Dodaj do ulubionych

Pełna micha u Francuza

08.05.02, 13:04
Wczorajsza rozmowa Hydro z Harnasiem. Opowieści o
jadłospisie u Francuza, u którego Hydro rabotał.
Hydras na serio ma jakeś zboczenie na punkcie żarcia...
Ile można gadać o bagietkach, masełku, dżemiku,
boczusiu, salami, zupce z chlebusiem...

Cieknie ślinka? ;-)

I pomyśleć, że ten gościu taki wpływ wywarł na
mieszkańców, że ci go nie nominują. Tak wmówił innym, że
on zgarnie kasę...

Albo w pokoju zwierzeń wczoraj jak się oblizał.......
fuj...
Obserwuj wątek
    • Gość: maga Re: Pełna micha u Francuza IP: *.lodz-wschod.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 13:08
      hej milusia
      nie ma się co dziwić, a w końcu o czym on ma rozmawiać, nie ma żadnych zainteresowań poza pełną
      miską, bo przecież na kolankach też niezbyt się zna :))
      • misiamisia Re: Pełna micha u Francuza 08.05.02, 13:11
        A moze wlasnie doskonale zna sie na kolankach i po wyjsciu powie, ze Madzior to
        100% kobieta...?

        ;c)

        Pzdr
        Misia
    • Gość: MMPM Re: Pełna micha u Francuza IP: 158.75.15.* 08.05.02, 13:10
      W zamkniętych środowiskach (więzieni itp.) rozmawia się głównie o sexie i
      żarciu. A poniewż u Hydro z sexem już nietęgo, to się skupia na jedzeniu... Ale
      przynajmniej gotować potrafi... :-)

      Pozdro.
    • Gość: Pirx40 Re: Pełna micha u Francuza IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 13:11
      A czego można wymagać od "inteligentnych inaczej", którym "Piwnica pod Baranami"
      kojarzy się z kierdelem i bacówką, a "Zielony balonik" z odmianą prezerwatywy.
      • milusia_ Re: Pełna micha u Francuza 08.05.02, 13:15
        Gość portalu: Pirx40 napisał(a):

        > A czego można wymagać od "inteligentnych inaczej", którym "Piwnica pod Baranami
        > "
        > kojarzy się z kierdelem i bacówką, a "Zielony balonik" z odmianą prezerwatywy.



        :-D
    • valeria Re: Pełna micha u Francuza 08.05.02, 15:52
      Hmm, cóż mogę powiedzieć. Osobiście baaaaaaaardzo lubię rozmowy o boczusiu,
      przyrządzanie boczusia, w ogóle - "Ze wszystkich slodyczy, najbardziej lubię
      boczek" ;)))))))))), więc tu jakby Hydraulicznego rozumię i miałabym o czym
      pogadać, doradzić itp. Ale potrafię oderwać się od tego jakże fascynującego
      tematu, i od czasu do czasu podjąć jakąś dyskusję "z kluczem".
      I muszę niestety przyznać, że chociaż Hydro mi nie bruździ, to jakoś przeraża
      mnie ten jakiś brak potrzeb intelektualnych z jego strony. Nie chodzi mi od
      razu o to, że by był doktorem nauk, ale o to, żeby chociaz dał raz na jakikś
      czas mały sygnał że np. wie kto to był Hugo Kołłątaj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka