi, miasto infernalnie płonące w nocnym pejzażu, właściwie wszystkie sceny wymiany ognia, surrealistyczna sekwencja w kanałach, wysadzanie mostu przez Niemców, pandemonium w szpitalu, stosy zwłok, moment spotkania powstańców z jednej dzielnicy Warszawy z ludźmi żyjącymi całkiem normalnie w innej dzielnicy (nazw dzielnic nie wymienię, za słaby jestem w te klocki ], scenografia złożona z ruin i wypalonych budynków, nawet czołgi zostały zaangażowane na planie.

      Sfera obyczajowa o tyleż ciekawa, że Polak potrafi byc draniem, Niemiec człowiekiem, między dziewczynami z oddziałów powstańcych, kochających tego samego chłopaka, ujawnia się konflikt klasowy [wypowiedsziany wprost przez bohaterkę Kamę], a mieszkańcy miasta nie ukrywają pretensji do młodzieży powstańczej, że zaczęli walkę, która wywołała piekło. Ale wiadomo, ze prawdziwi winowajcy byli w tym momencie daleko od Warszawy.

      In minus, może tylko te zdjęcia w zwolnionym tempie, niekoniecznie niezbędne. Piosenki ciut "dokolejone", ale to raczej drobiazgi. Warto docenić, wg mnie, że generalnie ten film nie gloryfikuje wojny, ze śmierci "za ojczyznę" nie robi jasełek, ale bezsensowną tragedię, pokazuje grozę i obłęd, w czym blisko mu do "Kanału".

      Reżyseria : Jan KOmasa.

      Jutro: o 21:10.
      • grek.grek 21:10 Historia "Miasto 44" [2014] 18.06.23, 05:34
        Kawałek naprawdę dobrego, a jak na nasze warunki - prawie imponującego, nowoczesnego kina wojennego.

        Dobre zdjęcia, widowiskowe sceny [wybuch czołgu pułapki i deszcz krwi, miasto infernalnie płonące w nocnym pejzażu, właściwie wszystkie sceny wymiany ognia, surrealistyczna sekwencja w kanałach, wysadzanie mostu przez Niemców, pandemonium w szpitalu, stosy zwłok, moment spotkania powstańców z jednej dzielnicy Warszawy z ludźmi żyjącymi całkiem normalnie w innej dzielnicy (nazw dzielnic nie wymienię, za słaby jestem w te klocki ], scenografia złożona z ruin i wypalonych budynków, nawet czołgi zostały zaangażowane na planie.

        Sfera obyczajowa o tyleż ciekawa, że Polak potrafi byc draniem, Niemiec człowiekiem, między dziewczynami z oddziałów powstańcych, kochających tego samego chłopaka, ujawnia się konflikt klasowy [wypowiedsziany wprost przez bohaterkę Kamę], a mieszkańcy miasta nie ukrywają pretensji do młodzieży powstańczej, że zaczęli walkę, która wywołała piekło. Ale wiadomo, ze prawdziwi winowajcy byli w tym momencie daleko od Warszawy.

        In minus, może tylko te zdjęcia w zwolnionym tempie, niekoniecznie niezbędne. Piosenki ciut "dokolejone", ale to raczej drobiazgi. Warto docenić, wg mnie, że generalnie ten film nie gloryfikuje wojny, ze śmierci "za ojczyznę" nie robi jasełek, ale bezsensowną tragedię, pokazuje grozę i obłęd, w czym blisko mu do "Kanału".

        Reżyseria : Jan KOmasa.
    • grek.grek 0:00 TVP2 "Fałszerz" [2014] 17.06.23, 06:15
      W moim odbiorze : bardzo przyzwoity kryminał.

      Tytułowy pan Fałszerz zajmuje się podrabianiem obrazów mistrzów pędzla. Fach odziedziczył po ojcu, który aktualnie pełni rolę pomocnika, doradcy i mentora.

      Panowie mają do wykonanie podwójne zadanie : celem spłaty długu u mafii, muszą wykonać kopię cennego malowidła Moneta, a potem podstawić je w miejsce oryginału do galerii.

      Jest jeszcze trzeci bohater : nastoletni syn i wnuk obu panów. Chłopiec ma raka nieoperacyjnego, umrze przedwcześnie, tata i dziadek starają się o niego dbać i opiekować, ojciec staje na uszach i gotów jest wdać się w konflikt z mafią, aby skontaktować go i lepiej poznać z radykalnie nadużywającą narkotyków matką, ale młodzian nie oczekuje od nich ckliwości, sekretów i kłamstw. Mniej więcej domyśla się, jak zarabiają na kieliszek chleba i domaga się... włączenia go do przygotowywanej akcji ! Chce pomóc w malowaniu, a potem również wziąć udział w kradzieży. Motywację posiada niezawodną : zanim umrze, pragnie dowiedzieć się, czy odziedziczył po ojcu i dziadku talent oraz... poczuć to, co oni czuli i czują przez większość życia, emocje związane z przestępstwem.

      Intryga prima sort, relacje w trójkącie bliskich sobie bohaterów - dobrze przekazane i z tylko niewielką domieszką niezbędnego patosu oraz lekkiego kiczu, w głównych rolach tercet : John Travolta, Christopher Plummer & Tye Sheridan.

      Reżyseria : Philip Martin.

      Ostrożnie polecam :]
    • grek.grek 0:25 TVN7 "Drużyna potępionych" [2010] 17.06.23, 06:19
      Tym razem nie chodzi o postaci z komiksów, ale o żywych ludzi, grupę komandosów wynajętych do specjalnej misji w południowoamerykańskiej dżungli, by później zorientować się we właściwym położeniu : ktoś celowo wpuścił ich w pułapkę, aby całe towarzystwo wysłać do krainy wiecznych łowów.Jak już wyjdą z zasadzki, zaczną szukać zemsty, a więc znów leninowskie "kto kogo!" wysunie się na plan pierwszy :]

      Reżyseria : Jeffrey Dean Morgan, Zoe Saldana, Chris Evans, Idris Elba, Columbus Short.
      Reżyseria : Sylvain White.

      Na RT :
      48 % z 167 recenzji krytycznych - "głośny, szybki i przemocowy, ale również zabawny i dobry aktorsko" - oraz 54 % z ponad 100 tys. opinii ludzkości.

      Replay : sobota, 23:00.
      • grek.grek 23:00 TVN7 "Drużyna potępionych" [2010] 24.06.23, 05:50
        Tym razem nie chodzi o postaci z komiksów, ale o żywych ludzi, grupę komandosów wynajętych do specjalnej misji w południowoamerykańskiej dżungli, by później zorientować się we właściwym położeniu : ktoś celowo wpuścił ich w pułapkę, aby całe towarzystwo wysłać do krainy wiecznych łowów.Jak już wyjdą z zasadzki, zaczną szukać zemsty, a więc znów leninowskie "kto kogo!" wysunie się na plan pierwszy :]

        Reżyseria : Jeffrey Dean Morgan, Zoe Saldana, Chris Evans, Idris Elba, Columbus Short.
        Reżyseria : Sylvain White.

        Na RT :
        48 % z 167 recenzji krytycznych - "głośny, szybki i przemocowy, ale również zabawny i dobry aktorsko" - oraz 54 % z ponad 100 tys. opinii ludzkości.
    • grek.grek 1:15 Kultura "Nocne graffiti" [1996] 17.06.23, 06:22
      Pomiędzy wybitnymi rolami w filmach dramatycznych, Marek Kondrat chętnie wyprawiał się w rejony kina sensacyjnego, rodem z amerykańskiej konfekcji :]

      "Prawo ojca", klasowy serial "Ekstradycja", czy właśnie "Nocne graffiti" stanowią tutaj materiał dowodowy, do którego zresztą pojawia się w "Dniu świra" mała glosa, jak pamiętamy, co wcale nie dziwi, bo z jakichś powodów to nie kreacje w "Zaklętych rewirach" czy "Pułkowniku Kwiatkowski", ale postaci takie jak komisarz Halski definiowały pana aktora w oczach znacznej części publiczności filmowej.

      w "Graffiti" pan Kondrat, niczym amerykańscy herosi kina akcji, gra byłego komandosa, ktory celem ratowania uzależnionej od narkotyków córki, wdaje się w wojnę z mafią. Pomagają mu byli koledzy z jednostki.

      Może nie są to "Psy", ale jak na polskie warunki w latach 90-tych całkiem nienajgorsza próba przeniesienia na na nasz grunt wzorców zza oceanu. Zwłaszcza jak chodzi o temat i bohatera głównego, bo już realia są nadwiślańskie jednak, aczkolwiek niektóre, co bardziej ascetyczne amerykańskie filmy tego gatunku, aż tak bardzo nie odbiegają od zaprezentowanych.

      Obok p. Kondrata, bardziej muzycy niż aktorzy : pp. Janowski i Kowalska, a jako szef mafii : Jan Peszek.

      Reżyseria : Maciej Dutkiewicz.
    • grek.grek 1:35 TVP Kobieta "Życie nie gryzie" [2014] 17.06.23, 06:25
      Komedia romantyczna z uciekającą panną młodą, która doznaje napadu paniki na wieść o oświadczynach swego chłopaka, co w jej wyobraźni równa się zerwaniu z dotychczasowym, przyjemnym żywotem, natomiast niesie ze sobą nowe obowiązki, zagrożenie rutyną i postępującą nudą. Do tej pory takie fikołki były domeną panów, niereformowalnych kawalerów i Piotrusiów Panów, więc miło skonstatować, iż równouprawnienie dotarło także tutaj:] Strach tylko pomyśleć, jaki będzie koniec tej opowieści, bo w przypadku tych "męskich" zazwyczaj kończy się kapitulacją, najczęściej łagodną, choć zarazem najgorszą z możliwych, bo na skutek uświadomienia sobie zalet rutyny, nudy i obowiązkowości;]

      Na RT: 65% z 117 recenzji krytycznych oraz 50% z 5 tys. opinii widowni.

      Grają: Keira Knightley, Sara Lynne Wright, Rocki DuCharme.
      Reżyseria: Lynn Shelton.
    • grek.grek 1:50 TVP2 "Ile waży koń trojański" [2008] 17.06.23, 06:28
      Oto pani przenosi się w czasie i ze współczesnej aktualności niewiadomym sposobem ląduje w roku pańskim 1987! [Jak Polska po 2016 roku;]

      Znów ma 18 lat i przewrotny los, albo jakiś rodzaj zagięcia czasoprzestrzeni, stawia ją przed niepowtarzalną szansą ponownego zaplanowania życia, eliminując popełnione błędy i być może przyspieszając właściwe decyzje.

      Z drugiej strony, czeka ją kilka lat w rzeczywistości jednak odmiennej niż obecna, bez smartfonów oraz internetu, no to brzmi jak wyzwanie ! ;]

      Grają : Ilona Ostrowska, Maciej Marczewski, Robert Więckiewicz
      Rezyseruje Juliusz Machulski.

      Kolejny seans: jutro, 20:00.
      • grek.grek 20:00 TVP2 "Ile waży koń trojański" [2008] 18.06.23, 05:27
        Oto pani przenosi się w czasie i ze współczesnej aktualności niewiadomym sposobem ląduje w roku pańskim 1987! [Jak Polska po 2016 roku;]

        Znów ma 18 lat i przewrotny los, albo jakiś rodzaj zagięcia czasoprzestrzeni, stawia ją przed niepowtarzalną szansą ponownego zaplanowania życia, eliminując popełnione błędy i być może przyspieszając właściwe decyzje.

        Z drugiej strony, czeka ją kilka lat w rzeczywistości jednak odmiennej niż obecna, bez smartfonów oraz internetu, no to brzmi jak wyzwanie ! ;]

        Grają : Ilona Ostrowska, Maciej Marczewski, Robert Więckiewicz
        Rezyseruje Juliusz Machulski.
        • grek.grek 21:20 TVP Kobiet "Ile waży koń trojański" [2008] 27.06.23, 05:56
          Oto pani przenosi się w czasie i ze współczesnej aktualności niewiadomym sposobem ląduje w roku pańskim 1987! [Jak Polska po 2016 roku;]

          Znów ma 18 lat i przewrotny los, albo jakiś rodzaj zagięcia czasoprzestrzeni, stawia ją przed niepowtarzalną szansą ponownego zaplanowania życia, eliminując popełnione błędy i być może przyspieszając właściwe decyzje.

          Z drugiej strony, czeka ją kilka lat w rzeczywistości jednak odmiennej niż obecna, bez smartfonów oraz internetu, no to brzmi jak wyzwanie ! ;]

          Grają : Ilona Ostrowska, Maciej Marczewski, Robert Więckiewicz
          Rezyseruje Juliusz Machulski.

          Powtórka: z środy/czwartek, 0:40.
          • grek.grek 0:40 TVP Kobieta "Ile waży koń trojański" [2008] 28.06.23, 04:21
            Oto pani przenosi się w czasie i ze współczesnej aktualności niewiadomym sposobem ląduje w roku pańskim 1987! [Jak Polska po 2016 roku;]

            Znów ma 18 lat i przewrotny los, albo jakiś rodzaj zagięcia czasoprzestrzeni, stawia ją przed niepowtarzalną szansą ponownego zaplanowania życia, eliminując popełnione błędy i być może przyspieszając właściwe decyzje.

            Z drugiej strony, czeka ją kilka lat w rzeczywistości jednak odmiennej niż obecna, bez smartfonów oraz internetu, no to brzmi jak wyzwanie ! ;]

            Grają : Ilona Ostrowska, Maciej Marczewski, Robert Więckiewicz
            Rezyseruje Juliusz Machulski.
    • grek.grek 3:00 Kultura "Reżyserzy. Victor Fleming" 17.06.23, 06:29
      W brytyjskiej serii lubianej i cenionej, postać amerykańskiego reżysera Victora Fleminga, autora "Przeminęło z wiatrem", za który dostał zasłużonego Oscara, oraz : "Joanny d'Arc" z 1948 r. czy "Dr Jekylla & mr. Hyde'a" z 1941 r.

      Powtórka; w poniedziałek o 14:30.
      • grek.grek 14:30 Kultura "Reżyserzy. Victor Fleming" 19.06.23, 05:40
        W brytyjskiej serii lubianej i cenionej, postać amerykańskiego reżysera Victora Fleminga, autora "Przeminęło z wiatrem", za który dostał zasłużonego Oscara, oraz : "Joanny d'Arc" z 1948 r. czy "Dr Jekylla & mr. Hyde'a" z 1941 r.
    • grek.grek 3:20 TVP2 "Skutki noszenia kapelusza w maju" 17.06.23, 06:30
      Jakże sympatyczna i pogodna komedia polska [1993 r.] : główny bohater, emerytowany profesor, kawaler uprawiający ideologię singla ;], na prośbę miłej sąsiadki zostaje opiekunem dwójki jej dzieci, na okoliczność pilnego wyjazdu pani matki. No i te dzieciaki zupełnie zmieniają codzienność poczciwego jegomościa, wcale nie włażąc mu na głowę, po prostu okazuje się, iż on sam dociera do przekonania o wartości dzielenia świata i nawet mieszkania z innymi ludźmi, co zresztą od początku zdaje się sugerować jego mowa ciała, wskazująca na średnią rangę profesorskich sukcesów w samotniczym bytowaniu :]

      W głównej roli Wiesław Michnikowski, także Barbara Kraftówna, Sławomira Łozińska, Katarzyna Chrzanowska, reżyseruje Krystyna Krupska-Wysocka
      • grek.grek 4:00* TVP2 "Skutki noszenia kapelusza w maju" 17.06.23, 06:33
        Jednak 4:00:]
    • grek.grek 3:20 TVP1 'Córka albo syn" [1979] 17.06.23, 06:33
      Film polski.

      Pan bohater staje wobec doniosłego wyboru:wyjazd z tonącej w szarości polskiej rzeczywistości i realizacja marzeń o dalekich podróżach czy jednak rola odpowiedzialnego ojca dziecka, które właśnie szykuje się do przyjścia na świat.

      Na ekranie: Eugeniusz Priwieziencew, Joanna Pacuła, Jadwiga Walewska.
      Reżyseria: Radosław Piwowarski.

      Do złowienia, może być za dnia, via niezawodny YouTube:

      http:/.www.youtube.com/watch?v=sBrmovZEHbE
    • grek.grek 9:00 TVP1 "Zegar czarnoksiężnika" [2018] 18.06.23, 04:26
      Kino dla młodziaków, wedle powieści Johna Bellairsa "Luis Barnavelt i zegar czarnoksiężnika".

      Mamy tu osieroconego chłopca, którego pod swój dach przyjmuje wuj, w tej zaś posiadłości, stosownie ufortyfikowanej i scenograficznie wyszykowanej, dzieją się rzeczy sugerujące, iż zestaw lokatorów tego miejsca składa się ze zjaw, duchów i strzyg przeróżnych, kto wie: może nawet zaginających właśnie parol na naszego bohatera? On zaś nie zdaje sobie nawet sprawozdania z tego, że posiada ukrytą tożsamość, niezwykle istotną dla losów całej planety i ludzkości ją zamieszkującej; po jej odkryciu nie będzie miał wyjścia, od niego zależeć będzie przyszłość, także i nasza! :]

      Grają: Qwen Vaccaro, Jack Black, Cate Blanchett, Kyle MacLachlan
      Reżyseria: Eli Roth.

      Na RT: 65% z 221 recenzji krytycznych oraz 45% z 2 i pół tysiąca opinii publiczności.

    • grek.grek 9:15 Historia "Sposób na Alcybiadesa" [1997] 1/3 18.06.23, 04:27
      W kinach swego czasu z powodzeniem hulała pełnometrażowa "Spona", a w telewizji po bożemu, serialowy : "SPosób na Alcybiadesa", czyli podstępna gra uczniów opracowujących i handlujących strategiami działania przeciwko szkolnym profesorom. Bardzo słuszna metoda, każdego należy traktować osobno i na każdego mieć jakiś plan, aby przechytrzyć, zmiękczyć, kiwnąć i wyjść na swoje, najlepiej w takim stylu, by wykiwany się nie zorientował :]

      Szkoła z czasów przedpotopowych, gdy uczniowie i nauczyciele znali swoje miejsce na boisku, mieli dla siebie należne uznanie, a nawet lubili się trochę mimo wad i przywar należnych swej pozycji. Tylko wtedy gra była możliwa, kiedy oba zespoły potrafiły grać swoje role.

      Na podstawie powieści Edwarda Niziurskiego.

      Reżyseria : Waldemar Szarek.

      Do złowienia via YouTube:

      www.youtube.com/watch?v=J5pO5WVBe8w
      • grek.grek 9:00 Historia "Sposób na Alcybiadesa" [1997] 2/3 24.06.23, 04:44
        W kinach swego czasu z powodzeniem hulała pełnometrażowa "Spona", a w telewizji po bożemu, serialowy : "SPosób na Alcybiadesa", czyli podstępna gra uczniów opracowujących i handlujących strategiami działania przeciwko szkolnym profesorom. Bardzo słuszna metoda, każdego należy traktować osobno i na każdego mieć jakiś plan, aby przechytrzyć, zmiękczyć, kiwnąć i wyjść na swoje, najlepiej w takim stylu, by wykiwany się nie zorientował :]

        Szkoła z czasów przedpotopowych, gdy uczniowie i nauczyciele znali swoje miejsce na boisku, mieli dla siebie należne uznanie, a nawet lubili się trochę mimo wad i przywar należnych swej pozycji. Tylko wtedy gra była możliwa, kiedy oba zespoły potrafiły grać swoje role.

        Na podstawie powieści Edwarda Niziurskiego.

        Reżyseria : Waldemar Szarek.

        Odcinek 2 do złowienia via YouTube:

        www.youtube.com/watch?v=RaxnpDP4Uq4
        • grek.grek 9:15 Historia "Sposób na Alcybiadesa" [1997] 3/3 25.06.23, 04:44
          W kinach swego czasu z powodzeniem hulała pełnometrażowa "Spona", a w telewizji po bożemu, serialowy : "SPosób na Alcybiadesa", czyli podstępna gra uczniów opracowujących i handlujących strategiami działania przeciwko szkolnym profesorom. Bardzo słuszna metoda, każdego należy traktować osobno i na każdego mieć jakiś plan, aby przechytrzyć, zmiękczyć, kiwnąć i wyjść na swoje, najlepiej w takim stylu, by wykiwany się nie zorientował :]

          Szkoła z czasów przedpotopowych, gdy uczniowie i nauczyciele znali swoje miejsce na boisku, mieli dla siebie należne uznanie, a nawet lubili się trochę mimo wad i przywar należnych swej pozycji. Tylko wtedy gra była możliwa, kiedy oba zespoły potrafiły grać swoje role.

          Na podstawie powieści Edwarda Niziurskiego.

          Reżyseria : Waldemar Szarek,

          Odcinek 3 - do złowienia via YouTube:

          www.youtube.com/watch?v=he9iRvN1kug

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka